Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 17 października 2006 r., sygn. akt I OSK 1368/05

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący Sędzia NSA Jan Paweł Tarno, Sędziowie NSA Anna Lech /spr./, Joanna Runge – Lissowska
Kamil Wertyński protokolant
Rozpoznanie
w dniu 17 października 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej L. K. S.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 czerwca 2005 r. sygn. akt IV SA 4489/02
Sprawa
w sprawie ze skargi L. K. S. na decyzję Ministra Finansów z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego

Sentencja

  1. 1. oddala skargę kasacyjną
  2. 2. odstępuje od zasądzenia od L. K. S. na rzecz Ministra Finansów zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 28 czerwca 2005 r., sygn. akt IV SA 4489/02 oddalił skargę L. K. S. na decyzję Ministra Finansów z dnia [...], nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie przejęcia na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości położonej w [...] przy ulicy [...] (obecnie 16), objętej księga wieczystą nr 220.

W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że Minister Finansów wszczął z urzędu postępowanie w sprawie ewentualnego stwierdzenia przejścia na rzecz Skarbu Państwa przedmiotowej nieruchomości. Podstawę stanowiło odszkodowanie przyznane H. O., I. O. Y. oraz S. H. – na mocy postanowień układu między Rządem Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej a Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej zawartego i wchodzącego w życie w dniu 16 lipca 1960 r., za ograniczenie prawa używania i korzystania ze wskazanej nieruchomości, z uwagi na przepisy ustawy z dnia 30 stycznia 1959 r. Prawo lokalowe (Dz.U. Nr 10, poz. 59). Komisja Stanów Zjednoczonych ds. Uregulowania Roszczeń Zagranicznych uznała, że miał tu miejsce przypadek utraty, a nie ograniczenia użytkowania przedmiotowej nieruchomości. Przy czym uzyskująca odszkodowanie – S. H., zgodnie z art. Vc Układu i pkt 7 Protokołu z dnia 29 listopada 1960 r. przed Komisją Stanów Zjednoczonych ds.

Uregulowania Roszczeń Zagranicznych, złożyła zrzeczenie się udziału w prawie własności przedmiotowej nieruchomości. Minister Finansów podkreślił charakter posiłkowy owego zrzeczenia się i wskazał, że rozstrzygające znaczenia miało samo wystąpienia przez uprawnionego w tym trybie o odszkodowanie i fakt jego uzyskania.

W tym stanie rzeczy Minister Finansów uznał, że zaszły przesłanki pozwalające na wydanie decyzji deklaratoryjnej o przejściu na rzecz Skarbu Państwa przedmiotowej nieruchomości na podstawie art. 2 ustawy z dnia 9 kwietnia 1968 r. o dokonywaniu w księgach wieczystych wpisów na rzecz Skarbu Państwa w oparciu o międzynarodowe umowy o uregulowaniu roszczeń finansowych (Dz.U. Nr 12, poz. 65).

Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wniósł L. K. S., a Minister Finansów postępowanie odwoławcze z jego wniosku umorzył, odmawiając mu przymiotu strony tego postępowania. Minister Finansów zaznaczył, iż zgodnie z wypisem z rejestru gruntów jest on osobą władającą tą nieruchomością i z tego względu nie posiadał legitymacji do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenia sprawy, brak bowiem po jego stronie interesu prawnego, a posiada jedynie interes faktyczny.

W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy w przedmiocie stwierdzenia przejścia na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] (obecnie 16), objętej KW nr 220 prawidłowo potraktowano jako bezprzedmiotowy. L. K. S. nie mógł bowiem zostać uznany za stronę tego postępowania, nie służyło mu bowiem prawo własności, czy też użytkowania wieczystego w odniesieniu do przedmiotowej nieruchomości (wyrok NSA z 7 lutego 2002 r., I SA 1710/00, LEX 82813, wyrok NSA z dnia 13 marca 2001 r., I SA 2313/99, LEX nr 78955, wyrok NSA z dnia 29 czerwca 1999 r., I SA 1608/98, LEX nr 48515). Wynik toczącego się z jego wniosku postępowania o nabycie własności przedmiotowej nieruchomości w drodze zasiedzenia jest natomiast zdarzeniem przyszłym i niepewnym, a Sąd Rejonowy w [...] zawiesił to postępowanie w oczekiwaniu na rozstrzygnięcie sądu administracyjnego w niniejszej sprawie.

Z tego też względu wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy nie mógł prowadzić do jej ponownego, merytorycznego rozpatrzenia. Rozstrzygnięcie Ministra Finansów Sąd uznał za odpowiadające prawu, bowiem w myśl art. 105 § 1 k.p.a., w razie bezprzedmiotowości postępowania organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania. W tym stanie rzeczy złożony wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy o stwierdzeniu przejścia przedmiotowej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa nie mógł skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji i Minister Finansów zasadnie umorzył postępowanie odwoławcze zainicjowane tym wnioskiem.

Nadto Sąd wskazał, iż skarżący wielokrotnie składał przed sądem administracyjnym wnioski o odraczanie kolejnych, wyznaczanych rozpraw. Zaznaczał przy tym, iż chciałby w nich uczestniczyć, jednakże stan zdrowia mu na to nie pozwala. Na dowód tego przedkładał zaświadczenia lekarskie o niemożności przemieszczania się, z uwagi na zaostrzenie posiadanych schorzeń lub pobyt w szpitalu, względnie rekonwalescencję poszpitalną. Po ostatniej, odroczonej z tego względu rozprawie zostało do skarżącego skierowane pismo informujące, iż może w stosownym piśmie procesowym dokonać kolejnego uzupełnienia skargi lub też ustanowić sobie pełnomocnika w postaci adwokata lub radcy prawnego.

Nadto skarżący został powiadomiony o możliwości ubiegania się o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, w postaci ustanowienia takiego pełnomocnika z urzędu, w razie gdyby jego sytuacja finansowa nie pozwalała na pokrycie kosztów ustanowienia pełnomocnika. Skarżący jednakże z tych możliwości nie skorzystał i powiadomiony o terminie rozprawy, ponownie wniósł o jej odroczenie, załączając zaświadczenie lekarskie, z którego wynika, że aktualnie przebywa w szpitalu.

W ocenie Sądu okoliczność ta nie stanowiła podstawy do kolejnego odroczenia rozpoznania sprawy, mając na względzie, że art. 109 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanowi podstawę do odroczenia postępowania w razie, gdy nieobecność strony jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem. Okoliczność taka w niniejszej sprawie nie zachodzi. Stan zdrowia skarżącego z uwagi na schorzenia neurologiczne oraz zwyrodnienie kręgosłupa stale, od dłuższego czasu uniemożliwia mu wzięcie udziału w postępowaniu przed sądem administracyjnym.

Nadto nie zachodzi także i kolejna przesłanka skutkująca koniecznością odroczenia rozprawy, a mianowicie nieobecność strony lub jej pełnomocnika nie została wywołana inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć. Skarżący został bowiem powiadomiony o trybie ustanowienia pełnomocnika oraz możliwości przyznania go z urzędu, a także o możliwości złożenia stosownego pisma procesowego, uzupełniającego skargę w zakresie przez niego zamierzonym. Z możliwości tych nie skorzystał, a postępowanie w przedmiocie stwierdzenia zasiedzenia przedmiotowej nieruchomości, na którego wynik wydaje się wyczekiwać, zostało przez Sąd Rejonowy w Puławach zawieszone do czasu zakończenia niniejszego postępowania przed sądem administracyjnym. W tym stanie rzeczy nie było podstaw do kolejnych odroczeń rozpoznania sprawy.

W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.

Od wyroku tego złożył skargę kasacyjną L. K. S. reprezentowany przez adwokata B. S. opierając ją na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) i zarzucając naruszenie:

  1. - art. 34 i art. 109 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez pozbawienie strony, której niestawiennictwo na rozprawie było usprawiedliwione i która wniosła o odroczenie rozprawy, możliwości działania przed Sądem przez prowadzenie rozprawy i rozstrzygnięcie sprawy pod jej nieobecność, pomimo że przyczyna nieobecności strony wywołana została znaną Sądowi przeszkodą, której nie można było przezwyciężyć,
  2. - art. 113 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez uznanie, że sprawa została dostatecznie rozpoznana, gdy tymczasem pozostały zarzuty nieznajdujące rozstrzygnięcia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku,
  3. - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez oddalenie skargi pomimo wagi zgłaszanych zastrzeżeń do decyzji Ministra Finansów i wykazania braków postępowania dowodowego zarówno przy wydawaniu pierwszej decyzji w sprawie, jak również decyzji zaskarżonej do Naczelnego Sądu Administracyjnego wydanej w wyniku rozpoznania wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy.
  4. - art. 183 § 2 pkt 5 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wobec pozbawienia strony możliwości obrony jej praw przez prowadzenie rozprawy i wydanie wyroku pod usprawiedliwioną nieobecność skarżącego wywołaną przyczyną znaną Sądowi i trudną do przezwyciężenia,
  5. - art. 38 k.p.a. przez przyjęcie, że słusznie Minister Finansów odmówił skarżącemu przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym.

Z uwagi na powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podniósł, że zaskarżony wyrok wydany został po przeprowadzeniu rozprawy, w której skarżący, nie z własnej winy, nie mógł uczestniczyć z powodu złego stanu zdrowia. Ten stan spowodował konieczność leczenia szpitalnego, o czym skarżący z uprzedzeniem zawiadomił Sąd wnosząc jednocześnie o odroczenie rozprawy. Wskazywał, iż jego wolą jest uczestnictwo w rozprawie, gdyż chce przedstawić Sądowi argumenty i dowody na poparcie zasadności złożonej przez siebie skargi jak również zarzutów stawianych wobec zaskarżonej decyzji Ministra Finansów.

Zdaniem skarżącego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie znając przyczynę niestawiennictwa skarżącego, a nadto wiedząc, że zachodzi konieczność zastosowania art. 109 Prawa o postępowania przed sądami administracyjnymi, prowadził jednakże rozprawę pod nieobecność skarżącego oraz wydał wyrok. Narusza to podstawowe prawo strony do rozpoznania sprawy przed sądem administracyjnym wyrażające się w pozbawieniu możliwości obrony jej praw. Skutek w postaci nieważności postępowania jest w niniejszej sprawie oczywisty. Pozbawiony możliwości wystąpienia przed sądem administracyjnym, skarżący nie mógł skutecznie bronić swoich praw i przedstawić Sądowi wszelkich aspektów sprawy i w ten sposób osiągnąć zamierzony efekt – uzyskać wyrok uchylający zaskarżoną decyzję.

Nadto skarżący podniósł, że nie sposób zgodzić się z argumentacją Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, że nie zachodziła przesłanka, o której mowa w art. 109 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepis ten stanowi o konieczności odroczenia rozprawy, jeżeli nieobecność strony jest wywołana inną znaną Sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć. Taką przeszkodą jest z całą pewnością przebywanie w szpitalu na leczeniu. Przeszkody tej nie można również przezwyciężyć, gdyż konieczność leczenia jest od strony niezależna. Strona nie ma żadnego wpływu na pogorszenie swojego stanu zdrowia i nie może być dodatkowo "karana" w takiej sytuacji przez pozbawienie jej możliwości ochrony jej praw przed sądem administracyjnym. Uprzednie poinformowanie przez Sąd skarżącego o możliwości wnioskowania o ustanowienie mu pełnomocnika z urzędu oraz złożenia pisma uzupełniającego zarzuty skargi, nie może zaś wyłączać konieczności zastosowania przepisu art. 109 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Skarżący wskazał także, że nie można zgodzić się z poglądem, że upływ okresu zasiedzenia skutkujący z mocy prawa nabyciem prawa własności nie rodzi po stronie skarżącego interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym dotyczącym nieruchomości tylko z tego powodu, że brak jest potwierdzenia tego stanu rzeczy postanowieniem sądu stwierdzającym nabycie prawa własności przez zasiedzenie. Natomiast konsekwencją przyjęcia przeciwnego poglądu jest konieczność zawieszenia postępowania administracyjnego celem umożliwienia stronie uzyskania potwierdzającego stan prawny orzeczenia sądu stwierdzającego nabycie własności nieruchomości przez zasiedzenie i rozwianie w ten sposób ewentualnych wątpliwości co do istnienia interesu prawnego po stronie skarżącego. Minister Finansów nie uczynił tego, a Wojewódzki Sąd Administracyjny nie stwierdził w tym zakresie nieprawidłowości działania organu. Jednakże powyższe uznać należy za naruszenie art. 38 k.p.a.

Wskazane naruszenia przepisów postępowania uzasadniają wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku.

Przechodząc natomiast do części dowodowej postępowania skarżący stwierdził, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w sposób nieprawidłowy przyjął, że postępowanie administracyjne, w szczególności ocena dowodów, przeprowadzone przez Ministra Finansów było prawidłowe i nie należało uznać żądania skarżącego za zasadne. Podniesione w piśmie procesowym skarżącego wątpliwości dotyczące m.in.:

  1. - rozbieżności w imionach i nazwiskach osób, których dotyczyło postępowanie w USA oraz osób wskazanych jako właściciele w księdze wieczystej prowadzonej dla nieruchomości,
  2. - rozbieżności w numerach dokumentów źródłowych (decyzje komisji), niezostały przez Sąd rozpoznane. Sąd nie odniósł się do merytorycznych zarzutów stawianych decyzji Ministra Finansów oraz poprzedzającej ją decyzji. Nie sposób zatem podnosić w tym momencie szczegółowych zarzutów pod tym adresem poza tym, że nie doszło do rozpoznania istoty sprawy. Pomimo istnienia przesłanek do uchylenia zaskarżonej decyzji, sąd administracyjny nie uczynił tego, natomiast oddalił skargę. Takie orzeczenie winno z kolei skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku w całości i przekazaniem do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

zarzutu nieważności postępowanie przed Sądem I instancji nie można uznać za usprawiedliwiony.

Zgodnie z art. 109 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość zawiadomienia którejkolwiek ze stron albo jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć, chyba że strona lub jej pełnomocnik wnieśli o rozpoznanie sprawy w ich nieobecności. W konsekwencji w orzecznictwie sądowym powszechnie uznaje się, że wykazana zaświadczeniem lekarskim choroba strony, uniemożliwiająca stawienie się w sądzie jest "znaną sądowi przeszkodą" w rozumieniu przytoczonego przepisu, co w zasadzie w każdym przypadku pociąga za sobą konieczność odroczenia rozprawy. Niemniej jednak pamiętać należy, że choroba, na którą powołuje się strona, musi być nie tylko "znaną sądowi przeszkodą", ale i przeszkodą "której nie można przezwyciężyć". Dopiero przy spełnieniu obu tych warunków stanowi ona podstawę odroczenia rozprawy.

Oceniając więc na gruncie konkretnej sprawy, czy oba te warunki zostały spełnione należy mieć na względzie zarówno statuowany w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP nakaz rozpatrywania spraw bez nieuzasadnionej zwłoki, jak i wynikający z art. 183 § 1 pkt 5 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi bezwzględny zakaz pozbawiania strony możności obrony jej praw. Jeżeli więc, jak to miało miejsce na gruncie rozpoznawanej sprawy, stan zdrowia skarżącego jest tego rodzaju, że uniemożliwia mu wzięcie udziału w rozprawie, bez względu na to, w jakim terminie zostanie ona wyznaczona, to sąd ma obowiązek podjęcia próby przezwyciężenia znanej mu przeszkody, jaką jest choroba skarżącego, w sposób umożliwiający mu obronę jego praw.

Należy wszakże pamiętać, że udział w rozprawie nie jest jedyną formą zapewnienia stronie możliwości obrony jej interesów. Jest to jedynie podstawowa forma zapewniająca stronie możliwość wysłuchania jej przez sąd, co wynika z faktu, że nie ma w powołanej ustawie – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przepisu, który stawiałby znak równości między nieuwzględnieniem wniosku strony o odroczenie rozprawy, z pozbawieniem jej możności obrony swych praw. Jeżeli więc odmowa uwzględnienia takiego wniosku jest uzasadniona, to nie można mówić o nieważności postępowania z przyczyny wskazanej w art. 183 § 2 pkt 5 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, mimo że rozprawa została przeprowadzona bez udziału strony.

W rozpoznawanej sprawie nie doszło do pozbawienia skarżącego, którego niestawiennictwo było usprawiedliwione i który wniósł o odroczenie rozprawy, możliwości działania przed Sądem, mimo przeprowadzenia rozprawy i rozstrzygnięcia sprawy pod jego nieobecność, ponieważ jego choroba, gdyby przyjąć inny tok rozumowania, musiałaby być uznana za przeszkodę, której nigdy nie można przezwyciężyć, co w konsekwencji uniemożliwiłoby wydanie orzeczenia kończącego postępowanie pierwszoinstancyjne kiedykolwiek. W istniejącym stanie faktycznym (na przestrzeni ponad dwóch lat, mimo siedmiokrotnego wyznaczania terminu rozprawy, skarżący nie był w stanie wziąć w niej udziału), Sąd obowiązany był podjąć próbę przezwyciężenia znanej mu przeszkody do przeprowadzenia rozprawy, co też uczynił. Stosownie do art. 6 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi udzielił skarżącemu informacji, w jaki sposób może przedstawić swoje stanowisko w sprawie, skoro stan zdrowia nie pozwala mu uczestniczyć w rozprawie.

Skarżący miał zatem świadomość, w jaki sposób może bronić swoich praw, jeśli stan zdrowia nie pozwala mu na wzięcie udziału w kolejnej rozprawie, o terminie której został odpowiednio wcześnie zawiadomiony. Mógł ustanowić sobie fachowego pełnomocnika, mógł wystąpić o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, w postaci ustanowienia takiego pełnomocnika z urzędu, mógł wreszcie przedstawić swoje stanowisko w sprawie w osobnym piśmie procesowym. Skarżący jednak nie przejawił żadnej inicjatywy w tym względzie, ani nawet nie ustosunkował się do propozycji Sądu. Ograniczył się jedynie do wniesienia po raz kolejny o odroczenie rozprawy, powołując się na swój zły stan zdrowia. Takie zachowanie skarżącego można było i należało uznać za zmierzające do bezzasadnego przedłużania postępowania w sprawie, co usprawiedliwiało przeprowadzenie rozprawy bez jego obecności.

W konkluzji uznać należy, że w postępowaniu pierwszoistancyjnym nie doszło do naruszenia art. 109 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ponieważ stan zdrowia skarżącego stanowił nie tylko znaną przeszkodę do przeprowadzenia rozprawy, ale i taką, którą można było i należało przezwyciężyć. Jednocześnie przeprowadzenie rozprawy bez udziału skarżącego nie było dotknięte wadą wskazaną w art. 183 § 2 pkt 5 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ponieważ skarżący nie został w wyniku tego pozbawiony obrony swych praw.

Zarzut naruszenia art. 34 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi przez pozbawienie strony, której niestawiennictwo na rozprawie było usprawiedliwione i która wniosła o odroczenie rozprawy, możliwości działania przed sądem przez prowadzenie rozprawy i rozstrzygnięcie sprawy pod jej nieobecność, pomimo że przyczyna nieobecności strony wywołana została znaną Sądowi przeszkodą, której nie można było przezwyciężyć, nie został przez skarżącego uzasadniony. Przytoczony przepis stanowi: "Strony i ich organy lub przedstawiciele ustawowi mogą działać przed sądem osobiście lub przez pełnomocników". W tym stanie rzeczy zarzut nie może być uznany za zasadny, skoro jest całkowicie niezrozumiały.

Co do zarzutu naruszenia art. 38 k.p.a. to na wstępie należy zauważyć, że w myśl art. 174 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;

2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem według art. 183 § 1 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym – zdaniem skarżącego - uchybił sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego – wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mięć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko-radcowskim (art. 175 § 1–3 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Opiera się on na założeniu, że powierzenie czynności sporządzenia skargi kasacyjnej wykwalifikowanym prawnikom zapewni jej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający Sądowi dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia.

W tym stanie rzeczy zarzut naruszenia art. 38 k.p.a. należy uznać za źle postawiony. Przepis ten stanowi: "§ 1. Organ administracji publicznej wystąpi do sądu z wnioskiem o wyznaczenie przedstawiciela dla osoby nieobecnej lub niezdolnej do czynności prawnych, o ile przedstawiciel nie został już wyznaczony. § 2. W przypadku konieczności podjęcia czynności nie cierpiącej zwłoki organ administracji publicznej wyznacza dla osoby nieobecnej przedstawiciela uprawnionego do działania w postępowaniu do czasu wyznaczenia dla niej przedstawiciela przez sąd". Cytowany przepis nie miał zastosowania ani w postępowaniu administracyjnym, ani w postępowaniu przed Sądem I instancji. Nie mógł być zatem naruszony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Źle postawiony zarzut skargi kasacyjnej uniemożliwia w tym zakresie Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu związanemu granicami skargi kasacyjnej kontrolę legalności zaskarżonego wyroku Sądu I instancji.

Chybiony jest także zarzut dotyczący nierozpatrzenia przez Sąd merytorycznych wątpliwości zgłoszonych przez skarżącego w postępowaniu odwoławczym.

Trzeba mieć na uwadze, że zarzuty merytoryczne rozpoznane być mogą tylko wtedy, gdy postępowanie kończy się orzeczeniem co do istoty sprawy. Natomiast gdy postępowanie ulega umorzeniu, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie, z uwagi na brak przymiotu strony odwołującego się, to zarzuty merytoryczne nie podlegają ocenie, tym bardziej iż nie pochodzą od strony postępowania.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niemającą usprawiedliwionych podstaw i na podstawie art. 184 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Sąd odstąpił od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego na podstawie art. 207 § 2 powołanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.