Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 26 maja 2020 r., sygn. akt I OSK 1382/19

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Iwona Bogucka przewodniczący, sprawozdawca
sędzia NSA Tamara Dziełakowska
sędzia del. WSA Jolanta Górska
Rozpoznanie
w dniu 26 maja 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T. C.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 września 2018 r. sygn. akt IV SA/Wa 1417/18
Sprawa
w sprawie ze skargi T. C. na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 27 września 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 1417/18, oddalił skargę T. C. na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z [...] marca 2018 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z [...] października 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S. z [...] czerwca 1956 r. nr [...] o wywłaszczeniu nieruchomości oraz o przyznaniu odszkodowania.

Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym przyjętym przez Sąd I instancji:

Orzeczeniem z [...] czerwca 1956 r. nr [...] Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S. wywłaszczyło na rzecz Skarbu Państwa – Dyrekcji Budowy Miasta T., część nieruchomości położonej w P., oznaczonej jako działki o nr ew. [...] i nr [...] o łącznej pow. 4852 m2, stanowiącej własność spadkobierców W. C. Jednocześnie przyznano odszkodowanie na rzecz T. C. (jedynego żyjący spadkobiercy W. C.) w kwocie 1432,28 zł.

Pismem z 28 sierpnia 2007 r. T. C. złożył do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniosek o stwierdzenie nieważności powyższego orzeczenia w części dotyczącej odszkodowania. Decyzją z [...] maja 2011 r. Minister Infrastruktury umorzył prowadzone przed nim postępowanie uznając, że organem właściwym jest organ szczebla wojewódzkiego. Wniosek strony został przekazany według właściwości Wojewodzie Śląskiemu.

Decyzją z [...] lutego 2012 r. Wojewoda odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia w części dotyczącej odszkodowania. Rozstrzygnięcie to zostało utrzymane w mocy decyzją Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z [...] października 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 11 lipca 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 313/13 stwierdził nieważność zarówno zaskarżonej decyzji jak i utrzymanej nią w mocy decyzji Wojewody z [...] lutego 2012 r., a także uchylił decyzję Ministra Infrastruktury z [...] maja 2011 r. Sąd wskazał, że Wojewoda rozpoznając sprawę o stwierdzenie nieważności orzeczenia z [...] czerwca 1956 r. i wydając w tym przedmiocie w pierwszej instancji decyzję z [...] lutego 2012 r. działał poza przyznanymi mu na gruncie procedury administracyjnej kompetencjami, a w konsekwencji wydane przez niego rozstrzygnięcie obarczone było kwalifikowaną wadą prawną określoną w art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a., skutkującą nieważnością wydanej przez niego decyzji.

Natomiast utrzymanie jej w mocy przez Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej oznaczało, że wydana przez ten organ decyzja obarczona jest wadą nieważności w postaci rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., co prowadzić musiało do jej wyeliminowania z obrotu prawnego. Przy czym, stwierdzenie wady prawnej zaskarżonych decyzji zwalniało Sąd od obowiązku merytorycznej kontroli formułowanych przez organy nadzoru ocen legalności orzeczenia wywłaszczeniowo-odszkodowawczego.

Rozpoznając wniosek skarżącego Minister Infrastruktury i Budownictwa decyzją z [...] października 2016 r. odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia z [...] czerwca 1956 r. w części dotyczącej odszkodowania. Uznał, że przedmiotowe orzeczenie zostało wydane zgodnie z przepisami dekretu z 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (tj. Dz. U. z 1952 r. Nr 4, poz. 31; dalej jako: "dekret z 1949 r."), w tym w zakresie przyznanego odszkodowania. Jednocześnie Minister podniósł, że organ wywłaszczeniowy nie był obowiązany do przyznania skarżącemu nieruchomości zamiennej, albowiem wywłaszczone części nieruchomości nie były zabudowane ani nie stanowiły całości gospodarstwa rolnego, lecz jedynie jego niewielki fragment (ok. 6 % obszaru gospodarstwa).

Skarżący był właścicielem gospodarstwa rolnego o powierzchni łącznej 8,41 ha (protokół rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej w dniach 13-15 czerwca 1956 r.). Odnosząc się natomiast do zarzutu wnioskodawcy, że nie doszło do wypłaty przyznanego kontrolowanym orzeczeniem odszkodowania organ stwierdził, iż powyższa kwestia nie ma żadnego znaczenia w kontekście oceny legalności przedmiotowego orzeczenia. Dotyczy bowiem zdarzeń, które miały miejsce po wydaniu orzeczenia. Ocena legalności dokonywana jest zaś z uwzględnieniem stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania badanego orzeczenia.

Rozstrzygnięcie to zostało utrzymane w mocy decyzją Ministra Inwestycji i Rozwoju z [...] marca 2018 r.

Uzasadniając oddalenie skargi Sąd I instancji wskazał, że zadaniem organu prowadzącego postępowanie o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji jest ocena takiej decyzji pod kątem kwalifikowanej niezgodności z prawem, co wymaga ustalenia czy decyzja została wydana bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), lub czy wypełnienia inne przesłanki nieważnościowe określone w art. 156 § 1 k.p.a. Postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji ma zatem odrębną podstawę prawną i nie może być traktowane tak, jakby chodziło o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją ostateczną, rozstrzygającą o zastosowaniu przepisów prawa materialnego do danego stosunku administracyjno-prawnego.

Sąd I instancji podkreślił, że o rażącym naruszeniu prawa decydują trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze skutki, które wywołuje decyzja. Rażące naruszenie prawa stanowi zatem oczywiste, wyraźne i bezsporne naruszenie przepisu prawa, które występuje wówczas, gdy proste zestawienie treści przepisu z treścią rozstrzygnięcia wskazuje na ich oczywistą niezgodność. W orzecznictwie powszechny jest pogląd, że wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa następuje wówczas, gdy skutki wydanego rozstrzygnięcia są nie do zaakceptowania w praworządnym państwie. Z uwagi na fakt, że rażące naruszenie prawa odnoszone jest jedynie do przypadków wyraźnego i niedwuznacznego przekroczenia treści przepisu, nie zaś do jego błędnej wykładni, podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji nie stanowi naruszenie przepisu, który budzi wątpliwości interpretacyjne, tzn. może być interpretowany na kilka sposobów, z których żaden nie może być uznany za oczywiście błędny.

Sąd I instancji wskazał również, że postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji jest wyjątkiem od obowiązującej w postępowaniu administracyjnym wyrażonej w art. 16 k.p.a. zasady trwałości ostatecznej decyzji administracyjnej. Nie jest zatem dopuszczalne "podciąganie" wypadków zwykłego naruszenia prawa pod naruszenie kwalifikowane, rażące, ani tym bardziej uznawanie za naruszające prawo w sytuacji, gdy nie jest wyjaśnione, czy do naruszenia prawa w ogóle doszło. W konsekwencji dla ustalenia czy kontrolowana decyzja została podjęta z rażącym naruszeniem prawa nie wystarczy stwierdzenie, że dokonano błędnej wykładni prawa, ale niezbędne jest wykazanie, że przekroczenie prawa nastąpiło w sposób jasny i niedwuznaczny.

Zdaniem Sądu I instancji organ w sposób prawidłowy ustalił, że wywłaszczana nieruchomość nie spełniała warunków do zaoferowania nieruchomości zamiennej. Zgodnie bowiem z treścią art. 30 ust. 1 dekretu z 26 kwietnia 1949 r., jeżeli wywłaszczona nieruchomość stanowi gospodarstwo rolne lub ogrodnicze, warsztat rzemieślniczy bądź jedyną działkę wywłaszczonego z domem jednorodzinnym lub dwurodzinnym bądź też przeznaczoną pod budowę takiego domu wywłaszczający obowiązany jest zaofiarować wywłaszczanemu tytułem odszkodowania nieruchomość zamienną. Natomiast w okolicznościach rozpoznawanej sprawy wywłaszczeniu podlegała jedynie znikoma, niezabudowana, część gospodarstwa rolnego, stanowiąca zaledwie 6 % jego powierzchni. Art. 30 ust. 1 został zredagowany w ten sposób, że jego hipoteza dotyczy wprost sytuacji wywłaszczenia gospodarstwa rolnego, nie zaś wyłącznie jego fragmentów.

Nie można zatem mówić w danym przypadku o rażącym naruszeniem prawa. Te zasady, z uwagi na wywłaszczenie nieruchomości za przyznanym odszkodowaniem, nie spowodowały zmiany w dotychczasowym funkcjonowaniu skarżącego zarówno pod względem zawodowym jak i mieszkaniowym. Nadal mógł bez przeszkód korzystać z pozostałej części nieruchomości, stanowiącej jako całość gospodarstwo rolne. Podobnie, jego potrzeby mieszkaniowe także nie uległy żadnej zmianie albowiem przedmiotowy fragment stanowiący część wywłaszczonej nieruchomości (gospodarstwa rolnego) nie był zabudowany.

W ocenie Sądu I instancji nie można także zgodzić się ze stanowiskiem zarzucającym organom nieuwzględnienie okoliczności dokonania wywłaszczenia również innych fragmentów gospodarstwa rolnego, dokonanego wcześniejszymi decyzjami (kwestie objęte odrębnym postępowaniem), albowiem grunt pozostały po wywłaszczeniu nadal nadawał się do prowadzenia działalności rolniczej lub ogrodniczej. Skarżący w dacie wydawania przedmiotowej decyzji posiadał gospodarstwo rolne o ogólnej powierzchni 8,41 ha.

Sąd I instancji stwierdził, że w niniejszej sprawie nie było oczywistego obowiązku dostarczenia wywłaszczonemu nieruchomości zamiennej. Nie ulega natomiast wątpliwości, że zamiarem ustawodawcy, który przewidywał możliwość przyznania nieruchomości zamiennej, było zapewnienie osobie wywłaszczanej prawa do mieszkania i utrzymania na dotychczasowych zasadach. Wywłaszczenie bowiem, w rozumieniu przepisów dekretu, nie powinno było pozbawiać wywłaszczonych prawa do dalszego prowadzenia działalności służącej zaspokajaniu ich potrzeb bytowych.

W ocenie Sądu I instancji zaskarżone rozstrzygnięcie zawiera uzasadnienie ze wskazaniem podstawy prawnej a ustalenia poczynione przez organ w toku prowadzonego postępowania administracyjnego mogły stanowić podstawę dla ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy, albowiem istotne elementy stanu faktycznego zostały wyjaśnione. Ustalenia, dotyczące przeprowadzonego postępowania, zakończonego decyzją z 1956 r., znalazły odzwierciedlenie w wydanym przez organ rozstrzygnięciu i wynikały jednoznacznie ze zgromadzonego materiału dowodowego, przeprowadzone zaś dowody prowadziły do określenia okoliczności podlegających udowodnieniu. Zdaniem Sądu I instancji nie bez znaczenia dla oceny istnienia podstaw do stwierdzenia nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego i oceny legalności zaskarżonej decyzji ma także stanowisko Trybunału Konstytucyjnego wyrażone w wyroku z 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13, w którym stwierdzono, że art. 156 § 2 k.p.a. w zakresie w jakim nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji RP.

Wyrok ten otworzył możliwość dokonywania takiej wykładni art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., która oznacza, że z uwagi na znaczny upływ czasu od daty wydania orzeczenia – ponad 60 lat – pomimo jego wadliwości nie może być uznane za wydane z rażącym naruszeniem prawa. Zdaniem Sądu, znaczny upływ czasu od wydania orzeczeń i konstytucyjne zasady praworządności (legalizmu), bezpieczeństwa prawnego oraz zaufania obywatela do państwa (lojalności państwa) wynikające z art. 2 Konstytucji RP uzasadniają także brak podstaw do wyeliminowania orzeczeń wywłaszczeniowych z obrotu prawnego.

W skardze kasacyjnej skarżący zaskarżył wyrok Sądu I instancji w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, względnie o uwzględnienie skargi na zaskarżoną decyzję, a także o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżący kasacyjnie zrzekł się przy tym przeprowadzenia rozprawy.

Sądowi I instancji zarzucono naruszenie:

  1. I. przepisów prawa materialnego, tj. art. 30 ust. 1 dekretu z 26 kwietnia 1949 r. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że wywłaszczanemu przysługiwała nieruchomość zamienna jedynie w przypadku wywłaszczenia całego gospodarstwa rolnego, podczas gdy powinien był przyjąć, że nieruchomość zamienna przysługiwała również w przypadku wywłaszczenia części gospodarstwa rolnego, co przywiodło w konsekwencji do odmowy zastosowania art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.;
  2. II. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z:
  3. 1. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z:
  4. a. art. 30 ust. 1 dekretu z 26 kwietnia 1949 r. przez ich nieprawidłowe zastosowanie polegające na uznaniu, że w przypadku wywłaszczenia części nieruchomości rolnej niezadysponowanie nieruchomości zamiennej nie stanowiło rażącego naruszenia prawa;
  5. b. art. 134 § 1 p.p.s.a. i art. 30 ust. 3 dekretu z 26 kwietnia 1949 r. przez uznanie, że orzeczenie o odszkodowaniu w sytuacji, gdy strona nie wnosiła o jego orzeczenie ani też nie odmówiła objęcia nieruchomości zastępczej nie stanowi rażącego naruszenia prawa;
  6. 2. art. 134 § 1 p.p.s.a. i art. 7 i art. 77 k.p.a. przez akceptację zaniechań organu administracji w zakresie ustalenia i rozpatrzenia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, a w szczególności pominięcia faktu niezbadania przez organ wydający decyzję wywłaszczeniową zachowania wymogów przewidzianych w art. 8 dekretu z 26 kwietnia 1949 r., tj. ustalenia czy przeprowadzenie wywłaszczenia poprzedzone zostało wezwaniem wywłaszczanego do odstąpienia nieruchomości w drodze umowy;
  7. 3. art. 8 k.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP przez aprobatę dla nieuwzględnienia przez organ administracji słusznego interesu strony oraz wartości stanowiących treść zasady demokratycznego państwa prawa, co przejawiało się w pobłażaniu dla rażącego naruszenia prawa przez organ władzy publicznej, pomimo że naruszenie to istotnie godziło w prawa jednostki (prawo własności).

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przytoczono brzmienie art. 30 ust. 1 dekretu z 1949 r. i wskazano, że przewidywalno zadysponowanie dla wywłaszczanego nieruchomości zamiennej gdy wywłaszczona nieruchomość stanowiła gospodarstwo rolne. Orzeczenie o odszkodowaniu było dopuszczalne, gdy wywłaszczony o to wystąpił lub odmówił przyjęcia nieruchomości zamiennej – art. 31 ust. 3 dekretu. Wobec wypełnienia hipotezy art. 31 ust. 1 i braku przesłanek z art. 31 ust. 3 dekretu, orzeczenie o odszkodowaniu było nieuprawnione. Działając na zasadzie art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd I instancji powinien to naruszenie uwzględnić. Podkreślono, że w art. 30 ust. 1 dekretu nie ograniczono zaofiarowania nieruchomości zamiennej wyłącznie do sytuacji wywłaszczenia całego gospodarstwa rolnego. Gdyby zamiarem ustawodawcy było ograniczenie dostarczenia nieruchomości zamiennej w przypadku wywłaszczania nieruchomości jedynie do sytuacji obejmującej wywłaszczenie całego gospodarstwa lub jego części, ustawodawca dałby temu wyraz w treści aktu prawnego.

Skoro z art. 30 ust. 1 dekretu nie wynika wymóg wywłaszczenia całego gospodarstwa rolnego, orzeczenie z [...] czerwca 1956 r. o wywłaszczeniu oraz przyznaniu na rzecz skarżącego odszkodowania w kwocie 1432,28 zł, w części dotyczącej przyznanego odszkodowania, tj. bez przyznania nieruchomości zamiennej, uznać należy za rażąco naruszające prawo.

Zdaniem skarżącego kasacyjnie Minister orzekając w obu decyzjach pominął zagadnienie istotne dla oceny wystąpienia wady kwalifikowanej z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., tj. dochowanie przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w S. wymogu z art. 8 ust. 1 i ust. 2 dekretu. Zgodnie z art. 8 ust. 1 przed przystąpieniem do wywłaszczenia w trybie decyzyjnym, właściwy organ powinien był podjąć czynności zmierzające do przejęcia wywłaszczanej nieruchomości w drodze umowy. W przypadku natomiast gdy przedmiotem wywłaszczenia jest nieruchomość wymieniona w art. 30 ust. 1 dekretu powinien dodatkowo skonkretyzować ofertę nieruchomości zamiennej. Na opisaną wyżej rolę i znaczenie art. 8 ust. 1 i ust. 2 dekretu wskazuje jego treść, zasady logiki oraz miejsce w jakim został umieszczony ww. przepis w systematyce aktu prawnego jakim był dekret.

Sąd I instancji orzekając w granicach sprawy wytyczonych art. 134 § 1 p.p.s.a. przez pominięcie tych okoliczności przy odtwarzaniu wzorca kontroli służącego ocenie legalności zaskarżonej decyzji Ministra, naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 k.p.a. Pominięcie w toku postępowania administracyjnego zbadania kwestii zachowania wymogu zaproponowania wykupu nieruchomości stanowi o tym, że organ administracji nie sprostał wymogom art. 7 i art. 77 k.p.a. Skarżący oczekiwał od organów administracji publicznej funkcjonujących w warunkach demokratycznego państwa prawa, że usunięte zostanie z obrotu prawnego orzeczenie wydane z rażącym naruszeniem prawa, bezpośrednio godzące w objęte ochroną konstytucyjną prawo jednostki – własność nieruchomości.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Stosownie do art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna winna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania Sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej.

Rozpoznana w tych granicach skarga kasacyjna nie okazała się skuteczna.

Nie uzasadnia uchylenia wyroku Sądu I instancji zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. i art. 30 ust. 1 dekretu z 1949 r. przez uznanie, że brak zaproponowania w ramach odszkodowania nieruchomości zamiennej nie stanowi o wydaniu decyzji z rażącym naruszeniem prawa. Po pierwsze, jakkolwiek skarga została oparta na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, nie objęto nim jednak poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych, które należy wobec powyższego uznać za wiążące. Nie postawiono w skardze kasacyjnej także zarzutu naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 30 ust. 1 dekretu. Przepis ten stanowi, że jeżeli wywłaszczona nieruchomość stanowi gospodarstwo rolne lub ogrodnicze, warsztat rzemieślniczy bądź jedyną działkę wywłaszczonego z domem jednorodzinnym lub dwurodzinnym, bądź też przeznaczoną pod budowę takiemu domu, wywłaszczający obowiązany jest zaofiarować tytułem odszkodowania nieruchomość zamienną, położoną, o ile możności, w tej samej miejscowości i o tym samym lub zbliżonym charakterze.

Przepis ten kreuje uprawnienie po stronie wywłaszczanego do otrzymania nieruchomości zamiennej i nie ma charakteru procesowego, lecz materialnoprawny. Sąd I instancji przyjął, że hipoteza tego przepisu dotyczy wprost wywłaszczenia całego gospodarstwa, a nie jego fragmentów. Ponieważ wywłaszczony pozostał właścicielem gospodarstwa o pow. 8,41 ha, to wywłaszczona nieruchomość nie stanowiła gospodarstwa rolnego i jej wywłaszczenie nie generowało obowiązku zaoferowania działki zamiennej. Odmienną interpretację przepisu zaproponowała strona skarżąca kasacyjnie, kwestionując, aby warunkiem zaproponowania działki zamiennej było wywłaszczenia całego gospodarstwa, a nie tylko działki wchodzącej w jego skład. Wobec braku skutecznego zgłoszenia zarzutu błędnej wykładni przepisu art. 30 ust. 1 dekretu przez Sąd I instancji, zarzut niewłaściwego zastosowania art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 30 ust. 1 dekretu nie mógł odnieść skutku.

Argumentacja skargi kasacyjnej dowodzi bowiem, że w odniesieniu do art. 30 ust. 1 dekretu możliwe są dwie alternatywne interpretacje. Naczelny Sąd Administracyjny akceptuje stanowisko, że nie można mówić o rażącym naruszeniu przepisu w sytuacji, gdy możliwe są alternatywne jego rozumienia, a badana w postępowaniu nadzwyczajnym decyzja mieści się w zakresie któregoś z rozumień.

Skoro ani zebrany materiał sprawy, ani przyjęta wykładnia art. 30 ust. 1 dekretu nie dają podstaw do uznania, że w sprawie art. 30 ust. 1 dekretu miał zastosowanie, nie mógł odnieść skutku zarzut naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 30 ust. 3 dekretu.

Nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. i art. 7 oraz 77 k.p.a., wiązany z pominięciem regulacji art. 8 dekretu przy ocenie legalności decyzji wywłaszczeniowej. Kwestia, czy przeprowadzenie wywłaszczenia było poprzedzone wezwaniem właściciela nieruchomości przez wykonawcę narodowego planu gospodarczego, który uzyskał zezwolenie w trybie art. 5 dekretu na nabycie nieruchomości, do jej odstąpienia, znajduje się poza granicami sprawy. Warunek uprzedniego wystąpienia przez wykonawcę planu z ofertą nabycia nieruchomości pozostaje w związku z możliwością wszczęcia postępowania wywłaszczeniowego, zgodnie z art. 8 ust. 4 dekretu. Tymczasem w niniejszej sprawie żądanie stwierdzenia nieważności nie dotyczyło orzeczenia z 1956 r. w całości, w szczególności w zakresie dotyczącym wywłaszczenia, ograniczone zostało do kwestii odszkodowania.

Z tego względu orzeczenie o wywłaszczeniu nie podlegało weryfikacji w trybie stwierdzenia nieważności, poza granicami sprawy rozpoznawanej przez Sąd I instancji znajdowały się wobec tego okoliczności i przesłanki do wywłaszczenia. Natomiast w pozostałym zakresie zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 77 k.p.a., pozbawiony konkretyzacji i odniesienia do zindywidualizowanych okoliczności sprawy, jako ogólnikowy nie poddaje się rozpoznaniu.

Nie mógł także odnieść skutku zarzut naruszenia art. 8 k.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji. Po pierwsze, art. 8 k.p.a. ma złożoną strukturę, składa się z dwóch paragrafów, w skardze kasacyjnej nie sprecyzowano, którego z przepisów dotyczą zarzuty, nadto ich nie uzasadniono. Decyzja wydawana w wyniku postępowania nieważnościowego nie ma charakteru uznaniowego, a żadna z przesłanek nieważności nie odnosi się do kryterium słusznego interesu strony. Tak sformułowany zarzut, pozbawiony uzasadnienia i wskazania na konkretnie naruszone normy, relewantne ze względu na rodzaj sprawy, nie poddaje się rzeczowej weryfikacji i nie może skutkować uchyleniem wyroku Sądu I instancji.

Mając na uwadze podane argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji o oddaleniu skargi kasacyjnej. Podstawą do rozpoznania skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym był przepis art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.