Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 21 marca 2017 r., sygn. akt II SA/Wa 1913/16, po rozpatrzeniu skargi A. C. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia w drodze wyjątku, oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny przedstawił następujący stan faktyczny sprawy: A. C. wystąpił do Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy w drodze wyjątku. W uzasadnieniu wniosku podniósł, że jest chory na nowotwór. Choroba postępuje i uniemożliwia mu normalną egzystencję. Wymaga stałej opieki drugiej osoby, zwłaszcza podczas ataków bólu, który jest ostry, długotrwały i trudny do zniesienia. Podniósł, że przez całe życie ciężko pracował. Choroba wyniszcza jego organizm i nie jest już zdolny do jakiejkolwiek pracy. Wskazał, że ma orzeczony znaczny stopień niepełnosprawności oraz orzeczoną dwukrotnie w latach 2014 i 2015, przez lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, całkowitą niezdolność do pracy. Wyjaśnił także, że odmówiono mu przyznania renty w trybie zwykłym. Z uwagi na to, że nie zawsze miał możliwość pracy na podstawie umowy o pracę zaliczono mu do okresów składkowych tylko 25 lat.
Podał także, że zwracał się już do Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w 2015 r. o przyznanie świadczenia w drodze wyjątku, jednakże odmówiono mu przyznania tego świadczenia. Dodatkowo A. C. opisał swoją sytuację materialną.
Po rozpatrzeniu złożonego wniosku Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, na podstawie art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. z 2015 r. Dz. U. poz. 748, ze zm.), odmówił A.C. przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy w drodze wyjątku. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że przyznanie świadczenia w drodze wyjątku możliwe jest wyłącznie w przypadku, gdy spełnione są łącznie wszystkie wymienione w powołanym przepisie przesłanki, a niespełnienie nawet jednego z nich wyklucza możliwość przyznania tego świadczenia. Organ wyjaśnił, że z dokumentacji znajdującej się w aktach rentowych wynika, że na przestrzeni [...] lat życia wnioskodawca udokumentował tylko 25 lat i 8 dni okresów składkowych i nieskładkowych. Prezes zaznaczył przy tym, że A.C. stał się niezdolny do pracy w wieku [...] lat. W 10-leciu przypadającym przed dniem złożenia wniosku o świadczenie w trybie zwykłym, zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych wymaganych do przyznania świadczenia w trybie zwykłym udokumentowano jedynie 2 lata, 9 miesięcy i 19 dni tych okresów.
Zdaniem organu nie bez znaczenia pozostaje też fakt, że w latach 1985-1986, 1999-2007, 2008-2011 nie został udowodniony żaden okres zatrudnienia lub innej działalności objętej ubezpieczeniem społecznym oraz ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi. W ocenie organu, w sprawie nie zostały wykazane szczególne okoliczności uniemożliwiające przezwyciężenie przeszkód w wykonywaniu zatrudnienia, bowiem w wymienionych okresach przerw w ubezpieczeniu wobec wnioskodawcy nie orzeczono całkowitej niezdolności do pracy. Nie istniały zatem, w tym czasie, przeszkody w podjęciu zatrudnienia i objęciu ubezpieczeniem, w celu zapewnienia w przyszłości uprawnień do świadczenia z ubezpieczeń społecznych. Z dokumentacji rentowej wynika, że wnioskodawca podejmował pracę bez zgłoszenia tego faktu do ubezpieczenia społecznego, a co za tym idzie, nie dopatrzono się szczególnych okoliczności, które uniemożliwiły nabycie uprawnień do świadczenia w trybie zwykłym. W ocenie organu osoba decydująca się na taką formę wykonywania pracy winna liczyć się z negatywnymi skutkami w sferze uprawnień do świadczenia z ubezpieczeń społecznych.
Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem, A. C. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Podniósł, że spełnia przesłanki do przyznania świadczenia w drodze wyjątku a stał się niezdolny do pracy momencie, gdy pozostawał w zatrudnieniu.
Po rozpatrzeniu złożonego wniosku Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych stanął na stanowisku, że nie może on być uwzględniony. W uzasadnieniu organ podtrzymał swoją wcześniejszą argumentację. Ponadto podniósł, że nadal nie stwierdził istnienia przesłanek umożliwiających pozytywne załatwienie sprawy. Z akt sprawy nie wynikają szczególne okoliczności, na skutek których wnioskodawca nie nabył uprawnień do świadczenia w trybie zwykłym. Zdaniem organu niespełnienie przez skarżącego warunków do świadczenia na zasadach ogólnych nie było następstwem zdarzeń o charakterze szczególnym, bowiem wobec wnioskodawcy w wyżej wymienionych okresach nie była orzeczona przez lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych całkowita niezdolność do pracy.
Zatem nie istniały przeciwwskazania ze względu stan zdrowia, które uniemożliwiałyby kontynuowanie zatrudnienia, w celu zapewnienia w przyszłości uprawnień do świadczenia w trybie zwykłym. Dodatkowo organ podkreślił, że lekarz orzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych orzeczeniem z dnia [...] listopada 2014 r. ustalił, że wnioskodawca stał się całkowicie niezdolny do pracy w dniu [...] lutego 2014 r., a orzeczeniem z dnia [...] grudnia 2015 r., że jest on całkowicie niezdolny do pracy do dnia [...] grudnia 2018 r. Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ponownie zaznaczył, że świadome podejmowanie zatrudnienia bez zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego i odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne ma ten skutek, że osoba, która podejmuje takie zatrudnienie, świadomie godzi się z powstaniem negatywnych konsekwencji w zakresie przyszłych uprawnień do świadczenia z ubezpieczenia społecznego.
Fakt ten nie może zatem być uznany za okoliczność, która mogłaby zostać potraktowana jako zdarzenie wyjątkowe i niezależne od ubezpieczonego w rozumieniu okoliczności szczególnej z art. 83 ustawy. Natomiast obecna niemożność podjęcia zatrudnienia ze względu na orzeczoną całkowitą niezdolność do pracy oraz trudne warunki materialne nie stanowią, zdaniem organu, wystarczającego uzasadnienia do przyznania świadczenia w drodze wyjątku.
Skargę na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożył A. C. Strona skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów:
- 1. postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, czyli:
- - art. 9 i 11 kpa poprzez niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek utrzymania w mocy decyzji o odmowie przyznania świadczenia w formie renty w drodze wyjątku,
- - art. 8 i art. 107 § 3 kpa przez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji z uwagi na zawarcie w nim zbyt ogólnych stwierdzeń, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji, w szczególności niewyjaśnianie, dlaczego, mimo iż skarżący spełnia wszystkie przesłanki z art. 83 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, odmówiono mu przyznania świadczenia,
- - art. 107 § 2 i 3 kpa poprzez dowolność w wydaniu decyzji przez niedostateczne i niepełne uzasadnienie decyzji, z którego nie wynika, dlaczego nieuleczalna choroba nowotworowa nie jest szczególną okolicznością z art. 83 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych,
- - art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 kpa polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego wbrew ciążącemu na organie II instancji na mocy art. 77 § 1 kpa obowiązkowi w tym zakresie i w konsekwencji niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz sporządzenie uzasadnienia niezgodnie z wymogami wynikającymi z art. 107 § 3 kpa,
- - art. 138 § 1 pkt 1 kpa polegające na bezzasadnym utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji wydanej przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w dniu [...] czerwca 2016 r. w sytuacji, gdy prawidłowe było uchylenie przedmiotowej decyzji i orzeczenie o przyznaniu świadczenia w formie renty w drodze wyjątku,
- 2. naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 83 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych polegające na błędnym przyjęciu, że mimo iż skarżący spełnia wszystkie przesłanki wymienione w tym artykule, świadczenie w drodze wyjątku mu nie przysługuje.
Skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji z dnia [...] czerwca 2016 r.
W odpowiedzi na skargę Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowo organ podniósł, że skarżący do 2014 r. nie był niezdolny do pracy. Potwierdzono brak ubezpieczenia w okresach wskazanych jako przerwy w ubezpieczeniu, w tym w latach 1999-2007, kiedy to skarżący miał wszelką możliwość zgłoszenia do ubezpieczenia jako osoba współpracująca przy działalności gospodarczej. Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wskazał także, że nie stwierdzono innych okoliczności szczególnych mogących usprawiedliwiać pozostałe przerwy w ubezpieczeniu. W długich okresach skarżący zatrudniał się bez jakiejkolwiek dbałości o własne ubezpieczenie, co w żadnym razie nie ma charakteru okoliczności od niego niezależnej. Zdaniem organu w wyniku wyłącznie własnej decyzji i własnego wyboru skarżący nie zdecydował się na przystąpienie do ubezpieczenia jako osoba współpracująca przy prowadzeniu działalności gospodarczej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 21 marca 2017 r., sygn. akt II SA/Wa 1913/16 uznał skargę za niezasadną. W uzasadnieniu Sąd I instancji przywołał treść art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. z 2016 r. Dz. U. poz. 887, ze zm.). Wyjaśnił, że z treści powołanego przepisu wynikają trzy przesłanki warunkujące ubezpieczonemu bądź też pozostałym po nim członkom rodziny przyznanie świadczenia w drodze wyjątku. Po pierwsze, niespełnienie wymagań dających prawo do emerytury lub renty musi być spowodowane szczególnymi okolicznościami; po drugie, ubiegający się o to świadczenie nie może podjąć pracy lub innej działalności zarobkowej, objętej ubezpieczeniem społecznym z powodu całkowitej niezdolności do pracy lub wieku; po trzecie, osoba ta nie ma niezbędnych środków utrzymania. Przyznanie przedmiotowego świadczenia ustawa uzależnia od łącznego (kumulatywnego) spełnienia wszystkich trzech wymienionych przesłanek.
Brak choćby jednej z nich wyklucza tę możliwość. Świadczenie to nie jest świadczeniem socjalnym, przyznawanym wyłącznie według potrzeb ze względu na trudną sytuację materialną wnioskodawcy. Brak niezbędnych środków utrzymania nie może być zatem wyłączną przesłanką do uzyskania świadczenia w trybie art. 83 powołanej ustawy. Przyznanie tego świadczenia jest możliwe tylko w przypadku, gdy można uznać, że ubezpieczony wykazał wolę podejmowania pracy i opłacania składek, ale na skutek wystąpienia nadzwyczajnych, niezależnych od jego woli okoliczności nie spełnia wymagań do uzyskania świadczenia w trybie zwykłym i tylko z tego powodu przyznanie świadczenia w trybie wyjątkowym jest zasadne. Konieczne jest zatem wykazanie, że ubezpieczony, którego praca stanowi źródło uprawnień do świadczenia z ubezpieczenia społecznego, nie wypracował prawa do "zwykłego" świadczenia ubezpieczeniowego na skutek jakichś szczególnych okoliczności.
Przyznanie świadczenia w drodze wyjątku w niniejszej sprawie byłoby zatem możliwe tylko w przypadku wykazania, że skarżący przejawiał wolę podejmowania pracy i opłacania składek, ale na skutek wystąpienia nadzwyczajnych, niezależnych od jego woli okoliczności nie mógł zrealizować wymagań do uzyskania zwykłego świadczenia. Tylko w takiej sytuacji przyznanie świadczenia w drodze wyjątku byłoby zasadne.
Sąd wyjaśnił, że z brzmienia art. 83 ust. 1 wynika, że jest to przepis, na podstawie którego właściwy w sprawie organ wydaje decyzję, kierując się uznaniem administracyjnym. Określenie, że muszą zaistnieć szczególnie uzasadnione okoliczności, usprawiedliwiające brak wymaganych okresów w opłacaniu składek, należy do oceny organu, który okoliczności danej sprawy musi poddać wnikliwej analizie, indywidualizując każdy rozpatrywany przypadek. To jednak podmiot wnoszący o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie powinien wskazać wszelkie okoliczności wiążące się z dochodzonym świadczeniem.
W ocenie Sądu, w stanie faktycznym niniejszej sprawy, w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy, organ prawidłowo wywiódł, że nie zostały spełnione przesłanki określone w art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, gdyż w przypadku skarżącego nie można stwierdzić, iż na skutek szczególnych okoliczności nie spełnił on warunków przewidzianych w ustawie do uzyskania prawa do renty w trybie zwykłym. Całkowita niezdolność do pracy powstała u skarżącego w lutym 2014 r. Skarżący miał wówczas [...] lat i posiadał staż ubezpieczeniowy w wymiarze 25 lat i 8 dni okresów składkowych i nieskładkowych. W 10-leciu przypadającym przed dniem złożenia wniosku o świadczenie w trybie zwykłym, zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych - wymaganych do przyznania świadczenia w trybie zwykłym – udokumentował natomiast jedynie 2 lata, 9 miesięcy i 19 dni tych okresów.
Ponadto w okresach: od [...] kwietnia 1985 r. do [...]czerwca 1986 r., od [...] stycznia 1999 r. do [...] listopada 2007 r. i od [...] marca 2008 r. do [...] lipca 2011 r. skarżący nie podejmował zatrudnienia, ani innej działalności objętej ubezpieczeniem społecznym oraz ubezpieczeniami emerytalnym i rentowym. We wskazanych okresach przerw w ubezpieczeniu skarżący był zdolny do pracy. Stan zdrowia nie był zatem powodem powyższych okresów przerw w ubezpieczeniu. Ze złożonego przez skarżącego oświadczenia o stanie rodzinnym, majątkowym i o sytuacji materialnej wynika, że w latach 1999-2007 pomagał żonie przy prowadzeniu działalności gospodarczej bez opłacania składek na ubezpieczenie społeczne. Także w latach 2008-2011 wykonywał prace dorywcze bez podlegania ubezpieczeniu.
Sąd zaznaczył, że podejmowanie zatrudnienia bez zgłoszenia tego faktu do ubezpieczenia społecznego i odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne nie może być uznane za okoliczność usprawiedliwiającą brak "wypracowania" uprawnień do świadczenia ustawowego. Należy zgodzić się z organem, że osoba decydująca się na taką formę pracy musi liczyć się z negatywnymi konsekwencjami w sferze ubezpieczeń społecznych. Gdyby skarżący w latach 1999-2007, gdy pomagał żonie w prowadzeniu działalności gospodarczej, podlegał ubezpieczeniu społecznemu, to byłby obecnie uprawniony do renty w trybie zwykłym na podstawie art. 58 ust. 4 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Z przepisu tego wynika bowiem, że w przypadku ubezpieczonego, który udowodnił okres składkowy, o którym mowa w art. 6 ustawy, wynoszący co najmniej 25 lat dla kobiety i 30 lat dla mężczyzny oraz jest całkowicie niezdolny do pracy, nie ma zastosowania art. 58 ust. 2 ustawy, wskazujący, że 5 letni okres składowy i nieskładkowy (jeżeli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 30 lat) powinien przypadać w ciągu ostatniego dziesięciolecia przed zgłoszeniem wniosku o rentę lub przed dniem powstania niezdolności do pracy.
Z dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych, wbrew twierdzeniom skarżącego, nie wynika też, aby stał się on niezdolny do pracy w okresie pozostawania w zatrudnieniu. Zdaniem Sądu organ prawidłowo zatem wywiódł, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie zostały spełnione kumulatywnie przesłanki określone w art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, a tym samym nie mógł uwzględnić wniosku o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy w tym trybie. Sąd podkreślił, że skarżący znajduje się niewątpliwie w trudnej sytuacji materialnej. Trudna sytuacja materialna nie wystarcza jednak do przyznania świadczenia typu ubezpieczeniowego, jakim jest świadczenie z art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Nie jest to bowiem świadczenie socjalne, zatem jego przyznanie nie zależy wyłącznie od potrzeb osoby o nie się ubiegającej, nawet gdy są one uzasadnione. Potrzeby te mogą natomiast uzasadniać ubieganie się przez skarżącego o świadczenia z tytułu pomocy społecznej oraz inne formy pomocy materialnej przewidzianej dla osób znajdujących się w niedostatku.
W ocenie Sądu podnoszone w skardze zarzuty, wskazujące na naruszenie przepisów postępowania, nie zasługują na uwzględnienie. Organ w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy. Dokonał także prawidłowej jego oceny, uznając, że skarżący nie spełnia przesłanek do przyznania świadczenia w drodze wyjątku, określonych w art. 83 ust. 1 ustawy emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W sprawie nie doszło także do naruszenia art. 7, art. 8, art. 9 i art. 11 kpa, a uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wymogi określone art. 107 § 3 kpa.
Skargę kasacyjną od tego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 21 marca 2017 r., sygn. akt II SA/Wa 1913/16 do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożył A. C. Strona skarżąca zarzuciła kwestionowanemu rozstrzygnięciu naruszenie 1 - naruszenie prawa materialnego, czyli art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 162, poz. 1118, ze zm.) poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że brak opłacenia składek w niektórych wcześniejszych okresach życia całkowicie wyłącza możliwość powoływania się przez skarżącego na szczególne okoliczności, z powodu których nie spełnił on warunku osiągnięcia okresu składkowego i nieskładkowego wynoszącego 5 lat, o którym mowa w art. 58 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 58 ust. 2 powołanej ustawy, podczas gdy prawidłowa wykładnia przywołanego przepisu powinna mieć na względzie cel, któremu służy tryb przyznawania świadczeń w drodze wyjątku i prowadzi do wniosku, że okresy pozostawania poza ubezpieczeniem bez szczegółowego udokumentowania przyczyn takiego stanu rzeczy nie wyłączają całkowicie możliwości przyznania świadczeń w drodze wyjątku w sytuacji, gdy w późniejszym okresie życia wystąpiły po stronie skarżącego szczególne okoliczności uniemożliwiające mu kontynuowanie zatrudnienia i opłacania składek, które prowadziłoby do nabycia uprawnień rentowych, co w konsekwencji doprowadziło do utrzymania przez Sąd I instancji w mocy odmownej decyzji organu.
2 - naruszenie przepisów procesowych, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czyli art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 7, 77 § 1 i art. 107 § 3 kpa, polegające na oddaleniu skargi na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w sytuacji gdy organ zaniechał dokładnego i pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, w szczególności pominął okoliczności związane z pozostawaniem przez skarżącego w zatrudnieniu oraz opłacaniem przez niego składek ubezpieczeniowych w okresie bezpośrednio poprzedzającym zdiagnozowanie u niego choroby nowotworowej oraz stwierdzenie całkowitej niezdolności do pracy, a także pominął okoliczności związane z wpływem choroby nowotworowej na możliwość kontynuowania zatrudnienia lub znalezienia innej pracy i dalszego opłacania składek oraz nie wskazał w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przyczyn, z powodu których uznał te okoliczności za bezprzedmiotowe, co w konsekwencji doprowadziło do utrzymania w mocy decyzji wydanej z naruszeniem powołanych przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
Mając powyższe zarzuty na uwadze, skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i merytoryczne rozpoznanie skargi skarżącego na podstawie art. 188 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz uchylenie poprzedzających go obu decyzji organu i przyznanie kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu, które nie zostały uiszczone ani w całości, ani w części.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca przedstawiła argumenty na poparcie zasadności postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2017 r. Dz. U. poz. 1369, ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje więc zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych zarzutów.
W niniejszej sprawie skarżący oparł skargę kasacyjną na obu podstawach kasacyjnych wskazanych w art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w związku z tym w pierwszej kolejności wymagają oceny zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, gdyż zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego mogą podlegać ocenie dopiero wówczas, gdy stan faktyczny przyjęty za podstawę zaskarżonego wyroku nie nasuwa zastrzeżeń.
W skardze kasacyjnej postawiony został Sądowi I instancji zarzut naruszenia art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 kpa. Zarzut ten uznać należy za niezasadny. Stosownie do treści tego przepisu, w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części. Można zatem zarzucić Sądowi I instancji naruszenie wyżej wymienionego przepisu tylko wówczas, gdy Sąd ten stwierdził naruszenie przepisów prawa materialnego lub postępowania, które miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a pomimo tego Sąd ten nie wypełnił dyspozycji normy prawnej zawartej w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a lub c i nie uchylił zaskarżonego orzeczenia.
Natomiast w rozpatrywanej sprawie przedstawione przez Sąd I instancji przesłanki oddalenia skargi, na podstawie art. 151 powołanej ustawy, nie pozwalały na zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a lub c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż Sąd I instancji nie stwierdził takich naruszeń prawa, które miały lub mogły mieć wpływ na sposób jej rozpatrzenia przez organ. Sąd dokonał wnikliwej, merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji i zasadnie uznał, że powołane w uzasadnieniu przepisy prawa nie zostały przez organ naruszone. Jeśli zatem z treści wyroku wynika, że Sąd I instancji nie dopatrzył się naruszenia przepisów, które miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to uznać należy, że rozstrzygnięcie wydane w oparciu o treść art. 151 powołanej ustawy jest zgodne z dyspozycją stosowanej przez Sąd I instancji normy prawnej. Podkreślić przy tym należy, że samo wydanie wyroku niezgodnego z oczekiwaniem skarżącego kasacyjnie nie może być utożsamiane z uchybieniem powołanym normom.
Analiza skargi kasacyjnej w zakresie uzasadnienia rozpatrywanego zarzutu wskazuje zaś, że w istocie sprowadza się ono jedynie do polemiki z ustaleniami stanu faktycznego i jego oceną dokonaną przez organ orzekający w sprawie, którą Sąd I instancji zaaprobował. Wojewódzki Sąd Administracyjny w ustalonym stanie faktycznym prawidłowo uznał, że nie istnieją podstawy do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji. Organ rozpatrujący sprawę zgromadził materiał dowodowy pozwalający na prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i jego ocenę. Sąd natomiast dokonał wnikliwej oceny zaskarżonej decyzji zarówno w kontekście zastosowania przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania i zasadnie uznał, że nie zostały one naruszone.
Przechodząc w tej sytuacji do oceny zarzutu naruszenia wskazanego w skardze kasacyjnej przepisu prawa materialnego, tj. art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, należy stwierdzić, że zarzut ten nie jest trafny. Przepis ten prowadza do systemu powszechnych świadczeń emerytalnych regulację dopuszczającą odstąpienie od obowiązującej reguły spełnienia warunków wymaganych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty. Jako wyjątek od reguły regulacja ta ma charakter regulacji szczególnej. Taki charakter regulacji szczególnej, stanowiącej wyjątek od reguły wymaga zastosowania tylko do "szczególnych okoliczności", które spowodowały, że ubiegający się o świadczenie w drodze wyjątku nie wypracował prawa do świadczenia ubezpieczeniowego na ogólnych zasadach. Podkreślić należy, że ustawa o emeryturach i rentach nie precyzuje, jak należy rozumieć szczególne okoliczności, zaistnienie których może usprawiedliwiać niespełnienie warunków do uzyskania świadczeń w trybie zwykłym.
W orzecznictwie sądów administracyjnych za szczególne okoliczności uważa się wydarzenia o charakterze nadzwyczajnym, czyli takie, które wbrew zamiarom i woli ubezpieczonego stanowią niemożliwą do przezwyciężenia przeszkodę do kontynuowania zatrudnienia. Na szczególne okoliczności składają się wyłącznie zdarzenia niezależne od ubezpieczonego. Chodzi tylko o zdarzenia albo trwały stan wykluczający aktywność zawodową konkretnej osoby z powodów ich skutków niemożliwych lub obiektywnie trudnych do przezwyciężenia. Szczególne okoliczności to okoliczności obiektywne, niezależne i niezawinione przez ubiegającego się o świadczenie w drodze wyjątku. Pojęcie "w drodze wyjątku" nie dotyczy zatem wyjątkowych potrzeb czy niedostatku, sytuacji życiowej starającego się o to świadczenie. Nie chodzi tu o każdy przypadek nieotrzymania świadczenia w trybie zwykłym, lecz o taki, który mieści się w zakresie pojęcia "szczególnych okoliczności", czyli takich zdarzeń, które na gruncie ustawy emerytalnej ograniczają, utrudniają czy wręcz udaremniają możliwość wypracowania wymaganego okresu ubezpieczenia, uprawniającego do otrzymania świadczenia na zasadach ogólnych.
Zaistnienie tego rodzaju zdarzeń winno usprawiedliwiać brakujący do wymaganego staż ubezpieczeniowy. W rozpatrywanej sprawie, jak zasadnie wywiódł to Sąd I instancji, taka sytuacja nie wystąpiła. Podkreślić należy, że podejmowanie zatrudnienia bez zgłoszenia tego faktu do ubezpieczenia społecznego i odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne nie może być uznane za okoliczność usprawiedliwiającą brak "wypracowania" uprawnień do świadczenia ustawowego. Taka decyzja jest bowiem wyborem skarżącego i nie jest okolicznością niezależną od jego woli, w związku z czym nie stanowi szczególnej okoliczności, o jakiej mowa w art. 83 ustawy.
Biorąc pod uwagę przedstawione wyjaśnienia, uznać należy, że Sąd I instancji słusznie podzielił stanowisko organu, że niespełnienie przez skarżącego warunków wymaganych w ustawie do uzyskania renty nie było spowodowane szczególnymi okolicznościami. Podkreślić należy, że we wskazanych przez Sąd i organ okresach przerw w ubezpieczeniu skarżący był zdolny do pracy. Stan zdrowia ani inne szczególne okoliczności nie były zatem powodem powyższych okresów przerw w ubezpieczeniu. Fakt ten potwierdza treść złożonego przez skarżącego oświadczenia o stanie rodzinnym, majątkowym i o sytuacji materialnej, z którego wynika, że w latach 1999-2007 pomagał żonie przy prowadzeniu działalności gospodarczej bez opłacania składek na ubezpieczenie społeczne, a w latach 2008-2011 wykonywał prace dorywcze bez podlegania ubezpieczeniu.
Z brzmienia art. 83 ust. 1 ustawy emerytalnej wynika, że jest to przepis, na podstawie którego właściwy w sprawie organ wydaje decyzję, kierując się uznaniem administracyjnym. Określenie, że muszą zaistnieć szczególnie uzasadnione okoliczności, usprawiedliwiające brak wymaganych okresów w opłacaniu składek, należy do oceny organu, który okoliczności danej sprawy musi poddać wnikliwej analizie, indywidualizując każdy rozpatrywany przypadek. Nie budzi wątpliwości, że to podmiot wnoszący o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie powinien wskazać wszelkie okoliczności wiążące się z dochodzonym świadczeniem. Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpatrując skargę na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, który w niniejszej sprawie uznał, że nie zachodzą wymagane ustawą szczególnie uzasadnione okoliczności (które muszą należeć do wyjątkowych, a nie tylko w zwykły sposób usprawiedliwiających brak możliwości nabycia uprawnień w wyniku spełnienia warunku posiadania wymaganych okresów opłacania składek), prawidłowo stwierdził, że organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego, a więc że nie można decyzji tego organu zarzucić dowolności rozstrzygnięcia.
Przedstawiona argumentacja prowadzi do wniosku, że sprawa co do istoty została prawidłowo rozpatrzona, a dokonana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny ocena prawidłowości zaskarżonej decyzji odpowiada prawu.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2017 r. Dz. U. poz. 1369, ze zm.) Sąd orzekł jak w sentencji. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i art. 210 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną należne od Skarbu Państwa (art. 250) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.