Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 7 lutego 2018 r. oddalił skargę Polskich Kolei Państwowych S.A. w Warszawie na decyzję Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z [...] 2017 r. utrzymującą w mocy decyzję Wojewody M. z [...] 2015 r. stwierdzającą nabycie przez Gminę R., z mocy prawa, z dniem 27 maja 1990 r., nieodpłatnie, prawa własności nieruchomości Skarbu Państwa, położonej w jednostce ewidencyjnej R., obszar wiejski, obręb C., oznaczonej w ewidencji gruntów, jako działka nr [...] o pow. 0,0581 ha. Podstawę materialnoprawną decyzji stanowił art. 7 ust. 1 ustawy z 10 maja 1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 32, poz. 191, ze zm., dalej: ustawa komunalizacyjna).
Jak podkreślił Sąd, z akt sprawy wynika, iż w księdze wieczystej nr [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w L. ujawniona jest m.in. działka nr [...], obręb C. W dziale II tej księgi jako właściciel wpisany jest Skarb Państwa na podstawie art. 32 ust. 2 ustawy z 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz. U. Nr 14, poz. 130 ze zm.). Z zapisu działu I ww. księgi wynika, że przedmiotowa nieruchomość objęta była uprzednio wykazem hipotecznym Lwh [...] gminy katastralnej C. Natomiast w wykazie hipotecznym Lwh [...] ujawniona jest pgr.
1. kat. [...] gm. kat. C. Na karcie B tej księgi jako właściciel wpisana jest Gmina C. W myśl uchwały Wojewódzkiej Rady Narodowej w Krakowie Nr XVIII/92/72 z 6 grudnia 1972 r. w sprawie utworzenia gmin w województwie krakowskim oraz ustalenia siedzib gminnych rad narodowych (Dz. Urz. WRN w Krakowie Nr 18, poz. 268), została utworzona Gmina R., w skład której wszedł obszar sołectwa C. z gromady C. Wobec powyższego, Sąd podzielił stanowisko organów, iż sporna nieruchomość przed 1954 r. stanowiła mienie gromadzkie (gminne) i taki status prawny miała w dniu 27 maja 1990 r. W konsekwencji, jako mienie gromadzkie (gminne) podlegała ona komunalizacji z mocy prawa na rzecz gminy właściwej, tj. gminy R. Przeprowadzona przez Sąd analiza akt sprawy potwierdziła zatem prawidłowość stanowiska organu odwoławczego, iż przy komunalizacji spornej nieruchomości praw skarżącego przedsiębiorstwa nie naruszono. W sprawie nie wykazano bowiem aby w dacie komunalizacji (27 maja 1990 r.) przedsiębiorstwo PKP S.A. legitymowało się jakimkolwiek tytułem prawnorzeczowym do spornej nieruchomości. Nie dysponowało ono w tej dacie żadnym indywidualnym aktem dotyczącym tej nieruchomości, czy to w formie decyzji, umowy, czy też protokołu zdawczo – odbiorczego, który ustanowiłby zarząd czy użytkowanie. Sąd nie podzielił zawartej w skardze argumentacji o możliwości nabycia przez skarżące przedsiębiorstwo prawa zarządu lub użytkowania spornej nieruchomości z mocy prawa wzmacniając swoje stanowisko uchwałą składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 lutego 2017 r., sygn. akt I OPS 2/16.
W skardze kasacyjnej wniesionej od powyższego wyroku Polskie Koleje Państwowe S.A. w Warszawie, reprezentowana przez radcę prawnego, podniosła następujące zarzuty:
- I. Naruszenie przepisów prawa materialnego przez:
- 1. brak zastosowania art. 4 w zw. z art. 6 ust. 3 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 24 września 1926 r. o utworzeniu przedsiębiorstwa "PKP" poprzez brak przyjęcia, iż wystarczającą przesłanką przejścia tytułu prawnego do linii kolejowych w postaci zarządu na PKP był wyłącznie fakt jego uprzedniego "zarządzania przez Ministerstwo Komunikacji",
- 2. niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 7 ust. 1 i 2 ustawy komunalizacyjnej,
- • polegające na błędnym przyjęciu, że nieruchomość stanowiła mienie gromadzkie (gminne) i w związku z tym podlegała komunalizacji;
- • polegające na błędnym przyjęciu, że komunalizacja nie następuje wyłącznie w sytuacji, gdy przedsiębiorstwo państwowe posiadało tytuł prawny do nieruchomości w postaci decyzji administracyjnej, co oznacza, że brak dokumentu o zarządzie skutkuje komunalizacją mienia,
- • polegające na błędnym przyjęciu, że podlega komunalizacji mienie przedsiębiorstwa państwowego wykonującego zadania o charakterze ogólnonarodowym, o znaczeniu ponadwojewódzkim, podległego organom administracji centralnej,
- • polegające na błędnym przyjęciu, że komunalizacja nie narusza praw osób trzecich, w tym PKP SA, pomimo, że skutkiem komunalizacji jest pozbawienie Spółki władania nieruchomością oraz przeznaczenie jej na realizację celów kolejowych;
- 3. brak zastosowania przepisu art. 34 i art. 34a ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe". Przepisy te zawierają bezwzględną przesłankę wyłączającą komunalizację z mocy prawa i pomimo, iż znajdują się poza ogólnym aktem prawnym określającym przesłanki komunalizacji, to stanowią niezbędny element normy prawnej, której treść Sąd powinien zrekonstruować i zastosować;
- 4. błędne zastosowanie art. 16 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 1989 r. o przedsiębiorstwie państwowym Polskie Koleje Państwowe, polegającym na jego niezastosowaniu i uznaniu, że jedynie konkretny dokument stwierdzający przyznanie zarządu jest podstawą do uznania, że przedmiotowy grunt był w zarządzie PKP, bez tytułu prawnego do konkretnego gruntu: "mienie PKP stanowią środki będące w jego dyspozycji w dniu wejścia w życie ustawy (to jest 9 grudnia 1989 r.)".
- II. Naruszenie przepisów postępowania, a to:
- 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, ze zm., dalej: p.p.s.a.) w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. polegające na błędnym zaaprobowaniu przez Sąd, iż prawidłowym jest niepoczynienie przez organ administracyjny jakichkolwiek ustaleń faktycznych w zakresie ustalenia, iż skomunalizowana nieruchomość "należała do" mienia gromadzkiego (gminnego), co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W myśl bowiem obowiązującej w polskiej procedurze administracyjnej zasad prawdy obiektywnej i swobodnej oceny dowodów, określony fakt można dowodzić wszelkimi możliwymi środkami oraz poprzez przyjęcie legalnej teorii dowodowej sprowadzającej się do ustalenia, że jedynie decyzja o ustanowieniu zarządu jest środkiem dowodowym, którym można wykazać, iż nieruchomość należała do przedsiębiorstwa państwowego;
- 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. polegające na niedostrzeżeniu braku dokonania jakichkolwiek ustaleń przez organ w zakresie zagospodarowania działki, w tym stwierdzenia istnienia na niej infrastruktury kolejowej, a także dotychczasowego sposobu korzystania z działki, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem nie pozwalało na dokonanie właściwych ustaleń w kontekście przewidzianej w art. 7 ust. 2 ustawy komunalizacyjnej przesłanki wyłączającej komunalizację w związku z naruszeniem praw osób trzecich;
- 3. art. 151 p.p.s.a. przez oddalenie skargi, co doprowadziło z kolei do niezastosowaia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a lub c p.p.s.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
- 4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a w zw. z art. 23 ust. 1e ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez brak zapewnienia Wojewodzie Małopolskiemu reprezentacji Skarbu Państwa w postępowaniu sądowoadministracyjnym, pomimo, że jedną ze stron lub uczestników postępowania jest Skarb Państwa a drugą – miasto na prawach powiatu – Gmina Miejska Kraków, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca kasacyjnie Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowego wedle norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę z urzędu nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1-6 p.p.s.a., stąd też należałoby odnieść się do zasadniczych zarzutów stanowiących istotę podstaw skargi kasacyjnej.
Najdalej idącym zarzutem, mogącym prowadzić do skutku w postaci nieważności postępowania z przyczyny określonej w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., jest wywodzone przez skarżącą kasacyjnie Spółkę pozbawienie możności obrony swych praw przez Wojewodę Małopolskiego. Zarzut ten nie zasługiwał na uwzględnienie. Zauważyć bowiem trzeba, że Wojewoda Małopolski orzekał w przedstawionej sprawie jako organ I instancji wydając w dniu [...] 2015 r. decyzję stwierdzającą nieodpłatne nabycie z mocy prawa przez Gminę R. prawa własności objętej niniejszym postępowaniem nieruchomości.
Tym samym dopuszczenie do złożenia skargi przez organ I instancji lub uznanie go za uczestnika postępowania doprowadziłoby do sytuacji, w której stronami postępowania sądowego byłyby dwa organy administracji publicznej orzekające w sprawie, a spór między nimi mógłby sprowadzać się do różnego stanowiska co do prawidłowości poszczególnych decyzji (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 22 października 1984 r. III AZP 5/84; OSNC 1985, z. 7, poz. 86 z aprobującą glosą J. Borkowskiego – OSP 1986, z.2, poz. 26). Podkreślić należy, iż postępowanie przed sądem administracyjnym ukształtowane jest jako spór dwóch podmiotów, a mianowicie skarżącego oraz organu administracji publicznej, którego działanie lub zaniechanie stanowiło podstawę wniesienia skargi, co determinuje krąg pomiotów uprawnionych do wniesienia czy popierania skargi. Nie może nim być organ administracji publicznej, który wydał w sprawie rozstrzygnięcie w I instancji, gdyż to nadawałoby temu organowi dwojakie uprawnienia: uprawnienia władcze w zakresie rozstrzygania sprawy i uprawnienia strony (tak postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 czerwca 2012 r. sygn. akt II OZ 500/12).
Przechodząc do omówienia pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej, które okazały się być nieusprawiedliwionymi, podkreślić na wstępie trzeba, że do stwierdzenia nabycia z mocy prawa przez Gminę R. nieruchomości położonej w jedn. ewid. R., obszar wiejski, obręb C., oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...], doszło przy powołaniu się na art. 18 ust. 1 w zw. z art. 7 ust. 1 ustawy komunalizacyjnej. Tryb regulowany tymi przepisami wymagał wcześniejszego ustalenia, że dana nieruchomość stanowi mienie gromadzkie. W myśl bowiem art. 7 ust. 1 tej ustawy z dniem wejścia w życie ustawy o samorządzie terytorialnym z mocy prawa mieniem gminy staje się mienie gminne w rozumieniu art. 98 ustawy z dnia 25 stycznia 1958 r. o radach narodowych (Dz. U. z 1975 r. Nr 26, poz. 139 ze zm.), a zatem stanowiące dotychczas mienie gromadzkie. W wydanym na podstawie art. 98 ust. 3 ustawy o radach narodowych rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 24 czerwca 1958 r. w sprawie zarządu mieniem gromadzkim oraz trybu jego zbywania (Dz. U. Nr 42, poz. 201), zastąpionym następnie rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 29 listopada 1962 r. w sprawie zarządu mieniem gromadzkim oraz trybu jego zbywania (Dz. U. Nr 64, poz. 303, dalej rozporządzenie z 1962 r.), uregulowano kwestie zarządu i trybu zbywania mienia gromadzkiego.
Ustawą zaś z dnia 29 listopada 1972 r. o utworzeniu gmin i zmianie ustawy o radach narodowych (Dz. U. Nr 49, poz. 312) dotychczasowy podział terenów wiejskich na gromady został zniesiony. W miejsce dotychczasowych gromad zostały utworzone gminy, mienie gromadzkie stało się mieniem gminnym. Całkowita zmiana charakteru prawnego i istotnej funkcji gromad, które stały się jednostkami podziału administracyjnego, pociągnęła za sobą przejście majątku (mienia) gromadzkiego na własność Państwa, które reguluje sprawy zarządu tego mienia, tak jak zarządu innego mienia ogólnonarodowego. W postanowieniu z dnia 24 października 2001 r., sygn. akt III CKN 430/00, Sąd Najwyższy szczegółowo przeanalizował zagadnienie statusu prawnego mienia gromadzkiego. W orzeczeniu tym sformułowano tezę, że mienie gromadzkie, które na podstawie art. 98 ust. 1 ustawy z dnia 25 stycznia 1958 r. o radach narodowych stało się mieniem gminnym, stanowiło przedmiot własności państwowej w rozumieniu art. 177 k.c. Sąd Najwyższy wskazał, że pod rządami ustawy z dnia 23 marca 1933 r. o częściowej zmianie samorządu terytorialnego, gromady nie będąc jednostkami samorządu terytorialnego, miały osobowość prawną oraz były podmiotami majątku i dobra gromadzkiego.
Ustawa z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej wprowadziła system jednolitej władzy państwowej, powołała rady narodowe jako terenowe organy jednolitej władzy państwowej (art.
1) i zniosła związki samorządu terytorialnego (art. 32 ust. 1). Majątek dotychczasowych związków samorządu terytorialnego z mocy prawa stał się majątkiem państwa (art. 32 ust. 2). Przejęcie dotyczyło majątku gmin, a nie gromad. Dotychczasowe przepisy o gromadach i organach gromadzkich zachowały moc do czasu odrębnego uregulowania ustawowego (art. 44 ust. 1). Stanowisko dotyczące charakteru byłego mienia gromadzkiego, które stało się przedmiotem własności państwowej wyrażał również Naczelny Sąd Administracyjny (por. wyrok z dnia 9 września 1987 r., II SA 113/87, ONSA 1987, Nr 2, poz. 63).
Kluczowym dla dokonania oceny zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej jest art. 7 ust. 2 ustawy komunalizacyjnej, zgodnie z którym przepis ust. 1 nie narusza praw osób trzecich do wymienionego w tym przepisie mienia, w tym także praw wspólnot gruntowych i leśnych. W tym kontekście – jak wywodzi skarga kasacyjna – doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego oraz procesowego poprzez nieuwzględnienie przysługujących PKP S.A. praw do przedmiotowej nieruchomości, które wykluczały komunalizację mienia w omawianym trybie. W odniesieniu do powyższej argumentacji należy zauważyć, że zgodnie z art. 4 ust. 1 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 24 września 1926 r. o utworzeniu przedsiębiorstwa PKP, w brzmieniu ustalonym obwieszczeniem Ministra Komunikacji z dnia 5 grudnia 1930 r. (Dz. U. RP Nr 97, poz. 568), a następnie art. 4 ust. 1 tego rozporządzenia, w brzmieniu ustalonym obwieszczeniem Ministra Komunikacji z dnia 12 sierpnia 1948 r. (Dz. U. Nr 43, poz. 312), Przedsiębiorstwo PKP uzyskało z mocy ustawy zarząd powierniczy.
Następnie zarząd powierniczy - wskutek skreślenia użytych w tekście przedwojennym słów "powierniczy" - uległ przekształceniu w zarząd. Wspomniane rozporządzenie Prezydenta RP z 1926 r. z dniem 8 grudnia 1960 r. zostało w całości uchylone przez art. 46 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 2 grudnia 1960 r. o kolejach (Dz. U. Nr 54, poz. 311). Ustawa z 2 grudnia z 1960 r. nie zawierała żadnych postanowień w zakresie określenia tytułu prawnego do nieruchomości posiadanych przez PKP; w szczególności nie potwierdzała prawa zarządu tego przedsiębiorstwa do jakichkolwiek gruntów. Oznacza to, że wolą ustawodawcy nie było utrzymanie dotychczasowego stanu prawnego nieruchomości posiadanych przez PKP. Z dniem uchylenia rozporządzenia Prezydenta RP z 1926 r. przez ustawę z 1960 r. uchylony został tytuł prawny (ustawowy) do zarządczego władania gruntami przez PKP.
Tym samym PKP z dniem 8 grudnia 1960 r. utraciły zarząd nieruchomościami przyznany ww. rozporządzeniem z 1926 r. Zarząd powstały ex lege nie może bowiem istnieć bez ważnej i obowiązującej podstawy prawnej. Ustawa z dnia 2 grudnia 1960 r. przyznała PKP jedynie uprawnienie do budowy, utrzymania i eksploatacji kolei użytku publicznego. Nie potwierdziła natomiast przysługiwania PKP zarządu, o którym stanowiło uchylone rozporządzenie z 1926 r. Także uchwalona w dniu 27 sierpnia 1989 r. ustawa o przedsiębiorstwie państwowym "Polskie Koleje Państwowe" (Dz. U. Nr 26, poz. 138 ze zm.), zmieniająca m.in. ustawę z dnia 2 grudnia 1960 r. o kolejach, nie zawierała żadnych postanowień w zakresie ewentualnego przyznania PKP zarządu gruntami. Zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 1989 r. o przedsiębiorstwie państwowym "Polskie Koleje Państwowe" przedsiębiorstwu temu przysługiwało mienie, jako część wydzielona z mienia ogólnonarodowego w postaci środków będących w dyspozycji PKP w chwili wejścia ustawy w życie oraz środki nabyte po tej dacie, ale nie zarząd.
Również przepis art. 16 ust. 4 powyższej ustawy w jej pierwotnym brzmieniu, zgodnie z którym PKP wykonuje wszelkie uprawnienia w stosunku do mienia będącego w jego dyspozycji, z wyjątkiem uprawnień wyłączonych w przepisach ustawowych, nie kreował prawa zarządu przedsiębiorstwa PKP. Norma stanowiąca o "obowiązku wykonywania wszelkich uprawnień" odnosi się do istniejących już uprawnień, a zatem nie stanowi źródła tych uprawnień. Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie podkreślał w swoim orzecznictwie, że przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 1989 r. o przedsiębiorstwie państwowym "Polskie Koleje Państwowe" nie regulowały stanu prawnego konkretnych nieruchomości, a mogły jedynie stanowić podstawę do podejmowania aktów indywidualnych dotyczących poszczególnych składników mienia. Ustawa z dnia 19 października 1991 r. o zmianie ustawy o przedsiębiorstwie państwowym "Polskie Koleje Państwowe" (Dz. U. Nr 107, poz. 463) także nakazywała w art. 16 uznać prawo PKP do wydzielonego mienia za "gospodarowanie", a nie za oznaczone prawo rzeczowe lub zarząd.
Również ustawa z dnia 6 lipca 1995 r. o przedsiębiorstwie państwowym "Polskie Koleje Państwowe" (Dz. U. z 1995 r. Nr 95, poz. 474) nie przyznawała PKP prawa zarządu nieruchomości. W art. 42 tej ustawy ustawodawca przewidział możliwość nabycia przez PKP własności budynków, lokali i innych urządzeń wchodzących w skład linii kolejowych na podstawie art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. Nr 79, poz. 464 ze zm.), czyli brał pod uwagę, że PKP może być zarządcą gruntów państwowych lub komunalnych, nie oznaczało to jednak, że art. 42 lub inny przepis tej ustawy takie prawa przyznawał. Powyższe stanowisko prawne znalazło swój wyraz w uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów NSA z dnia 27 lutego 2017 r. I OPS 2/16, a potwierdzone zostało w uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów NSA z dnia 26 lutego 2018 r. I OPS 5/17.
Zasadnie zatem Sąd I instancji, powołując się na argumentację składu poszerzonego NSA, uznał, że nie istniały przeszkody do komunalizacji nieruchomości, którymi władały Polskie Koleje Państwowe, jeżeli Koleje w dniu wejścia w życie ustawy komunalizacyjnej nie posiadały indywidualnego tytułu do konkretnej nieruchomości, czyli jeżeli nieruchomość ta w prawem przewidziany sposób nie została PKP oddana w zarząd lub nie ustanowiono na niej na rzecz PKP innego prawa rzeczowego. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że zarzuty skargi kasacyjnej wyprowadzane z przytoczonych norm prawa materialnego są niezasadne.
Prawidłowości stanowiska Sądu I instancji nie mógł również podważyć zarzut naruszenia art. 34 i art. 34a ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe" (t.jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 680). Zgodnie z tymi przepisami grunty będące własnością Skarbu Państwa, znajdujące się w dniu 5 grudnia 1990 r. w posiadaniu PKP, co do których PKP nie dysponują dokumentami o przekazaniu im tych gruntów w formie prawem przewidzianej i nie legitymują się nimi do dnia wykreślenia z rejestru przedsiębiorstw państwowych, stają się z dniem wejścia w życie ustawy, z mocy prawa, przedmiotem użytkowania wieczystego PKP (art. 34 ust. 1). Grunty te, z dniem 1 czerwca 2003 r., nie podlegają komunalizacji na podstawie ustawy komunalizacyjnej (art. 34 a). Oznacza to, że nabycie przez PKP użytkowania wieczystego na podstawie powołanej ustawy komercjalizacyjnej nie może w ogóle odnosić się do mienia podlegającego komunalizacji z mocy prawa na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy komunalizacyjnej, to bowiem stało się własnością gmin już w dacie 27 maja 1990 r., a więc 10 lat wcześniej niż możliwe było uwłaszczenie PKP gruntem, w stosunku do którego podmiot ten nie posiadał tytułu prawnego.
Trafność takiego stanowiska potwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 12 kwietnia 2005 r. sygn. akt K 30/03 (OTK-A 2005/4/35) oraz Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniach powołanych uchwał siedmiu sędziów NSA. Dlatego też zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 34 i 34a ustawy jest niezasadny.
Powyższe względy uniemożliwiają przyjęcie, by doszło do naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przede wszystkim zauważyć trzeba, że formułując zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji przepisów procesowych, skarżąca Spółka w rzeczywistości starała się dowieść, że organy, a następnie Sąd, nie tyle wadliwie przeprowadziły postępowanie, co dokonały nieprawidłowej wykładni przepisów prawa materialnego, pomijając, że dla prawidłowej oceny tytułu prawnego Polskich Kolei Państwowych do spornej nieruchomości - zdaniem strony - nie było w ogóle konieczne wykazanie się konkretnym aktem administracyjnym. Podkreślić jednak trzeba, że kwestie te mogą być analizowane jedynie przy ocenie zarzutów formułowanych na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. Wobec zaś treści wskazanych wyżej przepisów prawa materialnego, co wyjaśniono powyżej, brak było podstaw do wyprowadzenia spoczywającego na organie obowiązku poszukiwania dowodów potwierdzających uprawnienie przedsiębiorstwa państwowego Polskie Koleje Państwowe do przedmiotowej nieruchomości.
Nadmienić trzeba, że o zakresie postępowania dowodowego decyduje nie subiektywne przekonanie strony, lecz treść przepisów prawa materialnego mających zastosowanie w danej sprawie. Niezbędne dowody przeprowadza się w celu ustalenia okoliczności, które rzeczywiście mogą mieć znaczenie prawne dla sprawy. Ciążąca na organach powinność zbadania wszystkich okoliczności istotnych w sprawie w żaden sposób nie może usprawiedliwiać bierności zainteresowanej strony oraz nie zwalnia jej z obowiązku współdziałania z organem w wyjaśnieniu sprawy. PKP na żadnym zaś etapie prowadzonego postępowania nie powoływało się na istnienie, ani też nie przedstawiło stosownego dokumentu potwierdzającego wyprowadzane prawo do skomunalizowanej nieruchomości, które mogłoby zaważyć na ostateczny kształt wydanego w tej sprawie rozstrzygnięcia.
Natomiast istniejąca na tym terenie infrastruktura kolejowa nie mogła stanowić wystarczającej przesłanki dla wyprowadzenia słuszności przedstawianej argumentacji. Z tych przyczyn brak jest podstaw do uznania za usprawiedliwione zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 p.p.s.a. Powyższe świadczy również o braku usprawiedliwienia dla zarzutu naruszenia art. 151 p.p.s.a., który został przez Sąd I instancji prawidłowo zastosowany wobec braku podstaw do uwzględnienia skargi.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.