Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 15 grudnia 2006 r., sygn. akt I OSK 1387/05

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Runge - Lissowska Sędziowie NSA Małgorzata Pocztarek Zbigniew Rausz (spr.)
Michał Zawadzki protokolant
Rozpoznanie
w dniu 15 grudnia 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Celnej w Rzepinie
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 27 lipca 2005 r. sygn. akt II SA/Go 80/05
Sprawa
w sprawie ze skargi P. S. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Rzepinie z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary za przejazd pojazdem ponadnormatywnym

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Jak wskazał Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, decyzją z dnia [...] nr [...] Naczelnik Urzędu Celnego w [...], na podstawie art. 13 ust. 2a i 2b oraz art. 40b ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2000 r. Nr 71, poz. 838 z późn. zm.), w związku z art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 98, poz. 602 z późn. zm.) oraz rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. Nr z 2003 r. Nr 32, poz. 262) i art. 104 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071) w związku z ustaleniami zawartymi w protokole Nr 6027/2003 z dnia 21 października 2003 r. z kontroli pojazdu wyjeżdżającego z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, obciążył P. S., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Przedsiębiorstwo Usługowo Handlowe "B." z siedzibą w B., karą pieniężną w wysokości 720 (słownie: siedemset dwadzieścia) zł.

W uzasadnieniu decyzji wskazano, że zgodnie z przepisem art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, przejazd pojazdem ponadnormatywnym jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia, którego strona nie okazała. Karę ustalono za stwierdzony w dniu 21 października 2003 r. o godz. 10:50 przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, co zostało wykazane w protokole nr 6027/2003 z kontroli pojazdu wyjeżdżającego z terytorium RP, który stanowi integralną część decyzji.

Decyzją z dnia [...] nr [...] Dyrektor Izby Celnej w Rzepinie utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji.

W dniu 16 marca 2004 r. (data stempla pocztowego), P. S. zaskarżył powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, jako niezgodną z prawem, zarzucając brak opinii biegłego i dochodzenia prawdy obiektywnej na temat możliwości występowania błędów pomiaru podczas ważenia pojazdów na wagach dynamicznych, a w szczególności autocystern, związanych z nieuniknionym w tym przypadku przemieszczeniem się płynu, naruszenie przepisów art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1, art. 78, art. 80 i art. 107 § 3 kpa oraz nieuwzględnienie argumentu naruszenia § 7 ust. 5 zarządzenia nr 39 Prezesa Głównego Urzędu Miar z dnia 22 grudnia 2000 r. mówiącego o warunkach właściwego stosowania wag.

W uzasadnieniu skarżący podniósł ponownie, że pojazd był załadowany prawidłowo natomiast niewłaściwie dokonano ważenia autocysterny w stanie rozkołysania cieczy bez umożliwienia wcześniejszego się jej ustabilizowania, co uczyniło dokonany pomiar niewiarygodnym i nie odzwierciedlało stanu faktycznego. Ponadto skarżący podniósł, że pomimo zastrzeżeń kierowcy zgłoszonych w protokole kontroli, nie umożliwiono dokonania ponownego pomiaru, co spowodowało odebranie mu prawa obrony i możliwości dochodzenia prawdy materialnej.

W odpowiedzi na skargę organ administracji publicznej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze organ ponownie wskazał, że brak sygnalizacji nieprawidłowości przez urządzenie pomiarowe oznacza, że nie ma podstaw do kwestionowania wyniku pomiaru i powtórzenie pomiaru nie jest potrzebne tym bardziej, iż funkcjonariusze celni muszą dbać o maksymalne upłynnienie ruchu transgranicznego i w konsekwencji unikać powtarzania zbędnych czynności. Organ nie podzielił stanowiska skarżącego dotyczącego naruszenia przepisów § 7 ust. 5 zarządzenia Nr 39 Prezesa GUM. Wskazano, także że w sprawie zgromadzono kompleksowy i wyczerpujący materiał dowodowy, który rozpatrzono wnikliwie, rzetelnie i bezstronnie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylając zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą zważył, iż postępowanie administracyjne poprzedzające wydanie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w [...] z dnia [...] nr [...] przeprowadzone zostało z naruszeniem podstawowych zasad postępowania administracyjnego, czyli zasady prawdy obiektywnej znajdującej realizację przede wszystkim w przepisach regulujących postępowanie dowodowe.

Po pierwsze jak wynika to z akt postępowania administracyjnego, w celu ustalenia stanu faktycznego w zakresie przejazdu po drodze publicznej pojazdu o naciskach osi przekraczających wielkości określone w przepisach organ ograniczył postępowanie dowodowe jedynie do dowodu z pomiaru wielkości fizycznej - obciążenia jaki wywierały osie pojazdu na pomost wagi. Powyższe nie przesądza jednakże o prawidłowości przeprowadzenia dowodu z pomiaru obciążenia, jakie wywierały osie pojazdu na pomost wagi, bowiem ów pomiar powinien spełniać inne wymogi określone powszechnie obowiązującymi przepisami prawa dotyczącymi między innymi wymagań metrologicznych. Konkluzja taka wynika jednoznacznie z analizy treści przepisów ustawy z dnia 11 maja 2001 r. Prawo o miarach (Dz. U. z 2001 r. Nr 63, poz. 636 z późn. zm.) oraz treści wskazanego wyżej świadectwa legalizacji wagi stosowanej do dokonania pomiarów nacisku na osie pojazdu.

Wymagania metrologiczne w odniesieniu do urządzeń pomiarowych stosowanych do ważenia pojazdów w ruchu, skonkretyzowane zostały w akcie wykonawczym do cytowanej ustawy - rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 10 lutego 2004 r. w sprawie wymagań metrologicznych, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu (Dz. U. Nr 35, poz. 316), które - co Sądowi wiadome z urzędu - weszło w życie dopiero z dniem 13 marca 2004 r. Oznacza to, że pomiędzy wejściem w życie ustawy z dnia 11 maja 2001 r. Prawo o miarach (1 stycznia 2003 r.) a datą 13 marca 2004 r. nie istniały prawnie wiążące przepisy metrologiczne, regulujące wymagania oraz warunki prawidłowego stosowania urządzeń pomiarowych używanych w przedmiotowej sprawie do dokonania pomiaru nacisku na osie pojazdu w ruchu.

Jednocześnie należy zauważyć, że w dacie dokonywania pomiaru tj. 18 listopada 2003 r. nie obowiązywało także zarządzenie Nr 39 Prezesa Głównego Urzędu Miar z dnia 22 grudnia 2000 r. w sprawie wprowadzenia przepisów metrologicznych o wagach samochodowych do ważenia pojazdów w ruchu (Dz. Urz. Miar i Probiernictwa Nr 6, poz. 40), wydane na podstawie upoważnienia ustawowego zawartego w przepisie art. 8 pkt 1 ustawy z dnia 3 kwietnia 1993 r. Prawo o miarach (Dz. U. Nr 56, poz. 248 z późn. zm.), które co prawda nie należało do źródeł prawa powszechnie obowiązującego, jednakże miało charakter aktu wewnętrznego obowiązującego jednostki podległe organowi je wydającemu. Na skutek nowelizacji uprzednio obowiązującej ustawy o miarach z 1993 r., upoważnienie do wydania odpowiednich przepisów wykonawczych w drodze rozporządzenia zostało przyznane Radzie Ministrów, a następnie ministrowi właściwemu do spraw gospodarki.

Jakkolwiek w ustawie z dnia 21 grudnia 2001 r. o zmianie ustawy o organizacji i trybie pracy Rady Ministrów oraz o zakresie działania ministrów, ustawy o działach administracji rządowej oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 154, poz. 1800) zawarty został przepis przejściowy, zgodnie z którym do czasu wydania przepisów wykonawczych na podstawie upoważnień zmienionych tą ustawą, zachowały moc przepisy dotychczasowe, o ile nie były sprzeczne z tą ustawą, jednakże nie dłużej niż do 30 czerwca 2002 r. Oznacza to, że na skutek zawartej w tym przepisie derogacji pośredniej, zarządzenie Nr 39 Prezesa Głównego Urzędu Miar z dnia 22 grudnia 2000 r. utraciło moc najpóźniej z dniem 30 czerwca 2002 r.

Mając powyższe na uwadze należy wskazać, iż w dniu wejścia w życie nowej ustawy o Miarach, tj. 1 stycznia 2003 r. żaden akt prawny nie regulował szczegółowych wymagań dla przyrządów pomiarowych oraz sposobu dokonywania pomiarów stosowanych dla ważenia pojazdów w ruchu, a stan taki trwał aż do dnia wejścia w życie rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 10 lutego 2004 r. w sprawie wymagań metrologicznych, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu, tj. 13 marca 2004 r.

Wydanie decyzji organu pierwszej instancji w przedmiotowej sprawie oraz pomiar stanowiący jedyną podstawę, wymierzenia kary pieniężnej nastąpiły w dniu [...], natomiast organ odwoławczy rozstrzygnął sprawę w dniu [...]. Jeżeli zatem na skutek zaniedbania właściwego organu administracji publicznej w ustanowieniu odpowiednich przepisów wykonawczych, który to fakt był organom celnym znany z urzędu - nie obowiązywały przepisy metrologiczne o przyrządach pomiarowych używanych do kontroli dokonywanej przez inny organ administracji publicznej, winien on przeprowadzając postępowanie administracyjne dążyć, w miarę możliwości do zapewnienia jego stronom jak najpełniejszej realizacji podstawowych praw obywatela Rzeczypospolitej Polskiej oraz zasad określonych przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego.

Sąd zważył także, iż w przedmiotowej sprawie organy orzekające zarówno pierwszej, jak i drugiej instancji naruszyły przepisy procedury administracyjnej w stopniu, który mógł wpłynąć na wynik postępowania a w konsekwencji na treść wydanych na jego podstawie decyzji administracyjnych. Przede wszystkim stronie postępowania wszczętego z urzędu nie zapewniono w dostateczny sposób czynnego udziału w tym postępowaniu. Z pewnością nie można uznać za wystarczające w tym zakresie poprzestanie na przedłożeniu kierującemu pojazdem protokołu z kontroli, zawierającego jedynie niewielkie miejsce do zgłoszenia ewentualnych uwag, bez możliwości jakiejkolwiek weryfikacji uzyskanych wyników ważenia nacisków na osie pojazdu. Podkreślenia wymaga fakt, że mimo zgłoszenia przez kierowcę, niezwłocznie po dokonaniu ważenia (w protokole kontroli nr 6027/2003) zarzutu, iż nie zgadza się z wynikami ważenia na wadze osiowej i wnioskuje o ponowne ważenie, organ pierwszej instancji bez podania podstawy prawnej oraz jakiegokolwiek uzasadnienia nie dopuścił tego dowodu.

Zgodnie z przepisem art. 7 KPA, organ administracji w toku postępowania administracyjnego przede wszystkim winien stać na straży praworządności oraz podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. W myśl wskazanej wyżej zasady ogólnej, w toku całego postępowania należy także uwzględniać słuszny interes indywidualny stron tego postępowania, który z reguły nie pokrywa się z interesem społecznym. Niedopuszczalne jest zatem dokonywanie ustaleń stanowiących podstawę do władczego rozstrzygania o prawach lub obowiązkach podmiotów stosunku administracyjno-prawnego, w sposób dowolny i arbitralny, z pominięciem kodeksowych reguł postępowania dowodowego.

W myśl art. 77 KPA organ jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, zmierzając do ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego wszelkimi dopuszczalnymi dowodami. Zgodnie z zasadą ogólną czynnego udziału strony w każdym postępowaniu administracyjnym (art. 10 § 1 KPA) należy także, w miarę możliwości, zapewnić stronie realny wpływ na ukształtowanie zakresu postępowania dowodowego. Organ administracji publicznej obowiązany jest bowiem przeprowadzić dowody wskazane przez stronę. Według art. 78 § 1 KPA strona może wystąpić w toku całego postępowania, natomiast skuteczność prawna tego żądania jest uzależniona od spełnienia przesłanki, iż przedmiotem dowodu musi być okoliczność mająca znaczenie dla sprawy.

W przedmiotowej sprawie zgłoszone przez kierowcę kontrolowanego pojazdu przy przedłożeniu mu wyników dokonanych pomiarów (czyli w toku przeprowadzania dowodów), żądanie dokonania ponownego pomiaru nacisku osi na wadze dynamicznej dotyczyło bezspornie przedmiotu sprawy oraz okoliczności mającej decydujące znaczenie prawne dla jej rozstrzygnięcia. Wobec opisanego wyżej braku odpowiedniej regulacji prawnej dotyczącej sposobu dokonywania oraz warunków pomiarów metrologicznych (w tym wag samochodowych do ważenia pojazdów w ruchu), w ocenie Sądu, zgodnie ze wskazanymi zasadami ogólnymi postępowania administracyjnego organ winien przeprowadzić wnioskowany dowód, czyli dokonać ponownego ważenia pojazdu. Tym bardziej, uwzględniając rozmiar stwierdzonego przekroczenia norm nacisku na drugą oś (0,66 KN) w związku ze specyficznymi właściwościami fizycznymi ładunku, oraz bezsporną okolicznością niemożności weryfikacji wyników ważenia wagą dynamiczną pojazdu wykonującego międzynarodowy transport drogowy na dalszym etapie postępowania.

Organ administracji publicznej obowiązany był rozpatrzyć i dokonać oceny zgłoszonego żądania przeprowadzenia dowodu ze szczególną starannością, zwłaszcza dlatego, że ustalenie stanu faktycznego było podstawą do rozstrzygnięcia negatywnego dla strony. Stanowisko takie znajduje także potwierdzenie w doktrynie oraz orzecznictwie sądów administracyjnych (vide wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 grudnia 1985 r. II SA 1139/85 oraz z 21 czerwca 1988 r., SA/Lu 151/88, opubl. ONSA 1988, nr 2, poz. 72). Ponadto należy podkreślić, że odmowa przeprowadzenia dowodu wnioskowanego przez przedstawiciela skarżącego w trakcie postępowania dowodowego, winna bezwzględnie znaleźć szczegółowe uzasadnienie w treści decyzji organu pierwszej instancji, co w przedmiotowej sprawie nie nastąpiło.

Rację ma więc skarżący zarzucając decyzjom organów celnych orzekającym w przedmiotowej sprawie, naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczących trybu przeprowadzania postępowania dowodowego i dokonywania na jego podstawie ustaleń faktycznych w sprawie, czyli przepisów art. 7, art. 77 § 1, art. 78 KPA.

Z tych powodów zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji nie mogły się ostać, zatem na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 53, poz. 1270, zm. Dz. U. z 2004 r. Nr 162, poz. 1692), Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji. Po myśli art. 152 ww. ustawy Sąd orzekł, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana w całości, natomiast zgodnie z art. 210, nie orzeczono o zwrocie kosztów postępowania, wobec braku wniosku skarżącego w tym zakresie.

Skargę kasacyjną na powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. złożył Dyrektor Izby Celnej w Rzepinie, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Organ zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

  1. 1. Naruszenie przepisu art. 145 § 1 p. 1 lit. "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153 poz. 1270) przez to, że Sąd uchylił decyzje organów celnych pierwszej i drugiej instancji dopatrując się naruszenia przez te organy przepisów postępowania w takim stopniu, że mogło to mieć wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 7, art. 77 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, podczas, gdy organy te rozpatrywały sprawę w oparciu o pełny i należycie oceniony materiał dowodowy,
  2. 2. naruszenie prawa materialnego - art. 9 pkt 3 (w brzmieniu z dnia 10.02.2004 r.) w zw. z art. 27, art. 29 i art. 29a ustawy z dnia 11 maja 2001 r. Prawo o miarach (jedn. tekst Dz. U. z 2004 r. Nr 243, poz. 2441) poprzez ich pominięcie, a w związku z tym także niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię przepisów zarządzenia Prezesa Głównego Urzędu Miar nr 39 z dnia 22.XII.2000 r. w sprawie wprowadzenia przepisów metrologicznych o wagach samochodowych do ważenia pojazdów w ruchu (Dz. Urz. Miar i Probiernictwa nr 6/2000 poz. 40 - utraciło moc 30.06.2003 r.) i rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 10.02.2004 r. w sprawie wymagań metrologicznych, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu (Dz. U. Nr 35, poz. 316) polegające na błędnym przyjęciu, że akty te jako całość określają procedury metrologiczne rozumiane jako procedury czynności ważenia pojazdów samochodowych, a tym samym mają zastosowanie w postępowaniu zmierzającym do nakładania kar za przejazd po drogach publicznych pojazdami ponadnormatywnymi,
  3. 3. naruszenie prawa materialnego - art. 13 ust. 2a ustawy z dnia 21.03.1985 r. o drogach publicznych (jedn. tekst: Dz. U. z 2000 r. Nr 71, poz. 838 z późn. zmianami) przez niewłaściwe zastosowanie (pominięcie) polegające na uznaniu, że powtórne ważenie pojazdu uwiarygodni, albo wykaże inny stan pojazdu poruszającego się po drodze publicznej.

Jak podniesiono w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, zgodzić się należy z Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gorzowie Wlkp, że w dacie ważenia samochodu będącego przedmiotem sprawy (21.10.2003 r.) rzeczywiście nie obowiązywały żadne przepisy wykonawcze odnoszące się do wymagań metrologicznych w stosunku do wag przeznaczonych do ważenia pojazdów w ruchu. Jednakże ani zarządzenie Prezesa GUM, ani rozporządzenie MGiPS nie zawierają żadnych unormowań dotyczących procedur ważenia rozumianych jako zespół czynności użytkownika wagi zmierzających do uzyskania pomiaru masy i nacisku osi na podłoże. Przepisy te regulują - zgodnie z treścią delegacji ustawowej (art. 9 pkt 3 ustawy o miarach) wymagania metrologiczne w zakresie konstrukcji i wykonania wag oraz charakterystyki metrologiczne wag (dopuszczalne błędy, temperatura pracy wag itp.). Normy te mają znaczenie tylko dla oceny, czy dane urządzenie wagowe spełnia wymagania techniczne i metrologiczne stawiane ustawą.

Zgodność urządzenia wagowego z tymi wymaganiami potwierdzana jest w świadectwach legalizacji wystawianych przez odpowiednie organy administracji. Zatem adresatem tych przepisów nie były organy celne, które były tylko użytkownikami wag i prowadząc postępowanie w sprawie sprawdzenia normatywów pojazdów poruszających się po drodze publicznej w ogóle tych przepisów nie stosowały. Miały natomiast bezsprzecznie obowiązek posługiwania się wagami posiadającymi ważne świadectwa legalizacji. Z akt sprawy wynika, że waga dynamiczna służąca do ważenia pojazdu skarżącego takie świadectwo posiadała, i nawet w sytuacji, gdy nie obowiązywały wymieniane wyżej przepisy wykonawcze (metrologiczne), świadectwo to nie utraciło swojej mocy, a urządzenie wagowe może być dalej legalizowane. Wynika to z przepisów art. 27, art. 29 i art. 29a ustawy o miarach, które Sąd w swych rozważaniach pominął. Niesłusznie więc Sąd opierając się tylko na fakcie nie obowiązywania przepisów wykonawczych do ustawy o miarach przypisał organom celnym obowiązek sprawdzania raz dokonanego pomiaru na legalizowanym urządzeniu wagowym - i to na tym samym urządzeniu. Podkreślić należy, że Sąd nie dopatrzył się w aktach sprawy innych niż wskazane wyżej okoliczności mogących poddawać w wątpliwość wynik pomiaru nacisku na osie ważonego pojazdu.

Przepis art. 13 ust. 2a ustawy o drogach publicznych (w brzmieniu obowiązującym w dniu ważenia pojazdu) stanowi, że opłaty podwyższone pobiera się za przejazd po drogach publicznych pojazdów ponadnormatywnych bez stosownych zezwoleń. Musi zatem być ustalony stan pojazdu w chwili bezpośredniego zjazdu z drogi publicznej na urządzenie wagowe. Tak też został dokonany pomiar wagi i nacisków osi pojazdu będącego przedmiotem postępowania. Powtórne ważenie pojazdu nie spełniałoby wymogu tego przepisu, bowiem aby powtórnie wjechać na urządzenie wagowe, pojazd musiałby po postoju przejechać przez plac manewrowo-parkingowy, a zatem powtórny pomiar nie odzwierciedlałby stanu nacisku osi na podłoże drogi publicznej po której jechał pojazd bezpośrednio przed wjazdem na wagę. Do faktów powszechnie znanych należy to, że parametry te (nacisk na osie) zależą nie tylko od masy całkowitej pojazdu i sposobu rozłożenia ładunku, ale także m.in. od regulacji pneumatycznej zawieszenia ciągnika i naczepy. W tej sytuacji powtórny pomiar wagi nie powinien być prowadzony, gdyż dotyczyłby pojazdu w innych okolicznościach, niż wskazuje to dyspozycja przepisu art. 13 ust 2a ustawy o drogach publicznych.

Podstawą uchylenia decyzji organów celnych było ustalenie Sądu, że organy te naruszyły przepisy postępowania nakładające obowiązek zebrania pełnego materiału dowodowego – w tym wnioskowanego przez stronę – oraz prawidłowej oceny tego materiału. Jak wynika z uzasadnienia wyroku, naruszenie to polegało przede wszystkim na tym, że organ pierwszej instancji orzekał jedynie w oparciu o protokół ważenia i odmówił powtórnego pomiaru nacisku na osie na wadze dynamicznej poprzestając na sprawdzeniu masy ogólnej pojazdu na wadze stacjonarnej. Zdaniem Sądu takie postępowanie organu uniemożliwiło ustalenie prawdy obiektywnej (faktycznego stanu samochodu) oraz naruszyło słuszny interes strony dlatego że w dniu ważenia nie obowiązywały przepisy metrologiczne – wykonawcze do ustawy o miarach. Tymczasem brak tych przepisów nie miał żadnego wpływu na fizyczne działanie legalizowanej wagi i skoro komputerowe oprogramowanie nie wykazało nieprawidłowości w czynnościach ważenia (np. zbyt szybkiego przejazdu przez wagę) nie było żadnych podstaw do powtórzenia pomiaru.

Takie stanowisko organu – po sprawdzeniu, że na wadze stacjonarnej pomiaru masy całkowitej pojazdu wykazywał różnicę w stosunku do pomiaru na wadze dynamicznej dużo poniżej granicy błędu wagi – nie naruszyło zasady wszechstronnego zebrania materiału dowodowego, a odmowa powtórnego ważenia na wadze dynamicznej nie może być odczytywana w ten sposób, że materiał dowodowy w sprawie był niepełny. Tym bardziej, że z uwagi na wymóg sprawdzenia obciążenia osi pojazdu jadącego po drodze publicznej, to nie będzie on zachowany w sytuacji, gdy pojazd powtórnie nie wjeżdża na wagę w takim stanie, w jakim poruszał się po tej drodze.

Odpowiedź na skargę kasacyjną złożył P. S., który wniósł o jej oddalenie w całości. Strona wskazała, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp., uchylając decyzję obu organów celnych słusznie zauważył, że organ administracji państwowej zanim orzeknie o obciążeniu podmiotu karą, zgodnie z zasadami postępowania administracyjnego (art. 7, art. 77, art. 80 kpa) zobowiązany jest do ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego i prawdy obiektywnej oraz do dopuszczenia wszelkich dowodów w sprawie mogących mieć istotny wpływ na ostateczne rozstrzygnięcie. Takim niewątpliwie ważnym dowodem w jego sprawie było dopuszczenie do powtórnego ważenia pojazdu, jak również w dalszym toku postępowania uwzględnienie jego wniosku o powołanie biegłego, który by w sposób fachowy i bezstronny ocenił wpływ falowania leczy w cysternie na wynik ważenia na wadze dynamicznej. Nie dokonano również oględzin sposobu oznakowania wagi, jak równie nie zbadano prawidłowości informowania kierowców I sposobie przejeżdżania przez wagę.

Zdaniem strony, organ w swoim wywodzie pominął jednak kilka zapisów, w nieobowiązujących już przepisach, dotyczących sposobu oznakowania wagi jak również informowania kierowców o sposobie przejeżdżania przez pomost, a to jego zdaniem ma znaczący wpływ na jakość pomiaru tym bardziej, że na granicy w [...] oznakowanie jak i sposób informowania był niezgodny z przepisami określonymi w zarządzeniu Nr 39 Prezesa Głównego Urzędu Miar Wag z dnia 22 grudnia 2000 r.

Strona przeciwna sugeruje w swojej skardze kasacyjnej, że kierowca podczas powtórnego ważenia i przejazdu przez plac manewrowy może manipulować zawieszeniem ciągnika i naczepy, w efekcie czego wynik ważenia może być inny, czyli zaprzecza własnej tezie, że powtórny przejazd przez wagę nie wykaże innego stanu pojazdu. P. S. zgadza z opinią organu celnego, że jest możliwe manipulowanie ciśnieniem w zawieszeniu ciągnika i naczepy. Uważa jednak, że traktowanie kierowcy z definicji jako potencjalnego oszusta, który de facto nie ponosi żadnej odpowiedzialności materialnej za niewłaściwe rozmieszczenie ładunku, jest niedopuszczalne i karygodne.

Ponadto manipulowanie na tak zwane "wyczucie" zawieszeniem pneumatycznym w cysternie jest działaniem obarczonym ogromnym ryzykiem pogorszenia sytuacji, gdyż w przypadku płynu, który przemieszcza się w cysternie w sposób swobodny, może doprowadzić do przeciążenia innych osi a odciążenia osi uprzednio przeciążonej.

Wracając do stwierdzenia strony przeciwnej, że tylko pierwsze ważenie po zjechaniu z drogi publicznej daje pełną gwarancję określenia faktycznego stanu pojazdu w czasie korzystania z tej drogi, uważa on za nieprawdziwe. Wystarczy rozpatrzyć przypadek zjazdu pojazdu z góry lub wjazdu na górę, gdzie rozkład nacisku w cysternie jest całkowicie różny od stanu, gdy pojazd jedzie po jezdni poziomej. Wszystkie zmiany prędkości czy jazda po zakrętach powodują przemieszczanie się cieczy w zbiorniku cysterny i jednocześnie są przyczyną zmiany nacisków osi. Podobnie zachowuje się ładunek płynny na wadze dynamicznej podczas ważenia cysterny w ruchu, tym bardziej gdy pomiar odbywa natychmiast po wielokrotnych podjazdach pojazdu w kolejce do wagi. Ciecz niestety faluje w cysternie i sprawą przypadku jest miejsce kumulacji cieczy w chwili przejeżdżania osi pojazdu przez pomost wagi. W moim przypadku rozkład nacisków na osie ewidentnie wskazywał przemieszczenie się cieczy do przodu cysterny i przeciążenie osi ciągnącej ciągnika z jednoczesnym niedociążeniem osi w naczepie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Wojewódzki Sąd Administracyjny w swych rozważaniach zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stwierdził, że w dniu wejścia w życie ustawy z dnia 11 V 2004 r. – Prawo o miarach, tj. 1 I 2003 r. nie istniały prawnie wiążące przepisy metrologiczne regulujące wymagania dla przyrządów pomiarowych oraz warunki prawidłowego stosowania urządzeń pomiarowych używanych do dokonania pomiaru nacisku na osie pojazdu w ruchu. Stan taki trwał aż do dnia wejścia w życie rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 10 II 2004 r. w sprawie wymagań metrologicznych, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu (tj. 13 III 2004 r.).

Sąd zauważył też, że w dacie dokonywania pomiaru w tej sprawie, tj. [...] nie obowiązywało także zarządzenie nr 39 prezesa Głównego Urzędu Miar z dnia 22 XII 2000 r. w sprawie wprowadzenia przepisów metrologicznych o wagach samochodowych do ważenia pojazdów w ruchu, które zgodnie z treścią art. 51 ustawy z dnia 21 XII 2001 r. o zmianie ustawy o organizacji i trybie pracy Rady Ministrów oraz zakresie działania ministrów, ustawy o działach administracji rządowej oraz o zmianie niektórych ustaw – obowiązywało do dnia 30 VI 2002 r. Można jedynie domniemywać, ponieważ Sąd I instancji nie zakończył rozważań w tej kwestii konkretnym wnioskiem, że Sąd twierdząc, iż w czasie dokonywania przedmiotowej kontroli pojazdu przewoźnika, którym było Przedsiębiorstwo Usługowo-Handlowe "B." S. P. z siedzibą w B., nie obowiązywały przepisy metrologiczne, niejako podważał legalność zarówno urządzenia pomiarowego – wagi, jak i przeprowadzonych przy jego użyciu czynności.

Otóż stanowiska Sądu w tym względzie nie można uznać za słuszne, w tym przypadku bowiem stanowisko Sądu opiera się na błędnym założeniu, że wymagania metrologiczne dla wag samochodowych są przepisami dotyczącymi nie tylko właściwości wag (w zakresie konstrukcji, wykonania i charakterystyki pomiarowej) lecz także zasad przeprowadzania pomiarów za pomocą wag samochodowych. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku wydanego w sprawie o sygn. akt I OSK 1172/05 "Wymagania metrologiczne to wymagania zasadnicze i szczegółowe, którym musi odpowiadać przyrząd pomiarowy (art. 4 pkt 8 ustawy z dnia 1 IV 2001 r. – Prawo o miarach), prawna kontrola metrologiczna zaś to działanie zmierzające do wykazania, że przyrząd pomiarowy spełnia wymagania metrologiczne (art. 4 pkt 9 Prawa o miarach). Chodzi zatem tylko o to, jakie mają być przyrządy pomiarowe, a nie o to jak się nimi posługiwać i do odmiennego wniosku nie prowadzi końcowa część przepisu (art. 9 pkt 3 Prawa o miarach według brzmienia, na podstawie którego zostało wydane rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 10 II 2004 r.) gdyż warunki właściwego stosowania i warunki techniczne przyrządów pomiarowych nie stanowią odrębnego przedmiotu regulacji rozumianej jako uniwersalna procedura pomiarów przyrządami danego rodzaju, lecz składają się na wymagania metrologiczne jakie mają spełniać te przyrządy".

Stanowisko to należy podzielić. Przepisy metrologiczne – jako odnoszące się do urządzeń pomiarowych – nie mogą więc wprost stanowić podstawy prawnej decyzji administracyjnej stanowiącej o ukaraniu przewoźnika za przejazd pojazdem nienormatywnym po drogach publicznych. Nie odnoszą się one bowiem do kwestii uprawnień czy obowiązków prawnych stron postępowania administracyjnego, a regulują zasady prawnej kontroli metrologicznej, jakiej poddawane są przyrządy pomiarowe przez organy administracji miar w formie zatwierdzenia typu oraz legalizacji. Podkreślić trzeba, że zarówno pod rządami ustawy z dnia 9 IV 1993 r. – Prawo o miarach (Dz. U. Nr 55, poz. 248 z późn. zm.) jak i obowiązującej od dnia 1 I 2003 r. ustawy z dnia 11 V 2001 r. – Prawo o miarach (Dz. U. z 2004 r. Nr 243, poz. 2441) mogły być użytkowane tylko te przyrządy pomiarowe, które posiadały ważną legalizację. Istotne jest więc czy przyrząd pomiarowy – waga – który został użyty w niniejszej sprawie do ważenia przedmiotowego pojazdu w dniu [...] odpowiadał tym wymogom.

W aktach sprawy znajduje się świadectwo legalizacji wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu Nr 95/3602/2002, na które powołuje się organ w protokole kontroli Nr 6027/2003 z dnia 21 X 2003 r. podpisane przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w Zielonej Górze, z którego wynika, że w dacie kontroli pojazdu urządzenie to posiadało ważną legalizację, a więc mogło być wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem. Świadectwo to zostało wystawione 21 X 2002 r. przez właściwy organ administracji miar na podstawie zarządzenia nr 39 Prezesa Głównego Urzędu Miar z dnia 22 XII 2000 r. w sprawie wprowadzenia przepisów metrologicznych o wagach samochodowych do ważenia pojazdów w ruchu, a więc aktu regulującego zasady prawnej kontroli metrologicznej. Tak więc waga, której dotyczyło wzmiankowane świadectwo legalizacyjne od strony formalnoprawnej spełniała zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wymogi warunkujące dopuszczenie do użytkowania.

Podnieść należy, że omawiane świadectwo legalizacyjne nie zostało w sposób prawny zakwestionowane, a więc znajdowało się w obrocie prawnym i wywierało określone skutki. Należy zwrócić przy tym uwagę, że w sprawie – jak w tym przypadku – której przedmiotem jest nałożenie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym sąd administracyjny nie byłby uprawniony w miejsce właściwych organów podejmować się prawnej kontroli metrologicznej, badając czy waga spełnia wymagania prawne – odpowiada wymaganiom metrologicznym. Stosownie do postanowień art. 27 Prawa o miarach z dnia 11 V 2001 r. przyrządy pomiarowe zalegalizowane lub uwierzytelnione przed dniem wejścia w życie tej ustawy, niespełniające jej przepisów, mogą być nadal legalizowane, o ile spełniają wymagania dotychczasowych przepisów lecz nie dłużej niż 10 lat od dnia wejścia w życie ustawy (tj. od 1 I 2003 r.). Waga samochodowa, którą w niniejszej sprawie dokonano pomiarów miała, jak wykazano w tym czasie, świadectwo legalizacji stwierdzające, że odpowiada wymaganiom metrologicznym określonym zarządzeniem nr 39 Prezesa Głównego Urzędu Miar z dnia 22 XII 2000 r., o którym wyżej mowa.

W ocenie Sądu powołane zarządzenie winno być traktowane jako "dotychczasowe przepisy" w rozumieniu przepisów art. 27 i 29 ustawy z dnia 11 V 2001 r. – Prawo o miarach, innych bowiem przepisów metrologicznych przed wejściem w życie ww. ustawy nie było. Powyższe prowadzi do wniosku, że nie było podstaw do kwestionowania urządzenia pomiarowego użytego w tej sprawie. Nie oznacza to jeszcze, że sprawa została przez organy celne załatwiona zgodnie z obowiązującym prawem. Za słuszne należy uznać stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że decyzje organów obu instancji zostały wydane w tej sprawie z naruszeniem przepisów postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jak wynika z dokumentacji sprawy podstawowym dowodem w postępowaniu administracyjnym dotyczącym wymierzenia kary za przejazd pojazdem nienormatywnym po drogach publicznych jest protokół z czynności ważenia pojazdu, w tym wypadku protokół nr 6027/2003 z dnia 21 X 2003 r. z kontroli pojazdu wyjeżdżającego z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, który należał do Przedsiębiorstwa Usługowo-Handlowego "B." S. P. z siedzibą w B. Protokół ten wskazywał na dwie istotne kwestie, a mianowicie, że wynik ważenia pojazdu wykazał przekroczenie dopuszczalnych norm na jednej z osi pojazdu (co świadczyło, iż pojazd był nienormatywny i dawało podstawę do wszczęcia postępowania o wymierzeniu kary z tego tytułu) oraz że pracownik podmiotu wykonującego transport – kierowca – prowadzący pojazd nie zgadzał się z tymi wynikami i wniósł o ponowne zważenie pojazdu.

Protokół zawiera miejsce przewidziane na uwagi wykonującego transport. Oczywistym jest, że wykonujący transport – przewoźnik – nie będąc w tym przypadku na miejscu zdarzenia uwag żadnych dotyczących kontroli pojazdu sam zgłosić nie może, do tego organ nie powiadamia go o wszczęciu postępowania w przedmiocie wymierzenia kary. O tym, że pojazd do niego należący uznany został za nienormatywny przewoźnik dowiedział się dopiero po otrzymaniu decyzji o ukaraniu go. Prawdą jest, że wykonywanie kontroli pojazdów na przejściu granicznym odbywa się w szczególnych warunkach powodujących, że o ile przewoźnik sam nie kieruje samochodem a czyni to – jak w tej sprawie – jego pracownik, to organ przeprowadzający kontrolę pojazdu nie ma możliwości powiadomienia przewoźnika o miejscu i czasie przeprowadzanej kontroli. Tym bardziej jednak organ celny winien dążyć do tego, by postępowanie dowodowe w tego rodzaju sprawie nie nasuwało wątpliwości.

Zakwestionowanie przez pracownika przewoźnika wyników ważenia pojazdu i zgłoszenie do protokołu wniosku o ponowne zważenie go należy w omawianych warunkach zakwalifikować jako wniosek dowodowy odpowiadający wymogom art. 78 § 1 kpa. Należy tu podzielić stanowisko Sądu I instancji, że okoliczność będąca przedmiotem dowodu mogła mieć istotne znaczenie dla sprawy, w której doszło do ukarania przewoźnika, przede wszystkim dlatego, że pojazd wyjeżdżał z Kraju i nie było możliwe przeprowadzenie ponownych czynności ważenia go w terminie późniejszym. Aby więc – przy zgłoszonym proteście – wykluczyć jakiekolwiek wątpliwości co do wyników ważenia pojazdu, należało wniosek dowodowy zgłoszony przez pracownika przewoźnika uwzględnić. Nieuwzględnienie omawianego wniosku dowodowego nie pozwala, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w okolicznościach tej sprawy, na przyjęcie – jak tego wymaga art. 80 kpa – za udowodnione, że wzmiankowany pojazd był pojazdem nienormatywnym.

Powyższe wskazuje, że skarga kasacyjna wniesiona przez Dyrektora Izby Celnej w Rzepinie nie ma usprawiedliwionych podstaw. Z tego względu w oparciu o art. 184 ustawy z dnia 30 VIII 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę tę należało oddalić.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.