Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 14 lipca 2011 r. sygn. akt II SA/Bk 39/11 oddalił skargę J. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie opłaty za pobyt w domu pomocy społecznej.
Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Decyzją z dnia [...] października 2010 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji własnej z dnia [...] września 2009 r. nr [...] ustalającej J. G. opłatę za pobyt w Domu Pomocy Społecznej w wysokości: 2.470,00 zł miesięcznie od dnia 19 czerwca 2007 r. do dnia 31 marca 2008 r., 1.280,59 zł miesięcznie od dnia 1 kwietnia 2008 r. do dnia 31 marca 2009 r. i 1.374,68 zł miesięcznie od dnia 1 kwietnia 2009 r. oraz ustalającej termin do uregulowania opłaty w kwocie 11.920,42 zł.
W uzasadnieniu organ wskazał, że decyzją Prezydenta Miasta Białegostoku z dnia [...] czerwca 2007 r. J. G. została skierowana do Domu Pomocy Społecznej w B. Od dnia jej umieszczenia w tym domu została ustalona odpłatność w kwocie 1.201,87 zł miesięcznie, przy czym poinformowano że kwota odpłatności będzie ulegała zmianie w przypadku zmiany sytuacji dochodowej.
Wobec zmiany wysokości dochodu wynikającego ze zmiany wysokości świadczeń otrzymywanych z ZUS, decyzją z dnia [...] maja 2008 r. zmieniono wysokość opłaty, ustalając opłatę miesięczną w wysokości 1.280,59 zł.
Następnie postanowieniem z dnia [...] czerwca 2009 r. wznowiono z urzędu postępowanie w sprawie ustalenia J. G. miesięcznej wysokości opłaty za pobyt w DPS, z uwagi na uzyskanie informacji o sprzedaży mieszkania za kwotę 80.000 zł. Na jaw wyszła nowa istotna okoliczność, nieznana organowi ustalającemu opłatę, która istniała przy wydaniu decyzji o ustaleniu opłaty za pobyt w domu.
Z oświadczenia J. G. wynika, że jej córka J. H. aktem notarialnym z dnia 1 marca 2007 r. (numer [...]), działając z jej pełnomocnictwa, dokonała sprzedaży mieszkania na swoją rzecz i męża, za umowną kwotę 80.000 zł. Córka zapłaciła jej tę kwotę do rąk własnych w dniu sprzedaży mieszkania i podpisania aktu notarialnego. Jednocześnie oświadczyła, że nie posiada pieniędzy ze sprzedaży mieszkania, wydała je na potrzeby bieżące.
Ponadto J. H. oświadczyła, że w imieniu matki sprzedała na swoją rzecz i męża mieszkanie za kwotę 80.000 zł, gotówkę w tej kwocie przekazała jej w dniu sporządzenia aktu notarialnego. Obie zgodnie oświadczyły, że cena za mieszkanie została wypłacona do rąk własnych J. G. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...], utrzymało w mocy decyzję własną z dnia [...] października 2010 r. powtarzając argumentację zawartą w uzasadnieniu decyzji I instancji.
Skargę od powyższej decyzji wniosła J. G. w uzasadnieniu podnosząc, że nigdy nie otrzymała zapłaty za sprzedane bez swojej wiedzy mieszkanie. Nie posiada żadnych środków finansowych na zapłatę wymaganej kwoty za pobyt w DPS. Wskazała również, że protokół z dnia 17 września 2009 r. podpisywała w sytuacji szczególnej, pod wpływem przymusu psychicznego w obawie, że jej córka może trafić do więzienia. Ponadto nie mogła zapoznać się z aktem notarialnym sprzedaży, bo nikt jej go nie pokazał, nie przeczytała treści protokołu i nie została poinformowana o jego skutkach. Zarzuciła, że SKO w swojej decyzji nie uwzględniło jej oświadczenia z dnia 18 czerwca 2009 r., z którego wynika, że mieszkania nie sprzedała ani nie darowała córce.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalając skargę na powyższą decyzję podzielił stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku, iż przy wydaniu decyzji z [...] września 2009 r. nie wystąpiły przesłanki pozwalające na wyeliminowanie jej z obrotu prawnego z powodu jej nieważności.
Zwrócono uwagę, że w obrocie prawnym pozostaje akt notarialny (dokument urzędowy o szczególnej mocy dowodowej) z treści którego bezspornie wynika, że przedmiotowe mieszkanie zostało sprzedane za kwotę 80.000 zł. Ponadto dowód z przesłuchania J. G. i J. H. na okoliczność uzyskania przez zobowiązaną dochodu ze sprzedaży mieszkania przeprowadzono z zachowaniem trybu art. 77, 79, 83 oraz 68 i 69 k.p.a.
Zdaniem WSA słusznie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku przyjęło, że są to wystarczające dowody, potwierdzające fakt uzyskania dochodu ze sprzedaży mieszkania. Oświadczenie o tym zostało uzyskane bezpośrednio od osoby, której mieszkanie zostało sprzedane. To osoby zainteresowane dokonaniem transakcji kupna sprzedaży mieszkania zgodnie oświadczyły (pod odpowiedzialnością karną), że cena ze sprzedaży została wypłacona. Organ w postępowaniu nieważnościowym nie ma kompetencji do podważania prawdziwości aktu notarialnego ani zeznań składanych pod odpowiedzialnością karną. Kwestie dotyczące tego czy w trakcie przedmiotowych czynności procesowych doszło do fałszerstwa podpisu, podania nieprawdy lub innych działań mających znamiona przestępstwa leży w gestii organów ścigania.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła J. G., domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku. Ponadto wnosząca skargę kasacyjną wniosła o zasądzenie nieopłaconej pomocy prawnej za postępowanie kasacyjne.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 133 § 1, art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 litc. c w zw. z art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), dalej powoływanej jako "P.p.s.a." poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia [...] listopada 2010 r. została wydana w oparciu o dowody pozyskane w oczywistej sprzeczności z zasadami określonymi w art. 68 § 1 i 2 k.p.a. Zarzuty te były podnoszone w skardze do WSA, jednakże zaskarżonym wyrokiem nie zostały uwzględnione chociaż w pełni uzasadnione były zarzuty rażącego naruszenia przepisów postępowania, w szczególności polegające na błędnym ustaleniu przez organ i Sąd I instancji stanu faktycznego w sprawie tj. kto w istocie sporządzał protokół przesłuchania J. G. z dnia 17 września 2009 r.
Zdaniem wnoszącej skargę kasacyjną WSA w zaskarżonym wyroku błędnie przyjął datę tego protokołu wskazując, że jest to protokół przesłuchania z "dnia 17 września 2010 r.", czy w rzeczy samej dowód taki, na podstawie którego został ustalony stan faktyczny, nie został pozyskany z rażącym naruszeniem prawa – art. 68 – 69 k.p.a., przez co wypełniona została dyspozycja art. 174 pkt 2 P.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: skarga kasacyjna jest niezasadna.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania. Sąd nie dopatrzył się, by zaszły przesłanki z art. 183 § 2 P.p.s.a., w związku z tym Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę wyłącznie w granicach skargi kasacyjnej.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 133 § 1, art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 151 P.p.s.a.
Art. 133 § 1 P.p.s.a. stanowi, że Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w tych aktach. Do naruszenia tego przepisu doszłoby wówczas zatem, gdyby Sąd I instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na materiale innym niż ten, który jest zawarty w aktach sprawy. Naruszenie art. 133 P.p.s.a. może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej jedynie wówczas, gdy strona wykaże konkretne zdarzenia wynikające z akt sprawy, których Sąd I instancji nie uwzględnił oraz ich wpływ na wynik sprawy. Taka sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zgodnie z powołanym art. 133 § 1 P.p.s.a. wydając orzeczenie oparł się na aktach sprawy, dokonując osądu, że organy wyczerpująco zebrały materiał dowodowy, który został poddany wszechstronnej ocenie i nie wyszedł poza materiał dowodowy.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. wskazać należy, że zgodnie z powołanym przepisem, uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd I instancji zastosował się do dyspozycji tego przepisu, gdyż uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy, jakie wskazuje ustawa. Trafnie Sąd I instancji zwrócił uwagę, że w obrocie prawnym pozostaje akt notarialny z dnia 1 marca 2007 r. Akt notarialny jest dokumentem urzędowym, który korzysta z domniemania nie tylko autentyczności, ale także zgodności z prawdą tego co, zostało w nim urzędowo stwierdzone. Wzruszenie aktu notarialnego może nastąpić tylko w drodze postępowania sądowego. Skoro ww. akt nie został wyeliminowany z obrotu prawnego, to prawidłowo organ i Sąd I instancji przyjęły, że J. H. działając w imieniu matki – J. G. dokonała sprzedaży mieszkania na swoją rzecz i męża za umowna kwotę 80.000 zł. Kwota ta została zapłacona do rąk własnych J. G. w dniu sprzedaży mieszkania i podpisania aktu notarialnego (§ 3 aktu notarialnego z dnia 1 marca 2007 r., rep.
A [...]). Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej stwierdzić należy, że dopóki umowa zawarta w formie aktu notarialnego nie zostanie wzruszona w trybie prawem przewidzianym i funkcjonuje w obrocie prawnym, dopóty winna być uwzględniana przez wszystkie podmioty, a w szczególności przez organy administracji publicznej. Nieuznanie faktu stwierdzonego w dokumencie urzędowym stanowiłoby oczywiste naruszenie przepisów prawa procesowego.
W tej sytuacji kwestionowanie protokołu przesłuchania J. G., a w szczególności stawianie zarzutów odnoszących się do osoby, która go sporządzała pozostają bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącej wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 - 210 P.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną należne od Skarbu Państwa (art. 250 P.p.s.a.), przyznawane jest przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258 - 261 P.p.s.a.