Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 3.09.2004 r. I SA 3014/02, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Ryszarda M. na decyzję Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia 28.10.2002 r. (...), którą utrzymana została w mocy decyzja Wojewody Ś. z dnia 16.04.2002 r. (...). Decyzje te zostały wydane w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości zakończonej decyzją Wojewody Ś. z dnia 19.04.2001 r. (...), a odmowa została uzasadniona brakiem interesu prawnego po stronie Ryszarda M., najemcy lokalu w budynku na zwróconej nieruchomości, który wystąpił z wnioskiem o wznowienie. Zarówno organy jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny powołały się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach z dnia 15.10.2001 r. SA/Ka 1558/01, którym została oddalona skarga Ryszarda M. na ww. decyzję Wojewody w sprawie zwrotu nieruchomości z uwagi na brak przymiotu strony w tym postępowaniu.
Wojewódzki Sąd zwrócił uwagę na związanie tak Sądu, jak i organów oceną wyrażoną w wyroku NSA, powołując się na art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./ oraz art. 99 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1271 ze zm./ i stwierdził, że w sprawie nie ma znaczenia pogląd wyrażony w uchwale NSA z dnia 13.10.2003 r. OPS 6/03 wobec pozostawania w obrocie prawnym ww. wyroku NSA z jego oceną co do statusu Ryszarda M. jako strony postępowania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości.
Skargę kasacyjną od tego wyroku złożył Ryszard M., reprezentowany przez radcę prawnego, wnosząc o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i zarzucając naruszenie art. 138 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, który to przepis prawa materialnego daje prawo najemcy lokalu mieszkalnego w wywłaszczonej nieruchomości przymiot strony, naruszenie art. 28 Kpa poprzez pominięcie Ryszarda M. jako strony w postępowaniu o wznowienie postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości, naruszenie art. 183 par. 2 pkt 5 p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie przez Wojewódzki Sąd nieważności postępowania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości jaka zachodzi z powodu pominięcia skarżącego jako strony, błędne przyjęcie za podstawę orzeczenia, że skarżący nie ma prawa domagać się wznowienia postępowania mimo, że pojawiły się nowe okoliczności, tj. prawomocny wyrok Sądu Rejonowego orzekający eksmisję ze zwróconej nieruchomości oraz naruszenie podstawowych zasad postępowania administracyjnego, tj. art. 6, 7, 8 Kpa przez prowadzenie postępowania administracyjnego w sposób niepogłębiający zaufania do obywatela i naruszający jego interes społeczny.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./, zwaną dalej "p.p.s.a.", wskazuje dwie podstawy skargi kasacyjnej - naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zarzuty postawione w skardze kasacyjnej Ryszarda M., choć wskazują konkretny przepis konkretnych aktów prawnych, wymogów wskazanych w tym w istocie nie spełniają i nie można ich uznać za usprawiedliwione.
Wskazanie art. 138 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami i art. 28 Kpa świadczyłoby, że skarżącemu chodzi o podstawę z art. 174 pkt 1 p.p.s.a., tj. naruszenie prawa materialnego, przy czym nie wskazano czy przez błędne wykładnię, czy niewłaściwe zastosowanie. Jednak uchybienie co do tak przytoczonej podstawy skargi kasacyjnej jest w sprawie bez znaczenia, gdyż przepisy prawa materialnego nie miały w sprawie zastosowania. Wojewódzki Sąd bowiem nie odniósł się do przepisów prawa materialnego z tego względu, iż niniejsza sprawa miała aspekt wyłącznie procesowy.
W skardze zarzucono Wojewódzkiemu Sądowi naruszenie art. 183 par. 2 pkt 5 p.p.s.a., art. 6,7, 8 Kpa oraz błędne przyjęcie, że Ryszard M. nie ma przymiotu strony w postępowaniu o zwrot nieruchomości. Tak sformułowane zarzuty należałoby zakwalifikować jako te, o których mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., przy czym, jak już powiedziano na wstępie, wymogów tego przepisu nie spełniają, nadto podstawy określonej jako błędne, przyjęcie za podstawę orzeczenia, że skarżący nie ma przymiotu strony, przepis ten w ogóle nie zawiera. Zarzut naruszenia art. 6, 7, 8, Kpa jest chybiony, gdyż przepisy tego aktu prawnego nie miały zastosowania w postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie. Przepisy te mają zastosowanie w postępowaniu przed organami administracji, a przed Wojewódzkimi sądami administracyjnym przepisy p.p.s.a. i tylko wskazanie jako podstawy skargi kasacyjnej naruszenia przepisów tej ustawy jest zgodne z art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
Natomiast jeśli idzie o naruszenie art. 183 par. 2 pkt 5 p.p.s.a. zarzut ten jest chybiony. Wojewódzki Sąd wyjaśnił co legło u podstaw nieuznania Ryszarda M. za stronę postępowania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, a co za tym idzie niemożność wznowienia tego postępowania z jego wniosku, ale praw jego jako strony postępowania sądowoadministracyjnego nie naruszył.
Czym innym bowiem jest ocena co do braku przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym, a czym innym pozbawienie przez sąd administracyjny strony możności obrony swych praw, o czym mowa w art. 183 par. 2 pkt 5 p.p.s.a.
Skarga kasacyjna nie mogła być uwzględniona jako nieposiadająca usprawiedliwionych podstaw, z przyczyn wyżej wskazanych i dlatego należało ją oddalić na podstawie art. 184 p.p.s.a.