Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 1518/13

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Izabella Kulig-Maciszewska przewodniczący
sędzia NSA Wiesław Morys przewodniczący, sprawozdawca
sędzia del. WSA Tadeusz Lipiński przewodniczący
sekretarz sądowy Małgorzata Kamińska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 12 marca 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Towarzystwa [...] im. [...] w Warszawie
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 marca 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 1780/12
Sprawa
w sprawie ze skargi Towarzystwa [...] im. [...] w Warszawie na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia, że nieruchomość podlegała działaniu przepisów o przeprowadzeniu reformy rolnej

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Towarzystwa [...], dalej Towarzystwo, na sprecyzowaną w sentencji decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Przedstawiając w uzasadnieniu stan faktyczny sprawy Sąd pierwszej instancji wskazał, iż decyzja ta utrzymała w mocy decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] grudnia 2011 r. stwierdzającą, iż nieruchomości bliżej w niej opisane, położone w P., pochodzące z dawnej nieruchomości hipotecznej "[...]" i "Grunta Wydzielone z [...]", podlegają działaniom przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13 ze zm.), dalej dekret. Jak wynika z ustaleń organu skarżące Towarzystwo powołane w 1921 r. było w dniu 1 września 1939 r. oraz w dniu 13 września 1944 r. właścicielem tych nieruchomości, gdzie prowadziło szkołę – Żeńskie Liceum Gospodarstwa Wiejskiego w C. Towarzystwo zostało zlikwidowane w roku 1950 (nota bene decyzję zapadłą w tej materii uchylono 21 sierpnia 1990 r.), zaś ów majątek przekazano Skarbowi Państwa, co nie znalazło wyrazu w zapisach w księgach wieczystych.

Zaświadczeniem z dnia 11 marca 1982 r. Naczelnik Miasta i Gminy P. stwierdził, iż przedmiotowa nieruchomość przeszła na własność Skarbu Państwa na mocy przywołanego wyżej przepisu. Zostało ono anulowane przesz Wojewodę Warszawskiego w dniu 29 kwietnia 1994 r. Skarżące Towarzystwo od roku 1991 czyni starania o ich odzyskanie. Zaświadczeniami z dnia 28 czerwca 2008 r. (winno być 2002 r.) i z dnia 10 stycznia 2003 r. Starosta P. stwierdził, że nieruchomości te przeznaczone są na cele reformy rolnej. W przedmiocie objętym niniejszą sprawą w dniu [...] czerwca 2005 r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydał decyzję uchylającą decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] maja 2004 r. orzekającą o niepodpadaniu spornych nieruchomości pod przepisy dekretu i stwierdził, iż podpadają one pod przepisy tego aktu prawnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 16 marca 2007 r., sygn. akt IV SA/Wa 1457/05, stwierdził ich nieważność z powodu niemożności orzekania w tym trybie co do części nieruchomości, nadto rozstrzygania sporu o prawo rzeczowe.

Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 16 marca 2007 r., sygn. akt I OSK 668/06, uchylił ten wyrok i przekazał sprawę sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, nie podzielając tego stanowiska. Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 lipca 2007 r., sygn. akt IV SA/Wa 909/07, uchylono obie powyższe decyzje z powodu niewyjaśnienia sprawy. W ocenie tego Sądu konieczne było ustalenie czy przedmiotowe nieruchomości zostały znacjonalizowane w oparciu o przepisy dekretu o reformie rolnej czy też, wobec likwidacji Towarzystwa jako osoby prawnej, na podstawie innego aktu prawnego zostały przejęte na rzecz Skarbu Państwa. Przy czym wyraził pogląd, wedle którego przejęcie nieruchomości w drodze likwidacji Towarzystwa byłoby możliwe jedynie w przypadku ustalenia, że majątek nie spełniał kryteriów przepisów dekretu. Należało też ustalić czy prowadzenie szkoły rolniczej można traktować jako działalność wytwórczą w rolnictwie w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej, sadowniczej, bo przejęciu w tym trybie podlegały tylko "nieruchomości ziemskie".

W jego przekonaniu wykorzystanie nieruchomości na potrzeby oświatowe przed wojną nie sprzeciwia się jednak przejęciu nieruchomości na podstawie przepisów o reformie rolnej. Następnie zapadłe decyzje obu wymienionych powyżej organów z dnia [...] maja 2010 r. i z dnia [...] sierpnia 2010 r. umarzające postępowanie z uwagi na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 marca 2010 r., sygn. akt P 107/08, zostały uchylone wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 marca 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 1981/10, który – powołując się na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2011 r., sygn. akt I OPS 3/10, stwierdził, iż przepis § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 10, poz. 51 ze zm.) nadal stanowi podstawę do orzekania w sprawach o podpadaniu nieruchomości pod działanie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej.

Decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r. Wojewoda Mazowiecki, uznając że przedmiotowa nieruchomość ma charakter nieruchomości ziemskiej, a prowadzona na tym terenie działalność miała charakter rolniczy, nadto obszar majątku przekraczał normy obszarowe w nim określone (wynosił 61,77 ha), orzekł o podpadaniu jej pod przepisy przywołanego wyżej dekretu. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji utrzymującej tę decyzję w mocy organ odwoławczy wskazał, iż pod działanie wspomnianego dekretu podpadały nieruchomości ziemskie stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich łączny rozmiar przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha powierzchni użytków rolnych, a na terenie województwa poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych. Nabycie własności następowało z mocy prawa, zatem nie było uzależnione od wystawienia w tej materii zaświadczenia, czy wpisu do księgi wieczystej, stąd nie mają znaczenia wydawane zaświadczenia różnej treści i brak ujawnienia w księdze wieczystej prawa własności.

Pojęcie "nieruchomość ziemska" zostało wyłożone przez Trybunał Konstytucyjny w uchwale z dnia 19 września 1990r., sygn. akt W 3/89, w której stwierdzono, że jest to nieruchomość o sprecyzowanej w dekrecie powierzchni i ma charakter rolniczy, służący do prowadzenia określonej działalności rolniczej. Jego zdaniem wszystkie przesłanki skutkujące przejściem własności tej nieruchomości z mocy prawa na rzecz Skarbu Państwa zostały spełnione. Zwłaszcza kryterium powierzchni, która wynosi ok. 66,62 ha, w tym obejmując 61,77 ha użytków rolnych. Rozbieżność danych w tej materii w różnych zaświadczeniach nie ma znaczenia, bo zawsze powierzchnia tych nieruchomości przekracza normy obszarowe dekretu. Rolniczy zaś ich charakter wynika z publikacji J. D. "Dzieje Szkoły Gospodarstwa Wiejskiego w C.". Nieruchomości te zatem mogły być wykorzystane na cele reformy rolnej określone w art. 1 ust. 1 lit. d dekretu z 6 września 1944 r. jako rezerwa terenów dla szkół. Uznał wreszcie, że wykorzystanie na ten cel przed wojną nie wykluczało możliwości przejęcia w tym trybie.

W skardze na tę decyzję ostateczną Towarzystwo domagało się jej uchylenia, dowodząc sprzeczności konkluzji wyprowadzonej przez Ministra z celami reformy rolnej w odniesieniu do przedmiotowej nieruchomości. W szczególności z dążeniem do zapewnienia szkołom rolniczym odpowiednich warunków dla ich prawidłowego funkcjonowania. Ten cel został już zrealizowany przed wydaniem dekretu o reformie rolnej, tym samym nieruchomość ta nie mogła być traktowana jako nieruchomość ziemska o charakterze rolniczym. Odmienny pogląd wyrażony w wyroku z dnia 11 lipca 2007 r., sygn. akt IV SA/Wa 909/07, uznano za błędny.

W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę za chybioną, a w uzasadnieniu zaskarżonego obecnie wyroku stwierdził, iż po myśli art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej P.p.s.a, jest związany oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania zawartymi w poprzednio zapadłych wyrokach. Przesądzono w nich, że § 5 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945 r. może stanowić podstawę do orzekania w drodze decyzji administracyjnej o tym, czy dana nieruchomość lub jej część wchodzi w skład nieruchomości ziemskiej, o której mowa w art. 2 ust. 1 lit. e cytowanego wyżej dekretu z 6 września 1944 r. Jak również, że wykorzystanie nieruchomości przed wojną na cele oświatowe (prowadzenie szkoły rolniczej) nie sprzeciwia się przejęciu takiej nieruchomości na podstawie przepisów o reformie rolnej. Dlatego w tym zakresie zarzuty skargi są nieuprawnione, a jej odmienne wywody stanowią niedopuszczalną polemikę z wiążącym stanowiskiem poprzednio orzekającego w sprawie Sądu.

Rolą organów było ustalenie czy sporna nieruchomość może być uznana za nieruchomość ziemską w rozumieniu przywołanego przepisu. W tej materii Sąd meriti odwołał się do jego brzmienia i wykładni przedstawionej przez Trybunał Konstytucyjny w uchwale z dnia 19 września 1990 r., sygn. akt W 3/89. Nieruchomości ziemskie są to nieruchomości, które mają charakter rolniczy i wypełniają dalsze przesłanki, w tym zwłaszcza normy obszarowe. Z uwagi na powierzchnię nieruchomości będącej przedmiotem orzekania (66,62 ha lub 64,62 ha) oraz prowadzoną na niej działalność rolniczą, co wynika z publikacji powołanej przez organ, polegającą na hodowli drobiu, bydła i produkcji ogrodniczej, czemu służyły posadowione na niej budynki, uznał Sąd za trafną konstatację o spełnieniu tej przesłanki. Nabyciu przez Skarb Państwa z mocy prawa nieruchomości na podstawie przepisów dekretu nie mogła stać na przeszkodzie późniejsza likwidacja Towarzystwa i przejęcie jego majątku. Podobnie za bez znaczenia uznał Sąd kwestię wydawanych zaświadczeń w tej materii. Dlatego na mocy art. 151 P.p.s.a, oddalił skargę.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyło Towarzystwo [...], wnosząc o jego uchylenie i uwzględnienie skargi poprzez uchylenie obu zapadłych decyzji, ewentualnie o przedstawienie składowi siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego do rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego: "czy nieruchomości, na których w dacie wejścia w życie dekretu PKWN zostały już zrealizowane cele reformy rolnej określone w przepisie art. 1 ust. 2 dekretu PKWN, stanowiły "nieruchomości ziemskie" w rozumieniu przepisów dekretu i podpadały pod działanie art. 2 dekretu PKWN", wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym o treści: "czy stanowiący podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie przepis art. 2 ust. 1 lit. e w zw. z art. 2 ust. 1 zdanie ostatnie i art. 1 ust. 2 lit. d dekretu PKWN, rozumiany w ten sposób, że stanowi on podstawę do przejęcia na własność Skarbu Państwa nieruchomości także w sytuacji, gdy cele dekretu PKWN na przedmiotowej nieruchomości były już zrealizowane w dacie wejścia w życie tegoż dekretu, jest zgodny z art. 21 i art. 64 Konstytucji RP?", oraz o zasądzenie kosztów postępowania.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego, a to:

  1. 1. art. 153 i art. 170 P.p.s.a. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu, że w sprawie należy orzekać w warunkach związania oceną prawną wyrażoną w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 lipca 2007 r., sygn. akt IV SA/Wa 909/07, która to ocena polegać miała na przesądzeniu, że fakt wykorzystania nieruchomości jeszcze przed wojną na cele oświatowe nie oznacza, że takie nieruchomości nie podlegały przejęciu na cele reformy rolnej, gdyż faktycznie spełniały funkcje, o których mowa w art. 1 ust. 1 lit. d dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej,
  2. 2. art. 2 ust. 1 lit. e zd. ostatnie, art. 1 ust. 2 lit. d i art. 15 tegoż dekretu oraz § 45 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż nieruchomość będąca przedmiotem sprawy stanowiła nieruchomość ziemską w rozumieniu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu,
  3. 3. art. 21 i art. 64 Konstytucji RP poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż nie zachodzi konflikt między wskazanymi wzorcami konstytucyjnymi a interpretacją przepisów dekretu i subsumcją ustalonego stanu faktycznego w sprawie do norm zawartych w nich, dokonaną w wyroku z dnia 11 lipca 2007 r., sygn. akt IV SA/Wa 909/07.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wyrażono pogląd, iż wynikające z brzmienia art. 153 P.p.s.a. wytyczne i ocena prawna nie mogą narzucać sposobu rozstrzygnięcia konkretnych kwestii w ponownym rozpoznaniu sprawy. Stąd jedynym zagadnieniem mającym podlegać ustaleniu i rozważeniu w sprawie po zapadnięciu wyroku z dnia 11 lipca 2007 r. było, czy przedmiotowa nieruchomość spełnia przesłanki "nieruchomości ziemskiej", a więc czy została znacjonalizowania w oparciu o przepisy dekretu, czy też na innej podstawie prawnej, czy prowadzenie szkoły rolniczej można traktować jako prowadzenie działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej, sadowniczej. Dlatego wskazania te nie sięgały kwestii skutków prowadzenia działalności realizującej cele reformy rolnej przed wejściem z życie dekretu. Zaakcentowano także wadliwość przekonania Sądu meriti o nienaruszeniu reguł konstytucyjnych w zakresie chroniącym prawo własności, bo ówczesny ustawodawca widział konieczność zapewnienia szkołom rolniczym odpowiednich warunków funkcjonowania, m.in. poprzez zapewnienie możliwości posiadania ziemi.

Wobec tego, skoro cel ten zrealizowano przed wejściem w życie dekretu, to przejęcie nieruchomości w jego trybie było bezzasadne. Podważono wreszcie konkluzję, wedle której sporna nieruchomość ma charakter nieruchomości ziemskiej, gdyż na jej gruntach funkcjonowała szkoła rolnicza. Zapewnienie możliwości działania takich szkół przewidział przepis art. 1 ust. 1 zd. 2 dekretu. Ta okoliczność, w ocenie autora skargi kasacyjnej, sprzeciwia się uznaniu tej nieruchomości jako nieruchomości ziemskiej w rozumieniu przepisów dekretu. Na poparcie tej tezy przedstawił kilka orzeczeń sądowych.

Organ postulował oddalenie skargi kasacyjnej.

Gmina P. również wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionej podstawy. Na wstępie trzeba przypomnieć, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w rozpoznawanej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, który nie jest władny wykroczyć poza ramy wyznaczone zarzutami uzasadniającymi podstawy kasacyjne.

Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 P.p.s.a., a są to: naruszenie prawa materialnego i naruszenie przepisów postępowania. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć wadliwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie dokonanie nieprawidłowej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.

W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta na jednej tylko podstawie, mianowicie na podstawie naruszenia prawa materialnego. Oznacza to przede wszystkim, iż uznaje porcedowanie przed Sądem I instancji za prawidłowe i odpowiadające przepisom prawa procesowego, nadto że nie kwestionuje dokonanych przezeń ustaleń faktycznych, które tym samym zostały przesądzone. Stąd też ocena zarzutów prawnomaterialnych mogła być dokonana tylko na gruncie stanu faktycznego ustalonego przez ten Sąd.

Przed przystąpieniem do szczegółowych rozważań godzi się zwrócić uwagę na pewną niedoskonałość skargi kasacyjnej polegającą na zaprezentowaniu w ramach wskazanej wyżej podstawy kasacyjnej zarzutów dotyczących przepisów procesowych, a to art. 153 i art. 170 P.p.s.a. Co prawda skutki ich zastosowania mogą być rozważane w obrębie materialnoprawnym, wszak bez wątpienia są to przepisy procesowe, zatem tu umieszczono je w niewłaściwej podstawie kasacyjnej. Po wtóre w dwóch zarzutach powołano się na obie formy naruszenia prawa materialnego, a to błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Z zasady jest to zabieg wadliwy, gdyż zarzut błędnej wykładni można postawić tylko przepisowi prawidłowo zastosowanemu, zaś niewłaściwe zastosowanie wyklucza konieczność badania poprawnej wykładni danego przepisu. Co prawda jest możliwe zastosowanie niewłaściwe przepisu, będące wynikiem błędnej wykładni, lecz nie ma to miejsca w tej sprawie.

Te zastrzeżenia osłabiają podstawę eksponowaną w rozpoznawanym środku. W dalszej kolejności trzeba stwierdzić, że ze względu na wielość spraw obecnie judykatura w materii stosowania przepisów dekretu PKWN z 6 września 1944 r. jest obfita i coraz bardziej jednolita. W uchwałach Naczelnego Sądu Administracyjnego podjętych w składach siedmiu sędziów z dnia 5 czerwca 2006 r., sygn. akt I OPS 2/06 (ONSAiWSA z 2006 r., nr 5, poz. 123), i z dnia 10 stycznia 2011 r., sygn. akt I OPS 3/10 (ONSAiWSA z 2011 r., nr 2, poz. 23), wskazano m.in., że interpretacja pojęcia "nieruchomość ziemska" użytego w przepisie art. 2 ust. 1 dekretu z dnia 6 września 1944 r. nie może następować poprzez wykładnię przepisów rozporządzenia wykonawczego z dnia 1 marca 1945 r., bo po pierwsze są to przepisy o różnym charakterze (pierwszy materialnoprawny, drugi procesowy), po wtóre są różnie usytuowane hierarchicznie, przeto akt niższej rangi nie może służyć wykładni ustawy.

Dalej, że pod tym pojęciem należy rozumieć tylko nieruchomości rolne, co wynika z celu tej regulacji (tak też zresztą stwierdził Trybunał Konstytucyjny w cytowanej wyżej uchwale z dnia 19 września 1990 r.). Zatem decydującym kryterium jest tu powierzchnia gruntu, czego nie zmienił dekret z dnia 17 stycznia 1945 r. nowelizujący ten akt prawny poprzez skreślenie słów "o charakterze rolniczym" w art. 2 ust. 1 zd. pierwsze, bo nie mogło to objąć nieruchomości, które już przeszły na własność Państwa. Nadto wywiedziono m.in., że w zakresie sposobu rozstrzygania sporów na tle podpadania nieruchomości pod przepisy dekretu z dnia 6 września 1944 r. stanu prawnego nie zmieniła ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych oraz uporządkowaniu niektórych spraw związanych z przeprowadzeniem reformy rolnej i osadnictwa rolnego. Dlatego w sprawie niniejszej należało ustalić i rozważyć czy przedmiotowe nieruchomości spełniały przesłanki z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu.

Mowa jest tu o nieruchomościach ziemskich o odpowiedniej powierzchni. Ta ostatnia okoliczność nie jest kwestionowana, wiec nie wymaga omówienia. Natomiast co do charakteru nieruchomości, to skoro ustalenia faktyczne zostały przesądzone, to nie podlega podważeniu kwestia prowadzenia w szkole usytuowanej na tych nieruchomościach działalności hodowlanej i ogrodnictwa o szerokim ilościowym spektrum. Pozwala to na konkluzję o rolniczym jej charakterze, bo ten sposób wykorzystania był dominujący. Nawet jeśli nawet był równoważony działalnością edukacyjną, to w tej sytuacji nie zmienia to postaci rzeczy na gruncie badanego przepisu.

Zatem jego zastosowanie i wykładnia były prawidłowe. Podobnie rzecz się ma z przepisem art. 1 ust. 2 lit. d dekretu, który jako jeden z celów reformy rolnej stawiał zarezerwowanie odpowiednich terenów dla szkół oraz poddanych zarządowi państwowemu lub samorządowemu ośrodków dla podniesienia kultury rolnej, wytwórczości nasiennej, hodowlanej oraz przemysłu rolnego. Przepis ten, jak też art. 15 dekretu, regulują sposób postępowania z przejętymi terenami, wskazując na potrzebę zarezerwowania ich dla szkół i ośrodków rolniczych, ewentualnie innych celów, wszak dotyczyć to może tylko takich terenów, które podpadały pod działanie dekretu. Zatem najpierw nieruchomości określone w art. 2 dekretu przejmowano, a dopiero potem je przeznaczano zgodnie z jego regulacją art.

1. Stąd przywołane przepisy nie stanowią wskazówki dla oceny charakteru nieruchomości i ich podpadania, lecz precyzują jeden z celów reformy i przeznaczenie przejętej nieruchomości. Takie stanowisko zajmuje Naczelny Sąd Administracyjny też w innych sprawach (p. wyroki z dnia: 6 czerwca 2013 r., sygn. akt I OSK 2822/12, 13 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 2027/14, publ. jw.). W konsekwencji czego niepodobna bronić poglądu, iż taki sposób wykorzystania nieruchomości jeszcze w okresie sprzed wejścia w życie dekretu, sprzeciwia się uznaniu jej za nieruchomość ziemską, a dalej przeznaczeniu na cele reformy rolnej. W istotnym dla sprawy ujęciu celem reformy było prowadzenie szkoły na gruncie państwowym, czego nie spełniałoby pozostawienie go Towarzystwu z racji tej tylko, że przed wojną taka działalność tamże była prowadzona. Zatem nie doszło do naruszenia przywołanych norm. Podobnie zresztą należy ocenić późniejsze przeznaczenie przejętej nieruchomości, zwłaszcza w okresie 1945-1950, kiedy to szkołę prowadziło Towarzystwo, bo nie przekreśla to możliwości jej przejęcia, gdyż Towarzystwu powierzono tylko realizowanie tamże działalności edukacyjnej, która nie była powiązana z własnością terenu. Z powyższego wywodu wynika stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w tej sprawie odnośnie poglądu, jaki wyraził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 11 lipca 2007 r. Przeto bez względu na ocenę granic związania takim samym poglądem, jest on trafny. Niemniej jednak godzi się wskazać, że w sprawie granice te zostały poprawnie określone i odczytane, przeto nie doszło do uchybienia przepisowi art. 153 P.p.s.a. W ramach oceny prawnej sformułowanej w uzasadnieniu wyroku uwzględniającego skargę mieści się również wskazanie wadliwości stanowiska organu. Jego obowiązkiem w toku ponownego rozpatrzenia sprawy, i innych sądów następnie orzekających, jest zastosowanie się doń i wydanie orzeczenia zgodnego z tym poglądem. Kwestionowane stanowisko tego Sądu zostało wyrażone w prawomocnym wyroku, którego zresztą strona wnosząca obecnie skargę kasacyjną wówczas nie kwestionowała w drodze stosownego środka procesowego. Natomiast przepis art. 170 P.p.s.a. ma inną wymowę i zastosowanie, przeto nie został tu naruszony. Stanowi on bowiem o skutkach prawomocnego orzeczenia niejako erga omnes, więc głównie w stosunkach "zewnętrznych", a nie w toku ponownego rozpoznawania sprawy. W tym więc zakresie skarga kasacyjna również okazała się chybiona. Wreszcie zagadnienie konstytucyjności odnoszące się do interpretacji przepisów dekretu w świetle brzmienia art. 21 i art. 64 Konstytucji, które podano bez sprecyzowania jednostek redakcyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzega i tu wadliwości. Przede wszystkim zarzut ten podniesiono w kontekście wyroku z dnia 11 lipca 2007 r., który jako prawomocny nie podlega badaniu, a stosowaniu. Po wtóre ochrona własności i dziedziczenia sięga granic kolizji z przepisami ustaw, które mogą ją zawężać i jest to materia utrwalona w orzecznictwie i doktrynie, stąd nie ma potrzeby jej rozwijać. Dość stwierdzić, że kwestię tę reguluje art. 64 ust. 3 Konstytucji RP. Niepodobna w tej sprawie oceniać konstytucyjności dekretu, bo sądy administracyjne nie są w tym zakresie właściwe. Dlatego też zasadnie Wojewódzki Sąd Administracyjny zaskarżonym wyrokiem oddalił skargę od prawidłowych decyzji orzekających o podpadaniu przedmiotowych nieruchomości pod przepisy dekretu. Skarga kasacyjna tego przekonania nie zdołała obalić.

Mając te okoliczności na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł powodów do zwrócenia się z sugerowanymi pytaniami do poszerzonego składu i Trybunału Konstytucyjnego, bo nie miał w tym zakresie wątpliwości sygnalizowanych przez autora skargi kasacyjnej.

Z tych względów, na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji niniejszego wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.