Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 27 stycznia 2009 r., sygn. akt I OSK 204/08

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rajewska Sędziowie NSA Anna Łukaszewska-Macioch del. WSA Grzegorz Czerwiński (spr.)
Michał Zawadzki protokolant
Rozpoznanie
w dniu 27 stycznia 2009r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. T.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 13 grudnia 2007 r. sygn. akt IV SA/Po 52/07
Sprawa
w sprawie ze skargi M. T. na postanowienie Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu z dnia [...] listopada 2005 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 13 grudnia 2007 roku, sygn. akt IV SA/Po 52/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę M. T. na postanowienie Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu z dnia [...] listopada 2005 roku, nr [...] o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.

Wymieniony wyżej wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zapadł w następującym stanie faktycznym.

Rozkazem personalnym z dnia [...] września 2005 roku, nr [...] Komendant Powiatowy Policji w S. zwolnił starszego posterunkowego M. T. ze służby w Policji z dniem [...] września 2005 roku.

Jako podstawę prawną wydanego rozkazu Komendant Powiatowy Policji w S. wskazał art. 41 ust. 2 pkt 8 w zw. z art. 45 ust. 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (Dz. U. z 2002 roku Nr 7, poz. 58 - tekst jednolity ze zmianami). Na podstawie art. 108 § 1 k.p.a. rozkazowi nadany został rygor natychmiastowej wykonalności.

W uzasadnieniu rozkazu Komendant podniósł, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, iż M. T. popełnił przestępstwo z art. 177 § 2 k.k. w zw. z § 1 w zw. z art. 178 § 1 k.k. i art. 178a § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.

Od powyższego rozkazu odwołanie złożył pełnomocnik M. T.. Wraz z odwołaniem złożony został wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia środka odwoławczego.

Zdaniem pełnomocnika odwołującego się zaistniały przesłanki do przywrócenia terminu określone w art. 58 k.p.a. Doręczenie rozkazu nastąpiło podczas leczenia funkcjonariusza w zakładzie psychiatrycznym. Po odebraniu rozkazu pozostawał on i nadal pozostaje w bardzo ciężkim stanie psychicznym i nie był w stanie nadać przedmiotowemu rozkazowi odpowiedniego znaczenia. Jego małżonka odebrała rozkaz [...] października 2005 roku wobec czego od ustania przyczyny uchybienia do wniesienia odwołania, w ocenie pełnomocnika, nie minęło siedem dni. W tej sytuacji wniosek o przywrócenie terminu zdaniem pełnomocnika uznać należy za zasadny.

Postanowieniem z dnia [...] listopada 2005 roku, nr [...] Wielkopolski Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od rozkazu personalnego Komendanta Powiatowego Policji w S. z dnia [...] września 2005 roku.

W uzasadnieniu postanowienia Komendant Wojewódzki stwierdził, że zgodnie z art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. przywrócenie terminu następuje wówczas, gdy wystąpią łącznie cztery przesłanki. Pierwszą przesłanką jest uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, drugą - wniesienie prośby o przywrócenie terminu, trzecią - dochowanie terminu (siedmiu dni) od ustania przyczyny uchybienia terminu, czwartą - dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracany termin.

Zdaniem Komendanta Wojewódzkiego strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania.

Fakt przebywania M. T. na leczeniu w Zakładzie dla Nerwowo i Psychicznie Chorych "[...]" w G. nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminowi. Nie wykluczał on bowiem, zdaniem Komendanta Wojewódzkiego, możliwości sporządzenia odwołania i nadania pisma np. przez żonę lub obrońcę ustanowionego do reprezentowania osoby M. T. w sprawie karnej, który jest również pełnomocnikiem w sprawie administracyjnej. Zawiadomienie o wszczęciu postępowania zostało doręczone zarówno policjantowi jak i jego żonie B. T. w dniu [...] sierpnia 2005 roku.

Zdaniem Komendanta Wojewódzkiego nie zasługuje na uwzględnienie wskazany przez wnioskodawcę argument ciężkiego stanu psychicznego M. T.. W dniu [...] września 2005 roku, ordynator oddziału - lekarz medycyny M. S., który występował również w roli biegłego sądowego wydającego opinię sądowo - psychiatryczną w sprawie karnej, zezwolił na rozmowę i doręczenie rozkazu o zwolnieniu ze służby w Policji. Nadto jak wynika z informacji uzyskanych ze szpitala M. T. został z niego zwolniony do domu w dniu [...] października 2005 roku. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania został sporządzony w dniu [...] października 2005 roku. Wobec trzech dni różnicy pomiędzy wskazanymi datami oraz zgodą lekarza specjalisty na doręczenie podczas leczenia rozkazu o zwolnieniu ze służby, "ciężki stan psychiczny" M. T., jako bezpośrednia przyczyna uchybienia terminowi do wniesienia odwołania nie został uprawdopodobniony.

Komendant Wojewódzki Policji stwierdził, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.

Na powyższe postanowienie, działając przez pełnomocnika skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu złożył M. T..

W skardze podniesione zostały trzy grupy zarzutów. W pierwszej grupie zarzutów pełnomocnik skarżącego wskazał argumenty, które jego zdaniem, przemawiają za tym, że rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w S. z dnia [...] września 2005 roku, nr [...] narusza obowiązujące prawo i powinien być uchylony.

W drugiej grupie zarzutów pełnomocnik skarżącego zakwestionował prawidłowość zawiadomienia skarżącego o wszczęciu postępowania oraz prawidłowość doręczenia skarżącemu rozkazu personalnego z dnia [...] września 2005 roku, nr [...].

Zdaniem pełnomocnika skarżącego nawet jeśli faktycznie doszło do poinformowania skarżącego w dniu [...] sierpnia 2005 roku o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia ze służby, czemu skarżący zaprzecza, to była to czynność nieskuteczna. M. T. znajdował się wówczas w stanie wyłączającym świadome działanie. Samo wszczęcie postępowania nie rodzi zaś żadnych skutków prawnych i nie podlega zaskarżeniu.

Pełnomocnik skarżącego stwierdził, że z informacji uzyskanych od rodziny skarżącego wynika, że Ordynator Oddziału [...][...] wyraził jedynie zgodę na rozmowę funkcjonariuszy z M. T. Odwiedziny kolegów z pracy miały mieć znaczenie terapeutyczne, gdyż pacjent cierpiący na depresję powinien mieć wsparcie otoczenia, rodziny lub kolegów z pracy. Zdaniem pełnomocnika wydaje się nieprawdopodobne, że lekarz zgodził się na poinformowanie M. T. o "wyrzuceniu" go z pracy wiedząc, że cierpi on na "zaburzenia adaptacyjne o obrazie głębokiego zespołu depresyjnego" i nie widząc sensu w życiu podejmował próby samobójcze.

Nadto znajdował się on wówczas pod wpływem silnych leków antydepresyjnych, które spowalniają zdolność rozumienia, kojarzenia oraz pokierowania swoim postępowaniem. Zainteresowany nie pamięta o czym wtedy rozmawiał z kolegami, a jedyne co potrafi sobie przypomnieć, to troska i współczucie odwiedzających kolegów. Tym samym, zdaniem pełnomocnika skarżącego, nie doszło do prawidłowego poinformowania M. T. o zwolnieniu ze służby. Żadna korespondencja nie została również doręczona żonie skarżącego, która mogłaby podjąć odpowiednie kroki prawne.

Pełnomocnik skarżącego stwierdził, że wszyscy policjanci uczestniczący w wypadku byli pod znacznym wpływem alkoholu, a "pozbycie" się M. T. ma cechy "poświęcenia" najmłodszego stażem kolegi z ich grona. Wina M. T. nie została stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu, a w Polsce wszystkich obywateli obowiązuje nadrzędna zasada domniemania niewinności.

W trzeciej grupie zarzutów pełnomocnik skarżącego wskazał argumenty, które jego zdaniem, przemawiają za tym, że rozstrzygnięcie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu o odmowie przywrócenia terminu narusza art. 58 § 1 k.p.a.

W ocenie pełnomocnika organ administracji błędnie przyjął, że strona nie uprawdopodobniła winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania od rozkazu personalnego nr [...] z dnia [...] września 2005 roku. Skoro badania biegłych sądowych lekarzy psychiatrów jednoznacznie wykazały niemożność uczestniczenia przez M. T. w toczącym się przeciwko niemu postępowaniu karnym ze względu na ciężki stan psychiczny, na skutek czego zostało ono zawieszone, to tym bardziej bez winy odwołującego się doszło do uchybienia terminowi do zaskarżenia rozkazu o zwolnieniu ze służby.

Małżonka skarżącego M. T. odebrała rozkaz 19 października 2005 roku. Siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, w ocenie pełnomocnika skarżącego został zachowany. W tym stanie rzeczy, zdaniem pełnomocnika termin do wniesienia odwołania powinien zostać przywrócony.

W odpowiedzi na skargę Wielkopolski Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu i wniósł o oddalenie skargi.

Oddalając skargę na postanowienie Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu z dnia [...] listopada 2005 roku, nr [...] Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził, że istota sporu między stronami sprowadza się do kwestii doręczenia skarżącemu rozkazu personalnego nr [...]. Sporne są zarówno okoliczności doręczenia jak i skuteczność tej czynności. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego za prawidłowe uznać należy stanowisko organu administracji, że doręczenie rozkazu nastąpiło w dniu [...] września 2005 roku, a skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy.

Sad wskazał, iż w aktach postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby, znajduje się zawiadomienie z dnia [...] sierpnia 2005 roku o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia st. post. M. T. ze służby w Policji (k.

41) z adnotacją: "kopię otrzymałem [...].08.2005" i podpisami: B. T., T. M. Tak więc, nawet gdyby przyjąć, że stan zdrowia skarżącego był w tym momencie bądź dniu bardzo zły, to w świetle tego dowodu pozostaje bezsporne, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia doręczono zarówno skarżącemu jak i jego żonie w dniu [...] sierpnia 2005 roku. W tym dniu skarżący rozpoczął leczenie w Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w G. Wobec faktu doręczenia zawiadomienia, zdaniem Sądu, trudno dać wiarę twierdzeniom skarżącego, że odwiedziny kolegów z Policji w dniu [...] września 2005 roku w Szpitalu i rozmowa z nimi przeprowadzona miały dla skarżącego znaczenie wyłącznie wspierające, bez odniesienia do prowadzonego postępowania w/s zwolnienia ze służby. Wyłącznie takiemu znaczeniu wizyty dwóch funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w S. w dniu [...] września 2005 roku w Szpitalu, gdzie przebywał skarżący, przeczy notatka służbowa sporządzona w tym samym dniu przez tych funkcjonariuszy. Wynika z niej, iż do Szpitala udali się "(...) celem podpisania przez wymienionego rozkazu o zwolnieniu ze służby i doręczenia kopii w związku z zakończonym postępowaniem administracyjnym [...]. (...)". Jak wynika z notatki "(...) M. T. odmówił podpisania rozkazu i nie chciał wziąć kopii tego rozkazu." Notatka ma walor dokumentu urzędowego i zdaniem Sądu nie ma podstaw, by odmówić wiarygodności temu dowodowi.

Biorąc powyższe pod uwagę, należy zdaniem Sądu stwierdzić, że organ, doręczając rozkaz w ww. sposób, nie uchybił normie zawartej w art. 42 § 3 k.p.a., zgodnie z którą w razie niemożności doręczenia pisma w sposób określony w § 1 (Pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy) i § 2 (Pisma mogą być doręczone również w lokalu organu administracji publicznej, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej), a także w razie koniecznej potrzeby, pisma doręcza się w każdym miejscu, gdzie się adresata zastanie. Nadto, działanie organu było zgodne z normą art. 46 § 2 k.p.a., według którego, jeżeli odbierający pismo uchyla się od potwierdzenia doręczenia lub nie może tego uczynić, doręczający sam stwierdza datę doręczenia oraz wskazuje osobę, która odebrała pismo, i przyczynę braku jej podpisu, a także z normą zawartą w art. 47 § 1 k.p.a., w myśl którego, jeżeli adresat odmawia przyjęcia pisma przesłanego mu przez pocztę lub inny organ albo w inny sposób, pismo zwraca się nadawcy z adnotacją o odmowie jego przyjęcia i datą odmowy.

Pismo wraz z adnotacją włącza się do akt sprawy. W konsekwencji powyższego, zdaniem Sądu, uznać należy, że ww. czynności spowodowały skutek wskazany w art. 47 § 2 k.p.a., zgodnie z którym w przypadkach, o których mowa w § 1, uznaje się, że pismo doręczone zostało w dniu odmowy jego przyjęcia przez adresata. Ostatnie stwierdzenie wspierają obok ww. notatki służbowej - także inne dowody, w tym przede wszystkim ww. zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia ze służby oraz opinia sądowo - psychiatryczna, podpisana przez Ordynatora Oddziału Szpitala, w którym przebywał skarżący.

W świetle tych dowodów mało wiarygodne jest twierdzenie skarżącego, że był on w takim stanie, iż po pierwsze, Ordynator nie mógł zgodzić się na wręczenie mu zwolnienia i po drugie, że skarżący "(...) nie mógł nadać przedmiotowemu rozkazowi odpowiedniego znaczenia (...)." W ww. opinii sądowo - psychiatrycznej wskazuje się, że stwierdzona "(...) w dniu [...] sierpnia 2005 roku reakcja depresyjna adaptacyjna jest normalną reakcją stresową na zaistniałą sytuację związaną z wypadkiem (...)"; a także, że "(...) aktualny stan psychiczny M. T. nie pozwala mu na branie udziału w czynnościach procesowych na okres trzech miesięcy (...)." W dniu [...] września 2005 roku chodziło wyłącznie o doręczenie rozkazu, będącego konsekwencją zakończonego postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia ze służby w Policji, o wszczęciu którego skarżący i jego żona zostali prawidłowo, a zatem skutecznie, zawiadomieni.

Skarżący musiał więc liczyć się z rozstrzygnięciem w sprawie zwolnienia ze służby. Wobec powyższych faktów i w świetle powyższych okoliczności, zdaniem Sądu, uznać należy, że doręczenie rozkazu odbyło się zgodnie z przepisami, w dniu [...]września 2005 roku. Nadto nie ma wystarczających argumentów, by uznać, iż uprawdopodobnione zostało, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy skarżącego. Zdaniem Sądu, należy zgodzić się z poglądem organu, który stwierdził, że "strona nie może przez odmowę przyjęcia decyzji uchylić się od skutków prawnych doręczenia". Tym samym zaskarżone postanowienie nie narusza prawa.

Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę kasacyjną wniósł M. T. reprezentowany przez adwokata M. R..

W skardze kasacyjnej pełnomocnik skarżącego podniósł następujące zarzuty:

  1. 1. zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, mającego istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia polegającego na ustaleniu przez WSA, iż skarżący nie uprawdopodobnił, zgodnie z wymogami art. 58 k.p.a. uchybienia terminowi bez swojej winy, podczas gdy sam pobyt skarżącego w szpitalu dla nerwowo i psychicznie chorych oraz diagnoza prowadząca do zawieszenia postępowania karnego toczącego się przeciwko niemu, stanowi uprawdopodobnienie braku winy skarżącego w uchybieniu terminowi,
  2. 2. zarzut naruszenia art. 42 § 3 k.p.a., art. 46 § 2 i art. 47 § 1 k.p.a. polegający na przyjęciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że doręczenie skarżącemu rozkazu personalnego o zwolnieniu ze służby nastąpiło zgodnie z prawem, podczas gdy nie wskazano w notatce osoby, która odebrała pismo w imieniu skarżącego jako osoby, która nie mogła tego uczynić, a wybrany przez organ sposób doręczenia w świetle okoliczności sprawy i przepisów k.p.a. nie dawał gwarancji przestrzegania zasady praworządności i przeczył zasadzie zaufania obywateli do organów administracji.

Pełnomocnik wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i przywrócenie M. T. prawa do wniesienia odwołania od rozkazu personalnego nr [...] oraz skarżącego kosztów zastępstwa adwokackiego za wszystkie instancje.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik M. T. stwierdził, że nie podziela stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wyrażonego w zaskarżonym wyroku. Nie uwzględniono bowiem, jego zdaniem, istotnych okoliczności sprawy, które przy zastosowaniu zasad prawidłowego rozumowania prowadzą do wniosku, iż brak winy skarżącego w uchybieniu terminowi został uprawdopodobniony. Dodatkowo, zdaniem pełnomocnika, błędnie przyjęto, że doręczenie rozkazu nastąpiło zgodnie z przepisami prawa, podczas gdy analiza materiału dowodowego sprawy, a w szczególności treść notatki policjantów, którzy mieli doręczyć przedmiotowy rozkaz, prowadzi do wniosku, że doszło do naruszenia art. 46 § 2 k.p.a. Nie wskazano bowiem osoby, która odebrała pismo.

Pełnomocnik wnoszącego skargę kasacyjną, stwierdził, że uprawdopodobnienie jakiejś okoliczności nie wymaga jej dowiedzenia. Uprawdopodobnieniu mogą służyć wszelkie dowody, w tym twierdzenia stron, jeżeli ich przedmiotem są okoliczności prawdopodobne w świetle przeprowadzonych dowodów. Bez znaczenia dla winy w uchybieniu terminowi jest doręczenie M. T. i jego żonie postanowienia dotyczącego wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Postanowienie to oraz rozkaz o zawieszeniu w czynnościach służbowych doręczone zostały M. T. i jego żonie zaś rozkaz personalny wyłącznie M. T. przebywającemu w szpitalu dla nerwowo i psychicznie chorych. Nie podjęto próby doręczenia rozkazu małżonce M. T.. W kontekście sposobu doręczenia poprzednich pism miał on prawo przypuszczać, że rozkaz o zwolnieniu zostanie doręczony również jego małżonce, która podejmie kroki niezbędne do jego zaskarżenia. Rozkaz o zwolnieniu wydany został w okresie trzymiesięcznego zawieszenia go w czynnościach służbowych. Skoro okres zawieszenia określony został na trzy miesiące, to zarówno on jak i jego rodzina nie mogli się spodziewać w tym okresie rozkazu o ostatecznym zwolnieniu ze służby.

Rozkaz personalny o zwolnieniu ze służby wydany został wbrew opinii związku zawodowego policjantów, gdzie wskazano na naruszenie zasady domniemania niewinności.

Zdaniem pełnomocnika, skoro rozkaz personalny o zwolnieniu ze służby został należycie doręczony małżonce M. T. w dniu [...] października 2005 roku, to tym samym został dotrzymany termin do wniesienia odwołania.

Z faktu, iż M. T. otrzymał zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego, nie można w sposób kategoryczny przyjąć, tak jak to uczynił Sąd w zaskarżonym wyroku, iż zdawał on sobie sprawę ze znaczenia wizyty funkcjonariuszy w dniu [...] września 2005 roku. Takie postawienie sprawy jest, zdaniem pełnomocnika, dowolne. Nie dokonano w tym przedmiocie żadnych ustaleń, w szczególności nie przesłuchano w charakterze świadka lekarza prowadzącego leczenie M. T. M. T. cierpiał i nadal cierpi na schorzenia natury psychiatrycznej.

W dacie próby doręczenia mu rozkazu doszło do jego hospitalizacji. Zdziwienie, zdaniem pełnomocnika, budzi próba doręczenia rozkazu personalnego o zwolnieniu jedynie M. T. z pominięciem jego małżonki. Rodzaj schorzeń i zażywane w tym okresie leki wpływające na świadomość powodowały, że nie można było oczekiwać, że potrafi on nadać odpowiednie znaczenie podejmowanym wobec niego czynnościom. Wszystkie te okoliczności uprawdopodabniają brak winy M. T. w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania.

Zdaniem pełnomocnika w dniu [...] września 2005 roku M. T. był w stanie wyłączającym świadome i dobrowolne podjęcie decyzji i wyrażenie woli spowodowanym zaburzeniami czynności psychicznych w rozumieniu art. 82 k.c. Składając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od rozkazu uchylił się on od skutków odebrania korespondencji w rozumieniu art. 88 k.c. W takiej sytuacji doręczenie mu korespondencji w warunkach określonych w art. 42 § 3 k.p.a. jest błędne. Organ powinien doręczyć korespondencję dorosłemu domownikowi. Wybór takiego sposobu doręczenia korespondowałby z zasadą praworządności oraz zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji. Zdziwienie budzi, zdaniem pełnomocnika, że zgodnie z treścią art. 42 § 2 k.p.a. odpisu rozkazu nie doręczono dyrektorowi szpitala zważywszy na charakter miejsca, w którym M. T. przebywał. Doręczenie takie dawałoby większe gwarancje, że rozkaz dotrze do zainteresowanego i jego rodziny.

Organ administracji miał szereg możliwości doręczenia rozkazu, które w wyższym stopniu, niż finalnie wybrany, uprawdopodabniałyby zapoznanie się przez M. T. z jego treścią. Z tych względów zdaniem pełnomocnika nie można przyjąć, że doręczenie rozkazu nastąpiło zgodnie z przepisami prawa. Nie wykorzystano bowiem wszelkich możliwości jakie przewiduje k.p.a.

Doręczenie w dniu [...] września 2005 roku dokonane zostało również niezgodnie z wymogiem wynikającym z art. 46 § 2 k.p.a. W notatce służbowej brak jest wskazania osoby, która odebrała pismo. Z notatki nie wynika również, by M. T. został pouczony o sposobie zaskarżenia rozkazu, z którego treścią został zapoznany.

Powyższe okoliczności, a w szczególności fakt, iż doręczenie nie zostało dokonane zgodnie z przepisami prawa, a M. T. uprawdopodobnił, że bez własnej winy uchybił terminowi do zaskarżenia rozkazu personalnego o zwolnieniu go ze służby, zdaniem pełnomocnika, czynią koniecznym i uzasadnionym wniosek o przywrócenie terminu zaskarżenia tego rozkazu.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Wielkopolski Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej w skrócie p.p.s.a - skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:

  1. 1. naruszeniu prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
  2. 2. naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę związany jest podstawami skargi kasacyjnej. Zgodnie z treścią art.183 § 1 p.p.s.a. sprawa rozpoznawana jest w granicach skargi kasacyjnej zaś z urzędu brana jest pod uwagę jedynie nieważność postępowania.

To wnoszący skargę kasacyjną określa granice kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej oznacza konieczność prawidłowego określenia tych podstaw. Skarga kasacyjna powinna wskazywać konkretne przepisy prawa, którym uchybił sąd pierwszej instancji, uzasadnienie zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego należy dodatkowo wykazać, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Obowiązkiem wnoszącego skargę kasacyjną jest precyzyjne wskazanie przepisów, które jego zdaniem, zostały naruszone i wykazanie, na czym to naruszenie polega. Skarga kasacyjna pozbawiona tych elementów uniemożliwia ocenę jej zasadności przez Naczelny Sąd Administracyjny.

Pierwszy z podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów, to zarzut popełnienia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny błędu w ustaleniach faktycznych. Zarzut ten nie został powiązany z zarzutem naruszenia prawa procesowego. Tak sformułowany zarzut nie spełnia wymogu wynikającego z art. 174 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie może w zastępstwie wnoszącego skargę kasacyjną określać jakie przepisy prawa materialnego lub procesowego zostały naruszone przez sąd pierwszej instancji.

Wskazać przy tym należy, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dokonywał ustaleń faktycznych w kwestii uprawdopodobnienia przez skarżącego, iż uchybił on terminowi bez własnej winy. Ustaleń w tym przedmiocie dokonywał organ administracji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny jedynie kontrolował prawidłowość tych ustaleń.

Drugi z podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów, to zarzut naruszenia art. 42 § 3 k.p.a., art. 46 § 2 k.p.a. i art. 47 § 1 k.p.a. Tak sformułowany zarzut także nie spełnia wymogów wynikających z art.174 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie stosuje przepisów k.p.a. w sposób samoistny. Postawą prawną postępowania przed sądami administracyjnymi są przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przesądami administracyjnymi. Kodeks postępowania administracyjnego ma zastosowanie jedynie w postępowaniu przed organami administracji. Przepisy Kodeksu podlegają analizie przed sądem administracyjnym tylko w takim zakresie, w jakim Sąd kontroluje zgodność przeprowadzonego postępowania z tymi normami. Naruszenie przepisów k.p.a. w postępowaniu przed sądem administracyjnym może nastąpić jedynie pośrednio, to jest na skutek uwzględnienia skargi lub jej oddalenia w następstwie błędnej oceny, iż zaskarżone do sądu rozstrzygnięcie organu administracji zapadło z naruszeniem ewentualnie bez naruszenia przepisów Kodeksu, w sposób mający wpływ na wynik sprawy.

Jeśli strona postępowania w skardze kasacyjnej chce zakwestionować ocenę sądu pierwszej instancji dotyczącą prawidłowości zastosowania przez organ administracji przepisów k.p.a., to powinna w zarzutach powołać przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, których naruszenie doprowadziło do niezasadnego jej zdaniem oddalenia skargi. Dopiero obok tych przepisów powołać należy przepisy k.p.a., które w ocenie strony nieprawidłowo zastosowano w postępowaniu administracyjnym.

Braki w zakresie wskazania podstaw kasacyjnych nie podlegają konwalidacji i czynią skargę kasacyjną nieskuteczną uniemożliwiając dokonanie merytorycznej oceny tego środka zaskarżenia przez sąd kasacyjny (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 września 2007 roku, sygn. akt. II FSK 1007/06. LEX nr 377587). Pogląd ten zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego należy w pełni podzielić.

Sposób sformułowania zarzutów skargi kasacyjnej w przedmiotowej sprawie, uniemożliwia merytoryczne odniesienie się do argumentów zawartych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Zaskarżony wyrok nie zawiera uchybień, które Naczelny Sąd Administracyjny byłby zobligowany wziąć pod uwagę z urzędu przy rozpoznawaniu skargi kasacyjnej.

Z przytoczonych wyżej względów skarga kasacyjna, jako pozbawiona usprawiedliwianych podstaw, na podstawie art. 184 p.p.s.a. została oddalona.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.