Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 10 stycznia 2019 r., sygn. akt I OSK 1636/17

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Jolanta Rudnicka przewodniczący, sprawozdawca
sędzia NSA Monika Nowicka
sędzia del. WSA Mirosław Wincenciak
Rozpoznanie
w dniu 10 stycznia 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wojewody Małopolskiego
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 22 marca 2017 r., sygn. akt II SA/Kr 1521/16
Sprawa
w sprawie ze skargi U. N. i E. K. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] października 2016 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy wypłaty odszkodowania

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę,
  2. 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 22 marca 2017r., sygn. akt II SA/Kr 1521/16 uchylił decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] października 2016 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy wypłaty odszkodowania.

Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:

Prezydent Miasta Krakowa decyzją z dnia [...] marca 2016 r., na podstawie art. 132 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. tj. z 2015 r. poz. 1774 ze zm.), po rozpoznaniu wniosku J. K. i A. N. orzekł o odmowie wypłaty odszkodowania za nieruchomość oznaczoną jako parcela l.kat. 1103/3 o pow. 0,0575 ha b. gm. kat. K. wywłaszczoną orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej z dnia [...] listopada 1966 r. nr [...]

W uzasadnieniu organ podał, że orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej z dnia [...] listopada 1966 r. nr [...] wywłaszczono nieruchomość oznaczoną jako parcela l. kat. 1103/3 b. gm. kat. K. W dacie wywłaszczenia w/w nieruchomość stanowiła współwłasność M. N., G. N., J. M., J. M. oraz E. M. Powołanym orzeczeniem – stosownie do posiadanych udziałów – przyznano na rzecz współwłaścicieli odszkodowanie za w/w nieruchomość łącznie w kwocie 5 644,29 zł, w tym: J. B. (spadkobiercy po M. N.) kwotę w wysokości 940,73 zł, spadkobiercom G. N. oraz spadkobiercy po M. N. kwotę w wysokości 2 888 zł, J. M. kwotę 798,42 zł, J. M. kwotę 798,42 zł, spadkobiercy E. M. kwotę 218, 72 zł.

Od powyższej decyzji wpłynęło odwołanie do Komisji Odwoławczej przy Ministrze Spraw Wewnętrznych, która decyzją z dnia [...] stycznia 1967 r., nr [...], zatwierdziła zaskarżoną decyzję w części dotyczącej wywłaszczenia, natomiast w części dotyczącej odszkodowania Komisja miała wydać rozstrzygnięcie po przeprowadzeniu przez Urząd Spraw Wewnętrznych Prezydium Rady Narodowej m. Krakowa postępowania wyjaśniającego w sprawie ustalenia odszkodowania za ogrodzenie frontowe.

Ostateczną decyzją Komisji Odwoławczej przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z [...] lutego 1967 r. nr [...] nie uwzględniono odwołania i zatwierdzono zaskarżoną decyzję w części dotyczącej odszkodowania.

Pismem z dnia 11 marca 1967 r. Prezydium Rady Narodowej m. Krakowa zwróciło się do Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Oddział Finansowo – Księgowy o wypłatę w/w odszkodowania w następujący sposób: J. B. jako spadkobierczyni w 2/6 cz. po zmarłej M. N., właścicielce nieruchomości w 1/2 cz. kwotę 940,73 zł, a J. M. jako współwłaścicielce przedmiotowej nieruchomości w 93/100 cz. i spadkobierczyni w 1/6 cz. po M. N. właścicielce nieruchomości w 1/2 cz. kwotę w wysokości 798,42 zł.

Prezydium Rady Narodowej m. Krakowa Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkalnictwa wnioskami z dnia 5 kwietnia 1967 r. zwróciło się do Sądu Powiatowego dla m. Krakowa Wydział II Niesporny w Krakowie o przyjęcie do depozytu na rzecz E. M. kwoty 218,72 zł, na rzecz J. M. kwoty 798,42 zł, oraz na rzecz G. N. kwoty 2 888,00 zł celem zwolnienia się z w/w zobowiązań.

Zgodnie z dokumentami (polecenia przelewów) z dnia 5 kwietnia 1967 r. dokonano zapłaty odszkodowania za w/w nieruchomość na rzecz J. M. i J. B. Prezydium Rady Narodowej m. Krakowa Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej przelewami z dnia 6 kwietnia 1967 r. na rachunek w NBP.IV.O.M. Kraków na rzecz Sądu Powiatowego m. Krakowa Wydział II Niesporny Kraków, dokonało wpłat kwot 2 888,00 zł (kwota odszkodowania przyznana G. N.), 798,42 zł (kwota odszkodowania przyznana J. M.), oraz 218,72 zł (kwota odszkodowania przyznana E. M.).

Organ l instancji stwierdził, iż w stosunku do J. M. i J. B. odszkodowanie zostało wypłacone, a tym samym podmiot zobowiązany do jego wypłaty wykonał już swoje zobowiązanie. Prezydent Miasta Krakowa wskazał również, iż w stosunku do pozostałych adresatów decyzji odszkodowawczej, złożenie kwoty odszkodowań ustalonych na rzecz E. M., J. M. oraz G. N. do depozytu sądowego, zwolniło podmiot zobowiązany od wypłaty odszkodowania, a w związku z powyższym nie ma możliwości spełnienia żądania zawartego we wniosku inicjującym przedmiotowe postępowanie.

Wojewoda Małopolski decyzją z [...] października 2016 r., znak: [...], utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.

W uzasadnieniu organ stwierdził, że wobec złożenia odszkodowania przez dłużnika do depozytu sądowego, świadczenie odszkodowawcze zostało spełnione, a dłużnik został zwolniony ze zobowiązania wobec wierzyciela, gdyż ważne złożenie do depozytu sądowego odszkodowania wywołuje takie same skutki, jak wypłata odszkodowania osobie uprawnionej.

Na w/w decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniosły U. N. i E. K. Powołanym na wstępie wyrokiem z dnia 22 marca 2017 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uwzględnił skargę.

W ocenie Sądu, organ odwoławczy, a wcześniej organ l instancji, bezzasadnie przyjęły, iż złożenie kwoty odszkodowania, która przypada spadkobiercom G. N. do depozytu sądowego i nieodebranie jej w terminie – określonym w art. 26 ust. 3 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości – zwolniło podmiot zobowiązany od wypłaty odszkodowania skarżącym. Sąd zauważył, że organy pominęły fakt, iż już w dacie wydania decyzji ustalającej przedmiotowe odszkodowanie jedną z osób uprawnionych do jego otrzymania nie był G. N., ale jego spadkobiercy. Organy nie wyjaśniły prawidłowo tej kwestii. Stanowiło to zatem naruszenie zasad wynikających z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. Uchybień tych nie usuwa również – w ocenie Sądu – uzasadnienie decyzji organu odwoławczego. Zwrócono uwagę, że organy nie tylko nie dostrzegły błędu w postanowieniu Sądu Powiatowego m. Krakowa z dnia 27 kwietnia 1967r. sygn. II Ns l 412/67 o przekazaniu kwoty odszkodowania należnej nieznanemu z miejsca pobytu G. N., ale też błędnie uznały, iż po przyjęciu do depozytu kwoty odszkodowania w wysokości 2 888 zł i mimo jej nieodebrania, doszło do wykonania zobowiązania odszkodowawczego.

Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniósł Wojewoda Małopolski, reprezentowany przez radcę prawnego, zaskarżając go w całości. Wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Na podstawie art. 176 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 – dalej "p.p.s.a.") zrzeczono się rozprawy.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania tj.:

  1. - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, przez przyjęcie, że sprawa nie została wyjaśniona zgodnie z wymogami postępowania administracyjnego, co zdaniem Sądu stanowiło naruszenie zasad wynikających z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a.,
  2. - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, w powiązaniu z art. 26 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r., Nr 18, poz. 94), przez błędne przyjęcie, że organy obu instancji nie poczyniły właściwych ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy, wychodząc z niesłusznego założenia, że złożenie kwoty odszkodowania do depozytu sądowego było prawidłowe i stanowiło o skutecznym wypłaceniu odszkodowania.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że wobec złożenia odszkodowania do depozytu sądowego, co nastąpiło na mocy postanowień sądowych, świadczenie odszkodowawcze zostało spełnione, a dłużnik został zwolniony ze zobowiązania wobec wierzyciela, gdyż ważne złożenie do depozytu sądowego odszkodowania wywołuje takie same skutki, jak wypłata odszkodowania osobie uprawnionej. W ocenie skarżącego kasacyjnie błędne jest stanowisko Sądu I instancji, że organy nie dostrzegły błędu w postanowieniu byłego Sądu Powiatowego dla m. Krakowa w Krakowie Wydział II Niesporny z dnia 27 kwietnia 1967 r., sygn. akt II Ns. I.412/67. Wskazano, że te zarzuty dotyczą postępowania sądowego w przedmiocie złożenia świadczenia do depozytu sądowego i pozostają bez wpływu na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie. Podkreślono, że w ramach niniejszego postępowania nie można dokonać weryfikacji w/w postanowienia sądowego.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną, U. N. i E. K., reprezentowane przez adwokata, wniosły o oddalenie skargi kasacyjnej w całości i o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.

W wykonaniu zarządzenia Przewodniczącego Wydziału II Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 24 maja 2017 r., na podstawie art. 66 § 1 p.p.s.a., zwrócono w/w pełnomocnikowi odpowiedź na skargę kasacyjną.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna Wojewody Małopolskiego zasługuje na uwzględnienie, gdyż podniesione w niej zarzuty okazały się uzasadnione.

Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2018 r., poz.1302), dalej, jako "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania.

W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej.

Skoro w niniejszej sprawie pełnomocnik – na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o przeprowadzenie rozprawy, to rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a.

Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach, o których mowa w art.174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. i zarzuca naruszenie zarówno przepisów prawa materialnego, jak i przepisów procesowych. Wskazane w skardze kasacyjnej zarzuty procesowe dotyczą naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. przez przyjęcie, że sprawa nie została wyjaśniona zgodnie z wymogami postępowania administracyjnego.

Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, Sąd I instancji stwierdził, że organy administracji dopuściły się naruszenia wskazanych wyżej przepisów procesowych z uwagi na pominięcie faktu, że w dacie wydania decyzji ustalającej odszkodowanie uprawnionym do jego otrzymania nie był G. N., ale jego spadkobiercy.

Okoliczność wskazana przez Sąd pierwszej instancji nie jest jednak sporna i nie wymagała dalszego wyjaśniania. Ze wszystkich dokumentów postępowania wywłaszczeniowego wynika bowiem, że organ prowadzący to postępowanie posiadał informacje o śmierci G. N. Spadkobiercy G. N. aktywnie uczestniczyli w postępowaniu o ustaleniu odszkodowania, które zakończyło się decyzją Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia z dnia [...] lutego 1967 r.

Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika bezspornie, że orzeczenie wywłaszczeniowe Prezydium Rady Narodowej zapadło w dniu [...] listopada 1966 r., co oznacza, że przedmiotowa nieruchomość została wywłaszczona już po śmierci G. N., to jest po 8 maja 1963 r. W orzeczeniu o wywłaszczeniu są wskazani i wymienieni z imienia i nazwiska spadkobiercy G. N.: jego żona, K. N. oraz dzieci: J. K. i A. N. Z akt administracyjnych wynika też, że już we wniosku o wywłaszczenie z dnia 10 sierpnia 1966 r. (k.7. tom 1) zostali wymienieni "domniemani spadkobiercy M. N. i G. N." wraz z ich miejscem zamieszkania w Krakowie przy ul. [...]. W dniu 16 maja 1966r. został spisany protokół, z którego wynika, że zgłosiła się K. N. i oświadczyła, iż jest żoną zmarłego G. N. oraz wskazała pozostałych jego spadkobierców – ww. dzieci (k.14, tom1).

Spadkobiercy G. N. składali odwołanie od orzeczenia wywłaszczeniowego Prezydium Rady Narodowej z dnia [...] listopada 1966 r. Na skutek wniesienia właśnie tego odwołania, Komisja Odwoławcza do Spraw Wywłaszczenia wydała w dniu [...] stycznia 1967 r. decyzję, którą utrzymała w mocy decyzję wywłaszczeniową w części dotyczącej wywłaszczenia, a w dniu [...] lutego 1967 r. decyzję w części dotyczącej odszkodowania. Zarówno orzeczenie o wywłaszczeniu, jak również decyzje drugo instancyjne, wydane przez Komisję Odwoławczą do Spraw Odszkodowania, zostały doręczone wszystkim spadkobiercom G. N. Nie ulega zatem żadnej wątpliwości, w świetle zebranego materiału dowodowego, że stronami (i to aktywnymi procesowo) postępowania zakończonego decyzją o wywłaszczeniu i odszkodowaniu byli spadkobiercy G. N. Znana im była także wysokość odszkodowania, zaś z akt sprawy nie wynika w żaden sposób, że następcy prawni G. N. po to odszkodowanie się zgłosili.

Wręcz przeciwnie, jak wynika z pisma J. K. i A. N. (wyłącznych spadkobierców G. i K. N.) z dnia 12 grudnia 2005 r. "odszkodowania za parcelę I.kat.1103/3 o pow. 0,0575 ha w kwocie 5644,29 zł. nigdy nie pobraliśmy z uwagi, że nie zgadzaliśmy się z decyzją o wywłaszczeniu" (k. 93 tom 1). To oświadczenie oddaje rzeczywistą przyczynę nieodebrania odszkodowania.

Wymaga w tym miejscu podkreślenia, że decyzja o ustaleniu odszkodowania stała się ostateczna i jak dotąd nie została wzruszona w żadnym z nadzwyczajnych trybów postępowania administracyjnego.

Powyższe świadczy – w ocenie Naczelnego Sadu Administracyjnego – w sposób jednoznaczny, że po pierwsze spadkobiercy G. N. byli aktywnymi uczestnikami postępowania wywłaszczeniowego, a po drugie, wiedząc o przyznanym odszkodowaniu za wywłaszczoną nieruchomość, z własnej woli odszkodowania nie przyjęli, kwestionując zasadność wywłaszczenia.

Wyjaśnić więc należy, ze celem art.132 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie jest wzruszanie ostatecznych decyzji; przepis ten nie ustanawia żadnego postępowania nadzwyczajnego, mającego zastosowanie w odniesieniu do ostatecznych decyzji. Cele takie są bowiem realizowane wyłącznie przez przewidziane w k.p.a. tryby nadzwyczajne wzruszania ostatecznych decyzji.

Sąd I instancji nie wziął pod uwagę i nie odniósł się do faktu, że w rozpoznawanej sprawie, po ponad 50 latach od daty wydania decyzji ustalającej odszkodowanie, zgłaszane są przez stronę roszczenia i kwestionowana jest tym samym wysokość odszkodowania i to do tego w trybie art.132 ustawy o gospodarce nieruchomościami – pomimo, że aktywna procesowo w tym postępowaniu strona w latach 60 - tych nie zgłosiła się po odbiór odszkodowania, o którym wiedziała. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, takie działanie strony nie zasługuje na ochronę.

Wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji, nie doszło w postępowaniu prowadzonym w trybie art. 132 ustawy o gospodarce nieruchomościami do naruszenia wymienionych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przepisów procesowych – art. 7, 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. Wymaga podkreślenia, że organy w bardzo staranny i rzetelny sposób zgromadziły materiał dowodowy dotyczący decyzji wydanych w latach 60 - tych, wyczerpująco też ustaliły stan faktyczny sprawy i właściwie oceniły zebrany materiał dowodowy, co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu wydanych w sprawie decyzji.

Istoty sprawy dotyczy natomiast zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, czyli art. 26 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 22 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości (tj. Dz.U. z 1961 r., Nr 94, poz. 18). Skarżący kasacyjnie organ, powołując się na wskazany przepis, uważa, że złożenie kwoty do depozytu sądowego stanowiło o "skutecznym wypłaceniu odszkodowania".

Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnia, że prawnie nie ulega wątpliwości, że ważne złożenie kwoty odszkodowania do depozytu sądowego ma takie same skutki jak spełnienie świadczenia i zobowiązuje wierzyciela do zwrotu dłużnikowi kosztów złożenia (art. 470 Kodeksu cywilnego, który to przepis obowiązywał w dniu składania wniosku o przyjęcie do depozytu). Dłużnik zatem, od którego wierzyciel domaga się spełnienia świadczenia, może go odesłać po odbiór przedmiotu świadczenia do depozytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z 15 kwietnia 2005 r., sygn. akt I CK 735/04, Pr.Bank. 2006, Nr 7–8).

Należy też wyjaśnić, że skutek prawny w sferze prawa materialnego wywołuje nie samo postanowienie sądowe w przedmiocie zezwolenia dłużnikowi na złożenie przedmiotu świadczenia do depozytu, ale faktyczne złożenie tego przedmiotu do depozytu przez dłużnika; i to warunkowo – zależnie bowiem od tego, czy dłużnik nie odbierze przedmiotu świadczenia (art. 469 § 2 k.c.), a także od tego, czy złożenie było ważne, tj. czy wskazana w ustawie przyczyna upoważniająca do złożenia wystąpiła (istniała w chwili złożenia do depozytu) oraz czy świadczenie dłużnika jest zgodne z treścią zobowiązania (por. np. komentarz do art. 470 k.c. w: K. Pietrzykowski (red.), Kodeks cywilny. T II. Komentarz. Art. 450–1088. Przepisy wprowadzające, Wyd. 9, Warszawa 2018).

Zgodnie z art. 26 ust. 2 wymienionej wyżej ustawy o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości, kwotę odszkodowania przypadającą do wypłaty należało zaś złożyć do depozytu sądowego, jeżeli osoba uprawniona odmawiała przyjęcia odszkodowania albo jeżeli wypłata odszkodowania osobie uprawnionej natrafiała na przeszkody prawne. Wedle ust.3 wskazanego przepisu, kwota odszkodowania złożona do depozytu sądowego przechodziła na własność Państwa, jeżeli osoby uprawnione do odbioru nie podjęły jej przez 5 lat od dnia doręczenia im wezwania do odbioru ze wskazaniem skutków niepodjęcia.

Opisanych powyżej skutków prawnych erga omnes złożenia kwoty odszkodowania do depozytu nie wziął pod uwagę Sąd pierwszej instancji.

Poza sporem jest, że Prezydium Rady Narodowej m. Krakowa Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkalnictwa wnioskami z 5 kwietnia 1967 r. znak [...] zwróciło się do Sądu Powiatowego dla m. Krakowa Wydział II Niesporny w Krakowie o przyjęcie do depozytu na rzecz E. M. kwoty 218,72 zł, na rzecz J. M. kwoty 798,42 zł oraz na rzecz G. N. kwoty 2 888,00 zł - celem zwolnienia się ze zobowiązań wypłaty odszkodowania. Sąd Powiatowy m. Krakowie Wydział II Niesporny postanowieniami z 27 kwietnia 1967 r. sygn. II Ns.I.411/67 (tom. 4, k. 436) i sygn. II Ns.I.412/67 (tom 4, k. 439) oraz z 28 kwietnia 1967 r. sygn. II Ns.I.411/67 (tom 4, k.433) postanowił przyjąć do depozytu sądowego ww. kwoty. Jak wynika z załączonych do akt sprawy kopii przelewów, wymienione kwoty odszkodowania zostały wpłacone na konto depozytowe Sądu Powiatowego m. Krakowa (tom 4 - k. 434, 437 i 441).

Rację więc należy przyznać autorowi skargi kasacyjnej, że w ramach postępowania administracyjnego organ nie ma kognicji do weryfikacji prawidłowości prawomocnych postanowień sądu powszechnego, co dotyczy również postanowień o zezwoleniu na złożenie kwoty odszkodowania do depozytu. W świetle takiego stanowiska wywody Sądu pierwszej instancji dotyczące oceny prawomocnych postanowień sądu powszechnego o zezwoleniu na złożenie odszkodowania do depozytu sądowego również były nie tylko niedopuszczalne prawnie, ale i nie mogły stanowić prawnego uzasadnienia uchylenia wydanych w sprawie decyzji. Ani organa administracyjne, ani sad administracyjny nie mają władzy kognicyjnej w zakresie orzeczeń sądów powszechnych.

Uszły natomiast uwadze Sądu pierwszej instancji okoliczności, które mogłyby mieć znaczenie w kontekście przesłanek z art. 26 ust. 2 ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r., z których wynika, że organ miał wprawdzie wiedzę o śmierci G. N. i znał dane spadkobierców, ale nie dysponował stanowiącym wyłączny dowód na okoliczność tego, kto i na jakiej podstawie jest spadkobiercą postanowieniem o stwierdzeniu nabycia spadku. Do wniosku takiego prowadzi dokładna analiza dokumentów postępowania wywłaszczeniowego. I tak:

  1. 1) w dniu 16 maja 1966 r. został spisany protokół z którego wynika, że K. N. oświadczyła, iż jest żoną zmarłego G. N. oraz wskazała pozostałych jego spadkobierców – dzieci: J. K. i A. N. Jednocześnie oświadczyła, że nie może udzielić informacji odnośnie postanowienia o stwierdzeniu nabycia praw do spadku po G. N.; wobec czego organ poinformował stronę, że "wobec nieprzeprowadzenia postępowania spadkowego sprawa zostanie skierowana do USW tut. Prezydium celem przeprowadzenia postępowania wywłaszczeniowego" (k.14, tom1);
  2. 2) we wniosku o wywłaszczenie z dnia 10 sierpnia 1966 r. zostali wymienieni "domniemani spadkobiercy M. N. i G. N." (k.7. tom 1);
  3. 3) w piśmie z dnia 12 grudnia 1966 r. - wyrażającym stanowisko wobec odwołania J. K., K. N. i A. N. od orzeczenia o wywłaszczeniu z dnia 9 listopada 1966 r. – Prezydium Rady Narodowej m. Krakowa stwierdziło, że "K. N. nie okazała żadnego dokumentu stwierdzającego nabycie przez nią praw do spadku po zmarłym G. N....." (tom. I k. 35).

Z akt sprawy wynika, że wprawdzie postępowanie spadkowe po G. N. zostało przeprowadzone w 1964 r., lecz nie można z tego wyprowadzać wniosku, że organ był (i od kiedy) w posiadaniu tegoż postanowienia. Jak wynika z akt sprawy, postanowienie Sądu Powiatowego dla Miasta Krakowa w Krakowie Wydział II Niesporny z dnia 24 marca 1964 r., sygn. akt II Ns II 91/64 o stwierdzeniu nabycia spadku po G. N. zostało nadesłane przez Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia na wniosek Wydziału Skarbu Miasta Urzędu Miasta Krakowa z dnia 23 lutego 2006 r. (tom 2 k. 106, k.115). Po ponad 50 latach trudno było jednakże oczekiwać, że dokumenty postępowania wywłaszczeniowego będą kompletne.

Dlatego też należało dokonać oceny zaistnienia przesłanek z art. 26 ust.2 i 3 ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r. w oparciu o już zebrane dokumenty. Z tych dokumentów wynikało zaś, że przynajmniej w postępowaniu pierwszoinstacyjnym organ orzekający o odszkodowaniu i wywłaszczeniu nie dysponował postanowieniem o stwierdzeniu nabycia spadku po G. N. Ponadto jak zostało już wyżej wskazane spadkobiercy G. N. nie zgłosili się po odbiór odszkodowania, bo nie zgadzali się z decyzją wywłaszczeniową.

Trafnie również w skardze kasacyjnej przytoczono wywody, dotyczące skutków złożenia kwoty odszkodowania do depozytu sądowego, zawarte w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 8 października 2013 r., sygn. II SA/Kr 826/13, od którego to wyroku została oddalona skarga kasacyjna (wyrok NSA z dnia 21 lipca 2015 r., sygn. I OSK 17/14, publ. www.nsa.gov.pl).

W tych okolicznościach sprawy, Sąd pierwszej instancji powinien był oddalić skargę na decyzję o odmowie wypłaty odszkodowania, jako nieuzasadnioną.

Z tych też względów, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 w zw. z art.151 i art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. Na zasadzie art.207 § 2 p.p.s.a. odstąpiono od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.