Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 4

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 8 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1754/10

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz przewodniczący
Sędzia NSA Anna Lech przewodniczący
Sędzia del. WSA Aleksandra Łaskarzewska przewodniczący, sprawozdawca
asystent sędziego Justyna Rosińska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 8 lutego 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. N.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 25 maja 2010 r. sygn. akt II SA/Lu 206/10
Sprawa
w sprawie ze skargi R. N. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] oraz nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 25.05.2010 r. sygn. II SA/Lu 206/10 oddalił skargę R. N. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z [...].01.2010 r., sygn. [...] oraz nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania.

Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach sprawy:

Decyzją z dnia [...].12.2009 r. Burmistrz O. odmówił R. N. umorzenia należności z tytułu wypłaconej zaliczki alimentacyjnej. Przedmiotowa decyzja została doręczona R. N. w dniu [...].12.2009 r., co potwierdza zwrotne poświadczenie odbioru.

W dniu [...].12.2009 r. R. N. złożył w Ośrodku Pomocy Społecznej w O. pismo zawierające wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, do którego dołączył odwołanie od tej decyzji. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu skarżący podniósł, iż z uwagi na problemy zdrowotne i na skutek wzrostu ciśnienia odwołanie od decyzji, zamiast do OPS w O. omyłkowo złożył do Sądu Rejonowego w O., w dniu [...].12.2009 r. o czym świadczy pieczęć Sądu Rejonowego ze wskazaną datą złożenia.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie postanowieniem z dnia [...].01.2010 r., wskazując na treść art. 59 § 2 w zw. z art. 58 § 1 i art. 134 w zw. z art. 129 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. - dalej: k.p.a).: odmówiło R. N. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza O. z dnia [...].12.2009 r. (pkt 1) i jednocześnie stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania (pkt 2).

Uzasadniając wydane postanowienie Kolegium przywołało treść art. 127 § 2 k.p.a. i wyjaśniło, że zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Wskazano też, że w myśl § 2 przywołanego artykułu prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i jednocześnie dopełnić należy czynności, dla której określony był termin. Kolegium wskazało, iż decyzja Burmistrza O. z dnia [...].12.2009 r. została doręczona wnioskodawcy w dniu [...].12.2009 r., wobec czego 14-dniowy termin do złożenia odwołania upłynął w dniu [...].12.2009 r. Wobec powyższego bezspornym jest, iż składając w dniu [...].12.2009 r. odwołanie strona uchybiła powyższemu terminowi.

Nadto Kolegium podkreśliło, iż zgodnie z treścią art. 65 § 2 k.p.a. jeżeli podania nie skierowano do właściwego organu, to tylko wówczas uważa się je za wniesione z zachowaniem przypisanego terminu, gdy przed jego upływem zostało złożone w niewłaściwym organie. To ostatnie sformułowanie wyłącza zastosowanie normy zawartej w tym przepisie do instytucji innych niż organy administracji publicznej, w tym do sądów powszechnych. W dalszej kolejności wskazano, że nie można uznać, aby w niniejszej sprawie uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy strony. W szczególności, jak podkreślono, kłopoty zdrowotne, na które powołuje się wnioskodawca nie usprawiedliwiają jego winy. Jak wskazał organ analiza zgromadzonej w aktach dokumentacji medycznej potwierdza, że R. N. jest pod stałą opieką neurologiczną i chirurgiczną.

W ocenie organu II instancji okoliczności te nie są jednak wystarczające do uznania, że w terminie do wniesienia odwołania istniała obiektywna przeszkoda natury zdrowotnej, uniemożliwiająca mu złożenie pisma do właściwego organu. Zdaniem organu wniosku tego nie zmienia fakt, iż z dniem [...].03.2009 r. wnioskodawca został uznany za osobę niepełnosprawną w stopniu lekkim, skoro – jak sam twierdzi – mimo problemów zdrowotnych funkcjonuje poprawnie, zaś jak wynika z orzeczenia o niepełnosprawności – nie wymaga stałej lub długotrwałej opieki innej osoby.

W ocenie Kolegium, wykazanie przez stronę, iż cierpi na pewne obiektywne schorzenia, nie jest samo przez się okolicznością uprawdopodabniającą, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. R. N. nie uprawdopodobnił zarówno tego, iż w terminie otwartym do wniesienia odwołania wystąpiło nasilenie objawów chorobowych, w tym wzrost ciśnienia, jak i tego, że objawy te trwały nieprzerwanie co najmniej od chwili omyłkowego złożenia odwołania w Sądzie Rejonowym do końca dnia, w którym upłynął termin do wniesienia odwołania. W tych okolicznościach – zdaniem Kolegium – brak było podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, a w konsekwencji należało stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie R.N. wniósł o przywrócenie uchybionego terminu z uwagi na brak winy w jego uchybieniu.

W uzasadnieniu skarżący przedstawił okoliczności dotyczące jego słabego stanu zdrowia oraz sytuacji osobistej i materialnej. Wskazał między innymi, że leczy się z powodu schorzeń układu krążenia i jest pod stałą opieką neurologa, gdyż cierpi na zawroty głowy. Zaznaczył, iż w okresie od połowy grudnia 2009 r. na skutek nieprzyjmowania leków nasiliły się jego problemy zdrowotne. Miał silne bóle i zawroty głowy oraz znacznie ograniczoną zdolność koncentracji. Wizyta u lekarza zakończyła się otrzymaniem recepty na leki, na zakup których nie było go stać. W efekcie wraz z innymi pismami omyłkowo złożył w Sądzie Rejonowym odwołanie, które przyjęto nie informując go o tym fakcie, co dopiero w dniu [...].12.2009 r. zauważyła jego córka. Otrzymaną od lekarza receptę wykupił i leki zaczął zażywać dopiero od [...].01.2010 r. Powyższe - jego zdaniem - uzasadnia przywrócenie uchybionego terminu.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację wyrażoną w zaskarżonym postanowieniu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 25.05.2010 r. sygn. II SA/Lu 206/10 oddalił skargę R. N., wskazując że stosownie do treści art. 129 § 2 k.p.a., odwołanie od decyzji administracyjnej organu I instancji wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. W dalszej kolejności Sąd I instancji wyjaśnił, że odwołanie wniesione przez stronę z uchybieniem powyższego terminu oznacza, że czynność ta jest bezskuteczna, zaś organ odwoławczy obowiązany jest - stosownie do art. 134 k.p.a. - stwierdzić w drodze postanowienia uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Uchybienie terminu nie pozbawia jednakże strony możliwości obrony jej interesów. Zgodnie bowiem z art. 58 § 1 k,p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeśli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.

Stosownie do treści § 2 powołanego przepisu prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. O przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie, stosownie do przepisu art. 59 § 2 k.p.a., organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia. W zaskarżonym wyroku Sąd wskazał również, że ustanowiona w powołanych przepisach instytucja procesowa przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy. Jej celem jest ochrona jednostki przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu dla podjęcia czynności procesowej przez stronę lub uczestników postępowania. Uchybiony termin do dokonania czynności należy bowiem przywrócić, jeśli łącznie zostaną spełnione określone przesłanki, a mianowicie: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu; wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi; jednocześnie z wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin; we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu oraz powstaną ujemne dla strony skutki w zakresie postępowania.

W ocenie Sądu I instancji, w okolicznościach niniejszej sprawy podstawowe znaczenie dla rozpoznania i rozstrzygnięcia złożonego przez skarżącego wniosku o przywrócenie terminu ma zawarta w art. 58 § 1 k.p.a. przesłanka braku winy. Jak wyjaśniono w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, przy ocenie tej przesłanki należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Wyjaśniono, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę lub jej pełnomocnika zalicza się przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie pisma. Tylko w takich warunkach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu.

Przywrócenie terminu nie jest natomiast możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. postanowienie NSA z 25 września 1998 r., SA/Łd 575/98, LEX nr 36221, wyrok NSA z dnia 13 października 1999r., III SA 1436/99, LEX nr 40057, wyrok NSA z dnia 25 maja 1998 r., IV SA 2162/96, LEX nr 43285, wyrok NSA z dnia 20 maja 1998 r., I SA/Ka 1718/96, LEX nr 33415). Sąd I instancji podkreślił, że przepis art. 58 § 1 k.p.a. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. To zaś oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy).

Jak wyjaśnił Sąd, wykluczenie winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania, iż mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody, uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym. W dalszej kolejności podkreślono, że brak winy przy dokonywaniu czynności procesowej osoba zainteresowana winna uprawdopodobnić, czyli powinna ona stosowną argumentacją wykazać swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała po jego upływie aż do wystąpienia z wnioskiem). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy Sąd I instancji wskazał, iż w jego ocenie Kolegium prawidłowo przyjęło, że skarżący nie uprawdopodobnił w wystarczający sposób braku winy w uchybieniu terminu.

Mimo występujących i jednocześnie nie podważanych ani przez organ ani przez Sąd dolegliwości zdrowotnych występujących u skarżącego, zdaniem Sądu, nie można uznać, iż stanowiły one niemożliwą do przezwyciężenia przeszkodę do złożenia odwołania w wymaganym przez prawo terminie i we właściwym organie. Zauważono też, iż zaburzenia zdrowotne na które powołuje się strona nie miały charakteru nagłego, jak bowiem wynika z akt sprawy skarżący na wskazane schorzenia leczy się od dłuższego czasu. Także przedłożone zaświadczenie lekarskie wskazujące, iż skarżący jest pod stałą opieką neurologiczną i chirurgiczną nie potwierdzają braku winy skarżącego w dokonaniu czynności. Z zaświadczeń tych w żaden sposób nie wynika, iż w terminie zakreślonym do wniesienia odwołania u skarżącego wystąpiły silne bóle i zawroty głowy ograniczające zdolność koncentracji, co spowodowało złożenie odwołania w Sądzie Rejonowym zamiast w siedzibie organu I instancji.

Również orzeczenie o lekkim stopniu niepełnosprawności skarżącego nie może usprawiedliwiać winy skarżącego w niedochowaniu należytej staranności. Sąd podkreślił, że R. N. mimo dolegliwości chorobowych jest osobą czynną zawodowo, zdolną do samodzielnego funkcjonowania i niewymagającą pomocy innych osób. Tak więc mimo, iż skarżący posiada schorzenia zdrowotne, czego Sąd I instancji nie zakwestionował, trudno uznać, iż ich rozmiar i charakter stanowiły przeszkodę w prawidłowym złożeniu odwołania. Zwrócono również uwagę na brak podstaw do przyjęcia, iż w zakreślonym do wniesienia odwołania terminie nastąpiło ich nasilenie.

W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie choroba strony mogłaby być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą niezachowanie terminu tylko wówczas, gdyby posiadała charakter nagły, nie pozwalający jednocześnie na wyręczenie się inną osobą. Okoliczność ta winna być jednak uprawdopodobniona jakimkolwiek dokumentem. Same twierdzenia strony niczym nie potwierdzone, iż wystąpiła u niego w przedmiotowym terminie dysfunkcja organizmu są niewystarczające. Również dołączona do akt sądowych opinia lekarska w sprawie stanu zdrowia skarżącego nie uprawdopodabnia, w ocenie Sądu I instancji, twierdzeń skarżącego. Opinia ta, jak zauważono, określa wyłącznie ogólny stan zdrowia skarżącego bez odniesienia się do okresu przewidzianego na wniesienie odwołania w przedmiotowej sprawie. Innymi słowy nie potwierdza, iż w tym terminie wystąpiły u skarżącego zaburzenia zdrowotne uniemożliwiające mu złożenie odwołania.

Stwierdzając zatem, że brak jest podstaw tak faktycznych jak również prawnych do uznania zaskarżonego postanowienia za wydane z naruszeniem prawa, Sąd przyjął, iż uchybienie terminu w sprawie nastąpiło w wyniku niezachowania przez stronę należytej staranności, której można było od niej wymagać.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł R. N. na zasadzie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu orzeczeniu zarzucając naruszenie prawa procesowego, tj. art. 58 § 1 k.p.a. polegającego na błędnym przyjęciu przez Sąd, iż brak jest podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sytuacji gdy skarżący uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Jednocześnie, na zasadzie art. 176 i art. 185 p.p.s.a. wniesiono o uwzględnienie skargi kasacyjnej i uchylenie zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przepisanych.

Uzasadniając złożoną skargę kasacyjną wskazano, że w ocenie Sądu I instancji podstawowe znaczenie dla rozpoznania i rozstrzygnięcia złożonego przez skarżącego wniosku o przywrócenie terminu miała zawarta w art. 58 § 1 k.p.a. przesłanka braku winy. Jednocześnie, w ocenie tego Sądu zaburzenia zdrowotne R. N., na które powoływał się on w trakcie postępowania nie miały charakteru nagłego gdyż skarżący na wskazane schorzenia leczył się od dłuższego czasu. Autor skargi kasacyjnej zauważył jednak, że jakkolwiek zgodzić należy się z powyższym, to jednak trzeba też wziąć pod uwagę szczególne okoliczności towarzyszące chorobie R. N., a konkretnie fakt, iż przez okres kilkutygodniowy pozostawał on bez leczenia farmakologicznego na które go po prostu nie było stać.

Nadto, jak podkreślono, nie bez znaczenia w niniejszej sprawie pozostaje nie tylko fakt złego stanu zdrowia skarżącego, ale również odczuwalne przez niego słabe samopoczucie psychiczne wynikające z szeroko pojętego niedostatku, który w danym okresie przejawił się brakiem środków finansowych nawet na zakup lekarstw. W dalszej kolejności podniesiono, iż zgodnie z art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu.

Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Autor skargi kasacyjnej zauważył, że z brzmienia powołanego przepisu wynika, że warunkiem dopuszczalności przywrócenia stronie terminu do dokonania czynności procesowej jest łączne spełnienie określonych w tym przepisie przesłanek, tj. uprawdopodobnienie przez stronę, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, wniesienie prośby (wniosku) o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, dopełnienie czynności, dla której był przewidziany termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu.

W ocenie autora skargi kasacyjnej na szczególną uwagę zasługuje fakt, iż koniecznym a jednocześnie podstawowym warunkiem przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu. Podkreślono przy tym, że strona występując z wnioskiem o przywrócenie terminu nie musi udowodnić, lecz ma uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Jak zauważono, w orzecznictwie podkreśla się, że uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nie dającym pewności, lecz jedynie wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o danym fakcie. Uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie rzeczywiście miało miejsce. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej podkreślono, iż skarżący R. N. uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy czyli, że zaszła podstawa do przywrócenia terminu.

W dalszej kolejności argumentacja skargi kasacyjnej poświęcona została uzasadnieniu wniosku o zwolnienie skarżącego od wpisu w całości, z uwagi na fakt, iż znajduje się on w bardzo trudnej sytuacji finansowej i zdrowotnej. Podkreślono, że skarżący zobowiązany jest do alimentacji na rzecz pięciorga swoich małoletnich dzieci w łącznej kwocie [...] zł. Wyjaśniono, że R. N. dotychczas był osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku, pracę posiada od niedawna, zaś cały dochód przeznacza na realizację obowiązku alimentacyjnego względem małoletnich. Wskazano również, że kwota, którą R. N. uzyskuje z tytułu wynagrodzenia za pracę, nie wystarcza w pełni na pokrycie zasądzonych alimentów, jak również bieżących potrzeb życia codziennego skarżącego. W dalszej kolejności wyjaśniono, że skarżący zmuszony jest zaciągać pożyczki u osób prywatnych, posiada z tego tytułu liczne zadłużenia, także względem instytucji państwowych. Dodano, iż z nieruchomości, którą skarżący zamieszkuje, prowadzona jest egzekucja komornicza, co potęguje jego krytyczną sytuację oraz, że obecny stan zdrowia R. N. jest ciężki.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Dokonując oceny zasadności zarzutów złożonej w niniejszej sprawie skargi kasacyjnej, podkreślenia wymaga, że Naczelny Sąd Administracyjny nie kontroluje ponownie legalności zaskarżonego aktu lub czynności w takim zakresie, w jakim może i powinien to czynić Sąd I instancji. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Poza przypadkami wymienionymi w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w rozpoznawanej sprawie nie występują, kierunek badawczej działalności tego sądu determinują przytoczone podstawy kasacyjne. NSA nie może zastępować stron i w jakikolwiek sposób uzupełniać czy modyfikować za nie podstaw kasacyjnych. Nie jest też uprawniony do podjęcia własnej inicjatywy w celu ustalenia innych wad zaskarżonego orzeczenia. Rola tego Sądu w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się zatem wyłącznie do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów autora skargi kasacyjnej.

Wniesiona w przedmiotowej sprawie przez pełnomocnika skarżącej skarga kasacyjna zarzuca Sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 58 § 1 k.p.a. polegającego na błędnym przyjęciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, iż w niniejszej sprawie brak było podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.

Analiza wskazanej w niniejszej sprawie podstawy kasacyjnej prowadzi do wniosku, że złożona skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem podniesiony w niej zarzut przeciwko zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie nie jest trafny.

Kodeks postępowania administracyjnego wśród przesłanek przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji administracyjnej wymienia uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w dotrzymaniu terminu (art. 58 § 1 k.p.a.). Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Jak trafnie podniósł Sąd I instancji, przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Natomiast, o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (E. Iserzon, J. Staraniek, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd.

IV, Warszawa 1980, s. 136). Jak jednocześnie przyjmuje się w literaturze przedmiotu do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. 2, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 1998, s. 345). W świetle powyższego podzielić należy stanowisko Sądu I instancji, że historia choroby, jak i inna przedłożona do akt sprawy dokumentacja medyczna R. N. nie stanowi potwierdzenia braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Za trafne uznać, bowiem należy spostrzeżenia Sądu, iż zaburzenia zdrowotne na które powołuje się skarżący mają charakter przewlekły, a skarżący leczy się z ich powodu od dłuższego czasu.

Natomiast z przedłożonej przez skarżącego dokumentacji – jak słusznie wskazał Sąd I instancji – nie wynika, aby w ustawowym terminie do złożenia odwołania u skarżącego występowały objawy takie jak ograniczenie zdolności koncentracji, które mogłyby skutkować złożeniem odwołania wbrew prawidłowemu pouczeniu, w sądzie. Podkreślić należy, że badając legalność zaskarżonego postanowienia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uwzględnił całokształt okoliczności tej, konkretnej, rozpoznawanej sprawy. Dokonując oceny realiów niniejszej sprawy, Sąd I instancji słusznie stwierdził, że Kolegium w sposób należny wykazało, iż skarżący nie uwiarygodnił stosowną argumentacją swojej staranności w dotrzymaniu terminu. Jak wynika, bowiem z akt sprawy skarżący pozostaje osobą czynną zawodowo i funkcjonującą samodzielnie, niekorzystającą z pomocy innych osób. Skoro zatem skarżący nie wykazał, aby - w okresie do złożenia odwołania – jego stan zdrowia uległ pogorszeniu, lub aby w tym czasie zaistniały jakiekolwiek inne okoliczności, które stanowiły przeszkodę do złożenia odwołania w sposób wskazany w pouczeniu załączonym do decyzji pierwzoinstancyjnej, nie sposób podzielić stanowiska skargi kasacyjnej jakoby spełniły się przesłanki do przywrócenia R. N. terminu do wniesienia odwołania.

W świetle powyższego, trafnie Sąd I instancji stwierdził, ze zaskarżone postanowienie Kolegium wydano z poszanowaniem wymogów wynikających z przepisów prawa. Słusznie zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę.

Mając wszystko to na uwadze stosownie do art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.