Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 25 stycznia 2021 r., sygn. akt I OSK 1769/20

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Zygmunt Zgierski przewodniczący
sędzia NSA Czesława Nowak-Kolczyńska przewodniczący, sprawozdawca
sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 25 stycznia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...], [...], [...] i [...]
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 lipca 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 1086/19
Sprawa
w sprawie ze skarg [...],[...],[...],[...]i [...] na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] marca 2019 r., nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 17 lipca 2019 r., na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej: p.p.s.a.), uchylił zaskarżoną przez [...],[...],[...],,[...],,[...], i [...], decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z 15 marca 2019 r. o odmowie stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w [...] z 9 lipca 1951 r. odmawiającego przyznania własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], ozn. nr hip. [...] w części dotyczącej działki ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...]. Nieruchomość ta była objęta działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze [...] (Dz. U. Nr 50, poz. 279, dalej: dekret [...]). Zgodnie z zaświadczeniem Sądu Grodzkiego w [...] z 13 listopada 1948 r., nr [...],, nieruchomość ta miała powierzchnię 184,14 sążni2, a tytuł własności uregulowany był na imię [...] co do połowy na mocy wniosku z dnia 13 kwietnia 1942 r. z tytułu spadkobrania oraz przez zastrzeżenie na imię [...] co do 3/8 części i [...] co do 1/8 części na mocy aktu kupna z dnia 10 lipca 1943 r. na wniosek z 12 lipca 1943 r. Z zaświadczenia tego wynika również, że do Wydziału Hipotecznego w dniu 9 czerwca 1947 r. wpłynął wniosek o przepisanie prawa własności 3/8 niepodzielnych części tej nieruchomości z [...] na imię [...] z tytułu nabycia na mocy aktu z 30 maja 1947r.

Orzeczeniem administracyjnym z 9 lipca 1951 r. Prezydium Rady Narodowej w [...] odmówiło dotychczasowym właścicielom [...],[...] i [...] przyznania prawa własności czasowej do gruntu i jednocześnie stwierdziło, że wszystkie budynki - fragmenty murów znajdujące się na powyższym gruncie przeszły na własność Skarbu Państwa.

Z wnioskiem o stwierdzenie nieważności ww. orzeczenia wystąpili [...],[...],[...] i [...].

Minister Inwestycji i Rozwoju decyzją z [...] marca 2019 r. odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylając decyzję podkreślił, że niesporne jest, że przed datą wydania orzeczenia dekretowego [...] zbyła na rzecz [...] udział w prawie własności nieruchomości wraz z przysługującymi jej roszczeniami wynikającymi z dekretu [...]. Umowa zbycia została zawarta 30 maja 1947 r. W ocenie Sądu, skoro [...] zbyła udział w prawie własności nieruchomości, to nie mogła być stroną postępowania dekretowego, nie miała bowiem już interesu prawnego. Organ nie mógł zatem orzekać o jej prawach i obowiązkach, ani wskazywać jej jako adresatki orzeczenia. Orzeczenie to zatem jako skierowane do podmiotu nie będącego stroną jest dotknięte wadą, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. W tym zakresie podniesione zarzuty skargi Sąd uznał za uzasadnione.

W odniesieniu do pozostałych zarzutów Sąd I instancji wskazał, że pominięcie przez organ dekretowy [...] jako strony postępowania nie może stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji. Okoliczność ta mogła stanowić przesłankę do wznowienia postępowania, o ile ze stosownym wnioskiem wystąpi pominięta strona, co nie miało miejsca w rozpoznawanej sprawie.

Dalej Sąd w odniesieniu do podnoszonej kwestii dochowania terminu do złożenia wniosku o przyznanie własności czasowej podkreślił, że w postępowaniu nieważnościowym organ nie może pominąć treści przepisów prawa stanowiących podstawę wydania decyzji, ani też nie może pominąć okoliczności, które zostały uznane przez ustawodawcę za powszechnie znane. W rozpatrywanej sprawie niesporne jest, że 2 maja 1947 r. ukazało się ogłoszenie o przystąpieniu do objęcia gruntu w organie urzędowym Zarządu Miejskiego. W ogłoszeniu tym w pozycji 80 wskazano nieruchomość, podając jej adres, numer księgi wieczystej, jak również podano imiona i nazwiska właścicieli. Wskazano termin oględzin nieruchomości oraz wezwano dotychczasowych właścicieli do wzięcia udziału w oględzinach. Termin oględzin wyznaczono na 18 czerwca 1947 r., a więc zgodnie z brzmieniem § 4 pkt 2 Rozporządzenia z 7 kwietnia 1946 roku. Ogłoszenie o przystąpieniu do obejmowania gruntów opublikowane zostało przed dniem zawarcia umowy pomiędzy [...] a [...].

Oględziny nieruchomości przeprowadzone zostały 18 czerwca 1947 r. Żaden z byłych współwłaścicieli nieruchomości nie wziął w nich udziału. Z protokołu oględzin wynika, że organ nie znał adresu dotychczasowych właścicieli. Następnie, 14 lipca 1947 r. opublikowane zostało ogłoszenie o objęciu gruntów w posiadanie przez Gminę. W ogłoszeniu jako właścicieli wskazano [...],[...] i [...]. Okoliczność ta nie może jednak przesądzać o wadliwości objęcia gruntów w posiadanie przez Gminę na podstawie przepisów Rozporządzenia z 7 kwietnia 1946 roku. Zgodnie z art. 1 dekretu [...] z dniem jego wejścia w życie, wszelkie grunty na obszarze [...] przeszły na własność gminy [...]. Dekret [...] wszedł w życie z dniem 21 listopada 1945 r. Zatem już z dniem 21 listopada 1945 r. dotychczasowi właściciele utracili prawo własności gruntów położonych na obszarze [...]. Organ dekretowy mógł zatem uznać, przy dokonywaniu ogłoszeń o przystąpieniu do obejmowania gruntów, że pod pojęciem dotychczasowych właścicieli rozumieć należy osoby będące właścicielami gruntów 21 listopada 1945 r. Zatem nawet jeżeli w ogłoszeniu z 14 lipca 1947 r. jako dotychczasowych właścicieli wskazano [...],[...] i [...], to działanie to mieściło się w ramach dopuszczalnej wykładni pojęcia dotychczasowy właściciel. Ogłoszenia zostały zatem dokonane prawidłowo.

W odniesieniu do argumentacji skarżących, że organ dekretowy naruszył przepisy rozporządzenia z 7 kwietnia 1946 r. nie kierując do dotychczasowych właścicieli zawiadomienia o przystąpieniu do obejmowania gruntów w posiadanie Sąd wskazał, że Zarząd Miejski - zgodnie z § 5 rozporządzenia z 7 kwietnia 1946 r. - niezależnie od ogłoszenia przesyłał dotychczasowym właścicielom gruntu, w miarę posiadanych danych, zawiadomienie o przystąpieniu do obejmowania gruntu w posiadanie. Sąd podkreślił, że przepis ten rzeczywiście nakładał na Zarząd Miejski obowiązek przesyłania dotychczasowym właścicielom zawiadomień o przystąpieniu do obejmowania gruntu w posiadanie. Zawiadomienia te miały być jednak dokonywane "w miarę posiadanych danych". Oznacza to, że organ zobligowany był do wysłania zawiadomienia o ile posiadał odpowiednie dane. Nie wynika natomiast z tego przepisu, by organ zobowiązany był do podejmowania dodatkowych czynności mających na celu ustalenie adresów dotychczasowych właścicieli.

Rzeczywiście, w pewnych sytuacjach, jeżeli z akt postępowania dekretowego wynika wprost, że organ dysponował adresem dotychczasowych właścicieli (właściciele zgłaszali się do organu, prowadzili z nim korespondencję) zaniechanie skierowania zawiadomienia do właścicieli uznać można by za rażące naruszenie procedury obejmowania gruntów, skutkujące niemożnością uznania, iż Gmina objęła grunt w posiadanie. Jednak z akt niniejszej sprawy nie wynika, by organ dekretowy dysponował adresami właścicieli nieruchomości. Sąd w toku rozprawy dopuścił na wniosek skarżących dowód z dokumentów dołączonych do skargi, to jest oświadczenia [...] z 13 kwietnia 1942 r. oraz wypisu aktu notarialnego z 10 lipca 1943 r. W dokumentach tych znajdowały się adresy [...] oraz [...] i [...]. Z dokumentów tych nie wynika jednak, by organ dekretowy dysponował tymi adresami, nie wynika również, by adresy te były aktualne na dzień dokonywania ogłoszenia o przystąpieniu do obejmowania gruntów czy też na dzień ogłoszenia o sporządzonym protokole oględzin.

Dalej Sąd wskazał, że jak wynika z akt postępowania dekretowego, w ocenie organu dekretowego termin na złożenie wniosku rozpoczął bieg 16 sierpnia 1948 r. Jak ustalił organ nadzoru, w tym dniu opublikowane zostało w Dzienniku Urzędowym Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego [...] ogłoszenie nr 20. Ogłoszenie to jednak, jak wynika z opinii biegłego geodety, nie dotyczyło nieruchomości. Ogłoszenia o obejmowaniu gruntów w posiadanie publikowane w Dzienniku Urzędowym Rady Narodowej uznać należy za informacje powszechnie znane, których treść winna być wzięta pod uwagę przez organ dekretowy. W realiach niniejszej sprawy, z ogłoszeń tych wynika, że termin, o którym mowa w art. 7 ust. 1 dekretu [...] w odniesieniu do nieruchomości rozpoczął bieg 14 lipca 1947 r. [...] złożył wniosek 22 grudnia 1948 r., zatem 17 miesięcy po dacie objęcia gruntu w posiadanie przez Gminę, a więc po terminie o którym mowa w art. 7 ust. 1 dekretu.

W konsekwencji, zdaniem Sądu, orzeczenie dekretowe odmawiające dawnym właścicielom prawa własności czasowej nie naruszało rażąco przepisów dekretu. W sytuacji, w której wniosek dekretowy złożony został po terminie, nie było możliwe przyznanie dotychczasowym właścicielom prawa własności czasowej, nawet jeżeli korzystanie przez nich z nieruchomości dawało się pogodzić z jej przeznaczeniem w planie zagospodarowania. W konsekwencji, organ postąpił prawidłowo uznając, że decyzja organu dekretowego odmawiająca przyznania prawa własności czasowej nie narusza rażąco przepisów dekretu [...].

Sąd nie podzielił stanowiska skarżących, że w realiach niniejszej sprawy organ nadzoru winien był stwierdzić nieważność orzeczenia dekretowego z uwagi na spełnienie przesłanki zgodności korzystania z nieruchomości przez jej dotychczasowych właścicieli z przeznaczeniem w planie zagospodarowania, zaś terminowość złożenia wniosku powinna być badana przez Prezydenta [...] w toku jego ponownego rozpatrywania wniosku. Organ nadzoru zobligowany był do ustalenia, czy orzeczenie dekretowe narusza rażącą prawo. Ustalenie, że wniosek dekretowy złożony został po terminie skutkowało koniecznością przyjęcia, że odmowa przyznania prawa własności czasowej była prawidłowa.

W skardze kasacyjnej wniesionej od powyższego wyroku [...], [...],[...] i [...], reprezentowani przez radcę prawnego, podnieśli następujące zarzuty:

  1. 1. naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) w postaci art. 145 § 1 pkt 1 lit, c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 76 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. i art. 158 § 1 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na częściowo nieprawidłowej kontroli przez WSA legalności decyzji Ministra, tj. błędnym uznaniu decyzji Ministra za odpowiadającą prawu w zakresie dotyczącym ustalenia, iż objęcie nieruchomości [...] przy ul. [...] w posiadanie przez gminę [...] nastąpiło w dniu 14 lipca 1947 r., a wniosek o przyznanie prawa własności czasowej złożony przez [...] został złożony z uchybieniem terminu wynikającego z art. 7 ust. 1 dekretu [...], w sytuacji gdy ustalenie powyższe nie uwzględnia okoliczności nieprawidłowości przeprowadzenia procedury obejmowania wskazanej nieruchomości w posiadanie na podstawie przepisów rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 7 kwietnia 1946 r. wydanego w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej w sprawie obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę [...] (Dz. U. Nr 16, poz. 112);
  2. - naruszenie wskazanych przepisów, zdaniem skarżących kasacyjnie, miało wpływ na wynik sprawy, albowiem doprowadziło do bezzasadnego uznania, że orzeczenie dekretowe nie narusza rażąco przepisów dekretu [...].
  3. 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art 174 pkt 1 p.p.s.a.) w postaci:
  4. 2.1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 158 § 1 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie skutkujące uznaniem, że orzeczenie administracyjne Prezydium Rady Narodowej w [...] z 9 lipca 1951 r. nie jest dotknięte wadą nieważności, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a będące konsekwencją:
  5. a. naruszenia art. 7 ust. 1 w zw. z art. 4 dekretu [...] w zw. z § 5, § 7, § 8 i § 10 rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 7 kwietnia 1946 r. wydanego w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej w sprawie obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę [...] (Dz. U. Nr 16, poz. 112) poprzez błędne uznanie, że nieruchomość [...] przy ul. [...] została objęta w posiadanie przez Gminę [...] w dniu 14 lipca 1947 r., podczas gdy brak jest dowodów na przeprowadzenie poszczególnych czynności określonych w przepisach ww. rozporządzenia, tj. brak jest powiadomienia byłego właściciela o czynnościach obejmowania gruntu, mimo że istniała taka możliwość, zaś ogłoszenie o objęciu gruntu w posiadanie opublikowane w dniu 14 lipca 1947 r. wskazuje błędne dane współwłaścicieli nieruchomości, co łącznie skutkuje tym, iż nie można przyjąć jako daty objęcia ww. nieruchomości w posiadanie dnia 14 lipca 1947 r. oraz że wniosek dekretowy złożony w trybie art. 7 dekretu jest spóźniony;
  6. b. błędnego uznania, że pominięcie określonego podmiotu jako strony postępowania nie może stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji, a jedynie podstawę do wznowienia postępowania, w sytuacji gdy naruszenie przepisów regulujących podstawowe zasady postępowania administracyjnego, w tym w szczególności obowiązek zapewnienia każdej stronie postępowania czynnego w nim udziału, stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji, w kontrolowanej zaś sprawie organ dekretowy pominął jako stronę postępowania [...], czym naruszył art. 9 ust. 1 i 2 oraz art. 44 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym, Dz. U. Nr 36, poz. 341, co niewątpliwie miało wpływ na wynik sprawy, albowiem właściwe zastosowanie wskazanych przepisów powinno doprowadzić do konstatacji, że orzeczenie dekretowe zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.;
  7. 2.2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 158 § 1 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, skutkujące uznaniem, że orzeczenie administracyjne Prezydium Rady Narodowej w [...] z 9 lipca 1951 r. nie jest dotknięte wadą nieważności, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a, w kontekście dotyczącym prawidłowości doręczenia orzeczenia dekretowego, w sytuacji gdy zostało ono doręczone do rąk administracji domu [...], co stanowi o naruszeniu przez organ dekretowy przepisów art. 23 i n. rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym, co niewątpliwie miało wpływ na wynik sprawy, albowiem właściwe zastosowanie wskazanych przepisów powinno doprowadzić do konstatacji, że orzeczenie dekretowe zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., gdyż nie zostało doręczone żadnej ze stron postępowania, a wyłącznie innemu podmiotowi.

Wskazując na powyższe skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania na rzecz skarżących wraz z kosztami zastępstwa prawnego. Oświadczyli przy tym o zrzeczeniu się rozprawy.

W piśmie procesowym z 4 września 2020 r. pełnomocnik [...] poparł wniesioną w sprawie skargę kasacyjną wnosząc o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Przychylił się również do wniosku o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej.

Skoro w niniejszej sprawie pełnomocnik – na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o przeprowadzenie rozprawy, to rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a.

Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przepisów postępowania zauważyć należy, że skarga kasacyjna naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 76 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. i art. 158 § 1 k.p.a. wywodzi z niewłaściwego zastosowania tych przepisów przez Sąd I instancji. Tymczasem podstawę prawną rozstrzygnięcia, wskazaną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, stanowi art.145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., nie zaś podniesiony w skardze kasacyjnej jako naruszony art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Tego ostatniego przepisu Sąd I instancji nie stosował, a zatem nie mógł go też naruszyć.

Przechodząc do omówienia podnoszonych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego podkreślić trzeba, że wbrew wywodom skargi kasacyjnej Sąd I instancji nie naruszył art. 7 ust. 1 w zw. z art. 4 dekretu [...] w zw. z § 5, § 7, § 8 i § 10 rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 7 kwietnia 1946 r. wydanego w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej w sprawie obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę [...]. Zarzut ten skarga kasacyjna wywodzi wobec błędnego uznania, że nieruchomość [...] przy ul. [...] została objęta w posiadanie przez Gminę [...] w dniu 14 lipca 1947 r., podczas gdy brak jest dowodów na przeprowadzenie poszczególnych czynności określonych w przepisach ww. rozporządzenia, tj. brak jest powiadomienia byłego właściciela o czynnościach obejmowania gruntu, mimo że istniała taka możliwość, zaś ogłoszenie o objęciu gruntu w posiadanie opublikowane w dniu 14 lipca 1947 r. posługuje się błędnymi danymi współwłaścicieli nieruchomości.

Powyższe, zdaniem skargi kasacyjnej, skutkuje tym, iż nie można przyjąć jako daty objęcia ww. nieruchomości w posiadanie 14 lipca 1947 r. a tym samym że wniosek dekretowy złożony w trybie art. 7 dekretu jest spóźniony.

Zauważyć zatem trzeba, że zgodnie z art. 7 ust. 1 dekretu [...], jeżeli dotychczasowy właściciel nie zgłosił wniosku o przyznanie mu prawa do gruntu w zakreślonym w tym przepisie sześciomiesięcznym terminie, budynki znajdujące się na tym gruncie przeszły na własność gminy. Złożenie przez zainteresowaną stronę wniosku stanowi zatem warunek nie tylko przyznania prawa własności czasowej, ale w ogóle wszczęcia postępowania w tym przedmiocie. W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że warunkiem skutecznego objęcia gruntów w posiadanie przez Gminę było zamieszczenie ogłoszenia w organie urzędowym Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego [...], o którym mowa w § 3 rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 r. w sprawie obejmowania w posiadanie gruntów przez gminę W. (Dz. U. Nr 6, poz. 43). Skutek prawny, polegający na tym, że grunty na określonym obszarze [...] zostały objęte w posiadanie przez gminę w rozumieniu art. 7 ust. 1 dekretu, następował zaś z dniem wydania numeru powołanego organu urzędowego.

Kwestia ta była przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego jeszcze przed reformą sądownictwa, a szeroko ujęta m.in. w uchwale składu pięciu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 czerwca 2000 r., sygn. akt OPK 32/99. W uchwale tej przyjęto, że warunkiem skutecznego objęcia gruntów w posiadanie przez gminę [...] było zamieszczenie ogłoszenia w organie urzędowym Zarządu Miejskiego [...], o którym mowa w § 3 rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 r. w sprawie obejmowania w posiadanie gruntów przez gminę [...] (Dz. U. Nr 6 poz. 43). Podobnie w wyroku składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 czerwca 2001 r., sygn. akt OSA 3/01 (ONSA 2001/4/144) stwierdzono, że skutek prawny, polegający na tym, że grunty na określonym obszarze [...] zostały objęte w posiadanie przez gminę w rozumieniu art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze [...], następował z dniem wydania numeru organu urzędowego Zarządu Miejskiego [...], stosownie do przepisu § 3 rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 r. w sprawie obejmowania w posiadanie gruntów przez gminę [...] (Dz. U. Nr 6, poz. 43).

Oznacza to, że – jak prawidłowo przyjął Sąd I instancji - przyznanie uprawnień przewidzianych w art. 7 ust. 1 dekretu, było możliwe na wniosek uprawnionych osób złożony w terminie 6 miesięcy od dnia objęcia przez gminę danego gruntu w posiadanie, we wskazanym znaczeniu. Ustalenia związane z terminem do złożenia wniosku poczynione przez Sąd w niniejszej sprawie wynikają zaś z dokumentów urzędowych zgromadzonych w aktach sprawy, do których włączony został Dziennik Urzędowy Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego [...] z dnia 14 lipca 1947 r. zawierający ogłoszenie o objęciu w posiadanie przez Gminę [...] nieruchomości położonej przy ul. [...], ozn. nr hip. [...],. Ustalenia tego nie mogły podważyć spostrzeżenia skarżących dotyczące nieprawidłowości ogłoszenia w zakresie aktualnego na ten dzień kręgu współwłaścicieli nieruchomości.

Zauważyć trzeba, że podyktowana tej okoliczności pozycja tabelaryczna posiadała zastrzeżenie co do własności nieruchomości "wg. posiadanych dokumentów". Trudno zaś przyjąć, by zamieszczony opis nieruchomości uwzględniający jej właścicieli, utrudnił, czy też uniemożliwił identyfikację gruntu przejętego z mocy prawa przez gminę, pozwalając na podważenie skuteczności objęcia nieruchomości w posiadanie. W świetle powyższego podyktowane temu zagadnieniu argumenty skargi kasacyjnej okazać się musiały nieusprawiedliwionymi.

Brak również podstaw do uznania, że o wadliwości kontroli legalności zaskarżonej decyzji świadczy stwierdzenie Sądu, że pominięcie określonego podmiotu jako strony postępowania nie może stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji, a jedynie podstawę do wznowienia postępowania. Wypada zauważyć, że kwestię tę reguluje wprost art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., który wśród podstaw wznowienia postępowania wskazuje sytuację, w której strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją. Podmiot, który uznaje, że bez swojej winy nie brał udziału w postępowaniu – co powoduje zaistnienie przesłanki wznowieniowej określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. – jest uprawniony do podnoszenia tego zarzutu.

Natomiast inne podmioty nie mogą się skutecznie na tę okoliczność powoływać (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 sierpnia 2013 r., sygn. akt II OSK 779/12, za: R. Stankiewicz w: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. pod red. R. Hausera, M. Wierzbowskiego, Warszawa 2015 r., s. 737). W świetle powyższego nie sposób zgodzić się ze skargą kasacyjną, że okoliczność pominięcia przez organ dekretowy [...] jako strony postępowania powinna zostać rozważona w kontekście rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.

Naczelny Sąd Administracyjny uznał również za nieusprawiedliwione podnoszone przez skarżących kasacyjnie zarzuty oparte o nieprawidłową ocenę dokonaną przez Sąd I instancji w odniesieniu do skierowania decyzji do podmiotu niebędącego stroną (administracji budynku). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zauważa się, że wadliwe jest utożsamianie skierowania decyzji do osoby nie będącej stroną postępowania (o czym stanowi art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.) z czynnością doręczenia decyzji. Skierowanie decyzji do określonego podmiotu, to wskazanie go w niej jako adresata rozstrzygnięcia, jako podmiotu, którego interesu prawnego decyzja dotyczy. Doręczenie decyzji nie jest "skierowaniem" decyzji do adresata przesyłki, lecz wykonaniem czynności związanej z realizacją obowiązku doręczenia decyzji stronom (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 stycznia 2020 r., sygn. akt I OSK 1407/18, CBOSA). Z tych względów zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 158 § 1 k.p.a. nie mógł dostarczyć podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku.

Biorąc zatem pod uwagę, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, zaskarżony zaś wyrok odpowiadał prawu, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 23 marca 2021 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.