Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaskarżonym wyrokiem z dnia 13 lutego 2013 r. (sygn. akt II SA/Wa 1654/12) oddalił skargę Z. F. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] w przedmiocie ochrony danych osobowych.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy.
W piśmie z dnia 19 grudnia 2011 r. skierowanym do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych Z. F. zarzucił Rektorowi [...] Uniwersytetu w S. (dalej jako: U) naruszenie przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.), które polegało na udostępnieniu danych osobowych skarżącego, zawartych w skardze na Dziekana Wydziału Elektrycznego skierowanej do Rektora.
W trakcie postępowania wyjaśniającego Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych ustalił, że Z. F. jest pracownikiem naukowym Uniwersytetu w S. W dniu 20 listopada 2009 r. w budynku Wydziału Elektrycznego U odbyła się uroczystość, podczas której dokonano zapalenia ozdobnego żyrandola ufundowanego z okazji Dni Techniki. Wydarzeniu temu towarzyszyło spożywanie przez jego uczestników wina. Relacja z tej uroczystości, wraz ze zdjęciami przedstawiającymi grono akademickie oraz zaproszonych gości trzymających w rękach kieliszki z winem, została opublikowana na stronie internetowej Wydziału oraz w czasopiśmie uczelnianym [...].
Zdarzenie to stało się przedmiotem skargi, którą Z. F. wystosował w dniu 5 marca 2010 r. do Rektora U. Skarżący poinformował o naruszeniu przepisów ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1356) poprzez spożywanie wina przez Dziekana tego wydziału, jego przedstawicieli oraz zaproszonych gości na terenie uczelni. Nadto skarżący wskazał, iż publikacja relacji z uroczystości na stronie internetowej Wydziału Elektrycznego może wypełniać znamiona czynów z art. 255 § 1 i § 3 oraz art. 231 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ze zm.). Z. F. zaznaczył, że jego pismo skierowane do Rektora było skargą na naruszenie ustawy o wychowaniu w trzeźwości, która powinna być załatwiona według przepisów o załatwianiu skarg. Podniósł, że nie istnieje żadna podstawa prawna, która uprawniałaby Rektora do przekazania skargi osobom, na które ta skarga była wniesiona.
Rektor wyjaśnił organowi, że jedynie zasięgnął u Dziekana informacji w sprawie. Powyższe działanie determinowane było dyspozycją § 9 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 stycznia 2002 r. w sprawie organizacji przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków (Dz. U. nr 5, poz. 46). Wskazał jednocześnie, że przepisy procedury administracyjnej nie przewidują utajnienia personaliów jego uczestników. W szczególności organ załatwiający skargę może ją w całości udostępnić osobie, od której chce uzyskać stanowisko w sprawie. Skoro skarga dotyczyła wznoszenia symbolicznych toastów podczas uroczystości mających miejsce na uczelni, to konieczne było poinformowanie rady wydziału o takiej skardze.
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] odmówił uwzględnienia wniosku Z. F. Z. F. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym zakwestionował prawidłowość dokonanej przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych klasyfikacji pisma z dnia 5 marca 2010 r. adresowanego do Rektora jako skargi w rozumieniu przepisów Działu VIII ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267, dalej jako: k.p.a.). Zdaniem skarżącego, przedmiotowe pismo było zawiadomieniem o popełnieniu przestępstw, wykroczeń i przewinień dyscyplinarnych i powinno zainicjować postępowania przed właściwymi organami. Tymczasem przepisy karne ani w sprawach wykroczeń ani też dyscyplinarnych nie zezwalają na ujawnienie sprawcom bądź osobom trzecim zawiadomienia o ich popełnieniu na etapie wstępnym, tj. na etapie zgłoszenia.
Decyzją z dnia [...] lipca 2012 r. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] maja 2012 r. Motywując swoje rozstrzygnięcie organ stwierdził, że zakwestionowany przez Z. F. proces przetwarzania przez U. jego danych osobowych zawartych w treści skargi z dnia 5 marca 2010 r. został zrealizowany w sposób zgodny z przepisami ustawy o ochronie danych osobowych. Zdaniem organu zasadne było zakwalifikowanie pisma Z. F. z dnia 5 marca 2010 r. jako skargi w rozumieniu przepisów Działu VIII k.p.a. "Skargi i wnioski".
Skarżący poinformował w nim bowiem Rektora o możliwym naruszeniu przez pracowników U. przepisów prawa, a także "uchybieniu obowiązkom nauczyciela akademickiego" i "godności zawodu nauczycielskiego" - jako o zdarzeniach "kompromitujących uczelnię". Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wskazał na § 9 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 stycznia 2002 r. w sprawie organizacji przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków (Dz. U. Nr 5, poz. 46), zgodnie z którym, jeżeli rozpatrzenie skargi lub wniosku wymaga uprzedniego zbadania i wyjaśnienia sprawy, organ właściwy do rozpatrzenia skargi lub wniosku zbiera niezbędne materiały. W tym celu może zwrócić się do innych organów o przekazanie niezbędnych materiałów i wyjaśnień.
W ocenie organu zasadne i zgodne z przepisami prawa było umożliwienie podmiotowi, którego dotyczyła skarga (Dziekanowi Wydziału Elektrycznego U.) wypowiedzenia się co do zarzutów sformułowanych pod jego adresem. Uzyskanie przez podmiot właściwy do rozpatrzenia skargi stanowiska skarżonego podmiotu w określonej sprawie organ uznał za podstawowy warunek obiektywnego rozpatrzenia sprawy, a równocześnie gwarancję respektowania praw podmiotu, którego dotyczą zarzuty skargi.
Stąd też organ uznał za w pełni zasadną ocenę, że kwestionowany proces przetwarzania danych osobowych Z. F. w zakresie, w jakim dane te zostały utrwalone w jego skardze z dnia 5 marca 2010 r., znajdował prawne uzasadnienie w art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych - jako niezbędny z punktu widzenia wypełnienia przez Rektora obowiązku należytego rozpatrzenia skargi. Odnosząc się do zarzutu Z. F. dotyczącego ujawnienia jego danych osobowych zawartych w treści skargi z dnia 5 marca 2010 r. przez Dziekana Wydziału Elektrycznego U. członkom Rady Wydziału, organ stwierdził, że również te działania znajdowały oparcie w przepisach ustawy o ochronie danych osobowych, w tym przypadku zarówno w art. 23 ust. 1 pkt 2, jak i w art. 23 ust. 1 pkt 5 ww. ustawy. Celem przedmiotowego postępowania było bowiem również poinformowanie o zarzutach skarżącego osób, których one dotyczyły oraz - jak wskazał w złożonych wyjaśnieniach Rektor U. - zwrócenie ich uwagi na potrzebę zapobieżenia w przyszłości sytuacjom analogicznym do tej, która była przedmiotem skargi Z. F. W tym sensie kwestionowane działanie stanowiło zarówno element prowadzonego postępowania wyjaśniającego służącego rozpatrzeniu skargi, jak i element działalności prewencyjnej U., mającej na celu zapewnienie należytego funkcjonowania Wydziału Elektrycznego i stosownego postępowania jego pracowników.
Nie bez znaczenia pozostaje także - zdaniem organu - fakt, że skarga złożona została przez Z. F. jako profesora zatrudnionego na tym wydziale - a więc wchodzącego w skład społeczności, wobec której formułował zawarte w skardze zarzuty.
Odnosząc się do zarzutów skarżącego sformułowanych we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, organ stwierdził, że bez znaczenia dla niniejszej sprawy jest okoliczność kandydowania przez skarżącego na stanowisko rektora w czasie, gdy doszło do kwestionowanego ujawnienia jego danych osobowych.
Jako bezzasadny organ ocenił również zarzut nieprzeprowadzenia postępowania dowodowego w wymaganym zakresie. Organ podkreślił, że postępowanie, którego zakres podmiotowy i przedmiotowy został wyznaczony inicjującą je skargą Z. F. z dnia 19 grudnia 2011 r., dotyczyło wyłącznie kwestii ujawnienia danych osobowych skarżącego przez Rektora U. na rzecz Dziekana Wydziału Elektrycznego U., następnie zaś przez Dziekana Wydziału Elektrycznego U. na posiedzeniu Rady Wydziału. Okoliczność, czy Rektor U. ujawnił kwestionowane dane skarżącego na rzecz Dziekanów innych jeszcze Wydziałów U., a ci ostatni na rzecz innych jeszcze Rad Wydziałów (niż Rada Wydziału Elektrycznego) jest irrelewantna z punktu widzenia rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Skarżący nie uczynił bowiem tych kwestii przedmiotem skargi.
Od powyższej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] maja 2012 r., Z. F. złożył skargę, wnosząc o ich uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, a także o orzeczenie, że ujawnienie przez Rektora U. Dziekanowi Wydziału Elektrycznego pełnej treści zawiadomienia z dnia 5 marca 2010 r. o podejrzeniu popełnienia przestępstw oraz naruszaniu przepisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości przez członków społeczności akademickiej kilku wydziałów U. oraz personaliów autora tego pisma było naruszeniem ustawy o ochronie danych osobowych, a nadto o orzeczenie, że odczytanie przez Dziekana Wydziału Elektrycznego pełnej treści ww. pisma i ujawnienie personaliów jego autora członkom Rady Wydziału Elektrycznego U., było naruszeniem ustawy o ochronie danych osobowych.
W odpowiedzi na skargę Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wspomnianym na wstępie wyrokiem oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowią przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych. Zgodnie z art. 7 pkt 2 ustawy, pod pojęciem przetwarzania danych rozumie się jakiekolwiek operacje wykonywane na danych osobowych, takie jak zbieranie, utrwalanie, przechowywanie, opracowywanie, zmienianie, udostępnianie i usuwanie, a zwłaszcza te, które wykonuje się w systemach informatycznych. Każda ze wskazanych w art. 7 pkt 2 ustawy form przetwarzania danych osobowych powinna znaleźć oparcie w jednej z przesłanek warunkujących legalność procesu przetwarzania danych osobowych, enumeratywnie wymienionych w art. 23 ust. 1 pkt 1 - 5 ustawy. Przetwarzanie danych osobowych jest dopuszczalne m. in. wówczas, gdy jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa (pkt 2) bądź gdy jest to niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą (pkt 5).
Sąd I instancji stanął na stanowisku, że zakwestionowany przez skarżącego proces przetwarzania przez Uniwersytet jego danych osobowych, zawartych w piśmie z dnia 5 marca 2010 r., został zrealizowany w sposób zgodny z powołanymi przepisami ustawy o ochronie danych osobowych. WSA zauważył, że skarżący poinformował Rektora o możliwym naruszeniu przez pracowników U. przepisów prawa, w szczególności przepisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, a nadto o uchybieniu obowiązkom nauczyciela akademickiego i godności zawodu nauczycielskiego - jako o zdarzeniach kompromitujących uczelnię. Prawidłowo zatem ww. pismo zostało zakwalifikowane jako skarga podlegająca rozpoznaniu w trybie i na zasadach określonych w Dziale VIII k.p.a. Rektor U. zasadnie przyjął, że skarżący domaga się dokonania oceny opisanych zdarzeń w ramach posiadanych kompetencji i - w zależności od wyników tej oceny - ewentualnego skierowania sprawy na drogę odpowiedniego postępowania - karnego bądź dyscyplinarnego. Sąd I instancji zauważył, że nie tylko treść zarzutów pod adresem określonych organów lub ich pracowników, lecz również dane wnoszącego skargę stanowią czynnik indywidualizujący daną skargę.
WSA w Warszawie uznał za uzasadnione stanowisko organu, który przyjął, że skoro skarga dotyczyła postępowania pracowników Wydziału Elektrycznego tejże uczelni, prawidłowym było umożliwienie Dziekanowi Wydziału Elektrycznego U., udzielenia wyjaśnień co do zarzutów skargi sformułowanych pod jego adresem. Temu celowi służyło kwestionowane ujawnienie treści skargi Z. F., w tym jego danych osobowych utrwalonych w tej skardze. Zatem kwestionowane przetwarzanie danych osobowych skarżącego w zakresie, w jakim dane te zostały utrwalone w jego skardze z dnia 5 marca 2010 r., Sąd I instancji uznał za legalne w świetle art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego ujawnienia danych osobowych skarżącego członkom Rady Wydziału Elektrycznego U. przez Dziekana tegoż Wydziału Sąd I instancji stwierdził, że w tej sytuacji również wystąpiła przesłanka legalizująca, o której mowa w art. 23 ust. 1 pkt 2 oraz w art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych. Celem przedmiotowego postępowania było bowiem poinformowanie o zarzutach skarżącego osób, których one dotyczyły oraz - jak wskazał w złożonych wyjaśnieniach Rektor - zwrócenie ich uwagi na potrzebę zapobieżenia w przyszłości sytuacjom analogicznym do tej, która była przedmiotem skargi. Zaznaczenia wymaga, że Dziekan Wydziału Elektrycznego jest jednocześnie członkiem Rady tego Wydziału pełniącym funkcję jej przewodniczącego (§ 19 ust. 1 pkt 1 Statutu U.), natomiast Rada Wydziału jest organem mającym w szczególności funkcje opiniodawcze i doradcze w zakresie jego funkcjonowania (§ 20 ust. 2 Statutu U.).
Kwestionowane działanie stanowiło zatem zarówno element prowadzonego postępowania wyjaśniającego służącego rozpatrzeniu skargi, jak i element działań mających na celu zapewnienie należytego funkcjonowania Wydziału Elektrycznego U. i stosownego postępowania jego pracowników.
W ocenie Sądu I instancji ujawnienie treści pisma skarżącego, a co za tym idzie jego danych, ograniczyło się do kręgu osób, w środowisku których miały miejsce fakty opisane w tym piśmie, a więc upoważnionych do zapoznania się z tymże pismem. W tej sytuacji brak jest podstaw do stwierdzenia naruszenia praw i wolności skarżącego, zważywszy w szczególności na fakt, iż zakres danych osobowych podlegających ujawnieniu ograniczał się wyłącznie do jego imienia i nazwiska.
Z. F. złożył od powyższego wyroku skargę kasacyjną wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów sądowych, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:
- 1. naruszenie przepisów postępowania w postaci art. 227 k.p.a. poprzez wadliwe zastosowanie wyrażające się w przyjęciu, iż pismo skarżącego z dnia 5 marca 2010 r. stanowiło skargę w rozumieniu działu VIII k.p.a. w sytuacji, gdy jego treść, jak również ujawniona w toku niniejszego postępowania intencja skarżącego wskazują, że pełniło funkcję zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa.
- 2. naruszenie art. 23 ust. 1 pkt 2 i 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych w zw. z art. 225 § 1 k.p.a. poprzez wadliwe zastosowanie wyrażające się w przyjęciu, iż ujawnienie danych osobowych skarżącego, w tym faktu, że jest on autorem zawiadomienia z dnia 5 marca 2010 r., było niezbędne do spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa, względnie dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów, tj. przeprowadzenia procedury, o której mowa w § 9 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie organizacji przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor twierdził, że pismo skarżącego z dnia 5 marca 2010 r. nie mogło stanowić skargi w rozumieniu art. 227 k.p.a., wskazano w nim bowiem na popełnienie przestępstw określonych w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, jak również występków z art. 255 § 1 i § 3 Kodeksu karnego oraz 231 § 1 k.k., a także zawierało ono żądanie przekazania pisma organom ścigania. Stąd też w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną wspomniane pismo, wbrew twierdzeniom organu i Sądu I instancji, nie było skargą w rozumieniu przepisów k.p.a., a zawiadomieniem o popełnieniu przestępstwa i zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania karnego powinno zostać przekazane właściwym organom ścigania. Pismo to nie mogło zatem zostać zakwalifikowane jako skarga w rozumieniu przepisów działu VIII k.p.a, ponieważ zawierało cechy środka prawnego regulowanego odrębnymi przepisami.
Wnoszący skargę kasacyjną wskazał ponadto, że nawet gdyby przyjąć, iż pismo z dnia 5 marca 2010 r. stanowiło skargę w rozumieniu Działu VIII k.p.a. to brak jest podstaw do uznania, że ujawnienie danych osobowych skarżącego mieściło się w dyspozycji art. 23 ust. 1 pkt. 2 i 5 ustawy o ochronie danych osobowych. Zgodnie z art. 225 k.p.a. nikt nie może być narażony na jakikolwiek uszczerbek lub zarzut z powodu złożenia skargi lub wniosku albo z powodu dostarczenia materiału do publikacji o znamionach skargi lub wniosku, jeżeli działał w granicach prawem dozwolonych. Na taki uszczerbek naraża natomiast ujawnienie danych osobowych autora skargi podmiotom, których postępowania skarga dotyczyła. Z powyższych względów w poprzednim stanie prawnym na gruncie uchwały Nr 132 Rady Ministrów z dnia 28 lutego 1980 r. przewidziano możliwość zastrzeżenia danych osoby wnoszącej skargę, dopuszczając możliwość ich ujawnienia jedynie w przypadku znamion oszczerstwa, zniesławienia lub zniewagi.
Chociaż aktualnie obowiązujące rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 8 stycznia 2002 r. w sprawie organizacji przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków nie zawiera takich regulacji, to trudno uznać, iż ujawnienie danych autora skargi pozostaje jedynie w gestii organu rozpatrującego skargę. Autor skargi kasacyjnej zaznaczył, że Rada Wydziału nie została poproszona o opinię na temat pisma skarżącego skierowanego do Rektora, a jedynie poinformowana o jego treści. Dziekan odczytał pismo krytykując jego autora w obecności członów Rady Wydziału.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Sąd ten, w odróżnieniu od Sądu I instancji nie bada całokształtu sprawy z punktu widzenia stanu prawnego, który legł u podstaw zaskarżonego orzeczenia. Bada natomiast zasadność przedstawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Zakres kontroli jest zatem określony i ograniczony wskazanymi w skardze kasacyjnej przyczynami wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego. Jedynie w przypadku, gdyby zachodziły przesłanki, powodujące nieważność postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.), NSA mógłby podjąć działania z urzędu, niezależnie od zarzutów wskazanych w skardze. W niniejszej sprawie takie okoliczności nie zachodzą.
Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest uzasadniony zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 227 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267, dalej jako: k.p.a.). Wnoszący skargę kasacyjną upatruje naruszenia tego przepisu w błędnym zakwalifikowaniu przez WSA w Warszawie, a także przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, jego pisma z dnia 5 marca 2010 r. skierowanego do Rektora Uniwersytetu jako skargi w rozumieniu Działu VIII k.p.a., a nie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez pracowników Uniwersytetu.
Zgodnie z art. 227 k.p.a. przedmiotem skargi może być w szczególności zaniedbanie lub nienależyte wykonywanie zadań przez właściwe organy albo przez ich pracowników, naruszenie praworządności lub interesów skarżących, a także przewlekłe lub biurokratyczne załatwianie spraw. Przedmiotem skargi może być zatem każda negatywna ocena działalności podmiotu powołanego do wykonywania zadań państwa lub innego podmiotu, któremu zlecono zadania z zakresu administracji publicznej, oraz ich pracowników i funkcjonariuszy. Skarga ma bardzo szeroki zakres przedmiotowy, a wymienione w art. 227 k.p.a. kategorie spraw mają charakter przykładowy. Oceniając charakter prawny pisma skarżącego z dnia 5 marca 2010 r. w kontekście wspomnianego przepisu, należy przyznać rację Sądowi I instancji, który uznał, że stanowi ono skargę na działanie, podległego Rektorowi U., dziekana Wydziału Elektrycznego oraz innych pracowników tego Wydziału.
We wspomnianym piśmie skarżący zażądał podjęcia przez Rektora stosownych działań związanych z niedopuszczalnym, w ocenie skarżącego, postępowaniem Dziekana oraz innych pracowników naukowych, polegającym na potencjalnym naruszeniu przez nich przepisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, a ponadto wskazał na zachowanie uchybiające godności pracownika akademickiego. Pismo zawierające zarzuty pod adresem pracowników podmiotu wykonującego zadania publiczne, skierowane do organu przełożonego, stanowi skargę w rozumieniu przepisów Działu VII k.p.a. Podkreślić należy, że sam skarżący na wcześniejszym etapie postępowania przyznał, że pismo z dnia 5 marca 2010 r. stanowi skargę. We wniosku z dnia 19 grudnia 2011 r. skierowanym do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, wszczynającym postępowanie administracyjne Z. F. wyraźnie wskazał, że jego pismo adresowane do Rektora U. było skargą, która powinna była zostać rozpoznana w trybie przepisów k.p.a. o "załatwianiu skarg" oraz na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 stycznia 2002 r. w sprawie organizacji i przyjmowania skarg i wniosków.
Dopiero na późniejszym etapie postępowania skarżący zmienił zdanie co do charakteru prawnego swojego pisma, twierdząc, że nie było ono "skargą", a zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa, konsekwencją czego niedopuszczalne było jej rozpoznanie w trybie określonym w Dziale VIII k.p.a.
Zdaniem NSA w tym kontekście należy zauważyć, że o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zawiadamia się właściwe organy ścigania, a nie Rektora. Jak wynika z dokumentów zgromadzonych w aktach administracyjnych, skarżący miał tego świadomość. Świadczy o tym postanowienie Sądu Okręgowego w S. z dnia 1 grudnia 2011 r. utrzymujące w mocy postanowienie Sądu Rejonowego w S. o umorzeniu postępowania karnego, w którym oskarżycielem subsydiarnym był Z. F. W uzasadnieniu wspomnianego postanowienia Sąd Okręgowy w S. odnosząc się do charakteru prawnego pisma skarżącego z dnia 5 marca 2010 r. również uznał, że stanowiło ono skargę podlegającą rozpoznaniu na podstawie przepisów k.p.a. Z powyższego wynika, że poza wszczęciem postępowania skargowego prowadzonego przez Rektora U., skarżący dążył również w odrębnym postępowaniu toczącym się przed organami ścigania do pociągnięcia wskazanych osób do odpowiedzialności karnej. Sąd powszechny w postępowaniu karnym nie stwierdził, że zarzucane przez skarżącego czyny nosiły znamiona czynów zabronionych.
Reasumując NSA przyjął, że pismo skarżącego z dnia 5 marca zawierało wszystkie cechy "skargi", a ponadto zachowanie skarżącego wskazuje, iż kierując je do Rektora U. oczekiwał podjęcia działań w ramach środków prawnych określonych w Dziele VIII k.p.a. To z kolei oznacza, że organ kontrolując postępowanie Rektora w kontekście ewentualnego naruszenia danych osobowych skarżącego prawidłowo wskazał tryb załatwienia sprawy i odniósł do tego normy dotyczące ochrony danych osobowych.
Za pozbawiony usprawiedliwionych podstaw Naczelny Sąd Administracyjny uznał także zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 23 ust. 1 pkt 2 i 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych w zw. z art. 225 § 1 k.p.a. W ramach tego zarzutu autor skargi kasacyjnej zakwestionował stanowisko WSA w Warszawie, który przyjął, że ujawnienie danych osobowych skarżącego wynikających z pisma z dnia 5 marca 2010 r. było niezbędne do wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów administratora danych.
Zasady przetwarzania przez administratorów danych osobowych zostały wskazane w rozdziale 3 ustawy o ochronie danych osobowych. Przesłanki dopuszczalności przetwarzania prostych danych osobowych takich jak np. imię i nazwisko są określone w art. 23 tej ustawy. Zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy przetwarzanie danych jest dopuszczalne wtedy, gdy jest to niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego ujawnienie danych osobowych skarżącego zawartych w piśmie z dnia 5 marca 2010 r. było dopuszczalne na podstawie art. 23 ust. pkt 5 cyt. ustawy.
Należy przypomnieć, że skarga Z. F. skierowana do Rektora dotyczyła nagannego w jego ocenie postępowania pracowników Uniwersytetu, w szczególności Dziekana Wydziału Elektrycznego oraz innych pracowników tego Wydziału. Aby wyjaśnić sprawę Rektor był zatem zobowiązany zwrócić się do Dziekana o wyjaśnienie zgłoszonych nieprawidłowości. W tym celu przekazał pismo skarżącego. Z kolei Dziekan Wydziału Elektrycznego, pełniący jednocześnie funkcję Przewodniczącego Rady tego Wydziału był uprawniony do zasięgnięcia opinii Rady w tym przedmiocie. Podstawę prawną takiego działania stanowi powoływany przez Sąd I instancji § 9 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 stycznia 2002 r. w sprawie organizacji przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków, zgodnie z którym, jeżeli rozpatrzenie skargi lub wniosku wymaga uprzedniego zbadania i wyjaśnienia sprawy, organ właściwy do rozpatrzenia skargi lub wniosku zbiera niezbędne materiały.
W tym celu może zwrócić się do innych organów o przekazanie niezbędnych materiałów i wyjaśnień. W związku z tym, w tej konkretnej sprawie zaistniała sytuacja, w której przetwarzanie danych osobowych (imię i nazwisko) skarżącego było dopuszczalne z uwagi na niezbędność wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów administratora danych. Celem tym była konieczność rzetelnego rozpatrzenia skargi. Jednocześnie, w ocenie NSA, proces przetwarzania danych osobowych skarżącego w postaci ujawnienia jego imienia i nazwiska, w kontekście skargi na postępowanie pracowników Wydziału Elektrycznego U., nie naruszył żadnych jego praw i wolności. Zdaniem NSA nie zostało naruszone wskazane przez wnoszącego skargę kasacyjną prawo określone w art. 225 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem nikt nie może być narażony na jakikolwiek uszczerbek lub zarzut z powodu złożenia skargi lub wniosku albo z powodu dostarczenia materiału do publikacji o znamionach skargi lub wniosku, jeżeli działał w granicach prawem dozwolonych.
W niniejszej sprawie złożenie skargi przez Z. F. (pracownika U.) należy oceniać przez pryzmat dbałości o dobre imię uczeni, jak też troski o właściwe zachowanie się jej pracowników. Trudno zatem doszukiwać się negatywnych konsekwencji, jakie mogłoby spowodować ujawnienie innym pracownikom danych identyfikujących wnoszącego skargę.
Nie oznacza to, że w każdej sytuacji udostępnienie danych osobowych wnoszącego skargę w trybie określonym w Dziale VIII k.p.a. innym niż adresat skargi podmiotom może być usprawiedliwione przepisami art. 23 ust. 1 pkt 2 lub art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych. Natomiast opisane wyżej okoliczności tej konkretnej sprawy pozwalały na uznanie za legalny procesu przetworzenia danych skarżącego. Podkreślić trzeba ponadto, że ujawnienie danych nastąpiło wyłącznie wobec osób zatrudnionych przez [...] Uniwersytet [...] w S. i będących we władzach uczeni, a więc uprawnionych do wglądu w dokumenty uczelni. Zgodzić się należy ze stwierdzeniem zaprezentowanym w zaskarżonej decyzji Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, że wskazanie przez Dziekana Wydziału, że autorem skarg jest jeden z pracowników Wydziału było usprawiedliwione koniecznością podjęcia dyskusji nad zasadnością dalszego stosowania praktyki polegającej na podawaniu symbolicznej lampki wina na uroczystościach odbywających się na terenie U. Biorąc pod uwagę powyższe Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.