Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 26 stycznia 2021 r., sygn. akt I OSK 2079/20

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Monika Nowicka przewodniczący
Sędzia NSA Jolanta Rudnicka
Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik sprawozdawca
Rozpoznanie
w dniu 26 stycznia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. K.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 grudnia 2019 r. sygn. akt VII SA/Wa 1236/19
Sprawa
w sprawie ze skargi E. K. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] marca 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania zezwolenia na uprzywilejowanie pojazdu w ruchu drogowym

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 4 grudnia 2019 r. sygn. akt VII SA/Wa 1236/19 oddalił skargę E. K. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z [...] marca 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania zezwolenia na uprzywilejowanie pojazdu w ruchu drogowym.

Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:

E. K. prowadząca działalność gospodarczą pod firmą [...] w B. we wniosku z [...] września 2018 r. wystąpiła o wydanie zezwolenia na uprzywilejowanie w ruchu drogowym pojazdu samochodowego marki [...], nr rej. [...], nr nadwozia [...]. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że świadczy usługi detektywistyczne, a jej działalność ma charakter działalności regulowanej w rozumieniu ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2017 r. poz. 2168). Podkreśliła, że w ramach prowadzonej przez nią działalności zostały podpisane umowy stanowiące potwierdzenie wykorzystywania jej pojazdu do podejmowania działań zawiązanych z ratowaniem życia, zdrowia ludzkiego i mienia. Świadczą o tym:

  1. - umowa z [...] grudnia 2007 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia miejsca i sposobu zagospodarowania odpadów o kodzie 190 113 (popioły lotne zawierające substancje niebezpieczne – pyły),
  2. - umowa z [...] stycznia 2018 r. nr [...]w przedmiocie ustalania informacji na temat miejsca i sposobu zagospodarowania odpadów niebezpiecznych (odpady stałe z oczyszczania gazów odlotowych – pyły),
  3. - umowa z [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia informacji na temat miejsca i sposobu zagospodarowania odpadów niebezpiecznych,
  4. - umowa z [...] stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia informacji na temat miejsca i sposobu zagospodarowania odpadów niebezpiecznych,
  5. - umowa z [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie zapewnienia interwencji grupy operacyjnej w sytuacji zagrożenia zdrowia bądź życia, jak również w przypadku zagrożenia zniszczenia mienia stanowiącego własność zlecającego,
  6. - umowa z [...] sierpnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie bezzwłocznego podjęcia akcji poszukiwawczej córki zleceniodawcy, przy użyciu wszelkich środków transportu w związku z bezpośrednim zagrożeniem życia i zdrowia ze współdziałaniem z jednostkami Policji.

Wnioskodawczyni wskazała również, że świadczone były czynności polegające na niwelowaniu zagrożenia przed realizacją gróźb utraty życia bądź zdrowia, co skutkowało wniesieniem aktu oskarżenia do sądu.

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji w piśmie z [...] listopada 2018 r. poinformował wnioskodawczynię, że zebrane w sprawie dowody oraz materiały nie wskazują na spełnienie lub wskazanie przez stronę przesłanek przemawiających za uprzywilejowaniem pojazdu w ruchu drogowym.

Odpowiadając w piśmie z [...] grudnia 2018 r. wnioskodawczyni wskazała, że wydanie decyzji o uprzywilejowaniu pojazdu nie oznacza włączania sygnału charakterystycznego dla pojazdów uprzywilejowanych w sposób ciągły. Z tego względu organ nie powinien powtórnie domagać się dowodów na wykorzystywanie środka transportu dla ratowania życia w sposób stały. Z załączonych do wniosku dowodów wynika, że pojazd wykorzystywany jest permanentnie do pomocy w różnych akcjach realizowanych na podstawie zawartych umów, a także do akcji ad hoc.

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją z [...] stycznia 2019 r. nr [...] odmówił zezwolenia na uprzywilejowanie w ruchu drogowym pojazdu samochodowego marki [...], nr rej. [...], nr nadwozia [...].

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, po rozpoznaniu wniosku strony o ponowne rozpatrzenie sprawy, decyzją z [...] marca 2019 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżona decyzję. Minister wyjaśnił, że na gruncie art. 53 ust. 1 pkt 12 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1990 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.r.d.", pojazdem uprzywilejowanym w ruchu drogowym może być pojazd samochodowy jednostki niewymienionej w pkt 1-11 ustawy, jeżeli jest używany w związku z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego - na podstawie zezwolenia ministra właściwego do spraw wewnętrznych. Każde uprzywilejowanie pojazdu w ruchu drogowym ma charakter wyjątkowy, a uprzywilejowanie na podstawie art. 53 ust. 1 pkt 12 P.r.d. jest o tyle szczególne, że przepis ten wprost określa warunki takiego uprzywilejowania. Zezwolenia są wydawane w ramach uznania administracyjnego przy spełnieniu przesłanek zawartych w tym przepisie, a więc jeżeli pojazd jest używany w związku z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego.

Minister podkreślił, że każde zwiększenie liczby pojazdów uprzywilejowanych, w istotny sposób wpływałoby na wzrost zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, jak również ograniczałoby możliwość właściwego korzystania z uprzywilejowania pojazdów, które obligatoryjnie są do tego uprawnione. Odmowę uprzywilejowania pojazdu w ruchu drogowym uznaje się za zgodną z prawem i intencją ustawodawcy, zmierzającą do ścisłego zawężenia kategorii pojazdów uprzywilejowanych w ruchu drogowym z uwagi na zagrożenie bezpieczeństwa. Między innymi z tych powodów Naczelny Sąd Administracyjny sprecyzował kryteria uprzywilejowania pojazdów w ruchu drogowym na podstawie art. 53 ust. 1 pkt 12 P.r.d. stwierdzając, że taka możliwość uprzywilejowania dotyczy jedynie przypadków bezpośrednich, faktycznych działań związanych z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego, a nie działań hipotetycznych, które mogą wystąpić w bliżej nieokreślonej przyszłości.

Minister uznał za niezasadne zarzuty naruszenia art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 20596 ze zm.), powoływanej dalej jako "K.p.a.", tj. brak wyjaśnienia na jakiej podstawie organ pominął dowody potwierdzające zaistnienie przesłanek ustawowych warunkujących uprzywilejowanie pojazdów w ruchu drogowym. Organ wyjaśnił, że pomimo zawarcia umów przedstawionych w toku postępowania administracyjnego i dołączonej do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy umowy o świadczenie usług detektywistycznych nr [...] z [...] stycznia 2019 r. wnioskodawczyni nie może być uznana za przedsiębiorcę trudniącego się ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego w rozumieniu art. 53 ust. 1 pkt 12 P.r.d. Nie mają też wpływu na to stanowisko przedstawione w sprawie dokumenty w postaci umów o świadczenie usług detektywistycznych, sprawozdań z czynności detektywistycznych, oświadczeń o wykorzystaniu pojazdu celem ratowania zdrowia i życia osoby starszej, ratowaniu życia osób targających się na życie, ratowania zdrowia i życia osób otrzymujących pogróżki ze strony osób ze świata przestępczego, ustalenia miejsca posadowienia materiałów niebezpiecznych zagrażających zdrowiu i życiu okolicznych mieszkańców, konieczności podjęcia działań związanych z poszukiwaniem osoby zaginionej, w związku z podjęciem działań mających na celu ratowanie mienia. Dokumenty też w żadnej mierze nie potwierdzają istnienia okoliczności uprzywilejowania w ruchu drogowym pojazdu.

E. K. prowadząca działalność gospodarczą pod firmą [...] w B. wniosła skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który powołanym na wstępie wyrokiem skargę oddalił.

Sąd uznał, że organ prawidłowo uwzględnił złożone przez skarżącą dowody w postaci umów o świadczenie usług detektywistycznych, sprawozdań z czynności detektywistycznych oraz oświadczeń i poddał je ocenie. Taki sam charakter ma oświadczenie dołączone do skargi, na co zresztą wyraźnie wskazuje jej autor stwierdzając, że dowód ten wpisuje się w całokształt dokumentów przedstawionych przez skarżącą. Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd wskazał, że zarówno organy, jak też Sąd nie pomijają tych dowodów, ani okoliczności z nich wynikających oraz ich nie kwestionują. Dokonują natomiast odmiennej od skarżącej oceny tych dowodów dochodząc do przekonania, że nie zostały wykazane przesłanki uzasadniające wydanie zezwolenia na uprzywilejowanie w ruchu drogowym pojazdu objętego wnioskiem.

Sąd wskazał, że w art. 53 ust. 1 P.r.d. został określony katalog pojazdów, które w ruchu drogowym mogą być pojazdami uprzywilejowanymi. Katalog ten jest otwarty, bowiem zgodnie z art. 53 ust. 1 pkt 12, poza pojazdami jednostek wymienionych w art. 53 ust. 1 pkt 1-11 P.r.d., status pojazdu uprzywilejowanego, może otrzymać także pojazd nienależący do tych jednostek, jeżeli jest używany w związku z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego. Wspomniany przepis, formułuje jedynie wymóg używania pojazdu w związku z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego.

W ocenie Sądu nie budzi jednak wątpliwości, że status pojazdu uprzywilejowanego może być nadany jedynie na wniosek podmiotu, do którego obowiązków w świetle przepisów obowiązującego prawa, należy udzielanie pomocy i podejmowanie działań ratujących życie i zdrowie ludzi, a jednocześnie należący do tego podmiotu pojazd, faktycznie wykorzystywany jest w takim celu.

Sąd uznał, że pojazd, którego dotyczy wniosek o uprzywilejowanie w ruchu drogowym, wykorzystywany jest do prowadzonej przez skarżącą działalności z zakresu usług detektywistycznych. Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 2001 r. o usługach detektywistycznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2163) wykonywanie usług detektywistycznych nie jest działalnością, z którą w świetle obowiązujących przepisów wiąże się udzielanie pomocy i podejmowanie działań ratujących życie i zdrowie ludzi. Przedstawione przez skarżącą wraz z wnioskiem o uprzywilejowanie pojazdu w ruchu drogowym dowody wskazują na podejmowanie działań związanych z ratowaniem życia i zdrowia ludzkiego. Działania te jednak nie wynikają z obowiązujących przepisów regulujących działalność usług detektywistycznych.

Ponadto są one okazjonalne i pozbawione cechy regularności. Nie można ich określić jako normalnych i typowych następstw szczególnego sposobu używania pojazdu w związku z ratowaniem życia i zdrowia ludzkiego. Wprost przeciwnie, w kontekście ustawy o usługach detektywistycznych, działania skarżącej, są czynnościami mającymi charakter epizodyczny i hipotetyczny. Nie wynikają one z istoty prowadzonej przez skarżącą działalności, lecz związane są z sytuacjami nadzwyczajnymi, które jedynie mogą, ale nie muszą wystąpić. Skarżąca nie przedstawiła jakichkolwiek dokumentów, które potwierdzałyby, że przedmiotowy pojazd był systematycznie używany do przypadków nagłych związanych z zagrożeniem życia lub zdrowia ludzkiego.

Sąd I instancji w pełni zgodził się ze stanowiskiem organu, że działalność detektywistyczna nie polega na ratowaniu zdrowia i życia ludzkiego w sposób bezpośredni i stały, a używanie pojazdu do nałożonych na wnioskodawcę czynności określonych w art. 2 ustawy o usługach detektywistycznych, nie odpowiada kryteriom używania pojazdu w związku z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego w rozumieniu art. 53 ust. 1 pkt 12 P.r.d. Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd nie zgodził się z zarzutem skargi, że rozważania Ministra na temat przeznaczenia przedmiotowego pojazdu mają charakter ogólny i nie odnoszą się do konkretnego przypadku oraz specyfiki usług świadczonych przez skarżącą.

W ocenie Sądu organ zasadnie uznał, że skuteczność przyjętego w art. 53 ust. 1 pkt 12 P.r.d. rozwiązania jest zachowana dopóki liczba pojazdów uprzywilejowanych jest ograniczona do niezbędnego minimum. Każde zwiększenie liczby pojazdów uprzywilejowanych w istotny sposób wpływałoby na wzrost zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, jak również ograniczałoby możliwość właściwego korzystania z uprzywilejowania pojazdów, które obligatoryjnie są do tego uprawnione. Każdy przejazd pojazdu uprzywilejowanego mogącego nie stosować się do przepisów ruchu drogowego, a także znaków i sygnałów drogowych, w tym do sygnalizacji świetlnej, sprawia, że znacząco wzrasta w obszarze jego przejazdu zagrożenie bezpieczeństwa ze względu na możliwość nieusunięcia się z jego drogi innych pojazdów. Im więcej takich pojazdów, tym bardziej zmniejsza się również czujność innych użytkowników drogi wynikająca z nadzwyczajności tego rodzaju sytuacji drogowej.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła E. K. prowadząca działalność gospodarczą pod firmą [...] w B., zaskarżając wyrok w całości i – na podstawie art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a." – zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie:

  1. 1) prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 53 ust. 1 pkt 12 P.r.d. polegającą na przyjęciu, że ratowanie życia lub zdrowia ludzkiego, o którym mowa w przepisie powinno zostać oparte na regulacjach ustawowych nakładających na określony podmiot rzeczone obowiązki, jak również odniesienie możliwości spełnienia przesłanek przez konfrontację przepisu ustawowego regulującego zakres obowiązków skarżącej kasacyjnie z ww. przepisem, podczas gdy brzmienie regulacji wskazuje na konieczność faktycznego wykorzystywania danego środka transportu do określonego celu bez konieczności wykazywania istnienia uprawnień ustawowych;
  2. 2) naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 c w związku z art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 6 w związku z art. 75 w związku z art. 80 K.p.a. przez oddalenie skargi w przypadku, w którym Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji dopuścił się naruszenia przepisów postępowania przez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów z akt sprawy przejawiającą się w stwierdzeniu, że dowody przedłożone przez skarżącą kasacyjnie nie potwierdzają realizacji przesłanki ratowania zdrowia lub życia ludzkiego, co jest wprost sprzeczne z ich treścią.

Skarżąca kasacyjnie wniosła o zmianę wyroku wydanego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie z 4 grudnia 2019 r. sygn. akt VII SA/Wa 1236/19 przez uchylenie decyzji wydanej przez Ministra Spraw Wewnętrznych z [...] marca 2019 r. nr [...] oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej kasacyjnie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych i oświadczyła, że zrzeka się rozprawy.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca podniosła, że nieprawidłowość w postaci błędnej wykładni, której dopuścił się Sąd I instancji polega na przyjęciu, że obowiązek ratowania życia i zdrowia ma wynikać z regulacji ustawowych nałożonych na dany podmiot przepisami prawa. W jej ocenie bowiem ani wykładnia językowa, ani celowościowa nie prowadzą do wniosku, zgodnie z którym pewnym ograniczeniem jest również charakter prowadzonej działalności przez wnioskodawczynię polegającą na świadczeniu usług detektywistycznych. Interpretacją przepisów prawa dokonana przez Sąd I instancji nie znajduje uzasadnienia w brzmieniu regulacji ustawowych.

Ponadto skarżąca nie zgodziła się z oceną Sądu I instancji w odniesieniu do dowodów zgromadzonych w postępowaniu. Do wniosku o uprzywilejowanie pojazdu zostały załączone umowy, sprawozdania z czynności detektywistycznych, jak również oświadczenia osób je wykonujących stanowiących potwierdzenie realizacji czynności związanych z ratowaniem życia bądź zdrowia ludzkiego. Jak wskazał Sąd I instancji dowody te zostały uwzględnione, jednakże w wyniku ich oceny uznano, że nie sposób przyjąć, że wynika z nich realizacja przesłanek ustawowych, o których mowa w przywołanym przepisie.

W związku z powyższym, skarżąca postawiła pytanie, "jakim to dowodem oraz czy istnieje jakakolwiek ustawowa hierarchia dowodów za pomocą, których można wykazać realizację przesłanki ratowania życia lub zdrowia ludzkiego". Jako dowód należy dopuścić wszystko w sprawie, co nie jest sprzeczne z prawem, a takie dowody zostały przedłożone w toku prowadzonego postępowania administracyjnego. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji przekroczył zatem swobodną ocenę dowodów, a Sąd tego przekroczenia nie dostrzegł. Ocena dowodów w sprawie - zdaniem skarżącej - miała charakter dowolnej, nieznajdującej oparcia w regulacjach ustawowych.

Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, to Sąd rozpoznając sprawę związany jest granicami skargi kasacyjnej. Związanie granicami skargi kasacyjnej oznacza natomiast związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia oraz wnioskiem.

Uwzględniwszy stanowisko skarżącej kasacyjnie dotyczące zrzeczenia się rozpoznania sprawy na rozprawie oraz fakt, że strona przeciwna nie zażądała przeprowadzenia rozprawy, rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów zgodnie z art. 182 § 2 i 3 P.p.s.a.

Kontrolując zgodność z prawem zaskarżonego wyroku w granicach skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył tę kontrolę do wskazanych w niej zarzutów, powołanych w ramach obu podstaw kasacyjnych.

Skarga kasacyjna nie jest zasadna.

Co do zasady ocena prawidłowości przeprowadzenia postępowania i poczynionych przez organy, a zaakceptowanych przez Sąd I instancji, ustaleń faktycznych pozwala dopiero na ocenę prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Tym niemniej w przypadku sformułowania w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego przez ich błędną wykładnię konieczne jest też odniesienie się do zarzutu błędnej wykładni przepisów prawa materialnego, bowiem prawidłowe rozumienie prawa materialnego wytycza kierunek i zakres przeprowadzonego postępowania dowodowego. Przepis prawa materialnego określa bowiem istotne prawnie dla danej sprawy okoliczności, a więc warunkuje kierunek podejmowanych przez organ administracji publicznej czynności procesowych zmierzających do dokonania ustaleń faktycznych mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (wyrok NSA z 18 lutego 2020 r. sygn. akt II GSK 1239/18, www.orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak pozostałe orzeczenia sądów administracyjnych powołane w uzasadnieniu).

W skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię dotyczy art. 53 ust. 1 pkt 12 P.r.d., przy czym zarzut ten zmierza do zakwestionowania takiego jego rozumienia, które polega – zdaniem skarżącej kasacyjnie - na przyjęciu przez Sąd I instancji, że obowiązek ratowania życia i zdrowia ma wynikać z regulacji ustawowych nałożonych na dany podmiot przepisami prawa, podczas gdy brzmienie regulacji wskazuje na konieczność faktycznego wykorzystywania danego środka transportu do określonego celu bez konieczności wykazywania istnienia uprawnień ustawowych. W jej ocenie ani wykładnia językowa, ani celowościowa nie prowadzą do wniosku, zgodnie z którym pewnym ograniczeniem jest również charakter prowadzonej działalności przez wnioskodawczynię polegającą na świadczeniu usług detektywistycznych.

Przede wszystkim generalnie należy zauważyć, że przedstawiona w zarzutach skargi kasacyjnej argumentacja stanowi w znacznej mierze nieuprawnioną polemikę ze stanowiskiem Sądu I instancji, szczególnie w zakresie poglądów, których Sąd ten nie wyrażał w takim kształcie jak je przytacza autorka skargi kasacyjnej.

Sąd I instancji w uzasadnieniu wskazał bowiem, że "(...) nie budzi jednak wątpliwości, że status pojazdu uprzywilejowanego może być nadany jedynie na wniosek podmiotu, do którego obowiązków w świetle przepisów obowiązującego prawa, należy udzielanie pomocy i podejmowanie działań ratujących życie i zdrowie ludzi, a jednocześnie należący do tego podmiotu pojazd, faktycznie wykorzystywany jest w takim celu. Brzmienie powoływanego przepisu wyraźnie wskazuje, że przesłanką udzielenia zgody, jest faktyczne, aktualne, a nie jedynie potencjalne używane pojazdu we wskazanym celu."

Przepis art. 53 ust. 1 pkt 12 P.r.d. stanowi, że pojazdem uprzywilejowanym w ruchu drogowym może być pojazd samochodowy jednostki niewymienionej w pkt 1-11, jeżeli jest używany w związku z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego - na podstawie zezwolenia ministra właściwego do spraw wewnętrznych. Taka konstrukcja przepisu oznacza, że organ wydający zezwolenie musi sprawdzić jakie zadania spoczywają na jednostce występującej o wydanie zezwolenia, ale także i to, czy pojazd jest używany w związku z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego. Budowa i treść analizowanego przepisu, a zwłaszcza wskazane w nim warunki - wbrew wywodom strony skarżącej - uprawniają organ udzielający zezwolenia do badania jakie obowiązki spoczywają na wnioskodawcy na podstawie obowiązujących przepisów prawa.

Sąd I instancji prawidłowo więc przyjął, że z art. 53 ust. 1 pkt 12 P.r.d. wynika nie tylko konieczność rozważenia jakie zadania spoczywają na jednostce występującej o wydanie zezwolenia, ale także czy proponowany do uprzywilejowania w ruchu drogowym pojazd samochodowy jest faktycznie i bezpośrednio używany do działań związanych z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego, a nie działań mogących hipotetycznie wystąpić w bliżej nieokreślonej przyszłości, co Sąd wyraźnie wskazał na s. 8 uzasadnienia.

Odnośnie do zarzutu naruszenia przepisów postępowania przede wszystkim wskazać trzeba, że powyższe zezwolenie jest wydawane w ramach uznania administracyjnego. Oznacza to, że wybór sposobu rozstrzygnięcia w tej sprawie należał do organu, a jedynie powinien być on właściwie uzasadniony. Przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ocena ustaleń dokonanych w sprawie przez organ administracji, jak też wynikających z tych ustaleń wniosków prowadzących do określonego w zaskarżonej decyzji rozstrzygnięcia jest wyczerpująca, logiczna i przekonywująca. Sąd I instancji w niewadliwy sposób wykazał, że orzeczenie administracyjne wydane w niniejszej sprawie nie jest wynikiem dowolnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego.

Przeprowadzone przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji postępowanie wyjaśniające wykazało, że wykonywanie usług detektywistycznych niewątpliwie dotyczy szeroko rozumianej ochrony życia i zdrowia ludzi, to jednak nie sposób uznać, aby standardowo, a więc m.in. stale i bezpośrednio, w zwykłych warunkach działalności przedsiębiorcy przyjmowało ono formę ratowania życia lub zdrowia ludzkiego. Z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 2001 r. o usługach detektywistycznych nie wynika, że do zadań podmiotu wykonującego działalność gospodarczą w zakresie usług detektywistycznych należała ochrona życia i zdrowia ludzkiego, a jedynie w tej kwestii ma on obowiązek współdziałania z właściwymi podmiotami. Prowadziło to do wniosku, że w niniejszej sprawie organ uzasadnił swoje rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami.

W związku z powyższym, wyrok Sądu Wojewódzkiego, akceptujący zapadłe w postępowaniu administracyjnym rozstrzygnięcie, które z jednej strony uwzględniało konkretną sytuację wnioskodawcy, a - z drugiej - także interes społeczny, polegający w tym przypadku na dążeniu do zapewnienia ochrony bezpieczeństwa w ruchu drogowym dla wszystkich uczestników ruchu, a także dla pojazdów uprzywilejowanych obligatoryjnie, nie mógł być skutecznie podważony przez wniesioną skargę kasacyjną.

Wyjaśnić też trzeba, że sądy administracyjne, w swych funkcjach kontrolnych, nie mogą zastępować organów administracyjnych, należało zatem uznać, że skoro ustawodawca pozostawił organowi wydającemu decyzję swobodę w ocenie lub wyborze sposobu rozstrzygnięcia w konkretnej sprawie, to dokonanie przez organ takiego wyboru, przy jego jednoczesnym prawidłowym uzasadnieniu, nie stanowiło przekroczenia granic uznania administracyjnego. Tak więc zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 151 P.p.s.a. przez pominięcie tego, że organ administracyjny naruszył art. 6, art. 75 i art. 80 K.p.a. również należy uznać za chybiony.

W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w zaskarżonym wyroku dokonano prawidłowej wykładni prawa materialnego, jak również nie naruszono przepisów postępowania.

Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i w oparciu o art. 184 P.p.s.a. podlega oddaleniu.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.