Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 22 stycznia 2008 r., sygn. akt I OSK 1974/06

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Marek Stojanowski przewodniczący
Sędzia NSA Barbara Adamiak przewodniczący
Sędzia NSA Stanisław Nowakowski przewodniczący, sprawozdawca
Aleksandra Żurawicka protokolant
Rozpoznanie
w dniu 22 stycznia 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H. R., M. R.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 12 września 2006 r. sygn. akt III SA/Wr 395/05
Sprawa
w sprawie ze skargi H. R., M. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie rozgraniczenia

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 12 września 2006 r. sygn. akt III SA/Wr 395/05 oddalono skargę H. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] nr [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny podzielił stanowisko organów administracji sprowadzające się do twierdzenia, że postępowanie rozgraniczeniowe wszczęte na wniosek skarżącej podlega umorzeniu jako bezprzedmiotowe, ponieważ organ ustalił, że w sprawie rozgraniczenia toczyło się postępowanie przede sądem powszechnym i tam w drodze ugody nieruchomość dotycząca działek nr [...] i [...] położonych w R., stanowiących własność H. R., M. O. i B. H., została rozgraniczona.

Sąd pierwszej instancji podniósł, że rozgraniczenie nieruchomości po myśli art. 29 ust.1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2000 r. Nr 100, poz. 1086 ze zm.) - ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów. Stosownie do art. 29 ust. 3 rozgraniczenia nieruchomości dokonują wójtowie (burmistrzowie, prezydenci miast) oraz, w wypadkach określonych w ustawie, sądy. Generalnie ujmując, z unormowań powołanej ustawy wynika, że w przypadku braku sporu ustalenie przebiegu granic następuje w drodze decyzji administracyjnej (art. 33 ust. 1 powołanej ustawy), zaś w razie zaistnienia sporu - przez zawarcie ugody przed geodetą (art. 31 ust. 4), bądź też w wypadku nie zawarcia takiej ugody, po przekazaniu sprawy sądowi - w drodze orzeczenia sądu lub ugody sądowej, w postępowaniu nieprocesowym (art. 34 ust. 2 i 3).

Wszczęcie zatem postępowania rozgraniczeniowego przed sądem następuje po wyczerpaniu postępowania administracyjnego, za wyjątkiem wszakże sytuacji, o której mowa w art. 36 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, zgodnie z którym to przepisem sąd, przed którym toczy się sprawa o własność lub o wydanie nieruchomości albo jej części, jest właściwy również do przeprowadzenia rozgraniczenia, jeżeli ustalenie przebiegu granic jest potrzebne do rozstrzygnięcia rozpatrywanej sprawy. W tym wypadku sąd w orzeczeniu zamieszcza także rozstrzygnięcie o rozgraniczeniu nieruchomości.

Tym samym, w wypadku uregulowanym w art. 36 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, ustalenie przebiegu granic może nastąpić w postępowaniu sądowym, w trybie procesu lub postępowania nieprocesowego, bez uprzedniego przeprowadzenia postępowania administracyjnego. Sąd przyjmuje, że opisana sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie, bowiem jest okolicznością bezsporną, że do rozgraniczenia działek oznaczonych w operacie ewidencyjnym numerami [...] i [...] obrębu R. doszło w toku procesu przed Sądem Rejonowym w Głogowie w sprawie o wydanie nieruchomości (sygn. akt I C [...]), a zatem w trybie przewidzianym art. 36 Prawa geodezyjnego i kartograficznego. Strony toczącego się wówczas postępowania sądowego zawarły w dniu 28 maja 2003r. ugodę sądową, z której treści (pkt 1) wynika między innymi, że dokonały zgodnie rozgraniczenia tychże nieruchomości, ustalając przebieg granicy między działkami według oznaczeń na załączniku 4 i 4a opinii biegłego sądowego F. G. - stanowiącej integralną część ugody. Jak ustalono, przedmiotowa ugoda sądowa dotąd nie została wzruszona na drodze prawnej mimo podejmowania w tym celu przez stronę skarżącą różnych środków prawnych.

Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreśla nadto, że ugoda zawarta przed sądem stanowi tytuł egzekucyjny zgodnie z art. 777 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania cywilnego i w tym znaczeniu jest zrównana z prawomocnym wyrokiem sądowym. Ważność takiej ugody jako czynności prawnej rodzącej skutki cywilnoprawne może być podważana jedynie w trybie procesu cywilnego, w żadnym wypadku zaś uchylenie się od skutków złożonych oświadczeń woli zawartych w ugodzie sądowej (jak utrzymują skarżący - obarczonych wadą pod wpływem błędu) nie może nastąpić na drodze postępowania administracyjnego, a w istocie do tego właśnie zmierza strona skarżąca.

Sąd pierwszej instancji nie ma wątpliwości, że zakres żądania skarżących wyznaczony wnioskiem o wszczęcie postępowania administracyjnego w omawianej materii jest tożsamy przedmiotowo i podmiotowo z uregulowanym wskazaną ugodą. Tym samym, w ocenie Sądu, organy prawidłowo przyjęły, że w sprawie niniejszej administracyjne rozgraniczanie spornych nieruchomości jest bezprzedmiotowe w świetle art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego.

Powyżej opisany wyrok zaskarżony został do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargą kasacyjną wniesioną przez pełnomocnika skarżących – radcę prawnego – w której zarzuca:

Naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy - a mianowicie:

  1. 1. art. 3 § 1 w związku z art. 3 § 2 punkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi polegające na:

dokonaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wadliwej kontroli decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. poprzez ocenę wskazanych przez skarżącego dowodów na podstawie przesłanek nie znanych w ustawie, to jest wykraczających poza wymagania art. 29 ust.3 oraz art.30 ust.1 i art. 36 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2000 r. Nr 100, poz. 1086, ze zm.) poprzez przyjęcie, że wójt mimo, iż w chwili złożenia wniosku o rozgraniczenie nie toczy się jakiekolwiek postępowanie sądowe o rozgraniczenie, ma prawo umorzyć postępowanie w tym zakresie z uwagi na wcześniej zakończone postępowanie sądowe;

  1. 2. -art.77 § 1 i art. 80 k.p.a., na podstawie których dokonana została ocena zgromadzonego materiału dowodowego w zaskarżonym wyroku;
  2. 3. art. 105 § 1 Kpa - przez przyjęcie, że organ administracji może umorzyć postępowanie administracyjne w postępowaniu o rozgraniczenie nieruchomości tylko na tej postawie, że istnieje wcześniej wydane orzeczenie sądu –bez przeprowadzenia postępowania o rozgraniczenie;
  3. 4. art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm. zwanej dalej P.p.s.a.) polegające na niezastosowaniu powołanych przepisów w rozpoznawanej sprawie,

Wskazując na powyższe zarzuty pełnomocnik skarżących wnosi:

o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Pełnomocnik skarżących wyraża pogląd, że "(...) możliwe jest złożenie wniosku o rozgraniczenie do wójta w każdym czasie, a obowiązkiem wójta jest jego merytoryczne rozpoznanie, a nie umarzanie postępowania z uwagi na wcześniej wydanie orzeczenie sądu". To przekonanie stanowi esencję skargi kasacyjnej i pod tak wyrażoną tezę zostały przedstawione zarzuty, bowiem w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie znajdujemy już żadnych innych uwag.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.

Pełnomocnik skarżących zdaje się nie rozumieć na czym polega umorzenie postępowania administracyjnego i stawia jak gdyby znak równości pomiędzy odmową wszczęcia postępowania a umorzeniem postępowania. W prawie administracyjnym wszczęcie postępowania następuje na wniosek strony lub z urzędu (art. 61 k.p.a.). Poza trybem nadzwyczajnym dotyczącym wznowienia postępowania oraz stwierdzenia nieważności decyzji (art. 149 § 3 i 157 § 3 k.p.a.) procedura administracyjna nie zna odmowy wszczęcia postępowania (mamy tu na uwadze procedurę przewidzianą w kodeksie postępowania administracyjnego a nie w przepisach szczególnych). Przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne podobnie te kwestie regulują (art.

  1. 30) z tym, że rozgraniczenie nieruchomości może nastąpić także w postępowaniu wyłącznie przed sądem powszechnym (art. 36).

W skardze kasacyjnej nie zaprzecza się, że taka sytuacja miała miejsce a nadto nie wskazuje by wniosek skarżących dotyczył innych działek. Jest to zatem bezspornie postępowanie o to samo rozgraniczenie, które już zostało przed sądem rozstrzygnięte zawartą przez strony ugodą. Pełnomocnik skarżących powinien więc sobie postawić pytanie jakie miałby wydać organ administracji orzeczenie, skoro ustalił, że sprawa o rozgraniczenie tych nieruchomości została już rozstrzygnięta. Czy według skarżących możliwe byłoby wydanie orzeczenia merytorycznego i w ten sposób w obrocie prawnym pozostawały by dwa rozstrzygnięcia dotyczące tej samej sprawy? Organ zaś nie odmówił wszczęcia postępowania ale je prowadził i ustalił stan faktyczny uniemożliwiający wydanie decyzji merytorycznej. Na to w sposób bardzo precyzyjny wskazał Sąd pierwszej instancji wyjaśniając stan prawny sprawy.

W żadnej procedurze nie ma możliwości ponownego rozpoznania sprawy (bez uprzedniego wyeliminowania danego orzeczenia z obrotu prawnego) gdy już sprawa została rozstrzygnięta a nawet, gdy toczy się już wszczęte w tej samej sprawie inne postępowanie (por. art. 199 pkt 2 k.p.c.). Zatem organ administracji nie miał innej możliwości jak wyłącznie umorzyć postępowanie administracyjne, które wobec sądowego rozgraniczenia opisanych działek stało się bezprzedmiotowe (art. 105 § 1 k.p.a.).

Sąd pierwszej instancji przedstawił w tej materii bardzo precyzyjne stanowisko, które chyba uszło uwadze pełnomocnika skarżących. Sąd napisał bowiem (co ponownie należy przytoczyć dla wykazania zasadności argumentacji Sądu pierwszej instancji): "Należy zauważyć, że ugoda zawarta przed sądem stanowi tytuł egzekucyjny zgodnie z art. 777 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania cywilnego i w tym znaczeniu jest zrównana z prawomocnym wyrokiem sądowym. Ważność takiej ugody jako czynności prawnej rodzącej skutki cywilnoprawne może być podważana jedynie w trybie procesu cywilnego, w żadnym wypadku zaś uchylenie się od skutków złożonych oświadczeń woli zawartych w ugodzie sądowej (jak utrzymują skarżący - obarczonych wadą pod wpływem błędu) nie może nastąpić na drodze postępowania administracyjnego, a w istocie do tego właśnie zmierza strona skarżąca. Bez żadnych bowiem wątpliwości zakres żądania skarżących wyznaczony wnioskiem o wszczęcie postępowania administracyjnego w omawianej materii jest tożsamy przedmiotowo i podmiotowo z uregulowanym wskazaną ugodą."

Naczelny Sąd Administracyjny nie znajduje bardziej przekonywającej wykładni jak przedstawiona przez Sąd pierwszej instancji, w stosunku do której w skardze kasacyjnej nie postawiono żadnego poważnego zarzutu.

Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.