Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 2 marca 2016r. sygn. akt I SA/Wa 2280/15, oddalił skargę M. S., A. S. i E. Ś.-S. na decyzję Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] października 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty.
Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Po rozpoznaniu wniosku E. Ś. S., M. S. i A. S., Wojewoda Małopolski decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...], odmówił potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez E. S. udziału w prawie własności w wysokości 1/2 części w majątku ziemskim S. vel W., położonym poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w gminie W., pow. p., woj. p.
W uzasadnieniu organ wskazał, że współwłaścicielami majątku ziemskiego S. vel W. położonego w gminie W., pow. p., woj. p., byli E. S. i W. Ś.-M. w udziale wynoszącym po 1/2 części. Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie postanowieniem z 23 stycznia 2008 r., sygn. akt [...], ustalił: w pkt 1), że spadek po zmarłym 11 listopada 1962 r. w Krakowie E. S. nabyła żona W. S. w 2/8 częściach i synowie E. Ś. S. i H. S. - po 3/8 części każdy z nich; w pkt 2), że spadek po zmarłej 16 kwietnia 1981 r. w Krakowie W. S. nabyły dzieci: E. Ś. S. i H. S. - po połowie każdy z nich.
Sąd Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy w Krakowie postanowieniem z 30 października 1985 r., sygn. akt [...], ustalił, że spadek po zmarłym 1 sierpnia 1985 r. w Krakowie H. S. nabyła żona M. S. i dzieci: Ł. S. i A. S. - po 1/3 części. Natomiast zgodnie z odpisem aktu małżeństwa z 2 października 1998r., nr [...], wydanym przez Urząd Stanu Cywilnego w Krakowie, A. S. posługuje się obecnie nazwiskiem S. Organ wskazał, że prawo do rekompensaty przysługuje właścicielom nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli mieli miejsce zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu przedwojennych przepisów wskazanych w ustawie z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej i opuścili je w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. lub z powodu tych przyczyn nie mogli na nie wrócić.
Z życiorysu E. S. wynika, że urodził się on w R. w 1902 r., uczył się w gimnazjum w S., w Liceum Handlowym w B., studiował handel drzewem. Następnie odbywał praktykę zawodową w latach 1920-1926 w tartaku w R. i K., a w latach 1927-1938 był dzierżawcą tartaku w R. W latach 1937- 1939 prowadził firmę [...] zajmującą się handlem drewnem. Pod koniec 1938 r. zakupił razem z W. Ś.-M. majątek ziemski S. vel W. położony w gminie W., pow. p., woj. p. W latach 1940-1943 był dzierżawcą tartaku w G. i R. Pod koniec wojny przeniósł się z rodziną do W. i K. Organ wskazał także, że z zebranego materiału dowodowego sprawy wynika, iż E. S. był przedsiębiorcą związanym z przemysłem drzewnym. Jego działalność zawodowa prowadzona była na terenie dawnego województwa k. (R., G., S.) i stopniowo rozszerzana na W. (firma [...]) i S. (zakup m.in. ok. 758 ha lasu).
W ocenie organu, ze zgromadzonych w sprawie dokumentów nie wynika, aby E. S. kiedykolwiek zamieszkiwał na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W ocenie organu samego zakupu nieruchomości na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na niecały rok przed wybuchem II wojny światowej nie można uznać za wystarczający dowód posiadania tam dodatkowego miejsca zamieszkania.
Dodatkowo Wojewoda podniósł, że dzieci E. S., tj. E. Ś. S. urodził się 27 marca 1938 r. w R. (dawne woj. k.), a H. S. urodził się 11 czerwca 1936 r. w R. S. (dosłowny zapis z bazy Wojewódzkiej Ewidencji Ludności). W ocenie organu okoliczność ta także wskazuje na umiejscowienie ośrodka życiowego właściciela nieruchomości na obecnym terytorium RP.
Organ wskazał ponadto, że – na podstawie art. 86 k.p.a. – w dniu 15 czerwca 2015 r. przesłuchał wnioskodawcę E. Ś. S., syna właściciela, pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. W trakcie przesłuchania strona zeznała, że E. S. posiadał trzy miejsca zamieszkania: jedno w W. przy ulicy [...], gdzie miał mieszkanie, w którym prowadził swoje biuro handlowe, kolejne w R. i w S. Strona podkreśliła, że E. S. dysponował trzema budynkami mieszkalnymi w majątku ziemskim S. vel W. Potwierdziła przy tym informacje zawarte w materiale dowodowym o koncentracji interesów handlowych E. S. na terenie dawnego województwa k. i W. E. Ś. S. wskazał ponadto, że rodzina właściciela nieruchomości mieszkała w R., potem od 1937 r. w W. i znowu w R., a po wybuchu II wojny światowej w G., w W., następnie w K. Żadne z tych miejsc nie znajdowało się na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Zgodnie z wiedzą strony, jego ojciec okresowo (ale nie wiadomo jak często i w jakim charakterze) przebywał w S. od momentu zakupu nieruchomości. Pobyt ten ustał w jakiś czas przed wybuchem II wojny światowej. Właściciel nieruchomości nie opuścił byłego terytorium RP. E. Ś. S. oświadczył, że przez wzgląd na wybuch wojny właściciel nieruchomości nie mógł powrócić na byłe terytorium państwa polskiego.
Organ I instancji nie podzielił stanowiska wnioskodawcy, że E. S. miał jedno z miejsc zamieszkania w S., ani że przez wzgląd na wybuch wojny nie mógł do tej nieruchomości powrócić. W ocenie organu, brak jest dowodów na poparcie twierdzeń wnioskodawcy. Interesy handlowe oraz relacje rodzinne łączyły bowiem E. S. z W., R. i G. Wojewoda Małopolski stanął na stanowisku, że E. S. po zakupie majątku ziemskiego S. vel W. nie zmienił swojego miejsca zamieszkania, prowadząc dalej interesy w W. (firma [...]), a po wybuchu wojny kierując tartakiem w G., czy przenosząc się następnie z rodziną do Wieliczki, potem do Krakowa, gdzie zastał go koniec wojny.
Wobec powyższego Wojewoda Małopolski uznał, że zarówno okoliczność posiadania przez E. S. miejsca zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jak i braku możliwości powrotu na nie w związku z wojną rozpoczętą w 1939r., nie została udowodniona. Organ podkreślił, że wniosek o potwierdzenie prawa do rekompensaty może zostać uwzględniony jedynie wówczas, gdy spełnione zostaną łącznie wszystkie przesłanki wskazane w ustawie z dnia 8 lipca 2005 r. Niespełnienie chociażby jednej z nich skutkuje odmową potwierdzenia posiadania prawa do rekompensaty zgodnie z art. 7 ust. 2 tej ustawy.
Decyzją z dnia [...] października 2015 r., [...], po rozpoznaniu odwołania złożonego przez E. Ś. S., M. S. oraz A. S., Minister Skarbu Państwa utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyli M. S., A. S. i E. Ś. S. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Powołanym na wstępie wyrokiem z dnia 2 marca 2016 r., sygn. akt I SA/Wa 2280/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.
Na wstępie Sąd wskazał, że z dniem 27 lutego 2014 r. ustawa zabużańska została zmieniona ustawą z dnia 12 grudnia 2013 r. o zmianie ustawy o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polski (Dz. U z 2014 r., poz. 195 – dalej "ustawa zmieniająca"). Sąd wyjaśnił, że ustawa zmieniająca miała na celu dostosowanie systemu prawa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 października 2012 r. (sygn. akt SK 11/12), stwierdzającego niezgodność art. 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej z Konstytucją. W następstwie wspomnianej nowelizacji, zakresem podmiotowym ustawy zabużańskiej zostały objęte także te osoby, które na Kresach Wschodnich miały jedno z kilku miejsc zamieszkania.
Sąd I instancji podał, że jak wynika z akt sprawy, E. S. był przedsiębiorcą związanym z przemysłem drzewnym. Od 1927 r. do 1937 r. był dzierżawcą tartaku w R., woj. k. Natomiast w latach 1937 – 1939 r. prowadził w W. firmę [...] zajmującą się handlem drzewem. Jak ponadto wynika z materiału dowodowego i co jest bezsporne, na mocy aktu notarialnego – umowy sprzedaży - zawartego w dniu 23 grudnia 1938 r. E. S. nabył na współwłasność majątek ziemski S. vel W. położony na Kresach Wschodnich (gmina W., powiat p., województwo p.). W aktach sprawy znajduje się ponadto postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie z 7 września 1937 r. o wpisie do rejestru handlowego firmy [...] "E. S.", której siedziba znajduje się w W. przy ul. [...], a przedmiotem działalności jest sprzedaż materiałów drzewnych, wapna i cementu. Akta sprawy zawierają również postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie z 22 grudnia 1938 r. o wykreśleniu dotychczasowej rubryki 2 w rejestrze handlowym firmy [...] i wpisie przedsiębiorstwa [... ]w W. przy ul. [...] m. [...], którego przedmiotem działalności jest eksploatacja lasów i dostawy drzewne na W. i C.O.P.
Ponadto, w aktach sprawy znajduje się załączona do pisma skarżących z 4 lutego 2015 r. strona czasopisma Przegląd Budowlany, na której zawarto komunikat, że firma [...] "E. S." została przeniesiona do nowego lokalu i zreorganizowana. W komunikacie tym zawarto ponadto stwierdzenie, iż właściciel firmy E. S. posiada własne obiekty leśne na P., prowadzi eksploatacje leśne na terenach C.O.P. i w D. W. pod W., posiada przedstawicielstwa większych własności leśnych a jako wybitny fachowiec drzewny daje gwarancję solidności i dokładności powierzonych mu dostaw. W aktach sprawy znajdują się również protokoły przesłuchań podejrzanego E. S. prowadzonych przez Wojewódzki Urząd Bezpieczeństwa Publicznego we Wrocławiu w grudniu 1948 r. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika również, że E. S. wynajmował mieszkanie w W. na ulicy [...] i tam prowadził firmę, a w R. mieszkali najbliżsi członkowie jego rodziny: żona i synowie.
W ocenie Sądu, wbrew twierdzeniu skarżących, zebrane w sprawie dowody nie potwierdzają, aby po nabyciu na współwłasność majątku S. w grudniu 1938 r. E. S. w tym majątku faktycznie zamieszkiwał w rozumieniu przedwojennych przepisów wskazanych w art. 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej tj. zorganizował w tej majętności swój ośrodek życiowy i przeniósł tam swoją aktywność życiową i zawodową. Sąd stanął na stanowisku, iż zebrany w sprawie materiał dowodzi jedynie, iż majętność w S. była związana z prowadzoną przez E. S. działalnością gospodarczą. Potwierdza to treść postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 22 grudnia 1938 r. o zmianie przedmiotu działalności oraz lokalu firmy [...]w grudniu 1938 r. oraz zawarty w Przeglądzie Budowlanym komunikat o reorganizacji i przeniesieniu firmy [...] do nowego lokalu oraz o posiadaniu przez tę firmę własnych obiektów leśnych na P. a także prowadzeniu eksploatacji leśnych na terenach C.O.P. i w D. W. pod W. Zdaniem Sądu I instancji, nie można wykluczyć, że majątek S. miał być miejscem zamieszkania E. S. w przyszłości.
Żaden jednak z argumentów podniesionych przez skarżących nie dowodzi, aby E. S. zdążył w S. ześrodkować swoje centrum życiowe i zawodowe w okresie ośmiu miesięcy po nabyciu majątku, a przed wybuchem II wojny światowej. Zaś z okoliczności samego zamiaru urządzenia przez E. S. w przyszłości swojego ośrodka życiowego i zawodowego w S. nie sposób wywodzić, iż E. S. tam zamieszkiwał przed wybuchem II wojny światowej. Za prawidłową Sąd uznał zatem ocenę organu, że okoliczność, iż E. S. nabył w grudniu 1938 r. majątek na Kresach Wschodnich i pojawiał się tam okresowo (co wynika z zeznań E. Ś. S.) nie dowodzi, że było to jego dodatkowe miejsce zamieszkania w rozumieniu art. 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej.
Sąd nie zgodził się z argumentacją skarżących, że skoro E. S. miał majętność w S., to miejscowość ta powinna być uważana za miejsce jego zamieszkania w rozumieniu przedwojennych przepisów. Jak bowiem wynika z § 9 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 maja 1934 r., za miejsce zamieszkania osoby zwykle przebywającej w dwóch lub więcej miejscowościach będzie uważana, stosownie do okoliczności (...) jedna z tych miejscowości, gdzie znajduje się jej majętność. Sąd wskazał, że powołany przepis dotyczy sytuacji, w której mamy do czynienia z osobą zwykle mieszkającą w dwóch lub więcej miejscowościach. Jak zaś już wskazano powyżej, taka sytuacja nie miała miejsca w przedmiotowej sprawie, gdyż E. S. nie zamieszkiwał w majętności S. Sąd podzielił stanowisko organu, że dodatkowe przesłuchanie E. S. na okoliczność zamiarów życiowych jego ojca nie mogłoby mieć wpływu na wynik sprawy.
W ocenie Sądu, elementy stanu faktycznego kluczowe dla podjęcia zaskarżonego rozstrzygnięcia zostały w przedmiotowym postępowaniu ustalone zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej i znajdują oparcie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Zaś przyczyny prawne i faktyczne, które legły u podstaw zaskarżonych rozstrzygnięć zostały wyjaśnione przez organy w sposób klarowny i kompletny.
Sąd nie stwierdził również, aby w toku prowadzonego postępowania organy uchybiły w sposób mogący rzutować na wynik sprawy wyrażonej w art. 8 k.p.a. zasadzie prowadzenia postępowania w sposób pogłębiający zaufanie jego uczestników do władzy publicznej.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną złożyli skarżący, reprezentowani przez radcę prawnego, zaskarżając go w całości. Wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Wniesiono także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego według norm przepisanych oraz o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej "p.p.s.a.") zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
- 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a., polegające na tym, że dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji Ministra Skarbu Państwa z dnia 15 października 2015 r. Sąd I instancji nie dostrzegł, że organ naruszył przepisy postępowania poprzez to, że:
organ wadliwie ocenił dowody znajdujące się w aktach sprawy i ustalił, że E. S. do 1938 r. dzierżawił tartak w R., podczas gdy z dowodów zgromadzonych w aktach sprawy, w szczególności z postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 7 września 1937 r. o wpisie do rejestru handlowego przedsiębiorstwa "[...]", protokołu przesłuchania E. S. z dnia 3 listopada 1948 r. oraz aktu notarialnego umowy kupna-sprzedaży z dnia 23 grudnia 1938 r. (Rep. nr [...]) wynika, że E. S. dzierżawił tartak w R. do 1937 r. A zatem, Sąd winien był wskazać, że organ naruszył zasadę swobodnej oceny dowodów, albowiem zgromadzone w sprawie dowody wskazują na okoliczności inne niż to ustalił sąd, co zawsze jest naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a w przedmiotowej sprawie skutkowało uznaniem, że E. S. do 1938 r. był związany z R., podczas gdy począwszy od 1937 r. E. S. przeniósł swój ośrodek zawodowy i osobisty do W., a następnie pod koniec 1938 r. – na byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, do majątku S., gdzie miał miejsce zamieszkania;
organ w sposób wadliwy ocenił znajdujący się w aktach sprawy dowód w postaci aktu notarialnego z dnia 20 grudnia 1938 r. (Rep. nr [...]) i ustalił, że E. S. udzielił pełnomocnictwa do zakupu majątku S. W. G. w dniu 20 grudnia 1938 r. w W. i z tego wywiódł, ze E. S. nie był związany z W. ani majątkiem S., podczas gdy z treści przedmiotowego aktu notarialnego wprost wynika, że E. S. udzielił W. G. pełnomocnictwa do zakupu majątku S. w dniu 20 grudnia 1938 r. w W. Powyższe pozwala na konkluzję, że trzy dni przed zakupem majątku S. E. S. przebywał na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i dokonywał tam czynności formalno – prawnych, mających na celu jak najszybsze przeniesienie ośrodka życiowego E. S. na byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W efekcie organ naruszył zasadę swobodnej oceny dowodów, albowiem załączony do akt sprawy dowód wskazuje na okoliczności inne niż to ustalił sąd, co zawsze jest naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a przedmiotowej sprawie skutkowało wadliwym ustaleniem miejsca pobytu E. S. na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;
organ wadliwie ocenił zeznania strony E. Ś. S., i wbrew ich treści ustalił, że pobyt jego ojca – E. S. w majątku S. ustał w jakiś czas przed wybuchem wojny, tymczasem podczas przesłuchania w dniu 15 czerwca 2015 r. E. Ś. S. zeznał, że jego ojciec opuścił byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w 1939 r., ale nie jest w stanie określić, czy działo się to przed wojną czy już po jej wybuchu. Powyższe z pewnością nie jest tożsame z twierdzeniem, że E. S. opuścił byłe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w jakiś czas przed wybuchem wojny. Mimo tak rażącego błędu organu, który naruszył zasadę swobodnej oceny dowodów, Sąd I instancji badając legalność działania organu nie dostrzegł oczywistego naruszenia art. 80 k.p.a. i stwierdził, że organ ustalił stan faktyczny sprawy w sposób prawidłowy.
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 i 86 k.p.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez uznanie przez Sąd, że zaniechanie dodatkowego przesłuchania przez organ strony postępowania – E. Ś. S., było zbędne z uwagi na fakt, że okoliczność zamiarów życiowych jego ojca nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy. Sąd oceniając działania organu nie dostrzegł, że w odwołaniu od decyzji I instancji strona wniosła o uzupełnienie dowodu z przesłuchania strony, nie tylko na okoliczność zamiaru stałego pobytu E. S. w majątku S. – do czego Sąd się ustosunkował w wyroku, ale także na okoliczność sprecyzowania i wyjaśnienia okoliczności, o których mowa w § 9 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 maja 1934 r. wydanego w porozumieniu z Ministrem Skarbu co do § 2 ust. 3 - 5, z Ministrem Spraw Wojskowych co do §§ 20, 21, 22, 24 ust. 3, § 49 ust. 1 i 2, § 55 i § 56 oraz z Ministrem Spraw Zagranicznych co do § 18 ust. 1 i 2, § 51 i § 55, o meldunkach i księgach ludności (Dz. U. Nr 54, poz. 489). Wskazano, że Sąd nie dokonał kontroli decyzji organu w powołanym powyżej zakresie co stanowi naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., a akceptując niepełne wyjaśnienie organu co do odmowy przeprowadzenia dodatkowego przesłuchania strony, w sytuacji gdy organ realizując zasadę prawdy obiektywnej wspieranej zasadą swobodnej oceny dowodów nie powinien się ograniczać do poszukiwania jedynie dowodów świadczących o braku zamieszkania E. Ś. S. na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przed wybuchem II Wojny Światowej;
3. naruszenie przepisu art. 141 § 4 zd. pierwsze p.p.s.a. poprzez przyjęcie przez Sąd ustaleń faktycznych odmiennych niż organ przy jednoczesnym braku wskazania, z jakich powodów za wadliwe uznał ustalenia organu w zakresie:
miejsca zamieszkania E. S – w zaskarżonym wyroku Sąd przyjmując stan faktyczny sprawy nie wskazał, gdzie E. S. miał miejsca zamieszkania przed wybuchem II Wojny Światowej, podczas gdy organ ustalił, że miejscem zamieszkania E. S. były R.;
dzierżawy tartaku w R. przez E. S. – w zaskarżonym wyroku Sąd przyjął, że E. S. dzierżawił tartak w R. w okresie od 1927 do 1937 r., podczas gdy organ ustalił, że E. S. dzierżawił tartak w R. w okresie od 1927 do 1938 r.
Zwrócono uwagę, że jednocześnie w konkluzji Sąd stwierdził, iż stan faktyczny niniejszej sprawy został ustalony przez organ w sposób klarowny i kompletny, co w sposób oczywisty wskazuje na brak logiki w ocenie poczynionej przez Sąd I Instancji. Nie można bowiem skutecznie twierdzić, że ustalony przez organ stan faktyczny sprawy jest klarowny i kompletny, a jednocześnie nie przyjąć części ustaleń poczynionych przez organ (w zakresie miejsca zamieszkania E. S. i dzierżawy tartaku w R.). Skarżący wskazali, że co prawda uzasadniając zaskarżony wyrok Sąd wskazał jaki stan faktyczny sprawy przyjął, jednak nie wyjaśnił, dlaczego nie przyjął ustaleń organu w zakresie miejsca zamieszkania E. S. i dzierżawy tartaku w R., co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono między innymi, że zgodnie z ówcześnie obowiązującymi przepisami, możliwe było posiadanie kilku miejsc zamieszkania. Zdaniem skarżących organ nie zauważył, że od września 1937 r. E. S. nie był już związany z R., tylko przeniósł swój ośrodek życiowy do W. W dniu 23 grudnia 1938 r. nabył majątek S. i od tego czasu miał dwa miejsca zamieszkania – jedno w W., gdzie wciąż miało siedzibę prowadzone przez niego przedsiębiorstwo "[...]" i drugie w majątku S. – gdzie skupiła się jego główna aktywność zawodowa i osobista. Zatem ustalenie przez organ faktu zamieszkania E. S. w R. do końca 1938 r., gdy z dowodów zgromadzonych w sprawie wynika, że było to rok wcześniej tj. koniec 1937 r., wpłynęło na ocenę całościową materiału dowodowego.
Skarżący kasacyjnie wskazali, że – mimo wyraźnego zarzutu – dokonując kontroli legalności działań organu Sąd nie dostrzegł, że organ w sposób wadliwy ocenił dowód w postaci przesłuchania strony E. Ś. S. z dnia 15 czerwca 2015 r., przez co wadliwie ustalił stan faktyczny sprawy. Zdaniem skarżących w stanie faktycznym sprawy pozostały niewyjaśnione elementy, dotyczące w szczególności miejsca zamieszkania E. S. w 1939 r., czyli okoliczności kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy. Skarżący wyjaśniają, że co prawda E. Ś. S. był przesłuchiwany przez organ w dniu 15 czerwca 2015 r., jednak przesłuchanie ograniczyło się do zadania pytań E. Ś. S., bez możliwości swobodnej wypowiedzi.
Wskazano ponadto, że Sąd w zaskarżonym wyroku zmienił ustalenia faktyczne organów w przedmiocie prowadzonej przez E. S. działalności w R. Organ ustalił, że E. S. dzierżawił tartak w R. w latach 1927 – 1938, natomiast Sąd przyjął, że E. S. dzierżawił tartak w R. w okresie od 1927 do 1937 r. Sąd nie wskazał także dlaczego odmówił wiarygodności ustaleniom poczynionym przez organ.
Skarżący wnieśli o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z decyzji Wojewody Poleskiego nr [...] z dnia [...] marca 1939 r. o zatwierdzeniu 10-letniego planu zagospodarowania gospodarstwa leśnego majątku S. na okoliczność ustalenia miejsca zamieszkania E. S. Skarżący wyjaśnili, że przedmiotowy dokument został odnaleziony przez E. Ś. S. wśród dokumentów uzyskanych przez niego z litewskich archiwów państwowych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Skarbu Państwa – podtrzymując swoją argumentację – wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Wnioskiem z dnia 16 grudnia 2016 r. skarżący złożyli wniosek dowodowy o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów uzupełniających z dokumentów uzyskanych z Państwowego Archiwum Okręgu Brześć na Białorusi, tj.:
- - dowodu z projektu Decyzji Wojewody Poleskiego nr [...] z dnia [...] marca 1939 r. ustalającej powierzchnię leśną majątku S. na okoliczność ustalenia miejsca zamieszkania E. S.;
- - dowodu z projektu Decyzji Wojewody Poleskiego nr [...] z dnia [...] marca 1939 r. zatwierdzającej 10 – letni plan zagospodarowania leśnego majątku S. na okoliczność ustalenia miejsca zamieszkania E. S. W uzasadnieniu podniesiono, że przedmiotowe dokumenty zostały odnalezione przez skarżących w Państwowym Archiwum Okręgu Brześć na Białorusi w października 2016 r., a więc już po złożeniu skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie. Wskazano, że przedmiotowe dokumenty pokazują, iż organy państwowe kierowały w marcu 1939 r. do E. S. oficjalną korespondencję na jego adres zamieszkania w majątku S. w powiecie p., poczta S., co pozwala przyjąć, że E. S. miał miejsce zamieszkania w majątku S. oraz że przebywał w nim z zamiarem stałego pobytu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
- 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zasadności zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta wyłącznie na podstawie, o której mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Trzeba zatem przypomnieć, że zarzuty oparte na powyższej podstawie mogą odnieść zamierzony skutek tylko wówczas, gdy naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Należy zauważyć, że podnosząc zarzuty procesowe autor skargi kasacyjnej wskazał na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., który to przepis stanowi podstawę rozstrzygnięcia sądu administracyjnego, gdy sąd uchyla zaskarżoną decyzję, natomiast gdy – jak w niniejszej sprawie - sąd oddala skargę, to znajduje zastosowanie art.151 p.p.s.a. Niewątpliwie zatem błędnie w skardze kasacyjnej wskazano, jako naruszony art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., którego Sąd pierwszej instancji nie stosował.
Zarzut naruszenia art.80 k.p.a. zmierzał do wykazania, że organ wadliwie ocenił dowody zebrane w sprawie, zaś Sąd pierwszej instancji powyższe uchybienia zaaprobował, a przyjmując ustalenia faktyczne odmienne niż organ nie wskazał z jakich powodów za wadliwe uznał niektóre ustalenia organu. Uchybienia te według autora skargi kasacyjnej dotyczą ustalenia daty opuszczenia przez E. S. majątku w R. i miejsca sporządzenia pełnomocnictwa z dnia 20 grudnia 1938 r. Według organów orzekających w sprawie E. S. prowadził tartak w R. do 1938 r., zaś według Sądu I instancji prowadził ten tartak do 1937 r. Należy zauważyć, że również autor skargi kasacyjnej uważa, że prowadzenie tartaku w R. miało miejsce do 1937 r. Skoro zatem Sąd I instancji poczynił odnośnie powyższej okoliczności takie ustalenia, z którymi też zgadza się autor skargi kasacyjnej, a nadto również z ustaleń organów wynika, że od 1937 r. E. S. prowadził w W. firmę [...], to wskazanie przez organ na datę prowadzenia tartaku w R. do 1938 r. zamiast do 1937 r. nie miało wpływu na treść rozstrzygnięcia.
Prawidłowo wywiódł Sąd pierwszej instancji, że E. S. przeniósł się do W. w 1937 r. Z postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 7 września 1937 r. wynika, że w tym dniu wpisano do rejestru handlowego firmę "[...]" E. S. z siedzibą w W. przy ul. [...] (k.194 tom II akt adm.), a następnie przy ul. [...] w W. (k.191 i 192 tom II akt adm.). Według zeznań samego E. S.: "Tartak w R. prowadziłem do 1937 r., następnie przeniosłem się do W., gdzie założyłem biuro przemysłowo – handlowe przy ul. [...], trudniąc się eksploatacją lasów na P., których właścicielem był S. właściciel majątku M. pow. P., jako też lasów W. pod W., własność B., b. ziemianina. W związku z wyżej nadmienionymi eksploatacjami trudniłem się dostawami materiału drzewnego dla [...], jako też eksportem podkładów i bali dębowych do Anglii, jednocześnie samych podkładów do Niemiec. Biuro to prowadziłem do wybuchu wojny w 1939 r. Po wkroczeniu Niemców na tereny Polski powróciłem do R. i po pewnym okresie otrzymałem od Niemców w dzierżawę tartak w G. pod S. W 1943 r. została mi odebrana dzierżawa i przeniosłem się do W.(..)" - (k. 197 tom II akt adm).
Zeznania te korespondują z dokumentami nadesłanymi przez Archiwum Państwowe w Warszawie. Z dokumentów tych wynika, że od 1937r. E. S. prowadził firmę [...] w W., osobiście odbierał nadchodzącą na adres tej firmy korespondencję (k.244 -260 tom II akt adm.). Odbiór korespondencji podpisany przez E. S. nastąpił m.in. w dniu 22 grudnia 1938 r. (k. 249 tom II akt adm.).
Odnośnie do zarzutu wadliwej oceny pełnomocnictwa z dnia 20 grudnia 1938 r. należy przyznać rację autorowi skargi kasacyjnej, że zostało ono udzielone w W., a nie jak stwierdził to organ – w W. Jednakże fakt sporządzenia pełnomocnictwa w W. nie oznacza, że E. S. zamieszkiwał na byłym terytorium R.P., tym bardziej że w treści tego dokumentu zawarto jego oświadczenie, że zamieszkuje w W. przy ul. [...].
Co się zaś tyczy zarzutu dotyczącego wadliwej oceny przez organ zeznań E. Ś. S. w zakresie dotyczącym ustalenia daty opuszczenia byłego terytorium R.P. zauważyć trzeba, że ocena tego dowodu powinna dotyczyć całości zeznań, a nie jedynie ich fragmentu. Z zeznań tych wynika wprost, że "E. S. po zakupie majątku S. przebywał w nim okresowo" (k.263 verte). Natomiast w R. E. S. urodził się, kształcił, rozwijał zawodowo, mieszkał z rodziną. Prowadził tartak dzierżawiony od R., równocześnie prowadził interesy handlowe w W., dzierżawa skończyła się rok czy dwa przed wybuchem wojny, więc przeprowadził się z rodziną do W. i prowadził tam firmę [...].
Nie zasługuje też na uwzględnienie zarzut dotyczący nieuwzględnienia wniosku o uzupełnienie dowodu z przesłuchania strony – E. Ś. S., gdyż Sąd pierwszej instancji trafnie wywiódł, że elementy stanu faktycznego kluczowe dla podjęcia zaskarżonego rozstrzygnięcia zostały w przedmiotowym postępowaniu ustalone zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej i znajdują oparcie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Dodać należy, że materiał został zgromadzony przez organ starannie i poddany wnikliwej ocenie. Z protokołu przesłuchania strony z dnia 15 czerwca 2015 r. wynika, że na niektóre pytania strona nie udzieliła odpowiedzi z powodu braku wiedzy m.in. na temat tego jak często E. S. przebywał w S., a także jak zarządzał nieruchomością, co jest oczywiście uzasadnione m.in. faktem, że zeznający urodził się w marcu 1938 r. i z pewnością faktów tych nie mógł pamiętać.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela również podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art.141§4 bowiem, choć w zakresie dotyczącym daty opuszczenia majątku w R. Sąd przyjął rok 1937 (odmiennie organ ustalił tę datę na rok 1938), to jednak wskazał na podstawie jakich dowodów takie ustalenia poczynił. Sąd pierwszej instancji, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, zgodnie z wymogami art.141 §4 p.p.s.a. przedstawił jaki stan faktyczny przyjął i na podstawie jakich dowodów. Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku powołał i wyjaśnił regulacje prawne będące podstawą rozstrzygnięcia.
Jeszcze raz należy zatem podkreślić, że w kontekście zebranego w sprawie materiału dowodowego a także brzmienia art.3 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych (Dz.U. Nr 101, poz. 580) i § 3 -10 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 maja 1934 r. o meldunkach i księgach ludności (Dz.U. Nr 54, poz. 489 oraz art.24 Kodeksu postępowania cywilnego z 1932 r. rozbieżności w ustaleniu daty prowadzenia tartaku do 1937 r. czy do 1938 r. nie mają żadnego znaczenia dla wyniku rozstrzygnięcia zapadłego w niniejszej sprawie. Według wskazanych przepisów decydujące znaczenie dla ustalenia miejsca zamieszkania jest ustalenie miejsca, gdzie obywatel polski mieszka z zamiarem stałego pobytu. Jeśli ma kilka miejsc zamieszkania – właściwe jest prawo miejsca, w którym skupia się główny i przeważający zakres jego działalności (art.3 wymienionej wyżej ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r.).
Według zaś § 3 ust.2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 maja 1934 r. przez zamieszkanie w gminie rozumie się fakt zajmowania w obrębie gminy mieszkania wśród okoliczności wskazujących na ześrodkowanie tam stosunków osobistych i gospodarczych. Niewątpliwie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego nie można przyjąć, że E. S. zamieszkiwał - w rozumieniu wyżej wskazanych przepisów - przed wojną w majątku S. Do skargi kasacyjnej dołączono dokumenty pozyskane przez stronę już po wydaniu zaskarżonego wyroku – korespondencję, którą skierowano na adres w S. W ocenie autora skargi kasacyjnej ma to dowodzić, że miejscem zamieszkania E. S. była S. Wbrew temu stanowisku nie jest to okoliczność wskazująca na stałe zamieszkanie, choćby dlatego, że taki mógł być wskazany adres do korespondencji. Podobnie, jak miało to miejsce przy sporządzeniu aktu notarialnego kupna majątku S., gdzie jako adres zamieszkania dla "skutków tego aktu" wskazano majątek S. vel. W. (k.101 tom I akt adm.).
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art.184 p.p.s.a. orzekł, jak w wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.