Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 12 stycznia 2005 r. sygn. akt II SA/Po 2040/02 oddalił skargę C. W. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania.
Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach sprawy:
Zaskarżoną decyzją Wojewoda Wielkopolski utrzymał w mocy decyzję Starosty W. z dnia [...] nr [...] o umorzeniu postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości wywłaszczonej jako działka nr [...] o powierzchni 0,2247 ha, położonej w W. przy ulicy [...], stanowiącej obecnie część działki nr [...].
W uzasadnieniu decyzji wskazano, iż Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Poznaniu, Urząd Spraw Wewnętrznych decyzją z dnia 21 sierpnia 1968 roku Nr [...] w oparciu o art. 1, 14 i 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 roku o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. Nr 18, poz. 94), na wniosek Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej PPRN w W., wywłaszczyło na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość o pow. 2247 m2, zapisaną w KW Tom [...], oznaczoną jako działka [...], stanowiącą tabularną współwłasność S. i F. małż. W., a faktyczną po 1/6 części spadkobierców S. W., a mianowicie: A. P., H. D. i C. W. Przedmiotowa nieruchomość oznaczona jako działka nr [...] o pow. 0,2247 ha – w 1969 roku, decyzją Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w W. z dnia 27 marca 1969 roku Nr [...], została oddana w wieczyste użytkowanie W. Spółdzielni Mieszkaniowej.
Następnie decyzją Urzędu Miasta i Gminy w W. z dnia 18 września 1987 roku, rozwiązano umowę notarialną dla przedmiotowej działki, która posiadała wtedy nr [...] o pow. 0,3760 ha oraz orzeczono o przejęciu jej do zasobu Skarbu Państwa.
W dniu 31 stycznia 1992 roku Wojewoda Poznański wydał decyzję Nr [...], w której stwierdził nabycie przedmiotowego gruntu na własność z mocy prawa na rzecz Gminy W. Decyzją z dnia 6 lipca 1992 r. Zarząd Gminy w W. stwierdził, że działka [...] o pow. 0,3760 ha stała się z mocy prawa przedmiotem użytkowania wieczystego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w W. Z zawiadomienia Sądu Rejonowego w W z dnia 14 maja 1993 r. wynika, że działka nr [...] (stare nr: [...] i [...]) zapisana została w księdze wieczystej pod Nr KW [...] – gdzie w dziale II wpisanym właścicielem została Gmina W., a użytkownikiem wieczystym Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w W. spółka z o.o.
Decyzją Burmistrza Gminy W. z dnia 22 września 1998 r. Nr [...] został zatwierdzony projekt podziału, w wyniku którego z działki [...] została wydzielona działka o nr [...] o pow. 0,3110 ha, jako działka zabudowana – z przeznaczeniem na funkcję usługową. Aktem notarialnym z dnia 30 października 1998 r. Rep. [...] Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej spółka z o.o. z siedzibą w W. sprzedało prawo użytkowania wieczystego działki Nr [...]. W latach następnych prawo użytkowania wieczystego działki nr [...] o pow. 0,3110 ha, w skład której wchodzi powierzchnia wywłaszczona od S. i F. W., stanowiła przedmiot umów sprzedaży, a nabyte prawa użytkowania wieczystego kolejnych nabywców były ujawniane w Księgach Wieczystych Sądu Rejonowego w W..
Realizując zatem dyspozycję art. 229 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami, który stanowi, że roszczenie, o którym mowa w art. 136 ust. 3 nie przysługuje, jeżeli przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy nieruchomość została sprzedana albo ustawiono na niej prawo użytkowania wieczystego na rzecz osoby trzeciej i prawo to ujawnione w księdze wieczystej, organ stwierdził brak przedmiotu w kwestii zwrotu opisanej nieruchomości, bowiem przed dniem wejścia w życie cyt. ustawy o gospodarce nieruchomościami, a więc przed dniem 1 stycznia 1998 roku na nieruchomości, o której zwrot wnioskują: C. W., H. D. i A. P., istniało prawo użytkowania wieczystego ujawnione w księdze wieczystej. Z tych też powodów skoro roszczenie nie przysługuje, brak było podstaw prawnych i faktycznych do prowadzenia postępowania, o czym rozstrzygnięto w decyzji.
Rozpoznając odwołanie od decyzji organu I instancji, Wojewoda Wielkopolski w pełni podzielił stanowisko Starosty W..
C. W. złożył skargę na powyższą decyzję, powtarzając argumenty zawarte w odwołaniu, a ponadto żądał skierowania pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności art. 224 ustawy o gospodarce nieruchomościami z art. 2, 21 ust. 1 i 2 oraz 64 ust. 2 i 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Po wniesieniu skargi do Sądu, skarżący C. W. zmarł 13 kwietnia 2004 r., a w jego miejsce wstąpili do sprawy jego żona C. W. i syn G. W. (vide k. 27 i 28 akt). Zmarła także uczestniczka postępowania A. P.. Jej następcy prawni synowie − W. P., W. P. oraz wnukowie M. R. i D. R. − następcy prawni zmarłej córki A. P. − B. R., powiadomieni o terminie rozprawy nie złożyli oświadczeń co do zamiaru wstąpienia do sprawy w miejsce zmarłej uczestniczki.
Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wskazał, że wbrew zarzutom skargi, organy obu instancji rozstrzygające sprawę prawidłowo powołały się na przepisy art. 229 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2000 Nr 46, poz. 543 ze zm.). W przepisie tym roszczenie o zwrot nieruchomości zostało wyłączone, jeżeli przed dniem wejścia w życie ustawy nieruchomość została sprzedana albo oddana w użytkowanie wieczyste osobie trzeciej, a prawa nabywcy zostały ujawnione w księdze wieczystej.
Brzmienie art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami, z którego wynika, że roszczenie o zwrot nieruchomości nie przysługuje, oznacza, że organ mimo wniosku nie powinien wszczynać postępowania, a jeżeli to uczynił, to postępowanie podlega umorzeniu jako bezprzedmiotowe na podstawie art. 105 § 1 kpa.
Podstawą do zastosowania przepisu art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami jest więc stwierdzenie, że nieruchomość wywłaszczona została sprzedana na rzecz osoby trzeciej lub ustanowiono na niej prawo użytkowania na rzecz osoby trzeciej i prawo to ujawniono w księdze wieczystej przed dniem wejścia w życie ustawy, tj. 1 stycznia 1998 r.
Za nieuzasadnione uznał również Sąd I instancji żądanie skarżącego o skierowanie pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego o zgodność art. 229 z art. 2, 21 ust 1, 2 oraz 64 ust 2 i 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, gdyż rozstrzygnięcie niniejszej sprawy nie jest uzależnione od odpowiedzi Trybunału Konstytucyjnego co do zgodności przepisu ustawy o gospodarce nieruchomościami z 21 sierpnia 1997 r. zawartego w art. 229 z artykułami Konstytucji wyartykułowanymi w skardze. Bowiem pozytywne stwierdzenie braku uchybień w prowadzonym postępowaniu przez organy administracji publicznej, w ocenie Sądu, nie daje powodu do wystąpienia z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego, w sytuacji kiedy pytanie to w znaczący sposób wpływałoby na prawa innych podmiotów, nie uczestniczących w postępowaniu administracyjnym i sądowym.
Jest niespornym w niniejszej sprawie, że właścicielem nieruchomości będącej przedmiotem skargi jest w dalszym ciągu Gmina W., natomiast wieczyste użytkowanie gruntu było kilkakrotnie przedmiotem obrotu cywilnoprawnego pomiędzy różnymi podmiotami. Z tych względów postawienie pytania prawnego w sprawie, w której te podmioty nie brały udziału w postępowaniu, bowiem roszczenie skarżącego z mocy prawa uznane zostało za nieprzysługujące, a postępowanie administracyjne za bezprzedmiotowe, nie jest uzasadnione.
C. W. złożyła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zarzucając naruszenie prawa procesowego, tj. art. 7 kpa, przez nieobiektywne i niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz niekierowanie się przy rozstrzygnięciu słusznym interesem Strony Skarżącej, nadto art. 193 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej przez niezwrócenie się przez Wojewódzki Sąd Administracyjny przy rozstrzyganiu sprawy z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że Sąd I instancji nie ustosunkowując się merytorycznie do zarzutu pozbawienia spadkobierców wywłaszczonego mienia wzięcia udziału w postępowaniu administracyjnym, jak też nie uwzględniając wniosku o złożenie zapytania do Trybunału Konstytucyjnego, naruszył zarówno zasadę wnikliwości postępowania, jak też zasadę dążenia do prawdy obiektywnej, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tym samym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekając w zaskarżonej sprawie naruszył art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 193 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej.
Zdaniem skarżącej powołany art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami jest sprzeczny z art. 2, 21 ust. 1 i 2 oraz 64 ust. 2 i 3 Konstytucji, naruszając zasadę ochrony prawa własności oraz legalizując użytkowanie wieczyste wyklucza lub co najmniej znacznie utrudnia żądanie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, bez zbadania, czy zostało ono ustanowione zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.
W tym stanie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm., zwaną dalej ppsa) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania sądowego. Ponieważ w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki określone w § 2 art. 183 ppsa, Sąd rozpoznał skargę zgodnie ze wskazanymi zarzutami.
W pierwszej kolejności całkowicie chybiony jest zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 7 kpa. Stwierdzić bowiem należy, że do postępowania przed sądem administracyjnym nie mają zastosowania przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. W postępowaniu tym stosuje się bowiem przepisy powołanej wyżej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepisy tej ustawy kompleksowo regulują kwestie proceduralne oraz podstawy podejmowanych przez sąd czynności i nie odsyłają do przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. W związku z tym, ponieważ Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu nie stosował przepisu art. 7 kpa, to oczywistym jest, że przepisu tego nie naruszył. Zwłaszcza że skarżąca nie zarzuca organowi administracji publicznej naruszenia tego przepisu, ale bezpośrednio Sądowi I instancji.
Odnośnie naruszenia przepisu art. 193 Konstytucji RP, to również ten zarzut nie jest zasadny. Przede wszystkim przepis ten odnosi się do uprawnienia sądu, a nie do obowiązku. W przepisie tym użyte jest bowiem sformułowanie "może". Skorzystanie z tego uprawnienia przez sąd musi wynikać z dwu przesłanek. Sąd musi mieć zasadne wątpliwości co do zgodności danego przepisu ustawowego z Konstytucją, a także od odpowiedzi na pytanie prawne zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem. Przede wszystkim musi zaistnieć przesłanka dotycząca zasadnych wątpliwości, a wątpliwości te musi mieć sąd orzekający w danej sprawie, a nie skarżący. W niniejszej sprawie Sąd I instancji takich wątpliwości nie powziął, dlatego też uznał, że nie ma również drugiej przesłanki odnoszącej się do uzależnienia rozstrzygnięcia sprawy od rozstrzygnięcia pytania przez Trybunał Konstytucyjny. Nota bene wątpliwości skarżącej co do konstytucyjności przepisu art. 229 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zasadzie nie zostały w ogóle uzasadnione i ograniczyły się jedynie do stwierdzenia, iż narusza on zasady ochrony własności. Tak więc nawet sama skarżąca nie wykazała, na czym mają polegać jej wątpliwości co do konstytucyjności przepisu.
Z tych wszystkich względów uznając, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 184 ppsa orzekł jak w sentencji wyroku.