Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 22 marca 2017r. sygn. akt II SA/Gd 713/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę K.B. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] października 2016r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości.
Wspomniany wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Wnioskiem z dnia [...] listopada 2014r. K.B. i D.B. wystąpili do Starosty [...], wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, o ustalenie i wypłatę, na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2014r., poz. 518, obecnie Dz.U. z 2016r. poz. 2147 ze zm.), dalej powoływanej również jako "u.g.n.", odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] położoną we wsi [...],[...], w związku z posadowieniem na niej linii elektroenergetycznej, w tym odszkodowania z tytułu obniżenia wartości nieruchomości. Wnioskujący wskazali, że linia ta została posadowiona m.in. na należącej do nich nieruchomości na podstawie decyzji Naczelnika Gminy [...] z dnia [...] lutego 1980r. nr [...], wydanej w trybie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1974r., Nr 10, poz. 64 ze zm.), mocą której udzielono Zakładowi Energetycznemu w Gdańsku zezwolenia na budowę linii energetycznej 110 kV W. [...].
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2015r. nr [...], wydaną na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., Starosta [...], wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, orzekł o odmowie ustalenia odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości położonej w [...] gmina [...], oznaczonej ewidencyjnie jako działka nr [...] o powierzchni [...] ha, która zabudowana jest linią energetyczną 110 kV. W uzasadnieniu decyzji Starosta wyjaśnił, że legitymowanym do wystąpienia z roszczeniem o odszkodowanie jest tylko i wyłącznie osoba wywłaszczona, w stosunku do której nastąpiło ograniczenie prawa korzystania z nieruchomości, a nie każdy późniejszy właściciel nieruchomości, który nabył i korzystał z nieruchomości w stanie, w jakim znajdowała się ona już po ograniczeniu prawa korzystania z niej. Z akt sprawy wynika zaś, że w dniu wydania decyzji Naczelnika Gminy [...] z dnia [...] lutego 1980r. nr [...], na podstawie której udzielono Zakładowi Energetycznemu w Gdańsku zezwolenia na budowę linii energetycznej 110 kV [...], właścicielem działki nr [...], z której po podziałach powstała działka [...], była A.K., a nie wnioskujący D.B. i K.B..
Przedmiotową działkę nabyli oni w dniu [...] maja 1985r., na podstawie aktu notarialnego Rep. A nr [...]. Tym samym, jak stwierdził organ, nie przysługuje im roszczenie o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość.
Jednocześnie Starosta wyjaśnił, że przedmiotowa sprawa dotyczy ustalenia odszkodowania za ograniczenie, a nie za pozbawienie prawa do nieruchomości, o którym mowa w art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Ponadto, jak wskazał, ze zgromadzonych w sprawie materiałów wynika, że nikt nie odwołał się od decyzji z 1980r. i nie ma pewności, że nie doszło do zawarcia porozumienia, o którym mowa w art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Brak jest także ustaleń, czy odszkodowanie zostało wypłacone i czy w ogóle o nie wystąpiono przed dniem 1 stycznia 1998r., tj. przed dniem wejścia w życie u.g.n. Zdaniem Starosty domniemywać zaś należy, że jeżeli nie wystąpiono o odszkodowanie za straty w niedalekiej przyszłości po zakończeniu inwestycji uprawniony do jego otrzymania, tj. właściciel nieruchomości uznał, że strat takich nie poniósł. Obecni właściciele wniosek o odszkodowanie złożyli w listopadzie 2014r., tj. po upływie ponad 30 lat od zakupienia nieruchomości, a to oznacza, że przez lata godzono się na obciążenie nieruchomości, nie podejmując żadnych czynności. Przepis art. 129 ust. 5 u.g.n. nie ma zaś zastosowania do stanów faktycznych sprzed wejścia w życie u.g.n.
Od powyższej decyzji Starosty Wejherowskiego odwołanie wnieśli D.B. i K.B. domagając się jej uchylenia i podnosząc, że wydana ona została z naruszeniem prawa.
Decyzją z dnia [...] października 2016r. nr N [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. oraz art. 9a w zw. z art. 129 ust. 5 pkt 3 i art. 128 ust. 4 u.g.n. Wojewoda Pomorski uchylił decyzję Starosty [...] z dnia [...] sierpnia 2015r. w całości i orzekł o odmowie ustalenia odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości położonej w O., gmina [...], oznaczonej jako działka nr [...] o powierzchni [...] ha, w związku ze znajdującą się na niej linią elektroenergetyczną WN 110 kV [...], wybudowaną na podstawie decyzji Naczelnika Gminy [...] z dnia [...] lutego 1980r. nr [...], wydaną w trybie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości.
Wojewoda uznał, że decyzja Starosty jest co do meritum prawidłowa, gdyż prawidłowo odmówiono w niej ustalenia odszkodowania w trybie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. na rzecz obecnych właścicieli nieruchomości za szkody powstałe w wyniku wybudowania linii elektroenergetycznej, niemniej z uwagi na częściowo niewłaściwe uzasadnienie podjętego rozstrzygnięcia oraz przede wszystkim ze względu na błędnie powołany numer księgi wieczystej, w której zapisana jest przedmiotowa nieruchomość, konieczne było uchylenie tej decyzji.
Wojewoda wyjaśnił, że wprawdzie w aktach sprawy brak jest załącznika do decyzji Naczelnika Gminy [...] z dnia [...] lutego 1980r. nr [...], na podstawie którego można by ustalić, przez które nieruchomości miała planowana linia elektroenergetyczna przebiegać, lecz w sposób niewątpliwy wynika to z pozostałej dokumentacji zgromadzonej w sprawie, tj. m.in. z projektu technicznego linii 110 kV [...], który zawierał wykaz właścicieli gruntów z lutego 1978r. oraz z załączonego do niego planu trasy przedmiotowej linii. Z kolei z wykazu zmian ewidencyjnych wynika, że będąca przedmiotem niniejszego postępowania działka nr [...] powstała z podziału działki nr [...], która z kolei powstała z podziału działki nr [...], ujętej w projekcie technicznym linii 110 kV [...] oraz załączonym do niego planie przebiegu przedmiotowej linii.
Wojewoda wskazał następnie, negując stanowisko organu I instancji, że będący podstawą wniosku art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. odnosi się zarówno do sytuacji pozbawienia praw do nieruchomości na skutek wywłaszczenia, jak i ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości i znajduje zastosowanie także w odniesieniu do stanu faktycznego sprzed wejścia w życie u.g.n., o ile uprawnienie to nie zostało wcześniej zrealizowane, w szczególności sprawa nie została załatwiona w taki sposób, który wykluczałby tę możliwość. Ponadto, przez pozbawienie praw do nieruchomości na gruncie tego przepisu należy rozumieć także sytuację, gdy następuje ograniczenie prawa do nieruchomości przez zakładanie urządzeń infrastruktury technicznej.
Jednocześnie, przywołując treść art. 128 ust. 1 u.g.n., Wojewoda wskazał, że prawo do ustalenia i wypłaty odszkodowania za szkodę wyrządzoną budową urządzeń infrastruktury technicznej na cudzym gruncie przysługuje tylko osobie, która była właścicielem (użytkownikiem wieczystym) nieruchomości w dniu powstania szkody, jej spadkobiercom albo osobie, która nabyła to prawo w wyniku przelewu przysługującej wywłaszczonemu wierzytelności. Nie będzie nim więc każdy kolejny właściciel nieruchomości, który nabył (w drodze kupna lub darowizny) nieruchomość już obciążoną. Osobami uprawnionymi do otrzymania ustalonego w toku postępowania odszkodowania za trwałe zmniejszenie wartości nieruchomości (szkoda trwała) są wyłącznie osoby, którym przysługiwało prawo własności nieruchomości lub też prawo użytkowania wieczystego w dniu wydania decyzji zezwalającej zakładowi energetycznemu na budowę tych urządzeń.
Wynika to z faktu, że z tym dniem nastąpiło ograniczenie w sposobie korzystania z nieruchomości, a w konsekwencji trwałe obniżenie jej wartości. Jednocześnie organ zauważył, że wierzytelność o zapłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość (względnie ograniczenie prawa własności) nie ma charakteru roszczenia obciążającego nieruchomość, albowiem nie jest roszczeniem wynikającym z zobowiązania realnego ani też nie podlega obowiązkowemu wpisowi do księgi wieczystej. Jest to roszczenie obligacyjne, a nie rzeczowe. Nie będąc obciążeniem "przylegającym" do nieruchomości, roszczenie o zapłatę odszkodowania nie jest skuteczne względem każdoczesnego właściciela nieruchomości, a obowiązek zapłaty odszkodowania nie przechodzi na nabywcę własności takiej nieruchomości. Z uwagi na powyższe Wojewoda uznał, że wnioskujący nie mają legitymacji do wystąpienia ze zgłoszonym roszczeniem, podkreślając że wnioskujący, będący obecnymi właścicielami działki nr [...] położonej we wsi O., nabyli tę nieruchomość w drodze umowy sprzedaży dopiero w dniu [...] maja 1985r. i to nie od osoby wywłaszczonej, tj. która była właścicielem nieruchomości w dniu wydania decyzji zezwalającej na budowę na przedmiotowym gruncie linii elektroenergetycznej tj. A.K., ale od kolejnych właścicieli nieruchomości – M.K. i M.K.. W powołanej umowie nie zawarto zapisów odnośnie cesji roszczeń odszkodowawczych.
Wojewoda stwierdził także, że część należnego odszkodowania, tj. za straty w plonach, uprawach i zasiewach (tzw. szkody tymczasowe) przedawniła się, zgodnie z art. 36 ust. 2 ustawy wywłaszczeniowej, z upływem 3 lat od dnia wystąpienia szkody. W niniejszej sprawie szkody tymczasowe powstały w dniu wybudowania odcinka linii przebiegającego przez przedmiotową nieruchomość, tj. najpóźniej z dniem jej odbioru technicznego, tj. 9 lipca 1985r. Nie budzi zatem wątpliwości, że roszczenie w tym zakresie uległo przedawnieniu. Wojewoda wskazał jednocześnie, że odszkodowanie wypłacane było na wniosek osoby, która poniosła szkodę, natomiast zgodnie z ust. 3 powołanego przepisu, nie wypłacało się go w ogóle, jeżeli szkoda nie wystąpiła. Jeżeli zatem obecni właściciele nieruchomości nie złożyli wniosku o przyznanie odszkodowania w tym zakresie, to oznacza, że roszczenie uległo przedawnieniu.
Tym samym nie można sprawy o zapłatę odszkodowania za tzw. szkody tymczasowe uznać za sprawę "wszczętą lecz niezakończoną ostateczną decyzją" przed wejściem w życie nowej ustawy. Treść wniosku o wszczęcie niniejszego postępowanie wskazuje, że jest to pierwszy wniosek D.B. i K.B. w tej sprawie.
W skardze do sądu administracyjnego na powyższą decyzję Wojewody Pomorskiego K.B. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji podnosząc, że wydana została z naruszeniem:
- - art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. – poprzez orzeczenie o uchyleniu w całości decyzji Starosty [...] z dnia [...] sierpnia 2015r. oraz o odmowie ustalenia odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości w warunkach braku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy;
- - art. 7 i art. 77 § 1 w zw. z art. 136 K.p.a. – poprzez zaniechanie uzupełnienia materiału dowodowego na etapie postępowania odwoławczego, w szczególności w zakresie dotyczącym historii budowy i uruchomienia linii energetycznej, które nastąpiło po nabyciu nieruchomości przez skarżącego i z którym to momentem należy wiązać ograniczenie prawa własności nieruchomości;
- - art. 80 K.p.a. – poprzez błędną, opartą na niepełnym materiale dowodowym, ocenę stanu faktycznego w zakresie daty ograniczenia prawa własności nieruchomości, bez uwzględnienia okoliczności, że z uwagi na zaniechanie budowy elektrowni jądrowej w [...] została również wstrzymana budowa linii energetycznej, a ukończenie budowy i uruchomienie linii nastąpiło już po nabyciu nieruchomości przez skarżącego, jak również bez uwzględnienia, że decyzja Naczelnika Gminy [...] z dnia [...] lutego 1980r. nr [...] nie stała się ostateczna z dniem wydania;
- - art. 80 K.p.a. – poprzez błędną, dowolną ocenę materiału dowodowego, tj. aktu notarialnego z dnia [...] maja 1985r., stanowiącego umowę sprzedaży nieruchomości, z której zapisów nie wynika, aby zbywane prawo własności nieruchomości było ograniczone, a zapłacona w związku z tym cena niższa, co również potwierdza, że o ograniczeniu prawa własności nieruchomości można mówić dopiero w okresie późniejszym, już po nabyciu nieruchomości przez skarżącego;
- - art. 76 § 1 K.p.a. – poprzez dokonanie ustaleń faktycznych sprzecznych z treścią dokumentu urzędowego w postaci umowy sprzedaży nieruchomości z dnia [...] maja 1985r., bez przeprowadzenia wymaganego przez art. 76 § 3 K.p.a. przeciwdowodu;
- - art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. – poprzez błędną ocenę, że skarżącemu nie przysługuje legitymacja do żądania ustalenia odszkodowania w sytuacji, kiedy ograniczenie prawa własności nieruchomości miało miejsce po jej nabyciu przez skarżącego i jego właśnie dotyczyło, a nadto w sytuacji, gdy z obowiązujących przepisów nie wynika, aby nabywcy nieruchomości nie przysługiwało roszczenie odszkodowawcze, które nie zostało zrealizowane przez jego poprzedników prawnych;
- - art. 107 § 1 w zw. z art. 11 K.p.a. – poprzez oparcie uzasadnienia zaskarżonej decyzji na poglądach wyrażonych w orzeczeniach dotyczących odmiennych stanów faktycznych, co stanowi zaprzeczenie zasady przekonywania.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowo Wojewoda wyjaśnił, że spadek wartości nieruchomości w przypadku budowy urządzeń infrastruktury technicznej następuje w dniu wydania decyzji zezwalającej przedsiębiorstwu przesyłowemu na budowę tych urządzeń. To bowiem z tym dniem, a nie w dniu fizycznego wybudowania urządzeń następuje ograniczenie w sposobie korzystania z nieruchomości i w konsekwencji trwałe obniżenie jej wartości. Wojewoda podkreślił przy tym, że decyzja Naczelnika Gminy [...] z dnia [...] lutego 1980r. opatrzona była rygorem natychmiastowej wykonalności, a tym samym Zakład Energetyczny uzyskał możliwość wejścia na nieruchomość oraz realizacji inwestycji z dniem jej wydania.
Dodatkowo organ zauważył, że w aktach sprawy znajduje się kopia decyzji z dnia [...] maja 1983r., mocą której udzielono pozwolenia na budowę dla przedmiotowej inwestycji i która zawierała zapis, że traci ona ważność, jeżeli budowa nie zostanie rozpoczęta w ciągu dwóch lat od daty wydania pozwolenia.
W piśmie procesowym z dnia [...] stycznia 2017r. skarżący podkreślił, że stan faktyczny niniejszej sprawy nie został dostatecznie wyjaśniony chociażby z uwagi na fakt, że Wojewoda Pomorski w odpowiedzi na skargę przyznał, że cena nabycia ani inne ustalenia zawarte w umowie sprzedaży nieruchomości nie podlegały analizie w toku prowadzonego postępowania.
Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę K.B. na ww. decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] października 2016r. przypominając, że w rozpoznawanej sprawie ograniczenie korzystania z nieruchomości nastąpiło w oparciu o decyzję Naczelnika Gminy [...] z dnia [...] lutego 1980r. wydaną na podstawie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości. Przytaczając treść art. 35 oraz art. 36 ww. ustawy Sąd podkreślił, że termin przedawnienia roszczeń (3 – letni) został ustanowiony jedynie w odniesieniu do odszkodowania za straty w zasiewach, uprawach i plonach. Takiego terminu nie przewidziano natomiast dla pozostałych roszczeń, a to oznacza, że termin przedawnienia w tym zakresie nie obowiązuje.
Jak dalej wyjaśnił Sąd I instancji, obecnie kwestie odszkodowania za wywłaszczenie i ograniczenie w korzystaniu z nieruchomości regulują przepisy rozdziału 5 u.g.n. (art. 128 – 135 u.g.n.). Przy czym, jak słusznie przyjął Wojewoda Pomorski, przepisy te mają zastosowanie także do stanów faktycznych, które miały miejsce przed wejściem w życie u.g.n., a zatem w rozpoznawanej sprawie podstawę prawną rozstrzygnięcia winny stanowić ww. przepisy u.g.n. Powołując treść art. 128 ust. 1 oraz ust. 4 u.g.n. Sąd wskazał, że roszczenie o zapłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość nie przysługuje każdemu właścicielowi nieruchomości, bowiem nie ma charakteru roszczenia obciążającego nieruchomość i niedopuszczalne jest domaganie się odszkodowania przez każdego z kolejnych nabywców nieruchomości. Odszkodowanie takie przysługuje wyłącznie osobie wywłaszczonej, a więc takiej, która była właścicielem nieruchomości w dacie wydania decyzji wywłaszczeniowej lub decyzji ograniczającej prawo korzystania z nieruchomości.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ustalono przy tym, że prawo takie przysługuje także spadkobiercom osoby wywłaszczonej. Przejście prawa do uzyskania odszkodowania wynika jednak wówczas z faktu wstąpienia w ogół praw i obowiązków, nie zaś z faktu nabycia prawa własności konkretnej nieruchomości. Zaznaczono, że w rozpoznawanej sprawie wnioskujący o odszkodowanie nie są ani osobami wywłaszczonymi, gdyż nie byli właścicielami nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] w dacie orzekania o ograniczeniu w korzystaniu z nieruchomości, ani nie są spadkobiercami takiego właściciela. Wnioskujący nabyli nieruchomość stanowiącą obecnie działkę nr [...] w drodze cywilnej umowy sprzedaży nieruchomości (akt notarialny Rep. A nr [...] sporządzony został w dniu [...] maja 1985r.). Ze znajdującego się w aktach sprawy protokołu odbioru technicznego linii 110 kV [...] wynika, że odbioru całej linii po jej realizacji dokonano w dniu [...] lipca 1985r.
Sąd podkreślił dalej, że uprawnionym do domagania się odszkodowania nie może być osoba, która nabyła nieruchomość w drodze umowy sprzedaży po wybudowaniu urządzeń. Obowiązek zapłaty odszkodowania wiąże się bowiem ściśle z faktem doznania uszczerbku w przysługującym danemu podmiotowi prawie własności. Uprawnienia do żądania odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 w związku z art. 128 ust 4 u.g.n. nie ma nabywca nieruchomości w drodze umowy cywilnoprawnej. To nie on bowiem poniósł ewentualną szkodę wywołaną budową linii energetycznej, lecz zbywca nieruchomości. W przedmiotowej sprawie ograniczenie nastąpiło już w dacie wydania decyzji Naczelnika Gminy [...] z dnia [...] lutego 1980r. nr [...], wydanej w trybie art. 35 ustawy z dnia [...] marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, mocą której udzielono Zakładowi Energetycznemu w Gdańsku zezwolenia na budowę linii energetycznej 110 kV [...]. Sąd podkreślił, że faktyczna data ograniczenia możliwości korzystania z nieruchomości nie ma znaczenia dla oceny legitymacji do uzyskania przedmiotowego odszkodowania.
Jednocześnie Sąd stwierdził, że w kontrolowanej decyzji Wojewoda Pomorski wykazał podstawy do zastosowania dyspozycji art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., tj. do uchylenia decyzji organu I instancji i orzeczenia co do istoty sprawy. Uzasadnienie decyzji Starosty [...] z dnia [...] sierpnia 2015r. przedstawiało w niniejszej sprawie poglądy prawne niezgodne z obecnie utrwalonymi w doktrynie i orzecznictwie sądowoadministracyjnym, a osnowa tej decyzji, mimo jej zgodności z prawem, wskazywała błędny numer księgi wieczystej nieruchomości stanowiącej działkę nr [...].
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wywiódł K.B. zaskarżając go w całości i podnosząc następujące zarzuty:
naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
naruszenie art. 129 ust. 5 pkt 3 w zw. z art. 128 ust. 1 u.g.n. poprzez błędne przyjęcie, w sposób nieznajdujący oparcia w treści przepisów, że legitymowanym do żądania odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości jest tylko właściciel nieruchomości z daty orzeczenia o ograniczeniu prawa własności, względnie jego spadkobierca;
naruszenie art. 124 ust. 1 u.g.n., skonstruowanego na podobieństwo art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, poprzez brak dostrzeżenia zasadniczych odmienności pomiędzy definitywnym i całkowitym pozbawieniem prawa własności nieruchomości, które jest zdarzeniem jednorazowym, a ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości, które, jako stan o charakterze trwałym, dotyczy każdoczesnego właściciela nieruchomości;
naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
naruszenie art. 145 § 1 pkt 1a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017r. poz. 1369 ze zm.), dalej powoływanej jako "P.p.s.a.", poprzez zaniechanie uchylenia decyzji Wojewody Pomorskiego z dnia [...] października 2016r. nr [...], mimo naruszenia przez organ odwoławczy w sposób istotny przepisów prawa materialnego (art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n.) oraz przepisów postępowania, w tym w szczególności dotyczących zasad prowadzenia postępowania dowodowego (art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 76 § 1 oraz art. 136 K.p.a.) i mimo wydania decyzji w warunkach niepełnego ustalenia stanu faktycznego sprawy;
naruszenie art. 145 § 1 pkt 1c P.p.s.a. w zw. z art. 76 § 1 K.p.a. poprzez brak dostrzeżenia, iż organ odwoławczy dokonał ustaleń faktycznych sprzecznych z treścią dokumentu urzędowego w postaci umowy sprzedaży nieruchomości z dnia 8 maja 1985r., bez przeprowadzenia wymaganego przez art. 76 § 3 K.p.a. przeciwdowodu, który obaliłby związane z dokumentem urzędowym domniemanie zgodności z prawdą;
c) naruszenie art. 134 § 1 P.p.s.a. poprzez brak rozpoznania części podnoszonych przez skarżącego zarzutów oraz pominięcie w sformułowanej ocenie prawnej istotnych okoliczności faktycznych i prawnych, mimo ich zasadniczego znaczenia dla sprawy i prawidłowego jej rozstrzygnięcia, co uniemożliwia zapoznanie się ze stanowiskiem Sądu i kontrolę jego prawidłowości;
d) naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez brak odniesienia się w uzasadnieniu wyroku z dnia [...] marca 2017r. do wszystkich zarzutów skargi, co utrudnia sformułowanie skargi kasacyjnej z uwagi na brak znajomości argumentacji Sądu, a tym samym kontrolę prawidłowości wydanego rozstrzygnięcia.
Z powyższych względów skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku, o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania oraz o rozpoznanie skargi kasacyjnej bez przeprowadzenia rozprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że brak jest podstaw do przyjęcia, iż uprawnienie do żądania odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości przysługuje wyłącznie osobie, która była właścicielem przedmiotowej nieruchomości w dacie wydania decyzji Naczelnika Gminy [...] z dnia [...] lutego 1980r. nr [...]. Brak jest bowiem w przepisach u.g.n. dotyczących odszkodowań z tytułu wywłaszczenia nieruchomości ograniczenia podmiotowego na kształt art. 136 ust. 3 u.g.n., gdzie wyraźnie wskazano, że uprawnienie do żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości przysługuje tylko byłemu właścicielowi bądź jego spadkobiercy. Zdaniem skarżącego kasacyjnie nie znajduje uzasadnienia w obowiązujących przepisach przyjęcie braku skuteczności umów cywilnoprawnych w sferze uprawnień odszkodowawczych z tytułu wywłaszczenia. Gdyby intencją i wolą ustawodawcy było zawężenie kręgu podmiotów, które mogą ubiegać się o przyznanie odszkodowania, zostałoby to wyraźnie wskazane w ustawie, tak jak to miało miejsce w przypadku uregulowań dotyczących zwrotu nieruchomości wywłaszczonych.
Dalej w skardze kasacyjnej podkreślono, że ograniczenie prawa własności nieruchomości związane z posadowieniem infrastruktury przesyłowej jest stanem o charakterze trwałym, dotyczącym każdoczesnego właściciela nieruchomości. Jedynie przyznanie odszkodowania poprzedniemu właścicielowi pozwalałoby uznać, że uprawnienie odszkodowawcze obecnego właściciela wygasło, ponieważ zostało już skonsumowane w drodze wypłaty odszkodowania jego poprzednikowi. Jako że w niniejszej sprawie odszkodowanie z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości nie zostało wcześniej ustalone ani wypłacone, legitymacja skarżącego do żądania ustalenia i wypłaty odszkodowania nie powinna budzić wątpliwości. Zdaniem skarżącego odmienna ocena stanowi naruszenie prawa materialnego (art. 129 ust. 5 pkt 3 w zw. z art. 128 ust. 1 u.g.n.), wynikające z jego błędnej wykładni oraz narusza art. 21 ust. 2 Konstytucji, który to przepis nie przewiduje wyjątków w obowiązku przyznania odszkodowania za wywłaszczenie.
W dalszej kolejności autor skargi kasacyjnej wskazał na zasadniczą odmienność stanów faktycznych, gdzie doszło do definitywnego pozbawienia prawa własności nieruchomości, co jest zdarzeniem jednorazowym, dotyczącym tylko właściciela z daty zdarzenia, oraz sytuacji ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, które ze swej istoty, jako stan o charakterze trwałym, dotyczy każdoczesnego właściciela nieruchomości. Odmienność ta została pominięta w toku postępowania, a Sąd I instancji nie rozpoznał tego zarzutu skarżącego. Zastosowanie przez Wojewodę Pomorskiego analogii do spraw prowadzonych na podstawie art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną lub art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami winno zostać przez Sąd I instancji dostrzeżone i negatywnie ocenione jako całkowicie nietrafne, a przy tym świadczące o pobieżnej analizie sprawy. Nie są to bowiem sytuacje identyczne czy nawet zbliżone pod względem prawnym, a brak oceny Sądu w tym zakresie skutkował wadliwym rozstrzygnięciem sprawy.
Ponadto autor skargi kasacyjnej podniósł, że Sąd I instancji dopuścił się również naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności zaniechał uchylenia decyzji organu odwoławczego wydanej w warunkach niepełnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, z naruszeniem przepisów regulujących gromadzenie i ocenę dowodów. Materiał dowodowy zgromadzony przez organ I instancji w niniejszej sprawie nie wyjaśniał wszystkich istotnych okoliczności, a przy tym nie został przez Wojewodę Pomorskiego uzupełniony w trybie art. 136 K.p.a. W konsekwencji ocena prawna sformułowana przez Wojewodę Pomorskiego nie uwzględniała istotnych okoliczności faktycznych i nie mogła zostać uznana za prawidłową, co jednak umknęło Sądowi I instancji.
Zdaniem skarżącego kasacyjnie zaskarżony wyrok naruszył także art. 145 § 1 pkt 1c P.p.s.a. w zw. z art. 76 § 1 K.p.a. pomijając, iż organ odwoławczy dokonał ustaleń faktycznych sprzecznych z treścią dokumentu urzędowego w postaci umowy sprzedaży nieruchomości z dnia [...] maja 1985r., bez przeprowadzenia wymaganego przez art. 76 § 3 K.p.a. przeciwdowodu, podważającego domniemanie zgodności z prawdą. Uznając, że ten zarzut nie został przez Sąd I instancji rozpoznany, skarżący nie miał możliwości zapoznania się ze stanowiskiem i argumentacją Sądu w tej materii. K.B. podkreślił, że umowa sprzedaży z dnia [...] maja 1985r. w żadnym z zapisów nie wskazuje, aby nabywane przez skarżącego i uczestniczkę postępowania prawo własności nieruchomości było ograniczone w związku z posadowieniem linii energetycznej, umowa nie wskazuje również, aby w związku z owym ograniczeniem prawa własności nieruchomości ustalona cena nabycia była niższa.
Zdaniem skarżącego kasacyjnie za niedopuszczalną należy uznać wykładnię zapisów umowy z dnia [...] maja 1985r., której wynikiem jest dowolna zmiana jej treści. Stanowisko organu odwoławczego sprowadzało się w istocie do założenia, że płacona przez skarżącego cena była odpowiednio niższa, wobec czego nie doszło do powstania po jego stronie szkody, która winna być obecnie zrekompensowana poprzez wypłatę odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości. Z taką oceną nie można się zgodzić, ponieważ jest ona sprzeczna zarówno ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, jak i ze stanem faktycznym.
W dalszej kolejności autor skargi kasacyjnej wskazał na naruszenie art. 134 § 1 oraz art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez brak odniesienia się do istotnych okoliczności faktycznych i prawnych, podnoszonych przez skarżącego w skardze do sądu administracyjnego. Podkreślił, że niezwiązanie granicami skargi nie oznacza, że sąd może czynić przedmiotem swych rozważań i ocen wszystkie aspekty skargi, bez względu na treść zaskarżonego aktu lub czynności. Oznacza ono natomiast, że sąd ten ma prawo, a także obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Skoro zatem Sąd I instancji miał obowiązek zbadania legalności decyzji Wojewody Pomorskiego z dnia [...] października 2016r. nawet wówczas, gdyby dany zarzut nie został podniesiony w skardze, tym bardziej obowiązkiem Sądu było zbadanie zaskarżonej decyzji w kontekście wszystkich podniesionych zarzutów, szczególnie zważywszy na ich wagę i charakter.
Skarżący kasacyjnie podniósł, że normę art. 134 P.p.s.a. można naruszyć tylko wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne okoliczności i dowody, które zostały przez sąd pominięte, względnie, gdy w postępowaniu, którego dotyczy skarga popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien byt przechodzić nad nimi do porządku. Zdaniem skarżącego kasacyjnie z tego rodzaju pominiętymi przez Sąd I instancji okolicznościami i uchybieniami organu odwoławczego mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie. Taki bowiem charakter ma wydanie orzeczenia merytorycznego mimo braku pełnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, dokonanie ustaleń faktycznych w sposób sprzeczny z treścią dokumentu urzędowego, czy wreszcie naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię, stojącą w ewidentnej opozycji do treści przepisów.
W ocenie skarżącego kasacyjnie podniesione w skardze okoliczności i zarzuty były tego rodzaju, że ich kompleksowa i rzetelna ocena jest kluczowa z punktu widzenia prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, a ich pominięcie utrudnia sformułowanie skargi kasacyjnej i powoduje, że zaskarżony wyrok wymyka się kontroli instancyjnej. Autor skargi kasacyjnej podkreślił, że uzasadnienie odpowiadające treści art. 141 § 4 P.p.s.a. winno zawierać przesłanki, którymi kierował się Sąd podejmując rozstrzygnięcie, tak aby można było prześledzić tok rozumowania sądu, podczas gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie realizuje wspomnianego obowiązku.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu jedynie pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpatrywanej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził występowania przesłanek nieważności postępowania, co oznacza, że zobligowany był rozpoznać sprawę w granicach podstaw i wniosków skargi kasacyjnej.
Przedmiotową skargę kasacyjną oparto na obu podstawach kasacyjnych, przewidzianych w art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a., zarzucając Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię oraz naruszenie przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W sytuacji podniesienia obu podstaw kasacyjnych, zasadą jest w pierwszej kolejności rozpoznanie zarzutów procesowych, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd I instancji przepis prawa materialnego (vide: wyrok NSA z dnia 9 marca 2005r. sygn. akt FSK 618/04, www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Odnosząc się postawionych zarzutów naruszenia przepisów postępowania w pierwszej kolejności należy wskazać, iż bezzasadny jest zarzut obrazy art. 145 § 1pkt 1c P.p.s.a. w zw. z art. 76 ust. 1 i 3 K.p.a. w zakresie niedostrzeżenia przez Sąd I instancji, iż organ odwoławczy dokonał ustaleń sprzecznych z treścią dokumentu urzędowego – umową sprzedaży nieruchomości z dnia [...] maja 1985r., w sytuacji gdy umowa ta nie wskazywała aby prawo własności nabywane przez skarżących było ograniczone w związku ze zgodą na realizację linii energetycznej na terenie nabywanej nieruchomości. Jakkolwiek Sąd I instancji nie odniósł się do zarzutu sformułowanego w tym zakresie, to jednak wyraźnie wskazał, iż przyczyną odmowy przyznania skarżącym odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności było to, iż nie byli oni właścicielami obciążonej nieruchomości w chwili orzekania o ograniczeniu korzystania z niej, a nadto nie byli oni spadkobiercami jej właściciela z daty orzeczenia o ograniczeniu prawa własności.
W świetle powyższych okoliczności, które stały się podstawą faktyczną rozstrzygnięcia podjętego w postępowaniu administracyjnym, uwagi tyczące treści umowy przenoszącej na skarżących własność przedmiotowej nieruchomości w zakresie ceny nabycia i ekwiwalentności świadczeń, nie mają doniosłego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Sąd I instancji zasadnie nie oparł się na powyższych okolicznościach, zaś ich nieistotność w przedmiotowym postępowaniu nie pozwala – na gruncie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. – postawić skutecznego zarzutu naruszenia przepisów postępowania w sytuacji zaniechania odniesienia się w motywach zaskarżonego wyroku do zarzutu sformułowanego w powyższym zakresie.
Dodatkowo należy stwierdzić, iż organ odwoławczy wydając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. decyzję reformatoryjną, nie formułował w odniesieniu do treści umowy sprzedaży z dnia [...] maja 1985r. stanowiska innego niż tylko to tyczące braku w owej umowie cesji uprawnienia do domagania się odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności wskutek zgody na realizację linii elektroenergetycznej. Tym samym stawiany w skardze zarzut tyczący sformułowania przez organ odwoławczy stanowiska w odniesieniu do treści nabywanego prawa własności w kontekście ceny nabycia i ekwiwalentność świadczeń, pomimo nieprzeprowadzenia przeciwdowodu wobec treści umowy sprzedaży, pozostawał oderwanym od treści zaskarżonej decyzji, a tym samym także od okoliczności niniejszej sprawy przyjętych za podstawę faktyczną rozstrzygnięcia.
Nie jest także trafny zarzut naruszenia art. 134 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a. Zasadnie zauważa skarżący kasacyjnie, iż skuteczność zarzutu opartego na przepisie art. 134 § 1 P.p.s.a. ma miejsce nie tylko w razie wykazania, że sąd I instancji rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) lub z przekroczeniem granic danej sprawy (vide: wyrok NSA z dnia 20 grudnia 2012r. sygn. akt II OSK 1580/11, www.orzeczenia.nsa.gov.pl), ale także wówczas gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy uchybienia popełnione na etapie postępowania administracyjnego bądź powołała w postępowaniu sądowym dowody, które zostały przez sąd pominięte, względnie, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, iż bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku (vide: wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 2013r. sygn. akt I GSK 1151/11; wyrok NSA z dnia 11 września 2012r. sygn. akt I OSK 1234/12, www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Powyższe stanowisko nie zostało jednak poparte przytoczeniem takich okoliczności faktycznych, które wskazywałyby na istotność uchybień popełnionych w postępowaniu administracyjnym, a tym samym na obowiązek ich krytycznej oceny przez Sąd I instancji i to niezależnie od zarzutów stawianych w skardze. W powyższym zakresie skarżący kasacyjnie odwołuje się jedynie do zarzutu braku pełnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, a także do dokonania ustaleń faktycznych w sposób sprzeczny z treścią dokumentu urzędowego – umową sprzedaży z dnia [...] maja 1985r. Przy czym skarżący formułując pierwszy z powyższych zarzutów nie wskazuje jakie dalsze elementy stanu faktycznego winny zostać ustalone, a zostały pominięte w toku przeprowadzonego postępowania. Tak sformułowany zarzut uznać wypada za gołosłowny.
Natomiast drugi z zarzutów, tyczący dokonania ustaleń sprzecznych z treścią umowy sprzedaży z dnia [...] maja 1985r., został już omówiony powyżej. Okoliczności związane z treścią prawa nabywanego na podstawie ww. umowy, w szczególności wynikające z braku wskazania w umowie ograniczenia własności wynikającego z decyzji zezwalającej na realizację linii energetycznej, nie mają istotnego znaczenia w niniejszym postępowaniu. Podobnie jak kwestia wysokości ceny nabycia i ekwiwalentności wzajemnych świadczeń stron tej umowy. Tym samym, zaakceptowane przez Sąd I instancji, zaniechanie dokonania przez organ odwoławczy oceny treści owej umowy w powyższym zakresie, nie stanowi dostatecznej podstawy do formułowania zarzutu naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a.
Wadliwość uzasadnienia wyroku będąca naruszeniem art. 141 § 4 P.p.s.a. może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej jedynie wówczas gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia. Dzieje się tak wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia (vide: J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2011, uwaga 7 do art. 141). W zakresie podstawy faktycznej – o czym była już mowa powyżej – kwestionowane rozstrzygnięcie opiera się na ustaleniu, iż wnioskodawcy domagający się odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości nie byli jej właścicielami w chwili orzekania o ograniczeniu korzystania z niej, tj. w dniu [...] lutego 1980r., a ponadto nie nabyli własności tej nieruchomości w drodze spadkobrania po jej właścicielu z daty ograniczenia własności (pod tytułem generalnym).
Powyższe okoliczności jasno wskazują co stanowiło podstawę faktyczną rozstrzygnięcia podjętego w postępowaniu administracyjnym i zaakceptowanego przez Sąd I instancji, umożliwiając kasacyjną kontrolę zaskarżonego wyroku. Tym samym bezzasadny okazał się zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a.
Mając na uwadze powyższe uwagi należy odnieść się do zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1c P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 136 K.p.a. Jakkolwiek w skardze kasacyjnej wyraźnie postawiono zarzut zaakceptowania przez Sąd I instancji okoliczności faktycznych sprawy, pomimo tego, iż zostały one ustalone z pogwałceniem zasad prowadzenie postępowania wyjaśniającego, to jednak nie sposób doszukać się argumentów uzasadniających powyższy zarzut. Przywołane powyżej okoliczności stanowiące podstawę faktyczną rozstrzygnięcia w ogóle nie były podważane w skardze kasacyjnej, a to petryfikuje ustalenia faktyczne leżące u podstaw zaskarżanego wyroku i nie pozwala przyjąć za podstawę rozstrzygnięcia innych okoliczności niż te wskazane przez Sąd I instancji.
Natomiast przywoływany w tym kontekście zarzut naruszenia art. 76 § 1 i 3 K.p.a. – o czy była mowa powyżej – odnosił się do okoliczności indyferentnych w sprawie, a przez to zasadnie nieuwzględnionych w podstawie faktycznej rozstrzygnięcia. Tym samym zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1c P.p.s.a. w związku z naruszeniem przepisów tyczących gromadzenia i oceny materiału dowodowego uznać wypada za bezzasadny.
Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego należy wskazać, iż aktualnie nie budzi wątpliwości, iż przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. ma zastosowanie zarówno do sytuacji pozbawienia praw do nieruchomości na skutek wywłaszczenia, jak i ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, o których mowa w art. 120 i art. 124 – 126 u.g.n., a odszkodowanie, o jakim w nim mowa wynikać może zarówno z przepisu art. 128 ust. 1 u.g.n. w sytuacji pozbawienia prawa, jak i z art. 128 ust. 4 u.g.n. w razie jego ograniczenia (vide: wyrok NSA z dnia 26 sierpnia 2014r. sygn. akt I OSK 147/13; wyrok NSA z dnia 29 czerwca 2016r. sygn. akt I OSK 2306/14, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie budzi także wątpliwości, iż ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 35 ustawy z 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości należy kwalifikować jako jeden ze sposobów wywłaszczenia (vide: wyrok NSA z dnia 18 czerwca 2008r. sygn. akt I OSK 954/07; wyrok NSA z dnia 27 października 2017r. sygn. akt I OSK 3158/15, www.orzeczenia.nsa.gov.pl) i do zagadnień odszkodowawczych powstałych na tle tego szczególnego sposobu wywłaszczenia stosować przepisy u.g.n. (vide: uchwała NSA z dnia 10 kwietnia 2006r. sygn. akt I OPS 1/06, www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
W tym stanie rzeczy zasadnie Sąd I instancji wskazuje na przepis art. 128 ust. 1 u.g.n. stanowiący, iż wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej. Na gruncie art. 128 ust. 4 u.g.n. podmiotem uprawnionym do odszkodowania będzie osoba ograniczona w przysługującym jej prawie rzeczowym. W realiach niniejszej sprawy kluczowe zagadnienie dotyczy zatem tego, kogo należy uznać za ograniczonego w prawie rzeczowym, a tym samym uprawnionego do odszkodowania w trybie art. 128 ust. 4 u.g.n., w szczególności uwzględniając trwały charakter dokonanego ograniczenia prawa, które obciąża każdoczesnego uprawnionego rzeczowo. W powyższym zakresie wypada wskazać, iż przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. uprawnia organ do wydania odrębnej decyzji o ustaleniu odszkodowania, w związku z uprzednim wydaniem wobec nieruchomości decyzji wywołującej skutek ograniczenia praw rzeczowych do niej przysługujących.
Skutek decyzji zezwalającej na realizację linii energetycznej, a tym samym ograniczającej prawo własności nieruchomości, przez którą owa linia miała przebiegać, nastąpił w czasie wydania tej decyzji, a tym samym należy go odnieść do podmiotu, któremu przysługiwało owe prawo w czasie wydania tej decyzji (vide: wyrok NSA z dnia 3 marca 2017r. sygn. akt I OSK 1235/15; wyrok NSA z dnia 23 sierpnia 2017r. sygn. akt I OSK 2781/15, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Zasadnie zatem wskazuje Sąd I instancji, iż obowiązek zapłaty odszkodowania wiąże się ściśle z uszczerbkiem majątkowym w postaci ograniczenia prawa rzeczowego do nieruchomości. Uszczerbek ten ponosi podmiot legitymujący się tytułem do nieruchomości w momencie dokonywania ograniczenia prawa rzeczowego. Późniejsi nabywcy takiej nieruchomości uzyskują prawo rzeczowe już ograniczone orzeczonym wywłaszczeniem, a tym samym dokonane wcześniej wywłaszczenie nie wyrządza szkody w ich prawach majątkowych.
Konsekwencją przyjęcia, że wywłaszczenie następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej (art. 128 ust. 1 u.g.n.) jest uznanie, iż wierzytelność o zapłatę odszkodowania nie ma charakteru roszczenia obciążającego nieruchomość, albowiem nie jest roszczeniem wynikającym z zobowiązania realnego, a także nie podlega obowiązkowemu wpisowi do księgi wieczystej. Tym samym zasadnie konkluduje Sąd I instancji, iż nie jest uprawnieniem "przylegającym" do nieruchomości, a zatem roszczenie o zapłatę odszkodowania za ograniczenie prawa rzeczowego nie przechodzi na nabywcę własności takiej nieruchomości i nie przysługuje każdoczesnemu właścicielowi nieruchomości. Powyższe zapatrywanie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym doznaje złagodzenia w przypadku sukcesji generalnej po osobie, wobec której wydano decyzję ograniczającą w trybie wywłaszczenia prawo rzeczowe do nieruchomości. Przejście ogółu praw i obowiązków takiej osoby na następcę prawnego – w drodze chociażby dziedziczenia – oznacza przejście na następcę prawnego także uprawnienia do domagania się odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, jako uprawnienia wchodzącego do masy spadkowej i przynależnego spadkobiercom zmarłego właściciela. (vide: wyrok WSA w Białymstoku z dnia 20 października 2005r. sygn. akt II SA/Bk 408/05; wyrok WSA w Łodzi z dnia 8 października 2008r. sygn. akt II SA/Łd 353/08; wyrok NSA z dnia 23 sierpnia 2017r. sygn. akt I OSK 2781/15, www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Ponadto wypada wskazać, iż wbrew zarzutom skargi kasacyjnej dokonana przez Sąd I instancji wykładnia przepisu art. 128 ust. 1 i 4 w zw. art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. nie nawiązywała do art. 136 ust. 3 u.g.n. w poszukiwaniu paraleli interpretacyjnej, a zatem brak jest podstaw do tego aby w nieodwołaniu się do tegoż przepisu przez Sąd I instancji upatrywać usprawiedliwienia tezy skargi kasacyjnej o wadliwej interpretacji przepisów stanowiących podstawę prawną rozstrzygnięcia. Ponadto należy podkreślić, iż odwoływanie się przez skarżącego kasacyjnie do zakresu podmiotowego art. 136 ust. 3 u.g.n. jest nietrafne w okolicznościach niniejszej sprawy chociażby z uwagi na przedmiot regulacji tegoż przepisu, który nie ma związku z niniejszą sprawą
Nie można także zgodzić się z zarzutem naruszenia art. 21 ust. 2 Konstytucji RP wskutek wykładni ww. przepisów u.g.n. Sąd I instancji zaprezentowaną wykładnią przepisów u.g.n. nie doprowadził bowiem do sytuacji powodującej skutek w postaci wywłaszczenia nieruchomości bez słusznego odszkodowania, lecz – odwołując się do sytuacji prawnej i faktycznej osoby wywłaszczonej – wyraźnie zakreślił krąg osób uprawnionych do tego odszkodowania. Okoliczność, iż skarżący kasacyjnie, nie będąc osobą wywłaszczoną lub też jej spadkobiercą, nie należy do kręgu osób uprawnionych do odszkodowania, nie oznacza sprzeczności dokonanej przez Sąd I instancji interpretacji przepisów u.g.n. z normą art. 21 ust. 2 Konstytucji RP.
Nie można także na gruncie powyższej regulacji zaakceptować stanowiska, iż odszkodowanie za ograniczenie prawa własności winno przysługiwać podmiotowi aktualnie legitymującemu się prawem rzeczowym do wywłaszczonej nieruchomości, tylko dlatego, że osoba wywłaszczona bądź jej następca generalny nie otrzymali dotychczas słusznego odszkodowania.
Nie jest także trafny zarzut naruszenia art. 124 ust. 1 u.g.n. polegający na braku dostrzeżenia odmienności pomiędzy "definitywnym" wywłaszczeniem będącym zdarzeniem jednorazowym, a ograniczeniem korzystania z nieruchomości, będącym stanem o charakterze trwałym i dotykającym każdoczesnego właściciela nieruchomości. Zaprezentowana w zaskarżonym wyroku wykładnia art. 128 ust. 1 i 4 w zw. art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., poprzez odwołanie się do sytuacji faktycznej i prawnej osoby wywłaszczonej, nie dostarcza argumentów pozwalających różnicować status osoby wywłaszczonej w zakresie prawa do odszkodowania, zależnie od tego czy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości na skutek wywłaszczenia, czy też wskutek ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości (art. 120 i art. 124 – 126 u.g.n.).
Ponadto dochodząc do powyższej konkluzji Sąd I instancji nie opierał się na treści art. 73 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1989r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną w zw. z art. 98 u.g.n., a tym samym przepisów tych, w kontekście postawionego zarzutu, nie mógł naruszyć.
W tym stanie rzeczy za chybiony uznać wypada zarzut naruszenia przepisu wynikowego – art. 145 § 1 pkt 1a P.p.s.a.
Z tych względów skarga kasacyjna podlegała oddaleniu zgodnie z art. 184 P.p.s.a.
Skargę kasacyjną rozpoznano na posiedzeniu niejawnym stosownie do art. 182 § 2 P.p.s.a. gdyż strona skarżąca zrzekła się rozprawy, a strona przeciwna nie zażądała jej przeprowadzenia.