Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 8 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1972/13

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Maciej Dybowski przewodniczący
Sędzia NSA Joanna Banasiewicz przewodniczący
Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka przewodniczący, sprawozdawca
asystent sędziego Anna Dziosa-Płudowska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 8 kwietnia 2015r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. D.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 8 maja 2013 r. sygn. akt II SA/Po 103/13
Sprawa
w sprawie ze skargi J. D. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] 2012 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 8 maja 2013r. w sprawie o sygn. akt II SA/Po 103/13 oddalił skargę J. D. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] 2012r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego.

Wspomniany wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:

Decyzją z dnia [...] 2001r. znak [...], Starosta [...] na podstawie art. 39 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. z 1952r. Nr 4 poz. 31), dalej powoływany jako "dekret", odmówił J. D. wypłaty odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...], z dnia [...] 1952r. znak [...], położoną przy ul. [...], zapisaną w księdze wieczystej nr [...] Sądu Powiatowego w [...], oznaczoną w dacie wywłaszczenia jako parcela [...] o pow. 0,8104 ha, stanowiącą własność H. D. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że J. D. złożył do Starostwa Powiatowego w [...] wniosek o wypłatę odszkodowania za nieruchomość położoną przy ul. [...], wywłaszczoną wspomnianym wyżej orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej. W dniu wywłaszczenia grunt, o którym mowa stanowił własność matki skarżącego – H. D. Dalej organ wskazał, że stosownie do art. 39 dekretu, roszczenia odszkodowawcze przedawniały się po upływie 3 lat od dnia, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne w toku instancji.

W razie zaistnienia sporu co do własności nieruchomości przedawnienie nie biegło w czasie od wniesienia pozwu do prawomocnego zakończenia sporu, jeżeli pozew został wniesiony w terminie 1 roku od dnia, w którym orzeczenie stało się ostateczne. W każdym przypadku jednak przedawnienie następowało po upływie 6 lat. Organ wskazał ponadto, że w latach 1948 – 1971 Rząd Polski zawarł szereg układów z rządami państw obcych, na których mocy Polska wypłaciła rządom państw obcych stosowne odszkodowania z tytułu mienia pozostawionego lub znacjonalizowanego w Polsce. Mienie to stawało się własnością Państwa Polskiego, a zobowiązania odszkodowawcze przejęły na siebie rządy państw układających się z Polską.

Pismem z dnia 30 listopada 2001r. J. D. odwołał się od decyzji z dnia [...] 2011r., powołując się na naruszenie art. 7 i art. 10 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013r. poz. 267 ze zm.), dalej jako "K.p.a". oraz zasady równości wobec prawa. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że organ I instancji nie poinformował go o zakończeniu postępowania wyjaśniającego, uniemożliwiając zapoznanie się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i wypowiedzenie się w tej kwestii. J. D. zaznaczył przy tym, że jego matka nigdy nie otrzymała odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, mimo iż występowała o taką wypłatę. Po śmierci H. D. jej spadkobiercy, tj. skarżący oraz jego siostry M. S. i R. R., podjęli kroki zmierzające do wzruszenia decyzji wywłaszczeniowej.

Dalej odwołujący się wskazał, że na mocy aktu notarialnego z dnia 23 stycznia 1993r. Gmina [...] nabyła od M. S. i R. R. udział w wysokości 2/3 przedmiotowej nieruchomości za kwotę 40.000 zł. Odwołujący się z nieznanych mu przyczyn nie uczestniczył w sporządzaniu powyższego aktu notarialnego. W jego ocenie zawarcie opisanej umowy stanowiło jednak wynik zakwestionowania orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] 1952r., a celem wymienionej umowy było ugodowe zaspokojenie roszczeń odszkodowawczych. Zdaniem J. D. pominięcie go w rzeczonej umowie i powołanie się na zarzut przedawnienia roszczenia, należy uznać za naruszenie zasady równości wobec prawa. Odwołanie się przez organ do układów zawartych z Rządem Szwedzkim jest wadliwe, gdyż dotyczyły one mienia obywateli szwedzkich. J. D. wyjaśnił, że nabył obywatelstwo szwedzkie dopiero w 1959r., co oznacza, że nie dotyczy go powyższe porozumienie.

Decyzją z dnia [...] 2012r. znak [...], Wojewoda [...] w oparciu o art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., uchylił w całości zaskarżoną decyzję z dnia [...] 2001r. i umorzył postępowanie pierwszoinstancyjne w całości. W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że decyzją z dnia [...] 2007r. znak: [...], Minister Budownictwa stwierdził, że orzeczenie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] 1952r. w części dotyczącej obecnych działek nr [...] zostało wydane z naruszeniem prawa oraz stwierdził nieważność powyższego orzeczenia w pozostałym zakresie. W Starostwie [...], w Urzędzie Gminy [...], w Archiwum Zakładowym Miasta [...] oraz w Archiwum Państwowym w [...] nie udało się odnaleźć pism wskazujących, czy bezpośrednio po wywłaszczeniu prowadzone było postępowanie odszkodowawcze.

W świetle regulacji dekretu z 1949r. roszczenia odszkodowawcze przedawniały się po upływie 3 lat od dnia, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne w toku instancji. Orzeczenie w przedmiocie wywłaszczenia z dnia [...] 1952r. stało się ostateczne, nie wniesiono od niego odwołania; fakt ten nie jest kwestionowany przez żadną ze stron. Z uwagi na powyższe organ wskazał, że termin do złożenia wniosku o ustalenie odszkodowania upłynął w 1955r. Podkreślił, że nie odnaleziono żadnych dokumentów potwierdzających złożenie przedmiotowego wniosku przez poprzednią właścicielkę. Dowodów na tę okoliczność nie dostarczył również sam odwołujący się. Zdaniem Wojewody wniosek o odszkodowanie został złożony przez J. D. w piśmie z dnia 25 lipca 2000r. Wprawdzie skarżący podnosił, że stosowny wniosek został złożony w 1997r., lecz obie daty wskazują na przekroczenie terminu z art. 39 ust. 1 wymienionego dekretu.

Tym samym organ uznał, że roszczenie o odszkodowanie za część wywłaszczonej nieruchomości oznaczonej jako działki nr 60/20, 60/19 i 1570/3 uległo przedawnieniu, a prowadzone w tym przedmiocie postępowanie stało się w świetle art. 105 § 1 K.p.a. bezprzedmiotowe i należało je umorzyć. W odniesieniu do pozostałej części wywłaszczonej nieruchomości postępowanie również stało się bezprzedmiotowe. W tym zakresie doszło bowiem do stwierdzenia nieważności orzeczenia z dnia 15 lipca 1952r., a w tej sytuacji własność rzeczonego gruntu ponownie przysługuje spadkobiercom H. D. W konsekwencji nie ma też podstawy do ustalania odszkodowania za tę część nieruchomości.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] 2012r. J. D. powtórzył argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji z dnia [...] 2001r. Podkreślił jednocześnie, że wydanie decyzji wywłaszczeniowej wyrządziło mu szkodę majątkową, gdyż jako spadkobierca H. D. został de facto pozbawiony przypadającego mu udziału w wywłaszczonej nieruchomości. W chwili obecnej szkoda jest niemożliwa do naprawienia w odniesieniu do działek nr [....] z uwagi na zbycie tychże działek na rzecz osób fizycznych. Szkoda wyrządzona poprzez bezprawne wywłaszczenie nieruchomości, a następnie zbycie jej części przez Skarb Państwa powinna zostać naprawiona przez wypłacenie skarżącemu stosownego odszkodowania, którego kwota powinna obejmować co najmniej wartość udziału w wysokości 1/3 własności działek nr [...]. Zdaniem J. D. wyrządzona szkoda powinna być zrekompensowana na podstawie złożonego wniosku o wypłatę odszkodowania, lecz nie w oparciu o przepisy dekretu o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych, lecz na mocy innych przepisów.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, oddalając skargę J. D. wyrokiem z dnia 8 maja 2013r. wskazał, że art. 33 ust. 1 dekretu stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia wskazywał, iż wniosek o ustalenie odszkodowania każda ze stron może złożyć do prezydium wojewódzkiej rady narodowej po zgłoszeniu wniosku o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego. Z kolei, art. 39 cytowanej ustawy określał termin przedawnienia roszczeń odszkodowawczych na 3 lata od dnia, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne w toku instancji, przy czym przedawnienie roszczeń następowało w każdym przypadku po upływie 6 lat od momentu, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu zyskało przymiot ostateczności.

Odnosząc się do stanu faktycznego sprawy Sąd wskazał, że po śmierci H. D. spadek po niej nabyły jej dzieci, tj. M. S., R. R. i J. D. – w częściach równych po 1/3. W następstwie stwierdzenia nieważności orzeczenia o wywłaszczeniu z dnia [...] 1952r. w części niedotyczącej działek nr [...] własność przedmiotowej nieruchomości w tymże zakresie automatycznie powróciła na rzecz spadkobierców H. D. Stwierdzenie nieważności usunęło bowiem skutki wywłaszczenia z mocą wsteczną (ex tunc). Tym samym odpadła podstawa do domagania się odszkodowania w oznaczonym wyżej zakresie. W dalszej kolejności Sąd I instancji zauważył, że z decyzji Ministra Budownictwa z dnia [...] 2007r. wynika, że orzeczenie o wywłaszczeniu z dnia [...] 1952r. wywołało nieodwracalne skutki w odniesieniu do działek oznaczonych obecnie nr [...]. Na mocy umów zawartych w formie aktów notarialnych w dniu 10 września 1996r. wymienione działki zostały bowiem zbyte na rzecz osób trzecich.

Sąd przypominał, że stosownie do art. 156 § 2 i art. 158 § 2 K.p.a. organ administracji publicznej nie stwierdza nieważności decyzji, która wywołała nieodwracalne skutki, lecz w takim wypadku organ ogranicza się tylko do stwierdzenia, że konkretna decyzja została wydana z naruszeniem prawa. Zatem orzeczenie o wywłaszczeniu z dnia [...] 1952r. w części dotyczącej działek nr [...] nie zostało wyeliminowane z obrotu prawnego. Z materiału zebranego w aktach sprawy nie wynika, by orzeczenie o wywłaszczeniu z dnia [...] 1952r. zostało zakwestionowane w administracyjnym toku instancji, a zatem termin do złożenia wniosku o ustalenie odszkodowania upłynął co do zasady – zgodnie z art. 39 powołanego dekretu – w 1955r. lub ewentualnie najpóźniej w 1958r.

Sąd podkreślił, iż mimo że wypłata odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości na podstawie powołanego dekretu następowała na wniosek strony, w dokumentacji archiwalnej zgromadzonej przez organy administracji publicznej nie znajduje się żadne pismo potwierdzające złożenie takiegoż wniosku przez matkę skarżącego lub którąkolwiek ze stron postępowania wywłaszczeniowego. Co więcej, skarżący również nie przedstawił w toku kontrolowanego postępowania żadnych dowodów, które choćby pośrednio potwierdzały złożenie stosownego wniosku przez jego matkę. W konsekwencji Sąd uznał, że wniosek o ustalenie odszkodowania za wywłaszczenie omawianej nieruchomości został złożony dopiero w piśmie z dnia 21 sierpnia 1997r., podtrzymanym następnie w piśmie z dnia 25 lipca 2000r.

Tym samym roszczenie odszkodowawcze w zakresie działek nr [...] uległo przedawnieniu. Sąd wskazał nadto, że postępowanie dowodowe przed organami administracji zostało przeprowadzone w sprawie w sposób wyczerpujący, zgodnie z wymogami wynikającymi z zasady prawdy obiektywnej, o której mowa w art. 7 K.p.a, oraz wedle wytycznych określonych w art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Organy administracji publicznej podjęły w szczególności wystarczające środki dla możliwie pełnego odtworzenia dokumentacji archiwalnej związanej z wydaniem orzeczenia z dnia [...] 1952r.

Ustosunkowując się układu między Rządem polskim i Rządem szwedzkim zawartym w Sztokholmie w dniu 16 listopada 1949r. Sąd podkreślił, że w myśl powołanego układu za szwedzkie uważane było mienie, prawa i interesy należące do osób legitymujących się obywatelstwem szwedzkim zarówno w chwili wydania odpowiedniego zarządzenia polskiego, jak i w dniu wejścia w życie układu, o którym mowa. Tymczasem z materiału zgromadzonego w aktach sprawy nie wynika, by H. D. posiadała obywatelstwo szwedzkie w dniu 15 lipca 1952r., zaś skarżący nabył je w 1959r. Powyższych kwestii nie zmieniały późniejsze porozumienia zawarte jako uzupełnienia układu z dnia 16 listopada 1949r., tj. uzupełnienie sporządzone w dniu 29 października 1964r. w Warszawie oraz układ pomiędzy Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i Rządem Królewskim Szwecji w sprawie uregulowania niektórych interesów finansowych, związanych z własnością szwedzkich nieruchomości w Polsce, sporządzony w dniu 19 stycznia 1966r. w Warszawie.

Końcowo Sąd podkreślił, że organy administracji publicznej słusznie rozpatrywały jako podstawę do ustalenia odszkodowania art. 33 ust. 1 powołanego dekretu, bowiem przedmiotem kontrolowanego postępowania było ustalenie odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości na podstawie orzeczenia z dnia [...] 1952r. Organy administracji publicznej nie rozstrzygały natomiast o naprawieniu szkody, powstałej w wyniku wydania powyższego orzeczenia o wywłaszczeniu. Poza tym Sąd wskazał, że skarżący nie wskazał podstawy prawnej, z której wywodzi swoje żądanie.

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku J. D. podniósł zarzut naruszenia art. 39 dekretu przez niesłuszne zastosowanie i uznanie, iż doszło do przedawnienia roszczeń odszkodowawczych w zakresie działek nr [...], mimo iż istnieje znaczne prawdopodobieństwo, że przed upływem trzyletniego terminu przedawnienia wskazanego w ww. przepisie, matka skarżącego – H. D. złożyła stosowny wniosek o wypłatę odszkodowania. Nadto skarżący zarzucił naruszenie art. 33 ust. 1 zdanie pierwsze dekretu poprzez błędną wykładnię polegającą na niesłusznym i dowolnym przyjęciu, iż wniosek o ustalenie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, można było złożyć jedynie w formie pisemnej i brak kopii takiego pisemnego wniosku w archiwach państwowych, stanowi przeszkodę dla uznania, iż nie doszło do przedawnienia roszczeń odszkodowawczych. J. D. podkreślił, że wskazany wyżej przepis nie określał formy, w jakiej należało zgłosić stosowny wniosek, a zatem można było wniosek ów złożyć w formie ustnej i na podstawie zasad doświadczenia życiowego oraz zasad logicznego rozumowania należało przyjąć, iż wniosek taki z pewnością został w toku postępowania złożony przez H. D. Zdaniem autora skargi kasacyjnej zaskarżony wyrok narusza również art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji RP poprzez niezastosowanie w przedmiotowej sprawie i nieuznanie, iż skoro rodzinie skarżącego wypłacono odszkodowanie za wywłaszczenie nieruchomości na podstawie aktu notarialnego z dnia 23 stycznia 1993r., a więc po upływie terminu przedawnienia roszczeń odszkodowawczych, to również skarżącemu, zgodnie z zasadą równości wobec prawa i zasadami współżycia społecznego, powinno zostać wypłacone odszkodowanie za wywłaszczenie nieruchomości w zakresie działek nr [...].

Z uwagi na wskazane zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu oraz o zasądzenie od organu na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm.), dalej powoływana jako: "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przyczyny zostały enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. Z uwagi na fakt, iż w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki stwierdzenia nieważności, Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi kasacyjnej określonymi przez zarzuty sformułowane w odniesieniu do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu.

Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej w pierwszej kolejności przypomnieć należy, że nieruchomość stanowiąca własność H. D. została wywłaszczona orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] 1952r. znak: [...] wydanym na podstawie przepisów dekretu z dnia 26 kwietnia 1949r o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych. Ustalenie i wypłata odszkodowania za nieruchomości wywłaszczone w trybie tegoż dekretu odbywało się wyłącznie na wniosek podmiotu wywłaszczonego (art. 33 ust. 1 dekretu). Roszczenia o wypłatę odszkodowania za nieruchomości wywłaszczone w owym trybie przedawniały się co do zasady z upływem 3 lat od dnia, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne w toku instancji (art. 39 dekretu), zaś w określonym wyjątku, który nie miał zastosowania w niniejszej sprawie, przedawnienie owych roszczeń następowało po upływie 6 lat od uzyskania przez orzeczenie o wywłaszczeniu przymiotu ostateczności.

Jak trafnie zauważył Sąd I instancji, na skutek stwierdzenia nieważności orzeczenia o wywłaszczeniu w części niedotyczącej działek nr [...], własność przedmiotowej nieruchomości powróciła na rzecz spadkobierców H. D., a zatem m.in. na rzecz J. D. Powyższe oznacza, że kwestię odszkodowania można analizować tylko w odniesieniu do działek oznaczonych obecnie nr [...], w stosunku do których stwierdzono, że orzeczenie o wywłaszczeniu zostało wydane z naruszeniem prawa, co równocześnie wskazuje, że w tym zakresie orzeczenie to pozostaje w obrocie prawnym. W tej sytuacji kluczowe znaczenie ma udzielenie odpowiedzi na pytanie czy Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że roszczenie odszkodowawcze w zakresie dotyczącym działek [...] uległo przedawnieniu.

Analiza przywołanych powyżej przepisów dekretu wyraźnie wskazuje, że koniecznym warunkiem przyznania odszkodowania było złożenie wniosku, a możliwość dochodzenia roszczenia w powyższym zakresie została ograniczona w czasie. Przepisy dekretu wymagały zatem podjęcia aktywności ze strony właściciela wywłaszczonej nieruchomości. Czyniąc zadość konieczności wyjaśnienia powyższych okoliczności organy administracji podjęły działania w celu możliwie pełnego odtworzenia dokumentacji archiwalnej związanej z wydaniem orzeczenia o wywłaszczeniu, a w szczególności odnalezienia ewentualnego wniosku o odszkodowanie. W tym celu skierowały zapytania do Archiwum Państwowego w Poznaniu, Archiwum Zakładowego Urzędu Miasta i Gminy w [...], Archiwum Zakładowego Urzędu Miasta Poznania, Archiwum Starostwa [...], Archiwum Akt Nowych w Warszawie, Archiwum Zakładowego [...] Urzędu Wojewódzkiego. Poszukiwania akt postępowania odszkodowawczego nie odniosły jednak rezultatu.

Nie natrafiono na jakikolwiek dowód, który wskazywałby, że wniosek o odszkodowanie został złożony przez H. D. W tej sytuacji zasadnie Sąd I instancji doszedł do przekonania, iż postępowanie organów administracji w zakresie gromadzenia i oceny materiału dowodowego odpowiadało przepisom prawa (art. 7, art. 77 § 1, art. 80 K.p.a.). Podkreślić przy tym należy, że nie można obowiązku zebrania całego materiału dowodowego sprawy utożsamiać z obowiązkiem nieograniczonego poszukiwania przez organ administracji dowodów potwierdzających argumentację strony postępowania. Stronie przysługuje bowiem prawo czynnego udziału w ustalaniu stanu faktycznego sprawy, w szczególności strona ma prawo zgłaszania żądań przeprowadzania określonych dowodów. Jest zatem równoprawnym z organem podmiotem w zakresie inicjowania przeprowadzenia dowodów (art. 7 K.p.a.). Z uwagi na fakt, że nieudowodnienie określonego faktu może prowadzić do rezultatów niekorzystnych, uczestnik postępowania, który z danej okoliczności wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne winien przedstawić wiarygodne dowody na poparcie swych twierdzeń. W niniejszej sprawie strona takich dowodów nie przedstawiła, choć miała świadomość niekorzystnych skutków takiego zaniechania.

Ponadto wskazać należy, iż wbrew temu co podniesiono w skardze kasacyjnej, uprawdopodobnienie określonej okoliczności nie jest wystarczające dla możliwości wykazania istnienia tejże okoliczności. Dowiedzenie takiej okoliczności zasadniczo różni się od uprawdopodobnienia jej istnienia. Uprawdopodobnienie jest jedynie środkiem zastępczym dowodu, który nie daje pewności, lecz jedynie czyni wiarygodnym twierdzenia o danej okoliczności (fakcie). Jeżeli zatem skarżący wskazuje – opierając się o zasady doświadczenia życiowego – na wysokie prawdopodobieństwo złożenia wniosku o wypłatę odszkodowania, to w istocie wskazuje, iż okoliczność ta jest jedynie prawdopodobna, nie zaś pewna, jak wymagają tego reguły dowodzenia. To zaś z punktu widzenia reguł dowodzenia faktów jednoznacznie deprecjonuje stawianą przez skarżącego tezę o terminowym złożeniu wniosku.

Ponadto – wbrew temu, co sądzi skarżący – wniosek w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania nie mógł być złożony w sposób dorozumiany, bądź bez zachowania formy pisemnej. Przypomnieć bowiem należy, że jedną z podstawowych zasad procedury administracyjnej jest zasada pisemności, zgodnie z którą w toku sprawy wszelkie czynności należy utrwalać w formie pisemnej. Zasada ta obowiązywała także w okresie, w którym winien być złożony wniosek o odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Przepis art. 15 ust. 1 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 22 marca 1928r. o postępowaniu administracyjnym (Dz. U. nr 36, poz. 341 ze zm.) wyraźnie wskazywał, iż "prośby, odwołania, skargi, zażalenia itp. podania mogą być wnoszone do władz pisemnie lub telegraficznie, a także zgłaszane ustnie do protokółu, o ile specjalne przepisy i rodzaj sprawy nie stoją temu na przeszkodzie". Tak więc nawet ewentualne dokonanie czynności w formie ustnej winno być co najmniej zanotowane w formie protokołu.

Twierdzenie zatem przez skarżącego, iż przedmiotowy wniosek złożony został w formie ustnej, w sytuacji braku jakichkolwiek dowodów w tym zakresie nie może zasługiwać na uwzględnienie. Same domysły skarżącego nie są wystarczającą podstawą do przyznania mu racji.

Odnosząc się następnie do zarzutu naruszenia art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji RP należy wskazać, iż w rozpoznawanej sprawie oceniane było postępowanie w przedmiocie ustalenia odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości na podstawie aktu z 1952r. Jak już wyżej wskazano akt ten w odniesieniu do działek nr [...] istnieje nadal w obrocie prawnym, bowiem dokonane na jego podstawie wywłaszczenie wywołało już nieodwracalne skutki prawne. Natomiast poza zakresem kognicji Sądu w niniejszej sprawie pozostaje kwestia sprzedaży przez siostry skarżącego należących do nich udziałów w przedmiotowej nieruchomości Skarbowi Państwa na mocy aktu notarialnego z dnia 23 stycznia 1993r., a więc już po dokonaniu wywłaszczenia.

Należy jasno wskazać, iż zadaniem Sądu w niniejszym postępowaniu nie jest wyjaśnianie przyczyn i skutków wywołanych kontraktowym nabyciem przez Skarb Państwa udziałów M. S. i R. R. w nieruchomości, która została już wcześniej wywłaszczona. Trzeba jednak wyjaśnić, iż wbrew zarzutom skarżącego na podstawie rzeczonej umowy sprzedaży jego siostry nie otrzymały odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomości, lecz cenę nabycia, będącą świadczeniem w wykonaniu tejże umowy. Skarżący nie był stroną owej umowy, a zatem jego sytuacja prawna jest inna aniżeli jego sióstr, a tym samym analizując jego pozycję prawną nie można mówić o naruszeniu konstytucyjnej zasady równości wobec prawa (art. 32 Konstytucji RP). Ponadto należy otwarcie stwierdzić, iż okoliczność zawarcia przez siostry skarżącego umowy sprzedaży nie mają wpływu na rozstrzygnięcie sprawy odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość.

Podsumowując należy wskazać, iż skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił ją na podstawie art.184 P.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.