Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 31 sierpnia 2005 r. II SA/Wa 1695/04 oddalił skargę A. G. na decyzję Ministra Obrony Narodowej z dnia [...] Nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Dyrektora Wojskowego Biura Emerytalnego w Rzeszowie z dnia [...] Nr [...], którą ustalono skarżącemu, zwolnionemu z zawodowej służby wojskowej 31 grudnia 2003 r., wysokość uposażenia, przysługującego w okresie od 1 stycznia 2004 r. do 31 grudnia 2004 r., na kwotę 2 392,30 zł miesięcznie.
Stosownie do art. 18 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1974 r. o uposażeniu żołnierzy (Dz. U. z 2002 r. Nr 76, poz. 693 ze zm.), żołnierzom zawodowym zwolnionym z zawodowej służby wojskowej pełnionej jako służba stała przysługuje przez okres roku po zwolnieniu ze służby uposażenie zasadnicze wraz z dodatkami o charakterze stałym, należne na ostatnio zajmowanym stanowisku, i sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi, gdyż wysokość uposażenia wynika z zaświadczenia Dowódcy Jednostki Wojskowej Nr [...] w [...], na uposażenie zaś składa się m.in. dodatek desantowy w wysokości 40%, tj. 125,20 zł, przyznany decyzją Dowódcy Jednostki z dnia 4 lutego 2004 r. Nr [...] uchylającą decyzję tego organu z dnia [...] Nr [...] przyznającą dodatek desantowy w ostatnim miesiącu pełnienia służby w wysokości 30%, tj. 93,90 zł.
Sąd wyjaśnił, za organami wojskowymi, że – stosownie do § 7 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 10 października 2000 r. w sprawie dodatków do uposażenia zasadniczego żołnierzy (Dz. U. Nr 90, poz. 1005) – w ostatnim miesiącu służby żołnierzowi zawodowemu dodatek przysługuje w wysokości proporcjonalnej do okresu otrzymywania dodatku, jeżeli żołnierz otrzymywał dodatek przez okres krótszy niż 10 lat, natomiast skarżący otrzymywał dodatek desantowy tylko przez 4 lata, skarżącemu nie przysługuje więc dodatek desantowy w pełnej wysokości, chociaż – jak podał w skardze – w ostatnim miesiącu służby wypłacono mu dodatek w pełnej wysokości.
Wnosząc skargę kasacyjną A. G. jako jej podstawę przytoczył naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 18 ust.1 pkt 1 ustawy o uposażeniu żołnierzy polegającą na wadliwym przyjęciu, że uposażenie zasadnicze wraz z dodatkami o charakterze stałym należne na ostatnio zajmowanym stanowisku służbowym jest równoznaczne z uposażeniem wypłaconym w ostatnim miesiącu służby.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podtrzymano stanowisko, że tylko faktycznie wypłacone w ostatnim miesiącu służby uposażenie – a nie uposażenie ustalone dopiero po jej zakończeniu – stanowi uposażenie w rozumieniu powołanego przepisu.
W uzasadnieniu zarzucono ponadto, że ustalająca uposażenie decyzja "zawiera błędnie wyliczoną kwotę podatku od osób fizycznych, a także, iż brak podstaw do dwukrotnego naliczenia składek na ubezpieczenie zdrowotne, co jest zawarte w uzasadnieniu wymienionej decyzji".
W odpowiedzi Minister Obrony Narodowej wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej powołując m.in., że kwestionowana wysokość dodatku desantowego została ustalona decyzją Dowódcy Jednostki, od której przysługiwało odwołanie, lecz stała się ostateczna, gdyż skarżący nie skorzystał z przysługującego mu prawa.
W piśmie procesowym, odnoszącym się do odpowiedzi Ministra Obrony Narodowej, skarżący zarzucił, że wysokości uposażenia należnego na ostatnio zajmowanym stanowisku nie można ustalać z mocą wsteczną, natomiast decyzja Dowódcy Jednostki Nr [...] została wydana po ustaniu stosunku służbowego, kiedy skarżący nie był już żołnierzem, stąd przysługuje mu uposażenie w wysokości wypłaconej w ostatnim miesiącu służby, tj. 2 606,90 zł, nie zaś ustalone dopiero kilka miesięcy później wynagrodzenie w kwocie 2 392,30 zł.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zarzut, że – w rozumieniu art. 18 ust. 1 pkt 1 ustawy o uposażeniu żołnierzy –uposażenie należne na ostatnio zajmowanym stanowisku służbowym to uposażenie wypłacone w ostatnim miesiącu pełnienia służby, nie znajduje uzasadnienia prawnego, gdyż pozostaje w sprzeczności z literalnym brzmieniem przepisu.
Przepis bowiem nie stanowi o uposażeniu pobranym, lecz należnym, natomiast należne to uposażenie, do jakiego żołnierz był uprawniony w świetle obowiązujących regulacji.
Należne uposażenie składało się m.in. z dodatku desantowego, którego wysokość w ostatnim miesiącu pełnienia służby została ustalona decyzją Dowódcy Jednostki Wojskowej z dnia 4 lutego 2004 r. Nr [...], decyzja ta zaś – wydana w odrębnym postępowaniu – nie podlegała kognicji sądu administracyjnego w tej sprawie, gdyż pozostawała poza jej granicami.
Z kolei podniesiony tylko w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzut, że będąca przedmiotem oceny sądu decyzja błędnie wylicza podatek oraz składkę na ubezpieczenie zdrowotne, jest niezrozumiały, gdyż ogranicza się wyłącznie do samego stwierdzenia bez żadnej argumentacji i bez wskazania przepisów, o których naruszenie chodzi.
Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji na mocy art. 184 i art. 204 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.