Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 12 lipca 2005 r. I SA/Wa 220/04 oddalił skargę J. K. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] [...] utrzymującą w mocy decyzję Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia [...] [...], którą odmówiono stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia 30 stycznia 1995 r. [...] stwierdzającej, że – na podstawie art. 2 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. Nr 79, poz. 464 ze zm.), z mocy prawa, z dniem 5 grudnia 1990 r. – Fabryka "P." w [...] nabyła użytkowanie wieczyste gruntu przy ul. [...] w [...], - i własność znajdujących się na gruncie budynków - obejmującego m.in. dawną działkę nr 64/2, której współwłaściciel W. K., poprzednik prawny skarżącej, został wywłaszczony decyzją Naczelnika [...] z dnia 19 września 1978 r. [...].
Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi, w szczególności do przyjęcia, że decyzja uwłaszczeniowa narusza prawo skarżącej do zwrotu wymienionej nieruchomości, gdyż – jak wyjaśniono w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 2000 r. III ZP 14/99 (OSNP 2000/8/294) – "grunty stanowiące własność Skarbu Państwa lub własność gminy (związku międzygminnego), z wyłączeniem gruntów Państwowego Funduszu Ziemi, będące w dniu 5 grudnia 1990 r. w zarządzie państwowych osób prawnych innych niż Skarb Państwa, nie stają się przedmiotem praw określonych w art. 2 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. Nr 79, poz. 464 ze zm.), jeżeli w tym dniu były zbędne na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu (art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości – jedn. tekst Dz.U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127 ze zm.), a uprawniony złożył wniosek o zwrot nieruchomości", natomiast skarżąca ani przed wszczęciem postępowania uwłaszczeniowego, ani w toku tego postępowania, ani nawet po jego ukończeniu, nie wystąpiła z takim wnioskiem.
Wnosząc skargę kasacyjną J. K. jako jej podstawę przytoczyła naruszenie prawa materialnego przez:
"a) niezastosowanie art. 64 ust. 2 i 3 oraz art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i naruszenie konstytucyjnie chronionego prawa do poszanowania własności, które to prawo podlega równej dla wszystkich ochronie poprzez uznanie, iż decyzja dotycząca uwłaszczenia Fabryki "P." wydana w toku postępowania administracyjnego, o którym była właścicielka nie została powiadomiona i nie złożyła wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, a w toku którego organ nie badał, czy uwłaszczenie nie narusza praw osób trzecich i czy grunty pozostają w faktycznym zarządzie przedsiębiorstwa państwowego nie jest decyzją wydaną z rażącym naruszeniem prawa, mimo pozbawienia byłej właścicielki wywłaszczonej nieruchomości, możliwości domagania się zwrotu działek gruntu w sytuacji, w której były one zbędne na cel wywłaszczenia i nie pozostawały w faktycznym zarządzie Fabryki "P.",
b) błędną wykładnię art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. polegającą na przyjęciu, iż decyzja o uwłaszczeniu Fabryki "P." nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa w sytuacji, gdy organ ją wydający nie badał, czy nieruchomość przy ul. [...] pozostawała w faktycznym zarządzie tego przedsiębiorstwa ani nie badał, czy wydanie tej decyzji nie narusza praw osób trzecich (byłych właścicieli tej nieruchomości) mimo tego, iż przepis art. 2 ust. 1 zd. 1 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami i wywłaszczeniu nieruchomości (Dz.U. Nr 79, poz. 464 ze zm.) okoliczności te traktuje jako podstawowe przesłanki dopuszczalności uwłaszczenia osoby prawnej,
c) błędną wykładnię art. 2 ust. 1 zd. 2 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami i wywłaszczeniu nieruchomości (Dz. U. Nr 79, poz. 464 ze zm.) polegającą na przyjęciu, iż "naruszenie praw osób trzecich" o którym mowa w tym przepisie może mieć miejsce wyłącznie wówczas, gdy przed lub w toku postępowania uwłaszczeniowego wszczęte zostało – na wniosek byłego właściciela nieruchomości – postępowanie administracyjne o jej zwrot, a mimo tego organ orzekł o uwłaszczeniu państwowej osoby prawnej, natomiast nie można uznać za rażące naruszenie tego przepisu w takiej sytuacji, gdy były właściciel miałby podstawy domagać się zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, ale nie został powiadomiony o wszczęciu postępowania uwłaszczeniowego i nie złożył wniosku, co powoduje różne traktowanie obywateli pod rządami tego samego stanu prawnego."
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podano przede wszystkim, że decyzja uwłaszczeniowa Wojewody [...] rażąco narusza prawo, gdyż – chociaż grunt pozostawał w formalnym zarządzie Fabryki – nie badano, czy Fabryka faktycznie korzystała z gruntu w całości, czy też niektóre części gruntu były zbędne i mogły podlegać zwrotowi, aby zostały zachowane prawa osób trzecich.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono również, że – nie wiedząc o toczącym się postępowaniu uwłaszczeniowym, którego skutkiem było pozbawienie jej prawa żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości – skarżąca "pozbawiona była możliwości wstrzymania niekorzystnych dla niej procedur poprzez złożenie wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, a nadto – nie będąc stroną postępowania uwłaszczeniowego – nie mogła uzyskać wiedzy, które z działek pozostają w prawnym i faktycznym zarządzie Fabryki "P.", a które nie są przez nią wykorzystywane i mogą podlegać zwrotowi".
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono wreszcie, że konstytucyjna zasada ochrony własności i równości wszystkich wobec prawa nie pozwala zaakceptować sytuacji, w jakiej jest postawiony były właściciel, który nie został powiadomiony przez organ o wszczęciu postępowania uwłaszczeniowego, przedmiotem zaś badania w tym postępowaniu powinno być pozostawanie nieruchomości w faktycznym i prawnym zarządzie państwowej osoby prawnej, a zatem okoliczności mogące stanowić podstawę skutecznego wniosku o zwrot nieruchomości.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionej podstawy.
Stosownie do art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127 ze zm.), zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości nie podlegała zwrotowi z urzędu, lecz wyłącznie na wniosek właściciela lub jego następcy prawnego.
Od samych uprawnionych zależało zatem, czy postępowanie zwrotowe zostanie wszczęte, nie mogą więc zarzucać, że uwłaszczenie państwowych osób prawnych narusza ich prawo do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, jeżeli ze swego prawa nie korzystali.
Zagadnienie, czy pozostająca w zarządzie państwowej osoby prawnej nieruchomość stała się zbędna na cel określony w decyzji o jej wywłaszczeniu, nie jest przedmiotem postępowania uwłaszczeniowego, i dlatego uprawnieni do zwrotu nie mają interesu prawnego do udziału w tym postępowaniu – organ uwłaszczeniowy zaś nie ma obowiązku zawiadamiać ich o postępowaniu – chyba że o zwrot nieruchomości wystąpili, gdyż wówczas mogą się powołać na dającą im status strony klauzulę chroniącą prawa osób trzecich.
W rozumieniu art. 2 ust. 1 zd. 2 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, uwłaszczenie państwowych osób prawnych nie narusza praw, lecz tylko tych osób trzecich, które o swe prawa wystąpiły zanim doszło do stwierdzenia uwłaszczenia.
Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji na mocy art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.