Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 7 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 1559/16

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Wiesław Morys przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 7 lipca 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. M.
Od orzeczenia
od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 marca 2016 r. sygn. akt I SAB/Wa 763/15
Sprawa
w sprawie ze skargi S. M. na bezczynność Prezydenta m.st. Warszawy w przedmiocie przystąpienia do negocjacji

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić skargę kasacyjną. 2

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 31 marca 2016 r. sygn. akt I SAB/Wa 763/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę S. M. Rozstrzygnięcie to zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: S. M. pismem z dnia 12 października 2015 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezydenta m.st. Warszawy. Powołując się na art. 101 i art. 101 a pkt 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2015 r., poz. 1515 ze zm.) postulował on nakazanie Prezydentowi m.st. Warszawy przystąpienie do negocjacji i uzgodnienie z nim w protokole negocjacji wysokości odszkodowania za nieustanowienie na jego rzecz prawa użytkowania wieczystego do nieruchomości położonej przy ul. [...] w Warszawie stanowiącej obecnie część działki nr [...] o pow. 794 m2 oraz część działki o nr [...] o pow. 879 m2 z obrębu [...], oznaczonej w dawnej księdze wieczystej jako hip [...], o ogólnej pow. 1673 m2.

Wskazał, że odszkodowanie powinno być ustalone według wartości nieruchomości określonej przez rzeczoznawcę majątkowego zgodnie z uchwałą Zarządu Gminy Warszawa C. z dnia [...] lutego 2002 r. Nr [...]. W uzasadnieniu skargi stwierdził, że przedmiotowa nieruchomość objęta została działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy. Byli współwłaściciele (m.in. S. M. – ojciec skarżącego) złożyli wniosek o przyznanie prawa użytkowania wieczystego. Został on rozpoznany odmownie decyzją Naczelnika Dzielnicy Warszawa-W. z dnia [...] stycznia 1975 r., nr [...].

Następnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] września 2001 r. stwierdziło jej nieważność. W konsekwencji prawomocną decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] września 2010 r., nr [...], odmówiono ustanowienia prawa użytkowania wieczystego, gdyż przedmiotowe grunty przed dniem wydania decyzji wniesiono aportem do spółki Złote Tarasy. Jednocześnie skarżący wskazał, że uchwałą nr [...] z dnia [...] lutego 2001 r. Zarząd Gminy Warszawa C. wyraził zgodę na wniesienie do kapitału zakładowego spółki z o.o. [...] prawa własności m.in. spornej nieruchomości stanowiącej współwłasność S. M. (ojca), oraz na zawarcie w akcie notarialnym przenoszącym własność zobowiązania gminy do uregulowania roszczeń byłych właścicieli lub ich następców prawnych. Podniósł, że aktem notarialnym z dnia [...] marca 2001 r. przeniesiono m.in. przedmiotowy grunt do spółki [...], a m.st. Warszawa zobowiązało się zaspokoić roszczenia dawnych właścicieli.

Ponadto, że w dacie zawarcia ww. umowy nie został rozpatrzony wniosek o przyznanie prawa użytkowania co do nieruchomości przy ul. [...]. Skarżący wskazał także, że w dniu [...] lutego 2002 r. Zarząd Gminy Warszawa C. uchwałą [...] wyraził zgodę na zawarcie ugody w formie aktu notarialnego z następcami prawnymi dawnych właścicieli w przedmiocie zapłaty odszkodowania za nieustanowienie na ich rzecz prawa użytkowania wieczystego tej nieruchomości. Uchwałę podjęto na podstawie art. 30 ust. 2 pkt 3 i 58 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, art. 7 ust. 1 i 2 wspomnianego dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy oraz uchwały nr [...] z dnia [...] stycznia 1998 r. Rady Gminy Warszawa C. w sprawie określenia zasad nabycia, zbycia i obciążania, nieruchomości stanowiących własność gminy Warszawa C. oraz zasad ich wydzierżawienia lub najmu na okres dłuższy niż 3 lata.

Następnie aktem notarialnym z dnia [...] czerwca 2002 r. (Rep. Nr [...]) Gmina Warszawa C. zawarła z częścią współwłaścicieli spornej nieruchomości ugodę w przedmiocie odszkodowania, której warunki zostały zatwierdzone przez Zarząd Gminy Warszawa C. w uchwale nr [...] z dnia [...] marca 2002r. Podkreślił, że S. M. (ojciec) ugody nie zawarł i nie wypłacono mu odszkodowania. Zdaniem skarżącego obowiązkiem organu administracji było i jest przystąpienie do negocjacji i w ich wyniku ustalenie na podstawie opinii rzeczoznawcy wysokości odszkodowania za nieustanowienie prawa użytkowania wieczystego na jego rzecz.

Następnie organ administracji zobowiązany jest zatwierdzić warunki ugody notarialnej w przedmiocie zapłaty odszkodowania za nieustanowienie prawa użytkowania wieczystego, co umożliwi z kolei przystąpienie do aktu notarialnego i zawarcie ugody w kwestii ustalenia wysokości odszkodowania i jego wypłaty. Podniósł, że pomimo upływu kilkunastu lat organ gminy nie wykonuje czynności nakazanych prawem i określonych w podjętej uchwale Rady Gminy i Zarządu Gminy, w następstwie czego pismem z dnia 3 września 2015 r. wystosował wezwanie w trybie art. 101 a w zw. z art. 101 przywołanej już ustawy o samorządzie gminnym, które pozostało bez odpowiedzi. Bezczynność organu w przystąpieniu do negocjacji uniemożliwia skarżącemu zawarcie ugody, pomimo iż uczyniono to z pozostałą częścią współwłaścicieli, i uzyskanie słusznego odszkodowania.

W odpowiedzi na skargę Prezydent m.st. Warszawy wniósł o jej odrzucenie lub ewentualnie oddalenie w całości. Wskazał, że uchwała Zarządu b. Gminy Warszawa C., na którą powołuje się skarżący, została podjęta w sferze dominium, a nie imperium działania gminy. Ponadto uchwała ta, jako akt kierownictwa wewnętrznego, nie rodzi żadnych praw ani obowiązków dla osób znajdujących się poza strukturą organów administracji. Negocjacje w sprawie wysokości odszkodowania oraz zatwierdzenie warunków ugody, które były przewidziane w zapisach ww. uchwały, nie są aktami podejmowanymi w zakresie administracji publicznej. Powyższa uchwała, podjęta przez organ wykonawczy gminy, z istoty swojej nie może kreować sprawy z zakresu administracji publicznej.

Zatem w tej materii nie ma miejsca bezczynność organu podlegająca zwalczeniu w tym trybie. Jednocześnie podniósł, że przepis art. 7 ust. 5 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy nie może stanowić podstawy jakichkolwiek obowiązków Prezydenta m.st. Warszawy co najmniej od dnia 1 sierpnia 1985 r., kiedy to weszła w życie ustawa z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. Nr 22, poz. 99), a w szczególności przepis art. 89 ust. 1 tej ustawy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, powołując się na art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – dalej: P.p.s.a., odrzucił skargę jako niedopuszczalną. Doszedł bowiem do przekonania, że żądanie skarżącego nie mieści się w kategorii spraw podlegających kontroli legalności działalności administracji publicznej sprawowanej przez sądy administracyjne, do której mają zastosowanie przepisy art. 3 § 2 P.p.s.a., nie jest także sprawą, o jakiej mowa w art. 3 § 3 tej ustawy. Zdaniem Sądu I instancji wskazany przez skarżącego przepis art. 101 ustawy o samorządzie gminnym dotyczy zaskarżania uchwał lub zarządzeń podjętych przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej i nie ma zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż skarżący nie składał skargi na taką uchwałę.

Natomiast powołana przezeń uchwała Zarządu Gminy Warszawa C. z dnia [...] lutego 2002 r., nr [...], nie jest aktem podejmowanym w zakresie administracji publicznej. Jako akt wewnętrzny nie kreuje dla skarżącego żadnych praw i obowiązków. W związku z tym żądanie skarżącego ma charakter cywilny, a co za tym idzie nie może być przedmiotem kontroli sądu administracyjnego. Skarżona bezczynność nie mieści się w kategorii spraw ujętych w art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a.

W skardze kasacyjnej S. M. zarzucił temu orzeczeniu naruszenie:

  1. 1) przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
  2. - art. 58 § 1 pkt 6 P.p.s.a. w związku z art. 3 § 2 pkt 4, 5, 6, 8, 9 P.p.s.a. i art. 3 § 3 P.p.s.a. w z w art. 101 i 101a ustawy o samorządzie gminnym, poprzez przyjęcie, iż skarga nie może być przedmiotem kontroli sądu administracyjnego,
  3. - art. 141 § 4 P.p.s.a w zw. z art. 58 § 1 pkt 6 P.p.s.a. poprzez nieustosunkowanie się w treści uzasadnienia postanowienia do argumentacji skarżącego,
  4. - art. 67 § 5 P.p.s.a. w zw. z art. 183 § 2 pkt 5 P.p.s.a. w zw. z art. 58 § 1 pkt 6 P.p.s.a., albowiem Sąd I instancji nie doręczył pełnomocnikowi skarżącego odpisu odpowiedzi na skargę, czym naruszył prawo do obrony skarżącego,
  5. 2) przepisów prawa materialnego, tj.:
  6. - art. 58 § 1 pkt 6 P.p.s.a. w zw. z art. 45 Konstytucji RP w zw. z art. 77 ust. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 8 § 2 Konstytucji RP poprzez błędną wykładnię i uznanie, że sprawa nie podlega kognicji sądu administracyjnego oraz błędne przyjęcie, że ochrony praw naruszonych w wyniku czynności organu należy szukać jedynie w postępowaniu cywilnym i faktyczne zamknięcie dostępu do sądu dla skarżącego,
  7. - art. 58 § 1 pkt 6 P.p.s.a. w zw. art. 45 Konstytucji RP w zw. z art. 77 ust. 2 Konstytucji RP i art. 8 § 2 Konstytucji RP poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że sprawa nie podlega kognicji sądu administracyjnego oraz błędne przyjęcie, że ochrony praw naruszonych w wyniku czynności organu należy szukać jedynie w postępowaniu cywilnym i faktyczne zamknięcie dostępu do sądu dla skarżącego.

Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżący wnosił o:

  1. - uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji,
  2. - zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor zarzuty te rozwinął, akcentując przede wszystkim nieprawidłowe, jego zdaniem, przyjęcie, że sprawa nie ma charakteru administracyjnego, a organ nie jest zobowiązany do podjęcia negocjacji w sprawie odszkodowania. Należne odszkodowanie ma oparcie w art. 7 ust. 5 wspomnianego dekretu, a przeprowadzenie negocjacji stanowi realizację tego przepisu prawa. Wymuszenie odpowiedniego działania organu winno nastąpić w trybie art. 101a ust. 1 ustawy samorządowej, na poparcie którego to poglądu podał wiele przykładów z orzecznictwa. Dlatego odrzucenie skargi uważał za nietrafne.

W odpowiedzi na wezwanie do usunięcia braków formalnych skargi kasacyjnej, pełnomocnik skarżącego oświadczył, iż wnosi o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.

Na wstępie należy odnieść się do oświadczenia pełnomocnika skarżącego kasacyjnie, co do rozpoznania sprawy na rozprawie. W tej materii zauważyć należy, że zgodnie z art. 182 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny może rozpoznać na posiedzeniu niejawnym skargę kasacyjną od postanowienia wojewódzkiego sądu administracyjnego kończącego postępowanie w sprawie. Ponieważ zaskarżone rozstrzygnięcie stanowi tego rodzaju postanowienie, a Sąd nie jest związany w tym zakresie wnioskiem strony, to uwzględniając zasadę szybkiego i sprawnego przeprowadzenia postępowania (art. 7 P.p.s.a.) oraz nieskomplikowany charakter niniejszej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym.

Przechodząc do rozpoznania zarzutów skargi kasacyjnej podnieść w pierwszej kolejności należy, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznawaniu sprawy związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę w zasadzie tylko nieważność postępowania, zachodzącą w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu, z których żaden w tej sprawie nie ma miejsca. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały wyczerpująco określone w art. 174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 P.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z danego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego.

Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.

Co do meritum przyszło dostrzec, że oś argumentacji zarzutów skargi kasacyjnej zasadza się w głównej mierze na regulacji art. 101 w związku z art. 101a ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym w zw. z art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., których naruszenie, zdaniem skarżącego kasacyjnie, doprowadziło do nieprawidłowego przyjęcia, iż wniesiona przez niego skarga nie może być przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej. Argumentacja prezentowana w tej materii w skardze kasacyjnej jest jednak błędna. Zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, każdy czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Przepis ten, po myśli art. 101a ust. 1 tej ustawy, stosuje się odpowiednio, gdy organ gminy nie wykonuje czynności nakazanych prawem albo przez podejmowane czynności prawne lub faktyczne narusza prawa osób trzecich.

Jak zatem z powyższego wynika można kwestionować przed sądem administracyjnym bezczynność organu gminy polegającą na niewykonywaniu czynności nakazanych przez prawo oraz skarżyć podejmowane przez organ gminy czynności prawne lub faktyczne, gdy naruszają one prawa osób trzecich. Skarga oparta na przepisie art. 101a ustawy o samorządzie gminnym stanowi zatem specyficzną skargę na bezczynność organu gminy, niezależną od skargi na bezczynność uregulowanej w art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. Skarga na bezczynność w trybie P.p.s.a. dotyczy niepodejmowania aktów opisanych w jej art. 3 § 2 pkt 1-4a.

Natomiast bezczynność skarżona w trybie art. 101a ustawy o samorządzie gminnym może dotyczyć innych zagadnień. Przy tym wyłącznie niewykonywania przez organ czynności nakazanych prawem, a więc takich, które są przewidziane w obowiązującym przepisie prawa (w tym też prawa miejscowego). Uwzględnienie skargi na podstawie wymienionego przepisu wymaga ujawnienia takiej normy, z której wynika obowiązek realizacji jej regulacji przez organy samorządowe i równoczesnego wykazania związku przyczynowego między bezczynnością organów w wykonywaniu tych czynności a naruszeniem interesu prawnego czy uprawnienia skarżącego (por. orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 6 października 2011 r., sygn. akt II OSK 1501/11, 24 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1423/10, publ.CBOSA). Tak należy też rozumieć powołane w skardze kasacyjnej orzeczenia, w których części wyraźnie wskazuje się na charakter aktu, jaki ma wydać organ (np. w sprawie o sygn. IV SAB/Gl 37/09 chodziło o akt z art. 3 § 2 pkt 6 P.p.s.a.).

Tym samym stosowanie art. 101a tej ustawy sprowadza się przede wszystkim do sprawdzenia czy istnieje prawem nakazany obowiązek wykonania czynności i stan bezczynności właściwego organu. Przy czym obowiązek ten musi dotyczyć sprawy z zakresu administracji publicznej. W przeciwnym wypadku droga dochodzenia jego realizacji przed sądem administracyjnym jest wykluczona. Przepis art. 101a ustawy o samorządzie gminnym dopuszcza skargę, a więc drogę sądową, tylko w przypadku gdy organ gminy nie wykonuje czynności nakazanych prawem albo przez podejmowanie czynności prawnych lub faktycznych narusza prawa osób trzecich.

Zatem sformułowanie "czynności nakazane prawem" zawiera w sobie element obligatoryjności tej czynności. Z obligatoryjnością czynności organ będzie miał do czynienia tylko w przypadku gdy jest ona nakazana co do zakresu i co do czasu jej wykonania. Nakaz wykonania czynności musi wynikać wprost z treści przepisu. Takim przepisem nie może być, wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, art. 7 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. w zakresie negocjacji w kwestii odszkodowania. Już w uchwale składu pięciu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 1995 r., sygn. VI SA 9/95 (ONSA 1996, z. 1, poz.

7) przyjęto (choć bez szerszego uzasadnienia), że sprawy oddania gruntu warszawskiego w użytkowanie wieczyste (na własność czasową) poprzednim właścicielom na podstawie art. 7 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy należą do zadań własnych gminy na podstawie art. 1 zdanie pierwsze ustawy z dnia 17 maja 1990 r. o podziale zadań i kompetencji określonych w ustawach szczególnych pomiędzy organy gminy a organy administracji rządowej oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 34, poz. 198 ze zm.), jeżeli grunt stanowi własność gminy. Stanowisko to zostało szerzej rozwinięte w uchwale składu pięciu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 kwietnia 1996 r., sygn. OPK 9/96 (ONSA 1997, z. 1, poz. 7), w której odwołując się do orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz analizy przepisów prawnych, trafnie przyjęto, że sprawy objęte wspomnianym dekretem w takim zakresie, w jakim dotyczą gruntów stanowiących obecnie własność gminy, stanowią zadanie własne gminy. Przemawia za tym nie tylko zasada domniemania właściwości organów gminy w zakresie jej zadań własnych w tych sprawach, które przed reformą administracyjną należały do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego, jeżeli przepisy szczególne nie stanowiły inaczej. Przemawia także reguła, że uprawnienie do wydania rozstrzygnięć władczych w drodze decyzji administracyjnej na podstawie dekretu z dnia 26 października 1945 r. (imperium) wynikało z uprawnień właścicielskich gminy wobec gruntu będącego jej własnością (dominium). Podjęta na podstawie ww. przepisów tego dekretu eksponowana przez skarżącego kasacyjnie uchwała z [...] lutego 2002 r., jak słusznie wskazał organ w odpowiedzi na skargę, dotyczy właśnie sfery działań tzw. dominium (jest czynnością z zakresu władztwa właścicielskiego gminy, a nie aktem z zakresu władztwa publicznego (imperium). Nie ma ona zatem charakteru administracyjnoprawnego, a jedynie cywilnoprawny i na tej drodze uprawnienia i obowiązki wynikające z tej uchwały winny być dochodzone. Nie stwarza obowiązku organu określonego zachowania się w sferze publicznoprawnej, zatem obowiązku podlegającego omawianym przepisom. Poza tym trzeba zważyć, iż sprawy odszkodowań na podstawie art. 9 w związku z art. 7 ust. 5 powołanego wyżej dekretu nie są załatwiane na drodze administracyjnoprawnej z powodu braku przepisów wykonawczych do dekretu (p. m.in. wyroki: Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 2010 r., sygn. akt I CSK 352/10, Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 sierpnia 2011 r., sygn. akt I ODSK 1383/10, CBOSA). Przeto podlegają rozpoznaniu na drodze cywilnoprawnej. Z tych powodów brak jest podstaw do zobowiązania organu do negocjacji w opisanej materii, które maja charakter dobrowolny. Wobec tego brak jest drogi sądowej do wnoszenia skargi na bezczynność organu w sprawie. Skarga zatem podlegała odrzuceniu, co prawidłowo uczynił Sąd I instancji.

Przechodząc do wskazanych w skardze kasacyjnej zarzutów procesowych wypada wyjaśnić, że zgodnie z art. 174 pkt 2 P.p.s.a., tego rodzaju zarzuty mogą być skuteczne, o ile naruszenie procesowe mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Te, które zostały podniesione w skardze kasacyjnej sprowadzają się do wadliwego, zdaniem autora skargi kasacyjnej, uznania, że sąd administracyjny nie jest właściwy do rozpatrzenia skargi, a także ogólnikowego uzasadnienia przez Sąd meriti twierdzenia o swojej niewłaściwości, co skutkuje brakiem wszystkich niezbędnych elementów uzasadnienia zaskarżonego postanowienia. Co prawda zgodzić się trzeba, iż uzasadnienie stanowiska Sądu I instancji było ogólnikowe, tym niemniej skarżący mógł się do niego swobodnie odnieść, co potwierdza treść skargi kasacyjnej.

Ponadto, owa ogólnikowość uzasadnienia zaskarżonego postanowienia nie mogła oznaczać zasadności tego rodzaju zarzutu kasacyjnego i prowadzić do uwzględnienia skargi kasacyjnej, gdyż sam pogląd Sądu Wojewódzkiego, jaki legł u podstaw odrzucenia skargi, był trafny. Zatem skoro postanowienie to odpowiada prawu, to owo uchybienie proceduralne nie miało charakteru istotnego, ergo nie miało wpływu na wynik sprawy, czyli nie mogło doprowadzić do wzruszenia zaskarżonego postanowienia. Uprawniona jest konkluzja, iż zaskarżone postanowienie poddaje się kontroli instancyjnej, czyli ostatecznie nie narusza art. 141 § 4 P.p.s.a. Nie zasługuje również na uwzględnienie podnoszony w skardze kasacyjnej zarzut braku doręczenia pełnomocnikowi skarżącego odpisu odpowiedzi na skargę, co doprowadziło jego zdaniem do naruszenia prawa do obrony skarżącego.

Po pierwsze okoliczność niedoręczenia pełnomocnikowi skarżącemu odpisu odpowiedzi na skargę nie może być uznana za naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Po drugie zaś brak jest w ustawie procesowej przepisu regulującego termin doręczenia stronie skarżącej odpowiedzi na jej skargę (p. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 marca 2011 r., sygn. akt II OZ 177/11 – CBOSA). W konsekwencji nie można przyjąć, że zaskarżone postanowienie narusza konstytucyjną zasadę prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP) oraz konstytucyjne prawo drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw (art. 77 ust. 2 Konstytucji RP), w sytuacji gdy sąd administracyjny nie jest właściwy do rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy.

W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 1 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji niniejszego postanowienia.

  1. - ---------------------- 5

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.