Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 3 czerwca 2009 r., sygn. akt II SA/Łd 130/09 oddalił skargę [...]Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia [...] listopada 2008 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej.
W skardze kasacyjnej [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W. zaskarżyła do Naczelnego Sądu Administracyjnego powyższy wyrok w całości oraz powołując się na nieważność postępowania, wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi, a ponadto o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy poprzez niezastosowanie art. 21 w związku z art. 19 P.p.s.a. w odniesieniu do sędziego składu orzekającego R. K.j, co- zdaniem Spółki- skutkuje nieważnością postępowania sądowego z przyczyn określonych w art. 183 § 2 pkt 4 P.p.s.a.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor stwierdził, że zaskarżony wyrok został wydany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, w składzie, którego orzekała miedzy innymi Sędzia R. K.. Sędzia ta w innym postępowaniu oznaczonym sygn. akt II SA/Łd 869/08, toczącym się przed tym samym Sądem -na swój wniosek złożony w trybie art. 19 ustawy P.p.s.a.- została wyłączona od udziału w sprawie, w której skarżący był reprezentowany przez tego samego pełnomocnika, który obecnie działa w imieniu skarżącej Spółki. Okoliczność tę potwierdzają akta Wydziału II Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi sygn. II SO/Łd 11/08.
Przyczyną wyłączenia sędziego na wniosek jest sama możliwość powstania wątpliwości co do jego bezstronności i to niezależnie od tego, czy powstała ona u podmiotów zgłaszających wniosek czy u innych osób występujących w postępowaniu sądowoadministracyjnym oraz spoza tego postępowania. Skoro zatem taka wątpliwość zaistniała u sędziego R. K. w sprawie sygn. akt II SA/Łd 869/08, to -zdaniem kasatora- powinna również powstać w przedmiotowym postępowaniu. Taka wątpliwość w niniejszej sprawie faktycznie jednak nie powstała, gdyż kolejny wniosek w trybie art.19 P.p.s.a. nie został w niej złożony.
Skarżącemu trudno znaleźć przyczynę, która legła u podstaw wszczęcia postępowania w sprawie sygn. akt II SO/Łd 11/08. Jednakże brak podobnego wniosku w niniejszej sprawie, w ocenie autora skargi kasacyjnej, skutkować musi nieważnością postępowania na podstawie art.183 § 1 pkt.4 P.p.s.a. Nie ma bowiem racjonalnego wytłumaczenia, dlaczego niemal w tym samym czasie Sędzia wyłącza się od uczestnictwa w jednej sprawie ze względu na osobę skarżącego a orzeka w innym postępowaniu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art. 183 § 1 zd. pierwsze ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w przypadkach enumeratywnie wymienionych w § 2 art.183 P.p.s.a.
W niniejszej sprawie nie zachodzi nieważność postępowania. W szczególności w grę nie wchodzi podstawa przewidziana w art.183 § 2 pkt.4 P.p.s.a. Przepis ten przewiduje dwie odrębne przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Stanowi on bowiem, że nieważność postępowania zachodzi wówczas, gdy jeżeli skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa albo jeżeli w rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy. W skardze kasacyjnej, nie zwracając uwagi na powyższe, ograniczono się tylko do powołania art.183 § 2 pkt.4 P.p.s.a. oraz wytknięto Sądowi I instancji złamanie art. 21 w zw. z art.19 tej ustawy. Nie sprecyzowano natomiast, która z przewidzianych w art.183 § 2 pkt.4 P.p.s.a. przyczyn nieważności postępowania miała miejsce, a więc czy w ocenie kasatora zaskarżony wyrok został wydany w składzie niezgodnym z przepisami prawa, czy też przy udziale sędziego podlegającego wyłączeniu z mocy prawa.
Niewątpliwie wskazuje to na niezrozumienie przez pełnomocnika strony szczególnej funkcji postępowania kasacyjnego oraz szczególnych wymogów, jakie powinien spełniać rozpatrywany środek zaskarżenia. Skarga kasacyjna musi bowiem zawierać podstawy kasacyjne oraz ich uzasadnienie. Zatem nie można w niej poprzestać na powołaniu przepisów, które miały być naruszone zaskarżonym orzeczeniem, ale należy także wykazać na czym dokładnie złamanie takich norm przez Sąd I instancji miało polegać. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do uzupełniania lub korygowania niewłaściwie sformułowanych czy ogólnikowo uzasadnionych podstaw kasacyjnych. Nie może też domniemywać intencji kasatora w tym zakresie. Niedopuszczalna jest bowiem wykładnia zarówno zakresu, jak i kierunków zaskarżenia.
Skarżący, zarzucając nieważności postępowania, nie musi wprawdzie wskazywać związku przyczynowego między uchybieniem procesowym a wynikiem sprawy, ale bezwzględnie zobowiązany jest dokładnie określić i wykazać jaka konkretnie przesłanka nieważności postępowania sądowego, jego zdaniem, w danej sprawie zachodziła. Takiej argumentacji prawnej rozpatrywana skarga kasacyjna jednak nie zawiera.
Z nieważnością postępowania w rozumieniu art.183 § 2 pkt.4 P.p.s.a. mamy do czynienia- o czym była już mowa- między innymi w przypadku nieprawidłowego składu sądu orzekającego. Sytuacja taka może mieć miejsce, gdy skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa, czyli wtedy gdy w składzie sądu brała udział zbyt mała lub zbyt duża liczba sędziów, albo gdy jeden z członków składu orzekającego nie miał uprawnień do orzekania. W niniejszej sprawie nie zachodzi przypadek, o którym mowa w art.185 § 2 P.p.s.a. Ponadto Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi orzekał w niej w składzie trzech sędziów, a zatem tak jak to przewiduje art.16 § 1 P.p.s.a. W wydaniu zaskarżonego wyroku oprócz dwóch sędziów WSA w Łodzi uczestniczył jeden sędzia NSA przeniesiony do tego Sądu w związku z reformą sądownictwa administracyjnego, co zgodne jest z art. 46 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 z późn. zm.) w zw. art. 29 i art. 94 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z póź.zm.). Nie ma więc jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że skład Sądu I instancji był sprzeczny z przepisami prawa.
Sankcja przewidziana w art.183 § 2 pkt.4 P.p.s.a. wchodzi w rachubę również wówczas, gdy w rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy. Z treści tego przepisu jednoznacznie wynika, że nie każde naruszenie przepisów dotyczących wyłączenia sędziego oznacza nieważność postępowania. Skutek taki zachodzi tylko wtedy, gdy w sprawie orzekał sędzia wyłączony wprost z mocy ustawy. Przyczyny wyłączenia sędziego z mocy ustawy zostały enumeratywnie wymienione w art.18 § 1 P.p.s.a. Stanowią one katalog zamknięty, który nie podlega wykładni rozszerzającej. W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny z urzędu nie dopatrzył się żadnego z takich przypadków. W skardze kasacyjnej również nie powołano się na jakąkolwiek ustawową przyczynę wyłączenia sędziego, określoną w art.18 § 1 P.p.s.a. Z twierdzeń tam zawartych nawet pośrednio nie wynika, aby w sprawie zastosowanie miał powołany przepis.
Zdaniem kasatora wskazany sędzia powinien podlegać wyłączeniu ale tylko z uwagi na okoliczności, o jakich mowa w art.19 P.p.s.a. Zauważyć zatem należy, że nawet gdyby doszło do złamania tej ostatniej normy, to takie uchybienie i tak nie powodowałoby nieważności postępowania. Mogłoby być kwalifikowane co najwyżej jako uchybienie mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art.174 pkt.2 P.p.s.a.). Takiego związku przyczynowego między wytkniętym uchybieniem procesowym a zaskarżonym orzeczeniem w skardze kasacyjnej jednak nie wykazano. W tej sytuacji bezzasadne jest stanowisko strony, iż postępowanie przed WSA w Łodzi dotknięte było nieważnością postępowania w ujęciu art.183 § 2 pkt.4 P.p.s.a.
Dodatkowo wskazać trzeba, ze Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela przekonania skarżącego, że sędzia, który złożył wniosek o wyłączenie, zobowiązany jest wystąpić z podobnym żądaniem w każdej następnej sprawie, w której stronę reprezentuje ten sam pełnomocnik, który działał w tym samym charakterze w poprzedniej sprawie. Samo złożenie wniosku o wyłączenie w jednej sprawie nie dowodzi bowiem istnienia w kolejnych sprawach przesłanek do wyłączenia sędziego, określonych w art.19 P.p.s.a. Ponadto niezłożenie przedmiotowego wniosku przez sędziego nie pozbawia strony możliwości działania we własnym zakresie.
Zatem jeżeli brak jest ustawowych przyczyn wymienionych w art.18 P.p.s.a i sędzia nie złożył przedmiotowego wniosku, to strona może ewentualnie wystąpić o wyłączenie sędziego z powodu okoliczności, które- jej zdaniem- mogły wywołać wątpliwości co do bezstronności składu orzekającego. Z akt sprawy nie wnika, aby skarżąca spółka wnosiła o wyłączenie Sędzi R. K.. Również jej profesjonalny pełnomocnik odpowiedniego żądania nie złożył. Zgodnie z art.20 § 1 P.p.s.a. omawiany wniosek składa się na piśmie lub ustnie do protokołu posiedzenia w sądzie, w którym sprawa się toczy. Skoro jednak w toku postępowania przed Sądem I instancji Spółka zaniechała zgłoszenia stosownego wniosku, to podnoszenie wątpliwości co do bezstronności sędziego dopiero w skardze kasacyjnej jest oczywiście spóźnione.
Z powyższych względów zarzut nieważności postępowania, oparty na podstawach przewidzianych w art.183 § 2 pkt.4 P.p.s.a. oraz art.21 w zw. z art.19 P.p.s.a. nie mógł odnieść zamierzonego skutku.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.