Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 26 stycznia 2021 r., IV SA/Wa 1764/20, oddalił skargę Zarządcy masy sanacyjnej T. sp. z o.o. w restrukturyzacji z siedzibą w P. na decyzję Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z [...] czerwca 2020 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Nr [...] Dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w W. z [...] grudnia 2018 r. znak [...], którą ustalono dla Spółki opłatę z tytułu wyłączenia niezgodnie z przepisami ustawy gruntu leśnego z produkcji.
W skardze kasacyjnej Zarządca masy sanacyjnej zaskarżył wyrok Sądu I instancji w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Skarżący kasacyjnie zrzekł się przy tym przeprowadzenia rozprawy.
Sądowi I instancji zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. niezastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i oddalenie skargi na skutek błędnej oceny przez Sąd I instancji braku naruszenia przepisów postępowania w zakresie naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, to jest art. 10 § 1 k.p.a. i art. 81 k.p.a. w zw. z art. 311 ust. 1 ustawy z 15 maja 2015 r. – Prawo restrukturyzacyjne w zw. z art. 39 i art. 32 ust. 1-4 ustawy z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne wskutek niezapewnienia Zarządcy masy sanacyjnej czynnego udziału w sprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że postanowieniem z 8 marca 2018 r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu Wydział VIII Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych otworzył postępowanie sanacyjne Spółki i wyznaczył zarządcę. Zgodnie z art. 189 ust. 1 ustawy Prawo restrukturyzacyjne dzień wydania postanowienia o otwarciu przyspieszonego postępowania układowego, postępowania układowego lub postępowania sanacyjnego jest dniem otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego. Przepis art. 311 ust. 1 ustawy Prawo restrukturyzacyjne stanowi, że postępowania sądowe, administracyjne, sądowoadministracyjne i przed sądami polubownymi dotyczące masy sanacyjnej mogą być wszczęte i prowadzone wyłącznie przez zarządcę albo przeciwko niemu. Postępowania te zarządca prowadzi w imieniu własnym na rzecz dłużnika. Według ust. 2 powołanego artykułu regulacji tej nie stosuje się do postępowań w sprawach o należne od dłużnika alimenty oraz odszkodowania i renty z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby, niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci oraz z tytułu zamiany uprawnień objętych treścią prawa dożywocia na dożywotnią rentę. Poczynając od dnia 8 marca 2018 r. stroną postępowania winien być zatem Zarządca masy sanacyjnej Spółki w restrukturyzacji.
Przepis art. 39 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne stanowi, że przesunięte, uszkodzone lub zniszczone znaki graniczne, ustalone uprzednio, mogą być wznowione bez przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego, jeżeli istnieją dokumenty pozwalające na określenie ich pierwotnego położenia. Jeżeli jednak wyniknie spór co do położenia znaków, strony mogą wystąpić do sądu o rozstrzygnięcie sprawy. Przy czym zgodnie z ust. 3 powołanego artykułu o czynnościach wznowienia znaków granicznych zawiadamia się zainteresowane strony. Do zawiadomień stosuje się przepisy art. 32 ust. 1-4 ustawy. Z czynności ustalenia przebiegu granic sporządza się protokół (art. 39 ust. 4 ustawy). Zarządca, mimo że był już ustanowiony postanowieniem z 8 marca 2018 r., nie został zawiadomiony w sposób wyżej opisany o czynności wznowienia znaków granicznych i nie brał udziału w tym postępowaniu. Winien zaś brać udział w takim postępowaniu i mieć możliwość zbadania czy rzeczywiście zachodzą podstawy i w ogóle potrzeba wznowienia znaków granicznych, czy też są położone i właściwe, a jeżeli nie, to czy istnieją dokumenty pozwalające na określenie ich pierwotnego położenia i to jeszcze w sposób wskazywany przez organ administracji.
Zarządca został pozbawiony możliwości stwierdzenia czy sprawa jest sporna, a tym samym możliwości żądania rozstrzygnięcia sprawy przez sąd. Zarząd Spółki wprowadzony w przekonanie, że sprawę da się załatwić przez zakup lub dzierżawę pasa gruntów rzekomo zajętego lub zamiany z innym, należącym do Spółki, nie kwestionował wznowienia znaków granicznych, jednakże nie on winien brać udział w postępowaniu i o tym rozstrzygać, tylko Zarządca. Z tego wynikają bowiem dla Spółki sankcje, stanowiące poważne obciążenie finansowe i to zdaniem organów – wręcz obciążające masę sanacyjną (tak: postanowienie Dyrektora RDLP z [...] lutego 2021 r. i postanowienie Dyrektora GLP z [...] marca 2021 r.). Nie może być zatem tak, że udział Zarządcy w postępowaniu, w którym je wymierzono, nie został zapewniony. Sporny fragment gruntu został przez Spółkę oddzielony ogrodzeniem od gruntu sąsiedniego w przekonaniu, że stanowi część nieruchomości, której Spółka jest właścicielem.
Takich wytyczeń dokonał geodeta, który musiał opierać się na położeniu punktów i linii granicznych utrwalonych odpowiednimi znakami granicznymi. Organ, w którego zarządzie pozostają grunty sąsiednie, nie sprzeciwiał się takiemu wytyczeniu granic nieruchomości. Niewiadomym jest, na jakiej podstawie znaki graniczne po latach miałyby być umieszczane w innymi miejscu. Zdaniem skarżącego kasacyjnie ustalenie przekroczenia granic odbyło się z naruszeniem art. 81 k.p.a. Realizacja zasady czynnego udziału strony w postępowaniu powinna być udokumentowana w aktach sprawy przez potwierdzenie, że strona została pouczona o prawie zajęcia stanowiska wobec całości dowodów. Dla ustalenia przebiegu granic przewidziana została procedura prawna. Zarządca masy sanacyjnej nie brał udziału w postępowaniu zmierzającym do ustalenia przebiegu granic nieruchomości, nie miał możliwości ustosunkowania się do przeprowadzanych czynności i dowodów, na których opierano się czyniąc te ustalenia.
W konsekwencji pozbawiono go możliwości podjęcia czynności procesowych w takim postępowaniu i w związku z nim. Nie można zatem przyjmować, że wytyczenie granic gruntów będących w zarządzie Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe – Nadleśnictwo O. mogło zostać uznane za prawidłowe. Spółka wydzieliła ogrodzeniem teren swoich nieruchomości, w takim zamiarze stawiała ogrodzenie, nie chciała dokonywać zajęcia cudzych gruntów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor GLP wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, nie żądając przeprowadzenia rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Stosownie do art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania Sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej.
Rozpoznana w tych granicach skarga kasacyjna nie podlega uwzględnieniu.
Skarga kasacyjna oparta została na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., zgodnie z którym skargę kasacyjną można oprzeć na zarzutach naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mając na uwadze sposób sformułowania zarzutów zwrócić należy uwagę, że obowiązek wskazania naruszonych przepisów oraz uzasadnienia zarzutów nakłada na sporządzającego skargę kasacyjną określony reżim związany z konstrukcją skargi kasacyjnej i budową zarzutów. Obowiązek wskazania naruszonych przepisów oczywiście nie wyłącza możliwości objęcia jednym zarzutem kilku przepisów, takie wyliczenie musi jednak być połączone w wykazaniem, że wymienione przepisy tworzą pewną normę zachowania, której naruszenie jest zarzucane. Przyjmowane w doktrynie i orzecznictwie rozróżnienie między przepisem i normą prawną każe uznać taką praktykę za dopuszczalną, wymienione przepisy muszą jednak pozostawać ze sobą właśnie w takim związku normatywnym, a jego wykazanie obciąża sporządzającego skargę kasacyjną, który powinien przedstawić treść naruszonej normy, czyli wskazać, jaka reguła zachowania ustanowiona tymi przepisami została naruszona.
Zarzut pozbawiony takiego sprecyzowania albo nie poddaje się rozpoznaniu, albowiem Sąd II instancji nie może samodzielnie budować zarzutów albo poddaje się rozpoznaniu w zakresie, w jakim uzasadnienie skargi kasacyjnej pozwala na poznanie intencji skarżącego. Z podanych względów zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty oparte na wyliczeniu wielu przepisów ujętych we wzajemnym powiązaniu poddawały się rozpoznaniu wyłącznie w granicach możliwych do sprecyzowania w oparciu o jej uzasadnienie. Uzasadnienie skargi kasacyjnej prowadzi zaś do wniosku, że przedmiotem zastrzeżeń skarżącego są dwie kwestie: jedna związana ze skutkami postanowienia o otwarciu postępowania sanacyjnego Spółki i druga związana z przeprowadzeniem czynności dotyczących ustalenia przebiegu granic nieruchomości, obie podnoszone w związku z faktem wyznaczenia zarządcy masy sanacyjnej.
W pierwszej kolejności należy zastrzec, że w sprawie nie mógł być rozpoznawany zarzut powołujący się na zaistnienie naruszeń dających podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, a to ze względu na brak powołania stosownych przepisów. Wznowienie postępowania może mieć miejsce wyłącznie na podstawie przesłanek określonych w art. 145 § 1 oraz art. 145a, 145aa i 145b k.p.a., przepisów tych jako naruszonych w skardze kasacyjnej nie wskazano. Podstawą do uwzględnienia skargi przez sąd w przypadku stwierdzenia naruszeń spełniających przesłanki wznowienia postępowania nie jest przy tym art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., ale art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. Z tych względów zarzucane naruszenia nie mogły być rozważane w kontekście podstaw do zastosowania przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a., ale wyłącznie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., zgodnie z zarzutami postawionymi w skardze kasacyjnej.
Nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 10 § 1 i art. 81 k.p.a. w zw. z art. 39 i 32 ust. 1-4 ustawy z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2020 r., poz. 276 ze zm., dalej: p.g.i.k.) przez niezapewnienie Zarządcy masy sanacyjnej udziału w czynnościach związanych z przebiegiem granic nieruchomości. Takiego uchybienia, mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy (co jest warunkiem uwzględnienia zarzutu naruszenia przepisów postępowania z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.), nie potwierdzają akta sprawy. Na dzień 19 października 2018 r. wyznaczone zostały ponowne czynności geodezyjne wznowienia znaków granicznych (pismo nadleśniczego z 10 października 2018 r., znak [...], bez oznaczenia numeru strony akt administracyjnych). W protokołach wznowienia znaków granicznych z 19 października 2018 r. dotyczących działek [...] i [...] odnotowano, że uczestniczyły w czynności J. S. i M. M., na podstawie pełnomocnictwa.
Załącznikiem nr 2 do protokołów jest zaś pełnomocnictwo udzielone 10 października 2018 r. przez Zarządcę masy sanacyjnej P. M. m. in. obu wskazanym osobom do udziału w czynnościach wznowienia znaków granicznych. Osoby te podpisały protokoły i nie złożyły zastrzeżeń, co odnotowano w protokołach na str. 4 każdego z nich.
Nie jest także zasadny zarzut naruszenia art. 10 § 1 i 81 k.p.a. w stopniu uzasadniającym zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w odniesieniu do zapewnienia stronie udziału w postępowaniu administracyjnym w związku z wydaniem zaskarżonej decyzji. Zarządca masy sanacyjnej wniósł w terminie odwołanie od decyzji organu I instancji, a następnie skargę do sądu administracyjnego, a przedstawione wyżej okoliczności potwierdzają, że wiedział o czynnościach dowodowych i zapewnił w nich swój udział przez pełnomocników. W skardze kasacyjnej nie zindywidualizowano konkretnej czynności procesowej związanej z postępowaniem dowodowym i udziałem strony, która została przeprowadzona bez jej udziału i nie wskazano, jaki to mogło mieć wpływ na wynik sprawy, w tych okolicznościach zarzut nie mógł odnieść skutku.
Nie uzasadnia uwzględnienia skargi również zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 311 ust. 1 ustawy z 15 maja 2015 r. – Prawo restrukturyzacyjne (Dz. U. z 2020 r., poz. 814 ze zm., dalej: p.r.), zgodnie z którym postępowania sądowe, administracyjne, sądowoadministracyjne i przed sądami polubownymi dotyczące masy sanacyjnej mogą być wszczęte i prowadzone wyłącznie przez zarządcę albo przeciwko niemu. Postępowania te zarządca prowadzi w imieniu własnym na rzecz dłużnika. Stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego w kwestii naruszenia praw zarządcy masy sanacyjnej jako strony w postępowaniu administracyjnym w kontekście zasady z art. 10 § 1 k.p.a. zostało przedstawione powyżej. Zarządca powinien być i był stroną prowadzonego postępowania, korzystał z praw procesowych wnosząc w szczególności środek odwoławczy i uczestnicząc w czynnościach procesowych. W kontekście zarzutu dotyczącego naruszenia art. 311 ust. 1 p.r. rozważenia aktualnie wymaga, czy decyzja wydana w sprawie została skierowana do strony postępowania.
Zaskarżona do sądu administracyjnego decyzja została bowiem wydana po rozpoznaniu odwołania Zarządcy masy sanacyjnej T. sp. z o.o. w restrukturyzacji, organ odwoławczy utrzymał natomiast w mocy decyzję ustalającą opłatę podwyższoną wobec Spółki.
W sprawie doszło do ustanowienia zarządcy masy sanacyjnej przed wszczęciem postępowania administracyjnego i zgodnie z art. 311 ust. 1 p.r. powinno być ono prowadzone "przeciwko niemu". Zarządca w sprawach dotyczących masy sanacyjnej ma uprawnienia strony, podstawą jego legitymacji procesowej jest wynikające z art. 311 ust. 1 p.r. podstawienie procesowe bezwzględne (zob. A. Hrycaj [w:] Prawo restrukturyzacyjne. Komentarz, wyd. II, red. P. Filipiak, LEX/el. 2020, art. 311 i cytowana tam lit.). Zarządca prowadzi postępowanie we własnym imieniu na rzecz dłużnika, dłużnik nie ma uprawnienia do występowania w postępowaniu dotyczącym masy sanacyjnej w charakterze strony w znaczeniu procesowym, co oznacza, że nie ma legitymacji procesowej. Legitymacja ta, rozumiana jako uprawnienie do wystąpienia w postępowaniu, w którym roszczenie procesowe dotyczy masy sanacyjnej, przysługuje wyłącznie zarządcy.
Zwraca się w związku z tym uwagę, że pisma procesowe i orzeczenia powinny wskazywać zarządcę masy sanacyjnej zindywidualizowanej nazwą podmiotu, co do którego otwarto postępowanie sanacyjne, nie jest natomiast prawidłowe wskazywanie z imienia i nazwiska zarządcy (zob. A. Malmuk-Cieplak [w:] Prawo restrukturyzacyjne. Komentarz, red. A. Torbus, A. J. Witosz, A. Witosz, Warszawa 2016, art. 311).
Istnieje natomiast w piśmiennictwie rozbieżność stanowisk dotycząca tego, czy zarządca masy sanacyjnej powinien być wskazywany jako adresat obowiązku (zob. A. Hrycaj [w:] Prawo restrukturyzacyjne. Komentarz, wyd. II, red. P. Filipiak, LEX/el. 2020, art. 311, teza 13).
Zwraca się uwagę, że otwarcie postępowania sanacyjnego nie wpływa na byt prawny podmiotu prawa. W toku tego postępowania dłużnikowi nadal przysługuje status podmiotu prawa, zatem nadal posiada on zdolność procesową. Problem pozycji prawnej dłużnika oraz zarządcy w postępowaniu dotyczącym masy sanacyjnej należy rozstrzygać nie w kontekście zdolności procesowej dłużnika, lecz w kontekście legitymacji procesowej do występowania w postępowaniu w charakterze strony. W literaturze wyróżnia się stronę procesu w znaczeniu materialnym oraz w znaczeniu formalnym lub procesowym. Stroną w znaczeniu materialnym jest podmiot prawa, obowiązku lub innej sytuacji prawnej. Stroną w ujęciu procesowym (formalnym) jest podmiot, który we własnym imieniu występuje z roszczeniem procesowym lub przeciwko któremu imiennie z takim roszczeniem wystąpił inny podmiot, i który z tego tytułu oznaczony jest jako strona danego procesu.
W postępowaniu sanacyjnym dochodzi do rozdzielenia tych ról. Stroną postępowań dotyczących masy sanacyjnej w znaczeniu materialnym jest dłużnik. Stroną w znaczeniu procesowym, ze względu na art. 311 ust. 1 p.r. jest zarządca masy, który we własnym imieniu poszukuje ochrony prawnej praw podmiotowych dłużnika lub przeciwstawia się w swoim imieniu żądaniom powództwa dotyczącego tych praw (tak. A. Hrycaj [w:] System Prawa Handlowego, T.6 Prawo restrukturyzacyjne i upadłościowe. Red. A. Hrycaj, A. Jakubecki, A. Witosz, Warszawa 2016, s. 212).
W konsekwencji w orzecznictwie sądów powszechnych wyrażono pogląd, zgodnie z którym w sprawie, w której syndyk działa na rzecz upadłego, świadczenie dochodzone przez syndyka lub przeciwko niemu podlega zasądzeniu na rzecz upadłego lub od upadłego (wyrok SN z 7 października 2004 r., IV CK 86/04, Biul. SN 2005, nr 2, poz. 15; wyrok SN z 21 lipca 2011 r., V CZ 37/11, LEX nr 898281). Sąd Najwyższy podkreślił, że w procesie, w którym syndyk działa we własnym imieniu, ale na rzecz upadłego, upadły jest stroną w znaczeniu materialnym. Tożsame stanowisko zaprezentował Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z 14 września 2012 r., I ACa 600/12, MPH 2013, nr 2, s.
50. Pogląd ten jest aktualny również w odniesieniu do zarządcy wyznaczonego w postępowaniu sanacyjnym i znajduje uzasadnienie w konstrukcji pozycji prawnej zarządcy, która określa zarządcę jako podmiot działający w imieniu własnym, ale na rzecz dłużnika. W piśmiennictwie podkreśla się, że pogląd ten jest słuszny i rozwiązuje też wiele problemów praktycznych, m.in. jednoznacznie wyłącza możliwości kierowania egzekucji do majątku zarządcy. W konsekwencji, w pismach procesowych i w orzeczeniach należy oznaczać zarówno stronę postępowania w znaczeniu materialnym (w tenorze orzeczenia), jak i stronę postępowania w znaczeniu formalnym (w rubrum). Oznacza to, że jako stronę formalną należy oznaczyć zarządcę, ale jako stronę materialną, czyli podmiot, od którego ma być zasądzone roszczenie lub na rzecz którego ma być zasądzone roszczenie, należy oznaczyć dłużnika (tak A. Hrycaj, System Prawa..., op. cit. s. 215).
Naczelny Sąd Administracyjny akceptuje to stanowisko i uznaje, że znajduje ono zastosowanie w postępowaniu administracyjnym. W konsekwencji wydanie zaskarżonej decyzji z odwołania Zarządcy masy sanacyjnej, ale orzekającej o ustaleniu opłaty wobec Spółki nie narusza art. 311 ust. 1 p.r. w kontekście art. 10 § 1 k.p.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
Mając na uwadze podane argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji o oddaleniu skargi kasacyjnej. Podstawą do rozpoznania skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym był przepis art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. Uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego zostało sporządzone z uwzględnieniem przepisu art. 193 in fine p.p.s.a., zgodnie z którym uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej.