Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 14 marca 2017r. sygn. akt I SA/Wa 1806/16, po rozpoznaniu sprawy ze skarg: E. Sp. z o.o. S. [...] w W. i Z. w W. [...] S.A. w likwidacji w W.: pkt 1 - uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] września 2016r. nr [...] oraz postanowienie Prezydenta m.st. Warszawy z dnia [...] grudnia 2012r. nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania administracyjnego i umorzył postępowanie administracyjne; pkt 2 - zasądził od organ na rzecz E. Sp. z o.o. S. [...] w W. kwotę 597 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; pkt 3 - zasądził od organu na rzecz Z. w W. [...] S.A. w likwidacji w W. kwotę 597 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wyrok został podjęty w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Z datowanego na dzień 10 lutego 1949r. wniosku Z. [...] S.A. w W., obecnie w likwidacji, prowadzone było postępowanie o przyznanie prawa własności czasowej nieruchomości położonych w W. przy ulicy K. [...],[...],[...] i [...] ([...]/19). Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2012r. Prezydent m.st. Warszawy w trybie art. 97 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000r. nr 98, poz. 1071 ze zm.), powoływanej dalej w uzasadnieniu jako "K.p.a.", zawiesił w całości ww. postępowanie do czasu:
- 1) prawomocnego zakończenia postępowania administracyjnego prowadzonego przez Ministra Finansów o stwierdzenie nieważności orzeczenia nr [...] Ministra Skarbu i Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] listopada 1948r.,
- 2) prawomocnego zakończenia postępowania administracyjnego w przedmiocie określenia przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi składników majątkowych przedsiębiorstwa "Z.",
- 3) prawomocnego zakończenia postępowań administracyjnych w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji odmawiających przyznania dawnemu właścicielowi prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości warszawskich położonych przy ulicy K. [...],[...] i [...].
Postanowieniem z dnia [...] września 2016r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., działając na podstawie art. 144 w związku z art. 17 pkt 1 K.p.a., art. 39 ust. 5 ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym oraz art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. uchyliło postanowienie organu I instancji w zakresie dotyczącym zawieszenia postępowania do czasu ostatecznego i prawomocnego zakończenia postępowania administracyjnego w przedmiocie określenia przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi składników majątkowych przedsiębiorstwa "Z." (pkt. 2 postanowienia I instancji), a w pozostałym zakresie utrzymało w mocy postanowienie o zawieszeniu postępowania. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium wskazując na art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. wyjaśniło, że będące obecnie własnością m.st. Warszawy nieruchomości położone w W. przy ul. K. [...],[...],[...],[...], odpowiednio nr hip. [...], [...],[...] oraz [...], zostały objęte działaniem dekretu z dnia 26 października 1945r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st.
Warszawy (Dz.U. Nr 50, poz. 279 ze zm.), dalej w uzasadnieniu przywoływanego jako "dekret warszawski". Mając na względzie art. 7 ust. 1 i 2 dekretu warszawskiego, w dniu 15 lutego 1949r. złożony został wniosek o przyznanie za czynszem symbolicznym prawa własności czasowej do terenu nieruchomości położonej w W. przy ulicy K. [...]/19. Odrębnymi decyzjami z dnia [...] lutego 1971r. Prezydium Rady Narodowej m.st. Warszawy odmówiło Spółce ustanowienia użytkowania wieczystego do nieruchomości warszawskiej: przy ulicy K. [...] - decyzją [...], przy ulicy K. [...] - decyzją [...], przy ul. K. [...] - decyzją [...], przy ul. K. [...] - decyzją [...].
Następnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] kwietnia 2011r. nr [...] stwierdziło, że decyzja Prezydium Rady Narodowej w m.st. Warszawie z dnia [...] lutego 1971r., nr [...] odmawiająca przyznania użytkowania wieczystego do nieruchomości przy ulicy K. [...] w części dotyczącej gruntu wchodzącego obecnie w skład działki nr [...]/8 była wydana z naruszeniem prawa, a w pozostałym zakresie stwierdziło jej nieważność. Uznano zatem, że w zakresie w jakim stwierdzono nieważność ww. decyzji z 1971r. powstaje konieczność ponownego rozpoznania wniosku Spółki o przyznanie prawa własności czasowej. Wówczas Spółka wniosła o zawieszenie postępowania odnośnie działek przy ulicy K. [...],[...] i [...], z uwagi na toczące się postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności każdej z decyzji z 1971r. odmawiających przyznania prawa własności czasowej, a kontynuowanie odrębnego postępowania dekretowego odnośnie nieruchomości przy ul. K. [...].
Odpowiedzią na ww. wniosek było kontrolowane w niniejszym postępowaniu postanowienie o zawieszeniu postępowania dekretowego w stosunku do wszystkich czterech nieruchomości przy ul. K. w W. Organ ustalił, że w obrocie prawnym nadal istnieje orzeczenie nr [...] Ministrów Skarbu oraz Przemysłu i Handlu z dnia [...] listopada 1948r. wydane na podstawie art. 3 ust. 1 i 5 oraz 6 ust. 1 ustawy z dnia 3 stycznia 1946r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz.U. Nr 3, poz.
17) oraz orzeczenie Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego z dnia [...] maja 1954r., znak [...] w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo - odbiorczego przedsiębiorstwa Z. z siedzibą przy ulicy C. [...]/6 w W. Organ wskazał, że na podstawie § 30 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 kwietnia 1946r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa (Dz.U. Nr 17, poz. 114), zostało wydane zarządzenie Ministra Skarbu z dnia 20 grudnia 1946r. o ogłoszeniu pierwszego wykazu przedsiębiorstw przechodzących na własność Państwa i w wykazie pierwszym do tegoż zarządzenia pod nr [...] została umieszczona Spółka. Następnie w wyniku orzeczenia nr [...] z dnia [...] listopada 1948r. na własność Państwa zostało przejęte przedsiębiorstwo prowadzone pod firmą Z. S.A. szczegółowo określone w załączniku. W dniu 31 grudnia 1948r. na podstawie § 72 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa (Dz.U. Nr 16, poz. 62), wydano zarządzenie Ministra Skarbu oraz Przemysłu i Handlu w sprawie objęcia przedsiębiorstwa Spółki przez Centralny Zarząd Przemysłu Fermentacyjnego w W. Z kolei orzeczeniem Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego z dnia [...] maja 1954r., znak [...] zatwierdzono protokół zdawczo-odbiorczy przedsiębiorstwa Z. w W. Wskazano w nim m.in., że składniki majątkowe objęte protokołami zdawczo - odbiorczymi z dnia 29 kwietnia 1949r., 31 stycznia 1950r., 3 lutego 1950r., 6 lutego 1950r., 21 lutego 1950r., 22 marca 1950r., 3 maja 1950r. i 28 października 1950r., stanowią część składową tego przedsiębiorstwa i przechodzą na własność Państwa, z wyłączeniem gruntów położonych na obszarze m.st. Warszawy, ale łącznie z uprawnieniami przysługującymi z tytułu dotychczasowej własności tych gruntów na podstawie art. 5 - 8 dekretu warszawskiego oraz łącznie z nieruchomościami zapisanymi jako własność przedsiębiorstwa. W konsekwencji organ ustalił, że nieruchomości przy ul. K. [...]/19 zostały przejęte przez Państwo na mocy orzeczenia nr [...] Ministra Skarbu oraz Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] listopada 1948r. i orzeczenia Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] maja 1954r.
Organ podał także, że pierwotnie przed Ministrem Finansów zostało zawieszone postępowanie o stwierdzenie nieważności orzeczenia nr [...] z dnia [...] listopada 1948r. do czasu wydania decyzji określającej składniki majątkowe przedsiębiorstwa. Jednak decyzją z dnia [...] lutego 2009r., znak [...] Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] marca 2008r. znak [...] umarzającą postępowanie w przedmiocie wydania decyzji określającej składniki majątkowe przejętego na rzecz Państwa majątku spółki. Skarga na ww. decyzję z dnia [...] lutego 2009r. została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 14 czerwca 2013r. sygn. akt I OSK 103/12. W uzasadnieniu tego wyroku wskazano, że nie istnieje podstawa prawna do określenia w drodze decyzji administracyjnej składników majątkowych znacjonalizowanego przedsiębiorstwa, gdyż te powinien określać protokół zdawczo-odbiorczy, o jakim mowa w § 73 - 75 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa (Dz.U.
Nr 16, poz. 62 ze zm.). Wyjaśniono także, że z samym orzeczeniem zatwierdzającym protokół zdawczo-odbiorczy nie można łączyć skutków przejścia lub przejęcia własności przedsiębiorstwa na rzecz Państwa gdyż ustawa z 1946r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej skutki takie wiązała wyłącznie z orzeczeniem właściwego ministra o przejściu albo przejęciu przedsiębiorstwa na podstawie art. 2 lub art. 3 tejże regulacji. W konsekwencji przyjęto, że orzeczeniu zatwierdzającemu protokół zdawczo-odbiorczy można przypisać jedynie funkcję procesową, tj. potwierdzającą, że został on sporządzony zgodnie z normatywnymi wymogami. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał także, że do kontynuowania postępowania przez Ministra Finansów w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia nr [...] Ministrów Skarbu oraz Przemysłu i Handlu z dnia [...] listopada 1948r. niezbędne jest rozpoznanie wniosków o stwierdzenie nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego z dnia [...] maja 1954r. w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo - odbiorczego oraz orzeczenia Ministra Przemysłu Spożywczego i Skupu z dnia [...] maja 1963r., uzupełniającego orzeczenie z dnia [...] maja 1954r.
Organ II instancji, odnosząc się do wniosku Spółki o wyłącznie do odrębnego postępowania sprawy dotyczącej nieruchomości przy ul. K. nr [...], uznał, że była ona również objęta ww. orzeczeniami nacjonalizacyjnymi. Przyjęło zatem, że także w stosunku do niej postępowania wskazane w sentencji skarżonego postanowienia stanowią zagadnienie wstępne. Zmiana, jaka nastąpiła przy zaskarżonym orzeczeniu Kolegium w stosunku do postanowienia organu I instancji sprowadzała się zatem do wyeliminowania postanowienia o zawieszeniu postępowania w części uznającej za zagadnienie wstępne postępowanie administracyjne w przedmiocie określenia w formie decyzji składników majątkowych przedsiębiorstwa Z. W pozostałym zakresie Kolegium postanowiło utrzymać zaskarżone postanowienie w mocy.
Tożsame co do treści skargi na powyższe postanowienie o zawieszeniu postępowania dekretowego złożyły Z. [...] S.A. w likwidacji w W. oraz E. Sp. z o.o. S. [...] w W., wnosząc o uchylenie postanowień organów obu instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych z powodu naruszenia art. 97 § 1 ust. 4, art. 107 § 3. w związku z art. 11 i art. 126 K.p.a. W uzasadnieniu skarg wskazano na niezasadność zawieszenia postępowania w sprawie dotyczącej nieruchomości przy ulicy K. [...] do czasu zakończenia postępowań o stwierdzenie nieważności decyzji dekretowych z 1971r. dotyczących nieruchomości położonych przy ulicy K. [...],[...],[...]; nie kwestionowano jednak zasadności zawieszenia postępowania dekretowego odnośnie do tych ostatnich nieruchomości do czasu zakończenia trybów nadzwyczajnych w stosunku do decyzji dekretowych z 1971r. W stosunku do wszystkich czterech nieruchomości przy ul. K. zakwestionowano zasadność zawieszenia postępowania do czasu zakończenia postępowania administracyjnego o stwierdzenie nieważności orzeczenia nr [...] Ministra Skarbu oraz Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] listopada 1948r.
Strony skarżące wywodziły, że Spółka, jako właściciel w dniu wejścia w życia dekretu, posiadała uprawnienie do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do wszystkich nieruchomości przy ulicy K. [...]/19. Powołując się na obszerne orzecznictwo zarzuciły, że Spółka nie została znacjonalizowana, nie została również wykreślona z rejestru handlowego, nacjonalizacji podlegał zaś majątek jej przedsiębiorstwa. Spółka w szczególności zarzuciła, że na skutek orzeczenia nr [...] z dnia [...] listopada 1948r. nie mogło dojść do przejścia roszczeń wynikających z dekretu warszawskiego na rzecz Skarbu Państwa gdyż nacjonalizacji "podlegało przedsiębiorstwo Z. wraz z nieruchomym i ruchomym majątkiem i wszelkimi prawami". Podnosiła, że "przejęciu na własność Państwa podlegały wszystkie nieruchomości gospodarczo związane z produkcją poszczególnych zakładów firmy, a więc, że nie mogła przejść na własność Skarbu Państwa sama spółka wraz z przysługującymi jej majątkiem i prawami".
Ponadto skarżące Spółki podnosiły, że "prowadzenie działalności gospodarczej przez spółkę poprzez jej przedsiębiorstwo (przedsiębiorstwa) nie ma żadnego związku z przysługującymi jej uprawnieniami na podstawie art. 5 - 8 dekretu warszawskiego dotyczącymi jakiejkolwiek nieruchomości warszawskiej gdyż orzeczenie to nie dotyczyło nacjonalizacji Spółki i całego jej majątku, a wyłącznie majątku przedsiębiorstwa.
W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie.
Sąd I instancji uznał wywiedzione skargi za uzasadnione i w rezultacie uchylił postanowienia organów obu instancji, a nadto umorzył postępowanie administracyjne. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wyjaśnił, że podstawę prawną zaskarżonego postanowienia stanowił art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a., a postanowienie o zawieszeniu postępowania dekretowego w stosunku do nieruchomości położonych przy ul. K. [...],[...],[...] i [...] w W. zapadło z kilku powodów. Po pierwsze, organ uznał za zasadne zawieszenie postępowania dekretowego w stosunku do nieruchomości położonej przy ul. K. [...] do czasu rozpoznania wniosków o stwierdzenie nieważności decyzji dekretowych z 1971r. w stosunku do nieruchomości przy ul. K. [...],[...] i [...]. Zasadności tego stanowiska organ jednak nie uzasadnił co, jak słusznie wskazano w skargach, naruszało zasady określone w art. 107 § 3 w związku z art. 126 K.p.a. Brak powiązania skutków ewentualnych rozstrzygnięć zapadłych w postępowaniu nadzorczym w stosunku do decyzji dekretowych skutkował również przyjęciem, że zawieszenie postępowania na tej podstawie z powołaniem się na art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. nie było zasadne.
Szerszą argumentację w tym zakresie, wobec braku uzasadnienia ze strony organu, Sąd I instancji uznał za bezprzedmiotową, albowiem trudno polemizować z rozstrzygnięciem, które nie zostało uzasadnione. Ponadto, jak wynika z akt i z bazy danych Sądu, wnioski o stwierdzenie nieważności decyzji dekretowych zostały rozpoznane poprzez umorzenie postępowania w tym zakresie w 2007r., a kolejne wnioski w tym przedmiocie zostały negatywnie zweryfikowane poprzez odmowę wszczęcia postępowania nieważnościowego.
Zdaniem Sądu I instancji nie ma też podstaw do zawieszenia postępowania dekretowego prowadzonego z wniosku Spółki z dnia 15 lutego 1949r. w stosunku do nieruchomości przy ul. K. [...],[...] i [...]. Stanowisko organu w tym zakresie również nie zostało uzasadnione. Odnośnie nieruchomości przy ul. K. [...] decyzja dekretowa z 1971r. w 2011r. w trybie nadzwyczajnym została częściowo wyeliminowana z obrotu prawnego, a odnośnie pozostałych nieruchomości postępowanie nieważnościowe zostało ostatecznie umorzone jako bezprzedmiotowe z powodu nieistnienia przedmiotu orzekania. Nie można zatem przyjąć, że do czasu zakończenia postępowań nadzwyczajnych postępowanie dekretowe należy zawiesić. W szczególności, że Kolegium nie wskazało, o które będące w toku postępowania nieważnościowego decyzje dekretowe chodzi (uznanych innymi ostatecznymi orzeczeniami za nieistniejące).
Kolejną podstawę do zawieszenia postępowania dekretowego według Kolegium stanowi, jako zagadnienie wstępne, kwestia rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia nr [...] z dnia [...] listopada 1948r. Podkreślono, że już kilkakrotnie sądy administracyjne zajmowały negatywne stanowisko w tym zakresie. Postanowienia zawieszające postępowania z wniosków dekretowych, czy też o stwierdzenie nieważności decyzji dekretowych były uchylane jako wydane z naruszeniem prawa. Stanowisko to Sąd I instancji podzielił wskazując, że aby można było przyjąć, iż w sprawie występuje "zagadnienie wstępne" konieczne jest zaistnienie bezpośredniej zależności pomiędzy uprzednim rozstrzygnięciem owego zagadnienia wstępnego, a rozpatrzeniem sprawy i wydaniem decyzji. Nie chodzi tu o konieczność wyjaśnienia nawet poważnych wątpliwości dotyczących aspektów prawnych sprawy, lecz o rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego, bez rozstrzygnięcia którego nie jest możliwe wydanie orzeczenia w sprawie głównej.
Stąd, przepis art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. wymaga istnienia miedzy rozstrzygnięciem sprawy, a zagadnieniem wstępnym związku bezpośredniego, rozumianego jako bezwzględne uzależnienie rozpatrzenia sprawy i wydania decyzji od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. W przypadku braku takiego związku, zawieszenie postępowania na tej podstawie nie jest dopuszczalne.
Zdaniem Sądu I instancji w świetle treści orzeczeń nacjonalizacyjnych, kwestia ważności orzeczenia nr [...] niewątpliwie ma wpływ na ocenę legitymacji Spółki do formułowania np. roszczeń dekretowych; ale dopóty dopóki orzeczenia organów państwa (w tym w szczególności decyzji administracyjnych czy, jak w sprawie niniejszej, orzeczenia nacjonalizacyjnego) objęte są domniemaniem legalności i korzystają z przymiotu ostateczności, a więc nie zostaną skutecznie wyeliminowane z obrotu prawnego, to nie ma podstaw by twierdzić, iż skutki z nich wypływające nie wiążą stron, a tym bardziej organów administracji czy sądów. Innymi słowy dopóki kwestionowane w trybie nadzwyczajnym orzeczenie nie zostanie uchylone (bądź nie zostanie stwierdzona jego nieważność) dopóty należy przyjąć, że wywołuje ono wszelkie skutki płynące z jego ostateczności.
Sąd podkreślił, że w dacie wydawania zaskarżonego postanowienia orzeczenie nr [...] nie zostało uchylone, nie stwierdzono także jego nieważności, a zatem postępowanie dekretowe zainicjowane wnioskiem Spółki należało prowadzić tak, jakby było ono wiążące. Jego "skuteczne" wyeliminowanie w jednym z trybów nadzwyczajnych stanowiłoby natomiast podstawę do wznowienia postępowania na orzeczeniu tym opartego (tu decyzji dekretowej) w ramach przesłanki z art. 145 § 1 K.p.a. bądź stwierdzenia jej nieważności. Kwestia istnienia tego rodzaju orzeczenia stanowiącego jedynie w rozumieniu potocznym zagadnienie istotne dla wyniku sprawy (a nie zagadnienie prawne), stanowi w istocie element stanu faktycznego, który nie ma jednak charakteru zagadnienia wstępnego w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. Z owym zaistnieniem tego elementu stanu faktycznego mogą wiązać się określone skutki (w tym sensie, że w zależności od okoliczności może zapaść decyzja negatywna bądź pozytywna), ale samo jego wystąpienie nie rodzi obowiązku zawieszenia postępowania administracyjnego.
Definiując ww. zagadnienie jako "element stanu faktycznego" i przekładając to na grunt kontrolowanej sprawy Sąd I instancji przyjął, że odnośnie wniosku dekretowego złożonego dnia 15 lutego 1948r. niewyeliminowane dotychczas orzeczenie nr [...] oznacza, że cały związany z działalnością Spółki majątek ruchomy i nieruchomy, w tym roszczenia dekretowe - został znacjonalizowany. W konsekwencji postępowanie dekretowe zainicjowane wnioskiem Spółki należy rozstrzygnąć przy uwzględnieniu istnienia tego orzeczenia, jako elementu kształtującego stan faktyczny sprawy. W przypadku zaś wyeliminowania tego orzeczenia z obrotu prawnego przy rozpoznawaniu wniosku dekretowego należałoby przyjąć, że majątek spółki nie został znacjonalizowany (a z nim także roszczenia dekretowe), a zatem, że prawa do nieruchomości [...], których Spółka została pozbawiona mocą dekretu warszawskiego, winny być rozpatrywane na zasadach ogólnych, tak jak wszystkie inne wnioski dekretowe.
Ewentualne wyeliminowanie orzeczenia nr [...] miałoby zatem wpływ na wynik sprawy, jednak brak decyzji oceniającej jego legalność nie wyklucza wydania decyzji dekretowej, ponieważ orzeczenie to korzysta z domniemania legalności. Rozstrzygnięcie w trybie nadzwyczajnym o ważności orzeczenia nacjonalizacyjnego w kontrolowanej sprawie nie stanowi zatem zagadnienia wstępnego w rozumieniu art. 97 §1 pkt. 4 K.p.a. Konieczne było zatem uchylenie zaskarżonego postanowienia i postanowienia go poprzedzającego na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1c P.p.s.a. w związku z art. 135 P.p.s.a.
W dalszej kolejności Sąd I instancji zwrócił uwagę na błędne sformułowanie obu uchylonych postanowień. Organ I instancji zawiesił postępowanie na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. do czasu zakończenia trzech odrębnych postępowań administracyjnych, które opisał szczegółowo w sentencji postanowienia. W ocenie Sądu tego rodzaju postanowienie winno zapaść (o ile byłoby uzasadnione) poprzez sformułowanie w sentencji orzeczenia o zawieszeniu postępowania ze wskazaniem na podstawę prawną, a dopiero uzasadnienie, które stanowi integralną i obligatoryjną część tego rodzaju orzeczenia, winno określać zagadnienie (bądź zagadnienia) prawne konieczne do rozstrzygnięcia przez inny organ lub sąd. W sytuacji, jaka miała miejsce w kontrolowanej sprawie, organ II instancji, o ile przyjąć, że jego argumentacja byłaby zasadna, winien utrzymać zaskarżone postanowienie w mocy z wyartykułowaniem w uzasadnieniu, iż nie wszystkie okoliczności przedstawione w uzasadnieniu postanowienia organu I instancji są zagadnieniem wstępnym w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a., a więc utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie ale z innym uzasadnieniem.
Jednocześnie z uchyleniem zaskarżonych postanowień w przedmiocie zawieszenia postępowania administracyjnego Sąd orzekł o umorzeniu tego postępowania w całości. Strona skarżąca nie wykazała bowiem zasadności dalszego prowadzenia z jej wniosku postępowania dekretowego w stosunku do nieruchomości położonych w W. przy ul. K. Sądowa kontrola zaskarżonego postanowienia implikowała zatem konieczność zastosowania w niniejszej sprawie art. 145 § 3 P.p.s.a. Sąd podkreślił, iż co do zasady umorzenie postępowania administracyjnego na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. winno być dokonane przez organ administracji, jednak stosownie do art. 145 § 3 P.p.s.a., dodanego do tejże ustawy z dniem 15 sierpnia 2015r., w razie zaistnienia ku temu przesłanek, sąd ma obowiązek umorzenia postępowania administracyjnego w wyroku kończącym sprawę sądowoadministarcyjną. Orzeczenie w tym zakresie podlega kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego przy rozpoznawaniu skargi kasacyjnej.
Sąd I instancji podkreślił, iż w sprawie ww. czterech nieruchomości przy ul. K. przeprowadzono dotychczas kilkadziesiąt postępowań. Poza decyzją dotyczącą nieruchomości przy ul. K. [...], decyzje dekretowe z 1971r. nie zostały wyeliminowane z obrotu prawnego, jednak stosownymi decyzjami z grudnia 2005r. (umarzającymi w stosunku do nich postępowania nieważnościowe) stwierdzono, iż są to tzw. decyzje nieistniejące. Akta sprawy administracyjnej zawierają też decyzję administracyjną z dnia [...] czerwca 2009r., którą umorzono postępowanie dekretowe w stosunku do ww. nieruchomości, która nie zawiera jednak żadnej informacji odnośnie jej ostateczności.
Sąd podkreślił, iż decyzja ta nie była weryfikowana w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Stąd, jeżeli istotnie decyzja z dnia [...] czerwca 2009r. jest ostateczna, to postępowanie dekretowe dotyczące wszystkich ww. nieruchomości przy ul. K. w W. nie może być prowadzone z uwagi na res iudicata. Sąd podkreślił, iż dotychczas nie budziło wątpliwości, że uprzednie rozpoznanie sprawy podmiotowo i przedmiotowo tożsamej powoduje niedopuszczalność prowadzenia ponownie tego samego postępowania jako bezprzedmiotowego w rozumieniu przepisu art. 105 § 1 K.p.a. W tym stanie rzeczy, niezależnie od dalszych argumentów, zaskarżone postanowienie o zawieszeniu postępowania dekretowego w stosunku do ww. nieruchomości podlegało uchyleniu, a całe postępowanie umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. w związku z art. 145 § 3 P.p.s.a. Dopóki bowiem decyzja dekretowa z 2009r., w stosunku do tych czterech nieruchomości, nie zostanie skutecznie wyeliminowana z obrotu prawnego, to przy niezmienionym stanie faktycznym, nie jest dopuszczalne prowadzenie postępowania w tym samym zakresie tj. o przyznanie w stosunku do nich "prawa własności czasowej" (użytkowania wieczystego) w oparciu o przepisy dekretu.
Niezależnie od powyższego Sąd wskazał, że legitymację procesową jako podmiotu uprawnionego do zgłoszenia roszczeń dekretowych w stosunku do nieruchomości przy ul. K. w W., Spółka Z. [...] S.A. w W. utraciła z datą nacjonalizacji jej majątku. Zarówno w skardze, jak i uprzednio w wielu innych postępowaniach związanych z odzyskaniem majątku skarżąca konsekwentnie podnosiła, że nie jest uprawnione stawianie znaku równości pomiędzy spółką - podmiotem prawa, a prowadzonymi przez nią przedsiębiorstwami. W tym zakresie Spółka podniosła, że browar, fabryka wódek i likierów, wytwórnia wód gazowych, fabryka namiastek kawy i cykorii stanowiły odrębne przedsiębiorstwa.
Tym samym nacjonalizacji podlegał majątek przedsiębiorstw Spółki, a nie majątek Spółki. Powyższe skarżąca argumentowa także wpisami w księgach wieczystych, podnosząc, że właścicielem ww. nieruchomości była Spółka. Zdaniem Sądu I instancji twierdzenie to nie może być przyjęte bez zastrzeżeń. Istotnie, nacjonalizacji podlegał cały majątek ruchomy i nieruchomy związany z działalnością gospodarczą Spółki. Nie należy jednak do kompetencji organu administracji weryfikowanie w toku postępowania dekretowego zasadności dokonanej w połowie ubiegłego wieku nacjonalizacji ww. majątku Spółki, w tym jego poszczególnych składników.
Sąd podkreślił, iż nie sposób jednak pominąć, że przepisy ustawy z dnia 3 stycznia 1946r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej oraz rozporządzeń z lat 1946r. i 1947r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa - posługiwały się terminem "przedsiębiorstwo" w szerokim tego słowa znaczeniu tj. poprzez odesłanie do przedmiotu, a nie formy prowadzonej działalności gospodarczej. Terminem tym prawodawca określał np. "koksownie, drukarnie, fabryki drożdży, młyny zbożowe, przemysł włókienniczy, kopalnie, przedsiębiorstwa do wytwarzania energii, browary czy np. huty żelaza". Zarówno akty prawne regulujące zasady i tryb postępowania nacjonalizacyjnego jak i wydawane na ich podstawie indywidualne orzeczenia posługiwały się terminem "przedsiębiorstwo" w stosunku do nacjonalizowanego podmiotu bez względu na określoną w Kodeksie spółek handlowych formę prowadzonej działalności gospodarczej.
Sąd podkreślił, iż należało na to zwrócić uwagę, jednak szersza analiza przepisów będących podstawą prawną dla nacjonalizacji "przedsiębiorstw" wykracza poza ramy niniejszego postępowania i dlatego została przez Sąd świadomie pominięta.
Sąd dalej wskazał, iż Spółka Z. powstała w okresie dwudziestolecia międzywojennego z połączenia pięciu [...] browarów: "H", "E.", "K.", "S." (P. [...]) i "K." (ul. G. [...]). Była to spółka akcyjna, której akcjonariuszami zostali właściciele połączonych zakładów, proporcjonalnie do wartości wniesionego majątku. Spółka była prowadzona pod firmą "H.", pomimo że ostatni z rodu H. zmarł jeszcze przez I wojną światową. Spółka zarządzała browarami w W., B., K., L. i C., a do jej majątku należał też browar "K." przy ul. Z. w W. zakupiony jeszcze przez Browar "H." na początku XX wieku. W czasie II wojny światowej nieruchomości (fabryki) Spółki zostały w znacznej mierze zniszczone.
Sąd podkreślił, iż jak wynika z akt sprawy administracyjnej, orzeczeniem nr [...] z dnia [...] listopada 1948r. orzeczono o przejęciu na własność Państwa z dniem ogłoszenia powyższej decyzji przedsiębiorstwa – Z. [...] S.A. w W. Zarządzeniem Ministra Skarbu oraz Przemysłu i Handlu z dnia [...] grudnia 1948r. wyznaczono jako jednostkę uprawnioną do objęcia znacjonalizowanej Spółki Centralny Zarząd Przemysłu Fermentacyjnego w W. W załączniku do orzeczenia dokonano oznaczenia przedsiębiorstwa jako położonego przy ul. G. nr [...], K. nr [...] i C. nr [...]/6, a za przedmiot jego działalności uznano prowadzenie browarów, fabryki wódek i likierów, palarnię kawy i wytwórnię wód gazowych. Orzeczeniem z dnia [...] maja 1954r. został zatwierdzony protokół zdawczo - odbiorczy przedsiębiorstwa Z. [...] S.A. w W. Przejmowało ono wskazane w nim składniki majątku na własność Skarbu Państwa, łącznie z uprawnieniami przysługującymi z tytułu dotychczasowej własności gruntów położonych na obszarze m.st.
Warszawy na podstawie art. 5 - 8 dekretu warszawskiego. Nieruchomości położone w W. przy ul. K. róg P., tj. ul. K. [...],[...],[...],[...] oraz P. [...] przeszły na własność gminy mocą przepisów dekretu warszawskiego, a następnie na własność Skarbu Państwa na podstawie art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 20 marca 1950r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz.U. nr 14, poz. 130), zaś roszczenia dekretowe zostały znacjonalizowane wraz z pozostałym majątkiem Spółki na podstawie przywoływanych wyżej orzeczeń.
Sąd I instancji podkreślił, iż znacjonalizowanie majątku Spółki nie pozbawiło jej bytu prawnego. Nie można jednak przyjąć, jak chce tego Spółka, że nacjonalizacji podlegał majątek "przedsiębiorstw spółki" a nie nieruchomości objęte kontrolowanym postępowaniem gdyż te, jak twierdzi Spółka, "stanowiły jej majątek nieruchomy a nie majątek należących do niej przedsiębiorstw". Narracja skarżącej Spółki, nie poparta jakąkolwiek dokumentacją czy merytoryczną i racjonalną argumentacją - w ocenie Sądu I instancji - stanowi przejaw manipulacji terminologią występującą w przywołanych wyżej aktach prawnych i orzeczeniach dotyczących nacjonalizacji majątku Spółki. Na poparcie stanowiska wskazującego na to, że nacjonalizacji podlegał cały związany z działalnością gospodarczą majątek Spółki Sąd I instancji przywołał szereg argumentów wskazując, iż:
- 1. W zarządzeniu Ministra Skarbu z dnia [...] grudnia 1946r. o ogłoszeniu pierwszego "wykazu przedsiębiorstw" przechodzących na własność Państwa w wykazie pierwszym, będącym jego załącznikiem, pod nr 37 figuruje podmiot "Z. [...] Sp.Akc. W., ul. G. Nr [...], K. Nr [...] i C. Nr [...]/6". Przedmiot ww. "przedsiębiorstwa" został w zarządzeniu określony jako "browary, fabryka wódek i likierów, palarnia kawy i wytwórnia wód gazowanych". W uwagach wpisano, że "przejęciu na własność państwa podlegają wszystkie nieruchomości gospodarczo związane z produkcją poszczególnych zakładów firmy",
- 2. Orzeczenie nacjonalizacyjne nr [...] z dnia [...] listopada 1948r. wskazuje, że na własność Państwa zostaje przejęte "przedsiębiorstwo pod firmą Z. [...] Sp.Akc. w W.". W orzeczeniu tym powołano się na ww. pierwszy wykaz przedsiębiorstw ogłoszony w Monitorze Polskim nr 31 z dnia 3 marca 1947r. wydany na podstawie zarządzenia Ministra Skarbu z dnia 20 grudnia 1946r. Dalej ww. orzeczenie nr [...] zawiera następujące treści: "Przedsiębiorstwo powyższej firmy ulega przejęciu na własność Państwa za odszkodowaniem w całości wraz z nieruchomym i ruchomym majątkiem i wszystkimi prawami z wyłączeniem obciążeń (...). Nie mają znaczenia prawnego niedokładności w określeniu nazwy i przedmiotu przedsiębiorstwa jeżeli z całości orzeczenia wynika o jakie przedsiębiorstwo chodzi",
- 3. Pkt 1 orzeczenia z dnia [...] maja 1954r. [...] "w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego przedsiębiorstwa Z. w W. - siedziba przy ul. C. [...]/6" stanowił, że składniki majątkowe objęte protokołem zdawczo-odbiorczym sporządzonym w dniach (...) przechodzą na własność Państwa z wyłączeniem gruntów położonych na obszarze m.st. Warszawy, ale łącznie z uprawnieniami przysługującymi z tytułu dotychczasowej własności tych gruntów na podstawie art. 5-8 dekretu z dnia 26 października 1946r. (...) oraz łącznie z nieruchomościami zapisanymi jako własność przedsiębiorstwa;
- 4. Zawarty w aktach protokół zdawczo-odbiorczy "przedsiębiorstwa Z. [...] położonego w W. przy ul. G. Nr [...], K. Nr [...] i ul. C. Nr [...]/6 stanowiącego własność Spółki Akcyjnej reprezentowanego przez Zarząd" stanowił, że "został on sporządzony w siedzibie firmy Z. w W. przy ul. C. Nr [...]/6" w dniu 29 kwietnia 1949r.". W protokole tym wskazano m.in., że w 1919r. Browary W. "H. ", "M.", "J.", "R."i "K." sfuzjowały się i utworzyły nową firmę pod nazwą "Z. w W. z siedzibą przy ul. K. Nr [...] w W. (...) W skład Z. weszły wszystkie posesje należące do sfuzjowanych browarów a mianowicie: posesja przy ul. K. Nr [...]-[...], przy ul. G. Nr [...], przy ul. G. Nr [...], przy ul. K. Nr [...]/37, przy ul. C. Nr [...]/6, przy ul. W. Nr [...], Przy ul. P. Nr [...], przy ul. K. Nr [...]-[...], przy ul. C. Nr [...], przy ul. G. Nr [...]/35, przy ul. G. Nr [...], w mieście L. przy ul. D. [...], w mieście K. przy ul. S. [...], w mieście B. przy ul. A. Nr [...]". W ww. protokole zawarto także m.in. zapis następującej treści: Posesja przy ul. P. Nr [...] i K. Nr [...]-[...] stanowi dawny browar "J.". W posesji tej zajęty był front i dwie oficyny jako mieszkanie prywatne, place zaś były zajęte przez różne firmy na magazyny, warsztaty i garaże". Protokół z dnia 29 kwietnia 1949r. stanowi także, że "Po dokonanym ogólnym zestawieniu wszystkich należących do przejmowanego przedsiębiorstwa nieruchomości strony zgodnie ustaliły, że przejmowanie poszczególnych nieruchomości odbywać się będzie sukcesywnie, terminy ich przejmowania będą wspólnie uzgadniane (...)". Nie ma też wątpliwości, bo to wynika jednoznacznie z treści ww. protokołu, że "przejmowane przedsiębiorstwo jest browarem, fabryką wódek i likierów, palarnią kawy i wytwórnią wód gazowanych".
W przekonaniu Sądu I instancji analiza ww. dokumentów prowadzi do wniosku, że nacjonalizacji podlegały wszystkie nieruchomości gospodarczo związane z podmiotem pod nazwą Z. S.A. w W., z tym, że w dokumentach źródłowych raz jest mowa o przedsiębiorstwie Z. Spółka Akcyjna w W.", innym razem o "firmie Z. w W." lub o "Z. H. Spółka Akcyjna", które stanowią własność "Spółki Akcyjnej H.". Nie ma jednak wątpliwości, że każdorazowo chodziło o Spółkę (a w konsekwencji majątek związany z jej działalnością gospodarczą). Sąd podkreślił, iż artykułowana w skardze kwestia wielu przedsiębiorstw Spółki nie została nigdzie wyegzemplifikowana. W przywołanych przez Sąd dokumentach wskazywano zaś na to, że chodzi o "przedsiębiorstwo", które "jest browarem, fabryką wódek i likierów, palarnią kawy i wytwórnią wód gazowanych". Skarżąca wywodzi natomiast, że nacjonalizacji podlegał majątek jej przedsiębiorstw, na poparcie tych twierdzeń nie przedstawia jednak żadnych dokumentów potwierdzających ich wyodrębnienie w ramach struktury Spółki. Twierdzi jedynie, że właścicielem nieruchomości warszawskich, w tym nieruchomości przy ul. K. była Spółka, a nie przedsiębiorstwo Spółki.
Sąd I instancji pokreślił również, że w swojej narracji Spółka powoływała się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2006r. sygn. akt I SA/Wa 1241/06 i wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2008r. sygn. akt I OSK 189/07. Orzeczenia te zapadły w sprawach dotyczących nieruchomości przy ul. W., nie mogą być zatem uznane za wiążące w niniejszej sprawie. Poza tym, wbrew twierdzeniom Spółki, Naczelny Sąd Administracyjny nie przesądził kwestii własności tej nieruchomości, jako własności Spółki czy też jej "przedsiębiorstwa" oraz kwestii podlegania dekretowi bądź (później) nacjonalizacji roszczeń dekretowych. Wskazał jedynie, że Spółka ma legitymację do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji dekretowej z 1971r. jako jej adresatka. Naczelny Sąd Administracyjny zaznaczał przy tym, że w tej decyzji nie ma żadnej wzmianki o przejęciu przedsiębiorstwa Spółki bądź że okoliczność ta była powodem odmowy przyznania użytkowania wieczystego, i w konsekwencji wywiódł, że strona zainteresowana ma prawo dociekać jakie rzeczywiście były powody odmowy przyznania prawa i - stosownie do okoliczności - domagać się wyeliminowania decyzji z obrotu prawnego.
Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że na etapie rozpoznawanej przez ten Sąd sprawy "nie jest możliwe określenie, czy w ogóle w tej sprawie można odwołać się do przepisów dekretu z dnia 3 stycznia 1946r." oraz że ewentualne przesłanki uniemożliwiające stronie występowanie z roszczeniami dekretowymi należałoby bezspornie wykazać. Naczelny Sąd Administracyjny przyjął w ww. orzeczeniu, że "z przejęcia całego mienia przedsiębiorstwa i przysługujących mu praw niemajątkowych nie wynikało uprawnienie do przejęcia całego majątku właściciela nacjonalizowanego przedsiębiorstwa, ale wyłącznie takiego, który należał do przedsiębiorstwa podlegającego przejęciu na podstawie art. 2 lub 3 tej ustawy", jednak z powyższego zdania, dotyczącego innej nieruchomości nie wynika żadna konsekwencja dla niniejszej sprawy.
W ocenie Sądu I instancji znajdujące się w aktach dokumenty źródłowe wskazują, że nieruchomości przy ul. K. pochodziły ze "sfuzjowanego" przed wojną browaru J. oraz że po wojnie mieściły się tam m.in. warsztaty i garaże. Nieruchomości te objęte były protokołem zdawczo-odbiorczym zatwierdzonym następnie stosownym orzeczeniem nacjonalizacyjnym z dnia 31 maja 1954r. i podlegały całemu procesowi nacjonalizacji, którego prawidłowości ani legalności ani Kolegium ani Sąd I instancji - nie mają prawa badać.
Sąd I instancji zauważył nadto, że nie można przyjąć, jak to zostało podniesione w skardze, że "samo orzeczenie Nr [...] Ministra Skarbu dotknięte jest wadą rażącego naruszenia prawa". Jak wskazano wyżej, orzeczenie to nie jest objęte kontrolą w przedmiotowym postępowaniu, a sąd jest związany nacjonalizacją. Orzeczenia i protokoły dokumentujące cały jej proces, w ocenie Sądu wskazują, że nieruchomości przy ul. K. [...]/19 wchodziły w skład znacjonalizowanego przedsiębiorstwa Z. S.A. w W.. Przywoływane przez Spółkę orzeczenia, np. w sprawie sygn. akt IV SA 467/01 w żaden sposób nie "przesądzają" odmiennie ww. kwestii, a zatem nie można w konsekwencji przyjąć że w kontrolowanej sprawie mamy do czynienia z jakimkolwiek związaniem Sądu I instancji w trybie art. 153 P.p.s.a.
W ocenie Sądu I instancji pomimo wielości decyzji administracyjnych i orzeczeń sądowoadministracyjnych dotyczących nieruchomości przy ul. K. w W. do chwili obecnej pozostają w obrocie prawnym orzeczenia w przedmiocie nacjonalizacji "mienia przedsiębiorstwa". Nacjonalizacja obejmowała również uprawnienia z tytułu prawa własności gruntów położonych na obszarze m.st. Warszawy, wskazanych w art. 5-8 dekretu. Skoro orzeczenia w tym zakresie nie zostały wyeliminowane z obrotu, a obejmowały nieruchomości przy ul. K., to Spółka nie posiada legitymacji do zgłaszania roszczeń w tym zakresie.
Sąd podkreślił, iż identyczny pogląd wyraził Sąd Apelacyjny w Warszawie w dotyczącej tych samych nieruchomości przy ul. K. sprawie sygn. akt I A/Ca 558/10, wskazując, że wywodząc swe żądania z art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego Spółka musiała przede wszystkim wykazać, iż powyższe roszczenie w rzeczywistości jej nadal przysługuje tzn. że nie przeszło na rzecz Skarbu Państwa, bowiem nie wchodziło w skład znacjonalizowanego przedsiębiorstwa. Sąd ten uznał, że w stanie faktycznym sprawy konieczne byłoby skuteczne zakwestionowane ważności orzeczenia stwierdzającego nabycie przedsiębiorstwa z mocy prawa przez Państwo, na podstawie ustawy z dnia 3 stycznia 1946r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej, jednak zaznaczył, że rozstrzygnięcie sporu o to czy dana nieruchomość (lub inne prawo majątkowe) wymienione w tym orzeczeniu jako składnik przedsiębiorstwa, istotnie wchodziło w jego skład, należy do wyłącznej kompetencji właściwych organów administracyjnych (vide: wyrok WSA w Warszawie z dnia 2 kwietnia 2007r. sygn. akt IV SA/Wa 67/07, Lex nr 33 7423; postanowienie SN z dnia 2 października 1967r. sygn. akt I CZ 74/67, OSNC 1968/12/211; wyrok SN z dnia 12 stycznia 2005r. sygn. akt I CK 402/04, Lex nr 371837).
W tym zakresie Sąd Apelacyjny w Warszawie wskazał, że jeśli ustawodawca przewidział tryb postępowania administracyjnego w celu ustalenia czy określone prawo majątkowe wchodziło w skład znacjonalizowanego przedsiębiorstwa, to nie ma żadnych podstaw prawnych ani społecznych do wkraczania sądów powszechnych w dziedzinę zastrzeżoną dla organów administracyjnych. Tym samym sądy powszechne i Sąd Najwyższy nie są władne we własnym zakresie dokonać weryfikacji orzeczenia nacjonalizacyjnego, a zatem i zasadności nacjonalizacji poszczególnych składników majątku Spółki. Zasada ta ma zastosowanie również w niniejszej sprawie. Dopóki zatem tego rodzaju orzeczenie nie zostanie wyeliminowane z obrotu prawnego należy przyjąć, że skarżąca Spółka nie posiada interesu prawnego do domagania się realizacji przepisów dekretu i ustanowienia na jej rzecz użytkowania wieczystego nieruchomości położonych w W. przy ul. K. [...],[...],[...] i [...].
Zatem do czasu, gdy skarżąca Spółka nie wykaże stosownym orzeczeniem wydanym w postępowaniu administracyjnym lub sądowoadministracyjnym, iż roszczenia z art. 5-8 dekretu warszawskiego w odniesieniu do nieruchomości położonych w W. przy ulicy K. - nie weszły w skład majątku znacjonalizowanego przedsiębiorstwa Spółki, to Spółka nie ma interesu prawnego i legitymacji do udziału na prawach strony w postępowaniu dekretowym.
W konsekwencji Sąd uznał, iż prawa i roszczenia przeniesione w toku procesu przez Spółkę na drugą skarżącą tj. E. Sp. z o.o. S. [...] w W. nie mogą skutkować powstaniem interesu prawnego po stronie tej drugiej spółki. Dekretowe postępowanie administracyjne należało zatem umorzyć jako bezprzedmiotowe w całości.
Tożsame co do treści skargi kasacyjne wywiodły Z. [...] S.A. w likwidacji w W. oraz E. Sp. z o.o. S. [...] w W. wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz skarżących kasacyjnie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm prawem przepisanych. W skargach kasacyjnych podniesiono zarzuty dotyczące naruszenia:
- 1) przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 145 § 3, art. 145 § 1 pkt. 1a i c oraz art. 134 § 2 P.p.s.a. poprzez uchylenie zaskarżonego postanowienia i umorzenie postępowania administracyjnego, które to orzeczenie zostało wydane na niekorzyść skarżącego, w sytuacji braku stwierdzenia istnienia naruszenia prawa skutkującego nieważnością zaskarżonego aktu;
- 2) przepisu postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 134 § 1 w związku z art. 123 § 1 i 2 K.p.a. poprzez orzeczenie poza granicami przedmiotowej sprawy;
- 3) przepisu postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 145 § 3, art. 145 § 1 pkt. 1c, art. 153 P.p.s.a. w związku z art. 97 § 1 pkt. 4 K.p.a. poprzez zawarcie w skarżonym wyroku nieprawidłowej oceny braku istnienia przesłanek zawieszenia postępowania;
- 4) przepisu postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 141 § 4 P.p.s.a. w związku z art. 16, art. 104 § 2 i art. 105 § 1 K.p.a. poprzez zaniechanie wyjaśnienia jaki wpływ na uchylenie skarżonego postanowienia i umorzenie postępowania administracyjnego mają decyzje z 2007r. umarzające postępowanie administracyjne o stwierdzenie nieważności decyzji dekretowych;
- 5) przepisu postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 145 § 1 pkt 1a i c, art. 145 § 3 i art. 135 P.p.s.a. w związku z art. 105 § 1 K.p.a. poprzez uchylenie skarżonego postanowienia i umorzenie postępowania pomimo, iż nie istniały podstawy do umorzenia postępowania przez organ administracji publicznej,
- 6) przepisu postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 145 § 1 pkt. 1c, art. 145 § 3, art. 133 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a. w związku z art. 77, art. 7 i art. 80 K.p.a. poprzez sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym ustalenie, że przejęto cały majątek spółki Z. [...] oraz, iż nieruchomości przy ulicy K. [...]-[...] były związane z działalnością gospodarczą Spółki, w szczególności, iż powyższe potwierdza zarządzenie Ministra Skarbu z dnia [...] grudnia 1946r., orzeczenie nr [...] z dnia [...] listopada 1948r., zarządzenie Ministra Skarbu oraz Przemysłu i Handlu z dnia [...] grudnia 1948r., orzeczenie z dnia [...] maja 1954r., protokół zdawczo-odbiorczy z dnia 29 kwietnia 1949r.,
- 7) przepisu postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 145 § 1 pkt 1 a i c, art. 145 § 3, art. 133 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a. w związku z art. 77, art. 7 i art. 80 K.p.a. poprzez uznanie za prawidłowe oparcie przez organ swojego orzeczenia na szczątkowej dokumentacji dotyczącej postępowań nacjonalizacyjnych Spółki i zaniechania zebrania materiału dowodowego dotyczącego nieruchomości przy ulicy K. [...]-[...],
- 8) przepisu postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 145 § 1 pkt. 1a i c, art. 145 § 3, art. 133 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a, w związku z art. 7, art. 77, art. 80 i art. 16 K.p.a. poprzez dowolne ustalenie, nieznajdujące poparcia w aktach sprawy, iż decyzja z [...] czerwca 2009r. Nr [...], jest decyzją wywołującą skutki prawne, kreującą stan powagi rzeczy osądzonej (res iudicata) w sytuacji, gdy decyzja ta została uchylona,
- 9) naruszenie prawa materialnego w postaci przepisów art, 2, 3 i 6 ustawy z dnia 3 stycznia 1946r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz.U. nr 3 poz. 17 ze zm.) i § 65 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa (Dz.U. 1947r. nr 16, poz. 62), przez błędną wykładnię, iż przepisy dotyczące nacjonalizacji posługują się terminem przedsiębiorstwa w odniesieniu do nacjonalizowanego podmiotu, oraz niezastosowanie art. 40 § 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934r. Kodeks handlowy (Dz.U. nr 57, poz. 502 ze zm.), art. 55 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 1964r. Nr 16, poz. 93 ze zm.), § 166 pkt 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 11 lipca 1932r. o monopolu spirytusowym, opodatkowaniu kwasu octowego i drożdży oraz sprzedaży napojów alkoholowych (Dz.1932r. nr 88, poz. 746), podczas gdy z przedmiotowych przepisów oraz całokształtu wiedzy prawniczej w szczególności wynika, iż przepisy odnosiły się do przedsiębiorstwa jako konkretnych składników majątkowych przeznaczonych do prowadzenia działalności określonego rodzaju.
Na podstawie art. 193 w związku z art. 106 § 3 P.p.s.a. strony skarżące kasacyjnie wniosły o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego w postaci:
- 1) decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lipca 2011r. [...] na okoliczność, iż decyzja z dnia [...] czerwca 2009r. nr [...] została uchylona i nie rozstrzygnęła ona ostatecznie kwestii przyznania prawa własności czasowej do gruntu położonego przy ulicy K. [...]-[...],
- 2) pisma Zarządu Miejskiego w m.st. Warszawie do działu zatwierdzeń Wydziału Nadzoru Budowlanego z 3 września 1942r. na okoliczność, iż nieruchomość przy ulicy K. [...]-[...] nie była związana z żadnym z przedsiębiorstw Spółki Z. [...] S.A., nie była na niej prowadzona działalność gospodarcza, znajdował się na niej budynek mieszkalny,
- 3) protokołu z ekspertyzy dokonanej w dniach 7 - 12 stycznia 1948r. przez biegłych inż. S. M. i inż. E. S. na okoliczność, iż majątek Z. [...] S.A. składał się z przedsiębiorstw oraz nieruchomości przy ulicy K. [...]-[...], która należała do ww. Spółki, ale nie była związana z którymkolwiek z prowadzonych przedsiębiorstw,
- 4) wydruku z Monitora Polskiego z 1947r nr [...] z dnia [...] marca 1947r. zawierającego zarządzenia Ministra Skarbu z dnia [...] grudnia 1946r. o ogłoszeniu pierwszego wykazu przedsiębiorstw przechodzących na własność Państwa, na okoliczność, iż nie zawiera ono treści przypisywanych mu w skarżonym wyroku,
- 5) zdania odrębnego postanowienia Wojewódzkiej Komisji do Spraw Upaństwawiania Przedsiębiorstw z dnia 24 czerwca 1947r. sporządzonego przez mgr. S. S.) na okoliczność, iż w myśl przepisów obowiązujących w latach 40-tych nie można utożsamiać przedsiębiorstwa z nacjonalizowanym podmiotem prawa, ani pojęcie przedsiębiorstwo nie oznacza całego majątku podmiotu prawa, a przepisy ustaw nacjonalizacyjnych nie posługują się pojęciem przedsiębiorstwa w "szerokim znaczeniu" jako podmiotu prawa, pochodzącego z akt nieruchomości Książęcej [...]-[...]
- 6) wyciągu z Ogólnego Planu Zabudowania Miasta Stołecznego Warszawy zatwierdzonego przez Ministerstwo Robót Publicznych w dniu [...] sierpnia 1931r. wraz ze szkicem położenia nieruchomości hipotecznej przy ulicy K. na okoliczność przeznaczenia przedmiotowych nieruchomości na zabudowę mieszkalną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Zakres sądowej kontroli instancyjnej jest zatem określony i ograniczony wskazanymi w skardze kasacyjnej przyczynami wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku sądu I instancji. Jedynie w przypadku, gdyby zachodziły przesłanki, powodujące nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny mógłby podjąć działania z urzędu, niezależnie od zarzutów wskazanych w skardze kasacyjnej. W niniejszej sprawie nie stwierdzono takich przesłanek.
Badana skarga kasacyjna jakkolwiek podnosi zarzuty, które są częściowo zasadne, to jednak nie prowadzi do wzruszenia zaskarżonego wyroku, bowiem ten odpowiada prawu pomimo częściowo wadliwego uzasadnienia (art. 184 P.p.s.a.).
W okolicznościach niniejszej sprawy kluczowe dla możliwości prowadzenia postępowania nieważnościowego w odniesieniu do decyzji wydanej w trybie art. 7 ust. 2 dekretu warszawskiego jest udzielenie odpowiedzi na pytanie o przysługiwanie skarżącym Spółkom roszczeń dekretowych. Trafnie wskazano w zaskarżonym wyroku, iż wywodząc swe żądania z art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego Spółki musiałyby wykazać, iż powyższe roszczenie w rzeczywistości im nadal przysługuje tzn. że nie przeszło na rzecz Skarbu Państwa, bowiem nie wchodziło w skład znacjonalizowanego przedsiębiorstwa Spółki.
Natomiast jak celnie dostrzegł Sąd I instancji orzeczeniem nr [...] z dnia [...] listopada 1948r. na własność Państwa zostało przejęte "przedsiębiorstwo pod firmą Z. [...] Sp.Akc. w W.", wskazując, iż przedsiębiorstwo powyższej firmy ulega przejęciu na własność Państwa za odszkodowaniem w całości wraz z nieruchomym i ruchomym majątkiem i wszystkimi prawami z wyłączeniem obciążeń. Nadto w orzeczeniu z dnia [...] maja 1954r. [...], w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego przedsiębiorstwa Z. [...] w W., wskazano składniki majątkowe objęte protokołem zdawczo-odbiorczym, które przeszły na własność Państwa. Wśród nich znalazło się uprawnienie przynależne Z. [...] w W. na podstawie art. 5 - 8 dekretu warszawskiego z tytułu dotychczasowej własności gruntów położonych m.in. przy ulicy K. [...]/19 w W. Skoro do chwili obecnej powyższe orzeczenia nacjonalizacyjne nie zostały wyeliminowane z obrotu prawnego i pozostają prawnie skuteczne, to przez to, że obejmują nieruchomości przy ul. K. w W., Spółki skarżące kasacyjnie nie posiadają legitymacji do zgłaszania, w odniesieniu do tych nieruchomości, żądań w trybie art. 7 dekretu warszawskiego.
Nie mają zatem interesu prawnego i legitymacji do udziału na prawach strony w postępowaniu dekretowym, w tym także w zakresie weryfikacji w trybie nadzwyczajnym powyższych decyzji. Trafny jest także pogląd Sądu I instancji, iż rozstrzygnięcie tego czy określone prawo majątkowe, a więc także roszczenie opisane w art. 7 dekretu warszawskiego, wymienione w tym orzeczeniu, istotnie stanowiło składnik przedsiębiorstwa, nie może nastąpić w ramach postępowania, którego przedmiotem jest stwierdzenie nieważności decyzji dekretowej. Mogłoby to natomiast nastąpić poprzez skuteczne zakwestionowane ważności orzeczenia nacjonalizacyjnego obejmującego owe uprawnienie Spółki. Dopóki jednak orzeczenia nacjonalizacyjne, w zakresie roszczeń dekretowych, nie zostaną wyeliminowane z obrotu prawnego należy przyjąć, że skarżące Spółki nie posiadają interesu prawnego w domaganiu się realizacji przepisów dekretu warszawskiego w odniesieniu do nieruchomości położonych w W. przy ul. K. [...]/19.
Z powyższego punku widzenia nie mogą być uznane za podniesione adekwatnie dla okoliczności niniejszej sprawy zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt. 1c, art. 145 § 3, art. 133 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a. w związku z art. 77, art. 7 i art. 80 K.p.a. poprzez sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym ustalenie, że znacjonalizowano cały majątek spółki Z. oraz, iż nieruchomości przy ulicy K. [...]-[...] były związane z działalnością gospodarczą Spółki, czy też poprzez uznanie za prawidłowe oparcie orzeczenia na szczątkowej dokumentacji dotyczącej postępowań nacjonalizacyjnych Spółki i zaniechania zebrania materiału dowodowego dotyczącego nieruchomości przy ulicy K. [...]-[...]. Kwestie te, jakkolwiek znalazły swoje odbicie także w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, to jednak wykraczają poza ramy badanej sprawy.
Tym samym konstatując zbędność ich podniesienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, wypada wskazać wadliwość uzasadnienia wyroku w tym zakresie. Pozostaje to jednak bez wpływu na treść zaskarżonego wyroku.
Brak po stronie skarżących Spółek interesu prawnego w domaganiu się realizacji przepisów dekretu warszawskiego zasadnie Sąd I instancji powiązał z bezprzedmiotowością postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 105 § 1 K.p.a. Mamy z nią bowiem do czynienia wówczas, gdy odpadł jeden z konstytutywnych elementów sprawy administracyjnej. Przyczyny, dla których sprawa będąca przedmiotem postępowania utraciła charakter sprawy administracyjnej lub nie miała takiego charakteru jeszcze przed wszczęciem postępowania, mogą być różnorodnej natury. Nie ulega jednak wątpliwości, iż postępowanie staje się bezprzedmiotowe gdy strona postępowania administracyjnego (jedyna) utraciła bądź nie posiadała przymiotów, o których mowa w art. 28 K.p.a. (vide: A.Wróbel [w:] M.Jaśkowska, A.Wróbel, M.Wilbrandt-Gotowicz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, W-wa, WK 2018r., uwagi do art. 105). Z sytuacją braku po stronie skarżących Spółek interesu prawnego mamy do czynienia w niniejszej sprawie i jest to brak istniejący od momentu wszczęcia postępowania nieważnościowego.
Nie można się zatem zgodzić z zarzutem kasacyjny, iż w postępowaniu administracyjnym nie zachodziły podstawy do jego umorzenia. W myśl art. 105 § 1 K.p.a. gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania. Oznacza to, że umorzenie bezprzedmiotowego postępowania jest obligatoryjne. Postępowanie staje się zatem bezprzedmiotowe także wtedy, gdy przyczyna bezprzedmiotowości istniała już w chwili jego wszczęcia, ale ujawniła się, bądź też została uświadomiona dopiero w toku tego postępowania (vide: wyrok NSA z dnia 26 stycznia 2011r. sygn. akt II OSK 151/10, http://orzeczenia.nsa.gov.pl), albo też gdy dostrzegł ją sąd administracyjny i stwierdzając, iż zaskarżone rozstrzygnięcie jest niezgodne z prawem, jednocześnie skonstatował, że w sprawie brak jest prawnych możliwości wydania aktu rozstrzygającego sprawę co do istoty (art. 145 ust. 3 P.p.s.a.). Brak jest zatem podstaw do kwestionowania prawidłowości zastosowania w sprawie przepisów art. 145 ust. 3 P.p.s.a. w związku z art. 105 § 1 K.p.a.
Nie można także zgodzić się z zarzutem naruszenia art. 145 § 3 w związku z art 134 § 2 P.p.s.a. przez wydanie orzeczenia na niekorzyść skarżącego, w sytuacji braku stwierdzenia istnienia naruszenia prawa skutkującego nieważnością zaskarżonego aktu. Decyzja o umorzeniu postępowania administracyjnego nie rozstrzyga o materialnoprawnych uprawnieniach i obowiązkach stron. Wywiera natomiast skutek prawny przyjmując, że nie ma przesłanek do merytorycznego orzekania co do istoty sprawy i kończy zawisłość sprawy, choć nie stoi na przeszkodzie wszczęciu nowej sprawy. Skutki decyzji umarzającej postępowanie mają zatem charakter procesowy ze względu na określone przeszkody, niepozwalające na ukształtowanie stosunku materialnoprawnego. Skoro zatem decyzja umarzająca postępowanie nie rozstrzyga merytorycznie, zaś ustalenie "niekorzyści" ma sens tylko tam, gdzie orzeka się merytorycznie rozstrzygając o materialnoprawnych uprawnieniach i obowiązkach stron (vide: J.P.
Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2011, uwaga 9 do art. 134), to chybiony jest zarzut naruszenia art. 134 § 2 P.p.s.a. poprzez wydanie wyroku, który pogarsza sytuację strony skarżącej.
Nie jest także trafny zarzut naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. Niezwiązanie granicami skargi oznacza, że sąd ma prawo, a także obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Nie jest przy tym skrępowany sposobem sformułowania skargi, użytymi argumentami, a także podniesionymi wnioskami, zarzutami i żądaniami (vide: wyrok NSA z dnia 27 lipca 2004r. sygn. akt OSK 628/04, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jakkolwiek sąd jest związany granicami sprawy, w której skarga została wniesiona i nie może swoimi ocenami prawnymi wkraczać w sprawę nową w stosunku do tej, która była albo powinna być przedmiotem postępowania przed organem administracji, to jednak chodzi tutaj o sprawę w znaczeniu materialnym, bowiem przepis art. 135 P.p.s.a. nakazuje sądowi zastosowanie przewidzianych ustawą środków w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga.
Przy tak zakreślonych graniach sprawy administracyjnej nie budzi wątpliwości możliwość umorzenia przez sąd postępowania administracyjnego także w razie rozpoznawania skargi na zawieszenie tegoż postępowania. Tym bardziej, że przepis art. 145 § 3 P.p.s.a. nie formułuje w tym zakresie ograniczeń, zaś umorzenie postępowania w trybie art. 105 § 1 K.p.a. - o czy była już mowa - jest obligatoryjne i winno nastąpić w każdym stanie sprawy w razie skonstatowania podstaw bezprzedmiotowości.
Nie można także zgodzić się z zarzutem naruszenia art. 153 P.p.s.a. w związku z art. 97 § 1 pkt. 4 K.p.a. poprzez zawarcie w skarżonym wyroku nieprawidłowej oceny braku istnienia przesłanek zawieszenia postępowania. Przepis art. 153 P.p.s.a. stanowi, iż ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Użyty w tym przepisie zwrot "w sprawie" oznacza sprawę wynikającą z konkretnej sytuacji faktycznej i prawnej, w której wzajemne uprawnienia i obowiązki indywidualne określonego podmiotu oraz administracji publicznej podlegają prawnej kwalifikacji na podstawie obowiązujących przepisów materialnego prawa administracyjnego. Ponieważ w niniejszej sprawie przed wydaniem zaskarżonego wyroku nie zapadło wcześniej orzeczenie sądowe, nie można potwierdzić trafności zarzutu naruszenia art. 153 P.p.s.a. Natomiast w motywach zaskarżonego wyroku wyraźnie dokonano wykładni art. 97 § 1 pkt. 4 K.p.a. wskazując, iż żadne z postępowań wskazanych w zaskarżonym postanowieniu jako przyczyna zawieszenia postępowania nie ma charakteru zagadnienia wstępnego, od którego rozstrzygnięcia zależy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji. Z uwagi na to co powiedziano powyżej o bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego z powyższym zapatrywaniem należy się bez reszty zgodzić.
Trafny natomiast okazał się zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt. 1a i c P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77, art. 80 i art. 16 K.p.a. poprzez dowolne ustalenie, nieznajdujące poparcia w aktach sprawy, iż decyzja z dnia [...] czerwca 2009r. Nr [...], jest decyzją wywołującą skutki prawne, kreującą stan powagi rzeczy osądzonej (res iudicata) w sytuacji, w sytuacji gdy decyzja ta została uchylona. Naruszenie prawa zaskarżonym wyrokiem w tym zakresie jest tym bardziej oczywiste, iż decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] lipca 2011r. nr [...], uchylająca ww. decyzję Prezydenta m.st Warszawy znajduje się w aktach administracyjnych sprawy i z tego powodu niezrozumiałe są probabilistyczne uwagi Sądu I instancji na temat jest ostateczności. Tym niemniej powyższy zarzut pozostaje bez wpływu na treść wydanego wyroku stanowiąc jedynie o wadliwym sporządzeniu jego uzasadnienia w tym zakresie.
Nie ulega bowiem wątpliwości, iż kwestia res iudicata była jedną z dwóch podstaw, obok braku przymiotu strony, umorzenia przez Sąd I instancji postępowania administracyjnego jako bezprzedmiotowego. Jakkolwiek trafnie w skardze kasacyjnej podniesiono, iż w postępowaniu sądowoadministracyjnym nie oparto się na wszechstronnych wyjaśnieniach odnoszących się do decyzji umarzających postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji dekretowych, to kwestia ta pozostaje bez wpływu na ocenę zaskarżonego wyroku, w sytuacji gdy druga z podstaw bezprzedmiotowości postępowania okazała się prawidłowo dostrzeżona. Powyższe nie stanowi o naruszeniu art. 133 § 1 P.p.s.a., które mogłoby mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku na gruncie art. 174 pkt 2 P.p.s.a.
Nie jest natomiast trafny zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej jedynie wówczas gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia. Dzieje się tak wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia (vide: J.P.Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2011, uwaga 7 do art. 141). Natomiast mankamenty uzasadnienia wyroku polegające na niedostatecznym rozwinięciu poszczególnych jego elementów, w sytuacji gdy pomimo tego zaskarżony wyrok poddaje się kontroli instancyjnej, nie stanowią naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy (vide: wyrok NSA z dnia 28 listopada 2011r. sygn. akt I GSK 952/10; wyrok NSA z dnia 5 lipca 2017r. sygn. akt I OSK 2693/15, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przytoczone powyżej okoliczności sprawy wyraźnie wskazują, iż brak jest niejasności zarówno co do podstawy faktycznej, jak i prawnej zaskarżonego wyroku, natomiast wadliwość zaprezentowanej przez Sąd I instancji motywacji w zakresie okoliczności res iddicat, jakkolwiek stanowi o naruszeniu art. 141 § 4 P.p.s.a., to jednak nie w stopniu, który spełniałby wymagania określone w art. 174 pkt 2 P.p.s.a.
W oderwaniu zarówno od charakteru zaskarżonego wyroku, jak i od okoliczności sprawy postawiony został natomiast zarzut naruszenia prawa materialnego. Jak już była o tym mowa decyzja o umorzeniu postępowania administracyjnego nie rozstrzyga o materialnoprawnych uprawnieniach i obowiązkach stron. Wywiera natomiast skutek prawny przyjmując, że nie ma przesłanek do merytorycznego orzekania co do istoty sprawy. Skutki decyzji umarzającej postępowanie mają zatem charakter procesowy ze względu na określone przeszkody, niepozwalające na ukształtowanie stosunku materialnoprawnego. W takiej sytuacji Sąd I instancji nie miał sposobności stosowania norm prawa materialnego przywołanych w zarzucie kasacyjnym, a tym samym nie mógł ich naruszyć.
Ponadto przywołane w zarzucie kasacyjnym jako naruszone przepisy prawa materialnego pozostają bez związku ze sprawą weryfikacji decyzji wydanej na podstawie art. 7 ust. 2 dekretu warszawskiego, za to są adekwatne do weryfikacji orzeczeń nacjonalizacyjny, co jednak nie może nastąpić w ramach niniejszego postępowania.
Z tych względów, uznając, iż zaskarżony wyrok odpowiada prawu mimo częściowo błędnego uzasadnienia, skarga kasacyjna podlegała oddaleniu zgodnie z art. 184 P.p.s.a.