Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 21 kwietnia 2016 r., sygn. akt I OSK 1715/14

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Małgorzata Jaśkowska przewodniczący
sędzia NSA Irena Kamińska przewodniczący, sprawozdawca
sędzia del. WSA Dorota Jadwiszczok przewodniczący
asystent sędziego Aleksander Jakubowski protokolant
Rozpoznanie
w dniu 21 kwietnia 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W.K.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 25 lutego 2014 r. sygn. akt III SA/Kr 1063/13
Sprawa
w sprawie ze skargi W.K. na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 8 sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nienależnie pobranego świadczenia w formie zasiłku celowego

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

W.K. uzyskał prawo do zasiłków celowych na zakup leków na mocy następujących decyzji Prezydenta Miasta Krakowa:

Łączna kwota przyznanych W.K. zasiłków celowych na zakup leków wyniosła 1390,00 zł.

Natomiast prawo do zasiłków celowych na zakup żywności na przygotowanie jednego posiłku dziennie W.K. nabył na podstawie decyzji Prezydenta Miasta Krakowa:

Łączna kwota przyznanych W.K. zasiłków celowych na zakup żywności na przygotowanie jednego posiłku dziennie wyniosła 4305,00 zł.

Decyzją z dnia 21 stycznia 2009 r. Nr [...] Prezydent Miasta Krakowa przyznał W.K. świadczenie w formie zasiłku celowego na czynsz w kwocie 100,00 zł z realizacją w styczniu 2009 r.

Wydaną w dniu 14 grudnia 2009 r. decyzją Nr MOPS-[...] Prezydent Miasta Krakowa przyznał W.K. świadczenie w formie zasiłku celowego z przeznaczeniem na zakup odzieży w kwocie 100,00 zł z realizacją w grudniu 2009 r. W tym samym dniu Prezydent Miasta Krakowa wydał również decyzję Nr MOPS-[...], którą przyznał skarżącemu świadczenie w formie zasiłku celowego z przeznaczeniem na zakup obuwia w kwocie 80,00 zł z realizacją w grudniu 2009 r.

W dniu 5 lipca 2013 r. Prezydent Miasta Krakowa wydał decyzje:

Organ l instancji stwierdził, że w okresie korzystania ze świadczeń pomocy społecznej W.K. nie poinformował o posiadanych znacznych zasobach majątkowych. Z ustaleń organu l instancji wynika, że W.K. od 1999 r. posiadał złote monety, które w 2003 r. zdeponował u matki. Poza tym W.K. nie podał, iż posiada złoty pierścień z diamentami. Ponadto w okresie od kwietnia do września 2009 r. W.K. przebywał w USA, a więc świadczenia z pomocy społecznej mu nie przysługiwały, gdyż zgodnie z treścią art. 5 ustawy o pomocy społecznej, świadczenia przysługują osobom posiadającym obywatelstwo polskie i mającym miejsce zamieszkania i przebywającym na terytorium Rzeczypospolitej. Organ l instancji zarzucił również W.K., iż nie poinformował Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej o kwocie 70 tysięcy złotych przeznaczonej na zakup mieszkania przy ul. F. w Krakowie. Twierdzenia W.K., że kwota 70 tys. zł. przeznaczona na zakup tego mieszkania stanowiła pożyczkę, zdaniem organu, nie są wiarygodne, gdyż z oświadczenia matki wnioskodawcy wynika, że zostały zdeponowane u niej przez wnioskodawcę "na szczególną okoliczność" złote monety.

W tych okolicznościach organ l instancji uznał, że kwota uzyskana ze sprzedaży monet (40 tys. zł) stanowiła dochód W.K., a nie pożyczkę. Także co do pozostałej części kwoty, tj. 30 tys. zł organ uznał, że nie pochodziły z pożyczki, gdyż W.K. nie zawarł żadnej umowy. Organ l instancji stwierdził, iż W.K. pominął także okoliczność, że w maju 2013 r. użyczył bezpłatnie swojej córce J.K. działkę o pow. 39 arów położoną w P. z przeznaczeniem na działalność gospodarczą, a także, że nabył w roku 2011 kolejną nieruchomości o znacznej wartości - mieszkanie o powierzchni 35,40 m2 znajdujące się przy ulicy F. w Krakowie. Organ l instancji wskazał, iż ubiegając się o świadczenia z pomocy społecznej W.K. powinien był w pierwszej kolejności wykorzystać posiadane zasoby by zaspokoić swoje potrzeby, czego jednak nie uczynił. W związku z powyższym organ l instancji uznał, iż pobrane przez W.K. świadczenia w formie zasiłków celowych były świadczeniami nienależnie pobranymi i podlegają one zwrotowi.

W odwołaniu od powyższych decyzji Prezydenta Miasta Krakowa W.K.wniósł o ich uchylenie. Przyznał, że do 2002 r. był w posiadaniu złotych monet, że informował o tym, że część monet została sprzedana w latach 1998-2005, a pieniądze przeznaczone były na leczenie skarżącego i jego córki. Pozostałe monety przechowywała jego matka jako zastaw za pożyczone pieniądze na żywność, lekarstwa i wizyty u lekarzy. Skarżący podkreślił, że od listopada 2006 r. jest pozbawiony prawa do renty. Odnośnie pobytu w USA wyjaśnił, iż wyjechał tam na leczenie, dzięki pomocy rodziny. Zaprzeczył, że nie informował o tym organu, gdyż po powrocie złożył w Urzędzie Miasta Krakowa i w MOPSie dokumentację leczenia w klinice w Nowym Jorku. Odnośnie natomiast kwestii nabycia mieszkania przy ul. F. w Krakowie wyjaśnił, iż sprawa ta jest przedmiotem postępowania sądowego jak i prokuratury, która dwukrotnie umorzyła postępowanie.

W.K. podniósł, iż kwotę 40 tys. zł uzyskał ze sprzedaży 6 sztuk monet będących własnością jego mamy, które wcześniej należały do niego, zaś kwotę 30 tys. zł zgromadził przy pomocy brata, natomiast całość 70 tys. zł to pieniądze pożyczone od matki. O fakcie nabycia mieszkania informował MOPS przedkładając kserokopię aktu notarialnego. Mieszkanie to miało później zostać przepisane na córkę skarżącego.

W wyniku rozpoznania odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie decyzjami: z dnia 8 sierpnia 2013r. nr [...], podzielając ustalenia organu l instancji w kwestii stwierdzenia nienależnie pobranych świadczeń w formie zasiłków celowych. Zdaniem Kolegium, ustalenia organu l instancji oparte są na należycie zgromadzonym materiale dowodowym. Z akt sprawy wynika bowiem, że W.K. ma znaczne zasoby finansowe, posiada drugie mieszkanie przy ul. F. w Krakowie oraz nieruchomość gruntową i budynkową w P., którą oddał w maju 2013 r. w nieodpłatne użytkowanie swojej córce.

Dodatkowo przyznał, że posiada od wielu lat złote monety, które były zdeponowane u jego matki oraz posiada złoty różaniec z krzyżem wyłożonym brylantami. Kolegium stwierdziło, że skarżący zataił fakt posiadania majątku, którym dysponował od wielu lat. Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy uznał, że decyzja organu l instancji została wydana w prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu, zgodnie z prawem i w ramach granic swobodnego uznania administracyjnego.

Z powyższymi decyzjami Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie nie zgodził się W.K. i wniósł na nie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, domagając się ich uchylenia. Skarżący zaprzeczył, że posiadał w 2008 r. złote monety czy jakiekolwiek inne zasoby pieniężne. Podniósł także, że o fakcie nabycia mieszkania poinformował MOPS przedkładając kserokopię aktu notarialnego. Skarżący dodał, iż jest osobą bardzo chorą, pozbawioną dochodów.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniosło o oddalenie skargi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zaskarżonym wyrokiem oddalił skargę.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji trafnie organ podkreślił subsydiarny charakter pomocy społecznej wskazując na możliwość samodzielnego pokonania sytuacji kryzysowych przez wykorzystanie przez skarżącego własnych zasobów. Sąd uznał za rzecz poza sporem, że skarżący posiada nieruchomość w P. wykorzystywaną przez córkę na cele związane z działalnością gospodarczą, a także zakupił mieszkanie przy ul. F. w Krakowie, oraz, że przebywał za granicą, gdzie dzięki pomocy rodziny skorzystał z leczenia w klinice w Nowym Jorku. Skarżący nie przeczy także, że był w posiadaniu wartościowych przedmiotów (monet, które zdeponował u swojej matki).

Z okoliczności tych wynika, w ocenie WSA, że skarżący korzysta z daleko idącej pomocy rodziny. Bez istotnego znaczenia pozostaje to, czy zakup mieszkania umożliwiła skarżącemu pożyczka od najbliższej rodziny, a w jakim stopniu wykorzystał zasoby własne. Skoro skarżący uzyskuje wsparcie finansowe ze strony rodziny, to w pierwszej kolejności powinien wykorzystać je na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych. Natomiast o ile zasoby te zostały zużyte na zakup nieruchomości, to winny one być zdaniem Sądu pierwszej instancji wykorzystane przez skarżącego tak, aby mógł uzyskać środki na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych. Zasada subsydiarności wyrażona m.in. w art. 12 ustawy o pomocy społecznej wyklucza przyznanie świadczeń pomocy społecznej osobom, które dysponują majątkiem takim jak nieruchomości lub wartościowe przedmioty.

Obowiązkiem organów pomocy społecznej jest udzielenie wsparcia tym osobom i rodzinom, które nie posiadają żadnych możliwości uzyskania pomocy najbliższych, a w szczególności nie mają własnych zasobów, a tym samym możliwości ich wykorzystania w celu przezwyciężenia trudności życiowych takich jak pozostawanie w niedostatku z powodu choroby i niezdolności do pracy.

W tym stanie rzeczy zarzuty skargi dotyczące interpretacji umowy pożyczki WSA w Krakowie uznał za bezprzedmiotowe, gdyż istotą rozstrzygnięcia jest ocena wykorzystania posiadanych zasobów, a nie sposób ich nabycia.

W rozpatrywanym przypadku Sąd nie dopatrzył się także uchybień procedury wymagających uchylenia zaskarżonych decyzji. W świetle okoliczności przyznanych przez samego skarżącego takich jak posiadanie nieruchomości w P. i nabycia w 2011 r. mieszkania (bez względu na źródło pochodzenia środków finansowych) nie można zdaniem WSA w Krakowie skarżącego uznać za osobę pozostającą w niedostatku uzasadniającym objęcie go pomocy ze strony organów pomocy społecznej

Skargę kasacyjną od pkt I powyższego wyroku wywiódł W.K.. Postawił w niej osiem zarzutów.

Po pierwsze, naruszenie art. 12 ustawy o pomocy społecznej przez uznanie przez Sąd, że dysponowanie ponad dwa lata przed staraniem się o przyznanie świadczeń z pomocy społecznej przez osobę ubiegającą się o te świadczenia pożyczonymi środkami pieniężnymi przeznaczonymi na nabycie nieruchomości w każdym przypadku stanowi o dysproporcji między udokumentowaną wysokością dochodu a sytuacją majątkową osoby, wskazującą, że osoba ta jest w stanie przezwyciężyć trudną sytuacją życiową, wykorzystując własne zasoby majątkowe.

Po drugie, naruszenie art. 39 ust. 1 i 2 w zw. z art. 98 ustawy o pomocy społecznej przez uznanie, że stwierdzenie dysproporcji między udokumentowaną wysokością dochodu a sytuacją majątkową w związku z dysponowaniem przez skarżącego w maju 2011 r. środkami na nabycie mieszkania, może być podstawą stwierdzenia nienależnego pobrania świadczeń w okresie poprzedzającym stwierdzenie dysponowania tymi środkami, tj. w okresie d kwietnia 2008 r. do maja 2011 r.

Po trzecie, naruszenie art. 98 w zw. z art. 6 pkt 16 ustawy o pomocy społecznej przez uznanie, że organy są upoważnione do wydawania decyzji w przedmiocie nienależnie pobranego świadczenia, w sytuacji, gdy organy są upoważnione do wydawania decyzji w przedmiocie obowiązku zwrotu nienależnego świadczenia, o ile świadczenie miało charakter świadczenia pobranego nienależnie i zachodzą warunki do domagania się jego zwrotu.

Po czwarte, naruszenie art. 109 ustawy o pomocy społecznej przez uznanie przez Sąd, że przy uwzględnieniu stanu zdrowia skarżącego, w tym zmian organicznych oraz poziomu inteligencji kształtującej się na poziomie upośledzenia umysłowego lekkiego – informowanie sądu oraz prokuratury o nabyciu mieszkania nie stanowiło wywiązania się z obowiązku informowania organu o zmianie sytuacji majątkowej, mimo że przy uwzględnieniu poziomu umysłowego skarżący miał prawo sądzić, że informacje te są przekazywane organom pomocy społecznej.

Po piąte, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nieuwzględnienie skargi mimo naruszenia przez organy w toku postępowania administracyjnego przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy na skutek niepodjęcia przez nie wszelkich działań niezbędnych do dokładnego ustalenia stanu faktycznego w dacie wydania decyzji przez wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego, w szczególności:

  1. a) naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. przez niezapewnienie stronie czynnego udziału oraz możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań w postępowaniu odwoławczym, co doprowadziło do naruszenia art. 7 oraz art. 8 k.p.a.;
  2. b) naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. przez niezapewnienie stronie rzeczywistej możliwości czynnego udziału oraz możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań w postępowaniu przed organem I instancji, wskutek wyznaczenia 4-dniowego terminu, co – przy uwzględnieniu obszerności zgromadzonego materiału – doprowadziło do naruszenia art. 7 k.p.a. oraz art. 8 k.p.a.;
  3. c) art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. przez uznanie, że nabycie mieszkania w maju 2011 r. przesądza o dysproporcji między wysokością dochodu a sytuacją majątkową, mimo że zakup ten w żaden sposób nie zmienił trudnej sytuacji skarżącego, zaś zebrany materiał dowodowy nie zawierał podstaw do stwierdzenia, że świadczenia pobrane w okresie poprzedzającym stwierdzenie dysponowania środkami na nabycie mieszkania, tj. w okresie od kwietnia 2008 r do maja 2011 r., były nienależne..

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie należy jednak wskazać, że w postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej w ramach nadzoru judykacyjnego. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w tej sprawie nie występują. Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany był do rozpoznania sprawy w granicach zarzutów skargi kasacyjnej.

W skardze kasacyjnej zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie zarówno przepisów prawa procesowego, jak i materialnego. W takiej sytuacji w pierwszej kolejności Sąd poddaje analizie zasadność podnoszonych zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Co do zasady bowiem weryfikacja prawidłowości wykładni lub zastosowania przepisów prawa materialnego jest możliwa jedynie w przypadku stwierdzenia braku uchybień natury procesowej, mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpatrywanej sprawie zarzuty naruszenia prawa procesowego i materialnego łączą się jednak ze sobą w sposób umożliwiający poddanie ich wspólnej analizie prawnej. Zarzut naruszenia prawa materialnego w postaci art. 12 ustawy o pomocy społecznej stanowi bowiem w istocie konsekwencję wskazywanych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów postępowania, w szczególności zasad ogólnych postępowania administracyjnego (art. 7, 8, i 10 k.p.a.).

Zgodnie z art. 12 ustawy o pomocy społecznej, w przypadku stwierdzonych przez pracownika socjalnego dysproporcji między udokumentowaną wysokością dochodu a sytuacją majątkową osoby lub rodziny, wskazującą, że osoba ta lub rodzina jest w stanie przezwyciężyć trudną sytuację życiową, wykorzystując własne zasoby majątkowe, w szczególności w przypadku posiadania znacznych zasobów finansowych, wartościowych przedmiotów majątkowych lub nieruchomości, można odmówić przyznania świadczenia. W pierwszej kolejności należy zatem zauważyć, że powołanie się przez organy administracji na art. 12 ustawy o pomocy społecznej powinno być oceniane w świetle celów i zadań pomocy społecznej. W sytuacji więc, gdy stan majątkowy danej osoby wskazuje, że jest ona w stanie przezwyciężyć trudną sytuację życiową, wykorzystując własne zasoby majątkowe, w szczególności w przypadku posiadania znacznych zasobów finansowych, wartościowych przedmiotów majątkowych lub nieruchomości, można odmówić przyznania świadczenia

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego organy administracji orzekające w tej sprawie zgromadziły materiał dowodowy pozwalający na taką ocenę sytuacji majątkowej wnioskodawcy, która prowadzi do stwierdzenia nienależnie pobranego świadczenia. Okoliczność ta została zaś prawidłowo ustalona i skontrolowana przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku. W toku postępowania wyjaśniającego ustalono bowiem, że w dniu 6 maja 2011 r. skarżący kupił mieszkanie przy ul. F. w Krakowie za kwotę 130 tysięcy złotych. W dniu 11 maja 2011 r. strona sprzedająca mieszkanie oświadczyła, że na poczet ceny zakupu otrzymała od skarżącego kwotę 70 tysięcy złotych, natomiast kwota 60 tysięcy złotych została zaliczona na poczet kosztów związanych z opieką nad współmałżonkiem sprzedającej. Nie bez znaczenia jest również to, że wnioskodawca nie informował o tym fakcie organu administracji prowadzącego postępowanie pomimo istnienia po jego stronie takiego obowiązku.

Poza tym ze zgromadzonego w tej sprawie materiału dowodowego wynika, że skarżący w oświadczeniach o stanie majątkowym składanych po dokonaniu wspomnianej transakcji (tj. w dniach: 29 września 2011 r. oraz 4 stycznia 2012 r.) nie zawarł informacji o mieszkaniu stanowiącym jego własność. Okoliczność ta nie była zaś przez niego kwestionowana. Dodatkowo z wyjaśnień złożonych przez matkę skarżącego wynika, że znaczna część środków, jakich potrzebował on do sfinalizowania transakcji zakupu mieszkania, pochodziła ze sprzedaży złotych monet, które u niej zdeponował. Nie tylko kwestia zakupu przez skarżącego mieszkania w 2011 r. oraz pochodzenia przeznaczonej na ten cel kwoty stanowiła podstawę do oceny sytuacji majątkowej skarżącego. Istotny wpływ na ocenę tej sytuacji miały także inne okoliczności faktyczne.

Skarżący posiada bowiem nieruchomość w P. wykorzystywaną przez jego córkę na cele związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Co prawda w uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono argument, że jest ona obciążona hipotekami, jednak można przyjąć, że przy odpowiednim gospodarowaniu nieruchomością może ona przynieść określone dochody. Poza tym, jak wskazano w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, skarżący przebywał za granicą, gdzie dzięki pomocy rodziny, skorzystał z leczenia w klinice w Nowym Jorku. W ocenie Sądu kasacyjnego uwidacznia to fakt, że poza możliwością przezwyciężenia trudnej sytuacji życiowej przy wykorzystaniu własnych zasobów majątkowych – choćby wykorzystywanej przez córkę nieruchomości - może on liczyć także na pomoc i wsparcie finansowe członków rodziny. W tym świetle nie może zostać uwzględniony zawarty w skardze kasacyjnej argument, zgodnie z którym jedynie fakt zakupu przez skarżącego mieszkania w 2011 r. oraz okoliczności uzyskania na ten cel znacznych środków finansowych przesądziły o istnieniu dysproporcji miedzy jego udokumentowanym dochodem a sytuacją majątkową.

Istotny wpływ na wydanie przez organy decyzji stwierdzającej nienależne pobranie świadczenia z pomocy społecznej miały bowiem również inne – wcześniej wspomniane – okoliczności sprawy, które oceniane łącznie z faktem nabycia przez skarżącego własności mieszkania, stanowiły uzasadnioną podstawę odmowy przyznania pomocy społecznej w żądanym zakresie.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zasadne jest zatem uznanie na gruncie rozpatrywanej sprawy, że w przypadku skarżącego zachodziła istotna dysproporcja pomiędzy udokumentowaną wysokością dochodu, a jego sytuacją majątkową. W działaniach organów brak było zaś automatyzmu pomiędzy stwierdzeniem nienależnie pobranego świadczenia a stwierdzeniem dysproporcji pomiędzy deklarowanym dochodem i sytuacją majątkową skarżącego. W ocenie Sądu kasacyjnego, posiadane przez niego zasoby pozwalały bowiem na samodzielne przezwyciężenie trudnej sytuacji życiowej. Nie może być zatem mowy o naruszeniu przez Sąd I instancji art. 12 ustawy o pomocy społecznej. Organy obu instancji przeprowadziły w tym zakresie stosowne postępowanie wyjaśniające i dowodowe, które w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego spełniało standardy ogólnego postępowania administracyjnego przewidziane w Kodeksie postępowania administracyjnego.

Tym samym nie zostały w rozpatrywanej sprawie naruszone generalne zasady postępowania przewidziane w art. 7 k.p.a. (zasada uwzględniania z urzędu interesu społecznego i słusznego interesu obywateli), art. 8 k.p.a. (zasada pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa) i art. 10 § 1 k.p.a. (zasada czynnego udziału strony w postępowaniu), a także zasady odnoszące się do modelu prowadzenia postępowania dowodowego określone w art. 77 § 1 w związku z art. 80 k.p.a. i w art. 76 § 1 k.p.a. Podkreślić należy, że wyróżniony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez organ art. 10 § 1 k.p.a. mógłby być tylko wówczas skuteczny, gdyby strona wykazała, że uchybienie zasadzie czynnego udziału miało istotny wpływ na wynik sprawy. Tymczasem wpływu tego skarżący kasacyjnie nie zobrazował, zatem zarzuty skargi kasacyjnej pod tym względem nie zasługiwały na uwzględnienie.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie doszło także w sprawie do naruszenia art. 39 ust. 1 i 2 w zw. z art. 98 ustawy o pomocy społecznej przez uznanie, że stwierdzenie dysproporcji między udokumentowaną wysokością dochodu a sytuacją majątkową w związku z dysponowaniem przez skarżącego w maju 2011 r. środkami na nabycie mieszkania, może być podstawą stwierdzenia nienależnego pobrania świadczeń w okresie poprzedzającym stwierdzenie dysponowania tymi środkami, tj. w okresie od kwietnia 2008 r. do maja 2011 r. Art. 39 ust. 1 tej ustawy stanowi bowiem, że w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej może być przyznany zasiłek celowy. Skoro zatem potrzeba bytowa nie była niezbędna, jak wynika z prawidłowo ustalonego przez organ stanu faktycznego, to nie było podstaw do stosowania tego przepisu. A zatem w myśl art. 98 cytowanej ustawy podlegało zwrotowi jako świadczenie nienależne. Świadczy to także o nietrafności zarzutu naruszenia tego przepisu w związku z art. 6 pkt 16 wskazanej ustawy, który definiuje świadczenie nienależne jako świadczenie pieniężne uzyskane na podstawie przedstawionych nieprawdziwych informacji lub niepoinformowania o zmianie sytuacji materialnej lub osobistej.

Jak zostało to już wyżej omówione, w stanie faktycznym sprawy skarżący nie poinformował o zmianie swojej sytuacji faktycznej, jak również wcześniej przedstawił nieprawdziwe informacje, zatem przyznane mu świadczenie należało uznać za nienależne.

Odnosząc się do kwestii związków czasowych podniesionych przez skarżącego w skardze kasacyjnej, zauważyć należy, że organ cieszy się na mocy art. 80 k.p.a. swobodną oceną dowodów, której granic w niniejszej sprawie w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie przekroczono. Organ był władny odnieść wnioskowanie z okoliczności ustalonych dla określonego czasu do sytuacji w czasie z tymi okolicznościami powiązanymi. Rozumowanie organu w tym zakresie jest w ocenie Sądu logiczne i zasługujące na podzielenie

Kolejno za nieusprawiedliwiony należy uznać zarzut naruszenia art. 109 ustawy o pomocy społecznej. Zgodnie z tym przepisem osoby i rodziny korzystające ze świadczeń z pomocy społecznej są obowiązane niezwłocznie poinformować organ, który przyznał świadczenie, o każdej zmianie w ich sytuacji osobistej, dochodowej i majątkowej, która wiąże się z podstawą do przyznania świadczeń. Jak wskazano, nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie, iż doszło do zmiany w sytuacji majątkowej strony, wiążącej się z podstawą do przyznania świadczeń. Stosownie do przywołanego przepisu W.K. powinien był o niej poinformować organ, zaś jego sytuacja zdrowotna tego obowiązku eo ipso nie wyłączała. Ustawodawca nie uznał bowiem sytuacji obniżonego poziomu intelektualnego osoby za czynnik wyłączający z kręgu podmiotowego adresatów art. 109 ustawy o pomocy społecznej.

W konsekwencji nie mógł zostać uwzględniony zarzut naruszenia tych przepisów w odniesieniu do art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" i art. 134 § 1 w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera bowiem zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie (141 § 4 p.p.s.a.). Sprawa zaś została rozpoznana w jej materialno-prawnych granicach (art. 134 § 1 p.p.s.a.), co doprowadziło do oddalenia skargi w punkcie pierwszym wyroku z dnia 25 lutego 2014 r. (na podstawie art. 151 p.p.s.a., a nie jej uwzględnienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a.). Poza tym w skardze kasacyjnej nie podano, w jakim zakresie zarzucane naruszenia przepisów postępowania miały w kontrolowanym postępowaniu istotny wpływ na wynik sprawy. Przykładowo, wskazując, że skarżącemu wyznaczono jedynie czterodniowy termin na wypowiedzenie się co do obszernego materiału dowodowego, nie wyjaśniono, w jaki sposób okoliczność ta miała istotny wpływ na wynik sprawy.

W tym stanie rzeczy należało na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzec jak w sentencji wyroku.

Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł o przyznaniu pełnomocnikowi z urzędu wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, ponieważ stosownie do treści art. 254 § 1 p.p.s.a. wniosek o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej składa się do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego. Wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.), przyznawane jest bowiem przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258 - 261 p.p.s.a., a nie przez Naczelny Sąd Administracyjny.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.