Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 10 marca 2017 r. (sygn. akt I SA/Wa 1755/16), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – orzekając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a.") - oddalił skargę T. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] października 2016 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] stycznia 2016 r. nr [...] o odmowie ustanowienia na rzecz T. J. i S. J. prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości [...], położonej przy ul. [...], oznaczonej w ewidencji gruntów jako działki: nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...] z obrębu [...].
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, T. J. i S. J. zarzucili Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenie:
- I. prawa materialnego, a mianowicie art. 214 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tj. Dz. U. 2016 r. poz. 2147, dalej jako: "u.g.n.") - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że wniosek o ustanowienie użytkowania wieczystego i zwrot budynku skarżący złożył dopiero w dniu 24 stycznia 1990 r. i jako taki został on złożony po terminie, który upłynął w dniu 31 grudnia 1988 r., podczas gdy odwołanie zawierające wniosek o ustanowienie użytkowanie wieczystego i zwrot budynku skarżący złożył w dniu 22 kwietnia 1987 r., a tym samym nie uchybił rzeczonemu terminowi;
- II. przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
- 1. art. 153 p.p.s.a. - poprzez jego niezastosowanie i dokonanie oceny sprzecznej z oceną prawną wyrażoną w wyroku WSA w Warszawie z dnia 11 marca 2014 r., mimo iż zarówno organ II instancji, jak i sąd I instancji oceną tą byli związani, a polegającej na uznaniu, iż w odwołaniu z dnia 22 kwietnia 1987 r. nie został zawarty wniosek o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego i zwrot budynku, a nadto T. J. składając rzeczone pismo nie występował w imieniu pozostałych spadkobierców po J. J., w sytuacji gdy:
- 1) WSA w Warszawie w ww. wyroku stwierdził, że w ww. odwołaniu wyrażona została wola odzyskania prawa rzeczowego do nieruchomości przy ul. [...], co winno się przełożyć (zwłaszcza w kontekście złożonego w dniu 8 lipca 2015 r. oświadczenia oraz oświadczeń z dnia 22 listopada 2016 r.) na uznanie, iż wniosek o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego i zwrot budynku został złożony w dniu 22 kwietnia 1987 r., a więc w terminie określonym przepisem art. 214 ust. 1 u.g.n.,
- 2) WSA w Warszawie w ww. wyroku stwierdził, że mimo, iż odwołanie z dnia 22 kwietnia 1987 r. zostało podpisane przez T. J., to wynika z niego, iż występował on w imieniu pozostałych spadkobierców po J. J.,
- 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 p.p.s.a. - przez oddalenie skargi mimo naruszenia przez organ drugiej instancji:
- 1) art. 77 § 1 k.p.a., 80 k.p.a. w zw. z art. 63 § 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, m. in. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego w sposób wnikliwy oraz naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów poprzez przyjęcie, iż oświadczenie złożone przez stronę w dniu 8 lipca 2015 r., w którym oświadczyła ona: 1) iż odwołanie z dnia 22 kwietnia 1987 r. zawierało wniosek o oddanie nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...] w użytkowanie wieczyste i zwrot budynku 2) wniosek ten został złożony w imieniu własnym oraz pozostałych spadkobierców po J. J. nie jest prawdziwe i nie zasługuje na uwzględnienie, podczas gdy:
- a. w sprawie brak jest dowodów przeciwnych temu oświadczeniu,
- b. złożenie oświadczenia wynikało z wytycznych WSA w Warszawie zawartych w wyroku z dnia 11 marca 2014 r., których celowość powyższym stwierdzeniem organ w istocie podważył,
- c. organ wszedł w sposób niedopuszczalny w wyłączne kompetencje strony uprawniające ją do decydowania o treści swoich żądań i charakteru składanych pism;
- d. nielogiczne przyjęcie, że skoro T. J. ustanowił pełnomocnika w roku 2014, to świadczy to o tym, iż potrafi on precyzyjnie formułować swoje żądania, podczas gdy okoliczność ta świadczy o okolicznościach przeciwnych - potrzebie w formułowaniu żądań i wniosków przez profesjonalnego pełnomocnika,
- 2) art. 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a., 80 k,p.a. w zw. z art. 8 i 9 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, m.in. poprzez niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego w sposób wnikliwy, prawidłowy i wyczerpujący z uwzględnieniem słusznego interesu strony oraz naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów poprzez ocenę, iż w odwołaniu z dnia 22 kwietnia 1987 r. nie był zawarty wniosek o ustanowienie użytkowania wieczystego i zwrot budynku, podczas gdy:
- a. obok odwołania sensu stricto w rzeczonym piśmie poprzez przywołanie przepisu art. 89 ust. 2 u.g.g.w.n. oraz zadanie organowi szeregu pytań szczegółowych o tryb i realizację uprawnień w tym przedmiocie wyrażona została woła uzyskania prawa rzeczowego do przedmiotowej nieruchomości (nie zaś jak twierdził organ powołanie przepisu art. 89 ust. 2 stanowiło tylko uzasadnienie dla poruszanej kwestii odszkodowania, mimo źe organ nie wyjaśnił, w jaki sposób powołanie tego przepisu miałoby się przysłużyć argumentacji w odniesieniu do podważenia decyzji w kwestii odszkodowania),
- b. z treści odwołania wynikał ceł, do którego zmierzał skarżący - uzyskanie rekompensaty za przedmiotową nieruchomość również poprzez ustanowienie użytkowania wieczystego i zwrot budynku, co potwierdza także jego aktywność w przedmiotowym postępowaniu,
- c. skarżący nie złożył oddzielnego pisma zawierającego wniosek o ustanowienie użytkowania wieczystego i zwrot budynku przed dniem 31 grudnia 1988 r. jedynie w wyniku zaniedbania przez organ wykonania obowiązków informacyjnych,
- 3. art. 106 § 3 w zw. z § 5 p.p.s.a. w z art 233 § 1 k.p.c.- poprzez wydanie wyroku z naruszeniem zasady wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego poprzez pominięcie okoliczności wynikających z uznanych przez sąd I instancji za uzupełniające dowody z dokumentów oświadczenia T. J. i S. J. z dnia 22 listopada 2016 r. (postanowienie dowodowe wydane na rozprawie z dnia 10 marca 2017 r.),
- 4. art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 p.p.s.a. - poprzez oddalenie skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] października 2016 r., nr [...], mimo naruszenia przez organ przepisów postępowania, tj. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący wnosili o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Odpowiedź na skargę kasacyjna nie została wniesiona.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie zaś do art. 183 § 1 p.p.s.a. (Dz. U. z 2018, poz. 2107), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. W związku z tym zatem postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności zarzutów kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej.
Formalnie zostały one oparte na obu podstawach kasacyjnych, wymienionych w art. 174 p.p.s.a., to jest na obrazie prawa materialnego (art. 174 pkt 1) oraz istotnym naruszeniu przepisów postępowania (art. 174 pkt 2), tym niemniej w istocie rzeczy zarzuty kasacyjne zasadzały się tylko na naruszeniu przepisów postępowania. Zarzucając bowiem Sądowi Wojewódzkiemu obrazę prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 214 ust. 1 u.g.n., autor skargi kasacyjnej twierdzenie to uzasadniał (wg niego wadliwym) przyjęciem, (cyt.): "że wniosek o ustanowienie użytkowania wieczystego i zwrot budynku skarżący złożył dopiero w dniu 24 stycznia 1990 r. i jako taki został on złożony po terminie, który upłynął w dniu 31 grudnia 1988 r., podczas gdy odwołanie zawierające wniosek o ustanowienie użytkowanie wieczystego i zwrot budynku skarżący złożył w dniu 22 kwietnia 1987 r., a tym samym nie uchybił rzeczonemu terminowi".
W rzeczywistości zatem zarzut ten był kontynuacją większości pozostałych zarzutów kasacyjnych, a które miały charakter procesowy bo zmierzały do podważenia ustaleń faktycznych, dokonanych w postępowaniu administracyjnym i zaakceptowanych przez Sąd Wojewódzki.
W rozpatrywanej sprawie kluczowe zagadnienie stanowił zakres związania organów i Sądu I instancji, obecnie rozpatrującego sprawę, wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 marca 2014 r. (sygn. akt I SA/Wa 16001/13). Wyrok ten został wydany w następstwie rozpoznania przez Sąd Wojewódzki, poprzednio złożonej przez skarżących, skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] a którą to decyzją Kolegium utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...]. W tej zaś ostatniej decyzji, organ I instancji odmówił T. J. i S. J. ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości [...], położonej przy ul. [...], oznaczonej w ewidencji gruntów jako działki: nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...] z obrębu [...], z uwagi na fakt, że wniosek o ustanowienie w/w prawa został wniesiony dopiero w dniu 24 stycznia 1990 r., podczas, gdy termin na wniesienie tego rodzaju roszczenia, mający charakter terminu zawitego, upłynął w dniu 31 grudnia 1988 r. Uchylając powyższe decyzje (decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2013 r. i decyzję Prezydenta [...]z dnia [...] stycznia 2013 r.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przede wszystkim podzielił stanowisko organów obu instancji, że pismo S. J. i T. J. z dnia 24 lipca 1985 r. nie mogło zostać potraktowane jako złożony przed dniem 31 grudnia 1988 r. wniosek o oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste, gdyż w piśmie tym następcy prawni dawnego właściciela nieruchomości zawarli wyraźne żądanie przyznania im odszkodowania za budynek mieszkalny i grunt przedmiotowej nieruchomości.
Wobec tego żądanie skarżących, zawarte w tym piśmie, oparte było na ówcześnie obowiązującym przepisie art. 90 ust. 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Skoro przy tym skarżący wnioskowali o przyznanie odszkodowania, a nie o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste i o zwrot budynku, to - w ocenie Sądu Wojewódzkiego - organy prawidłowo ustaliły, że podanie z dnia 24 lipca 1985 r. zawierało żądanie przyznania odszkodowania w formie pieniężnej. Mimo więc, że w powyższym piśmie znalazła się wypowiedź (cyt.): "Nie zrzekaliśmy się domu, T. J. był niepełnoletni", Sąd podzielił stanowisko Kolegium, iż traktowanie tej wypowiedzi jako wniosku o oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste i zwrot budynku byłoby nadinterpretacją jej treści. Wskazał przy tym, iż sprawa o przyznanie odszkodowania za nieruchomość przejętą, w trybie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st.
Warszawy, (dawny art. 90 ust. 2 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, obecny art. 215 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami), a sprawa o oddanie gruntu przejętego w trybie w/w dekretu w użytkowanie wieczyste i o zwrot budynku (dawny art. 89 ust. 2 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości i obecny art. 214 ust. 1-3 i 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami) - to dwie odrębne od siebie sprawy administracyjne, oparte o inne przesłanki materialnoprawne.
W dalszej jednak części uzasadnienia wspomnianego wyroku Sąd Wojewódzki, wskazał, że uszło uwadze organów obu instancji, iż od decyzji Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicy [...] z dnia [...] lipca 1986 r. nr [...] (umarzającej postępowanie, wszczęte wnioskiem T. J. i S. J. z dnia 24 lipca 1985 r. o odszkodowanie za budynek mieszkalny i działkę o powierzchni [...] m kw. położoną w [...] przy ul. [...], jako bezprzedmiotowe) wniesiono odwołanie z dnia 22 kwietnia 1987 r. Dokumentu tego nie było wprawdzie w aktach sprawy, ale jego uwierzytelnioną kopię przedłożył pełnomocnik T. J. na rozprawie sądowej. Z treści tegoż odwołania wynikało zaś, że T. J. w podaniu z dnia 22 kwietnia 1987 r., którego był autorem, oprócz odwołania wskazał, iż na podstawie art. 89 ust. 2 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości następcy prawni byłych właścicieli mogą zgłosić w terminie do dnia 31 grudnia 1988 r. wnioski o oddanie przejętych przez Państwo gruntów (zabudowanych budynkami do 20 izb) w użytkowanie wieczyste oraz o zwrot budynków.
W związku z tym Sąd stwierdził, iż (Cyt.): "Z powyższego wynika, że w odwołaniu wyrażona została wola odzyskania prawa rzeczowego do nieruchomości przy ul. [...]. Podanie to zostało podpisane przez T. J., lecz z powyższego zapisu wynika, iż autor podania występował w imieniu pozostałych spadkobierców po J. J.". Wobec powyższego, jak wywodził Sąd w w/w wyroku, rację należało przyznać T.. J., że okoliczność ta nie została w ogóle wyjaśniona w administracyjnym toku instancji. Tymczasem obowiązkiem organów wynikającym z przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. było wyjaśnienie, czy zawartą w podaniu z dnia 22 kwietnia 1987 r. wypowiedź należało traktować jako żądanie przyznania prawa użytkowania wieczystego do gruntu przy ul. [...] i zwrot budynku (obecnie oparte na przepisie art. 214 ust. 1 i 2 u.g.n.), a jeżeli tak, to w imieniu kogo to żądanie zostało wniesione. Gdyby się bowiem okazało, iż w podaniu z dnia 22 kwietnia 1987 r., prócz odwołania, zawarty był również wniosek, o którym mowa w ówczesnym art. 89 ust. 2 uggwn a obecnym art. 214 ust. 1 u.g.n. - to przedmiotem rozpoznania przez Prezydenta [...] winien być – zdaniem Sądu - ów wniosek wniesiony w terminie, o którym mowa w art. 214 ust. 1 u.g.n.
Wówczas wniosek T. J. z dnia 24 stycznia 1990 r. należałoby traktować jako kolejne pismo, złożone w toku postępowania o przyznanie prawa użytkowania wieczystego do nieruchomości przy ul. [...] i o zwrot posadowionego na tym gruncie budynku. Ponieważ w niniejszej sprawie wskazane wyżej okoliczności nie zostały dokładnie i wszechstronnie wyjaśnione, to Sąd Wojewódzki uznał wówczas, że zaskarżona decyzja jak i poprzedzająca ją decyzja Prezydenta [...] zostały wydane z naruszeniem art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Udzielając wytycznych dla organu Sąd stwierdził, iż w ponownie prowadzonym postępowaniu Prezydent m.st. Warszawy winien uzupełnić materiał dowodowy o podanie z dnia 22 kwietnia 1987 r., a następnie wezwać T. J. o wyjaśnienie, czy w podaniu tym zawarty był wniosek o oddanie nieruchomości położonej przy ul. [...] w użytkowanie wieczyste i o zwrot budynków, a jeżeli tak, to w czyim imieniu wniosek ten został złożony. W zależności od poczynionych ustaleń organ winien podjąć w sprawie dalsze czynności lub wydać stosowny akt, który uzasadni zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a.
Rozpoznając zatem ponownie sprawę, Prezydent [...] wezwał T. J. do nadesłania odwołania z dnia 22 kwietnia 1987 r. oraz informacji, czy zawarty w nim był wniosek o oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste, a jeżeli tak, to w czyim imieniu wniosek ten został złożony. W odpowiedzi T. J., pismem z dnia 8 lipca 2015 r., przekazał organowi poświadczoną za zgodność z oryginałem kopię odwołania oraz oświadczył, iż zawarty w nim był wniosek o oddanie nieruchomości w użytkowanie wieczyste i zwrot budynku. Jednocześnie podał również, że wniosek ten został złożony przez wnioskodawcę w imieniu własnym oraz w imieniu pozostałych spadkobierców po dawnym właścicielu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...]. W wyniku jednak dokonania oceny całego materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, Prezydent [...], jak wyżej wspomniano, decyzją z dnia [...] stycznia 2016 r., ponownie odmówił T. J. i S. J. "zwrotu" nieruchomości [...] położonej przy ul. [...] a decyzję tę utrzymała w mocy aktualnie zaskarżona decyzja Kolegium z dnia [...] października 2016 r. Zdaniem bowiem organów obu instancji (a pogląd ten podzielił następnie Sąd Wojewódzki), treści zawarte w odwołaniu z dnia 22 kwietnia 1987 r. nie zawierały wniosku o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego i zwrot budynku.
Zdaniem skarżących, stanowisko Sądu Wojewódzkiego naruszało art. 153 p.p.s.a., gdyż było sprzeczne z oceną prawną, wyrażoną w wyroku z dnia 11 marca 2014 r. (sygn. akt I SA/Wa 16001/13). Skarżący zwracali bowiem w skardze kasacyjnej uwagę na tę część wypowiedzi Sądu Wojewódzkiego, w której stwierdził on, że w odwołaniu z dnia 22 kwietnia 1987 r. wyrażona została wola strony odzyskania prawa rzeczowego do nieruchomości przy ul. [...].
Zdaniem składu orzekającego, stanowisko skarżących nie było jednak uzasadnione. Wprawdzie wywody, zawarte w uzasadnieniu wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 11 marca 2014 r. (sygn. akt I SA/Wa 16001/13), nie były spójne i konsekwentne, a zatem mogły budzić problemy interpretacyjne, tym niemniej nie ulega żadnej wątpliwości, że uchylenie przez Sąd I instancji decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2013 r. i decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] stycznia 2013 r. nastąpiło na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., to jest z powodu istotnego – jak przyjął to Sąd – naruszenia przepisów postępowania. Z wytycznych zaś, zawartych w tym wyroku, wynikało, iż w ponownie prowadzonym postępowaniu organ miał uzupełnić materiał dowodowy o podanie z dnia 22 kwietnia 1987 r., a następnie wezwać T. J. o wyjaśnienie, czy w podaniu tym zawarty był wniosek o oddanie nieruchomości położonej przy ul. [...] w użytkowanie wieczyste i o zwrot budynków, a jeżeli tak, to w czyim imieniu wniosek ten został złożony. Następnie zaś - w zależności od poczynionych ustaleń - organ miał podjąć w sprawie dalsze czynności lub wydać stosowny akt, który miał być uzasadniony zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a.
Z tych zatem powodów nie można było uznać, że w wyroku z dnia 11 marca 2014 r. (sygn. akt I SA/Wa 16001/13) została przesadzona kwestia, iż w odwołaniu z dnia 22 kwietnia 1987 r. był zawarty także wniosek o oddanie nieruchomości położonej przy ul. [...] w użytkowanie wieczyste.
Niezasadny także okazał się zarzut kasacyjny oparty na art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 p.p.s.a. i w powiązaniu z art. 7, 8, 9, 77 § 1, 80 w zw. z art. 63 k.p.a. Zasadnie bowiem Sąd Wojewódzki przyjął, że - jak prawidłowo ustaliły to organy – z treści wspomnianego odwołania z dnia 22 kwietnia 1987 r. nie wynika, aby został w nim zawarty także rzeczony wniosek o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego. Zgodzić się bowiem trzeba z organami i Sądem I instancji, że powyższe pismo stanowi jedynie odwołanie od decyzji o umorzeniu postępowania w sprawie odszkodowania.
Skarżący, cytując fragment tej decyzji, zawierający pouczenie o możliwości zgłoszenia w trybie art. 89 ust. 2 ustawy z dnia 29 września 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości w terminie do dnia 31 grudnia 1988 r. wniosku o oddanie przejętych przez Państwo gruntów w użytkowanie wieczyste, stwierdził jedynie (cyt.): "Wiem od mieszkańców, że niektórzy wykupili swoje mieszkania od Państwa na własność, czyli są właścicielami tych mieszkań. Czy może być dwóch właścicieli? Na jakiej zasadzie byłbym właścicielem na papierku czy jako bezpłatny pracownik administracji zbierający opłaty, sprzątający i inwestujący własne pieniądze w utrzymanie w pseudo własny budynek? A może przed przekazaniem lokatorzy zostaną przez ADM wykwaterowani".
Zatem tym samym skarżący nie wyraził jednak rzeczywistej i stanowczej woli, by taki wniosek zgłosić. Co najwyżej można by w tym przypadku mówić, iż kwestie tę tylko rozważał, mimo – na co zasadnie organ zwrócił uwagę - że był świadomy terminu, w jakim wniosek taki należało wnieść.
Trafnie także zauważyło Kolegium, iż w piśmie z dnia 22 kwietnia 1987 r. T. J. wyraził praktycznie tylko niezadowolenie z formy załatwienia sprawy, zakończonej decyzją Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicy [...] z dnia [...]lipca 1986 r. nr [...], zarzucając niezgodność z prawdą jej uzasadnienia. Formułując zarzuty, kilkukrotnie wskazywał przy tym na konieczność wypłacenia odszkodowania za pozbawienie J. J. własności przedmiotowej nieruchomości. Polemizował też z ustaleniami poczynionymi przez Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicowego [...], cytując art. 89 ust. 2 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości, zarzucając: (cyt.): "Jak mogły wygasnąć prawa do odszkodowania, jeżeli wniosek został złożony 24 lipca 1985 r. czyli 8 dni przed ustalonym terminem 1 sierpnia 1985 r. (...). Przy okazji chciałbym się spytać, na jakiej zasadzie?".
Dlatego też słusznie Kolegium podkreśliło, że zwłaszcza ta część odwołania wyraźnie wskazywała, że - sporządzając pismo datowane na dzień 22 kwietnia 1987 r. - T. J. był zainteresowany jedynie uzyskaniem rekompensaty finansowej.
Dodatkowo również miało w analizowanej sytuacji swoistą wymowę zakończenie pisma z dnia 22 kwietnia 1987 r., bo kończyło się ono słowami (cyt.): "Uprzejmie proszę o poinformowanie mnie w tej sprawie, a także o pozytywne załatwienie mojego odwołania" (a nie np. prośby, czy wniosku lub żadania).
Z tych powodów skład orzekający podzielił pogląd organu, iż treść złożonego w postępowaniu administracyjnym przez T. J. oświadczenia została jedynie zdeterminowane wątpliwościami Sądu Wojewódzkiego, zawartymi w wyroku z dnia 11 marca 2014 r. (sygn. akt I SA/Wa 1601/13), natomiast nie odzwierciedlała ona rzeczywistej woli strony, towarzyszącej jej w dniu składania odwołania w roku 1987 r.
W świetle powyższego zatem zarzuty, odnoszące się do kwestii, czy T. J. w 1987 r. działał jedynie w imieniu własnym, czy także na rzecz pozostałych spadkobierców byłego właściciela przedmiotowej nieruchomości, nie mają żadnego znaczenia. Skoro bowiem zasadnym było przyjęcie, że pismo z dnia 22 kwietnia 1987 r. nie zawierało żadnego wniosku o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego do przedmiotowej nieruchomości, to rozważania w powyższym zakresie, traciły jakikolwiek racjonalny byt.
Nie były także usprawiedliwione zarzuty kasacyjne oparte na art. 1 § 1 i 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 p.p.s.a. Przepisy art. 1 § 1 i 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych mają jedynie charakter ustrojowy. Wydanie wyroku, niezgodnego z oczekiwaniem skarżących, nie może być zaś utożsamiane z uchybieniem powołanym normom. Zważyć bowiem należy, że w/w przepisy zakreślają jedynie właściwość sądów administracyjnych, stanowiąc, że sądy te sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Nie ma zaś żadnych podstaw do przyjęcia, iż Sąd Wojewódzki nie dokonał takiej kontroli albo, że ocenę swoją oparł na innym kryterium niż zgodność zaskarżonej decyzji z prawem.
W związku z powyższym podkreślić wypada, iż przepisy te mogłyby być naruszone tylko wtedy, gdyby skarga w ogóle nie została przez Sąd rozpoznana, albo rozpoznanie jej opierałoby się na innych kryteriach, niż są one określone w art. 1 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, co w niniejszym przypadku nie miało miejsca. Oparcie natomiast w analizowanej sprawie wyroku na przepisie art. 151 p.p.s.a., uwarunkowane było wyłącznie oceną prawnomaterialną, którą wyraził Sąd pierwszej instancji.
Co do zarzutów, dotyczących naruszenia art. 106 § 3 w zw. z § 5 p.p.s.a. w z art 233 § 1 k.p.c. poprzez wydanie wyroku z naruszeniem zasady wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego, gdyż Sąd Wojewódzki pominął okoliczności, wynikające z - uznanych przez ten Sąd za uzupełniające dowody z dokumentów - oświadczeń T. J. i S. J. z dnia 22 listopada 2016 r. (postanowienie dowodowe wydane na rozprawie z dnia 10 marca 2017 r.), należy stwierdzić, że – w świetle tego, co wyżej zostało powiedziane – to uchybienie procesowe nie miało charakteru istotnego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
Ponadto podkreślić przy tym należy, że zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Tymczasem wspomniane wyżej pisma T. J. i S. J., zawierały w istocie rzeczy spisane wyjaśnienia stron, a którego to dowodu, mającego charakter dowodu osobowego, z uwagi na powyższe ograniczenia obowiązujące w postępowaniu dowodowym w procedurze sądowoadministracyjnej, Sąd Wojewódzki nie mógłby dopuścić.
W związku z tym – zdaniem składu orzekającego – trudno tego rodzaju dowód traktować jako dowód z dokumentu w rozumieniu art. 106 § 3 p.p.s.a. Spisanie poza rozprawą sądową wyjaśnień stron a następnie przedłożenie sądowi administracyjnemu na rozprawie takich pism stanowi w rzeczywistości obejście wspomnianych wyżej ograniczeń dowodowych, obowiązujących w procedurze sądowoadministracyjnej, co powoduje, że pisma te mogą być traktowane jedynie jako zawierające stanowisko stron.
Biorąc powyższe pod uwagę Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie była usprawiedliwiona i – z mocy art. 184 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.