Uzasadnienie
Leszek O. wniósł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z 20 lutego 2002 r., (...) o umorzeniu postępowania odwoławczego w sprawie zasiłku celowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 28 października 2004 r., 4/II SA/Po 716/02 oddalił skargę na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. W uzasadnieniu sąd wskazał, że skarżący cofnął odwołanie. Jeżeli zaś cofnięcie odwołania było dopuszczalne, to organ drugiej instancji nie naruszył prawa wydając decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego.
Skargą kasacyjną z 30 grudnia 2004 r. Leszek O. zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu obrazę art. 45 Konstytucji RP, naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 32 ust. 1 i 2, art. 31a i art. 5 oraz art. 43 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 listopada 1990 r. o pomocy społecznej /t.j. Dz.U. 1998 nr 64 poz. 414 ze zm./, a także naruszenie art. 137 Kpa w zw. z art. 138 par. 1 pkt 3 Kpa poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Wskazując na powyższe podstawy zaskarżenia wniesiono o: 1/ uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia i 2/ rozstrzygnięcie o kosztach postępowania.
W uzasadnieniu podniesiono, że cofnięcie odwołania było następstwem błędnego pouczenia strony przez urzędnika, czego negatywnych skutków nie może ona ponosić. Wskazano również na orzecznictwo NSA, w którym zaprezentowano pogląd, iż cofnięcie odwołania przez stronę nie zwalnia organu administracji II instancji z obowiązku oceny decyzji pierwszoinstancyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./ skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem według art. 183 par. 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko-radcowskim /art. 175 par. 1-3 p.p.s.a/. Opiera się on na założeniu, że powierzenie czynności sporządzenia skargi kasacyjnej wykwalifikowanym prawnikom zapewni jej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający Sądowi II instancji dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia.
Złożona w rozpatrywanej sprawie skarga kasacyjna, choć formalnie odpowiada przedstawionym wyżej wymaganiom, to jednak postawione w niej zarzuty są błędnie skonstruowane, a co za tym idzie - całkowicie bezzasadne.
Po pierwsze, skarżący nie sprecyzował, na czym miałoby polegać naruszenie przepisu art. 45 Konstytucji RP. Ponadto zarzut ten w ogóle nie został uzasadniony, co uniemożliwia Sądowi jego merytoryczne rozpoznanie. W tym stanie rzeczy nie można uznać tego zarzutu za trafny.
Po drugie, sądowi I instancji zarzucono naruszenie wskazanych przepisów prawa materialnego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, nie precyzując wszakże, na czym miałoby to polegać. W orzecznictwie sądowym nie budzi wątpliwości pogląd, że naruszenie prawa przez błędną wykładnię polega na mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej, natomiast uchybienie prawu materialnemu przez niewłaściwe zastosowanie polega na tzw. błędzie w subsumcji, co wyraża się w tym, że stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej, względnie że ustalonego stanu faktycznego błędnie nie "podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej - por. postanowienie SN z 15.10.2001 r., I CKN 102/99 - nie publ. Wynika z tego, że nie da się jednocześnie naruszyć prawa i przez błędną wykładnię i przez niewłaściwe zastosowanie. Już z tego powodu widać, że zarzuty te nie mogą zostać uwzględnione.
Następnie należy podnieść, że powołane przez stronę w skardze kasacyjnej przepisy prawa materialnego w ogóle nie były zastosowane w sprawie, co czyni nieskutecznym zarzut ich błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania /art. 174 pkt 1 p.p.s.a./. Można oczywiście podnosić w skardze kasacyjnej, że sąd rozpoznający sprawę nie zastosował tego przepisu prawa materialnego, który powinien być zastosowany, ale wówczas należy wskazać przepis właściwy jako podstawę materialną rozstrzygnięcia i uzasadnić, dlaczego ten właśnie przepis powinien lec u podstaw kwestionowanego rozstrzygnięcia - por. wyrok NSA z 14.04.2004 r., OSK 121/04 - ONSAiWSA 2004 Nr 1 poz.
- To również dowodzi, że sformułowany w skardze zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego został skonstruowany wadliwie, a zatem nie mógł zostać uwzględniony.
Po trzecie wreszcie, należy zauważyć, że zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie nie budzi najmniejszych wątpliwości stanowisko, że podstawą skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jest naruszenie przez sąd przepisów postępowania sądowoadministracyjnego w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W jej ramach skarżący musi bezwzględnie powołać przepisy postępowania sądowoadministracyjnego, którym uchybił sąd, uzasadnić ich naruszenie i wykazać, że wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy - por. wyrok NSA z 1.06.2004 r., GSK 73/04 - Monitor Prawniczy 2004 nr 14 s. 632. Także w wyroku z 17.06.2004 r., OSK 337/04 /nie publ./, NSA podkreślił, że "wskazane w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, jako podstawa skargi kasacyjnej, odnosi się do postępowania sądowego i naruszenia przez sąd przepisów tego postępowania, ale nie dokonanej przez sąd oceny działania organu administracji pod kątem zachowania przepisów procedury obowiązujących ten organ. Zatem wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów Kpa WSA w Poznaniu, wydając zaskarżony wyrok nie naruszył, bo nawet nie mógł ich naruszyć, ponieważ nie regulują one postępowania przed tym sądem.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za bezzasadną i na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.