Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 4

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 23 maja 2019 r., sygn. akt I OSK 1791/17

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Małgorzata Borowiec przewodniczący
Sędzia NSA Jolanta Sikorska sprawozdawca
Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik
starszy sekretarz sądowy Julia Chudzyńska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 23 maja 2019 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. K.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 kwietnia 2017 r. sygn. akt II SA/Wa 1952/16
Sprawa
w sprawie ze skargi W. K. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym 1) oddala skargę kasacyjną;

Sentencja

  1. 2) zasądza od W. K. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 27 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SA/Wa 1952/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę W. K. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji nr [..] z [..] września 2016 r., w przedmiocie prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym.

Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:

Raportem z 22 stycznia 2015 r. W. K. (dalej również: skarżący, policjant) zwrócił się do Komendanta Szkoły Policji w Pile o wliczenie do pracowniczego stażu pracy okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym od 23 stycznia 1990 r. do 22 kwietnia 2002 r. Do powyższego raportu załączył: zaświadczenie Starostwa Powiatowego w W. z 3 listopada 2006 r. w sprawie własności gospodarstw rolnych oraz zaświadczenie z Urzędu Miasta i Gminy w G. z 6 listopada 2006 r., w którym na podstawie zeznań świadków potwierdzono, że pracował on w pełnym wymiarze czasu pracy w gospodarstwie rolnym w G., a od 2001 r. w gospodarstwie rolnym w S. W dniu 19 marca 2015 r. do organu wpłynęło pismo W. K. wraz z załączonymi do niego dokumentami, tj.: zaświadczeniem Burmistrza Miasta i Gminy w G. z 23 lutego 2015 r. o zameldowaniu strony na pobyt stały oraz zaświadczeniem z Urzędu Gminy W. z 17 lutego 2015 r. w sprawie wielkości i podziału gruntów położonych w S. przy ul. P. Ponadto 27 marca 2015 r. do organu wpłynęło zaświadczenie Burmistrza Miasta i Gminy w G. z 17 marca 2015 r., w którym "na podstawie przeprowadzonego postępowania - zeznania świadków (..)" zaświadczono, że strona pracowała w gospodarstwie rolnym rodziców położonym w G. (którego powierzchnia w 1978 r. wynosiła 3,1247 ha), a od 2001 r. dodatkowo w gospodarstwie rolnym położonym w S. (o powierzchni 10,7047 ha), w pełnym wymiarze czasu pracy. Do powyższego zaświadczenia załączono: oświadczenie wnioskodawcy z 17 marca 2015 r. oraz zeznania dwóch świadków (J. K. i J. K. - rodziców policjanta) z 17 marca 2015 r.

Pismami z 31 marca 2015 r. organ zwrócił się do świadków J. K. i J. K. oraz do wnioskodawcy W. K. z prośbą o udzielenie odpowiedzi na wskazane w tych pismach pytania. Odpowiedzi na pytania wpłynęły do organu 15 kwietnia 2015 r.

Pismem z 22 kwietnia 2015 r. organ ponownie zwrócił się do W. K., J. K. i J. K. z prośbą o uszczegółowienie odpowiedzi na pytania zawarte w pismach z 31 marca 2015 r.

W dniu 29 kwietnia 2015 r. do organu wpłynęła odpowiedź W. K., do której dołączył zaświadczenia ze Starostwa Powiatowego w W.: z 30 marca 2015 r., w którym wskazano m.in., że powierzchnia nieruchomości położonej w obrębie miasta G. w roku 1979 wynosiła 3,1307 ha, w roku 1981 - 3,1247 ha, a w roku 1993 - 1,6573 ha, oraz z dnia 31 marca 2015 r., w którym wskazano m.in., że powierzchnia nieruchomości położonej w obrębie S., gmina W. w roku 1997 wynosiła 0,2453 ha, a w roku 2001 - 10,95 ha. W powyższych dokumentach dokonano także szczegółowego podziału omawianych nieruchomości z uwzględnieniem powierzchni poszczególnych działek ewidencyjnych oraz wyszczególnieniem klas gruntów.

Ponadto w piśmie z dnia 29 kwietnia 2015 r. policjant wskazał nazwiska kolejnych dwóch świadków: S. K. oraz B. D., do których następnie organ wystąpił z prośbą o udzielenie odpowiedzi na wskazane pytania.

Pismami z 6 i 18 maja 2015 r. świadkowie przesłali odpowiedzi na pytania organu.

Komendant Szkoły Policji w Pile 22 maja 2015 r. skontaktował się telefonicznie z W. K. celem ustalenia terminu przesłuchania zainteresowanego, wstępnie na 26 maja 2015 r. W oświadczeniu z 26 maja 2015 r. W. K. poinformował, iż nie wyraża zgody na "przesłuchanie go w charakterze strony".

Pismem z 8 czerwca 2015 r. policjant odniósł się do treści zamieszczonej w aktach sprawy notatki służbowej, oświadczając m.in., że życiorys, który złożył przy przyjęciu do służby w Policji i okresy pracy w nim zawarte, jak również brak informacji o pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, nie stanową oświadczenia odnośnie wysługi lat pracy, a jedynie opisują przebieg jego kariery i doświadczenia zawodowego. Ponadto odniósł się do praktyk w firmie rolniczej, które odbył w okresie od czerwca do sierpnia 2001 r. na terenie Belgii, stwierdzając, że nie uwzględnił tej informacji w jednym z oświadczeń, ponieważ nie miał przekonania czy ten okres wlicza się do stażu pracy. Odniósł się również do informacji mających związek z miejscem jego czasowego zameldowania w Poznaniu.

Pismami z 9 czerwca 2015 r. organ zwrócił się do rodzeństwa strony - A. K. oraz A. H. z prośbą o udzielenie odpowiedzi na pytania dotyczące przedmiotowej sprawy. Odpowiedzi wskazanych osób wpłynęły do organu odpowiednio 20 oraz 22 lipca 2015 r.

Następnie W. K. oświadczył, że po zapoznaniu się z aktami postępowania administracyjnego nie wnosi uwag i zastrzeżeń do zebranego materiału dowodowego oraz wyraził zgodę na przesłuchanie go w charakterze strony.

Rozkazem personalnym nr [..] z [..] sierpnia 2015 r. Komendant Szkoły Policji w Pile, na podstawie art. 101 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2015 r. poz. 355, z późn. zm.), § 4 ust. 1 pkt 5 i § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732, z późn. zm.) oraz § 1 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 czerwca 2002 r. w sprawie wliczania okresów służby, od którego zależy nabycie przez policjanta prawa do nagrody jubileuszowej oraz trybu jej obliczania i wypłacania policjantom (Dz. U. Nr 100, poz. 913, z późn. zm.), w związku z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310), częściowo odmówił ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat, a częściowo uwzględnił wniosek W. K. Skarżący wniósł odwołanie od powyższego orzeczenia.

Komendant Główny Policji rozkazem personalnym nr [...] z [...] października 2015 r. uchylił zaskarżony rozkaz personalny w całości i przekazał sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Rozpatrując ponownie przedmiotową sprawę Komendant Szkoły Policji w Pile przeprowadził 2 i 3 lutego 2016 r., przy udziale W. K., dowody z przesłuchania świadków: B. D., S. K., A. K., J. K. oraz J. K., natomiast 15 marca 2016 r. przeprowadził dowód z przesłuchania strony. Zwrócił się także o przekazanie określonych informacji do Akademii Rolniczej Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w G., Burmistrza Miasta i Gminy G., Katedry Pedagogiki Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu oraz do Starostwa Powiatowego w W. Oprócz odpowiedzi od wymienionych podmiotów uzyskał także zaświadczenie z 8 lutego 2016 r. ze Starostwa Powiatowego w W. dotyczące powierzchni nieruchomości należącej do 2012 r. do J. i J. K., położonej w G. przy ul. S. oraz zaświadczenie nr [...] Burmistrza Miasta i Gminy G. z 11 kwietnia 2016 r. dotyczące pracy W. K. w okresie od 23 stycznia 1990 r. do 22 kwietnia 2002 r. w gospodarstwie rolnym rodziców w G. i S. Następnie rozkazem personalnym nr [...] z [...] czerwca 2016 r. Komendant Szkoły Policji w Pile odmówił W. K. ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym należącym do J. i J. K. od 23 stycznia 1990 r. do 22 kwietnia 2002 r.

W uzasadnieniu podważył wiarygodność zeznań świadków, wykazując przy tym na rozbieżności pomiędzy tymi zeznaniami, a faktami stwierdzonymi na podstawie zebranej w sprawie dokumentacji. Organ nie dał również wiary wyjaśnieniom złożonym przez stronę, stwierdzając, że nie znajdują one potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym. Jednocześnie uznał, że aktywność życiowa strony w danym okresie (nauka w szkole, studia, odbywanie praktyk zawodowych, praca zarobkowa za granicą) uniemożliwiała jej pracę w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika.

Od powyższego rozkazu personalnego W. K. złożył odwołanie, wnosząc o jego uchylenie w części dotyczącej "niezaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców" od 23 stycznia 1990 r. do 9 września 1994 r., od 7 czerwca 1995 r. do 9 września 1996 r., od 1 października 1996 r. do 30 czerwca 2001 r. oraz od 1 września 2001 r. do 22 kwietnia 2002 r. i zaliczenie wymienionych okresów do wysługi lat, jak również wyrównanie wzrostu uposażenia "za trzy lata wstecz licząc od 27 stycznia 2015 r.".

Po rozpatrzeniu odwołania Komendant Główny Policji (dalej: organ, Komendant) rozkazem personalnym nr [..] z [...] czerwca 2016 r. utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny.

W uzasadnieniu organ przytoczył treść art. 101 ust. 1 ustawy o Policji, § 4 ust 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego, oraz art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy.

Wskazał, że istotnym zagadnieniem w rozpatrywanej sprawie jest ustalenie normatywnej treści pojęcia "domownik" w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, z którym ustawodawca związał możliwość zaliczenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do ogólnego stażu pracy. Organ zauważył, że praca w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania.

W związku zatem z faktem, iż policjant wniósł o ustalenie procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego poprzez zaliczenie mu do wysługi lat okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym od dnia 23 stycznia 1990 r. do dnia 22 kwietnia 2002 r., a następnie, jak wskazał w odwołaniu od rozkazu personalnego nr [...] Komendanta Szkoły Policji w Pile, od dnia 23 stycznia 1990 r. do dnia 9 września 1994 r., od dnia 7 czerwca 1995 r. do dnia 9 września 1996 r., od dnia 1 października 1996 r. do dnia 30 czerwca 2001 r. oraz od dnia 1 września 2001 r. do dnia 22 kwietnia 2002 r., to zdaniem organu normatywnej treści pojęcia "domownik" należy poszukiwać najpierw w ustawie z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, obowiązującej do dnia 31 grudnia 1990 r., a następnie w ustawie z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników.

Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, obowiązującej do 31 grudnia 1990 r., za domownika mógł być uznany członek rodziny rolnika lub inna osoba pracująca w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawała we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyła 16 lat, nie podlegała obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowiła jej główne źródło utrzymania.

Natomiast z treści art. 6 pkt 2 ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników - obowiązującej od 1 stycznia 1991 r., wynika, że domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.

Ponadto organ podał, że zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z 20 lipca 1990 r. na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie, co wynika z art. 3 ust. 2 cytowanej ustawy. W wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne (art. 3 ust. 3).

W związku z powyższym organ stwierdził, że podstawowym trybem uzyskania potwierdzenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym jest zaświadczenie właściwego organu wydane na podstawie art. 3 ust. 1 cytowanej ustawy z dnia 20 lipca 1990 r.

Organ podniósł, że strona przedstawiła zaświadczenie z Urzędu Miasta i Gminy w G. z 6 listopada 2006 r., z którego wynika, że na podstawie zeznań świadków - S. C. oraz i M. L. - stwierdzono, że W. K. w okresie od 23 stycznia 1990 r. do 22 kwietnia 2002 r. pracował w gospodarstwie rolnym rodziców w G. w pełnym wymiarze czasu pracy. Wskazano przy tym, że "gospodarstwo posiadało powierzchnię 3,1247 ha, a od 2001 r. w gospodarstwie rolnym w S. o pow. 10,7047 ha.". W. K. przedstawił też zaświadczenie nr [...] z Urzędu Miasta i Gminy w G. z 17 marca 2015 r., z którego wynika, że na podstawie zeznań świadków - J. K. oraz J. K. - stwierdzono, iż policjant w okresie od 23 stycznia 1990 r. do 22 kwietnia 2002 r. pracował w gospodarstwie rolnym rodziców w G. przy ul. S., którego powierzchnia w roku 1978 wynosiła 3,1247 ha, a od 2001 r. dodatkowo w gospodarstwie rolnym w S. o powierzchni 10,7047 ha, w pełnym wymiarze czasu pracy.

Ponadto strona przedstawiła zaświadczenie nr [...] z Urzędu Miasta i Gminy w G. z 11 kwietnia 2016 r., z którego wynika, że na podstawie zeznań świadków - J. K. oraz J. K. - stwierdzono, iż asp. W. K. w okresie od 23 stycznia 1990 r. do 22 kwietnia 2002 r. pracował w gospodarstwie rolnym rodziców w G. przy ul. S. oraz od 2001 r. w gospodarstwie rolnym w S., w pełnym wymiarze czasu pracy. Stwierdzono też, na podstawie zaświadczenia Starostwa Powiatowego w W. z 8 lutego 2016 r., że powierzchnia nieruchomości przy ul. S. zmieniała się i wynosiła: 3,1307 ha w 1979 r., 3,1247 ha w 1981 r. i w 1991 r. oraz 1,6573 ha w 1993 r. Na podstawie zaświadczenia Starostwa Powiatowego w W. z 3 listopada 2006 r. stwierdzono ponadto, że powierzchnia nieruchomości w S. wynosiła 10,7047 ha.

Organ zwrócił przy tym uwagę, że z pisma Urzędu Miasta i Gminy w G. z 5 kwietnia 2016 r. wynika, że w posiadaniu Urzędu nie znajdują się księgi, czy rejestry, które potwierdzają stałą pracę W. K. w gospodarstwie rolnym jego rodziców, są natomiast zeznania świadków potwierdzające taką pracę.

W dalszej części uzasadnienia organ podał, że zgodnie z art. 218 § 1 k.p.a. organ może wydać jedynie takie zaświadczenie, którego treść wynika z już posiadanych dokumentów. Tym samym, zdaniem organu, w sytuacji, gdy właściwy urząd gminy nie posiada dokumentacji, na podstawie której może potwierdzić fakt pracy wnioskodawcy w gospodarstwie rolnym, niedopuszczalnym jest wydanie zaświadczenia o takiej pracy jedynie w oparciu o zeznania świadków.

Z powyższych względów organ uznał, że zaświadczenia z Urzędu Miasta i Gminy w G. z 6 listopada 2006 r., z 17 marca 2015 r. oraz z 11 kwietnia 2016 r. nie mogą zostać uznane za zaświadczenie, o którym mowa w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., a tym samym nie mogą stanowić dowodu potwierdzającego wykonywanie przez policjanta pracy w gospodarstwie rolnym jego rodziców w danym okresie.

Komendant Główny Policji stwierdził, że w tej sytuacji podstawowy dowód na potwierdzenie wykonywania przez skarżącego pracy w gospodarstwie rolnym jego rodziców stanowią zeznania wskazanych przez niego świadków. Zeznania te jednak nie dają podstaw do przyjęcia, że policjant we wnioskowanym okresie spełnił warunki do uznania go za domownika, zarówno w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, obowiązującej do dnia 31 grudnia 1990 r., jak również ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników.

Organ wskazał, że świadkowie ci nie są w stanie precyzyjnie wskazać okresów, w których strona wykonywała określone czynności w gospodarstwie rolnym swoich rodziców, a kiedy jej w tym gospodarstwie nie było. Uniemożliwia to, zdaniem organu, dokonanie oceny, w jakich okresach strona mogła spełniać warunki do uznania jej za domownika, a w jakich nie. Organ podkreślił przy tym, że do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego policjanta, zalicza się jedynie jednoznacznie i precyzyjnie ustalone okresy, a każdy z takich okresów wpływa na wysokość wypłacanych policjantowi świadczeń pieniężnych (m. in. uposażenia, a w konsekwencji też nagrody rocznej, zaś w przypadku zwolnienia ze służby odprawy, ekwiwalentu za urlop, świadczenia emerytalnego). W przypadku policjantów, którzy przed przyjęciem do służby byli zatrudnieni w pełnym wymiarze czasu pracy na podstawie umowy o pracę, dany okres zatrudnienia podlega zaliczeniu do wysługi lat w wymiarze określonym w świadectwie pracy, przy czym do tego okresu nie są wliczane okresy pracy, za które nie przysługiwało uposażenie zasadnicze, wynagrodzenie lub zasiłek na podstawie przepisów o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (zgodnie z § 4 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego).

Tak więc każdy dzień nieświadczenia pracy (w przypadku pozostawania w stosunku pracy), np. z powodu urlopu bezpłatnego, ma wpływ na ustalenie wysługi lat, a w konsekwencji prawa do procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego policjanta. Brak jest przy tym podstaw, aby w przypadku policjantów domagających się przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu pracy gospodarstwie rolnym, podchodzić mniej restrykcyjnie do ustalenia wymiaru okresu pracy świadczonej w gospodarstwie rolnym, który podlega zaliczeniu do wysługi lat. Jeżeli zatem jedynym dowodem mogącym potwierdzić dany okres pracy w gospodarstwie rolnym jest w określonej sprawie zeznanie świadka, to w ocenie organu z zeznania tego musi jednoznacznie wynikać, że cały wskazany okres może być, zgodnie z art. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, zaliczony do wysługi lat policjanta.

Natomiast, gdy świadek potwierdza, że policjant pracował w danym okresie w gospodarstwie rolnym, a z innych zgromadzonych w sprawie dowodów wynika, że praca we wskazanym gospodarstwie rolnym w całości albo części tego okresu nie mogła być świadczona przez policjanta, oznacza to, że świadek nie ma wystarczającej wiedzy w danej sprawie (nie odróżnia okresów przebywania policjanta w gospodarstwie rolnym od okresów nieobecności), a w konsekwencji jego zeznanie nie może być wiarygodnym dowodem potwierdzającym okres pracy zaliczanej do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego policjanta.

Komendant Główny Policji podniósł, że wszyscy wskazani przez stronę świadkowie (jego rodzice, rodzeństwo oraz sąsiedzi) stwierdzili, że skarżący w całym okresie od dnia 23 stycznia 1990 r. do dnia 22 kwietnia 2002 r. stale pracował w gospodarstwie rolnym rodziców w G. Organ zacytował zeznania poszczególnych świadków w zakresie wskazywanego przez nich czasu pracy skarżącego w gospodarstwie rolny rodziców.

Ponadto organ podniósł, że z dokumentacji znajdującej się w aktach osobowych skarżącego wynika, że w okresie studiów, tj. w latach 1996-2001, wielokrotnie, w dłuższych okresach czasu, przebywał w Niemczech (praca w firmie budowlanej - lato 1996 r.), Holandii (praca w firmie ogrodniczej - lato 1997 r.), Szwajcarii (praca w firmie rolniczej - czerwiec-grudzień 1998 r.) i Belgii (praca w firmie rolniczej - czerwiec-sierpień 2001 r.), gdzie "podnosił swoje kwalifikacje zawodowe, a także doskonalił znajomość języka niemieckiego ".

W pisemnym oświadczeniu z dnia 5 czerwca 2015 r. skarżący stwierdził, że życiorys, który złożył ubiegając się o przyjęcie do służby w Policji i w którym wymienił okresy pracy za granicą, "nie stanowi oświadczenia odnośnie wysługi lat pracy, a jedynie opisuje przebieg kariery zawodowej i doświadczenia zawodowego". Natomiast w trakcie przesłuchania w dniu 7 sierpnia 2015 r. policjant wskazał, że aby zarobić na studia, przed samymi studiami przez trzy tygodnie od 10.09.1996 roku do 30.09.1996 roku pracował w firmie budowlanej w Niemczech, w 1997 roku pracował przez okres 2 tygodni sierpnia w firmie ogrodniczej w Holandii, w okresie letnim 1998 roku przez 2 miesiące lipiec-sierpień był na praktyce w firmie rolniczej w Szwajcarii, a w okresie od czerwca do 31 sierpnia 2001 roku pracował w firmie rolniczej w Belgii.

Organ stwierdził, że okresów pracy za granicą, kiedy skarżący nie mógł być widywany, jak pracował po kilka, czy nawet kilkanaście godzin w gospodarstwie rolnym rodziców w G., zeznający w sprawie świadkowie nie odnotowali ani w złożonych pisemnie oświadczeniach, ani też w czasie bezpośredniego przesłuchania przez organ (jedynie J. K. bardzo nieprecyzyjnie wskazała na praktyki zawodowe odbywane przez syna w czasie studiów, przez około 1 miesiąc w gospodarstwie w Szwajcarii). Zdaniem organu w takim stanie faktycznym nie można wykluczyć, że istnieją też inne okresy, kiedy skarżący przebywał, również przez dłuższy czas, poza gospodarstwem rolnym rodziców i nie mógł świadczyć tam wówczas żadnej pracy, a których świadkowie nie odnotowują w swoich zeznaniach, ponieważ nie mają o nich wiedzy, nie pamiętają ich, bądź też z innych nieznanych organowi względów nie przedstawiają ich w niniejszym postępowaniu.

W ocenie organu nie pozwala to na jednoznaczne i precyzyjne ustalenie okresów pracy skarżącego w charakterze domownika w gospodarstwie rolnym podlegających zaliczeniu do wysługi lat policjanta, a jednocześnie czyni niewiarygodnymi zeznania świadków w całości z uwagi na to, że fakty przez nich wskazywane nie tylko są niezgodne z dokumentacją będącą w posiadaniu organu, ale również w określonej części przeczą twierdzeniom podnoszonym przez samego policjanta. Organ podkreślił, że skoro świadkowie nie są wiarygodni co do określonych, bardzo istotnych faktów (m.in. okresów obecności i nieobecności strony w gospodarstwie rolnym rodziców, czy wykonywania zajęcia zarobkowego poza gospodarstwem rodziców), to ta okoliczność przekłada się na cały okres ujęty w ich zeznaniach. Postępowania dowodowe zawarte we wszystkich procedurach (administracyjnej, cywilnej i karnej), nie znają bowiem instytucji częściowej utraty wiarygodności przez świadka.

W tej sytuacji Komendant Główny Policji stwierdził, że w niniejszym postępowaniu brak jest dowodów na poparcie twierdzeń strony pozwalających na uwzględnienie jej żądania. Organ wskazał przy tym, że w świetle § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego, to obowiązkiem policjanta jest wiarygodne udokumentowanie okresu, którego zaliczenia domaga się do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego.

Dodatkowo organ podał, że niezależnie od powyższego ze zgromadzonych w aktach sprawy dokumentów wynikają okoliczności, które zaprzeczają twierdzeniu, że skarżący świadczył we wnioskowanym okresie pracę w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika.

Organ wyjaśnił przy tym, że stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż - na przykład ze względu na rodzaj produkcji - niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik. Ten element dyspozycyjności domownika potwierdza również wymóg zamieszkania domownika na terenie gospodarstwa lub w pobliżu, czyli w takiej odległości, która umożliwia jak najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba i świadczenia na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej pracy w wymiarze czasu niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego.

Komendant Główny Policji podniósł, że gospodarstwo rolne rodziców strony położone było w miejscowości G. przy ul. S. oraz w miejscowości S. Skarżący we wnioskowanym okresie był stale zameldowany w miejscowości G. przy ul. K. (ok. kilkuset metrów od gospodarstwa w G., ok. 12 km od gospodarstwa w S.), przy czym od dnia 22 października 1996 r. do dnia 30 czerwca 2000 r. był czasowo zameldowany w Poznaniu (ok. 80 km od G.).

W latach 1989-1994 uczęszczał do Technikum Rolniczego w G. (ok. 1 km od miejsca zamieszkania), gdzie w 1994 r. złożył egzamin dojrzałości. Jak wynika z pisma dyrektora Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w G. z dnia 6 kwietnia 2016 r., zajęcia lekcyjne w tym czasie trwały od poniedziałku do piątku od godz. 8.05 do godz. 13.25 lub 14.15. Dodatkowo skarżący odbywał praktyki sezonowe: od dnia 1 października 1990 r. do dnia 12 października 1990 r., od dnia 30 marca 1992 r. do dnia 24 kwietnia 1992 r., od dnia 7 czerwca 1993 r. do dnia 25 czerwca 1993 r. oraz od dnia 11 października 1993 r. do dnia 22 października 1993 r. Pełnił też funkcje w samorządzie klasowym - przewodniczącego samorządu w klasie pierwszej oraz zastępcy przewodniczącego w klasie trzeciej i czwartej. Ponadto, w znajdującym się w aktach osobowych życiorysie wskazał on, że podczas nauki w technikum należał do orkiestry dętej.

W latach 1995-2001 skarżący odbył studia dzienne na Akademii Rolniczej w Poznaniu. Z pisma prodziekana Wydziału Rolnictwa i Bioinżynierii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu z dnia 22 marca 2016 r. wynika, że nie jest możliwe stwierdzenie, w jakich dniach tygodnia i godzinach rozpoczynały się i kończyły zajęcia, w których uczestniczył skarżący w trakcie studiów, jednakże jest regułą, że na studiach stacjonarnych zajęcia odbywają się od poniedziałku do piątku między godz. 8 a 20. W piśmie tym stwierdzono też, że skarżący w latach akademickich 1996/97, 1997/98, 1998/99 i 2000/01 korzystał z akademika.

Dodatkowo, jak wynika z pisma kierownika Katedry Pedagogiki Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu z dnia 7 kwietnia 2016 r., skarżący w latach 1999-2001 był studentem Studium Pedagogicznego. Zajęcia w Studium odbywały się w godzinach popołudniowych i wieczornych co najmniej 4 razy w tygodniu. W powołanym piśmie wskazano też, że wymieniony odbywał praktyki pedagogiczne: od dnia 25 września 2000 r. do dnia 29 września 2000 r. w Zespole Szkół Rolniczych w G. w wymiarze 26 godzin oraz od dnia 2 września 2001 r. do dnia 28 września 2001 r. w Zespole Szkół w G. w wymiarze 33 godzin lekcyjnych w charakterze hospitanta i prowadzącego. Z przedmiotowego pisma wynika ponadto, że skarżący uczestniczył między innymi w zajęciach koła biologicznego.

Organ wskazał również, że skarżący podał w wyjaśnienia złożonych w dniu 15 marca 2016 r., iż we wnioskowanym okresie aplikował,,jako stażysta do PZŁ, jako kandydat na myśliwego". Według strony staż trwał 1 rok i był odbywany z przerwą na studia. Jednocześnie w znajdującym się w aktach osobowych życiorysie złożonym w związku z ubieganiem się o przyjęcie do służby w Policji w styczniu 2003 r., wskazał, że od trzech lat należy do Koła Łowieckiego w W..

Zdaniem organu, mając na uwadze czas spędzany przez skarżącego w szkole ponadpodstawowej i na uczelni oraz w Studium Pedagogicznym, czas, który musiał poświęcić na naukę i przygotowanie się do zajęć, w tym przygotowanie do egzaminu maturalnego i poszczególnych sesji egzaminacyjnych oraz czas dojazdów, zwłaszcza z G. do Poznania i z powrotem (ok. 80 km w jedną stronę), które odbywały się, o ile strona nie zostawała po zajęciach w Poznaniu, a także czas poświęcany na inne zajęcia związane z aktywnością policjanta (przynależność do orkiestry dętej, samorządu klasowego, koła biologicznego, koła łowieckiego), uznać należy, iż jego dyspozycyjność we wnioskowanym okresie była znacznie ograniczona.

Organ stwierdził, że określone czynności w gospodarstwie rolnym skarżący mógł wykonywać jedynie w czasie wolnym od innych zajęć, a więc jedynie wtedy, gdy miał taką możliwość, nie zaś, gdy obiektywnie istniała taka potrzeba. Dodatkowo praca skarżącego poza gospodarstwem rodziców - w Niemczech, Holandii, Szwajcarii i Belgii, wykonywana głównie w okresach letnich, a więc w czasie, gdy natężenie prac w gospodarstwie rolnym jest największe, zdaniem organu świadczy o tym, że nakład pracy niezbędny do funkcjonowania przedmiotowego gospodarstwa rolnego (stosunkowo niewielkiego, bo zaledwie kilkuhektarowego) nie czynił koniecznym świadczenia w nim pracy przez skarżącego, tym bardziej zaś pracy stałej.

Komendant Główny Policji zwrócił również uwagę, że skarżący w dokumentacji związanej z przyjęciem do służby w Policji znajdującej się w aktach osobowych nie przedstawił żadnej informacji ani o swojej pracy w gospodarstwie rolnym, ani nawet o samym fakcie posiadania przez rodziców przedmiotowego gospodarstwa. W kwestionariuszu osobowym z dnia 28 stycznia 2003 r., przedstawiając przebieg dotychczasowego zatrudnienia, wskazał, że od dnia 10 czerwca 1994 r. do dnia 1 października 1995 r. był "bezrobotnym absolwentem na zasiłku", a od dnia 15 listopada 2001 r. do dnia 30 kwietnia 2002 r. "bezrobotnym absolwentem bez prawa do zasiłku". W ocenie organu może to świadczyć o tym, że albo w ogóle nie wykonywał on pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, albo udzielanej pomocy sam nie traktował jako pracy w gospodarstwie rolnym.

Organ wskazał, że przy zaliczaniu okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, od którego zależą konkretne dodatkowe uprawnienia pracownicze, nie może być mowy jedynie o incydentalnych, drobnych świadczeniach domownika na rzecz rolnika, czyli pomocy, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się w ramach pomocy rodzinnej osobom prowadzącym gospodarstwo rolne. Ustawodawca jednoznacznie określił, że wliczeniu do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze, podlegają wyłącznie okresy prowadzenia gospodarstwa rolnego lub pracy w takim gospodarstwie, nie umożliwił natomiast wliczenia do wspomnianego stażu pracy okresów pomocy w gospodarstwie rolnym. Takiej doraźnej pomocy (w wykonywaniu typowych obowiązków domowych) nie należy, zdaniem organu, utożsamiać z pracą w gospodarstwie rolnym czy też pracą w czasie ferii lub wakacji. Sformułowania "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują bowiem, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego.

Ponadto organ zwrócił uwagę, że celem ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. nie było stworzenie dodatkowych przywilejów dla wszystkich członków rodziny rolnika pomagających mu w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Drobne czynności, nawet systematycznie wykonywane w ramach rodzinnego podziału obowiązków oraz inne, ale świadczone okazjonalnie, nie stanowią jeszcze pracy w gospodarstwie rolnym. Zatem nie ma racjonalnych podstaw, by przy ustaleniu stażu pracowniczego uwzględniać każdą pomoc w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego organ podniósł, że nie ma żadnych racjonalnych przesłanek do tak liberalnego traktowania osób bliskich rolnika i przyjmowania, że każde, nawet drobne prace wykonywane przez nich w gospodarstwie rolnym, w czasie wolnym od nauki czy innych zajęć zawodowych, należy bezwzględnie uznawać za stałą pracę w omawianym znaczeniu. Byłoby to nadmierne uprzywilejowanie osób świadczących jakąkolwiek pomoc w gospodarstwie rolnym w stosunku do pracowników.

Reasumując organ stwierdził, że brak jest podstaw do przyznania skarżącemu prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za wnioskowany okres pracy w gospodarstwie rolnym. Podniósł także, że wykładnia § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w związku z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. nie może doprowadzić do patologii, którą byłoby uznanie wszystkich dzieci rolników za pracujących w gospodarstwie swoich rodziców w rozumieniu wskazanych przepisów. Sam zatem fakt zamieszkiwania wspólnie z rodzicami w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia nie daje jeszcze podstaw dla przypisania osobie statusu domownika, bowiem w warunkach wiejskich dzieci rolnika na ogół pomagają swym rodzicom czy dziadkom w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Nie oznacza to jednak, że każde z nich może w przyszłości skorzystać z omawianego przywileju.

Ponadto Komendant Główny Policji wskazał, że istotą uregulowania ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy nie jest wypłata zwiększonego świadczenia z tytułu zamieszkiwania przez określoną osobę na terenie gospodarstwa rolnego, ale wypłata zwiększonego świadczenia z tytułu faktycznie świadczonej przez zainteresowanego, w konkretnych okresach, pracy w takim gospodarstwie, na zasadach określonych w tej ustawie.

Skargę na powyższy rozkaz personalny do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł W. K. W uzasadnieniu wskazał, że przez cały okres ujęty we wniosku pracował w gospodarstwie rolnym rodziców i praca ta miała charakter stały. Skarżący nie zgodził się oceną organu, że wydanie zaświadczenia potwierdzającego pracę w gospodarstwie rolnym nie może prowadzić do zebrania przez organ gminy nowych danych. Zarzucił także, że błędnie organ uznał zeznania świadków za niewiarygodne. Wskazał, że z innego materiału dowodowego nie wynika nic, co byłoby sprzeczne z tymi zeznaniami. Podniósł, że świadkami były osoby, które miały znaczącą wiedzę w niniejszej sprawie, tj. jego rodzice, rodzeństwo, a także sąsiedzi. Byli oni naocznymi świadkami jego pracy w gospodarstwie. Zdaniem skarżącego ich wiarygodność nie powinna zostać wykluczona przez fakt, że nie byli w stanie podać konkretnych godzin i dni wykonywania przez niego pracy.

Skarżący podniósł też, że okres o którym mowa w sprawie jest długi (około 12 lat), a od okresu tego minęło tak dużo czasu, że nikt nie jest w stanie pamiętać konkretnych dni i godzin wykonywania tej pracy.

Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oceniając zaskarżony rozkaz personalny oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta Szkoły Policji w Pile z [...] czerwca 2016 r. pod względem zgodności z prawem, stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przytoczył treść art. 99 ust. 1, art. 100, art. 101 ust. 1 oraz art. 106 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687 ze zm.), dalej "ustawa o Policji". Wskazał, że na podstawie art. 101 ust. 2 ww. ustawy zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), dalej "rozporządzenie z 6 grudnia 2001 r.", które w § 4 ust. 1 pkt 5 stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego.

W ocenie Sądu pierwszej instancji Komendant Główny Policji prawidłowo przyjął, że tymi odrębnymi przepisami są art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. nr 54, poz. 310), dalej "ustawa z 20 lipca 1990 r.". Przepis ten odwołuje się do pojęcia domownika w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków i rodzin (Dz. U. z 1989 r. Nr 24 poz. 133 ze zm.), która obowiązywała do 31 grudnia 1990 r. oraz art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. Nr 50 poz. 291 ze zm.), która obowiązuje od 1 stycznia 1991 r.

Następnie Sąd ten przytoczył art. 3 ostatniej ustawy, wskazując, że należy zgodzić się z organem, że okresy pracy w gospodarstwie rolnym skarżący mógł udowodnić albo zaświadczeniem wydanym przez właściwy urząd gminy w oparciu o posiadaną dokumentację albo, jeżeli urząd gminy nie dysponował dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o jego pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym położone było to gospodarstwo.

Sąd pierwszej instancji podniósł, że z treści załączonych do akt sprawy zaświadczeń z 6 listopada 2006 r., z 17 marca 2015 r. oraz z 11 kwietnia 2016 r., wystawionych przez Urząd Miasta i Gminy w G., potwierdzających okresy pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców w G. oraz w S., wynika, że zostały one wydane w oparciu o zeznania świadków. Komendant Główny Policji prawidłowo zdaniem tego Sądu uznał więc, że zaświadczenia te zostały wystawione wadliwie i nie mogą stanowić dowodu w rozumieniu art. 3 ust. 1 i 2 ustawy z 20 lipca 1990 r. Sąd ten zwrócił uwagę, że z art. 218 § 1 k.p.a. wynika jednoznacznie, że obowiązek wydania zaświadczenia wiąże się z prowadzeniem przez organ ewidencji, rejestrów lub innych danych znajdujących się w jego posiadaniu. Stosownie zaś do § 2 ww. przepisu organ administracji publicznej przed wydaniem zaświadczenia może przeprowadzić w koniecznym zakresie postępowanie wyjaśniające – musi się ono jednak odnosić do faktów i okoliczności wynikających z posiadanych przez organ ewidencji, rejestru czy zbioru danych innego rodzaju.

Zeznania świadków w toku postępowania wyjaśniającego są dopuszczalne jedynie na okoliczność istnienia w organie dokumentacji potwierdzającej określone fakty, które mają być potwierdzone zaświadczeniem. W sytuacji zatem, gdy Urząd Miasta i Gminy w G. nie dysponował dokumentami potwierdzającymi okresy pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców powinien, stosownie do art. 3 ust. 2 ustawy z 20 lipca 1990 r., powiadomić go o tym na piśmie. Nie był natomiast uprawniony do wydania zaświadczenia w oparciu o zeznania świadków. Organy Policji nie mogły w tej sytuacji uznać mocy dowodowej wystawionych przez Urząd Miasta i Gminy w G. zaświadczeń, a zatem okresy pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców mogły zostać udowodnione zeznaniami wskazanych przez niego świadków.

Sąd ten podkreślił, że w świetle omawianej ustawy zeznania świadków powinny być na tyle wiarygodne, aby można je było potraktować jako równoważne w zakresie wartości dowodowej z informacjami zawartymi w świadectwach służby, czy świadectwach pracy, które co do zasady stanowią podstawowy dowód w takim postępowaniu. Zeznania świadków - w przypadku nieposiadania przez właściwy urząd gminy stosownych dokumentów - stanowią podstawowe i obligatoryjne dowody w sprawie. Jako takie nie powinny zatem budzić wątpliwości co do ich wiarygodności i stwierdzonych faktów.

Sąd pierwszej instancji zgodził się z organem, że zeznania złożone przez świadków w niniejszej sprawie budzą uzasadnione wątpliwości co do ich wiarygodności.

Organ w decyzji wyczerpująco uzasadnił powody, dla których odmówił wiary zeznaniom świadków. Przedstawił swoje rozumowanie w procesie oceny tego dowodu, a rozumowanie to zgodne jest z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. W takiej sytuacji dokonana przez organ ocena dowodu w postaci zeznań świadków nie może prowadzić do podważenia stanowiska organu przez zarzut nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego.

Sąd pierwszej instancji zauważył, że w świetle zeznań świadków skarżący od 23 stycznia 1990 r. do 22 kwietnia 2002 r. cały czas pracował w gospodarstwie rolnym rodziców. Z CV złożonego przez skarżącego w momencie ubiegania się o pracę w Policji wynika jednak, że w latach 1996-2001 wielokrotnie w okresach letnich wyjeżdżał do pracy za granicę (lato 1996 - praca w firmie budowlanej w Niemczech; lato 1997 – praca w firmie ogrodniczej w Holandii; czerwiec – grudzień 1998 praca w firmie rolniczej w Szwajcarii; czerwiec - sierpień 2001 praca w firmie rolniczej w Belgii).

Skarżący w pisemnym oświadczeniu z 5 czerwca 2015 r. stwierdził, że życiorys, który złożył ubiegając się o przyjęcie do służby w Policji i w którym wymienił okresy pracy za granicą, nie stanowi oświadczenia odnośnie wysługi lat pracy, a jedynie opisuje przebieg kariery zawodowej i doświadczenia zawodowego. Organ nie miał jednak jakichkolwiek podstaw do tego, aby uznać informacje podane przez skarżącego w jego CV w momencie ubiegania się o przejęcie do pracy w Policji za nieprawdziwe. Ponadto sam skarżący nie zaprzeczył tym informacjom. Okresów pracy skarżącego za granicą, świadkowie nie odnotowali jednak ani w złożonych pisemnie oświadczeniach, ani też w czasie bezpośredniego przesłuchania przez organ (jedynie J. K. nieprecyzyjnie wskazała na praktyki zawodowe odbywane przez syna w czasie studiów, przez około 1 miesiąc w gospodarstwie w Szwajcarii).

W ocenie Sądu pierwszej instancji wielokrotne wyjazdy skarżącego w miesiącach letnich do pracy za granicę podważają wiarygodność twierdzeń skarżącego oraz świadków, że jego praca była niezbędna w gospodarstwie rolnym rodziców i miała charakter stały, zważywszy, że miesiące letnie to tradycyjnie okres szczególnie natężonych prac w gospodarstwie rolnym.

Ponadto z pisma Wydziału Rolnictwa i Bioinżynierii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu z 22 marca 2016 r. wynika, że skarżący w czasie studiów na Wydziale Rolniczym tej uczelni w latach akademickich 1996/97, 1997/98, 1998/99, 2000/01 korzystał z akademika. Z kolei z pisma Kierownika Katedry Pedagogiki Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu z 7 kwietnia 2016 r. wynika, że skarżący w latach 1999-2001 uczęszczał do Studium Pedagogicznego, w którym zajęcia odbywały się w godzinach popołudniowych i wieczornych. Mimo to świadkowie zeznali, że skarżący przez cały okres studiów świadczył stałą pracę w gospodarstwie rolnym rodziców.

Skarżący zeznał natomiast, że był tylko zameldowany czasowo w Poznaniu, a na zajęcia na studia dojeżdżał samochodem z G. Biorąc jednak pod uwagę, że odległość z G. do Poznania wynosi ponad 70 km, a także to, że skarżący w latach 1999-2001 uczęszczał jeszcze na zajęcia popołudniowe do Studium Pedagogicznego w Poznaniu, to Sąd ten nie uznał za wiarygodne zeznania świadków, że widywali także w tym okresie, jak skarżący świadczył stałą pracę w gospodarstwie rolnym rodziców.

Sąd pierwszej instancji wskazał, że gospodarstwo rolne należące do rodziców skarżącego w latach 1990-1993 miało powierzchnię 3,1247 ha. W roku 1993 rodzice skarżącego darowali część tego gospodarstwa, tj., działkę nr 929/3 o pow. 1,4674 ha bratu skarżącego A. K., który zamieszkał wraz z żoną na terenie tego gospodarstwa. Gospodarstwo rolne, którego właścicielami byli rodzice skarżącego w latach 1993-2001 miało więc powierzchnię zaledwie 1,6573 ha. Skarżący oraz świadkowie zeznali, iż mimo formalnego przekazania części gospodarstwa bratu skarżącego jego rodzice nadal uprawiali całe to gospodarstwo, a A. K. oraz jego żona pracowali poza rolnictwem.

W ocenie Sądu pierwszej instancji w świetle całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego trudno dać wiarę zeznaniom świadków, że A. K., który formalnie od roku 1993 był właścicielem części gospodarstwa rolnego oraz zamieszkiwał na terenie tego gospodarstwa, nie uczestniczył w pracach w tym gospodarstwie rolnym, natomiast jego młodszy brat W. K., mimo uczęszczania najpierw do Technikum Rolniczego w G., a następnie na studia na Wydziale Rolnictwa Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu oraz do Studium Pedagogicznego, pracował w sposób systematyczny i stały w tym gospodarstwie rolnym. Nawet przy założeniu, że rodzice skarżącego w latach 1990-2001 uprawiali całe gospodarstwo rolne, należy zwrócić uwagę, że jego powierzchnia była niewielka, a zatem nie wymagała stałego zaangażowania skarżącego w pracy w tym gospodarstwie, czego potwierdzeniem, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, są jego wielokrotne wyjazdy w czasie studiów w okresach letnich do pracy za granicę. Dopiero od września 2001 r. wielkość tego gospodarstwa rolnego uległa zwiększeniu, gdyż rodzice skarżącego nabyli dodatkowo nieruchomość rolną położoną w S. gm. W. o pow. 10,7047 ha.

Sąd pierwszej instancji wskazał, że skarżący niewątpliwie w latach 1990-2002 wykonywał określone prace gospodarstwie rolnym rodziców. Podniósł jednak, że nie ma żadnych racjonalnych przesłanek do tak liberalnego traktowania osób bliskich rolnika i przyjmowania, że każde, nawet drobne prace wykonywane przez nich w gospodarstwie rolnym, w czasie wolnym od nauki czy innych zajęć zawodowych, należy bezwzględnie uznawać za pracę w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników.

W ocenie tego Sądu doraźna pomoc, zwyczajowo świadczona przez członków rodziny rolnika, nie może mieć wpływu na wysokość wysługi lat ustalanej dla celów pracowniczych. Celem ustawy z 20 lipca 1990 r. oraz ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników nie było bowiem stworzenie dodatkowych przywilejów dla wszystkich członków rodziny rolnika pomagających mu w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Powołana ustawa z 20 lipca 1990 r. w swoim tytule i treści jednoznacznie odnosi się do okresów pracy w gospodarstwie, które podlegają zaliczeniu do stażu pracy, tak jak inne okresy służby i zatrudnienia wykonywanego w pełnym wymiarze czasu pracy. Z tych względów nie każda pomoc udzielana rolnikowi, lecz wyłącznie praca w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników podlega zaliczeniu między innymi do stażu pracowniczego, z którym prawodawca wiąże określone uprawnienia pracownicze, w tym wymierne profity finansowe.

W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w niniejszej sprawie zeznania świadków budzą uzasadnione wątpliwości, a zatem organ nie dysponował materiałem dowodowym, w oparciu o który mógłby zaliczyć skarżącemu okresy pracy w gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Zaskarżona decyzja nie narusza zatem prawa, a zarzuty skargi nie zasługiwały na uwzględnienie.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł W. K., reprezentowany przez adwokata, zaskarżając wyrok w całości. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego i rozpoznanie sprawy na rozprawie.

Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez:

  1. a) nietrafne i nieuzasadnione przyjęcie, że zeznania świadków przesłuchanych w niniejszej sprawie budzą uzasadnione wątpliwości co do ich wiarygodności z racji tego, że żaden z nich nie wspomina o wyjazdach skarżącego za granicę, podczas gdy nie musieli oni wiedzieć, że ta okoliczność jest istotna, a poza tym brak podania takiej informacji nie świadczy o chęci ukrycia tych wyjazdów;
  2. b) nietrafne i nieuzasadnione przyjęcie, że "skoro skarżący w życiorysie nie ujął pracy w gospodarstwie rolnym jest dowodem braku wykonywania takiej pracy, co za tym idzie nierozpoznanie sprawy w sposób wszechstronny i wyczerpujący, gdyż należy mieć na uwadze, że skarżący chcąc być przyjęty do Policji zwyczajnie nie uznawał, by praca w gospodarstwie rolnym miała istotne znaczenie przy rekrutacji";
  3. c) nietrafne i nieuzasadnione przyjęcie, że zameldowanie w akademiku w trakcie studiów, uczęszczanie do studium pedagogicznego, przynależność do samorządu klasowego, orkiestry dętej, koła biologicznego, koła łowieckiego uniemożliwiały skarżącemu pracę w gospodarstwie rolnym, podczas gdy ww. zajęcia skarżącego nie kolidowały z obowiązkami i wykonywanymi w gospodarstwie, co zostało udowodnione zeznaniami świadków a dokumenty zebrane w sprawie nie przeczyły jego pracy w gospodarstwie;
  4. d) nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego z pominięciem mającej istotny wpływ na wynik sprawy okoliczności, że skarżący w okresie uczęszczania do technikum w G. mieszkał blisko gospodarstwa, był przez to stale gotowy do podjęcia pracy, a lekcje szkolne kończyły się najpóźniej po godzinie 14, co powodowało jego duże zaangażowanie w pracy w gospodarstwie, zatem jego praca nie miała charakteru doraźnego, gdyż był on dyspozycyjny, a każdą wolną chwilę poświęcał na pracę w gospodarstwie.

W uzasadnieniu rozwinięto powyższe zarzuty. Skarżący podkreślił, ze spełnił definicję domownika w gospodarstwie rolnym rodziców. Był zawsze gotowy do świadczenia pracy - jego dzień składał się z wykonywania obowiązku szkolnego, a następnie pracy w gospodarstwie rolnym. Jego obowiązki szkolne oraz zajęcia dodatkowe nie kolidowały z pracą w gospodarstwie, do której był stale gotowy. W okresie studiów musiał z kolei dopełnić obowiązku meldunkowego w Poznaniu, co nie oznacza, ze stale tam mieszkał. Nadto zdaniem skarżącego niezasadne jest twierdzenie Sądu pierwszej instancji, że dokumenty zebrane w sprawie przeczą zeznaniom świadków, a w konsekwencji należy odmówić tym zeznaniom wiarygodności. Jego zdaniem dokumenty te nie stanowią jednoznacznego i niepodważalnego dowodu, że skoro się uczył, to nie mógł pracować w gospodarstwie.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowego.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), dalej "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje więc zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej.

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Istota zarzutów skarżącego podniesionych w skardze kasacyjnej sprowadza się do kwestionowania oceny zebranych dowodów oraz ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie a dotyczących świadczenia przez niego pracy w gospodarstwie rolnym jego rodziców w okresach wskazanych we wniosku i charakteru tej pracy. Oceniając zasadność owych zarzutów należy w pierwszej kolejności wskazać na podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.

Zgodnie z art. 99 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687 ze zm.), prawo do uposażenia powstaje z dniem mianowania policjanta na stanowisko służbowe. Uposażenie policjanta składa się z uposażenia zasadniczego i z dodatków do uposażenia (art. 100). Wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat (art. 101 ust. 1). Zmiana uposażenia następuje z dniem zaistnienia okoliczności uzasadniających tę zmianę (art. 106 ust. 1). Na podstawie art. 101 ust. 2 ww. ustawy zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. nr 152, poz. 1732 ze zm.), które w § 4 ust. 1 pkt 5 stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego.

Komendant Główny Policji przyjął, i uczynił to prawidłowo, że tymi odrębnymi przepisami są art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310). Zgodnie z owym przepisem, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Przepis ten odwołuje się zatem do pojęcia domownika w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków i rodzin (Dz. U. z 1989 r. Nr 24 poz. 133 ze zm.), która obowiązywała do 31 grudnia 1990 r. oraz art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. Nr 50 poz. 291 ze zm.), obowiązującej od 1 stycznia 1991 r. Stosownie do postanowień art. 3 tej ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy (ust.1), a jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie (ust. 2), zaś w wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne (ust. 3).

Z powyższego wynika, że okres pracy w gospodarstwie rolnym skarżący mógł udowodnić albo zaświadczeniem wydanym przez właściwy urząd gminy w oparciu o posiadaną dokumentację albo, jeżeli urząd gminy nie dysponował dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o jego pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym położone było to gospodarstwo.

Dla wykazania prawdziwości swoich twierdzeń o pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w okresach, o jakich mowa we wniosku, skarżący przedłożył do akt sprawy zaświadczenia z 6 listopada 2006 r., z 17 marca 2015 r. oraz z 11 kwietnia 2016 r. wystawione przez Urząd Miasta i Gminy w G., potwierdzające okresy jego pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w G. oraz w S., które – jak wynika z ich treści - zostały wydane nie w oparciu o posiadaną przez urząd gminy dokumentację, lecz wyłącznie w oparciu o zeznania świadków. W tej sytuacji Komendant Główny Policji prawidłowo uznał, że zaświadczenia te zostały wystawione wadliwie, w związku z czym nie mogą stanowić dowodu potwierdzającego w świetle art. 3 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. okresy pracy skarżącego w indywidualnym gospodarstwie rolnym jego rodziców, które podlegają zaliczeniu do pracowniczego stażu pracy.

Wskazać należy, że zgodnie z art. 218 § 1 k.p.a., w przypadkach, o których mowa w art. 217 § 2 pkt 2 (gdy osoba ubiega się o zaświadczenie ze względu na swój interes prawny w urzędowym potwierdzeniu określonych faktów lub stanu prawnego), organ administracji obowiązany jest wydać zaświadczenie, gdy chodzi o potwierdzenie faktów albo stanu prawnego, wynikających z prowadzonej przez ten organ ewidencji, rejestrów bądź z innych danych znajdujących się w jego posiadaniu. Z przepisu tego wynika zatem jednoznacznie, że obowiązek wydania zaświadczenia wiąże się z prowadzeniem przez organ ewidencji, rejestrów lub innych danych znajdujących się w jego posiadaniu. Stosownie zaś do art. 218 § 2 k.p.a., organ administracji publicznej, przed wydaniem zaświadczenia, może przeprowadzić w koniecznym zakresie postępowanie wyjaśniające.

W orzecznictwie sądów administracyjnych (por. np. wyrok NSA z dnia 19 kwietnia 2018r. sygn. akt I OSK 1386/16 dostępny w: orzeczenia.nsa.gov.pl) możliwość przeprowadzenia przed wydaniem zaświadczenia postępowania wyjaśniającego w koniecznym zakresie nie może być rozumiana jako tworzenie, na etapie postępowania o wydanie zaświadczenia podstawy faktycznej lub prawnej do wystawienia zaświadczenia. W szczególności niedopuszczalne jest kompletowanie w tym postępowaniu materiału dowodowego, np. przesłuchania świadków, mającego służyć wydaniu zaświadczenia określonej treści, gdyż treść zaświadczenia ma się opierać na już posiadanych przez organ ewidencjach, rejestrach i innych zbiorach danych. Postępowanie wyjaśniające, o jakim mowa w art. 218 § 2 k.p.a., spełnia tylko pomocniczą rolę przy ustalaniu treści zaświadczenia. Odnosi się ono do zbadania okoliczności wynikających z istniejących ewidencji, rejestrów i innych danych, czy też wyjaśnienia, czy dane te odnoszą się do osoby wnioskodawcy, faktów, stanu prawnego, którego poświadczenia domaga się zainteresowany, a także ustalenia, jakiego rodzaju ewidencja lub rejestry mogą zawierać żądane dane i ustalenia ewentualnych ich dysponentów. Ww. postępowanie ma zatem na celu usunięcie wątpliwości co do znanych, bo istniejących już faktów lub praw. Niedopuszczalne jest natomiast dokonywanie w nim nowych ustaleń faktycznych i prawnych.

Konstrukcja postępowania dowodowego w sprawie kreowana przez art. 3 ust. 1-3 ustawy o wliczaniu pracy w gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy przewiduje, jak już to wyżej wspomniano, dopuszczenie dowodu z zeznań świadków, lecz dowód ten może być przeprowadzony przed organem orzekającym w sprawie, a nie przed właściwym do wydania zaświadczenia organem gminy. Nie może też służyć celowi wystawienia zaświadczenia a jedynie w przypadku braku możliwości wystawienia takiego zaświadczenia, wyjaśnieniu okoliczności faktycznych w postępowaniu dotyczącym zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego.

W tej sytuacji właściwy do orzekania w sprawie zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym organ miał wszelkie podstawy do tego, by podjąć niezbędne postępowanie wyjaśniające.

Ocena czy wnioskodawca rzeczywiście wykonywał stałą pracę w gospodarstwie rolnym bezwzględnie musi znaleźć potwierdzenie albo we wspomnianym zaświadczeniu albo w zeznaniach świadków. Zeznania świadków, w przypadku nieposiadania przez właściwy urząd gminy dokumentów uzasadniających wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, stanowią bowiem podstawowe i obligatoryjne dowody w sprawie. Jako takie nie powinny zatem budzić wątpliwości co do ich wiarygodności i stwierdzonych faktów. Nie można przy tym przypisać istotnej wartości dowodowej pisemnym oświadczeniom zgłoszonych osób, a zatem wyłącznie na ich podstawie budować tezy dotyczącej istnienia podstaw do zaliczenia wnioskowanego przez policjanta okresu do wysługi lat.

Pojęcie domownika ma definicję ustawową w przepisie art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników - obowiązującej od dnia 1 stycznia 1991 r., z której wynika, że domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Wykładnia powyższego przepisu utrwalona jest w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, które wskazuje na określone warunki, które powinny zostać spełnione, by możliwym było uznanie członka rodziny rolnika uczęszczającego do szkoły, za domownika, w rozumieniu powyższego przepisu. Uznać należy zatem, że status domownika, uprawniający do uwzględnienia okresu pracy w gospodarstwie rolnym przy ustaleniu wysługi lat przysługiwać może osobie, która uczyła się lub studiowała, lecz wykazane być musi, że forma edukacji, z której dana osoba korzystała, nie uniemożliwiała pełnowymiarowej pracy w gospodarstwie.

Za formę edukacji wykluczającą uznanie za domownika w rozumieniu analizowanych przepisów przyjmuje się na przykład studia dzienne na uczelni lub codzienną naukę w szkole średniej, położonej w znacznej odległości, zwłaszcza wykluczającej codzienne dojazdy.

W sytuacji zatem, gdy Urząd Miasta i Gminy w G. nie dysponował dokumentami potwierdzającymi okresy pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców powinien, stosownie do art. 3 ust. 2 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, powiadomić go o tym na piśmie. Nie był natomiast uprawniony do wydania zaświadczenia w oparciu o zeznania świadków. W takiej sytuacji zeznania świadków stanowią podstawowe i obligatoryjne dowody w sprawie, w związku z czym nie powinny budzić wątpliwości co do ich wiarygodności i stwierdzonych faktów.

Trafnie, mając na względzie treść zeznań świadków przesłuchanych w sprawie, Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko organu, że zeznania złożone przez świadków w niniejszej sprawie budzą uzasadnione wątpliwości co do ich wiarygodności.

W sprawie dokonano wszechstronnej oceny zeznań świadków słuchanych na istotne okoliczności. Ocena ta jest zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. W takiej sytuacji dokonana ocena dowodów w postaci zeznań świadków nie może prowadzić do podważenia stanowiska organu, poprzez zarzut ustalenia stanu faktycznego sprawy w sposób nieprawidłowy. Organ w decyzji wyczerpująco uzasadnił powody, dla których odmówił wiary zeznaniom świadków a rozpatrujący sprawę Sąd pierwszej instancji trafnie uznał ową ocenę za prawidłową. Zarzuty skargi kasacyjnej sprowadzają się w istocie do polemiki skarżącego kasacyjnie z ową oceną.

Wskazać należy, że przesłuchani w sprawie świadkowie twierdzili, że skarżący przez cały wskazany okres od 23 stycznia 1990 r. do 22 kwietnia 2002 r. pracował w gospodarstwie rolnym rodziców. Powyższe zeznania pozostają w sprzeczności z Curriculum vitae skarżącego złożonego przez niego w momencie ubiegania się o pracę w Policji, w którym wskazał on, że w latach 1996-2001 wielokrotnie w okresach letnich wyjeżdżał on do pracy za granicę i wskazywał szczegółowo te okresy. W pisemnym oświadczeniu z dnia 5 czerwca 2015 r. stwierdził, że życiorys, który złożył, ubiegając się o przyjęcie do służby w Policji i w którym wymienił okresy pracy za granicą, nie stanowi oświadczenia odnośnie wysługi lat pracy, a jedynie opisuje przebieg kariery zawodowej i doświadczenia zawodowego. Trafnie Sąd pierwszej instancji zauważa, że organ nie miał jakichkolwiek podstaw do tego, aby powyższe informacje uznać za nieprawdziwe.

Skarżący nie zaprzeczył tym informacjom. Okresów pracy skarżącego za granicą, świadkowie nie odnotowali ani w złożonych pisemnie oświadczeniach, jak też w czasie przesłuchania przez organ za wyjątkiem (jedynie J. K., która nieprecyzyjnie wskazała na praktyki zawodowe odbywane przez syna w czasie studiów przez około 1 miesiąc w gospodarstwie w Szwajcarii.

Trafnie w tej sytuacji przyjęto w sprawie, że nie można wykluczyć, że istnieją też inne okresy, kiedy skarżący przebywał przez dłuższy czas poza gospodarstwem rolnym rodziców w związku z czym nie mógł świadczyć w gospodarstwie rodziców żadnej pracy, czego świadkowie nie odnotowali w swoich zeznaniach. Zgodzić się należy z Sądem pierwszej instancji, że wielokrotne wyjazdy skarżącego w miesiącach letnich do pracy za granicę podważają wiarygodność twierdzeń skarżącego oraz świadków, że jego praca była niezbędna w gospodarstwie rolnym rodziców i miała charakter stały, zważywszy, że miesiące letnie to tradycyjnie okres szczególnie natężonych prac w gospodarstwie rolnym. Dla oceny twierdzeń skarżącego w tym względzie istotne są także informacje uzyskane z Wydziału Rolnictwa i Bioinżynierii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, z których wynika, że w czasie studiów na Wydziale Rolniczym tej uczelni w latach akademickich 1996/97, 1997/98, 1998/99, 2000/01 skarżący korzystał z akademika.

Z kolei z pisma Kierownika Katedry Pedagogiki Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu z dnia 7 kwietnia 2016 r. wynika, że skarżący w latach 1999-2001 uczęszczał do Studium Pedagogicznego, w którym zajęcia odbywały się w godzinach popołudniowych i wieczornych. Tymczasem słuchani w sprawie świadkowie zeznali, że skarżący przez cały okres studiów świadczył stałą pracę w gospodarstwie rolnym rodziców. Skarżący natomiast twierdził, że był tylko zameldowany czasowo w Poznaniu, a na zajęcia na studia dojeżdżał samochodem z G. Odmowa wiarygodności zeznań świadków w powyższym zakresie nie budzi wątpliwości. Zważyć bowiem należy, że odległość z G. do Poznania wynosi ponad 70 km, a ponadto, że skarżący w latach 1999-2001 uczęszczał jeszcze na zajęcia popołudniowe do Studium Pedagogicznego w Poznaniu. Nie można w tej sytuacji uznać za wiarygodne zeznania świadków, którzy twierdzili, że widywali także w tym okresie jak skarżący świadczył stałą pracę w gospodarstwie rolnym rodziców.

Istotne także w sprawie jest, że gospodarstwo rolne rodziców skarżącego w latach 1990-1993 miało powierzchnię 3,1247 ha oraz, że w roku 1993 rodzice skarżącego darowali część tego gospodarstwa - działkę o pow. 1,4674 ha bratu skarżącego, który zamieszkał wraz z żoną na terenie tego gospodarstwa. Gospodarstwo rolne, którego właścicielami byli rodzice skarżącego, w latach 1993-2001 miało więc powierzchnię zaledwie 1,6573 ha. Skarżący oraz świadkowie zeznali, że mimo formalnego przekazania części gospodarstwa bratu skarżącego, jego rodzice nadal uprawiali całe to gospodarstwo, a brat skarżącego oraz jego żona pracowali poza rolnictwem. Zgodzić się należy w tym zakresie z oceną Sądu pierwszej instancji, że trudno dać wiarę zeznaniom świadków, że brat skarżącego, który od roku 1993 był właścicielem części gospodarstwa rolnego i zamieszkiwał na terenie tego gospodarstwa, nie uczestniczył w pracach w tym gospodarstwie, a jego młodszy brat – skarżący, mimo że uczęszczał najpierw do Technikum Rolniczego w G., a następnie studiował na Wydziale Rolnictwa Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu oraz w Studium Pedagogicznym w Poznaniu, pracował w sposób systematyczny i stały w gospodarstwie rolnym rodziców.

Ponadto, jak to trafnie zauważa Sąd pierwszej instancji, nawet przy założeniu, że rodzice skarżącego w latach 1990-2001 uprawiali całe gospodarstwo rolne, to jego powierzchnia była niewielka, a zatem nie wymagała stałego zaangażowania skarżącego w pracy w tym gospodarstwie, czego potwierdzeniem są wielokrotne wyjazdy skarżącego w czasie studiów w okresach letnich do pracy za granicę. Dopiero od września 2001 r. wielkość tego gospodarstwa rolnego uległa zwiększeniu, gdyż rodzice skarżącego nabyli dodatkowo nieruchomość rolną położoną w S. gm. W. o pow. 10,7047 ha.

Zgodzić się należy ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, że skarżący niewątpliwie w latach 1990-2002 wykonywał określone prace gospodarstwie rolnym rodziców, nie ma jednak żadnych racjonalnych przesłanek do tak liberalnego traktowania osób bliskich rolnika i przyjmowania, że każde, nawet drobne prace wykonywane przez nich w gospodarstwie rolnym, w czasie wolnym od nauki czy innych zajęć zawodowych, należy bezwzględnie uznawać za pracę w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników.

Doraźna pomoc, zwyczajowo świadczona przez członków rodziny rolnika, nie może mieć wpływu na wysokość wysługi lat ustalanej dla celów pracowniczych. Celem ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy oraz ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników nie było bowiem stworzenie dodatkowych przywilejów dla wszystkich członków rodziny rolnika pomagających mu w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Powołana ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. w swoim tytule i treści jednoznacznie odnosi się do okresów pracy w gospodarstwie, które podlegają zaliczeniu do stażu pracy, tak jak inne okresy służby i zatrudnienia wykonywanego w pełnym wymiarze czasu pracy. Z tych względów nie każda pomoc udzielana rolnikowi, lecz wyłącznie praca w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników podlega zaliczeniu między innymi do stażu pracowniczego, z którym prawodawca wiąże określone uprawnienia pracownicze, w tym wymierne profity finansowe.

Trafnie w tej sytuacji w sprawie przyjęto, że zeznania świadków budzą uzasadnione wątpliwości, co skutkuje tym, że organ nie dysponował materiałem dowodowym, w oparciu o który mógłby zaliczyć skarżącemu okresy pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do pracowniczego stażu pracy. Dokonana w sprawie ocena zebranego materiału dowodowego jest spójna i zgodna z zasadami logicznego rozumowania. W świetle powyższego za niezasadny uznać należało podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 k.p.a.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę.

O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a rozporządzenia Ministra sprawiedliwości z dnia z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2025 r. poz. 1804 zez zm.).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.