Uzasadnienie
Przedmiotem skargi kasacyjnej, wniesionej do Naczelnego Sądu Administracyjnego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 6 kwietnia 2016 r., sygn. akt II SA/Ke 37/16, którym uchylono decyzję skarżącego kasacyjnie organu z dnia [...] listopada 2015 r., nr [...] oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Marszałka Województwa [...] z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...], wydaną w przedmiocie unieważnienia w części praktycznej egzaminu państwowego na prawo jazdy przeprowadzonego w stosunku do M.S.
Wyrok wydany został w następujących, ustalonych przez Sąd I instancji, okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
W dniu [...] czerwca 2015 r., o godz. [...], w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w K. do egzaminu praktycznego w zakresie prawa jazdy kat. B przystąpiła M.S., ubiegająca się o uzyskanie uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi w zakresie prawa jazdy kat. B, i uzyskała ocenę negatywną. Pełnomocnik egzaminowanej złożył skargę na przebieg egzaminu, wnosząc o jego unieważnienie. W uzasadnieniu wniosku podniesiono, że prowadzący egzamin swoim zachowaniem wprowadził nerwową atmosferę, a jego postawa wyrażała niechęć wobec egzaminowanej, wywołując u niej stres.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r. Marszałek Województwa [...], działając na podstawie art. 72 ust. 1 pkt 2 i ust. 3 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2015 r. poz. 155 ze zm.; obecnie: Dz. U. z 2016 r., poz. 627 ze zm.), zwanej dalej ustawą, unieważnił w części praktycznej opisany egzamin przeprowadzony przez egzaminatora M.P., stwierdzając, że komentarze egzaminującego, dotyczące umiejętności egzaminowanej, wykraczały poza określone przepisami ustawy i rozporządzenia uprawnienia egzaminatora, wprowadzały atmosferę nerwowości, niepewności i potęgowały stres u zdającej egzamin, przez co wpłynęły bezpośrednio na przebieg egzaminu.
Od powyższej decyzji odwołanie złożył M.P., nie zgadzając się z ustaleniami organu w kwestii stanu emocjonalnego osoby zdającej i dowodząc, że nie ma związku pomiędzy wykonywanym zadaniem na placu manewrowym a najeżdżaniem na krawężniki w ruchu drogowym dwa kilometry dalej. Egzaminator odniósł się szczegółowo do zastrzeżeń odnośnie sytuacji na drodze oraz zakwestionował dokonaną przez organ interpretację § 27 pkt 6 rozporządzenia. Ministra Transportu Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 13 lipca 2012 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. z 2012r., poz. 995 ze zm.), zwanego dalej rozporządzeniem. Zdaniem strony, zgodnie z treścią tego przepisu osoba egzaminowana została poinformowana o popełnionych błędach oraz dowiedziała się na czym ten błąd polegał, zaś rozporządzenie nie precyzuje formy w jakiej ma być podana informacja o popełnionym błędzie.
Rozpatrując odwołanie Kolegium przytoczyło brzmienie art. 67 ustawy o kierujących pojazdami, określającego uprawnienia marszałka województwa w ramach nadzoru nad przeprowadzaniem egzaminów państwowych na prawo jazdy oraz art. 68 ust. 1, 1a i 2 i 72 ust. 1 pkt 2 cyt. ustawy, określających tryb i warunki wniesienia skargi dotyczącej tego egzaminu. Organ ustalił, że M.S. otrzymała negatywną ocenę z egzaminu z uwagi na dwukrotne popełnienie błędu polegającego na nieprawidłowej jeździe drogami dwukierunkowymi jednojezdniowymi – przyjęcie nieprawidłowego toru jazdy i najechanie na krawężnik.
Tym samym dwukrotnie nieprawidłowo wykonała zadanie egzaminacyjne określone w tabeli nr 7 poz. 2 załącznika nr 2 do rozporządzenia. W ocenie organu, analiza nagrania przebiegu egzaminu, wyjaśnienia egzaminatora i wyjaśnienia egzaminatora nadzorującego, pozwalają stwierdzić, że w sprawie zaistniały przesłanki do unieważnienia egzaminu. Egzaminator komentował i wdawał się w dyskusje po każdym niewłaściwie wykonanym poleceniu przez kandydatkę na kierowcę, w sytuacji, gdy zgodnie z § 27 pkt 6 rozporządzenia, egzaminator informuje osobę egzaminowaną o nieprawidłowym wykonaniu zadania egzaminacyjnego; w przypadku dwukrotnego nieprawidłowego wykonania tego samego zadania egzaminacyjnego lub przerwania egzaminu państwowego, egzaminator informuje osobę egzaminowaną o negatywnym wyniku części praktycznej egzaminu państwowego. Przepis ten nie upoważnia egzaminatora do komentowania i oceniania zachowań osoby egzaminowanej już na etapie wykonywania poszczególnych dyspozycji.
Szczegółowe omówienie z osobą egzaminowaną wyniku części praktycznej egzaminu, a w przypadku wyniku negatywnego podanie przyczyn jego uzyskania, następuje po zakończeniu części praktycznej egzaminu (§ 28 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia). Dyskusja z osobą egzaminowaną w trakcie jazdy oraz uwagi i komentarze dotyczące umiejętności kandydata na kierowcę przed zakończeniem egzaminu, mają bezpośredni wpływ na psychikę egzaminowanego i mogą mieć wpływ na jego wynik. Podkreślono również, że egzaminator wykazał się niekonsekwencją w działaniu, skoro pomimo użytego hamulca ręcznego na skrzyżowaniu ul. [...] i ul. [...] w K. nie przerwał egzaminu, lecz po dyskusji z osobą egzaminowaną kontynuował egzamin. Taki brak konsekwencji mógł wywołać u zdającej egzamin poczucie niestabilności w ocenie jej poczynań.
Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach M.P., kwestionując podstawy unieważnienia egzaminu oraz szczegółowo opisując przebieg egzaminu i stojąc na stanowisku, że wszystkie wydawane polecenia i uwagi mieściły się w granicach jego uprawnień.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w uwzględnił skargę i podniósł, że zgodnie z art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy marszałek województwa, w drodze decyzji administracyjnej, unieważnia egzamin państwowy, jeżeli był przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami ustawy, a ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na jego wynik. Z treści tego przepisu wynika, że wydanie decyzji o unieważnieniu egzaminu uzależnione jest od spełnienia łącznie następujących przesłanek: stwierdzenia, że egzamin na prawo jazdy prowadzony był niezgodnie z przepisami i wykazania, że ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na jego wynik.
Sąd nie podzielił poglądu zaprezentowanego przez organ odwoławczy, że komentarze i ocena zachowania osoby egzaminowanej w trakcie trwania egzaminu wykraczały poza uprawnienia egzaminatora określone w § 27 pkt 6 rozporządzenia. Zgodnie z treścią przywołanego przepisu, podczas części praktycznej egzaminu państwowego egzaminator informuje osobę egzaminowaną o nieprawidłowym wykonaniu zadania egzaminacyjnego; w przypadku dwukrotnego nieprawidłowego wykonania tego samego zadania egzaminacyjnego lub przerwania egzaminu państwowego egzaminator informuje osobę egzaminowaną o negatywnym wyniku części praktycznej egzaminu państwowego. Zgodnie natomiast z treścią § 28 ust. 2 pkt 1 cyt. rozporządzenia, po zakończeniu części praktycznej egzaminu państwowego egzaminator szczegółowo omawia z osobą egzaminowaną wynik części praktycznej egzaminu państwowego, a jeżeli wynik jest negatywny – podaje przyczyny jego uzyskania.
Żaden przepis ustawy bądź rozporządzenia nie określa formy ani stopnia szczegółowości w jakim egzaminator powinien poinformować zdającą o popełnionym błędzie. Z tego względu za dopuszczalne Sąd uznał informowanie na bieżąco, przy wykonywaniu poszczególnych dyspozycji, o popełnionych błędach. Przyznał rację skarżącemu, że czym innym jest podanie informacji o popełnionym błędzie, a czym innym szczegółowe omówienie błędów po zakończeniu egzaminu. Co prawda niektóre wypowiedzi egzaminatora były w nieodpowiedniej formie, ale nie świadczy to o negatywnym nastawieniu egzaminatora do zdającej. Polecenia i uwagi egzaminatora dotyczące sprawdzenia działania świateł drogowych na placu manewrowym wydawane były w sposób zrozumiały i miały na celu zapewnienie sprawności działania pojazdu egzaminacyjnego, co potwierdziły wyjaśnienia egzaminatora nadzorującego. Podnoszone zarzuty co do spowodowania przez egzaminatora zamieszania, które wywołało "zrozumiały stres", nie miały wpływu na wynik egzaminu.
Od przyszłego kierowcy należy wymagać umiejętności radzenia sobie ze stresem, w celu zapewnienia bezpieczeństwa na drodze wszystkim użytkownikom. Sąd podkreślił, że bezsporny jest fakt dwukrotnego nieprawidłowego wykonania zadania egzaminacyjnego, określonego w tabeli nr 7 poz. 2 załącznika nr 2 do rozporządzenia, tj. jazda drogami dwukierunkowymi jednojezdniowymi o różnej liczbie wyznaczonych i niewyznaczonych pasów ruchu, posiadającymi odcinki proste i łuki, wzniesienia i spadki, obniżone i podwyższone dopuszczalne prędkości. Z zapisu na płycie CD oraz wyjaśnień egzaminatorów wynika, że po wjechaniu na ul. [...], na prostym odcinku drogi, egzaminator po raz pierwszy poinformował M.S., że najechała na krawężnik, a po raz drugi najechanie na krawężnik nastąpiło na ul. [...], o czym również egzaminowana została poinformowana w sposób prawidłowy, wraz ze stwierdzeniem o uzyskaniu negatywnego wyniku z części praktycznej egzaminu na prawo jazdy.
Nawet gdyby uznać, że sposób przeprowadzenia egzaminu był częściowo nieprawidłowy, to brak podstaw do uznania, iż miało to wpływ na wynik egzaminu. Wyrażone przez Kolegium przypuszczenie, że "uwagi i komentarze dotyczące umiejętności kandydata na kierowcę przed zakończeniem egzaminu, mogą mieć wpływ na jego wynik", oraz, że "brak konsekwencji egzaminatora mógł wywołać u M.S. poczucie niestabilności w ocenie jej poczynań" – nie oznaczają rzeczywistego wykazania wpływu ujawnionych nieprawidłowości na wynik egzaminu, a taki wymóg wprowadza regulacja zawarta w art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami.
W skardze kasacyjnej Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. na podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 1 P.p.s.a. zarzuciło:
- - naruszenie art. 145 § 1 pkt 1a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie: Dz. U. z 2016 r., poz. 716 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., w zw. z art. 72 ust. 1 i 2 ustawy na skutek błędnej wykładni tego przepisu i przyjęcia, że egzamin został przeprowadzony prawidłowo a ujawnione nieprawidłowości miały wpływu na jego wynik;
- - naruszenie art. 145 § 1 pkt 1a P.p.s.a. w zw. z § 27 pkt 6 rozporządzenia na skutek błędnej wykładni tego przepisu i przyjęcie, że zachowanie egzaminatora w trakcie przeprowadzania egzaminu M.S. nie wykraczało poza standardy z tego przepisu wynikające.
Na podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. kolegium zarzuciło naruszenie art. 145 § 1 pkt 1c P.p.s.a. na skutek bezpodstawnego przyjęcia, że Kolegium nieprawidłowo ustaliło stan faktyczny sprawy z punktu widzenia § 27 pkt 6 w zw. z § 28 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia.
W oparciu o powyższe wnosiło o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku oraz stanowisko prezentowane przez organy w toku postępowania administracyjnego i podniesiono, że przepisy rozporządzenia upoważniają egzaminatora jedynie do informowania o popełnionych błędach kierowcy, podczas, gdy w rozpoznawanej sprawie egzaminator kierował do zdającej permanentne i złośliwe uwagi, zmierzając do wywołania u kierowcy stresu. Omówienie błędów winno mieć miejsce dopiero po zakończeniu egzaminu, a nie w jego trakcie. Zdaniem organu zachowanie się egzaminatora na placu manewrowym spowodowało u zdającej dodatkowy stres, który przełożył się później na popełnione błędy. Od egzaminatora należy wymagać szczególnej kultury oraz umiejętności panowania nad emocjami, natomiast sposób mówienia egzaminatora mógł wywołać u kandydatki stres. Zarówno egzaminator nadzorujący przebieg egzaminu jak i Dyrektor WORD znają specyfikę pracy egzaminatora, co pozwoliło im na nałożenie na M.P. kary nagany w związku ze sposobem przeprowadzenia spornego egzaminu i do tej okoliczności Sąd I instancji się nie odniósł.
W konkluzji autor skargi kasacyjnej podkreślił, że zachowania egzaminatora w trakcie trwania części praktycznej egzaminu mogły mieć wpływ na wynik sprawy, co jest wystarczająca przesłanką do jego unieważnienia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W myśl art. 174 P.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej bowiem według art. 183 § 1 P.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 P.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt l OPS 10/09, opubl. w ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1).
Ze względu na sposób sformułowania zarzutów skargi kasacyjnej przypomnieć należy, że skarga kasacyjna jest środkiem odwoławczym sformalizowanym. Z tego powodu dla jej sporządzenia przewidziano tzw. przymus adwokacki (art. 175 § 1 i 3 P.p.s.a).
Wskazanie i uzasadnienie podstaw kasacyjnych należy przy tym do koniecznych i istotnych wymogów skargi kasacyjnej (art. 176 P.p.s.a.). Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumieć należy przede wszystkim dokładne wskazanie podstawy kasacyjnej oraz określenie tych przepisów prawa, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - uległy naruszeniu przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie. Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez wyjaśnienie, na czym naruszenie polegało i przedstawienie argumentacji na poparcie odmiennej wykładni przepisu niż zastosowana w zaskarżonym orzeczeniu, lub uzasadnienie zarzutu "niewłaściwego zastosowania" przepisu, zaś w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym – wykazanie także, że zarzucane uchybienie rzeczywiście mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Konstrukcja skargi kasacyjnej w zasadzie wyznacza zakres kontroli sprawowanej przez sąd kasacyjny.
Rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej, poza przypadkami nieważności, które w tej sprawie nie zachodzą (art. 183 p.p.s.a.) oznacza bowiem, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest jej podstawami, co z kolei oznacza, że władny jest do badania tylko tych zarzutów, które zostały skonkretyzowane w skardze kasacyjnej. Powyższe obliguje zatem stronę wnoszącą skargę kasacyjną do prawidłowego skonstruowania tak zarzutów, jak i ich uzasadnienia. Naczelny Sąd Administracyjny, działający jako sąd kasacyjny, nie został bowiem wyposażony w kompetencje do konkretyzowania, uściślania czy też korygowania zarzutów strony.
W rozpatrywanej skardze kasacyjnej podniesiono dwa zarzuty naruszenia prawa materialnego na skutek błędnej wykładni i oba oparto na stwierdzeniu, że błąd wykładni polega na przyjęciu, że egzamin praktyczny M.S. został przeprowadzony w sposób prawidłowy. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jednolicie przyjmuje się, ze zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skutecznie uzasadniony próbą zakwestionowania ustaleń faktycznych (zob. wyrok z 16 czerwca 2005 r., sygn. akt OSK 832/04, treść w: CBOSA). Gdyby jednak przyjąć, że skarżący kasacyjnie w istocie zarzuca błąd subsumcji wskazanych przepisów do wadliwie ustalonego stanu faktycznego, ocenie poddać należało zarzut kasacyjny naruszenia przepisów postępowania.
Z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. wynika, że naruszenie przepisów postępowania może być skuteczną podstawą skargi kasacyjnej, jeżeli uchybienia w tym zakresie mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sformułowane w uzasadnieniu zarzutu procesowego wadliwości w ocenie materiału dowodowego sprawy przez Sąd I instancji opierają się na domniemaniu, że sposób wydawania poleceń egzaminacyjnych i zgłaszania zastrzeżeń co do sposobu wykonywania jazdy egzaminacyjnej oraz popełnianych uchybień drogowych wywołał u zdającej stres, który mógł mieć wpływ na wynik egzaminu. Tymczasem jak wynika z lektury uzasadnienia zaskarżonego wyroku w sprawie tej Sąd ten zajął jasne i opierające się na prawidłowej wykładni § 27 pkt 6 rozporządzenia stanowisko. W szczególności dokonał on analizy zapisu audiowizualnego przebiegu egzaminu i potwierdził niekwestionowaną w skardze kasacyjnej okoliczność, że w trakcie przebiegu egzaminu praktycznego w czasie jazdy ulicami miasta zdająca popełniła kilka błędów uzasadniających przerwanie egzaminu oraz wystawienie oceny negatywnej.
Wiązanie tych błędów z poleceniami kontrolnymi dotyczącymi sprawdzenia stanu pojazdu przed wyruszeniem na trasę przejazdu nie zostało przez skarżące kasacyjnie Kolegium niczym uzasadnione, a w szczególności nie wskazano w jakim zakresie te polecenia naruszały przepisy rozporządzenia.
Zgodnie z art. 51 ust. 1 w zw. z art. 51 ust. 3 ustawy część praktyczna egzaminu państwowego w zakresie prawa jazdy jest przeprowadzana zarówno na placu manewrowym jak i w ruchu drogowym na drogach publicznych, a zgodnie z tabelą nr 2 pkt 1 załącznika do rozporządzenia jednym z zadań egzaminacyjnych jest przygotowanie do jazdy, sprawdzenie stanu technicznego podstawowych elementów pojazdu odpowiedzialnych bezpośrednio za bezpieczeństwo jazdy. Wobec tego zarzut, że do popełnionych błędów przyczyniły się polecenia kontrolne wydane na placu manewrowym jest bezzasadny. Nawet gdyby przyjąć, że wywołały one u zdającej stres, to w sytuacji, gdy stanowiły one normatywnie uregulowany fragment egzaminu, nie sposób uznać za uprawniony pogląd, że stres ten miał znaczenie ekskulpujące dla późniejszych błędów, popełnionych przez nią w trakcie kontrolnego przejazdu w normalnym ruchu drogowym.
Podobnie nie narusza przepisów rozporządzenia informowanie na bieżąco o popełnianych błędach. Prawidłowo Sąd I instancji uznał, że czynione w trakcie egzaminu uwagi, dotyczące kolejnych uchybień czy naruszeń przepisów o ruchu drogowym, miały swoje uzasadnienie w treści zapisu przebiegu egzaminu, a przepis art. 27 pkt 6 rozporządzenia ("Podczas części praktycznej egzaminu państwowego: egzaminator informuje osobę egzaminowaną o nieprawidłowym wykonaniu zadania egzaminacyjnego; w przypadku dwukrotnego nieprawidłowego wykonania tego samego zadania egzaminacyjnego lub przerwania egzaminu państwowego egzaminator informuje osobę egzaminowaną o negatywnym wyniku części praktycznej egzaminu państwowego") wręcz obligował egzaminatora do informowania zdającej o nieprawidłowym wykonaniu zadania egzaminacyjnego.
Należy przy tym rozróżnić zadanie egzaminacyjne, stanowiące fragment części praktycznej egzaminu państwowego, wykonywanej w ruchu drogowym, od samego egzaminu stanowiącego pewną całość. Przywołany przepis odnosi się wyraźnie do zadań egzaminacyjnych, a nie do egzaminu jako całości (do tego odnosi się § 28 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia w brzmieniu: "Po zakończeniu części praktycznej egzaminu państwowego egzaminator: szczegółowo omawia z osobą egzaminowaną oraz odpowiednio tłumaczem obecnym na egzaminie wynik części praktycznej egzaminu państwowego, a jeżeli wynik jest negatywny - podaje przyczyny jego uzyskania"). Stąd też twierdzenie, na którym opiera się omawiany zarzut skargi kasacyjnej, że bieżące informowanie o błędach czy też danie zdającej dodatkowej szansy kontynuacji jazdy, pomimo dwukrotnego wadliwego wykonania zadania egzaminacyjnego, nie potwierdza tezy zawartej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej o spowodowaniu u niej, na skutek tych zachowań egzaminatora, nadmiernego, poza zwykłym towarzyszącym egzaminowi, stresu, implikującego możliwością unieważnienia egzaminu.
Skoro zarzut kasacyjny naruszenia przepisów postępowania okazał się nieusprawiedliwiony to oznacza, ze stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo i nie doszło do wskazywanego wyżej błędu subsumcji. Dwukrotne popełnienie błędu w wykonywaniu zadań egzaminacyjnych (a tych zdająca popełniła więcej) uzasadnia stwierdzenie przez egzaminatora negatywnego wyniku egzaminu (§ 27 pkt 6 in fine rozporządzenia). Oznacza to, że wynik egzaminu był prawidłowy i nie było podstaw do ingerencji ze strony Marszałka Województwa [...] na podstawie przepisu art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy.
Bez przydawanego znaczenia są podkreślane w skardze kasacyjnej okoliczności wytknięcia M.P. uchybień przez egzaminatora nadzorującego i ukarania egzaminatora przez jego pracodawcę karą nagany, skoro w postępowaniu administracyjnym, toczącym się niezależnie od wewnętrznego postępowania kontrolnego, nie doszło - co prawidłowo stwierdził Wojewódzki Sad Administracyjny w Kielcach - do potwierdzenia zaistnienia przesłanek do unieważnienia egzaminu.
W tym stanie rzeczy skargę kasacyjną, jako opartą na nieusprawiedliwionych podstawach, na mocy art. 184 P.p.s.a., należało oddalić.