Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 10 czerwca 2010 r., sygn. akt II SA/Gd 370/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odrzucił skargę B. Ś. na działalność Prezydenta Miasta S. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd pierwszej instancji wskazał, iż B. Ś. w dniu 14 kwietnia 2010 r. wniósł skargę na działalność Prezydenta Miasta S., w której wskazywał, że skarży odmowę wydania mu kopii trzech pism, zarzucając naruszenie art. 73 k.p.a. Wskazał, że domagał się wydania kopii pisma z 30 czerwca 2008 r. skierowanego przez A. A. S. do wspólnoty mieszkaniowej, pisma z dnia 2 lipca 2008 r. skierowanego przez ww. osoby do Urzędu Miasta w S., a także wniosku do Wiceprezydenta Miasta S. z dnia 29 września 2008 r.
Ponadto w tej samej skardze wskazał, że skarga dotyczy wniosku Komisji Rewizyjnej Rady Miasta S. z posiedzenia, które odbyło się w dniu 12 lutego 2010 r. w sprawie przyczyny wypowiedzenia przez Gminę Miasta S. umowy dzierżawy pomieszczeń gospodarczych w budynku przy ul. S. w S. u zawartej ze skarżącym w dniu 20 grudnia 2007 r. Skarga w tym zakresie została odrębnie zarejestrowana jako skarga dotycząca ustaleń Komisji Rewizyjnej w sprawie lokalu stanowiącego własność gminy.
W odpowiedzi na skargę Prezydent Miasta S. wniósł o oddalenie skargi, ewentualnie o jej odrzucenie.
Wydając zaskarżone postanowienie Sąd pierwszej instancji podniósł, iż kwestionowana w rozpoznawanej skardze działalność Prezydenta Miasta S., nie należy do żadnej z wyżej wymienionych, zaskarżalnych do sądu administracyjnego form działania administracji publicznej. Skarga zmierzała bowiem do objęcia kontrolą sądu administracyjnego pisma Prezydenta Miasta S. z dnia 19 lutego 2010 r. o odmowie udostępnienia skarżącemu wskazanych w skardze pism, albowiem nie stanowią one informacji publicznej o której mowa w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.). Pisma te stanowią korespondencję sporządzoną przez innych współwłaścicieli budynku, w którym położony jest lokal wydzierżawiony skarżącemu przez Gminę Miasta S. i zawierają oświadczenia woli A. i A. S., jako członków wspólnoty mieszkaniowej przy ul. S. w S. u, o braku zgody na dzierżawę oraz wykup przedmiotowego lokalu przez skarżącego.
Pisma dotyczyły zatem sprawy skarżącego B. Ś. związanej z jego wnioskiem o wykup od Gminy Miasta S. pomieszczeń gospodarczych przy ul. S. w S. u. Z kolei pismo z dnia 29 września 2008r., nr (...) zawiera wniosek Wydziału Geodezji do Wiceprezydenta Miasta S. o nie wyrażenie zgody na sprzedaż przedmiotowego lokalu. Pismo to jest projektem i nie zostało podpisane.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, sprawy dotyczące zbycia nieruchomości będącej własnością gminy nie należą do właściwości sądu administracyjnego. Gmina podejmuje decyzje o zbyciu nieruchomości w formie odpowiednich czynności cywilnoprawnych, nie zaś w formie aktów władczych właściwych stosunkom administracyjno-prawnym. Wszelkie spory na tym tle podlegają rozstrzygnięciu na drodze postępowania cywilnego przed sądem powszechnym.
Skargę kasacyjną od powyższego postanowienia wniósł B. Ś. zarzucając mu naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa cywilnego w zakresie wydania kopii 3 pism z akt sprawy oraz błędne zastosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Podniósł, iż w zakresie wydawania kopii z akt lub uwierzytelnionych obowiązują art. 73 i 74 K.p.a., ponieważ kodeks cywilny nie reguluje czynności wydawania uwierzytelnionych kopii z akt. Kasator powołał się także na art. 2, 7, 51 ust. 3 i 4 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP oraz 7 K.p.a. Ponadto zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie prawa procesowego – art. 135 P.p.s.a. w zw. z art. 145 §1 pkt. 1 lit. a) P.p.s.a. polegające na utrzymaniu przez Sąd pierwszej instancji odmowy wydania 3 kopii z akt sprawy (...)
W motywach skargi kasacyjnej podniesiono m. in., iż Sąd pierwszej instancji rozpatrując sprawę nie wziął pod uwagę całego materiału dowodowego – korespondencji między skarżącym, a Urzędem Miejskim w S. u w przedmiocie odmowy wydania kopii akt. W ocenie kasatora przedmiotowa sprawa wyczerpuje dyspozycję art. 3 §2 pkt. 4 P.p.s.a. tj. innych czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących obowiązków lub uprawnień wynikających z przepisów prawa i powinna być rozpoznana przez Sąd pierwszej instancji. Ponadto jego zdaniem Sąd ten nie odniósł się do zawartych w skardze zarzutów naruszenia przepisów K.p.a. w toku podejmowanych przez Komisję Rewizyjną czynności.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezydent Miasta S. wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Stosownie do art. 174 pkt. 1 i 2 P.p.s.a., skarga kasacyjna może być oparta na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna powinna być tak zredagowana, aby nie stwarzała wątpliwości interpretacyjnych, gdyż nie jest dopuszczalna wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków. Naczelny Sąd Administracyjny stosownie do wykładni art. 183 §1 P.p.s.a. nie jest uprawniony do uzupełniania w imieniu kasatora niewskazanych przez niego przepisów oraz samodzielnego uściślania lub uzupełniania zarzutów kasacyjnych.
Na wstępie należy podnieść, iż w zakresie naruszenia przez Sąd pierwszej instancji prawa materialnego wniesiona skarga kasacyjna nie spełnia wymogów formalnych, bowiem nie powołuje jakiegokolwiek przepisu, któremu Sąd ten miałby uchybić rozpoznając sprawę. Autor skargi kasacyjnej poza ogólnikowym wymienieniem art. 7, 73, 74 K.p.a. oraz art. 2, 7, 51 ust. 3 i 4 oraz 8 ust. 2 Konstytucji RP w żaden sposób nie uzasadnił na czym polegała błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie powyższych przepisów. Warto zauważyć, że art. 7 K.p.a. reguluje zasady postępowania przed organami administracji publicznej i nie może zostać uznany za przepis prawa materialnego. To samo odnosi się do art. 73 i 74 K.p.a., które nakładając na organy administracji publicznej obowiązek umożliwienia stronie dostępu do akt sprawy oraz ustanawiając wyjątki od tej zasady nie mogą stanowić podstawy skargi kasacyjnej wniesionej do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów Konstytucji należy zauważyć, że również zostały one sformułowane przez kasatora w sposób błędny. Art. 2 stanowi, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, art. 7, że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa, art. 51 ustanawia zasadę prywatności oraz jej konsekwencje, natomiast art. 8 ust. 2 stanowi że przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej. Są to przepisy zawierające generalne zasady ustrojowe i same w sobie nie mogły być przez Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszone. Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie wskazuje w żaden sposób jak Sąd mógłby naruszyć te przepisy.
Nie można za zasadny uznać także zarzutu naruszenia przepisów postępowania, bowiem art. 135 P.p.s.a. odnosi się do fazy orzekania przez sąd administracyjny wskazując jego granice i sam w sobie nie stwarza wystarczającej podstawy kasacyjnej pozwalającej na wzruszenie kwestionowanego orzeczenia. Mówiąc inaczej, samo wskazanie na naruszenie art. 135 P.p.s.a. nie może być przedmiotem skutecznego zarzutu skargi kasacyjnej (tak m.in. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 maja 2008 r., sygn. akt II FSK 1424/07), bowiem wspomniany przepis uprawnia sąd administracyjny, a nie wnoszącego skargę do podjęcia działań na ściśle określony akt lub czynność organu administracji publicznej. W niniejszym postępowaniu przepis ten nie znajdował więc zastosowania, nie istniały bowiem żadne inne akty lub czynności podjęte w granicach sprawy, które mogłyby stać się przedmiotem kontroli Sądu pierwszej instancji.
To samo odnosi się do powiązanego z art. 135 zarzutem naruszenia art. 145 §1 pkt. 1 lit. a) P.p.s.a., który na skutek braku jakiegokolwiek uzasadnienia uniemożliwił Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu merytoryczne jego rozpoznanie.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 P.p.s.a.
Wniosek pełnomocnika organu o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego nie mógł zostać uwzględniony, gdyż za wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną wynagrodzenie takie nie przysługuje. Wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną nie znajduje się w katalogu czynności adwokatów zawartym §18 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.) uprawniającym do wystąpienia z wnioskiem o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.