Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 6

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 17 marca 2017 r., sygn. akt I OSK 1484/15

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz przewodniczący
Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska sprawozdawca
Sędzia del. WSA Dorota Jadwiszczok
starszy inspektor sądowy Karolina Kubik protokolant
Rozpoznanie
w dniu 17 marca 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Infrastruktury i Rozwoju
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 stycznia 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 1742/14
Sprawa
w sprawie ze skargi J. P., E. K. i S. C. na postanowienie Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę;
  2. 2. zasądza solidarnie od J. P., E. K. i S. C. na rzecz Ministra Infrastruktury i Budownictwa kwotę 280 (dwieście osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 22 stycznia 2015 r., sygn. akt I SA/Wa 1742/14, po rozpoznaniu skargi J. P., E. K. i S. C. na postanowienie Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania - uchylił zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] października 2013 r. nr [...], stwierdził, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu oraz zasądził od organu na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.

Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.

Pismem z 31 lipca 2012 r. J. P., E. K. i S. C., reprezentowani przez adw. K. P., w oparciu o art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a., złożyli wniosek o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z [...] grudnia 2011 r. utrzymującą w mocy decyzję Ministra Infrastruktury z [...] grudnia 2010 r. o odmowie stwierdzenia nieważności orzeczenia Odwoławczej Komisji Wywłaszczeniowej przy Prezydium Rady Narodowej m. Ł. z dnia [...] stycznia 1957 r. nr [...] oraz utrzymanego nim w mocy orzeczenia Prezydium Rady Narodowej m. Ł. z dnia [...] lipca 1955 r. nr [...] o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości położonej w Ł. przy ul. Ź. o pow. 13063 m2, nr hip. [...], rep. Hip. [...], zapisanej jako własność J. P. Do wniosku zostało załączone sześć pism, które zdaniem wnioskodawców potwierdzają, ze w dacie ich sporządzenia J. P. była właścicielką nieruchomości objętej orzeczeniem wywłaszczeniowym. Nadto zgłoszono wniosek o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka E. P. na okoliczności szczegółowo wskazane we wniosku.

Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej postanowieniem z dnia [...] października 2013 r. odmówił wznowienia postępowania zakończonego decyzją Ministra Infrastruktury z [...] grudnia 2011 r.

W wyniku rozpoznania zażalenia Minister Infrastruktury i Rozwoju postanowieniem z [...] kwietnia 2014 r. utrzymał w mocy postanowienie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z [...] października 2013 r. W uzasadnieniu organ podał, że obowiązany jest z urzędu zbadać zachowanie terminu do złożenia podania o wznowienie postępowania. Wskazał, że we wniosku o wznowienie postępowania skarżący podali, że o wymienionych w nim dowodach J. P. dowiedział się od swojej matki E. P. w dniu 22 lipca 2012 r. W ocenie organu, wszystkie dowody zgłoszone we wniosku o wznowienie postępowania były znane wnioskodawcom znacznie wcześniej. Postępowanie o stwierdzenie nieważności orzeczeń wywłaszczeniowych toczyło się ponad siedem lat – od 16 czerwca 2004 r. Zdaniem organu, nie sposób więc przyjąć, że dopiero 22 lipca 2012 r. E. P. – matka J. P. poinformowała go o istnieniu tych dowodów. J. P., jako syn E. P., z łatwością mógł dowiedzieć się o istnieniu tychże dokumentów znacznie wcześniej bo niewątpliwie miał dostęp do rodzinnego archiwum.

W ocenie organu, wydaje się mało prawdopodobnym by w toku postępowania nadzorczego, które trwało siedem lat jako wnioskodawca nie dokonał analizy dokumentacji archiwalnej dotyczącej przedmiotowej sprawy znajdującej się w posiadaniu rodziny oraz nie próbował uzyskać informacji od swojej matki. Bliskie pokrewieństwo wnioskodawców też wskazuje, że treść załączonych do wniosku dokumentów była im znana wcześniej. Potwierdza to także okoliczność, że część załączonych dokumentów do badanego wniosku o wznowienie postępowania była już wcześniej załączona do wniosku J. P. z 16 czerwca 2004 r. o stwierdzenie nieważności decyzji Odwoławczej Komisji Wywłaszczeniowej przy Prezydium Rady Narodowej w Ł. z [...] stycznia 1957 r. i znajduje w aktach sprawy, tj. pismo Miejskiego Zarządu Geodezji i Gospodarki Terenami z 12 maja 1983 r., pismo [...] Urzędu Wojewódzkiego w Ł. z 31 maja 2000 r. oraz pismo Urzędu Miasta Ł. z 11 kwietnia 2000 r. Oznacza to, że przedmiotowych dokumentów nie sposób uznać za nowe dowody w sprawie.

Zdaniem organu, logiczny zatem jest wniosek, że skoro akta załączone do wniosku o wznowienie postępowania pochodzą ze zbioru dokumentów należących do E. P. to jej syn J. P. dokonał analizy rodzinnego archiwum już przed złożeniem wniosku o stwierdzenie nieważności czyli przed 16 czerwca 2004 r. Nadto organ wskazał, iż we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z dnia 25 stycznia 2011 r. powołuje się na wskazane wyżej dokumenty pełnomocnik wnioskodawców – adw. K. P. Powyższe wywołuje uzasadnione wątpliwości co do wiarygodności twierdzeń przedstawionych przez wnioskodawców we wniosku o wznowienie postępowania. Z powołanego wyżej pisma [...] Urzędu Wojewódzkiego w Ł. z 31 maja 2000 r. ponadto wynika, iż już 2 lutego 2000 r. K. P. występowała jako pełnomocnik J. P..

Organ wskazał, że pisma Urzędu Miasta Ł. z 20 kwietnia 1999 r., z 8 sierpnia 2000 r., z 11 kwietnia 2000 r. oraz pismo [...] Urzędu Wojewódzkiego w Ł. z 31 maja 2000 r. zostały skierowane do K. P. Stwierdził, że skoro profesjonalny pełnomocnik, reprezentujący wszystkich wnioskodawców, przez ponad 6 lat postępowania nadzorczego znał treść w/w pism to należy uznać, że wnioskodawcy również posiadali o nich wiedzę i to znacznie wcześniej niż w terminie wskazanym we wniosku o wznowienie, tj. w dniu 22 lipca 2012 r.

W konsekwencji tych rozważań organ podzielił argumentację przedstawioną w zaskarżonym postanowieniu wskazującą, iż wniosek o wznowienie postępowania został złożony w celu konwalidacji uchybienia terminu do złożenia skargi na decyzję Ministra Infrastruktury z [...] grudnia 2011 r. do WSA w Warszawie. Organ stwierdził, iż twierdzenia strony budzą uzasadnione wątpliwości, nie są poparte jakimikolwiek dowodami i tym samym, w ocenie organu, nie sposób uznać ich za wiarygodne, bowiem wnioskodawcy byli w posiadaniu dokumentów, które przekazali na poparcie wniosku o wznowienie postępowania, już w czasie trwania postępowania zakończonego decyzją, Ministra Infrastruktury z dnia [...] grudnia 2011 r.

W skardze na postanowienie Ministra Infrastruktury i Rozwoju J. P., E. K. i S. C. zarzucili naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 148 § 1, art. 145 § 1 pkt 5, art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 w zw. z art. 140 K.p.a., art. 136 w zw. z art. 140 K.p.a., art. 124 § 2 w zw. z art. 107 § 3 w zw. z art. 126 w zw. z art. 140 K.p.a., art. 15 w zw. z art. 127 § 3 K.p.a.

W odpowiedzi na skargę Minister Transportu i Rozwoju wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga jest uzasadniona chociaż nie wszystkie jej zarzuty zasługują na uwzględnienie. Sąd przyznał rację organowi odnośnie do tego, że załączone do wniosku o wznowienie postępowania dowody w postaci pism: Urzędu Miasta Ł. z 20 kwietnia 1999 r., z 08 sierpnia 2000 r. i z 11 kwietnia 2000 r. oraz [...] Urzędu Wojewódzkiego w Ł. z 31 maja 2000 r. i Miejskiego Zarządu Geodezji i Gospodarki Terenami z 12 maja 1983 r. znane były skarżącym już kilka lat wcześniej przed złożeniem wniosku o wznowienie postępowania co oznacza, że w odniesieniu do tych dowodów termin miesięczny, zakreślony w art. 148 § 1 K.p.a. został przekroczony i w tym zakresie odmowa wznowienia postępowania jest uzasadniona.

Sąd zauważył jednak, iż we wniosku o wznowienie postępowania powołano jeszcze jako nowy dowód pismo adw. L. S. z 23 kwietnia 1948 r. do J. P. oraz dowód z przesłuchania świadka w osobie E. P. Również co do tych dwóch dowodów organ uznał, że termin z art. 148 § 1 K.p.a. nie został dochowany. Ocenę organu, w odniesieniu do tych dwóch dowodów, Sąd uznał za całkowicie dowolną a odmowę wznowienia postępowania za co najmniej przedwczesną. Wskazał, że przy dokonywaniu oceny dochowania terminu z art. 148 § 1 K.p.a., w odniesieniu do tych dwóch dowodów, należało mieć na uwadze, że E. P. nie była stroną postępowania związanego z wywłaszczeniem nieruchomości w Ł. przy ul. Ź.. Nie jest wiadome jakie relacje łączą ją z synem J. P. i pozostałymi wnioskodawcami, nie jest wiadome czy posiadała wiedzę o postępowaniu w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczeń wywłaszczeniowych, czy jest "archiwum rodzinne" co zakłada organ i, że takie archiwum było przez J. P. przeglądane przed złożeniem wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczeń wywłaszczeniowych, a jeśli takie "archiwum" istnieje to czy znajdowało się w nim przedmiotowe pismo adw.

L. S. z 23 kwietnia 1948 r., od kiedy pismo to znane było E. P. Sąd wskazał, iż organ ponownie dokona oceny stanowiska stron dotyczących dochowania terminu z art. 148 § 1 K.p.a. w odniesieniu do tych dwóch dowodów, tj. pisma adw. L. S. z 23 kwietnia 1948 r. i zeznań świadka E. P. nt. dzierżawy nieruchomości objętej orzeczeniem wywłaszczeniowym przez J. P., z uwzględnieniem powołanych w niniejszym uzasadnieniu uwag co do dotychczasowej oceny tego stanowiska przez organ. Gdyby w dalszym ciągu organ miał wątpliwości co do wiarygodności twierdzeń skarżących odnośnie terminu złożenia wniosku o wznowienie postępowania to przeprowadzi postępowanie dowodowe na okoliczność kiedy J. P. pozyskał wiedzę o tych dowodach od E. P. co będzie wiązało się z przesłuchaniem na te okoliczności w charakterze świadka E. P..

Wobec stwierdzonego naruszenia przepisów art. 148 § 1 kpa i 1 art. 149 § 3 K.p.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., Sąd I instancji uwzględnił skargę na zasadzie art. 145 §1 pkt 1 lit c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Minister Infrastruktury i Rozwoju wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu organ zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

  1. 1) art. 133 P.p.s.a. poprzez podjęcie zaskarżonego rozstrzygnięcia z pominięciem całokształtu okoliczności sprawy i zgromadzonego materiału dowodowego,
  2. 2) art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez niewyjaśnienie w uzasadnieniu powodów odrzucenia argumentacji i stanowiska organu wyrażonego w zaskarżonym postanowieniu,
  3. 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 148 § 1, art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. poprzez błędne uznanie przez Sąd I instancji, że organ w stosunku do dowodu stanowiącego pismo adw. L. S. z dnia 23 kwietnia 1948 r. oraz dowodu z przesłuchania świadka w osobie E. P. nie ustalił czy wniosek o wznowienie postępowania został złożony z zachowaniem terminu przewidzianego w art. 148 § 1 K.p.a.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ zwrócił uwagę, że dopiero po uzyskaniu wiedzy o niemożności dochodzenia swoich praw przed sądami administracyjnymi, wnioskodawcy - jak twierdzą - odnaleźli nowe dowody w sprawie, pochodzące od E. P. - matki J. P. Minister wskazał, że skoro twierdzenia stron w stosunku do części dowodów są nieprawdziwe, to ich wiarygodność w stosunku do pozostałych dowodów jest obniżona, a ich ocena winna być dokonywana z daleko idącą ostrożnością. Organ podniósł, że wszystkie dokumenty załączone do wniosku o wznowienie postępowania zostały skierowane albo do bliskiej rodziny wnioskodawców albo do pełnomocnika wnioskodawców, czyli J. P. (ojca J. P.) oraz K. P. (obecnego pełnomocnika). J. P. reprezentował J. P., E. K. i S. C., w postępowaniu o zwrot przedmiotowej nieruchomości co najmniej od dnia 03 lutego 1998 r. K. P. reprezentowała J. P. już co najmniej od 2000 r. Organ zauważył, iż żaden z załączonych do wniosku o wznowienie postępowania dokumentów nie został skierowany do E. P. lub też przekazany jej do wiadomości, w tym również pismo L. S. z dnia 23 kwietnia 1948 r. Najbliższa rodzina wnioskodawców przez ponad 15 lat brała czynny udział w czynnościach mających na celu odzyskanie przedmiotowej nieruchomości.

Twierdzenie, iż E. P. została wyłączona z kręgu osób mających wiedzę o podejmowanych działaniach i czynnościach, w ocenie organu, jest sprzeczne z doświadczeniem życiowym oraz zasadami logicznego rozumowania. Z dokumentów zgromadzonych w postępowaniu wynika, że E. P. mieszkała razem z synem J. P. w Warszawie przy ul. F. co najmniej do końca 2005 r. Wraz z nimi pod wskazanym adresem mieszkał również J. P. (ojciec), będący wówczas pełnomocnikiem J. P. Powyższe potwierdza również, iż relacje pomiędzy E. P. i jej synem nie stały na przeszkodzie złożenia wniosku o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka w trakcie postępowania nadzorczego. Organ zauważył też, iż wg pełnomocnika wnioskodawców, J. P. nie poruszał tematu nieruchomości przy ul. Ź. w Ł. z uwagi na chorobę matki i chęć oszczędzenia jej stresu.

W ocenie organu, oznacza to, iż strony dysponowały wiedzą, iż E. P., jako świadek ówczesnych zdarzeń, może posiadać informacje istotne dla sprawy, jednakże świadomie zrezygnowały z wykorzystania posiadanych przez nią informacji już w czasie trwania postępowania nadzorczego. Powyższe potwierdza stanowisko organu wyrażone w zaskarżonym postanowieniu, że J. P. przez cały okres trwania postępowania nadzorczego, czyli przez ok. 7 lat, miał świadomość i możliwość uzyskania informacji posiadanych przez E. P.. Z łatwością mógł złożyć wniosek o dopuszczenie dowodu w postaci jej zeznań. Minister wskazał, że dowód w postaci pisma adw. L. S. został złożony w celu udowodnienia okoliczności wydania przez Sąd Grodzki w Ł. postanowienia z dnia [...] kwietnia 1948 r. orzekającego o przywróceniu J. P. posiadania nieruchomości położonej w m. Ł. przy ulicy K. obejmującej powierzchnię dwie morgi 100 prętów kwadratowych oznaczonej hipotecznym nr hip. [...], rep. [...].

Powyższa okoliczność została udowodniona i uwzględniona w trakcie postępowania nadzorczego, bowiem w aktach sprawy znajdują się całe akta Sądu o sygn. akt [...], w tym postanowienie Sądu Grodzkiego w Ł. z dnia [...] kwietnia 1948 r., sygn. akt [...] o przywróceniu posiadania przedmiotowej nieruchomości J. P. Bezspornie zatem strony wiedziały o powyższej okoliczności przed dniem 22 lipca 2012 r., bowiem na ten dokument powoływał się zarówno Minister Infrastruktury i Rozwoju w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] grudnia 2010 r., jak również Minister Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej w uzasadnieniu decyzji z [...] grudnia 2011 r. Zdaniem organu uwadze Sądu umknęło również, że pełnomocnik wnioskodawców nie wskazał w jakim terminie o podstawach wznowienia przedmiotowego postępowania dowiedziały się E. K. i S. C. - córki byłej właścicielki J. P. Cała argumentacja pełnomocnika wnioskodawców odnosi się jedynie do terminu w jakim to J. P. uzyskał informację o "nowych" dowodach w sprawie.

Jednakże z doświadczenia życiowego wynika również, iż dzieci (w niniejszej sprawie: J. P., E. K. i S. C.) posiadają większą wiedzę dotyczącą majątku i dostęp do dokumentów rodziców niż zięć czy - jak w przedmiotowej sprawie - synowa. Trudno zatem uznać, aby dzieci J. P. nie wiedziały z jakich źródeł matka czerpała dochody przeznaczone na utrzymanie, a wiedzę o ewentualnym wynajmowaniu nieruchomości posiadała jedynie synowa. W związku z powyższym odmowa wznowienia postępowania w stosunku do wniosku E. K. i S. C. również z powyższego względu była w pełni uzasadniona.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną J. P., E. K., S. C. wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym skarżący kasacyjnie zmienił żądanie zawarte w kasacji, wnioskując ostatecznie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, bądź o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz o zwrot kosztów postępowania. Podtrzymał stanowisko zawarte w uzasadnieniu kasacji.

J. P., E. K., S. C., reprezentowani przez fachowego pełnomocnika podtrzymali stanowisko przedstawione w odpowiedzi na skargę kasacyjną. Dodatkowo zaznaczono, że sprawy dotyczące przedmiotowej nieruchomości toczą się od 1948r. Najpierw dążono do przywrócenia posiadania oraz wydania przedmiotowej nieruchomości przed sądem cywilnym. Zakwestionowano, by J. P. zamieszkiwał wspólnie z matką E. P. przy ul. F. Z momentem ukończenia 18 lat wyprowadził się spod tego adresu. Miało to miejsce w roku 1988r. Zamieszkał wówczas na ul. G. J. P. zmarł w 1998r., nie był profesjonalnym pełnomocnikiem. E. K., S. C. zamieszkują z kolei od 50 lat poza granicami Polski.

Pełnomocnik uczestników oświadczyła, że reprezentuje strony niniejszego postępowania od 2005r. Podniosła także, że fakt wskazywania przez J. P. w pismach kierowanych do organu adresu zamieszkiwania na ul. F. odczytywać należy jako podawany adres do doręczeń.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dalej P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania – z przyczyn wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. Przesłanki nieważności w sprawie nie zaistniały, zatem Sąd rozpoznał wniesioną skargę kasacyjną w granicach podniesionych przez stronę zarzutów. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadzała się do oceny terminowości złożenia żądania wznowienia postępowania nadzwyczajnego zakończonego decyzją Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 2 grudnia 2011r.

Granice skargi kasacyjnej ograniczyły ocenę terminowości żądania o wznowienie wyłącznie w odniesieniu do dwóch powołanych w piśmie z dnia 31 lipca 2012r. dowodów tj. zeznań świadka E. P. oraz pisma adwokata L. S. z dnia 23 kwietnia 1948r. skierowanego do J. P. Wbrew stanowisku sądu I instancji zaskarżony organ słusznie za niewiarygodne uznał by o istnieniu powyższych dowodów powzięto wiadomość dopiero w dniu 22 lipca 2012r. Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego dopuszczalność odniesienia oceny twierdzeń w tym względzie do zasad doświadczenia życiowego, w kontekście zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Z tej przyczyny nie może budzić wątpliwości co do swej zasadności stanowisko zaskarżonego organu, w którym powołano się na długość trwania postępowania nadzorczego, jakie toczyło się ponad sześć lat, a także fakt, że jego inicjatorem był J. P., syn E. P.. Identycznie ocenić należało znaczenie jakie w tym zakresie nadano aktywnemu udziałowi w postępowaniu męża wnioskowanego świadka - E. P., a także bliskiemu pokrewieństwu E. K., S. C. z wymienionymi powyżej osobami. W konsekwencji nie może budzić wątpliwości przyjęcie, że istnienie przedmiotowych środków dowodowych było znane przed wskazywaną datą.

Za prawidłowy uznać należało wywód, że początkowo strony świadomie zrezygnowały z wykorzystania posiadanych przez świadka informacji. Nie można za nowy dowód w rozumieniu przepisu art. 145§1pkt.5 kpa uznać środka dowodowego, który był znany stronie, a która nie zgłosiła go wcześniej z uwagi na odmienną ocenę jego znaczenia dla sprawy.

Zgodzić należało się również ze stanowiskiem skarżącego kasacyjnie, że wiarygodność oświadczeń w badanym zakresie podważają także zakwestionowane twierdzenia odnośnie terminowości złożenia, pozostałych powołanych we wniosku z dnia 31 lipca 2012r. dokumentów.

W świetle powyższych rozważań stanowisko sądu I instancji o dowolności oceny dokonanej przez organy należało uznać za wadliwe. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego niczym nie poparte okazały się zgłaszane przez sąd I instancji wątpliwości co do faktycznej bliskości relacji w rodzinie P. Zaznaczyć należy, że okoliczności, które miały być udowodnione poprzez zeznania świadka oraz wskazywane pismo z dnia 23 kwietnia 1948r były przedmiotem badania przez organy w postępowaniu nadzwyczajnym, jakie toczyło się przed Ministrem Infrastruktury, oraz Ministrem Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. Z uzasadnienia decyzji Ministra Transportu i Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] grudnia 2011r. wynika, że pełnomocnik J. P. adwokat S. na rozprawie dnia 19 lutego 1952r. przyznał, że postanowienie z dnia [...].04.1948r. o wprowadzeniu w posiadanie nieruchomości nie zostało wykonane.

Z tej przyczyny dla oceny władania nieruchomością przez J. P. nie mogło mieć żadnego znaczenia wcześniejsze pismo L. S. informujące J. P. o treści postanowienia Sądu Grodzkiego w Ł. przywracającego jej posiadanie spornej nieruchomości.

Przypomnienia wymaga, że J. P. była reprezentowana przez pełnomocnika - adwokata L. S. w postępowaniu wywłaszczeniowym, brał on udział w wyznaczonych w tym postępowaniu rozprawach, doręczono mu decyzję z dnia [...] lipca 1955r, o wywłaszczeniu. J. P. nie kwestionowała w trakcie postępowania wywłaszczeniowego spełnienia przesłanek wywłaszczenia z dekretu z dnia 7 kwietnia 1948r. o wywłaszczeniu majątku zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945(Dz. U. Nr 20, poz. 138)

W tym stanie rzeczy skoro nie budziły wątpliwości poczynione przez organy ustalenia faktyczne za skuteczne uznać należało zarzuty naruszenia przez kontrolowany sąd art. 145§1pkt.1lit.c P.p.s.a.w związku z art. 7,77§1, 80 kpa oraz naruszenia art. 133 P.p.s.a.

Z tej przyczyny wyrok sądu I instancji podlegał uchyleniu, skargę jako niezasadną należało oddalić(art. 188 P.p.s.a).

O kosztach orzeczono na zasadzie art. 203 pkt.2 P.p.s.a

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.