Uzasadnienie
Postanowieniem z 6 września 2005 r., sygn. akt II SA/Wa 974/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę M. K. na decyzję Prezesa Narodowego Banku Polskiego z dnia [...], nr [...] w przedmiocie rozwiązania stosunku pracy, nawiązanego na podstawie mianowania. W uzasadnieniu stwierdził, że zgodnie z art. 3 § 1 i 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz U nr 153, poz. 1270 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, wykonywaną w formach wymienionych w tym przepisie oraz bezczynność organów w tychże przypadkach. Skarga M. K. dotyczy decyzji o rozwiązania stosunku pracy, nawiązanego na podstawie mianowania. Jej przedmiotem są zatem stosunki z zakresu prawa pracy. Te zaś podlegają właściwości sądu powszechnego stosownie do art. 2 w zw. z art. 1 kpc.
Skargą kasacyjną z dnia 31 października 2005 r. zaskarżono powyższe postanowienie w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30.08.2003 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 kpa w zw. z AT. 3 § 2 pkt 1 i 4 p.p.s.a. i art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a. przez przyjęcie, że skarga skarżącego nie podlega właściwości sądu administracyjnego.
Wskazując na powyższe podstawy zaskarżenia wniesiono o: uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpatrzenia oraz o zasądzenie od organu administracji kosztów związanych z wniesieniem niniejszej skargi, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu podniesiono, że zajęte w zaskarżonym postanowieniu stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie jest niezasadne. Zwrócić bowiem należy uwagę, iż stosunek pomiędzy Prezesem NBP a skarżącym, powstały na podstawie mianowania, nie jest typowym stosunkiem pracy, zawiązanym pomiędzy podmiotami w sensie formalnoprawnym równymi. Skarżący nie neguje, że decyzja Prezesa NBP wywołała skutki w sferze prawa pracy. Rzecz jednak w tym, że była to typowa decyzja administracyjna, wydana bez podstawy prawnej. Natomiast wydając ją, Prezes NBP działał jako organ administracji.
W odpowiedzi na skargę Prezes NBP wniósł o oddalenie skargi i zasądzenie od skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego. W uzasadnieniu powołał się na stanowisko Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku (zob. k. 11-20 akt NSA) i Sądu Okręgowego Sądu Pracy w Gdańsku (zob. k. 25 akt NSA), które w orzeczeniach wydanych z powództwa skarżącego uznały swą kognicję w przedmiotowej sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W myśl art. 174 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem według art. 183 § 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania.
Mimo braku w p.p.s.a. jednoznacznego zapisu należy przyjąć, że sądy administracyjne w dalszym ciągu nie są właściwe w sprawach należących do właściwości innych sądów. Brak właściwości sądu administracyjnego w sprawach należących do właściwości innych sądów wynika z jednoznacznego uregulowania tej kwestii w przepisach Konstytucji RP. W artykule 177 Konstytucji RP przyjęto domniemanie właściwości sądów powszechnych. Potwierdzenie tego stanu rzeczy znajdujemy w art. 184 Konstytucji, zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują, w zakresie określonym w ustawie, kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta jest sprawowana wedle kryterium legalności (art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. – prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. nr 153, poz. 1269). Z unormowania tego wynika jednoznacznie, że właściwość sądów powszechnych w sprawach z zakresu kontroli legalności administracji publicznej musi wynikać z ustaw szczególnych.
Przyjęto przy tym zasadę, że ich kompetencja do rozpoznawania powyższych spraw ogranicza się do przypadków, gdy ich orzeczenie załatwia sprawę co do istoty. Mówiąc innymi słowy, chodzi o przypadki, gdy orzeczenie sądu zastępuje rozstrzygnięcie organu administracyjnego. Specyfika sądownictwa administracyjnego polega m.in. na tym, że kompetencje orzecznicze sądów administracyjnych mają charakter kasacyjny. Przejęcie przez sąd administracyjny kompetencji organu administracyjnego do końcowego załatwienia sprawy byłoby wykroczeniem poza konstytucyjne granice sądowej kontroli administracji.
Reasumując, jeżeli postępowanie sądowe ma polegać na kontroli działalności organu administracyjnego, to w sprawie wynikającej z działalności lub bezczynności tego organu właściwy jest sąd administracyjny. Natomiast, jeżeli postępowanie to ma polegać na końcowym załatwieniu sprawy administracyjnej przekazanej sądowi, to w grę będzie wchodziła właściwość sądu powszechnego.
Trafnie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, ze w rozpoznawanej sprawie właściwość sądu powszechnego wynika z uregulowania zawartego w art. 2 w zw. z art. 1 kpc. Powyższą ocenę prawną podzieliły sądy powszechne – zob. wyroki Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku (zob. k. 11-20 akt NSA) i Sądu Okręgowego Sądu Pracy w Gdańsku (zob. k. 25 akt NSA). Stanowisko to podziela również skład NSA orzekający w niniejszej sprawie.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niemającą usprawiedliwionych podstaw i na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 p.p.s.a.