Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z 31 stycznia 2018 r., IV SA/Wr 615/17, oddalił skargę L.H. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] września 2017 r., nr [...], w przedmiocie uznania świadczeń pobranych z funduszu alimentacyjnego za nienależne oraz przyznał wynagrodzenie pełnomocnikowi ustanowionemu w ramach prawa pomocy.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał na następujący stan sprawy.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (SKO) decyzją z [...] września 2017 r., po rozpatrzeniu odwołania L.H., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] z [...] lipca 2017 r. uznającą za świadczenia nienależnie pobrane:
- 1. świadczenie z funduszu alimentacyjnego na J.H. otrzymane w okresie od [...] maja 2017 r. do [...] maja 2017 r. w wysokości 500,00 zł,
- 2. świadczenie funduszu alimentacyjnego na K.H. otrzymane w okresie od [...] maja 2017 r. do [...] maja 2017 r. w wysokości 500,00 zł,
- 3. świadczenie z funduszu alimentacyjnego na J.H. otrzymane w okresie od [...] czerwca 2017 r. do [...] czerwca 2017 r. w wysokości 500,00 zł,
- 4. świadczenie z funduszu alimentacyjnego na K.H. otrzymane w okresie od [...] czerwca 2017 r. do [...] czerwca 2017 r. w wysokości 500,00 zł
- - i zobowiązującą do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń w wysokości 2000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.
W uzasadnieniu decyzji SKO wyjaśniło, że w świetle art. 2 pkt 7 lit. d w zw. z art. 28 ust. 1 ustawy z 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2017 r. poz. 489; dalej: ustawa) nienależnie pobranym świadczeniem są świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacone, w przypadku gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała, niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28, zaległe lub bieżące alimenty, do wysokości otrzymanych w tym okresie alimentów. Z art. 28 ust. 1 ustawy wynika z kolei, że w okresie otrzymywania przez osobę uprawnioną świadczenia z funduszu alimentacyjnego z kwoty uzyskanej przez komornika od dłużnika alimentacyjnego zaspokaja się w pierwszej kolejności należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych osobie uprawnionej. Oznacza to – zdaniem SKO – że osoba uprawniona nie może jednocześnie pobierać świadczeń z funduszu alimentacyjnego oraz świadczeń alimentacyjnych od dłużnika, o czym skarżąca była pouczona. Tymczasem z okoliczności faktycznych sprawy bezspornie wynika, że:
- 1. skarżąca była osobą uprawnioną do otrzymania świadczeń z funduszu alimentacyjnego na podstawie decyzji Prezydenta [...] z [...] września 2016 r.;
- 2. w okresie od [...] maja 2017 r. do [...] czerwca 2017 r. skarżącej wypłacano comiesięcznie świadczenia z funduszu w łącznej wysokości 2000 zł na dwoje dzieci;
- 3. w okresie od [...] maja 2017 r. do [...] czerwca 2017 r. skarżąca otrzymała od dłużnika alimentacyjnego świadczenia pieniężne na poczet alimentów w łącznej wysokości 2000 zł (1000 zł miesięcznie).
Wobec tak ustalonych okoliczności należało – w ocenie SKO – orzec o zwrocie nienależnie pobranego świadczenia na podstawie art. 23 ust. 1 ustawy. Zdaniem SKO osoba pobierająca świadczenie z funduszu alimentacyjnego ma obowiązek powstrzymywania się od bezpośredniego pobierania alimentów od dłużnika alimentacyjnego, a w razie zaistnienia takiego przypadku winna otrzymaną kwotę przekazać organowi właściwemu wierzyciela. Dotyczy to zarówno alimentów bieżących jak i zaległych. W konsekwencji SKO utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
Skargę L.H. na powyższą decyzję SKO Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił wskazanym na wstępie wyrokiem z 31 stycznia 2018 r., IV SA/Wr 615/17.
Sąd I instancji stwierdził, że z art. 23 ust. 1 ustawy wynika, że osoba, która pobrała nienależnie świadczenia, jest obowiązana do ich zwrotu. Zgodnie zaś z art. 23 ust. 1a w zw. z art. 2 pkt 7 lit. d ustawy, od kwot nienależnie pobranego świadczenia naliczane są odsetki ustawowe za opóźnienie, gdy osoba uprawniona w okresie pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego otrzymała, niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28, zaległe lub bieżące alimenty, do wysokości otrzymanych w tym okresie alimentów.
Jak słusznie zaznaczyło SKO w zaskarżonej decyzji stan faktyczny sprawy był bezsporny. Skarżąca w okresie od [...] maja do [...] czerwca 2017 r., pobierała świadczenia z funduszu alimentacyjnego na dwójkę dzieci (po 500 zł na każde dziecko miesięcznie). W konsekwencji we wskazanym okresie pobrała świadczenie na łączną kwotę 2000 zł. Nie ulega również wątpliwości, że skarżąca w tym samym okresie otrzymała od dłużnika alimentacyjnego tytułem alimentów łączną kwotę 2000 zł (w maju 1000 zł, w czerwcu 1000 zł), co wynika z oświadczeń skarżącej złożonych organowi pierwszej instancji w dniu [...] maja i [...] czerwca 2017 r.
O tym, czy taki stan fatyczny wypełnia przesłanki świadczenia nienależnego rozstrzyga art. 2 pkt 7 lit.d w zw. z art. 28 ustawy. Z powołanych przepisów wynika, że "nienależnie pobranym świadczeniem" jest sytuacja, gdy świadczenie z funduszu alimentacyjnego zostało wypłacone w przypadku, gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała, niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28, zaległe lub bieżące alimenty, do wysokości otrzymanych w tym okresie alimentów. Kolejność określona w art. 28 ustawy to kolejność zaspokojenia wierzycieli z kwot wyegzekwowanych od dłużnika alimentacyjnego. Z art. 28 ust. 1 ustawy wynika, że w okresie, w którym osoba uprawniona otrzymuje świadczenia z funduszu alimentacyjnego, z kwoty uzyskanej z egzekucji od dłużnika alimentacyjnego organ prowadzący postępowanie egzekucyjne zaspokaja w następującej kolejności:
- 1) należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych osobie uprawnionej na podstawie ustawy - do ich całkowitego zaspokojenia,
- 2) należności powstałe z tytułu zaliczek alimentacyjnych wypłaconych osobie uprawnionej na podstawie ustawy z dnia 22 kwietnia 2005 r. o postępowaniu wobec dłużników alimentacyjnych oraz zaliczce alimentacyjnej - do ich całkowitego zaspokojenia,
- 3) należności wierzyciela alimentacyjnego - do ich całkowitego zaspokojenia,
- 4) należności likwidatora funduszu alimentacyjnego powstałe z tytułu świadczeń alimentacyjnych wypłaconych na podstawie ustawy z dnia 18 lipca 1974 r. o funduszu alimentacyjnym - do ich całkowitego zaspokojenia
- - po należnościach określonych w art. 1025 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego, a przed należnościami określonymi w art. 1025 § 1 pkt 2-10 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego.
Zasadnie organ wyjaśnił, że wskazana w art. 28 ust. 1 ustawy kolejność przyznaje pierwszeństwo zaspokojenia należnościom z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych osobie uprawnionej. Jeżeli w okresie otrzymywania przez osobę uprawnioną świadczeń z funduszu alimentacyjnego nastąpi uzyskanie jakichkolwiek kwot od dłużnika alimentacyjnego, kwoty te mają zaspokoić w pierwszej kolejności należności wobec funduszu alimentacyjnego – do wysokości wypłaconych osobie uprawnionej świadczeń. Należności przypadające osobie uprawnionej znajdują się dopiero na trzecim miejscu. Nie ma przy tym znaczenia, czy kwoty uzyskane od dłużnika stanowią całość czy też część zobowiązań alimentacyjnych. Nie ma również znaczenia wola dłużnika lub wierzyciela co do tego, czy uzyskana kwota zaspokoić ma zaległe czy bieżące alimenty, co jasno wynika z art. 2 pkt 7 lit. d ustawy.
Skarżąca została pouczona w powyższym zakresie zarówno na etapie składania wniosku o świadczenie jak i w decyzji przyznającej to świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Nie można zatem przyjąć braku świadomości skarżącej co do tego, że kwoty uzyskane od dłużnika alimentacyjnego tytułem alimentów w okresie pobierania przez skarżącą świadczeń z funduszu alimentacyjnego nie rodzą skutku prawnego w zakresie pobrania z funduszu alimentacyjnego świadczeń nienależnych.
Odnośnie do podnoszonej w skardze trudnej sytuacji rodzinnej to słusznie zauważyło SKO w zaskarżonej decyzji, że kwestie te mogą być roztrząsane dopiero na etapie ewentualnego postępowania w sprawie udzielenia ulgi w zakresie zwrotu nienależnie pobranych świadczeń z art. 23 ust. 8 ustawy. Nie mogą zaś być brane pod uwagę w sprawie ustalenia i zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. Zaskarżona decyzja ma bowiem charakter związany i przesłanki jej wydania określone zostały w sposób wyczerpujący w art. 23 ust. 1 w zw. z art. 2 pkt 7 lit. d ustawy.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła L.H., zastąpiona przez adwokata ustanowionego w ramach prawa pomocy. Zaskarżając wyrok w całości zarzuciła mu nieprawidłowe rozstrzygnięcie w/w sprawy poprzez podjęcie decyzji w której Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością jej uchylenia lub stwierdzenia nieważności. Skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu autorka skargi kasacyjnej podniosła, że nie zgadza się z oceną stanu prawnego wydaną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, a ponadto wpłaty, które dokonywane były przez okres od [...] stycznia 2017 do [...] grudnia 2017 zostały zaksięgowane oraz opodatkowane ze względu na koszty od niezapłaconych alimentów zwanych odsetkami. W świetle powyższych okoliczności uznanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodności skarżonej decyzji organu administracyjnego uzasadnia w ocenie skarżącej uchylenie wydanego przez Sąd orzeczenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2335 ze zm.) – p.p.s.a. – skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Natomiast art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. stanowi, że skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Jeżeli skarga kasacyjna nie spełnia wymagań przewidzianych w art. 176, innych niż przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, przewodniczący wzywa stronę do usunięcia braków w terminie siedmiu dni pod rygorem odrzucenia skargi (art. 177a p.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie nie podlega więc uzupełnieniu na wezwanie sądu, a ich brak jest podstawą do odrzucenia skargi kasacyjnej (art. 178 i art. 180 p.p.s.a.). Z tych ostatnich przepisów wynika bowiem, że "Wojewódzki sąd administracyjny odrzuci na posiedzeniu niejawnym skargę kasacyjną wniesioną po upływie terminu lub z innych przyczyn niedopuszczalną, jak również skargę kasacyjną, której braków strona nie uzupełniła w wyznaczonym terminie" (art. 178 p.p.s.a.), a "Naczelny Sąd Administracyjny na posiedzeniu niejawnym odrzuci skargę kasacyjną, jeżeli ulegała ona odrzuceniu przez wojewódzki sąd administracyjny, albo zwróci ją temu sądowi w celu usunięcia dostrzeżonych braków" (art. 180 p.p.s.a.). Przy czym, "Nieodrzucenie skargi kasacyjnej z przyczyn wymienionych w art. 180 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym nie wyłącza możliwości odrzucenia jej na późniejszym etapie, np. na rozprawie" (zob. B. Dauter, Komentarz do art. 180 p.p.s.a., LEX/el 2019, uw. 10).
Koniecznym warunkiem uznania, że strona prawidłowo powołuje się na jedną z podstaw kasacyjnych, jest wskazanie, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W niniejszej sprawie nie wskazano na żadną podstawę kasacyjną z art. 174 p.p.s.a., ani w ramach przytoczenia podstaw kasacyjnych nie powołano żadnego przepisu ani normy prawnej, która została – zdaniem skarżącej kasacyjnie – naruszona przez Sąd I instancji. Również uzasadnienie skargi kasacyjnej, którego zadaniem powinno być wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionej podstawy kasacyjnej, nie odwołuje się do żadnej normy prawnej, ani nie przedstawia żadnej argumentacji prawnej.
Nie można więc uznać, że skarga kasacyjna w niniejszej sprawie spełnia wymagania z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a., a braki te, jak podniesiono wyżej, nie podlegają uzupełnieniu. W tej sytuacji już Sąd I instancji powinien odrzucić skargę kasacyjną, jako niedopuszczalną (art. 178 p.p.s.a.). Skoro jednak tego nie uczynił, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 180 p.p.s.a. orzekł jak w postanowieniu.