Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 11 czerwca 2010 r., sygn. I OSK 1700/09, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną A. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 25 września 2009 r., sygn. akt II SA/Ol 704/09, w sprawie ze skargi A. Z. na orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej w Olsztynie z dnia [...] maja 2009 r., nr [...], w przedmiocie wydalenia ze służby.
Pismem z dnia 16 września 2010 r. A. Z. wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 czerwca 2010 r., sygn. akt I OSK 1700/09, o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uchylenie uprzednio zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 25 września 2009 r., sygn. akt II SA/Ol 704/09 i w tym zakresie orzeczenie w sprawie poprzez uchylenie orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego w Olsztynie z dnia [...] maja 2009 r., nr [...] oraz poprzedzającego orzeczenia Dyrektora Aresztu Śledczego w Bartoszycach. Jednocześnie A. Z. wniósł o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
Jako podstawę wniesienia skargi wskazano przepis art. 271 pkt 2 w zw. z art. 277 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej także p.p.s.a., wskazano również, że skarga ta została wniesiona także z powodu naruszenia przez Naczelny Sąd Administracyjny przepisów postępowania (art. 91 § 2 p.p.s.a.) co skutkowało pozbawieniem skarżącego możności działania. Skarżący wskazał również, że z niniejszą skargą wystąpił w przepisanym trzymiesięcznym terminie liczonym od dnia w którym dowiedział się o istnieniu przedmiotowego orzeczenia, tj. w dniu 26 lipca 2010 r. kiedy to doręczono mu postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olszynie z dnia 7 lipca 2010 r., sygn. akt II SA/Ol 862/09, zawierające informację o zapadłym w dniu 11 czerwca 2010 r. przed Naczelnym Sądem Administracyjnym przedmiotowym wyroku.
W uzasadnieniu wniesionej skargi o wznowienie A. Z. podniósł, że w dniu 11 czerwca 2010 r. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał jego skargę kasacyjną, podczas gdy o terminie rozprawy nie był on w ogóle zawiadomiony. Nie powiadomiono go również o wydanym rozstrzygnięciu. Brak zawiadomienia o terminie rozprawy uniemożliwił skarżącemu ustanowienie pełnomocnika do obrony "argumentów jego skargi kasacyjnej" i jakiegokolwiek działania, co jego zdaniem jest równoznaczne z pozbawieniem strony konstytucyjnego prawa do obrony. Powyższe stanowi przesłankę do wznowienia postępowania o jakiej mowa w art. 271 pkt 2 p.p.s.a.
A. Z. wskazał również, że wprawdzie Naczelny Sąd Administracyjny podjął próbę zawiadomienia go o terminie rozprawy i doręczenia mu odpisu zapadłego w sprawie orzeczenia, jednakże korespondencja ta została wysłana na nieprawidłowy adres i tym samym nie została mu doręczona. Tymczasem skarżący poinformował Sąd o zmianie adresu pismem z dnia 20 stycznia 2010 r. Wysłanie zawiadomienia na nieaktualny adres nie może zostać uznane za prawidłowe, co skutkuje przyjęciem, że strona została pozbawiona możliwości działania w sprawie.
Ponadto skarżący podniósł, że brak zawiadomienia o terminie rozprawy pozbawił go także możliwości podjęcia odpowiednich czynności procesowych czy uczestnictwa w rozprawie. Wskazał również, że przepis art. 91 § 2 p.p.s.a. nakazuje doręczyć zawiadomienie o terminie rozprawy co najmniej siedem dni przed posiedzeniem, a w przypadkach pilnych – do trzech dni. Niezachowanie tych terminów uzasadnia odroczenie rozprawy (art. 109 p.p.s.a.), czego Naczelny Sąd Administracyjny nie uczynił. A brak skutecznego zawiadomienia o terminie rozprawy uniemożliwił mu podjęcie dalszych czynności procesowych. W tej sytuacji, zdaniem skarżącego, zachodzą podstawy do wznowienia postępowania, albowiem ograniczono jego prawo do obrony i pozbawiono możliwości działania.
Skarżący wskazał także, że dodatkowe dowody zgromadzone przez organ dyscyplinarny były rażąco wadliwe, a tym samym pozbawione mocy dowodowej. Kwestia ta była poruszana w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie oraz w skardze kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie o sygn. I OSK 1700/09. Zdaniem skarżącego jego skarga winna zostać uwzględniona, albowiem w państwie prawa nie można akceptować stanowiska, aby sądy administracyjne zezwalały organom administracji na lekceważenie faktów sprawy oraz przepisów prawa. W tej sytuacji orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie jest niezgodne z prawem.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga o wznowienie postępowania nie zasługuje na uwzględnienie.
Co do zasady wznowienia postępowania zakończonego prawomocnym orzeczeniem można żądać w przypadkach przewidzianych w dziale VII ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przyczyny wznowienia zostały przez ustawodawcę wskazane w treści art. 271 pkt 1 i 2 p.p.s.a., 272 § 1 i 3 p.p.s.a. oraz art. 273 § 1-3 p.p.s.a. Regułą jest, iż skargę o wznowienie postępowania strona może wnieść w terminie trzymiesięcznym, liczonym od dnia w którym dowiedziała się o podstawie wznowienia, a gdy podstawą jest pozbawienie możliwości działania - od dnia w którym o orzeczeniu dowiedziała się strona, jej organ lub przedstawiciel ustawowy.
W niniejszej sprawie wniesiona przeciwko wyrokowi Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 czerwca 2010 r., sygn. I OSK 1700/09, skarga o wznowienie postępowania została wniesiona przez A. Z. w terminie trzymiesięcznym liczonym od dnia dowiedzenia się przez stronę o wydaniu wyroku objętego skargą o wznowienie, tj. w terminie trzymiesięcznym liczonym od dnia doręczenia mu postanowienia z dnia 7 lipca 2010 r. przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, w uzasadnieniu którego zawarta została informacja o wydaniu przez Naczelny Sąd Administracyjny wyroku w sprawie o sygn. I OSK 1700/09 i oparta na usprawiedliwionej ustawowej podstawie wznowienia wskazanej w treści art. 271 pkt 2 p.p.s.a., tj. pozbawieniu możliwości działania na skutek naruszenia przepisów prawa. W związku z powyższym zaszła podstawa do wznowienia postępowania.
We wniesionej skardze o wznowienie postępowania A. Z. wskazał, iż wskutek naruszenia przepisów prawa był pozbawiony możliwości działania. Naruszenia tego skarżący upatruje w nie zawiadomieniu go o wyznaczonym terminie rozprawy, co uniemożliwiło mu ustanowienie pełnomocnika do obrony "argumentów jego skargi kasacyjnej" i jakiegokolwiek działania, co jest równoznaczne z pozbawieniem strony konstytucyjnego prawa do obrony. Aby doszło do wznowienia postępowania na podstawie art. 271 pkt 2 p.p.s.a. dotyczącego naruszenia przepisów postępowania wskutek których strona była pozbawiona możliwości działania, muszą zostać spełnione łącznie trzy przesłanki: a) w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania, b) strona została pozbawiona możności działania oraz c) bezpośrednią i wyłączną przyczyną pozbawienia strony możności działania było naruszenie przepisów prawa (porównaj: motywy do wyroku NSA z dn. 21.01.2011 r., sygn. II FSK 1699/09, opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wskazana przez A. Z. podstawa wznowienia jest zasadna i jako taka usprawiedliwia wznowienie postępowania w sprawie o sygn. akt I OSK 1700/09. W sprawie tej na etapie postępowania międzyinstancyjnego, już po złożeniu skargi kasacyjnej przez skarżącego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, sygn. akt II SA/Ol 704/09, pismem z dnia 20 stycznia 2010 r. A. Z. poinformował Sąd I instancji o zmianie swojego adresu zamieszkania z "[...]" na "[...]". Pismo to znajduje się na k. 113 akt Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o sygn. II SA/Ol 704/09. Tymczasem Naczelny Sąd Administracyjny zawiadomienie o terminie rozprawy wysłał na nieaktualny adres, albowiem wskazany w skardze kasacyjnej, tj. B., ul. [...]. Korespondencja ta wadliwie została uznana za doręczoną w trybie art. 73 § 4 p.p.s.a. Tym samym naruszony został wskazany wyżej przepis. Nieprawidłowe uznanie przesyłki za doręczoną skutkowało także naruszeniem art. 109 p.p.s.a., co trafnie zauważył skarżący, albowiem zgodnie z treścią tego przepisu sąd ma obowiązek w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości zawiadomienia którejkolwiek ze stron rozprawę odroczyć.
Mimo niezawiadomienia skarżącego o terminie rozprawy w sprawie o sygn. I OSK 1700/09 został wydany wyrok. Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że w niniejszej sprawie zostały spełnione przesłanki warunkujące możliwość wznowienia postępowania na podstawie art. 271 pkt 2 p.p.s.a., albowiem w sprawie doszło do naruszenia prawa procesowego, na skutek którego A. Z. został pozbawiony możności działania, a bezpośrednią przyczyną pozbawienia strony tej możliwości działania było naruszenie wskazanych wyżej przepisów. Dlatego też Sąd wznowił postępowanie w sprawie o sygn. I OSK 1700/09 i rozpoznał skargę kasacyjną wniesioną przez skarżącego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 25 września 2009 r., sygn. II SA/Ol 704/09.
Wskazany wyżej wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Orzeczeniem z dnia [...] marca 2009 r., znak akt [...], Dyrektor Aresztu Śledczego w Bartoszycach orzekł w stosunku do A. Z. – starszego strażnika działu ochrony AŚ Bartoszyce karę dyscyplinarną w postaci wydalenia ze służby. Skarżącemu zarzucono: 1) nie stawienie się przed Wojewódzką Komisją Lekarską MSWiA celem zbadania zdolności fizycznej i psychicznej do pełnienia służby, 2) nie podania aktualnego adresu zamieszkania, 3) nie pozostawanie w stałej dyspozycji z przełożonym ds. osobowych w okresie zawieszenia w czynnościach służbowych. Zdaniem organu zgromadzone w toku postępowania dyscyplinarnego materiały dowodowe potwierdzają fakt popełnienia przewinień przez A. Z. W ocenie organu postawa funkcjonariusza budzi coraz większe obawy co do dalszej prawidłowej realizacji zadań służbowych w bezpośrednim kontakcie z osadzonymi bez narażania na niebezpieczeństwo siebie i innych. Dlatego też biorąc pod uwagę rodzaj i wagę popełnionych przewinień, okoliczności ich popełnienia stopień winy oraz pobudki działania, zachowanie się obwinionego przed i po popełnieniu przewinienia, opinię służbową i fakt wymierzenia funkcjonariuszowi w dniu 24 grudnia 2008 r. kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku służbowym za podobne przewinienie, a także lekceważący stosunek do przełożonych i Służby organ uznał winę A. Z. za bezsporną i wymierzył mu karę adekwatna do przewinień, tj. wydalenia ze służby.
Powyższe orzeczenie na skutek wniesionego przez A. Z. zażalenia zostało poddane kontroli przez Sąd Dyscyplinarny przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej w Olsztynie. Orzeczeniem z dnia [...] maja 2009 r. Sąd ten utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy. W uzasadnieniu wskazano, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że wymierzenie skarżącemu kary dyscyplinarnej zostało poprzedzone wyjaśnieniem wszystkich okoliczności zdarzenia, w którym ustalono rodzaj przewinienia, stopień winy, jak również okoliczności w jakich zostało ono popełnione. Organ wyższej instancji wskazał, iż zgodnie z § 23 regulaminu w sprawie sposobu pełnienia służby przez funkcjonariuszy SW funkcjonariusz skierowany do komisji lekarskiej w celu określenia stanu zdrowia oraz ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej do służby jest zobowiązany bez zbędnej zwłoki poddać się badaniom lekarskim zleconym przez komisję lekarską.
W ocenie Sądu Dyscyplinarnego niestawiając się na badanie przed komisją lekarską MSWiA w dniu 21 listopada 2008 r. funkcjonariusz nie wykonał polecenia służbowego, co w świetle przepisów ustawy o Służbie Więziennej stanowi naruszenie dyscypliny służbowej i podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej. Ponadto wskazano, iż z notatki policyjnej wynika, iż funkcjonariusz nie zamieszkuje pod podanym przez siebie adresem, a nie zgłosił zmiany miejsca zamieszkania. Z przepisów powołanego regulaminu wynika, iż funkcjonariusz jest zobowiązany do poinformowania przełożonego pisemnym raportem o zmianie miejsca zamieszkania oraz o zmianie numeru telefonu domowego. Niedokonanie tej czynności, wynikającej z przepisów prawa oraz świadome wprowadzenie w błąd przełożonego, jeżeli spowodowało to lub mogło spowodować szkodę dla służby, jest naruszeniem dyscypliny służbowej, za naruszenie której funkcjonariusz także podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej (art. 125 ust. 2 i 3 pkt 3, 5 ustawy o Służbie Więziennej).
Wyjaśniono również, że zarzut skarżącego, iż powtórnie został oskarżony o ten sam czyn, za który został już prawomocnie ukarany, nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem orzeczenie z dnia 24 grudnia 2008 r. dotyczyło niewykonania polecenia służbowego polegającego na niepoddaniu się badaniu w Zespole Medycyny Pracy przy Areszcie Śledczym w O., do którego funkcjonariusz został skierowany w celu przeprowadzenia badań kontrolnych, wynikających z przepisów ustawy o służbie medycyny pracy, w związku z powrotem do pracy po trwającym dłużej niż 30 dni okresie niezdolności do pracy z powodu choroby.
Natomiast niestawienie się przed Wojewódzką Komisją Lekarską MSWiA, niewykonanie polecenia służbowego wydanego przez dyrektora Aresztu Śledczego w Bartoszycach celem zbadania zdolności fizycznej i psychicznej do służby stanowi naruszenie dyscypliny służbowej. Zdaniem Sądu Dyscyplinarnego bezzasadny jest także zarzut pozostawania w stosunku osobistym do osoby prowadzącej postępowanie dyscyplinarne ze względu na spór między stronami wynikły z powodu nieudzielania pożyczki z kasy zapomogowo–pożyczkowej, gdyż nie zachodzą przesłanki o których mowa w § 12 rozporządzenia w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej, a sprawa pożyczki nie jest przedmiotem rozważań w niniejszym postępowaniu. Wyjaśniono także, iż zachowano wymogi formalne określone przepisami prawa. Sprawozdanie z przeprowadzonego postępowania zostało sporządzone w dniu 11 marca 2009 r. natomiast orzeczenie o wymierzeniu kary sporządzone i doręczone w dniu 18 marca 2009 r., czyli z zachowaniem 7-dniowego terminu.
Nie został także naruszony 90-dniowy termin do wszczęcia postępowania od otrzymania zawiadomienia o popełnieniu czynu przez funkcjonariusza. Postanowienie bowiem zostało wydane w dniu 19 lutego 2009 r., natomiast termin badania lekarskiego wyznaczony był na dzień 21 listopada 2008 r. Podano wskazano, iż skierowanie obwinionego na badania celem ustalenia przydatności do służby było zgodne z art. 38 ustawy o Służbie Więziennej. Nie naruszono także przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Wskazano również, iż obwiniony nie pozostawał w stałej dyspozycji z przełożonym ds. osobowych, co potwierdzają notatki służbowe sporządzone przez starszego inspektora ds. kadr Aresztu Śledczego w Bartoszycach. Podano, iż funkcjonariusz nie przedstawił żadnego usprawiedliwienia, z jakich względów nie był w stałej dyspozycji. Zgodnie z § 22 regulaminu w sprawie pełnienia służby przez funkcjonariuszy SW funkcjonariusz zawieszony w obowiązkach służbowych jest obowiązany stawić się w jednostce organizacyjnej SW w której pełni służbę na wezwanie przełożonego w sprawach osobowych.
Wezwanie takie okazało się niemożliwe z powodu nieodbierania telefonów oraz nieprzebywania w miejscu zamieszkania obwinionego. W ocenie Sądu Dyscyplinarnego wymierzona kara wydalenia ze służby jest adekwatna do stopnia winy, a popełnione przez A. Z. przewinienia są w pełni udowodnione. Wskazano, iż utrzymując w mocy orzeczenie o karze dyscyplinarnej wzięto pod uwagę rodzaj i wagę przewinień, okoliczności ich popełnienia, pobudki, stopień winy, stopień społecznej szkodliwości czynów po popełnieniu przewinień, opinię służbową, zachowanie się obwinionego przed i po popełnieniu przewinień, motywy jakimi kierował się obwiniony oraz fakt, iż przewinienia są znaczące.
Na powyższe orzeczenie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie złożył A. Z. W ocenie tego Sądu skarga ta nie zasługiwała na uwzględnienie.
W uzasadnieniu Sąd wskazał, że stosunek służbowy funkcjonariusza Służby Więziennej ma charakter szczególny, różniący się w sposób istotny od zwykłego stosunku pracy łączącego pracownika i pracodawcę. Zgodnie z art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej stosunek ten powstaje w drodze mianowania na podstawie dobrowolności zgłoszenia się do służby. Z momentem podjęcia służby funkcjonariusz nie tylko uzyskuje uprawnienia przewidziane przepisami ustawy (w tym m.in. ochronę stosunku służbowego), ale przede wszystkim przyjmuje na siebie obowiązki określone w tej ustawie i podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej za ich naruszenie. Do podstawowych obowiązków funkcjonariusza SW należy postępowanie zgodnie z złożonym ślubowaniem (w tym sumienne i rzetelne wykonywanie zadań i poleceń przełożonych) oraz przestrzeganie przepisów ustawy oraz przepisów wydanych na jej podstawie (art. 58 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej), czyli między innymi regulaminu z dnia 19 grudnia 2002 r. Dyrektora Generalnego Służby Więziennej w sprawie sposobu pełnienia służby przez funkcjonariuszy Służby Więziennej, wydanego na podstawie art. 60 ustawy o Służbie Więziennej.
Za niedopełnienie obowiązków wynikających ze złożonego ślubowania oraz przepisów ustawy i przepisów wydanych na jej podstawie, jak i za odmowę wykonania lub niewykonanie polecenia służbowego funkcjonariusz odpowiada dyscyplinarnie. Przy czym z obowiązku wykonania polecenia służbowego funkcjonariusz jest zwolniony tylko w przypadku, gdy jego wykonanie łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa (art. 58 ust. 2 w zw. z art. 125 ust. 3 pkt 2 ustawy o Służbie Więziennej).
W dalszej części uzasadnienia Sąd wskazał, iż w niniejszej sprawie przedmiotem skargi jest orzeczenie o wymierzeniu kary dyscyplinarnej wydalenia funkcjonariusza Służby Więziennej ze służby. Podstawą do wydania przedmiotowego orzeczenia było ustalenie przez organ, iż skarżący dopuścił się trzech przewinień, a mianowicie nie wykonał polecenia służbowego stawienia się przed komisją lekarską celem zbadania zdolności fizycznej i psychicznej do służby, nie podał aktualnego numeru telefonu i adresu zamieszkania oraz nie pozostawał w dyspozycji z przełożonym ds. osobowych w okresie zawieszenia w czynnościach służbowych.
Ponadto Sąd wskazał, że zasady i tryb postępowania w sprawach dyscyplinarnych funkcjonariuszy Służby Więziennej regulują przepisy powołanej ustawy o Służbie Więziennej oraz rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 listopada 1996 r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej (Dz. U. Nr 135 poz. 634 ze zm.). W ocenie Sądu orzeczenie będące przedmiotem skargi nie narusza powołanych przepisów prawa uzasadniających jego uchylenie, a zarzuty podnoszone przez skarżącego nie są zasadne. Sąd podniósł, iż skarżący kwestionuje przede wszystkim fakt skierowania go na badania przez Komisję Lekarską MSWiA. W jego ocenie bowiem takie skierowanie mogło nastąpić wyłącznie po wystawieniu stosownego zaświadczenia przez lekarza medycyny pracy, co wynikać ma z Metodyki Badań Psychologicznych wykonywanych w ramach badań profilaktycznych funkcjonariuszy SW. Stanowiska tego Sąd nie podzielił.
Zgodnie z art. 38 ustawy o Służbie Więziennej funkcjonariusz może być skierowany z urzędu do komisji lekarskiej w celu określenia stanu zdrowia oraz ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej do służby, jak również związku poszczególnych schorzeń ze służbą. Przepis ten w żaden sposób nie uzależnia skierowania na badania od opinii lekarza medycyny pracy. Skarżącemu należy zaś wyjaśnić, iż Konstytucja RP w art. 87 wyraźnie określa źródła powszechnie obowiązującego prawa i ich hierarchię. Do źródeł tych zalicza się: Konstytucję RP, ustawy, umowy międzynarodowe, rozporządzenia oraz – na obszarze działania organów, które je ustanowiły - akty prawa miejscowego.
Natomiast w żadnym wypadku źródłem prawa powszechnie obowiązującego nie mogą być wewnętrzne regulacje dotyczące poszczególnych jednostek, do których należy zaliczyć powoływaną przed niego Metodykę Badań Psychologicznych. Co więcej, gdyby nawet uznać, iż akt ten obowiązuje w stosunkach wewnętrznych w ramach Służby Więziennej, to w żadnym wypadku nie może on zmieniać zapisów ustawowych. W związku z tym, w ocenie Sądu, organ był uprawniony do skierowania skarżącego na badania. Nie można zgodzić się także z poglądem wyrażonym w skardze, iż skierowanie to winno być poprzedzone postępowaniem dowodowym co do stanu zdrowia skarżącego. Skoro art. 24 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej jako jeden z podstawowych wymogów w odniesieniu do funkcjonariuszy SW wymienia zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, to w ocenie Sądu każdy sygnał ze strony przełożonych wskazujący na ewentualny brak takiej zdolności winien spowodować reakcję w postaci skierowania na badania (zwłaszcza, iż skarżący pełnił służbę na stanowisku związanym z posługiwaniem się bronią palną).
Przy czym niezasadnie twierdzi skarżący, iż organ nie mógł wydać tego rodzaju polecenia służbowego. Polecenie w postaci skierowania na badania lekarskie znajduje oparcie w powołanym wyżej art. 38 ustawy o Służbie Więziennej, a zatem funkcjonariusz był zobowiązany do jego wykonania. Ponadto fakt, iż w dniu 21 listopada 2008 r., czyli w dacie ostatniego z wyznaczonych terminów badań, skarżący był zawieszony w czynnościach służbowych, nie zwalniał go z obowiązku poddania się badaniom. Funkcjonariusz zawieszony w czynnościach służbowych w dalszym ciągu pozostaje w służbie i w związku z tym podlega wszelkim obowiązkom wynikającym ze stosunku służbowego. Dlatego jest zobowiązany wypełniać polecenia związane ze stosunkiem służby, do których niewątpliwie należy obowiązek poddania się badaniom. Zdaniem Sądu nie jest także zasadny zarzut, iż skarżący nie wiedział o skierowaniu go na badania. W aktach sprawy znajduje się korespondencja, jaką skarżący prowadził z Przewodniczącym Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej przy MSWiA w Olsztynie, z której wynika iż wiedział o terminach kolejnych badań, lecz domagał się wyjaśnienia podstawy skierowania go na badania.
O tym, iż skarżący wiedział o skierowaniu go na badania świadczy także fakt, iż przy pierwszych dwóch wyznaczonych terminach przedstawiał zwolnienie lekarskie. Sąd podziela przy tym pogląd organu, iż fakt niestawienia się na kolejne trzy wyznaczone terminy badań przemawia za uznaniem, iż skarżący uchylał się od ich wykonania. Na każdym z zawiadomień z Komisji Lekarskiej widniała bowiem adnotacja o konieczności powiadomienia Komisji w przypadku niemożności stawienia się w wyznaczonym terminie. Zatem istniała możliwość ustalenia innego dogodnego terminu badań. Niesłuszny jest także, w ocenie Sądu, zarzut skarżącego, iż został ponownie ukarany za ten sam czyn. Jak podano w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego poprzednie ukaranie orzeczeniem z dnia [...] grudnia 2008 r. dotyczyło braku stawiennictwa w Zespole Medycyny Pracy, a nie przed Komisją Lekarską MSWiA. Nie są to zatem tożsame czyny.
W ocenie Sądu nie można także podzielić argumentu skarżącego, iż organ naruszył 90-dniowy termin do wszczęcia postępowania. Zgodnie z art. 127 ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej nie można wszcząć postępowania dyscyplinarnego po upływie 90 dni od dnia otrzymania przez przełożonego, o którym mowa w art. 130 wiadomości o popełnieniu czynu podlegającego odpowiedzialności karnej. Zatem nie jest istotna data popełnienia czynu, lecz dowiedzenia się o tym przez przełożonego dyscyplinarnego. Takim przełożonym dla skarżącego jest Dyrektor Aresztu Śledczego w Bartoszycach. Z akt sprawy wynika, iż dopiero pismem z dnia 4 lutego 2009 r. przełożony ten został poinformowany przez starszego inspektora ds. osobowych o fakcie niestawienia się skarżącego na badania.
Zatem wszczęcie postępowania w dniu 19 lutego 2009 r. (a nawet w dacie 23 lutego 2009 r., tj. w dacie doręczenia postanowienia skarżącemu) nie nastąpiło z przekroczeniem 90-dniowego terminu. Przy czym okoliczność, iż w dniu 21 listopada 2008 r. skarżący stawił się w jednostce nie świadczy o tym, iż z tą datą przełożony dowiedział się o niewykonaniu przez niego polecenia. Przełożony nie miał bowiem obowiązku ustalać, czy w dniu tym skarżący poddał się badaniom, czy też nie, czy też może wyznaczono mu inny termin badania. Dopiero z chwilą oficjalnego zawiadomienia go o niestawiennictwie, a tym samym dowiedzenia się o niewykonaniu polecenia służbowego, zaczął biec termin do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Niezasadny jest także zarzut odnośnie braku wyłączenia osoby prowadzącej postępowanie dyscyplinarne. Okoliczność ta - podniesiona przez skarżącego dopiero w zażaleniu - była przedmiotem rozpoznania przez Sąd Dyscyplinarny, który nie znalazł podstaw do jej uwzględnienia, a ocena ta zdaniem Sądu nie budzi zastrzeżeń.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi Sąd wskazał, iż nie znajdują one uzasadnienia. Skarżący ma obowiązek poinformowania o zmianie miejsca zamieszkania oraz zmianie numeru telefonu domowego, co wynika z § 20 ust. 1 Regulaminu w sprawie sposobu pełnienia służby przez funkcjonariuszy SW. Przy czym z uwagi na szczególny charakter stosunku służby, o czym wspomniano wyżej, chodzi tu o wskazanie takiego miejsca zamieszkania i takiego numeru telefonu, gdzie możliwe jest skontaktowanie się z funkcjonariuszem bez żadnych przeszkód. Z notatek służbowych znajdujących się w aktach sprawy wynika, iż dane podane przez skarżącego warunku tego nie spełniają. Łączy się to zresztą z kolejnym zarzutem dotyczącym niepozostawania w dyspozycji jednostki organizacyjnej SW, co wynika z § 22 powołanego regulaminu. Pomimo zawieszenia w czynnościach służbowych skarżący miał obowiązek stawić się w jednostce organizacyjnej SW, w której pełni służbę na wezwanie przełożonego w sprawach osobowych.
Przy czym słusznie podnosi skarżący, iż nie oznacza to konieczności stałego przebywania w miejscu zamieszkania, ani pod podanym numerem telefonu. Jednakże funkcjonariusz ma obowiązek przebywania w takim miejscu, w którym kontakt z nim nie nastręcza żadnych trudności i nie wymaga kilkakrotnych wezwań. Skoro skarżący miał obowiązek stawić się w jednostce na wezwanie, to nie oznacza to stawiania się w terminach dowolnie wybranych przez skarżącego, a z akt sprawy wynika, iż w taki sposób skarżący realizował ten obowiązek.
W ocenie Sądu nie są także słuszne zarzuty skarżącego dotyczące naruszenia procedury postępowania. Skarżący został poinformowany o zakończeniu postępowania i możliwości składania wniosków, lecz odmówił podpisania tych zawiadomień, na co została sporządzona stosowna notatka, co czyni zadość wymogom określony w art. 47 k.p.a. W związku z tym pisma te należy uznać za doręczone skarżącemu. Sąd zauważył także, iż funkcjonariusz został poinformowany o dacie swojego wysłuchania, lecz z uprawnienia tego nie skorzystał. Nie skorzystał także z możliwości stawienia się na rozprawę przed Sądem Dyscyplinarnym.
W związku z tym nie może skutecznie zarzucać organowi, iż nie dopełnił swoich obowiązków dotyczących udziału strony w postępowaniu dyscyplinarnym. Należy przy tym wskazać, iż funkcjonariusz ma prawo uczestniczyć w postępowaniu dyscyplinarnym, lecz nie jest to jego obowiązkiem. Zatem jedynie od woli funkcjonariusza zależy, czy ze swojego uprawnienia skorzysta. Niezasadny jest także, zdaniem Sądu, zarzut wyznaczenia rozprawy przed Sądem Dyscyplinarnym z naruszeniem terminu 14 dni. Wprawdzie termin taki został określony w § 46 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej, lecz ma on wyłącznie charakter instrukcyjny i jego naruszenie nie wiąże się z żadnymi skutkami procesowymi.
Ponadto Sąd wyjaśnił skarżącemu iż sąd administracyjny nie jest uprawniony do rozstrzygania o karze wymierzonej skarżącemu, a może jedynie oceniać, czy przy jej wymiarze zostały wzięte pod uwagę okoliczności określone prawem. Z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wynika, iż organ uwzględnił okoliczności, o których mowa w § 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej. W związku z tym brak jest podstaw do zakwestionowania zaskarżonego orzeczenia także w tym zakresie.
Wniesioną od wskazanego wyżej wyroku Sądu I instancji skargę kasacyjną skarżący oparł na naruszeniu:
- - art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c i pkt 3 p.p.s.a., polegającym na oddaleniu skargi, w sytuacji gdy obowiązkiem Sądu było stwierdzenie wydania orzeczenia odwoławczego i poprzedzającego z rażącym naruszeniem prawa i ich uchylenie w całości z powodu nieuwzględnienia i nieodniesienia się należycie i w całości przez organ odwoławczy do zarzutów zażalenia skarżącego, mających przecież przesądzające znaczenie dla wyniku sprawy, pominięcia osoby skarżącego przed postępowaniem pierwszoinstancyjnym, pominięcie faktu uchylenia decyzji organu I instancji stanowiącej zarzut niepozostawania w dyspozycji z przełożonym ds. osobowych i przeprowadzenie szeregu czynności administracyjnych bez osoby skarżącego, pominięcie faktu, iż organ I instancji powinien być odsunięty od wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, jak i naruszenia prawa art. 38 i art. 127 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej w zw. z § 9 ust. 1 pkt 5, 6 regulaminu dyscyplinarnego i podstaw prawa administracyjnego uregulowanego w k.p.a., tj. art. 145 § 1 pkt 5 i 8, art. 7, art. 77 § 1-4, art. 80, 107 § 3, art. 138 § 1 pkt 2 i § 2 w zw. z art. 139, art. 10 § 1-3, art. 28, art. 79 § 1-2, art. 86 k.p.a., jak i § 12 ust. 1 pkt 5, ust. 3-6, § 13 ust. 1-4, § 14 ust. 1-4, § 15 pkt 1-3, § 16 ust. 1-4 w zw. z § 19 ust. 1-3 na skutek § 20 ust. 1 i § 70 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 listopada 1996 r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej oraz § 13 ust. 1, 3 i 4, § 14 ust. 1-4, § 15 pkt 1-3, § 16 ust. 4, § 19 ust. 1 i 3, § 20 ust. 1 powołanego rozporządzenia, art. 76 § 1-3, art. 77 § 4, art. 79 § 1-2 k.p.a. w zw. z art. 81, art. 86, art. 7, art. 10 § 1 i art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a., jak i § 23 ust. 1 pkt 5 i § 54 ust. 1 pkt 4 i pkt 6 powołanego rozporządzenia, które to naruszenia mają znaczny wpływ na wynik sprawy i powinny skutkować stwierdzeniem, że zaskarżone orzeczenia zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa i uchyleniem zaskarżonych orzeczeń. Pominięcie § 16 regulaminu z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie sposobu pełnienia służby przez funkcjonariuszy Służby Więziennej i § 12 ust. 1 pkt 5 na skutek § 12 ust. 3, 4, 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 listopada 1996 r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej w zw. z § 20 ust. 1 pkt 4 i 8 regulaminu z 2003 r. w sprawie sposobu pełnienia służby przez funkcjonariuszy Służby Więziennej na skutek art. 24 § 1 pkt 1, 6 i § 3 w zw. z art. 26 § 3 i w zw. z art. 26 § 2 k.p.a., jak i art. 145 § 1 pkt 5 i 8 k.p.a., gdyż w zaistniałym stanie faktycznym w sprawie jako podstawa materialna rozstrzygnięcia powinny i mogły być zastosowane, albowiem tyczą się one funkcjonariuszy SW i mają do nich zastosowanie. Zatem skoro brak było użytych prawidłowych procedur postępowania administracyjnego, prawidłowej, konkretnej i należytej podstawy prawa, jak i wyraźnego rozstrzygnięcia czy w niniejszej sprawie organy słusznie i prawidłowo pominęły skarżącego w przeprowadzanym postępowaniu administracyjnym i wskazanych jego uwag i nie zastosowały w/w podstaw prawa, nie sposób ocenić, czy dokonano prawidłowego oszacowania faktów sprawy i użytej podstawy prawa, co miał zbadać i ustalić w zakresie swoich kompetencji Sąd, a czego to należycie nie uczynił i co mogło skutkować uwzględnieniem skargi, gdyż ma to wpływ na wynik sprawy. Wobec tego Sąd wadliwie wykonał swój ustrojowy obowiązek kontroli decyzji administracyjnej pod względem zgodności z prawem, wynikający z art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz z art. 3 § 2 p.p.s.a., co ma istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem w ocenie kasatora obydwa orzeczenia dyscyplinarne zostały wydane wbrew prawu, jak i faktom i nie spełniają wymogów tego prawa. Wobec powyższego Sąd nie dostrzegłszy tych faktów i naruszeń prawa, bezzasadnie oddalił skargę skarżącego, naruszając w ten sposób art. 151 p.p.s.a. Należy zwrócić uwagę, że sprawa została zainicjowana przez organ I instancji i z urzędu co wymaga od organów zachowania należytej staranności i poprawności w działaniach z zachowaniem poprawnych zasad postępowania administracyjnego, przez organ I instancji, art. 6, art. 7, art. 8, art. 10, art. 11, art. 77, art. 80 i 107 § 3 k.p.a., a przez odwoławczy z art. 138 § 1 pkt 2 i § 2 w zw. z art. 139 w zw. z art. 7, art. 107 § 3 k.p.a. i art. 132 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej w zw. z § 47 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 listopada 1996 r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej, czego w niniejszej sprawie nie uczyniono, a czego nie dostrzegł Sąd, iż tak w niej było mimo, iż skarżący podnosił te fakty w swojej skardze. Zatem tak licznie naprowadzone naruszenia prawa, których nie zauważył Sąd, powinny stanowić podstawę uchylenia obydwu orzeczeń ze stwierdzeniem rażącego naruszenia prawa, gdyż ma to wpływ na wynik sprawy.
- - art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 tej ustawy, poprzez oddalenie skargi, w sytuacji gdy obowiązkiem sądu było stwierdzenie naruszenia art. 38 ustawy o Służbie Więziennej, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, skoro bowiem nie przesądzono w zaskarżonym orzeczeniu tego Sądu, czy powołany art. 38 ustawy o Służbie Więziennej stanowi i jest formą wydania polecenia służbowego i czy organy w sprawie dla skarżącego kiedykolwiek wydały polecenie do badań lekarskich, jak i to czy Komisja Lekarska MSWiA w Olsztynie mogła sama kierować skarżącego do badań przed w/w komisję lekarską mimo, iż skarżącego nie łączył z nią żaden prawem przewidziany stosunek, bowiem nie była i nie jest w myśl art. 31 ust. 1 pkt 4 ustawy o Służbie Więziennej w/w komisja lekarska przełożonym skarżącego i z powyższego nie może sama wyznaczać i kierować skarżącego do tych badań, nie sposób ocenić, czy dokonano prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy i z powyższego prawidłowości wymiaru kary dyscyplinarnej, jak i czy podjęto prawidłowe działania do jej ustalenia. Zatem Sąd wadliwie wykonał swój ustrojowy obowiązek kontroli decyzji administracyjnej zaskarżonych orzeczeń pod względem zgodności z prawem, wynikający z art. 1 § 2 Prawa o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 2 p.p.s.a. Takie działanie zatem przyczynia się do wadliwości zaskarżonego wyroku i ma znaczny wpływ na jego wymiar.
- - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 107 § 3 i art. 138 § 1 pkt 2 i § 2 w zw. z art. 139 k.p.a., wobec nieuwzględnienia skargi w sytuacji gdy zaskarżone orzeczenie nie wyjaśniało - zgodnie ze słusznym interesem strony oraz prawidłowym uzasadnieniem - dlaczego organ II instancji wydał zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne bez rozstrzygnięcia sprawy skarżącego, bez jej należytego badania i bez należytego odniesienia się do zgłoszonych zażaleniem licznych zarzutów, którym miał uchybić organ I instancji, gdy w świetle w/w przepisów prawa i art. 132 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej w zw. z § 47 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 listopada 1996 r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej organ mógł i musiał dokonać w tym zakresie, stosownego i zgodnego z tym prawem rozstrzygnięcia, jak i dlaczego organ odwoławczy w drodze nadzoru nie usunął wskazanych przez skarżącego nieprawidłowości. W niniejszej sprawie Sąd orzekający nie dostrzegł powyższego co ma wpływ na wynik sprawy, gdyż nie sposób wykluczyć, że zaskarżone orzeczenia organów mogły być uchylone z powyższego w całości, gdyż w ogóle brak im było w tym zakresie należytego rozstrzygnięcia;
- - art. 141 § 4 p.p.s.a., który polega na przedstawieniu stanu sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym. Łączy się to także z zarzutem naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez oddalenie na podstawie art. 151 tej ustawy skargi pomimo naruszenia przez organy administracyjne art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co mogło być przy ich dostrzeżeniu podstawą uwzględnienia przez Sąd skargi;
- - art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., poprzez niewystarczające przedstawienie stanu sprawy i rzetelnego dokonania ustaleń faktycznych sprawy i oceny zebranych w sprawie dowodów, jak i przez zbyt ogólnikowe uzasadnienie części konkluzji Sądu, a także odstąpienie od rozważenia i należytego uzasadnienia ważnych dla wyniku sprawy zarzutów skargi skarżącego, które to uchybienia naruszają zasadę należytego rozpoznania skargi i wskazanych zarzutów i w konsekwencji sporządzenia poprawnego uzasadnienia orzeczenia Sądu, co doprowadziło do takiego rozstrzygnięcia, jak w zaskarżonym wyroku, czym naruszono art. 3 § 1 p.p.s.a. Bowiem, jak wynika z akt niniejszej sprawy i załączonych tam pism skarżącego (zażalenie, skarga), że organ I instancji, tj. Dyrektor Aresztu Śledczego w Bartoszycach planował już dawno z premedytacją z postawionych przez ten organ skarżącemu zarzutów wszcząć do skarżącego postępowanie dyscyplinarne z wymiarem kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby ze względu na występujące między nimi animozje (pisma organu i skarżącego) i ze względu na fakt skierowania przez skarżącego do prokuratury na organ I instancji powiadomienia o popełnieniu przez ten organ w stosunku do skarżącego przestępstwa i wszczęcia z tego powodu postępowania prokuratorskiego, co zostało podniesione we wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie przez skarżącego skardze (skarga str. 2 zarzut 10 skargi), a do czego w ogóle nie odniósł się żadnym zdaniem ten Sąd w swoim orzeczeniu. Powyższe może zostać poparte również tym, że organ I instancji aby nie brać odpowiedzialności za swoje działania w stosunku do skarżącego, gdy ten przekazał sprawę do prokuratury, zeznał prokuratorowi w obronie swoich czynów, że to sam skarżący wystąpił do niego z żądaniem skierowania jego osoby do badań przed Komisję Lekarską MSWiA w O., co w związku z powyższym przeczy ustalonym faktom niniejszej sprawy i tezom tego Sądu, odnośnie skierowań do badań, wysokości wymiaru kary i działań organów. Fakt ten ma znaczenie dla sprawy i wymiaru kary dyscyplinarnej, jak i zaskarżonego orzeczenia Sądu i byłby przyczyną uchylenia obydwu orzeczeń, gdyż w istocie w sprawie doszło do obejścia przepisów o postępowaniu dyscyplinarnym, bez zapewnienia skarżącemu minimum ochrony obwinionego określonych w rozdz. 8 ustawy o Służbie Więziennej oraz w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 listopada 1996 r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej. Wobec tego Sąd dokonał błędnej oceny zasadności zarzutów skarżącego podnoszonych w jego skardze i w trakcie posiedzenia sądowego, co przyczyniło się na podstawie art. 151 p.p.s.a. bezzasadnie do oddalenia skargi mylnie przyjmując, że organ odwoławczy dokonał wydania orzeczenia dyscyplinarnego odpowiadającego prawu, jak i to, iż jest ono zgodne z prawem i stanem faktycznym sprawy. W konsekwencji powyższego, poza rozwagą tego Sądu pozostały zarzuty stanowiące o brakach i wadach postępowania zakończonego zaskarżonym orzeczeniem. Takie potraktowanie przez Sąd zarzutów stanowi wyraz naruszenia przepisu postępowania. Zatem odmienna ocena dowodów i rzetelne rozpoznanie na podstawie poprawnych dowodów sprawy skutkowałoby uchyleniem zaskarżonych orzeczeń i z tych powodów i z powodu braku właściwego i należytego rozstrzygnięcia zakreślonego wniesionym przez skarżącego zażaleniem, bowiem należy zwrócić uwagę na to, że sprawa została zainicjowana przez organ i z urzędu, co wymaga od organów zachowania należytej staranności i poprawności w działaniach z zachowaniem poprawnych zasad postępowania administracyjnego (art. 138 § 1 pkt 2 i § 2 w zw. z art. 139 i w zw. z art. 7, art. 107 § 3 k.p.a.),
- - art. 141 § 4 w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez przyjęcie przez Sąd, że organ I instancji wydał skarżącemu polecenie służbowe do wykonania badań lekarskich przed Komisję Lekarską MSWiA w O., i że skarżący wiedział o takim poleceniu, jak i nie wzięcie przez ten Sąd pod uwagę faktu, że na gruncie niniejszej sprawy takiego w/w polecenia w ogóle nie było, bowiem nie znajduje ono żadnego odzwierciedlenia w aktach niniejszej sprawy W ramach kontroli sądowej Sąd przeanalizować musi wszelkie zarzuty, jakie strona skarżąca podniosła przeciwko ustaleniom dokonanym w postępowaniu administracyjnym i w uzasadnieniu wyroku wyjaśnić, czy i dlaczego uznaje je bądź nie za uzasadnione, czego niniejszemu orzeczeniu w pełni zabrakło, bowiem uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia tego Sądu nie znajduje należytych i usprawiedliwionych prawem podstaw. Zatem trafny jest zarzut naruszenia art. 141 § 4 w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a., albowiem już z samego zestawienia sentencji zaskarżonego wyroku z jego uzasadnieniem wynika, że Sąd I instancji nie dochował wymaganej powołanym przepisem staranności przy przedstawianiu stanu sprawy. Świadczy o tym określenie w sentencji przedmiotu sprawy jako kwestionowanie przez skarżącego faktu skierowania go na badania przez Komisją Lekarską MSWiA w O. podczas, gdy na pierwszej stronie uzasadnienia pojawia się ustalenie, że chodziło o kierowanie do badań przed Komisję Lekarską MSWiA w O. przez Dyrektora Aresztu Śledczego w Bartoszycach, tj. organ I instancji. Powyższe uchybia art. 141 § 4 w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. i stanowić może podstawę do uchylenia zaskarżonego wyroku, jak i koresponduje też z pozostałymi zarzutami skargi kasacyjnej, gdyż leżący u jego podstaw brak staranności przy ocenie wszystkich okoliczności rozpoznawanej sprawy i braki w przyjęciu poprawnych przepisów prawa jest widoczny w pozostałych wywodach uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia, co w powiązaniu wykazuje i wskazuje na rażące naruszenie prawa. W tej sytuacji nie można uznać, że podstawa rozstrzygnięcia sądowego nie została należycie wyjaśniona, co stanowi naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Gdy mowa o art. 141 § 4 p.p.s.a., to należy podkreślić, że obowiązek zwięzłego przedstawienia stanu sprawy, o którym mowa w tym przepisie, obejmuje nie tylko przytoczenie ustaleń dokonanych przez organy administracji publicznej, ale także ich ocenę pod względem zgodności z prawem (art. 3 § 1 p.p.s.a.). Nie wystarczy ograniczyć się do stwierdzenia co ustaliły organy, lecz niezbędne jest wskazania, które ustalenia są prawidłowe i zostały przyjęte przez Sąd I instancji, a które nie (wyrok NSA z dnia 2.05.2005 r., sygn. akt FSK 2123/04, ONSA 2006/1/9). Jednakże, aby dokonać poprawnej oceny faktów ustalonych przez organ administracji publicznej należy wziąć je wszystkie pod uwagę, a nie ograniczyć się do niektórych z nich, pomijając inne, co w niniejszej sprawie zaskarżonego wyroku miało miejsce i ma to wpływ na wynik zaskarżonego orzeczenia. Bowiem pominięto istotne okoliczności mające wpływ na prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy, co spowodowało błędną wykładnię art. 38 i art. 127 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej, jak i pominięcie § 16 regulaminu z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie sposobu pełnienia służby przez funkcjonariuszy Służby Więziennej i art. 145 § 1 pkt 5 i 8 k.p.a., ze stwierdzeniem, iż skarga skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż w ocenie tego Sądu zaskarżone orzeczenie nie narusza prawa, a zarzuty podnoszone przez skarżącego nie są zasadne mimo, iż z powyższego stan prawny i faktyczny niniejszej sprawy był inny niż przyjęty przez ten Sąd. Zatem stan taki zdaniem kasatora powinien skutkować eliminacją zarzucanych skarżącemu w postępowaniu dyscyplinarnym zarzutów i ma to z powyższego znaczny wpływ na wynik sprawy, gdyż z powyższego zostałaby uwzględniona skarga;
- - art. 134 § 1 p.p.s.a., wobec tego, że Sąd, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, nie wyszedł poza ich granice, mimo iż w danej sprawie powinien i mógł to uczynić, gdyż skarga skarżącego podlegała jego ocenie w pełnym jej zakresie i wskazywała na niejasne i niezgodne z podstawą prawa uzasadnienie zaskarżonych orzeczeń i brak odniesienia się przez organ odwoławczy w zakresie wszystkich zarzutów wniesionych zażaleniem, jak i pominięcie podstawowych zasad prawidłowej procedury postępowania administracyjnego, do której to organ drugoinstancyjny był zobligowany z urzędu. Zatem zadaniem tego Sądu było zbadanie, czy weryfikowane postępowanie obarczone jest wadą określoną w art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a., czego Sąd nie uczynił należycie. Wobec tego, przy takich działaniach nie da się wykluczyć, że konkretna i należyta ocena wszystkich zarzutów podniesionych w skardze dałaby wynik odmienny od orzeczonego, bowiem ich prawidłowa analiza przyczynić by się mogła do rzetelnego wyjaśnienia sprawy i usunięcia wadliwych orzeczeń co ma wpływ na wynik sprawy, gdyż byłoby powodem uwzględnienia skargi;
- - art. 38 i art. 127 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej przez wadliwe zrozumienie treści tych przepisów, bowiem nie można się pogodzić z tym, że zdaniem tego Sądu powołany art. 38 upoważnia organ do skierowań z urzędu lub na prośbę funkcjonariusza SW do badań przed komisję lekarską w celu określenia jego stanu zdrowia oraz ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej do służby, jak również związku poszczególnych schorzeń związanych ze służbą w trybie skierowania uznaniowego, przez sam organ z jego własnej inicjatywy z urzędu bez odpowiedniej procedury postępowania dowodowego co do stanu zdrowia kierowanej osoby, jak i związanych z tym postawionych przez ten organ zarzutów i bez opinii lekarskiej w tym zakresie, jak i to, że przepis ten może być traktowany przez ten organ w sposób dowolny i równocześnie może być traktowany jako forma polecenia służbowego bez wyraźnego jego wydania i braku reakcji osoby go stosującej do tego, czy jego skierowanie zostało faktycznie zrealizowane i kiedy ma nastąpić jego realizacja. Bowiem przepis ten w ocenie wnoszącego kasację jest tylko jednym z czynników do możliwości wystawienia skierowania do badań na prośbę strony lub z urzędu przy zachowaniu przez organ je stosujący, odpowiednich norm i reguł prawa. W przypadku uznaniowości, reguł i norm określonych przepisami prawa konstytucyjnego, praw człowieka, prawa służb więziennictwa i kodeksu postępowania administracyjnego (między innymi § 19 ust. 1 pkt 1-4 regulaminu z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie sposobu pełnienia służby przez funkcjonariuszy Służby Więziennej, decyzja administracyjna, postanowienie, rozkaz personalny), gdyż strona, skierowanego do niej, takiego jednostronnego działania organu, ma prawo znać stanowisko i przyczynę tych działań. Ma też prawo je negować i skarżyć do wyższych instancji, lecz aby mogła tego dokonać musi znać powód i stanowisko takiego skierowanego do niej przez organ działania, co w niniejszej sprawie i w jej faktach mogło znaleźć oddźwięk tylko w wydanym przez ten organ akcie prawa, którego w ogóle nie wydano. Zatem funkcjonariusze SW działają tylko i wyłącznie zgodnie i na podstawie przepisów prawa i w związku z tym nie mogą działać tylko z własnej inicjatywy bez konkretnej weryfikacji, bowiem działania takie mogą być błędne. Ma to wpływ na wynik sprawy, bowiem gdyby Sąd dostrzegł powyższe tezy wynikające z podstaw w/w przepisów prawa i to, że w sprawie nie było w ogóle w/w aktu, uchyliłby z powyższego zaskarżone orzeczenia. Nie można się też pogodzić z tezą Sądu, że art. 127 ust. 1 i 2 ustawy o Służbie Więziennej nie nakazuje i nie upoważnia z urzędu organ administracji do zbadania czy w sprawie postępowania dyscyplinarnego nie zachodzą przesłanki do jego umorzenia lub jego niewszczynania z powodów wystąpienia przesłanek przedawnienia w odniesieniu do postawionych funkcjonariuszowi SW zarzutów dokonania przewinień, albowiem organ nie może, bez poczynienia w tym kierunku należytych ustaleń, wszcząć postępowania dyscyplinarnego, a wszczęte przy ich wystąpieniu jest zobowiązany umorzyć, co wynika wprost z § 9 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 listopada 1996 r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej, co musi czynić z urzędu i co mogło być przy dostrzeżeniu tych faktów powodem uchylenia zaskarżonych orzeczeń, bowiem fakt taki, przedawnienia czynów, wystąpił w niniejszej sprawie, czego nie dostrzegł Sąd i organy;
- - prawa materialnego poprzez pominięcie przez Sąd § 16 regulaminu z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie sposobu pełnienia służby przez funkcjonariuszy Służby Więziennej, którego Sąd i organy nie zastosowały w sprawie, gdyż Sąd rozpoznając sprawę zarzutu zaskarżonych orzeczeń, tyczącego się niewykonania badań lekarskich, zastosował nie ten przepis prawa materialnego, który winien być zastosowany, albowiem z faktów sprawy i z tego przepisu wynika, że skarżący posiadał do tego zarzutu, niewykonania badań, stosowne i zarazem też prawne jego usprawiedliwienie, iż nie mógł być w spornym okresie 21 listopada 2008 r. na badaniach przed komisją lekarską, bowiem, jak wynika z akt niniejszej sprawy, został wezwany do stawiennictwa do jednostki, do organu I instancji, w celach postępowania administracyjnego związanego z jego osobą z powodu wszczętego przez ten organ w tamtym okresie czasu czynności postępowania dyscyplinarnego. Zatem do postawionego zarzutu niewykonania badań lekarskich powinien być zastosowany § 16 powołanego regulaminu, gdyż należało w sprawie przeanalizować występujące fakty do jego treści, z której to wynika między innymi, że funkcjonariusza SW zwalnia się od zajęć służbowych w przypadku wezwania go do stawiennictwa przed organem prowadzącym postępowanie administracyjne w charakterze strony w postępowaniu prowadzonym przed tym organem. W niniejszej sprawie fakt taki bezspornie miał miejsce, bowiem skarżący został wezwany przez organ I instancji do prowadzonego przez ten organ postępowania administracyjnego jako strona i wobec powyższego dzień, w którym się stawił na wezwanie, tj. 21 listopada 2008 r., był dla niego dniem usprawiedliwionym i z powyższego nie mógł wywierać dla niego negatywnych skutków. Był ten dzień też usprawiedliwiony z powodu powyższego postępowania administracyjnego i dokonania z tego tytułu przez organ I instancji czynności zawieszenia skarżącego we wszystkich obowiązkach służbowych dla dobra postępowania i służby. Zatem zastosowanie wykazanych norm prawa ma znaczenie dla wyniku zaskarżonego orzeczenia Sądu, bowiem, gdyby Sąd dostrzegł ich znaczenie byłoby to przyczyną, u której ległby zarzut niewykonania badań i braku na tą okoliczność usprawiedliwienia, co byłoby przyczyną uchylenia w całości zaskarżonych orzeczeń i ma to znaczny wpływ na wynik sprawy,
- - prawa materialnego poprzez pominięcie przez Sąd art. 145 § 1 pkt 5 i 8 k.p.a., którego Sąd i organy nie zastosowały w sprawie, gdyż Sąd rozpoznając sprawę zarzutu zaskarżonych orzeczeń, tyczącego się niepozostawania w stałej dyspozycji z przełożonym, zastosował nie ten przepis prawa materialnego, który powinien być zastosowany, albowiem w zaistniałej sytuacji niniejszej sprawy z jej faktów i powyższego przepisu wynika, że w sprawie zakończonej ostateczną decyzją wznawia się postępowanie, jeżeli decyzja ta została wydana w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które zostało następnie zmienione lub uchylone. Zatem wskazać kasator musi, że w niniejszej sprawie poddawane kontroli zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne organu I i II instancji wydano w oparciu o wydaną wcześniej decyzję personalną organu I instancji Nr [...] z dnia [...] stycznia 2009 r.; podstawą wydania w niniejszej sprawie zaskarżonych orzeczeń, organu II instancji oraz poprzedzającego, Dyrektora Aresztu Śledczego w Bartoszycach, była decyzja tegoż organu nr [...] z dnia [...] stycznia 2009 r., która została wyeliminowana z obrotu prawnego prawomocną (co do tej decyzji) decyzją organu II instancji nr [...] z dnia [...] lutego 2009 r. Dlatego też wskazana okoliczność była konieczną i wystarczającą przesłanką do uchylenia zaskarżonego, jak też poprzedzającego orzeczenia, gdyż zarzut niepozostawania w dyspozycji z przełożonym ds. osobowych został oparty na nieistniejącej decyzji. Wobec tego faktu da się stwierdzić, że Sąd orzekający i na tym etapie sprawy dokonał naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 5 i 8 p.p.s.a., bowiem z powyższego wynika, że powinien uchylić zaskarżone orzeczenie, czego w sprawie nie uczynił. Dodać tutaj trzeba, że fakt ten był podnoszony przez skarżącego w jego skardze, lecz Sąd nie odniósł się w ogóle do niego, co ma znaczenie dla wyniku sprawy, gdyż fakt ten byłby powodem uchylenia obydwu orzeczeń;
- - prawa materialnego poprzez pominięcie przez Sąd art. 80 k.p.a. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 75 § 1 i 76 § 1 k.p.a., których to norm prawa Sąd i organy nie stosowały w sprawie, gdyż Sąd rozpoznając sprawę dokonując oceny dowodów niniejszej sprawy zastosował nie ten przepis prawa materialnego, który winien być zastosowany, albowiem w zaistniałej sytuacji niniejszej sprawy z jej faktów i z powyższego przepisu wynika, że swobodna ocena dowodów, która miała miejsce w sprawie musi być tak stosowana, by prawidłowość jej realizacji mogła być w toku wyższej instancji sprawdzona, aby przypadkiem ta swobodna ocena dowodów przez Sąd i organ nie przerodziła się w dowolność jej stosowania. W niniejszej sprawie w orzeczeniu tego Sądu i obydwu organów nie daje się odnaleźć tych norm i prawidłowych działań.
Rozpoznając powyższe zarzuty skargi kasacyjnej we wznowionym postępowaniu Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że są one nieusprawiedliwione, dlatego też na podstawie art. 282 § 2 p.p.s.a. należało oddalić skargę o wznowienie postępowania.
Zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę jedynie przesłanki nieważności postępowania określone enumeratywnie w § 2 art. 183 p.p.s.a., które w rozpoznawanej sprawie nie występują. Tym samym sprawa ta mogła być rozpoznawana przez Naczelny Sąd Administracyjny wyłącznie w granicach wywiedzionej skargi kasacyjnej.
W sprawie o sygn. I OSK 1700/09 skarżący zakwestionowanemu wyrokowi zarzucił naruszenie szeregu przepisów zarówno prawa procesowego jak i materialnego, zatem w pierwszej kolejności należało rozpoznać zarzuty naruszenia prawa o charakterze procesowym. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji sporządzając uzasadnienie zakwestionowanego wyroku wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej nie uchybił przepisowi art. 141 § 4 p.p.s.a.
Norma art. 141 § 4 p.p.s.a. określa, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazanie co do dalszego postępowania. Jakkolwiek czynność sporządzenia uzasadnienia, dokonywana już po rozstrzygnięciu sprawy i mająca sprawozdawczy charakter, sama przez się nie może wpłynąć na to rozstrzygnięcie jako na wynik sprawy to jednak tylko uzasadnienie spełniające określone ustawą warunki stwarza podstawę do przyjęcia, że będąca powinnością Sądu administracyjnego kontrola działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem rzeczywiście miała miejsce i, że prowadzone przez Sąd postępowanie odpowiadało przepisom prawa.
Niewątpliwie szczególne miejsce w uzasadnieniu wyroku Sądu zajmuje wskazanie podstawy rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienie. Powinno ono mieć charakter zwięzły ale pozwalający na skontrolowanie przez strony postępowania i ewentualnie Naczelny Sąd Administracyjny, czy Sąd I instancji nie popełnił błędu w swoim rozumowaniu.
Podkreślić należy, iż kontrola zaskarżonych aktów sprawowana przez wojewódzkie sądy administracyjne powinna polegać na dogłębnej i wszechstronnej analizie stanu faktycznego oraz stanu prawnego sprawy wniesionych do sądu spraw. Sąd powinien poddać gruntownej ocenie wszystkie aspekty sprawy, w których są wątpliwości, w których ustalenia organów są odmienne od wniosków i twierdzeń stron postępowania. Treść tych ustaleń winna następnie zostać zamieszczona w uzasadnieniu wyroku sądu o jakim wyżej mowa. To z treści uzasadnienia powinno wynikać, że sąd przeanalizował wszystkie zarzuty zamieszczone w skardze, konfrontując je z ustaleniami organu i materiałami dowodowymi sprawy. Wszelkie wątpliwości ujawnione na etapie postępowania muszą być właściwie i jednoznacznie zinterpretowane w uzasadnieniu wyroku z powołaniem się na konkretne przepisy prawa.
Analiza uzasadnienia Sądu I instancji pozwala na stwierdzenie, że uzasadnienie to zostało sporządzone w sposób prawidłowy, albowiem obejmowało wszystkie elementy wskazane w tym przepisie a wynikało z niego nadto, że Sąd I instancji przeanalizował wszelkie zarzuty skargi odnosząc się do nich kompleksowo w przedstawionych motywach. Rozważania te należy w pełni podzielić rozpoznając wniesioną w tej sprawie skargę kasacyjną.
Przechodząc do dalszych rozważań zauważyć należy, iż zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. nie wymaga w tym przypadku, aby naruszenie przepisów postępowania miało wpływ na wynik sprawy. Wystarczy uznanie, że uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. A zatem, aby Sąd I instancji mógł zastosować ten przepis ustawa wymaga stwierdzenia, iż organ administracji dopuścił się "innego naruszenia przepisów postępowania" i naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie przepisów o charakterze procesowym, zatem brak było podstaw do zastosowania tego przepisu.
Natomiast przy zarzucie naruszenia prawa materialnego mogącego polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu istotny jest związek przyczynowy pomiędzy naruszeniem prawa, a treścią rozstrzygnięcia polegający na tym, że gdyby nie było danego naruszenia to rozstrzygnięcie byłoby inne. Formułując zarzut naruszenia m.in. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) skarżący wskazał szereg przepisów k.p.a., ustawy o Służbie Więziennej, rozporządzenia w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej oraz regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej, jednakże nie wskazał, na czym konkretnie polegały uchybienia Sądu w odniesieniu do poszczególnych przepisów i jaki to miało wpływ na wydane orzeczenie.
Tym samym stwierdzić należy, że zarzut ten z uwagi na wadliwość jego sformułowania w tym zakresie nie mógł zostać rozpoznany. Również zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. nie mógł zostać uznany za usprawiedliwiony, albowiem skarżący nie wskazał, jakie to przepisy naruszył Sąd I instancji, które mogłyby skutkować wznowieniem postępowania.
Przepis art. 125 ust. 2 ustawy o Służbie Więziennej wskazuje, iż funkcjonariusz podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej za naruszenie dyscypliny służbowej, nieprzestrzeganie etyki zawodowej, a zwłaszcza honoru, godności i dobrego imienia służby, oraz w innych przypadkach określonych w ustawie. Natomiast ust. 3 powyższego przepisu w pkt 3 stanowi, iż naruszeniem dyscypliny służbowej jest m. in. zaniechanie czynności służbowej wynikającej z przepisów prawa. Przepis art. 38 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej (tj. Dz. U. Nr 207, poz. 1761 ze zm.) obowiązujący w dacie wydania przez Dyrektora Aresztu Śledczego w Bartoszycach orzeczenia o wymierzeniu A. Z. kary dyscyplinarnej w postaci wydalenia ze służby stanowi, iż funkcjonariusz może być skierowany, z urzędu lub na jego prośbę, do komisji lekarskiej w celu określenia stanu zdrowia oraz ustalenia zdolności fizycznej i psychicznej do służby, jak również związku poszczególnych schorzeń ze służbą.
W niniejszej sprawie A. Z. został skierowany na badania lekarskie z urzędu w celu orzeczenia o jego przydatności do pracy w służbie więziennej. Skierowanie to zostało wydane w sposób prawidłowy, albowiem znajduje ono oparcie w wyżej wskazanym przepisie. Przy czym, co słusznie zauważył Sąd I instancji, do skutecznego skierowania funkcjonariusza na takie badania lekarskie nie jest potrzebne przeprowadzenie jakiegokolwiek postępowania dowodowego. W razie powstania wątpliwości to właśnie komisja lekarska ma za zadanie ocenić stan zdrowia fizycznego i psychicznego funkcjonariusza i wydać w tym zakresie opinie. W tej sytuacji skarżący winien to polecenie wykonać i poddać się stosownemu badaniu, albowiem uprawnieniu organu skierowania funkcjonariusza na badania lekarskie odpowiada obowiązek tego funkcjonariusza do poddania się tym badaniom wynikający z łączącego strony stosunku pracy określonego przepisami ustawy o Służbie Więziennej.
Ustalenie Sądu I instancji, iż skarżący nie stawiał się na badania lekarskie w wyznaczonych przez Komisję Lekarską MSWiA w O. terminach, w tym dwukrotnie przedstawił zwolnienie lekarskie, a trzeci raz w dniu 21 listopada 2008 r. nie stawił się na termin bez żadnego usprawiedliwienia, jest prawidłowe. Zatem nie ulega wątpliwości, że nie wykonanie tego polecenia bez usprawiedliwienia stanowiło przewinienie służbowe. I nie ma przy tym znaczenia, że skierowanie na badania lekarskie nastąpiło w trakcie zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych, albowiem w tym czasie skarżący nadal był funkcjonariuszem, co zobowiązywało go do wykonywania czynności służbowych.
Prawidłowo również Sąd I instancji uznał, że skarżący naruszył § 20 ust. 1 pkt 3 regulaminu z dnia 19 grudnia 2003 r. w sprawie sposobu pełnienia służby przez funkcjonariuszy Służby Więziennej poprzez nie poinformowanie pracodawcy o zmianie adresu zamieszkania i numeru telefonu, co uniemożliwiło zachowanie stałego kontaktu z nim. Z akt osobowych bezspornie wynika, że aktualny adres zamieszkania skarżącego w związku z niemożnością skontaktowania się ustalono z pomocą policji (k. 9 akt osobowych), a w dniu 23 lutego 2009 r. w rozmowie z przełożonym skarżący kategorycznie odmówił podania aktualnych danych kontaktowych (k. 6 akt osobowych). Zatem powyższe niewątpliwie również stanowiło naruszenie dyscypliny służbowej.
Prawidłowa jest również ocena Sądu I instancji, że skarżący naruszył § 22 regulaminu w sprawie sposobu pełnienia służby przez funkcjonariuszy Służby Więziennej w ten sposób, że mimo obowiązku pozostawania w stałej dyspozycji przełożonego do spraw osobowych w trakcie zawieszenia nie zastosował się do powyższego (nie odbierał telefonów, zmienił miejsce zamieszkania nie podając nowego adresu), czym uniemożliwił doręczenie mu delegacji celem stawiennictwa w Zespole Medycyny Pracy w O. W związku z powyższym za wskazane wyżej przewinienia służbowe skarżący mógł zostać ukarany karą dyscyplinarną na podstawie art. 125 ust. 2 i 3 pkt 1-3 w zw. z art. 126 ust. 1 pkt 9 ustawy o Służbie Więziennej poprzez wydalenie ze służby, zwłaszcza, że – co wynika z uzasadnienia orzeczenia o wymierzeniu kary dyscyplinarnej – uprzednio skarżący był karany dyscyplinarnie na karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku, co w żaden sposób nie wpłynęło na zmianę jego zachowania.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie nie wystąpiły żadne okoliczności wyłączające postępowanie dyscyplinarne które mogłyby skutkować umorzeniem wszczętego postępowania. Enumeratywnie wyliczone przesłanki, zaistnienie których obliguje organ do nie wszczynania postępowania, a w przypadku jego wszczęcia do umorzenia zawiera § 9 ust. 1 rozporządzenia w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej. Punkt 5 powyższego przepisu nakazuje umorzenie postępowania już wszczętego w sytuacji przedawnienia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo Sąd I instancji uznał, że w niniejszej sprawie nie nastąpiło przedawnienie karalności przewinień których dopuścił się skarżący, co zostało szczegółowo uzasadnione w uzasadnieniu wydanego przez ten Sąd wyroku.
W związku z tym, że Naczelny Sąd Administracyjny argumenty te w całości podziela to przyjmuje je za własne, co czyni zbędnym powielanie rozważań w tym zakresie. Tym samym nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 38 i 127 ust. 1 i 2 ustawy o Służbie Więziennej.
W świetle powyższego pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej, w tym zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a i art. 151 p.p.s.a. jako nieusprawiedliwione nie mogły zostać uwzględnione. W tym miejscu wskazać należy, że kolejny zarzut naruszenia prawa materialnego a to art. 145 § 1 pkt 5 i 8 k.p.a. dotyczy wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją administracyjną. Natomiast w niniejszej sprawie przepis ten nie mógł być przez Sąd i organy zastosowany, ponieważ zaskarżona decyzja zapadła w trybie zwykłym, co wyklucza zastosowane tych przepisów. Jednoczenie podnieść należy, iż kwestionowanie prawidłowości zawieszenia skarżącego w czynnościach w całokształcie okoliczności tej sprawy nie ma wpływu na treść niniejszego rozstrzygnięcia.
Dlatego też na podstawie art. 282 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wniesioną skargę o wznowienie postępowania.