Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 7 maja 2019 r., sygn. akt I OSK 2085/17

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Małgorzata Borowiec przewodniczący
Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk
Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka sprawozdawca
st. inspektor sądowy Tomasz Zieliński protokolant
Rozpoznanie
w dniu 7 maja 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 czerwca 2017 r. sygn. akt II SA/Wa 1801/16
Sprawa
w sprawie ze skargi M. M. na orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Głównego Policji z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary wydalenia ze służby

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 9 czerwca 2017r. sygn. akt II SA/Wa 1801/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu na rozprawie sprawy ze skargi M. M. na orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Głównego Policji z dnia [...] września 2016r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary wydalenia ze służby, uchylił zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie dyscyplinarne organu I instancji.

W uzasadnieniu powyższego wyroku wskazano, iż Komendant Wojewódzki Policji w K. orzeczeniem dyscyplinarnym z dnia [...] czerwca 2016r. nr [...], działając na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji (Dz.U. z 2015r. poz. 335), dalej w uzasadnieniu przywoływanej jako "u.oP.", uznał sierż. szt. M. M. winnym tego, że:

  1. 1. w dniu [...] marca 2016r. w G., znajdując się w stanie po użyciu alkoholu (I badanie – 0,25 mg/l, II badanie – 0,20 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu), przekroczył uprawnienia określone w przepisach prawa w ten sposób, iż posiadał przy sobie służbową broń palną tj. czynu z art. 132 ust. 3 pkt 3 u.oP. w związku z § 11 ust. 1 pkt 3b zarządzenia nr 24 Komendanta Głównego Policji z dnia 21 lipca 2015r. w sprawie szczegółowych zasad przyznawania i użytkowania broni palnej przez policjantów;
  2. 2. w dniu [...] marca 2016r. w G. stawił się do służby zaplanowanej w godzinach od 14:00 do 22:00 w stanie po użyciu alkoholu (I badanie 0,25 mg/l, II badanie – 0,20 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu), tj. czynu z art. 132 ust. 3 pkt 6 u.oP.

I za powyższe wymierzył mu karę wydalenia ze służby.

W odwołaniu od powyższego orzeczenia M. M. wniósł o uchylenie powyższego orzeczenia dyscyplinarnego. W uzasadnieniu podał, że przeprowadzone na odprawie badanie alkosensorem (Alco Sensor IV CM wersja 7111) nie jest miarodajne, albowiem urządzenie to posiada homologację w warunkach pracy na akumulatorach, tymczasem w dacie badania pracowało w oparciu o zwykłe baterie, co może mieć wpływ na wyniki badania i tok pracy tegoż urządzenia. Niezależnie od powyższego urządzenie to w pierwszych dwóch próbach pomiarowych wykazało błąd, zawiesiło się i dopiero na skutek mechanicznej ingerencji badających funkcjonariuszy możliwe było kolejne badanie, o czym świadczą zeznania podinsp. R. T., asp. K. L. oraz asp. M. K. Kolejna próba miała miejsce o godzinie 14:37, kiedy to urządzenie wykazało wynik 0,25 mg/l, lecz wbrew procedurom nie dano do tego badania nowego ustnika.

Natomiast następna próba, która odbyła się o godzinie 14:54 (a zatem zaledwie po 17 minutach), wykazała już zdecydowanie mniejszy wynik – 0,20 mg/l. W Komendzie Miejskiej w G. zostały wykonane kolejne badania, ale już przy użyciu urządzenia Alkometr A 2.0 (nr fabryczny 823/00), podczas których uzyskani wynik zerowy. Pierwsze z powyższych badań, zakończone wynikiem 0,00 mg/l odbyło się o godzinie 15:55, a zatem po upływie 1 godziny i 18 minut od pierwszego pomiaru przeprowadzonego przy użyciu alkosensora. Odwołujący wskazał, iż biorąc pod uwagę jego warunki fizjologiczne (średni) wzrost, nie jest możliwy spadek zawartości alkoholu o 0,25 mg/l (aż do zera) w tak krótkim odstępie czasu. Stąd wyniki alkosensora uznał za zafałszowane i nie mogące stanowić podstawy dowodowej.

Wobec powyższego złożył wniosek dowodowy o wykonanie opinii biegłego w zakresie toksykologii na okoliczności nietrafności twierdzenia, iż znajdował się pod wpływem alkoholu, niemożliwości redukcji stężenia alkoholu w organizmie obwinionego w czasie, który upłynął pomiędzy badaniami.

Dodatkowo odwołujący wskazał, iż w dniu stawienia się na służbę cierpiał na dolegliwości żołądkowe, dlatego też zażył środek leczniczy AMOL w ilości 18 kropli. Środek ten zawiera w swoim składzie m.in. alkohol etylowy w wysokim stężeniu. Czynność ta, podobnie jak czynność użycia płynu do płukania jamy ustnej marki Listerine, również opartego na bazie alkoholu, miała miejsce w krótkim czasie przed przeprowadzeniem pierwszego badania przy użyciu alkosensora, co z całą pewnością nie pozostało bez wpływu na jego wynik. Dodał, że w obliczu stwierdzonych wadliwości działania alkosensora, miał przekonanie o błędności wykazywanych przez niego wyników pomiarów, co zostało potwierdzone badaniami na komisariacie.

Przyznał, że wypił dnia poprzedniego 3 litry piwa. Były to 4 piwa marki R. (o zawartości alkoholu 4,5%) oraz dwa piwa marki K. (o zawartości alkoholu 0,5%). Na końcu zaś wskazał, że ma obowiązek noszenia swojej broni służbowej cały czas przy sobie, wobec czego w sytuacji braku wykazania, iż znajdował się w stanie po spożyciu alkoholu, brak jest znamion czynu zabronionego.

Komendant Główny Policji ww. orzeczeniem dyscyplinarnym na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 u.oP. utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne. W uzasadnieniu podał, że w toku postępowania dyscyplinarnego ustalono, że w dniu [...] marca 2016r. skarżący miał pełnić służbę w godzinach od 14:00 do 22:00 i do siedziby jednostki Policji przybył przed godziną rozpoczęcia służby, przebrał się w umundurowanie służbowe oraz pobrał niezbędne wyposażenie. Około godziny 14:15 w sali odpraw w komisariacie rozpoczęła się odprawa do służby, po czym Komendant Komisariatu Autostradowego Policji w G. polecił przeprowadzić badanie stanu trzeźwości rozpoczynających służbę policjantów. Wstępne badanie sierż. szt. M. M. urządzeniem bezdotykowym AlcoBlow przeprowadzono o godzinie 14:18 i jego wynik był pozytywny (bez określenia stężenia alkoholu w organizmie, co wynika z konstrukcji użytego urządzenia, które ma charakter jedynie sygnalizujący takie stężenie).

Kolejne badanie obwinionego zostało przeprowadzone o godzinie 14:37 urządzeniem Alco-sensor IV CM Wersja 7111. Badanie to wykazało 0,25 mg/l zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu, a ponowne badanie wykonane tym urządzeniem o godzinie 14:54 dało wynik 0,20 mg/l zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu. Obwiniony nie wniósł zastrzeżeń, co do sposobu przeprowadzenia badań, jak również nie żądał przeprowadzenia badania krwi. Następnie asp. M. K. udał się wraz ze skarżącym do Komendy Miejskiej Policji w G. gdzie ponownie został przebadany pod kątem stanu trzeźwości. Badania przeprowadzono urządzeniem Alkometr A2.0 o godzinach: 15:55, 15:56, 16:37 i 17:08. Wskazały one wynik 0,00 mg/l zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu.

W dalszej części wskazano, że zgodnie z art. 132 ust. 2 u.oP. naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. W myśl art. 132 ust. 3 pkt 3 u.oP. naruszeniem dyscypliny służbowej jest niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa, natomiast zgodnie z art. 132 ust. 3 pkt 6 u.oP. naruszeniem dyscypliny służbowej jest stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka oraz spożywanie alkoholu lub podobnie działającego środka w czasie służby albo w obiektach lub na terenach zajmowanych przez Policję.

Z kolei zgodnie z § 11 ust. 1 pkt 3b zarządzenia nr 24 Komendanta Głównego Policji z dnia 21 lipca 2015r. w sprawie szczegółowych zasad przyznawania i użytkowania broni palnej przez policjantów, zabrania się policjantowi posiadania przy sobie broni palnej podczas spożywania napojów alkoholowych oraz przyjmowania środków odurzających, substancji psychotropowych, środków działających podobnie do alkoholu, a także po ich spożyciu lub przyjęciu. Natomiast obwiniony w dniu [...] marca 2016r. stawił się do służby i udał na odprawę służbową posiadając przy sobie broń wraz z 32 sztukami amunicji, zaś w tym czasie znajdował się po spożyciu alkoholu (I badanie - 0,25 mg/l, II badanie - 0,20 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu). Obecność alkoholu w wydychanym powietrzu przez obwinionego potwierdziło badanie wstępne wykonane urządzeniem AlcoBlow, a następnie dwa badania przeprowadzone urządzeniem Alco-Sensor IV CM.

Odnosząc się do wyjaśnień obwinionego wskazano, iż nie zasługuje na uwzględnienie przyjęta przez niego linia obrony mająca wykazać, iż bezpośrednio przed badaniem zażył 18 kropli Amolu, a także przepłukał usta środkiem Listerin. Etap postępowania dyscyplinarnego, na którym obwiniony podał te informacje świadczy o przemyślanej i ułożonej taktyce obrony w niniejszym postępowaniu dyscyplinarnym.

Stwierdzono również, iż obwiniony jest funkcjonariuszem Policji posiadającym wieloletni staż służby i praktykę w służbie prewencyjnej oraz w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego, a zatem niewątpliwie był świadomy, że jego zachowania naruszały obowiązujące w Policji przepisy dyscyplinarne. Brak jest zatem okoliczności, które pozwoliłyby na usprawiedliwienie postępowania obwinionego, bowiem jako policjant posiadający odpowiednie kwalifikacje zawodowe nie powinien zarówno stawiać się do służby w stanie po użyciu alkoholu, jak i posiadać przy sobie służbowej broni palnej po spożyciu napojów alkoholowych.

Organ podkreślił, iż wbrew zarzutom odwołania, brak jest jakichkolwiek okoliczności, aby podważyć prawidłowość badań skarżącego na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Badanie odbyło się zgodnie z obowiązującymi przepisami, przy użyciu właściwie działającego, posiadającego aktualne świadectwo wzorcowania analizatora wydechu Alco-sensor IV CM Wersja 7111, zasilanego zgodnie z wytycznymi zawartymi w dedykowanej do tego urządzenia instrukcji obsługi, zgodnie z którą jako źródło zasilania wymieniona jest zarówno bateria alkaliczna 9V jak i akumulator 9V.

Nie może też stanowić podstawy do negowania wyników badań wynik kolejnych badań przeprowadzonych w Komendzie Miejskiej Policji w G., które nie wykazały już obecności alkoholu w powietrzu wydychanym przez obwinionego. Są one jedynie potwierdzeniem spadkowej tendencji zawartości alkoholu w organizmie badanego, wynikającej z metabolizmu człowieka,. Ta tendencja była już widoczna podczas poprzednich badań (0,25 mg/l i po 15 minutach 0,20 mg/l).

W dalszej części wskazano, że zgodnie z art. 134h ust. 1 u.oP. wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Skarżący posiada dobrą opinię służbową i w przeszłości był wyróżniany nagrodami finansowymi. W ciągu 23 lat służby związany był głównie z pionem prewencyjnym, a w ostatnich latach z ruchem drogowym i bez wątpienia jest doświadczonym funkcjonariuszem Policji.

W ocenie przełożonego dyscyplinarnego zastosowanie łagodniejszej kary, w przypadku stawienia się do służby policjanta będącego w stanie po użyciu alkoholu, skutkowałoby obniżeniem dyscypliny służbowej, co jednocześnie miałoby wpływ na zapewnienie bezpieczeństwa i porządku publicznego. Wobec powyższego organ uznał, że charakter popełnionych przez skarżącego czynów w pełni uzasadnia zastosowany przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. wymiar kary, który stanowi odpowiednią reakcję na zachowanie skarżącego. Wymierzona kara dyscyplinarna wydalenia ze służby jest adekwatna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i uwzględnia dyrektywy wymiaru kary wskazane w art. 134h u.oP.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie M. M. wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego, przytaczając ponownie argumenty kwestionujące poprawność ustalenia jego stanu po użyciu alkoholu.

W odpowiedzi na skargę, Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, a wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne. Dodał, że bazując na danych ogólnie dostępnych można łatwo obliczyć orientacyjny procentowy spadek zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu. Przyjmuje się, że w ciągu godziny stężenie alkoholu w organizmie spada o około 0,07 mg/l. Wynik uzależniony jest od predyspozycji organizmu i szybkości metabolizowania alkoholu. Tak więc jeśli u skarżącego o godzinie 14:37 stwierdzono 0,25 mg/l, to po 17 minutach poziom ten powinien spaść o około 0,02 mg/l. Uwzględniając margines błędu tj. 0,01 mg/l oraz fakt, że skarżący tuż przed pierwszym badaniem palił papierosa, drugi wynik badania można uznać za wiarygodny, oscylujący w dopuszczalnych granicach błędu. Gdyby dopuścić tezę o zafałszowaniu wyników, to należałoby przyjąć, że alkomat zawyżał wynik o około 0,15 mg/l. Ponieważ tylko przy takim błędzie skarżący mógłby twierdzić, że stawił się do służby bez śladu alkoholu w organizmie.

W świetle powyższego żadna opinia biegłego nie jest w stanie wykazać, że skarżący w dniu [...] marca 2016r. stawił się w służbie w stanie psychofizycznym uprawniającym go do podjęcia tej służby oraz do posiadania broni palnej.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylając zarówno zaskarżone, jak i poprzedzające je orzeczenie dyscyplinarne wskazał, iż skarżący od samego początku konsekwentnie podawał, że urządzenie AlcoSensor IV CM wersja 7111, którym dokonano u niego badania stanu trzeźwości w godzinach 14.37 i 14.54 w dniu [...] przy wcześniejszych próbach badania zawiesiło się i wykazało błąd. Powyższe zastrzeżenia tyczące pracy tegoż urządzenia Sąd uznał za wiarygodne, bowiem potwierdzili je trzej świadkowie, a z materiału zgromadzonego w sprawie nie wynika, aby mieli oni jakikolwiek interes w przedstawieniu tego zdarzenia odmiennie.

Sąd wskazał nadto, iż powyższa kwestia, aczkolwiek istotna dla sprawy, w żadnej mierze nie została wykazana w zaskarżonym i poprzedzającym go orzeczeniu dyscyplinarnym, mimo że została stwierdzona w sprawozdaniu rzecznika dyscyplinarnego z przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego. Nie poddano również jakiejkolwiek analizie dowodowej ten fragment wyjaśnień skarżącego, w którym podał on, że dopiero na skutek mechanicznej ingerencji badających funkcjonariuszy, możliwe było kolejne badanie owym urządzeniem.

Dalej Sąd I instancji, analizując wyniki kolejnych badań przeprowadzonych na zawartość alkoholu w organicznie skarżącego, wskazał - za Komendantem Głównym Policji - że bazując na danych ogólnie dostępnych można łatwo obliczyć orientacyjny procentowy spadek zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu. Skoro przyjmuje się, że w ciągu godziny stężenie alkoholu w organizmie spada o około 0,07mg/l., to skarżący winien posiadać w wydychanym powietrzu o godzinie 15.55 około 0,13 mg/l zawartości alkoholu. (czas pomiędzy badaniem z godziny 14.54 z wynikiem 0.20 mg/l zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu, a kolejnym badaniem z godziny 15.55, a więc po upływie 1 godziny i 1 minuty). Tymczasem o godzinie 15.55 skarżący miał 0,00 mg/l zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu.

Sąd I instancji podał nadto, iż badanie dokładności dowodowych analizatorów wydechu przy zatwierdzeniu typu, legalizacji pierwotnej i legalizacji po naprawie powinno obejmować sprawdzenie dopuszczalnych błędów pomiaru, które nie powinny być większe niż 0,02 mg/dm3 dla stężeń alkoholu poniżej 0,40 mg/dm3 (vide: Zasady przeprowadzania pomiarów stężenia alkoholu oraz opiniowania w sprawach trzeźwości. Zalecenia opracowane przez Instytut Ekspertyz Sądowych i zatwierdzone przez Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Medycyny Sądowej i Kryminologii w dniu 26 listopada 2004r., Prokuratura i Prawo z 2005r. Nr 4).

Tym samym przyjmując nawet dopuszczalny błąd na niekorzyść skarżącego, jednocześnie nie uwzględniając jego średniego wzrostu wynoszącego 177 cm i małej masy ciała wynoszącej 60 kg, to winien on mieć o godzinie 15.55 zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu około 0,11 mg/l. Stąd też nie można wykluczyć - i to przy uwzględnieniu również wskazanego już wyżej faktu, że urządzenie Alco Sensor IV CM wersja 7111 zawiesiło się i wykazało błąd - iż zostały zafałszowane wyniki badania.

Zdaniem Sądu I instancji okoliczności, iż organ nie przedsięwziął żadnych czynności i nie wyjaśnił powyższej kwestii w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym, ani też nie zasięgnął opinii biegłego toksykologa, który przeprowadzając badanie retrospektywne, mógłby tę najważniejszą dla rozpoznawanej sprawy wątpliwość rozwiać, dyskredytuje wyniki przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego. Tym bardziej, że skarżący złożył wniosek dowodowy o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego toksykologa, zaś organ pominął go milczeniem. Zgodnie natomiast z treścią art. 135g u.oP., przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego, zaś w myśl art. 135l ust. 1 u.oP., w postępowaniu odwoławczym rozpoznanie sprawy następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym.

Jeżeli jest to potrzebne do prawidłowego wydania orzeczenia, wyższy przełożony dyscyplinarny może uzupełnić materiał dowodowy, zlecając rzecznikowi dyscyplinarnemu prowadzącemu postępowanie wykonanie czynności dowodowych, określając ich zakres.

Wobec niedostatecznego wyjaśnienia przez organ kluczowej dla rozpoznawanej sprawy kwestii, tj. zawartości alkoholu w organizmie skarżącego w czasie dokonywania przypisanych mu czynów, Sąd I instancji uznał za przedwczesną analizę pozostałych zarzutów skargi, bowiem organ swoim zaniechaniem w wyjaśnieniu sprawy naruszył przepisy postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tego też względu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1c i art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016r. poz. 718 ze zm.), dalej w uzasadnieniu przywoływanej jako "P.p.s.a.", uchylił zarówno zaskarżone, jak i poprzedzające je orzeczenie dyscyplinarne.

Sąd I instancji wskazał nadto, iż rozpoznając sprawę na nowo organ uwzględni opisane powyżej wskazania i ustosunkowuje się do wniosku skarżącego o powołaniu biegłego toksykologa, co do określenia ewentualnego stanu po spożyciu alkoholu skarżącego w dniu [...] marca 2016r.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Komendant Główny Policji zaskarżając wyrok w całości i na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj.:

  1. - art. 145 § 1 pkt 1c P.p.s.a. w związku z art. 135g ust. 1 i 2 u.oP. przez niezasadne uchylenie zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego wobec uznania, że przełożony dyscyplinarny naruszył ww. przepis poprzez nieuwzględnienie na korzyść obwinionego niedających się usunąć wątpliwości tj. zawieszenia się alkomatu AlcoSensor IV CM wersja 7111 i wpływu tej okoliczności na wiarygodność ostatecznie uznanego pomiaru na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, mimo, że obiektywnie wątpliwości takie w sprawie nie wystąpiły i nie zaszły inne okoliczności przemawiające na korzyść obwinionego, co mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku;
  2. - art. 145 § 1 pkt 1c P.p.s.a. w związku z art. 135l ust. 1 u.oP. przez niezasadne uchylenie zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego wobec uznania, że doszło do naruszenia ww. przepisu na skutek zaniechania przez wyższego przełożonego dyscyplinarnego podjęcia czynności zmierzających do uzupełnienia materiału dowodowego, mimo, że taka potrzeba nie zachodziła, co mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku;
  3. - art. 141 § 4 P.p.s.a. przez niewskazanie w sposób precyzyjny jednostki redakcyjnej art. 135g u.oP., mimo że ów przepis zawiera dwa ustępy odnoszące się do innych kwestii, co w znacznej mierze utrudnia postawienie skutecznego zarzutu kasacyjnego, i nie wyjaśnia w sposób oczywisty motywów rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku, co mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku.

W związku z powyższymi zarzutami organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji lub o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi, a nadto o zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Zakres sądowej kontroli instancyjnej jest zatem określony i ograniczony wskazanymi w skardze kasacyjnej przyczynami wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku sądu I instancji. Jedynie w przypadku, gdyby zachodziły przesłanki, powodujące nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny mógłby podjąć działania z urzędu, niezależnie od zarzutów wskazanych w skardze kasacyjnej. W niniejszej sprawie nie stwierdzono takich przesłanek.

Odnosząc się zatem do zarzutów kasacyjnych wypada wskazać, iż nie są one usprawiedliwione. Sąd I instancji trafnie wskazał, iż nie wszystkie okoliczności sprawy zostały dostatecznie uwzględnione w toku przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego, a tylko uwzględnienie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, a więc zarówno tych, które mogą przemawiać na korzyść, jak i niekorzyść obwinionego wyczerpuje dyspozycje art. 135g ust. 1 u.oP. Natomiast wątpliwości, których nie można usunąć w toku postępowania dyscyplinarnego winny być rozstrzygane na korzyść obwinionego (art. 135g ust. 2 u.oP.).

Tym samym Sąd I instancji nie przesądzając tego czy podniesione przez skarżącego okoliczności, niedostatecznie wyjaśnione w toku dotychczasowego postępowania dyscyplinarnego, winny być poczytane na korzyść obwinionego, poprzestaje wyłącznie na konstatacji niedostatecznego wyjaśnienia kluczowych dla sprawy okoliczności, związanych z ustaleniem tego, czy skarżący w dniu [...] marca 2016r. pozostawał w stanie po spożyciu alkoholu.

Wbrew temu co zarzucono w skardze kasacyjnej takie wątpliwości istnieją i najtrafniej podniósł je sam organ skarżący kasacyjnie odwołując się w odpowiedzi na skargę do "danych ogólnie dostępnych", z których dość jednoznacznie wynika wielkość procentowa spadku zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu. Skoro zarówno organ, jak i Sąd I instancji przyjmują, iż wielkość ta wynosi około 0,07 mg/l w ciągu godziny, to trafnie wskazano w zaskarżonym wyroku, iż powyższa dynamika spadku zwartości alkoholu w wydychanym powietrzu pozostaje w sprzeczności z ustaleniami dokonanymi w toku postępowania dyscyplinarnego opierającego się na kolejno dokonywanych pomiarach. Jeśli w toku postępowania nie było kwestionowane, iż prawidłowe jest ustalenie oparte na badaniach dokonanych w Komendzie Miejskiej Policji w G. w godzinach od 15.55 do 17.08, to przed organami dyscyplinarnymi pojawił się problem zbadania i oceny pozostałych okoliczności, na których oparte zostały zarzuty postawione funkcjonariuszowi.

Trafnie wskazuje Sąd I instancji, iż zawarty w odwołaniu wniosek skarżącego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego toksykologa mógłby przyczynić się do weryfikacji powyższych okoliczności i wyjaśnienia istniejących wątpliwości. Skoro jednak wniosek ów w toku postępowania dyscyplinarnego nie został uwzględniony, to zasadnie zaskarżony wyrok zarzuca organom braki w ocenianym postępowaniu w zakresie badania okoliczności sprawy, o którym mowa w art. 135g ust. 1 u.oP.

Nie można też zgodzić się ze skarżącym kasacyjnie, iż w okolicznościach niniejszej sprawy nie zachodziła konieczność uzupełnienia materiału dowodowego. Konieczność taka zachodzi zawsze ilekroć rodzą się wątpliwości co do poprawności wniosków wyprowadzanych z dokonanych ustaleń. Tak też było w niniejszej sprawie, o czym była już mowa powyżej, zaś przepis art. 135l ust. 1 uoP. nie pozwalał wniosku dowodowego złożonego w odwołaniu uznać za spóźniony. Tym bardziej, że wnioskowany dowód mógł przyczynić się do rozwiania istniejących wątpliwości (art. 135g ust.1 uoP.), lub też wskazać na istnienie w sprawie takich wątpliwości, których nie da się usunąć (art. 135g ust. 2 u.oP.).

Wreszcie nie jest także zasadny zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej jedynie wówczas gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia. Dzieje się tak wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia (vide: J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2011, uwaga 7 do art. 141). Natomiast mankamenty uzasadnienia wyroku polegające chociażby na niedostatecznym rozwinięciu poszczególnych jego elementów, w sytuacji gdy pomimo tego zaskarżony wyrok poddaje się kontroli instancyjnej, nie stanowią naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy (vide: wyrok NSA z dnia 28 listopada 2011r. sygn. akt I GSK 952/10; wyrok NSA z dnia 5 lipca 2017r. sygn. akt I OSK 2693/15, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Przytoczone powyżej okoliczności sprawy wyraźnie wskazują, iż brak jest niejasności zarówno co do podstawy faktycznej, jak i prawnej zaskarżonego wyroku. Powyższe, na gruncie wymagań określonych przez przepis art. 174 pkt 2 P.p.s.a., bezzasadnym czyni zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a.

Z tych względów skarga kasacyjna podlegała oddaleniu zgodnie z art. 184 P.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.