Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 8 września 2016 roku sygn. akt I SA/Wa 756/16 oddalił skargę A. S. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji.
Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] kwietnia 1994 roku, działając na podstawie art. 18 ust. 1 w związku z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U nr 32 poz. 191 ze zm., zwaną dalej "ustawą z dnia 10 maja 1990 r."), stwierdził nabycie przez Gminę [...] z mocy prawa nieodpłatnie własności nieruchomości położonej w Łodzi przy ul. J. S. [...], oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...] obr [...] o powierzchni 10591 m² uregulowanej w księdze wieczystej KW [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Ł. XX Wydział Ksiąg Wieczystych, zgodnie ze sporządzonym spisem, opisanej w karcie inwentaryzacyjnej nr [...].
Wniosek o stwierdzenie nieważności tej decyzji w części dotyczącej udziału we współwłasności wynoszącego 1/4 część, a należnego, jak podnosiła wnioskodawczyni, F. S. złożyła A. S. W uzasadnieniu wyjaśniła, że w dniu 22 grudnia 1948 r. jej dziadek, J. S., nabył udział wynoszący ½ w prawie własności nieruchomości położonej w Ł. przy ul. S. [...]. W dacie nabycia przedmiotowej nieruchomości pozostawał on w związku małżeńskim, umów majątkowych nie zawierał, co oznacza, że udział ten wszedł do majątku małżonków S.. Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Ł. z dnia 28 listopada 1964 r. sygn. akt V K 75/64 J. S. został skazany m.in. na karę dodatkową przepadku majątku. Na podstawie powyższego wyroku Skarb Państwa został wpisany jako współwłaściciel nieruchomości do ½ jej części.
W ocenie wnioskodawczyni przepadkowi majątku podlegał wyłącznie udział należący do J. S., pozostała zaś część tego majątku przypadała jego żonie, F. S. i pozostawała jej własnością. A. S. podkreśliła, że zgodnie z uchwałą pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 1956 r. I CO 39/55 z chwilą prawomocnego orzeczenia przepadku całości lub części majątku jednego z małżonków przedmioty majątkowe, których przepadek dotyczy, z samego prawa przestają być majątkiem wspólnym, tj. majątkiem objętym wspólnością ustawową. Przedmioty te stają się współwłasnością Państwa i drugiego małżonka w częściach równych. Sama zaś wspólność ustawowa nie ustaje i obejmuje pozostałe przedmioty majątkowe, których przepadek nie dotyczy, jako też dorobek małżonków nabytych po orzeczeniu przepadku. Wnioskodawczyni wskazała następnie, że na skutek spadkobrania udział ten przeszedł na własność jej matki, a potem na nią. Podniosła również, że organ nie powinien powoływać się na rękojmię wiary publicznej ksiąg wieczystych, bowiem nieruchomość nie miała założonej księgi wieczystej "w nowoczesnym rozumieniu".
Minister Administracji i Cyfryzacji decyzją z dnia 17 czerwca 2015 roku na podstawie art. 104 § 1 w związku z art. 105 § 1 k.p.a., po rozpoznaniu wniosku A. S., umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji komunalizacyjnej Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 1994 roku w części dotyczącej udziału we współwłasności wynoszącego 1/4 część, a należnego, jak podnosiła wnioskodawczyni, F. S. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Minister decyzją z dnia [...] lutego 2016 roku utrzymał swoją decyzję w mocy. Organ ustalił, że przed komunalizacją ostatnim ujawnionym właścicielem nieruchomości był Skarb Państwa. Swoje ustalenie oparł na treści wyroku Sądu Wojewódzkiego dla Miasta Ł. z dnia 28 listopada 1964 roku sygn. akt V K 75/64, w którym Sąd orzekł o przepadku mienia J. S. na rzecz Skarbu Państwa. W dacie wydania tego wyroku J. S. widniał w księdze wieczystej jako współwłaściciel w 1/2 części przedmiotowej nieruchomości.
Dlatego w ocenie organu A. S. nie wykazała, by przysługiwał jej tytuł prawno-rzeczowy do nieruchomości, co oznacza, że nie legitymowała się przymiotem strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji komunalizacyjnej.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję złożyła A. S., zarzucając jej naruszenie art. 105 § 1 k.p.a. oraz art. 157 § 2 k.p.a. w związku z art. 28 k.p.a. poprzez przyjęcie, że nie przysługuje jej interes prawny, a w konsekwencji, że nie może być stroną postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Pismem z dnia 7 września 2016 r. skarżąca wniosła o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego do czasu rozpoznania przez Sąd Okręgowy w Ł. wniosku o rozstrzygnięcie wątpliwości co do wykonania wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. Ł. w Ł. z dnia 28 listopada 1964 r. sygn. akt. V K 75/94. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem wydanym w toku rozprawy w dniu 8 września 2016 r. nie uwzględnił tego wniosku.
Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę za niezasadną i oddalił ją na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 roku, poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.). Sąd I instancji podkreślił, że stronami w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji komunalizacyjnej, dla wykazania interesu prawnego konieczne jest wykazanie, że żądającemu wszczęcia postępowania nadzwyczajnego (ewentualnie jego poprzednikowi prawnemu) przysługiwało prawo własności do spornej nieruchomości.
Sąd podzielił ustalenia faktyczne poczynione w przedmiotowej sprawie przez organy, z których wynika, że przed wydaniem decyzji komunalizacyjnej jako jedyny właściciel nieruchomości w księdze wieczystej Kw [...] wpisany był Skarb Państwa. Okoliczność tę potwierdza znajdujący się w aktach protokół badania hipotecznego księgi wieczystej Kw [...], prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Ł., XX Wydział Ksiąg Wieczystych. Sąd uznał, że podnoszone przez skarżącą argumenty dotyczące braku związania organów treścią zapisów w księdze wieczystej z uwagi na fakt, że w dacie komunalizacji nieruchomość nie miała urządzonej "nowoczesnej" księgi wieczystej są niezasadne.
W ocenie Sądu I instancji ujawnienie w treści księgi wieczystej Kw nr [...] działki o nr ewidencyjnym [...] jako przedmiotu własności Skarbu Państwa, zdecydowało o trafności stanowiska zajętego przez organy obu instancji, że nie są one uprawnione do badania jego prawidłowości w kontekście twierdzeń skarżącej. Ani bowiem organy administracji, ani też sądy administracyjne nie są uprawnione do kwestionowania domniemania prawnego wiarygodności ksiąg wieczystych co do kwestii, że prawo w tych księgach ujawnione wpisane jest zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym.
Sąd powołał się na treść wyroku NSA z dnia 17 czerwca 2016 roku sygn. akt I OSK 2453/14. Z powyższego wypływa zdaniem Sądu wniosek, że skarżąca nie ma przymiotu strony w niniejszej sprawie w rozumieniu art. 28 k.p.a. Dokonanie przez organy innego ustalenia skutkowałoby koniecznością przyjęcia, że organy nadzoru naruszyły art. 365 k.p.c. poprzez pominięcie wpisu w księdze wieczystej rozumianego jako orzeczenie sądowe w świetle art. 626 (8) § 6 k.p.c. Końcowo Sąd I instancji wyjaśnił, że w jego ocenie brak było podstaw do zawieszenia niniejszego postępowania do czasu rozstrzygnięcia wątpliwości co do wykonania wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. Ł. z dnia 28 listopada 1964 r. sygn. akt V K 75/64. Rozstrzygnięcie wątpliwości co do wykonania wyroku karnego pozostaje bowiem w ocenie sądu bez wpływu na wynik niniejszej sprawy. Samo wydanie orzeczenia przez Sąd Okręgowy w Ł. nie prowadzi bowiem bezpośrednio do uchylenia domniemania wynikającego z faktu wpisania Skarbu Państwa jako właściciela nieruchomości w dacie komunalizacji.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wywiodła A. S., zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie i uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] czerwca 2015 roku. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie prawa procesowego mającego wpływ na treść rozstrzygnięcia, a to naruszenie art. 105 § 1 i art. 157 § 2 k.p.a. w związku z art. 28 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że nie przysługuje jej interes prawny w przedmiotowej sprawie, a w konsekwencji nie może ona być stroną w postępowaniu administracyjnym, a także naruszenie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. przez bezzasadną odmowę zawieszenia postępowania do czasu zakończenia postępowania toczącego się przed Sądem Okręgowym w Ł. w przedmiocie wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. Ł. w Ł. z dnia 28 listopada 1964 r. sygn. akt. V K 75/94.
Odpowiedź na skargę kasacyjną złożyła Gmina Miasto Ł., wnosząc o jej oddalenie jako niezasadnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Na wstępie godzi się przypomnieć, że rozpoznając skargę kasacyjną – po myśli art. 183 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 roku, poz. 718 ze zm.) – Naczelny Sąd Administracyjny czyni to w granicach zakreślonych przez ramy tego środka odwoławczego, gdyż jest nimi związany, biorąc pod rozwagę z urzędu w zasadzie tylko nieważność postępowania. Przy braku przesłanek nieważnościowych w sprawie podlegały wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych.
Skarga kasacyjna została oparta wyłącznie na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. - tj. na przesłance naruszenia przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W ramach tej przesłanki wyodrębniono dwa zarzuty - pierwszy dotyczy naruszenia art. 105 § 1 i art. 157 § 2 k.p.a. w związku z art. 28 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że skarżącej kasacyjnie w przedmiotowej sprawie nie przysługiwał interes prawny, co oznacza, że nie mogła ona być stroną tego postępowania. Drugi zarzut odnosił się do naruszenia art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. poprzez bezzasadną odmowę zawieszenia postępowania. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego tak sformułowane w skardze kasacyjnej zarzuty nie są usprawiedliwione, bowiem należy w całości podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji.
W orzecznictwie Naczelnego Sąd Administracyjnego utrwalony jest pogląd, że stronami postępowania komunalizacyjnego jest Skarb Państwa i właściwa gmina, która nabywa z mocy prawa mienie ogólnonarodowe wymienione w art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 roku. Inne podmioty uczestniczą w tym postępowaniu jedynie wówczas, gdy wykażą swój interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. Przepis ten stanowi, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo, kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Taki interes prawny wynika z przepisów prawa materialnego stanowiącego prawa i obowiązki. Warunkiem koniecznym do występowania podmiotu, jako strony postępowania, jest posiadanie interesu prawnego lub obowiązku związanego z prowadzonym postępowaniem, albo żądanie przez podmiot czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Wspomniany interes prawny musi być indywidualnym interesem strony postępowania i dotyczyć jej bezpośrednio (por. np. wyrok NSA z dnia 13 kwietnia 2012 roku sygn. akt I OSK 511/11). W niniejszej sprawie, jak wskazuje się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, uprawnienie strony mogłaby posiadać osoba, która powołałaby się na odpowiednie dokumenty świadczące, że to jej, a nie Skarbowi Państwa, przysługiwało w dniu 27 maja 1990 r. prawo własności do skomunalizowanego mienia. Przyjmuje się przy tym, że taka osoba pretendująca do miana strony postępowania powinna co najmniej uprawdopodobnić prawo do nieruchomości objętej decyzją komunalizacyjną (por. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2012 roku sygn. akt I OSK 1117/11, wyrok NSA z dnia 17 czerwca 2016 roku sygn. akt I OSK 2453/14).
Ponadto warto przypomnieć, że postępowanie, w jakim zapadły kontrolowane decyzje jest postępowaniem administracyjnym nadzwyczajnym, w którym konieczna jest ścisła wykładnia mających zastosowanie przepisów prawa. Z tego już tylko względu reguły i regulacje cywilnoprawne mają tu ograniczone oddziaływanie. Podkreślić trzeba, że orzecznictwo administracyjne wypracowało pogląd, który w pełni podziela Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający tę sprawę, zgodnie z którym organy administracyjne nie są powołane do rozstrzygania sporów o własność czy inne prawo rzeczowe. Z ugruntowanego stanowiska Sądu Najwyższego wynika wprawdzie, że domniemanie wynikające z art. 3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 roku o księgach wieczystych i hipotece, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym, jest domniemaniem wzruszalnym. Obalenie tego domniemania może być przeprowadzone nie tylko w drodze powództwa wytoczonego na podstawie art. 10 powołanej ustawy, ale także poprzez przeprowadzenie dowodu przeciwnego w każdym innym postępowaniu, w którym ocena prawidłowości wpisu ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu.
Warunkiem sine qua non skutecznego zwalczenia wiarygodności wpisu w księdze wieczystej jest legitymowanie się interesem prawnym w uzyskaniu oceny zgodnej z żądaniem (por. wyrok SN z dnia 5 kwietnia 2006 roku sygn. akt IV CSK 177/05, a także orzeczenie SN z dnia 17 czerwca 1960 roku sygn. akt III CR 328/60). Jednakże w orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalone jest stanowisko, że domniemanie to nie może być wzruszone w sprawie administracyjnej. W żadnej mierze takiego domniemania nie może obalić organ administracyjny, który jest związany treścią wpisu niepodlegającego w jakiejkolwiek sprawie administracyjnej kwestionowaniu. Wpis do księgi wieczystej, po myśli art. 6268 § 6 k.p.c. jest orzeczeniem, którego organ nie może podważać ani modyfikować. Podkreśla się, że Sąd Najwyższy, mówiąc o możliwości wzruszenia przywołanego domniemania w każdej sprawie, miał na myśli sprawę cywilną, a nie administracyjną (por. np. wyrok NSA z dnia 13 stycznia 2016 roku sygn. akt I OSK 746/15).
W niniejszej sprawie wnosząca skargę kasacyjną powołuje się na to, że współwłaścicielką nieruchomości objętej kwestionowaną decyzją komunalizacyjną była jej poprzedniczka prawna - F. S. jako małżonka J. S., pozostająca z nim (w dacie nabycia udziału w tej nieruchomości) w ustroju wspólności majątkowej małżeńskiej. Błędnie bowiem w ocenie skarżącej kasacyjnie Skarb Państwa został wpisany do księgi wieczystej tej nieruchomości w oparciu o wyrok, w którym orzeczono przepadek majątku J. S. na rzecz Skarbu Państwa, jako właściciel całego udziału nabytego przez J. S. Zdaniem skarżącej kasacyjnie współwłaścielami tego udziału powinni być w równych częściach Skarb Państwa oraz F. S. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wnosząca skargę kasacyjną jednak nie wykazała się ani w toku postępowania administracyjnego, ani sądowoadministracyjnego żadnym tytułem prawno-rzeczowym do przedmiotowej nieruchomości lub jej części.
Powołała się jedynie na sukcesję generalną po osobie, która według niej była współwłaścicielką tej nieruchomości. Twierdzenia wnoszącej skargę kasacyjną, że F. S. niesłusznie nie została ujawniona jako współwłaścicielka w księdze wieczystej przedmiotowej nieruchomości, niepoparte żadnym dowodem potwierdzającym przysługujące jej (lub jej następcom prawnym) na dzień komunalizacji prawo własności, poza ogólnikowym odwołaniem się do ustroju wspólności majątkowej małżeńskiej, w której jakoby pozostawali w dniu nabycia udziału w przedmiotowej nieruchomości J. i F. S., nie mogą zostać uznane za udowodnienie, ani nawet za uprawdopodobnienie tego faktu. Warto zwrócić uwagę chociażby na to, że F. S. nie została ujawniona w księdze wieczystej nieruchomości, nie była też stroną umowy sprzedaży z dnia [...] grudnia 1948 roku, na mocy której udział w przedmiotowej nieruchomości nabył od M. M. M. J. S. (por. k. 36 akt sądowych).
Zarówno Sąd I instancji, jak i rozpoznające sprawę organy administracji, trafnie zwróciły uwagę na to, że wydając kwestionowaną decyzję komunalizacyjną Wojewoda oparł się między innymi na badaniu hipotecznym księgi wieczystej Kw [...] przeprowadzonym w dniu 29 marca 1994 roku, z którego wynikało, że ostatnim właścicielem nieruchomości objętej kwestionowaną decyzją Wojewody, ujawnionym w tej księdze był Skarb Państwa oraz, że w Dziale II księgi uczyniona została wzmianka dotycząca wyroku Sądu Wojewódzkiego dla Miasta Ł. z dnia 28 listopada 1964 roku skazującym za przestępstwo na szkodę państwa (badanie hipoteczne - k. 1 akt administracyjnych [...] Urzędu Wojewódzkiego w Ł.). Mocą tego wyroku J. S. został skazany m. in. na karę dodatkową przepadku majątku (odpis wyroku Sądu Wojewódzkiego dla Miasta Ł. z dnia 28 listopada 1964 roku oraz odpis utrzymującego go w tym zakresie w mocy wyroku Sądu Najwyższego w Izbie Karnej z dnia 30 października 1965 roku, a także odpis pisma Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej Ł. - P. z dnia 17 listopada 1966 roku wnoszącego o przepisanie na rzecz Skarbu Państwa tytułu własności ujawnionej w księdze wieczystej Kw [...] – znajdujące się w aktach administracyjnych).
Jak podkreślił zaś Sąd Najwyższy w uchwale siedmiu sędziów SN z dnia 9 października 2007 roku sygn. akt III CZP 36/07, przysługiwanie Skarbowi Państwa prawa własności, warunkujące nabycie własności przez gminę w trybie ustawy z dnia 10 maja 1990 r., poddane zostało ocenie organu administracyjnego m.in. na podstawie wpisu w dziale II księgi wieczystej. Jeśli wpis w księdze wieczystej nie został skutecznie podważony, to zaświadczał o rzeczywistym stanie prawnym nieruchomości (art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 roku o księgach wieczystych i hipotece). Słusznie zatem stwierdził Sąd I instancji, że organy badające sprawę w postępowaniu nadzwyczajnym nie były uprawnione do kwestionowania prawidłowości wpisu do księgi wieczystej, w oparciu, o który wydana została kwestionowana decyzja komunalizacyjna. Podkreślenia wymaga, że skarżąca kasacyjnie nie podała, że F. S. lub jej następcy prawni kiedykolwiek od daty wydania wyroku orzekającego przepadek i dokonanego na jego podstawie wpisu do czasu wydania decyzji komunalizacyjnej (czyli w okresie około 30 lat) kwestionowali zakres dokonanego przepadku lub podważali wpis w księdze wieczystej ujawniający jako właściciela tylko Skarb Państwa.
Końcowo warto raz jeszcze podkreślić, że wymóg wykazania przez wnioskodawcę tytułu prawnego do skomunalizowanej nieruchomości objętej żądaniem stwierdzenia nieważności decyzji jest powszechnie akceptowany w judykaturze (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 kwietnia 2012 r., sygn. akt I OSK 511/11 oraz z dnia 16 maja 2012r., sygn. akt I OSK 660/11).
Zupełnie niezasadny okazał się również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. poprzez odmowę zawieszenia postępowania. Przypomnieć trzeba, że celowość zawieszenia postępowania na powołanej podstawie pozostawiona została ocenie i uznaniu Sądu. Zarzut naruszenia wskazanego przepisu mógłby być skuteczny jedynie wówczas, gdyby wykazano, że ocena Sądu, iż brak jest podstaw do zawieszenia postępowania z tej przyczyny jest oczywiście sprzeczna z zaistniałą w sprawie sytuacją. Dla zawieszenia postępowania koniecznym jest, by między daną sprawą a innym postępowaniem istniał związek tego rodzaju, że wynik tego innego, toczącego się już postępowania będzie miał charakter prejudycjalny dla sprawy, która ma być zawieszona. Skarżąca kasacyjnie konieczność zawieszenia postępowania upatrywała w tym, że przed Sądem Okręgowym w Ł. toczy się sprawa w przedmiocie wykładni wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. Ł. w Ł. z dnia 28 listopada 1964 r. sygn. akt.
V K 75/94, mocą którego J. S. został skazany m. in. na dodatkową karę przepadku majątku, w skład którego wchodziła przedmiotowa nieruchomość. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie było podstaw do zawieszenia postępowania sądowego na powołanej podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a., gdyż od wyniku wskazanego przez skarżącą postępowania nie zależy rozstrzygnięcie sprawy przed sądem administracyjnym, który kontroluje zaskarżony akt w stanie prawnym i stanie faktycznym z dnia wydania zaskarżonego aktu. Dokonanie wykładni wyroku skazującego J. S. i orzekającego przepadek majątku nie ma wpływu na wynik niniejszego postępowania, bowiem - jak słusznie zaznaczył Sąd I instancji - nie doprowadzi bezpośrednio do uchylenia domniemania wynikającego z faktu wpisania Skarbu Państwa jako właściciela nieruchomości w dacie komunalizacji. Uchylenie takiego domniemania skuteczne erga omnes może nastąpić w drodze powództwa na podstawie art. 10 ustawy z dnia 6 lipca 1982 roku o księgach wieczystych i hipotece, natomiast dla potrzeb postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji komunalizacyjnej, w trybie powództwa o ustalenie na podstawie art. 189 k.p.c.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie może odnieść zamierzonego skutku i dlatego ją oddalił na podstawie art. 184 p.p.s.a.