Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 27 marca 2015 r. sygn. akt II SA/Gl 1276/14 oddalił skargę W. L. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Aktem notarialnym z dnia [...] września 1971 r. nr Rep. A. Nr [...], sporządzonym w trybie art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94), M. L. sprzedał, działającemu w imieniu Państwa, Wojewódzkiemu Zarządowi Dróg Publicznych w [...], nieruchomość oznaczoną jako działka [...], k.m. [...] obrębu [...], o pow. [...] ha.
W dniu [...] listopada 2005 r. H. L., W. L. oraz P. L. - spadkobiercy poprzedniego właściciela, wystąpili o zwrot wywłaszczonej nieruchomości.
Starosta [...] wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej decyzją z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] orzekł o odmowie zwrotu ww. nieruchomości z powodu zrealizowania celu wywłaszczenia. Organ ustalił, że nieruchomość obecnie stanowi własność Gminy [...] i została wydzierżawiona, Polskiemu Związkowi Wędkarskiemu - Okręg w [...] - Koło nr [...] do [...] września 2021 r. Wcześniej wywłaszczona działka została zajęta przez Wojewódzki Zarząd Dróg Publicznych w [...] i przeznaczona pod działalność żwirowni. Badając zbędność nieruchomości na cel wywłaszczenia organ ustalił, że część nieruchomości została wykorzystana na eksploatację żwiru i stanowi grunt znajdujący się pod wodą, a pozostała część stanowi łąkę z brzegu porośniętą drzewami i krzewami. W celu ustalenia, czy łąka istniejąca na części nieruchomości jest efektem niewykorzystania nieruchomości na cel wywłaszczenia, czy efektem przeprowadzonej rekultywacji po zakończeniu eksploatacji żwiru, organ przeprowadził dowody z ekspertyzy geologicznej wykonanej przez Firmę [...] Sp. Jawna w [...]u i opinii geologicznej sporządzonej przez PUH [...] s.c.
M. H., T. G. z siedzibą w [...]. Według pierwszej opinii ustalono, że grunty zalegające działkę stanowią prawdopodobnie część złoża, która nie została wyeksploatowana z uwagi na zbyt małą zasobność lub zbyt duży nakład do ich usunięcia, według drugiej – ustalono, że grunty na działce mają charakter nasypowy. Organ przeprowadził dodatkowe postepowanie dowodowe, w wyniku którego uzyskał kopię protokołu przekazania terenu Żwirowni [...] spisanego w dniu [...] lutego 1976 r., sporządzonego na podstawie decyzji Wojewody [...] Nr [...] oraz decyzji Ministra Komunikacji [...] z dnia [...] października 1975 r. (załącznik do protokołu). Na podstawie tych dokumentów organ ustalił, że Rejon Eksploatacji Kamienia w [...] (zakład Dyrekcji Okręgowej Dróg Publicznych w [...]) przekazał Przedsiębiorstwu Produkcji Kruszyw Mineralnych i Lekkich w [...] nieruchomość o łącznej powierzchni [...] ha, a wśród wymienionych działek znajdowała się działka nr [...] o pow. [...] ha, będąca przedmiotem postępowania o zwrot.
Przekazywane nieruchomości zostały wyeksploatowane i stanowiły wyrobisko zalane wodą, a strona przejmująca zobowiązała się do rekultywacji terenu na własny koszt, po zakończeniu eksploatacji (chodzi o działki nr [...] wskazane w protokole jako nie wyeksploatowane, chociaż obecnie stanowią część zbiornika wodnego w sąsiedztwie działki [...]). Organ uzyskał także kopię decyzji Nr [...] Naczelnika Gminy [...] z dnia [...] stycznia 1989 r., wydaną na wniosek Przedsiębiorstwa Produkcji Kruszyw Mineralnych i Lekkich w [...], którą orzeczono o wygaśnięciu zarządu terenem położonym w [...],[...],[...],[...] i [...], o ogólnej powierzchni [...] ha, zgodnie z załącznikiem Nr 1 stanowiącym wykaz działek. W uzasadnieniu decyzji podano, że w związku z zakończeniem eksploatacji kruszywa i po przeprowadzeniu rekultywacji, Przedsiębiorstwo Produkcji Kruszyw Mineralnych i Lekkich zwróciło się pismem Nr [...] z dnia [...] grudnia 1988 r. o wydanie decyzji o wygaśnięciu użytkowania przez nich w/w parcel. Teren ten stanowi grunt zrekultywowany w kierunku rolnym, wodnym oraz tereny rekreacyjne. W załączonym wykazie znajdowała się działka nr [...] o pow. [...] ha, k.m. [...] obrębu [...].
Organ uznał zatem, że rekultywacja terenu potwierdza wykorzystanie nieruchomości na cel wywłaszczenia, czyli eksploatację żwiru, wykluczając jednocześnie możliwość jej zwrotu. Powyższe dokumenty wskazują na realizację celu wywłaszczenia i brak przesłanki zbędności, o której mowa w art. 137 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła W. L. zarzucając organowi niewłaściwe przeprowadzenie postepowania dowodowego. Wniosła o uwierzytelnienie przez archiwa znajdującego się w aktach sprawy protokołu z [...] lutego 1976 r. dotyczącego przekazania terenu żwirowni [...], jak również o wyjaśnienie okoliczności, w jakich dokument ten został odnaleziony, a także o ponowne, szczegółowe badania geologiczne z użyciem najnowszego sprzętu. Wskazała, że można ponownie przesłuchać przedstawicieli firm geologicznych, które sporządziły ekspertyzy. Zdaniem odwołującej, na świadków można również powołać K. T., poprzednio nosząca nazwisko Z., która w imieniu Skarbu Państwa nabyła przedmiotową nieruchomość od M. L. oraz K. D., która jako przedstawiciel gminy [...] przejęła w 1989 r. sporny grunt od Przedsiębiorstwa Produkcji Kruszyw Mineralnych i Lekkich w [...]h.
W ocenie odwołującej, osoby te posiadają wiedzę na temat przedmiotowego gruntu, w tym na temat wszelkich czynności, jakie były na nim podejmowane po jego przejęciu przez Skarb Państwa. Wniosła również o wyjaśnienie, skąd wzięły się archiwalne dokumenty dotyczące działki nr [...]0, skoro wszystkie archiwa, do których występowała odpowiadały, że żadnych dokumentów dotyczących ww. działki nie posiadają. W jej ocenie, wydobycie żwiru z przedmiotowej działki było nieekonomiczne ze względu na małą zasobność i zbyt wysokie nakłady w związku z czym Zarząd Dróg wycofał się z eksploatacji działki.
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję podzielając stanowisko, że nieruchomość została wykorzystana na cel wywłaszczenia, co potwierdzają zebrane w toku postępowania dokumenty. Odnosząc się natomiast do opracowanych opinii geologicznych Wojewoda stwierdził, że w żadnej z nich nie wspomniano, że ok. 50 % powierzchni działki nr [...] stanowi zwierciadło wody powstałe w wyniku zalania wyrobisk wodą, o czym jest mowa w protokole z [...] lutego 1976 r. Znaczącą część pozostałej niezalanej części przedmiotowej działki stanowią natomiast skarpy schodzące do wyrobisk. Organ wskazał, że z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić można, że niezalana powierzchnia części przedmiotowej działki stanowiła stanowisko pracy koparki podsiębiernej oraz komunikację dla środków transportu, jeśli weźmie się pod uwagę różnicę poziomów rzędnych podnóży i koron skarp oscylującej w granicy 3 m oraz najczęściej stosowaną technologię pozyskiwania (kopania) i załadunku żwiru na środki transportu.
Wobec powyższego, zasadnym jest twierdzenie, iż przedmiotowa działka jako całość wykorzystana została zgodnie z celem jej nabycia na rzecz Skarbu Państwa, tj. jako żwirownia. Oczywiste jest, że wydobycie żwiru nie mogło być dokonywane od granicy do granicy wywłaszczonego gruntu, bowiem inwestycja polegająca na eksploatacji złóż znajdujących się w ziemi wymaga również terenu wokół wyrobiska dla zapewnienia przede wszystkim filaru ochronnego wyrobiska, a także realizacji niezbędnej infrastruktury: posadowienia maszyn, urządzeń, budowli, składu wyeksploatowanych materiałów. Zbędne jest zatem, w ocenie Wojewody, ponowne szczegółowe badanie geologiczne spornej działki, jak również dopuszczenie dowodu z zeznań świadków wskazanych przez odwołującą.
W. L. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę, w której zarzuciła arbitralne ustalenie sposobu wykorzystania części wywłaszczonej działki, która obecnie nie znajduje się pod wodą, a mianowicie nieprzeprowadzenie jakichkolwiek dowodów na tę okoliczność oraz błędne ustalenie celu wywłaszczenia nieruchomości, który jej zdaniem nie może wynikać z innego dokumentu niż decyzja administracyjna lub umowa. Jej zdaniem, skoro z umowy nie wynikało wprost, jaki był cel wywłaszczenia, to należało to ustalić poprzez zakres zadań realizowanych przez podmiot dokonujący wywłaszczenia w imieniu Skarbu Państwa.
Zatem w niniejszej sprawie należy wnosić, że celem wywłaszczenia była budowa drogi, a nie stworzenie żwirowiska. Skoro zaś nieruchomość nie została przeznaczona na cel wynikający z wywłaszczenia, powinna być zwrócona. Skarżąca podniosła, że decyzja organu odwoławczego oparta jest na fikcyjnym tworzeniu procesu technologicznego wydobycia żwiru, gdyż, jej zdaniem, równie prawdziwe mogło być założenie, że żwir był wydobywany metodą odkrywkową, jaką stosują współczesne kopalnie węgla kamiennego, gdzie kombajny stoją na dnie wyrobiska i skrawają kolejne warstwy ziemi.
Zatem teren niezalany nie został w żaden sposób wykorzystany jako stanowisko pracy koparki i teren przeznaczony na komunikację dla środków transportu. Zwróciła ponadto uwagę, że wielu jej sąsiadów odzyskało swoje nieruchomości wówczas wywłaszczone.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko i argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 27 marca 2015 r. sygn. akt II SA/Gl 1276/14 oddalił skargę. W uzasadnieniu wyroku wskazał, że zaskarżona decyzja o odmowie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości nie narusza prawa materialnego ani też w toku postępowania organy administracji nie naruszyły procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź skutkującym wznowieniem tego postępowania. Sąd zauważył, że w toku postępowania administracyjnego skarżąca nie kwestionowała ustaleń organów administracji co do celu nabycia przedmiotowej działki od poprzednika prawnego. W odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji skarżąca nie podnosiła, że celem wywłaszczenia nie była eksploatacja żwiru. Wręcz przeciwnie, domagała się przeprowadzenia dalszych badań geologicznych celem ustalenia, czy na całej działce nr [...] prowadzona była eksploatacja żwiru.
Sąd wskazał, że ustalenia organów co do celu nabycia nieruchomości znalazły oparcie w operacie szacunkowym z dnia [...] lipca 1971 r. określającym wartość nieruchomości nabytych w imieniu Państwa przez Wojewódzki Zarząd Dróg Publicznych w [...], który w treści aktu notarialnego został wskazany jako podmiot zajmujący przedmiotową nieruchomość. Ustalenie przez organy celu nabycia nieruchomości w trybie art. 6 ustawy z 12 marca 1958 r. nie może być odczytane jako dowolne. Wojewódzki Zarząd Dróg Publicznych w [...] był jednostką powołaną do budowy dróg, zaś żwir stanowi materiał budowlany. Nie jest więc istotne, jaki podmiot reprezentował Państwo przy zawarciu umowy notarialnej w dniu [...] września 1971 r., skoro przedsiębiorstwa państwowe mogły wówczas nabywać własność jedynie na rzecz Państwa.
Zatem nawet uwzględnienie zakresu zadań realizowanych przez jednostkę zawierającą umowę w imieniu Państwa nie podważa prawidłowości ustaleń organów administracji, że celem wywłaszczenia była eksploatacja żwiru. Co więcej, jak zauważył Sąd, wielkość i kształt wywłaszczonej działki potwierdza, że nie była ona przeznaczona pod budowę drogi, lecz wydobycie zalegających na tym terenie pokładów żwiru jako materiału służącego do budowy, m. in. dróg. Ustalenie celu wywłaszczenia nastąpiło w oparciu o dostępne dokumenty, a konkretnie w oparciu o operat szacunkowy z dnia [...] lipca 1971 r., przywołany w treści umowy notarialnej, jako podstawa ustalenia ceny nabycia działki nr [...] zajętej pod żwirownię. Poczynione przez organy obydwu instancji ustalenia faktyczne, że nabycie nieruchomości nastąpiło pod żwirownię, nie mogą być uznane za dowolne wobec dochowania wymogów z art. 76 § 2, art. 80 i art. 81 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), powoływanej dalej jako "K.p.a."
Zdaniem Sądu, nie mógł też odnieść skutku zarzut arbitralnego ustalenia przez organy administracji sposobu wykorzystania tej części wywłaszczonej działki, która nie stanowi obecnie zbiornika wodnego (wyrobiska zalanego wodą). Z niekwestionowanych ustaleń organu odwoławczego wynika, że ponad 50 % wywłaszczonej działki nr [...] stanowi zwierciadło wody, co koreluje z motywami decyzji organu pierwszej instancji, że grunt o pow. ok. [...] ha, stanowi obecnie łąkę oraz brzegi wyrobiska porośnięte drzewami i krzewami. Ustalenia w tym względzie poczyniono w toku oględzin nieruchomości, z której to czynności sporządzono protokół oraz zgromadzono materiał w postaci zdjęć lotniczych i podkładów mapowych, dołączonych do akt sprawy, obrazujących w obiektywny sposób wygląd nieruchomości oraz jej otoczenia. Z dokumentacji tej wynika jednoznacznie, że niezalana część działki nr [...] bezpośrednio sąsiaduje z zalanymi terenami, a to działkami nr [...], które zostały wymienione w protokole przekazania terenu Żwirowni [...] z dnia [...] lutego 1976 r. jako tereny niewyeksploatowane, a obecnie stanowią część zbiornika wodnego.
Zatem ta część działki nr [...], która nie jest zalana wodą, położona jest pomiędzy dwoma zbiornikami wodnymi, z których jeden stanowi ponad 50 % powierzchni przedmiotowej działki. Zdaniem Sądu, taki stan rzeczy potwierdza pogląd organów obydwu instancji, że wywłaszczona nieruchomość została w całości wykorzystana zgodnie z celem wywłaszczenia. W świetle obydwu autorów opracowań geologicznych, na badanym terenie, porośniętym trawą i drzewami, brak jest gleby. Biegli inaczej jedynie tłumaczyli taki stan rzeczy. Zdaniem biegłego T. G., brak gleby - obok innych faktów, ustalonych w wyniku odwiertów, jest wynikiem przeprowadzonej eksploatacji żwiru.
Natomiast zdaniem biegłego P. M., brak warstwy gleby może wynikać z jej zniszczenia przez ciężki sprzęt. Zasadnie zatem organ odwoławczy uznał za zbędne ponowne badanie geologiczne spornej działki i przesłuchanie w charakterze świadków osób, które zawierały umowę nabycia nieruchomości i przyjmowały w imieniu Gminy [...] sporny grunt w 1989 r. po zakończeniu eksploatacji żwiru. Nie ma bowiem prawnego znaczenia fakt, czy na tej części działki prowadzono eksploatację żwiru, a następnie ją zrekultywowano, czy też była stanowiskiem pracy maszyn, sprzętu, bądź komunikacji dla środków transportu.
W świetle obydwu opinii, na tym terenie brak warstwy gleby jest wynikiem prowadzenia działań niezbędnych do eksploatacji żwiru. Zasadnie zatem stwierdził Wojewoda, że celu wywłaszczenia, określonego jako żwirownia, nie można utożsamiać i ograniczać jedynie do terenu eksploatacji złóż, znajdujących się w ziemi. Tereny komunikacji i posadowienia niezbędnej infrastruktury, służące wydobyciu żwiru, niezależnie od stosownej technologii, mieszczą się bowiem w pojęciu "żwirownia", a skoro niezalana część działki nr [...], położna jest pomiędzy dwoma zbiornikami wodnymi jako zalanymi wyrobiskami, zasady logiki i doświadczenia życiowego pozwalają na poparcie poglądu Wojewody, że w każdym przypadku był to teren niezbędny dla eksploatacji żwiru.
Zatem zasadnie stwierdził organ odwoławczy, że całość zebranego materiału dowodowego, omówionego i należycie ocenionego w motywach zaskarżonej decyzji, jednoznacznie wykazała, że na przedmiotowej nieruchomości zrealizowano cel wywłaszczenia. Nie zachodzi zatem przesłanka zbędności nieruchomości, a nawet jej części w rozumieniu art. 137 w zw. z art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła W. L., reprezentowana przez adwokata P. N.. W skardze zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 133 § 1 i art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a", poprzez wydanie wyroku w oparciu o okoliczności faktyczne, które nie wynikają z akt sprawy i przyjęcie, że obaj biegli stwierdzili brak gleby na przedmiotowej nieruchomości, podczas gdy biegły P. M. stwierdził istnienie gleby w każdym otworze badawczym. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania przed Sądem pierwszej instancji i postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., należy zatem ograniczyć się do zarzutów wskazanych w podstawie skargi kasacyjnej. Związanie granicami skargi kasacyjnej oznacza natomiast związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia oraz wnioskiem.
Skarga kasacyjna rozpoznawana w zakreślonych granicach jest niezasadna. Zarzuty skargi kasacyjnej wskazują naruszenie wyłącznie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 133 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a., poprzez wydanie wyroku w oparciu o okoliczności faktyczne, które nie wynikają z akt sprawy.
Zgodnie z art. 133 § P.p.s.a. in principio sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagę okoliczności, które wynikają z akt sprawy. Obowiązkiem sądu jest ocena, czy zebrany w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy jest pełny, został prawidłowo zebrany i jest wystarczający do ustalenia stanu faktycznego, a także ocena jaki stan faktyczny sprawy wynika z akt i czy w świetle istniejącego wówczas stanu prawnego podjęte przez organ rozstrzygnięcie sprawy jest zgodne z obowiązującym prawem. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w tych aktach oraz powinność uwzględnienia przez sąd stanu faktycznego istniejącego w momencie wydania kontrolowanych aktów lub czynności.
Wedle skarżącego kasacyjnie Sąd pierwszej instancji rozstrzygnięcie oparł na ustaleniu, że okoliczność świadcząca o wykorzystaniu wywłaszczonej nieruchomości na cel wywłaszczenia, a konkretnie brak warstwy gleby na części nieruchomości nie zajętej pod zbiornik wodny, nie znajduje oparcia w obu opiniach geologicznych. Uprawniony geolog P. M. w ekspertyzie geologicznej z sierpnia 2012 r. stwierdził bowiem istnienie warstw gleby w każdym otworze badawczym. Opinie te zaś – zdaniem skarżącego kasacyjnie – stanowiły przesądzający materiał dowodowy dla Sądu pierwszej instancji potwierdzający wykorzystanie części wywłaszczonej nieruchomości na cel wywłaszczenia.
Po pierwsze, okoliczność braku warstwy gleby na części nieruchomości nr [...] obręb [...] znajduje oparcie w materiale dowodowym zebranym w toku postępowania, o czym świadczy protokół rozprawy administracyjnej z [...] grudnia 2013 r. zawierający wyjaśnienia uprawnionego geologa P. M. (tom II akt administracyjnych), co skarżący kasacyjnie również stwierdza w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
Po drugie, co istotniejsze, organy administracji oparły ostatecznie swoje ustalenia co do wykorzystania nieruchomości zgodnie z celem wywłaszczenia na dokumentach uzyskanych od Przedsiębiorstwa Produkcji Kruszyw Mineralnych i Lekkich Spółka z o.o. z siedzibą w [...]. Jak wynika z akt sprawy organ administracyjny ustalenia, czy część nieruchomości, nie stanowiąca wyrobiska zalanego wodą, jest efektem niewykorzystania jej na cel wywłaszczenia, czy zrekultywowania, pierwotnie oparł na ekspertyzach geologicznych. Jednakże wobec odmiennych wniosków wynikających z dwóch ekspertyz wystąpił z prośbą do kilku instytucji o odnalezienie wszelkich dokumentów dotyczących eksploatacji i rekultywacji nieruchomości. Z uzyskanych dokumentów jednoznacznie wynika, że żwirownia istniała na przedmiotowej działce - eksploatacja kruszywa z ww. działki miała bowiem miejsce do 1988 r. W protokole z [...] lutego 1976 r. z przekazania przez Rejon Eksploatacji Kamienia w [...], Przedsiębiorstwu Produkcji Kruszyw Mineralnych i Lekkich w [...], terenu żwirowni [...], wśród przekazywanych działek wymienia się działkę nr [...] jako wyeksploatowaną i stanowiącą wyrobisko zalane wodą.
Z dokumentu tego wynika również, że złoże na przekazanej nieruchomości posiadało na dzień [...] stycznia 1975 r. około [...] tysięcy ton zasobów, w związku z czym strona przejmująca, tj. Przedsiębiorstwo Produkcji Kruszyw Mineralnych i Lekkich w [...] zostało zobowiązane do sprzedaży stronie przekazującej, czyli Rejonowi Eksploatacji Kamienia w [...],[...] tysięcy ton kruszywa rocznie, przez okres ośmiu lat oraz do wykonania, na własny koszt, rekultywacji terenu po zakończeniu eksploatacji. Na przekazanie, m. in. przedmiotowej nieruchomości między ww. jednostkami zgodę wyraził Minister Komunikacji, co wynika z pisma z [...] października 1975 r. nr [...]. Ze znajdującej się w aktach sprawy decyzji Naczelnika Gminy [...] z [...] stycznia 1989 r. nr [...] o wygaśnięciu zarządu terenem położonym w [...],[...],[...],[...] i [...] o ogólnej pow. [...] ha wynika z kolei, że Przedsiębiorstwo Produkcji Kruszyw Mineralnych i Lekkich w [...] o wydanie tej decyzji zwróciło się, pismem z [...] grudnia 1988 r. nr [...], w związku z zakończeniem eksploatacji kruszywa i po przeprowadzeniu rekultywacji ww. terenu. Stanowi o tym załącznik nr [...], będący integralną częścią ww. decyzji, w którym wymieniono, m.in. działkę nr [...] o pow. [...] ha.
Powyższe wskazuje, że Sąd oparł swe ustalenia w zakresie realizacji celu wywłaszczenia, jakim była żwirownia, na działce nr [...], na zgromadzonych w sprawie archiwalnych dokumentach. Dokumenty te, a nie wskazywane w skardze kasacyjnej ekspertyzy, były zatem podstawą ustalenia okoliczności braku przesłanki zbędności w rozumieniu art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Sąd pierwszej instancji wypowiedział się o wnioskach zawartych w ekspertyzach geologicznych jedynie w tym zakresie, w jakim odniósł się do argumentów skargi o nieprzeprowadzeniu przez organy administracyjne kolejnych dowodów określających stan geologiczny części wywłaszczonej działki nie stanowiącej wyrobiska zalanego wodą.
Nie można więc zarzucić Sądowi pierwszej instancji, że przeprowadził kontrolę legalności zaskarżonego aktu administracyjnego w sposób, który doprowadził do przedstawienia przez Sąd stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w jej aktach i ustaleń dokonanych w zaskarżonym akcie administracyjnym. A co za tym idzie nie można Sądowi zarzucić skutecznie naruszenia normy prawnej wynikającej z art. 133 § 1 P.p.s.a. Przepis ten mógłby być naruszony, gdyby Sąd pierwszej instancji, przykładowo przesłuchał świadków lub oparł swe rozstrzygnięcie na materiale innym niż ten, który zawarty jest w aktach sprawy. A z taką sytuacją nie mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie.
Zarzuty skargi kasacyjnej zmierzają w istocie do kwestionowania przyjętych przez Sąd pierwszej instancji ustaleń stanu faktycznego i ich oceny w zakresie realizacji celu wywłaszczenia na części nieruchomości nie stanowiącej wyrobiska zalanego wodą. Kwestionowaniu zaś ustaleń stanu faktycznego służą zarzuty naruszenia innych przepisów postępowania, np. art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a w powiązaniu z odpowiednimi przepisami ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zarzut naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. natomiast nie może służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny przyjętego w sprawie stanu faktycznego.
Z podobnych powodów nie jest skuteczny zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Wadliwość pisemnych motywów wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego opartego na podstawie przewidzianej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. jedynie wtedy, gdy w uzasadnieniu orzeczenia brak ustawowych elementów lub gdy jest ono sporządzone w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. nie jest przydatnym instrumentem do kwestionowania stanowiska sądu w części odnoszącej się do sfery ustaleń faktycznych ani do podważania poglądów dotyczących innych kwestii związanych z przebiegiem postępowania przed organami administracji oraz przedstawioną wykładnią prawa materialnego.
Fakt, że stanowisko zajęte przez Sąd pierwszej instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne, nie poddaje się kontroli kasacyjnej, czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Polemika z merytorycznym stanowiskiem Sądu pierwszej instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa.
Mając na uwadze, że zarzuty skargi kasacyjnej nie są usprawiedliwione, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.