Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 5 stycznia 2018 r. sygn. akt III SA/Łd 944/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę M. B. na decyzję Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Łodzi z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy aktualizacji i zmiany operatu technicznego.
Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy:
M. B. pismem z dnia 20 lutego 2012 r. zwrócił się do Starosty Zgierskiego o aktualizację i zmianę operatu technicznego nr [...] z dnia 2 grudnia 1991 r., poprzez sprostowanie i wyznaczenie na gruncie prawnej granicy między działką o nr ewidencyjnym [...] (stanowiącą własność R. K.), a działką nr [...] (stanowiącą własność wnioskodawcy) we wsi K. gmina Głowno, zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego w Zgierzu z dnia 31 października 1991 r. oraz zatwierdzonym podziałem zgodnym z mapą sytuacyjną z projektem podziału przyjętym do państwowego zasobu geodezyjno-kartograficznego w dniu 22 października 1991 r. Wnioskodawca wskazał, że zgodnie z ww. dokumentami granica pomiędzy działkami przebiega "prosto" od gruntów PKP do drogi prowadzącej przez wieś K., natomiast w rzeczywistości na gruncie i w operacie jest "krzywa" na jego niekorzyść.
Decyzją z dnia [...] października 2013 r. Starosta Zgierski odmówił aktualizacji i zmiany operatu technicznego nr [...], zaś Łódzki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r. utrzymał w mocy tę decyzję. Obie te decyzje Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 16 czerwca 2014 r. sygn. akt III SA/Łd 139/14 uchylił, wskazując na konieczność rozważenia przez organ podstawowej kwestii, tj. czy przebieg granicy oznaczony w operacie jest zgodny z mapą z dnia 16 października 1991 r. wskazaną w postanowieniu Sądu Rejonowego w Zgierzu, która to mapa była podstawą wydania orzeczenia sądu powszechnego z dnia 31 października 1991 r., w sprawie działu spadku po S. B. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Starosta Zgierski decyzją z dnia [...] stycznia 2015 r. odmówił aktualizacji i zmiany operatu technicznego. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia [...] kwietnia 2015 r. Wskutek rozpoznania skargi M. B. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 22 października 2015 r. sygn. akt III SA/Łd 523/15, uchylił decyzje organów obu instancji. Uzasadniając ten wyrok Sąd wskazał, że ponownie rozpatrując sprawę organy administracji nie zastosowały się do wytycznych Sądu zawartych w uzasadnieniu wyroku z dnia 16 czerwca 2014 r.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy decyzją z dnia [...] marca 2016 r. Starosta Zgierski wprowadził w ewidencji gruntów i budynków zmiany zgodnie z operatem technicznym nr [...] przyjętym do Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w dniu 5 września 2013 r. sporządzonym dla działek o nr [...] i [...] położonych w obrębie K. gmina Głowno.
Po rozpoznaniu odwołania wniesionego przez R. K., właściciela działki [...], Łódzki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego decyzją z dnia [...] maja 2016 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
Uzasadniając tę decyzję organ wyjaśnił, że w aktach sprawy znajduje się mapa prawna wykonana na zlecenie M. B. przez geodetę uprawnionego W. P. przyjęta do Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w dniu 5 września 2013 r., za nr [...]. W sporządzonym operacie znajduje się protokół z dnia 27 maja 2013 r. z wyznaczenia punktów granicznych oraz przebiegu granic, z którym nie zgodził się R. K.. Podstawą dokonania zmiany i wytyczenia nowych punktów granicznych było postanowienie Sądu Rejonowego w Zgierzu. z dnia 31 października 1991 r., wydane w sprawie I Ns 653/89 o dział spadku, podział majątku i zniesienie współwłasności. Podnosząc zawiązanie organów wytycznymi zawartymi w wyroku z dnia 16 czerwca 2014 r. sygn. akt III SA/Łd 139/14 organ odwoławczy stwierdził, że organy administracji publicznej ustaliły, iż orzekając o podziale nieruchomości Sąd Rejonowy w Zgierzu oparł się o geodezyjną mapę podziału z dnia 16 października 1991 r., sporządzoną przez uprawnionego geodetę J. T., a podpisaną w zastępstwie przez uprawnionego geodetę S. Ż., która to mapa została zaewidencjonowana w Wojewódzkim Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Łodzi, filia w Głownie za numerem [...] w dniu 2 grudnia 1991 r.
W zakresie zgodności przebiegu granic pomiędzy działkami [...] i [...] wykazanego w operacie wykonanym w 2013 r. przez uprawnionego geodetę W. P. z przebiegiem granic pomiędzy tymi działkami ustalonym orzeczeniem Sądu Rejonowego w Zgierzu z dnia 31 października 1991 r. sygn. I Ns 653/89, organ stwierdził, że wypowiedział się w tym zakresie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z dnia 22 października 2015 r., wskazując że operat ten winien zostać uwzględniony w ewidencji gruntów i budynków.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 28 października 2016 r. sygn. akt III SA/Łd 533/16, po rozpoznaniu skargi R. K., uchylił decyzję Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia [...] maja 2016 r. i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd wskazał, że organy nie zastosowały się do wszystkich wytycznych zawartych w poprzednio podjętych w tej sprawie wyrokach.
Starosta Zgierski po rozpoznaniu po raz kolejny wniosku M. B. odmówił ujawnienia w ewidencji gruntów przebiegu granic pomiędzy działkami nr [...] i [...] w obrębie [...] gm. Głowno w oparciu o operat nr [...] i wyłączenia z zasobu użytkowego części obliczeniowej operatu geodezyjnego nr [...] poprzez jego zastąpienie operatem nr [...].
Organ dokonując ponownej analizy zgromadzonego w sprawie materiału wskazał, że postanowienie z dnia 31 października 1991 r. w sprawie I Ns 653/89 zostało wydane w sprawie o dział spadku, podział majątku i zniesienie współwłasności. W toku sprawy kilkukrotnie powoływano biegłego geodetę w celu geodezyjnego opracowania projektu podziału nieruchomości. Efektem tego są trzy opinie i trzy mapy sytuacyjne z projektem podziału, z których każda przedstawia inną konfigurację działek, uwzględniając różne rozwiązania w zakresie zapewnienia właścicielom nowoutworzonych działek dostępu do studni. Pierwsza opinia i mapa sporządzona przez geodetę uprawnionego J. T. w dniu 29 marca 1990 r. zawierają propozycję wydzielenia malej działki siedliskowej nr [...] z zastrzeżeniem prawa do korzystania ze studni znajdującej się na działce sąsiedniej nr [...] w odległości ok. 4m od jej zachodniej granicy.
Druga mapa została sporządzona przez tego biegłego w dniu 20 maja 1990 r., a projekt zakładał, że granica pomiędzy działkami [...] i [...] biegnąca od gruntów PKP będzie się załamywać pod kątem prostym w kierunku południowo-zachodnim aby następnie po minięciu studni skręcić w kierunku drogi. Dzięki temu studnia miała znajdować się na działce [...].
Trzecia mapa sporządzona w dniu 16 października 1991 r. przez geodetę J. T. opatrzona jest nr księgi robót wykonawcy [...], jednak w zastępstwie J. T. podpisał ją S. Ż., który jest także autorem opinii z dnia 22 października 1991 r. Zgodnie z tą opinią granica pomiędzy działkami nr [...] i [...] ma przebiegać "(...) w linii prostej od gruntów PKP do drogi, prowadzącej przez wieś K. Tym samym, zgodnie z zawartą ugodą zostaje zlikwidowane załamanie granicy wynoszące w terenie szerokości 4,20m i długości 23,95m". Powyższa mapa została powołana w postanowieniu Sądu Rejonowego w Zgierzu sygn. akt I Ns 653/89 z dnia 31 października 1991 r., jako integralna część orzeczenia "po jej zaewidencjonowaniu".
Organ wyjaśnił, że w archiwum Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Zgierzu znajduje się operat o nr ewidencyjnym [...], przyjęty do zasobu w dniu 2 grudnia 1991 r. Sporządzający go geodeta J. T. działał na zlecenie Sądu Rejonowego w Zgierzu w sprawie I Ns 653/89. Zgłoszenia roboty geodezyjnej dokonano w dniu 18 stycznia 1990 r., zaś operat skompletowano w dniu 18 listopada 1991 r. Przedmiotem opracowania był podział działek nr [...] i [...] położonych w miejscowości K. gm. Głowno. Wśród dokumentów skompletowanych w operacie znajduje się szkic polowy z pomiarów sporządzonych w dniach 4 maja 1990 r. i 1 października 1991 r., protokół graniczny spisany w tych dniach, zawierający podpisy wszystkich stron, obliczenie powierzchni działek ze współrzędnych punktów granicznych a także mapa sytuacyjna z projektem podziału nieruchomości z dnia 16 października 1991 r. Zgodnie z powyższym opracowaniem i protokołem w nim zawartym w zakresie spornej granicy w protokole znajduje się jej opis: "opis granicy pomiędzy działkami [...] i [...] rozpoczęto od pkt 2 położonego na przecięciu się granic działki [...], [...] z południową granicą przez grunty PKP.
Od tego punktu granica biegnie w kierunku południowym z odchyleniem na wschód, linią prostą przechodzi przez punkt 7 i dochodzi do pkt 26, na którym kończy swój bieg". Organ wskazał, że zainteresowani oświadczyli, że nie zgłaszają zastrzeżeń co do przebiegu opisanych nowych granic i że znaki graniczne osadzono w ich obecności i podpisali protokół. W operacie określono też współrzędne punktów, które wynoszą dla punktu 2 X [...] i Y [...], dla pkt 7 – X [...] i Y [...], dla pkt 26 – X [...] i Y [...].
Dane pochodzące z operatu nr [...] stanowiły podstawę ujawnienia przebiegu granic nowopowstałych działek na mapie ewidencyjnej i mapie zasadniczej. Natomiast w części opisowej ewidencji gruntów tzw. rejestrze gruntów zmiany zostały ujawnione w dniu 28 stycznia 1992 r., a do dowodów zmiany załączono m.in. prawomocne postanowienie Sądu Rejonowego w Zgierzu sygn. akt I Ns 653/89, mapę sytuacyjną z projektem podziału i wykaz zmian gruntowych opatrzony klauzulą przyjęcia dokumentu do zasobu geodezyjnego pod nr [...]. Powyższy przebieg granicy między działkami [...] i [...] zakwestionował w piśmie, które wpłynęło do urzędu 23 lutego 2012 r. M. B. Ponieważ w zasobie geodezyjnym brak było dokumentacji, która stanowiłaby dowód innego, zgodnego z wnioskiem M. B., przebiegu granic, wezwano stronę do przedłożenia dokumentacji geodezyjnej umożliwiającej wprowadzenie żądanych zmian. Mapę prawną na zlecenie M. B. sporządził geodeta uprawniony W. P. i została ona przyjęta do Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w dniu 5 września 2013 r. za nr [...].
W dniu 27 maja 2013 r. geodeta sporządził protokół z wyznaczenia nowo ustalonych punktów granicznych nr 1862 i 1517 okazując nowy przebieg granicy między działkami [...] i [...] (granica miałaby przebiegać w linii prostej od pkt 1862 do pkt 1517). Właściciel działki numer [...] nie zgodził się z tak wyznaczoną granicą i odmówił podpisania protokołu. Następnie w piśmie z dnia 8 stycznia 2015 r. wnioskodawca sprecyzował swój wniosek wskazując, że jego żądanie dotyczy wyłączenia z zasobu użytkowego części obliczeniowej operatu nr [...] oraz ujawnienia zmian w ewidencji gruntów zgodnie z operatem nr [...].
Po analizie zgromadzonej dokumentacji organ I instancji stwierdził, że postanowienie Sądu Rejonowego w Zgierzu w sprawie I Ns 653/89 z dnia 31 października 1991 r. zostało wydane w oparciu o mapę nr [...] przyjętą do zasobu geodezyjnego w dniu 2 grudnia 1991 r., a opracowanie geodezyjne sporządzone przez geodetę uprawnionego W. P. nr [...] nie odzwierciedla tego stanu.
Jak ocenił, skompletowana w operacie dokumentacja, przyjęta do zasobu w dniu 2 grudnia 1991 r. wskazuje, że materiał opracowywany był na przestrzeni dwóch lat w korelacji do różnych etapów postępowania sądowego. Najpóźniej sporządzonym dokumentem jest mapa sytuacyjna z projektem podziału z dnia 16 października 1991 r. opatrzona nr księgi robót wykonawcy [...]. Numer księgi robót wykonawcy to numer identyfikujący konkretne opracowanie, podawany przez geodetę m.in. podczas zgłaszania pracy do ośrodka dokumentacji geodezyjnej, nadawany przez geodetę kolejnym realizowanym przez niego zleceniom, w ramach prowadzonej przez niego prywatnej ewidencji robót.
Organ wyjaśnił, że mapa jest ostateczny produktem powstałym jako efekt końcowy roboty geodezyjnej, a przedstawione na niej dane dotyczące powierzchni działek i rysunku granic są wynikiem geodezyjnych obliczeń dokonanych w oparciu o wcześniej przeprowadzone pomiary w terenie. Inaczej mówiąc mapa obrazuje przebieg granic ustalonych na gruncie zaś granice w terenie wyznacza się w oparciu o ich rysunek na mapie. Organ podkreślił, że mapa stanowiąca integralną część orzeczenia sądu pełni wyłącznie funkcję poglądową i jedynie obrazuje z zastosowaniem zasad generalizacji położenie granic nieruchomości, które uprzednio zostały ściśle określone przy pomocy współrzędnych punktów granicznych. Wszelkie poczynione w terenie ustalenia, pomiary i obliczenia położenia punktów granicznych, a także sporządzoną w oparciu o nie mapę, geodeta kompletuje w operacie technicznym, który to po przyjęciu do zasobu stanowi dopiero źródło danych pozwalających na naniesienie zmian na mapę ewidencyjną i zasadniczą.
Powołanie mapy w orzeczeniu sądu ma dla organu prowadzącego ewidencję gruntów znaczenie o tyle, że wskazuje opracowanie geodezyjne z którego ta mapa pochodzi, co w konsekwencji pozwala na pozyskanie danych niezbędnych do ujawnienia zmiany przebiegu granic zgodnie z przepisami § 36 pkt 5 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków.
Organ wskazał także, że powodem, dla którego sama mapa nie stanowi źródła danych niezbędnych do wprowadzenia zmian granic jest chociażby przepis § 29 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 9 listopada 2011 r. w sprawie standardów technicznych wykonywania geodezyjnych pomiarów sytuacyjnych i wysokościowych oraz opracowywania i przekazywania wyników tych pomiarów do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, mówiący że położenie punktów granicznych należy określić z dokładnością nie mniejszą niż 0,10m względem położenia punktów osnowy geodezyjnej. Tymczasem mapa z projektem podziału nie zawiera oznaczenia położenia ani punktów granicznych ani też punktów osnowy mających stanowić odniesienie pomiaru, a ponadto nie sposób z mapy sporządzonej w tej konkretnej sprawie w skali 1:2000 (1cm odpowiada 20m w terenie) odczytać takich danych z żądaną precyzją.
Organ wskazał, że wydając orzeczenie Sąd oparł się na dokumentacji geodezyjnej, która nie była przyjęta do zasobu geodezyjnego, czyli nie była poddana obowiązkowej kontroli. Wykazane na mapie z akt sądowych powierzchnie działek, były niezgodne z obowiązującymi standardami m.in. instrukcją G-5.4 wprowadzoną zaleceniem Głównego Geodety Kraju z dnia 8 lutego 1991 r., która przewidywała wykazywanie powierzchni nieruchomości z dokładnością do metra kwadratowego. Należy więc przypuszczać, zdaniem organu, że warunkiem przyjęcia dokumentacji do zasobu było usunięcie powyższej usterki, co potwierdza adnotacja zamieszczona na mapie dołączonej do operatu [...] o treści "powierzchnia ogółem większa o 338m2 od obszaru zapisanego w ewidencji gruntów i DZ I KW wskutek obowiązujących metod pomiaru i obliczenia powierzchni" oraz poprawka zamieszczona w sprawozdaniu technicznym, z której wynika, iż pierwotnie wykonawca wykazał powierzchnie działek z dokładnością do ara, a dopiero później tę obliczoną ze współrzędnych z dokładnością do metra kwadratowego.
Organ zaznaczył, że żądanie M. B. wyłączenia dokumentacji przyjętej do zasobu pod nr [...] nie jest przedmiotem niniejszej sprawy. Kwestia wyłączenia opracowania z zasobu została ostatecznie rozstrzygnięta wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 września 2010 r. sygn. akt IV SA/Wa 1174/10, a wnioski M. B. rozpatruje jako żądanie wprowadzenia w operacie ewidencji gruntów zmiany przebiegu granicy pomiędzy działkami [...] i [...], poprzez usunięcie punktu granicznego nr 7 (obecnie 1842) ujawnionego w oparciu o dane z operatu technicznego nr [...].
Organ wskazał, po przeanalizowaniu dokumentacji geodezyjnej i mapy prawnej opracowanej przez geodetę uprawnionego W. P., że operat [...] nie udowadnia ponad wszelką wątpliwość jaki przebieg granic został ustalony w postępowaniu I Ns 653/89. Informacje podane przez geodetę w sprawozdaniu technicznym budzą wątpliwości co do obiektywności całego opracowania. Geodeta cytując fragment opinii biegłego Ż. zmienia jego rzeczywiste brzmienie. Wybrano jedynie ogólnikowe stwierdzenie, iż granica biegnie w linii prostej od gruntów PKP do drogi, gdy kluczowe jest kolejne zdanie mówiące, ze zlikwidowane zostaje "(...) załamanie granicy wynoszące w terenie szerokości 4,20m i długości 23,95m (...)" będące źródłem jedynych "mierzalnych" danych. W odniesieniu do akt sprawy sądowej można wnioskować, że likwidowane załamanie granicy jest tym wykazanym na mapie załączonej do wcześniejszej opinii biegłego J. T. sporządzonej do postanowienia sądu z dnia 25 kwietnia 1990 r., gdzie studnia (znajdująca się wg pierwszej opinii ok. 4m od granicy) miała znaleźć się wewnątrz granic działki [...].
Odnosząc tę informację do szkicu polowego znajdującego się w operacie [...] nie trudno zauważyć, że miary te wskazują niemal idealnie na lokalizację punktu nr 7 położonego w odległości 4,15m od punktu oznaczonego nr 6 znajdującego się w odległości 23,98m od drogi. Gdyby więc przyjąć, że granica pomiędzy działkami 10/1 i 10/2 wg opinii biegłego Ż. rzeczywiście biegnie od punktu 2 (obecnie 1517) do punktu 26 (obecnie 1862) pomijając punkt 7 (obecnie 1842), jak wykazał to geodeta W. P. w operacie [...], to likwidowane załamanie granicy miałoby szerokości w terenie około 6m. Punkt nr 7 jest odsunięty bowiem od tak zaprojektowanej prostej o około 1,5m tzn. leży o tyle bliżej "spornej" studni niż linia prosta łącząca punkt przy gruntach PKP z punktem przy drodze przez wieś K. Organ podkreślił także, że przyjęcie dokumentacji geodezyjnej do zasobu jest czynnością materialno-techniczną, a kontrola obejmuje jedynie techniczną stronę opracowania nie zaś jego przydatność na potrzeby ewentualnego postępowania administracyjnego czy sądowego.
Wskazał też, że w sprawie istnieją wątpliwości czy geodeta działający na zlecenie następcy prawnego jednej ze stron postępowania sądowego jest uprawniony do odtworzenia dokumentacji. Działając bowiem w takim trybie wskazuje, że materiał dowody zaginął, skoro nie jest to operat [...].
Organ uznał, że spór o granicę między działkami [...] i [...] jest w istocie sporem o zasięg prawa własności, którego rozstrzygniecie nie należy do postępowania ewidencyjnego. Dopiero dokumentacja geodezyjna sporządzona na potrzeby postępowania rozgraniczeniowego i uzyskanie korzystnego orzeczenia w sprawie o rozgraniczenie da podstawy do uwzględnienia takiego przebiegu granicy jakiego domaga się M. B. Organ odniósł się też do faktu, że w oparciu o opracowanie geodezyjne nr ewid [...] w roku 2013 na wniosek M. B. dokonano wpisu w dziale I księgi wieczystej nr [...]. Wskazał, że podstawą oznaczenia nieruchomości w dziale I-O księgi wieczystej, w tym jej obszaru i granic oznaczonych na mapie i opisie nieruchomości, zgodnie z art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz. U. z 2013 r., poz. 707 ze zm.) są dane z ewidencji gruntów i budynków (katastru nieruchomości) nie zaś odwrotnie. Wobec faktu, że przebieg granic działki [...] z opracowania [...] do chwili obecnej nie został ujawniony w ewidencji gruntów, nie ma podstaw aby takie dane ujawnić w księdze wieczystej.
Odwołanie od tej decyzji wniósł M. B..
Decyzją z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] Łódzki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego utrzymał w mocy decyzję Starosty Zgierskiego z dnia [...] kwietnia 2017 r., podzielając jego ocenę.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na powyższą decyzję M. B. podtrzymał w całości swoją dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalając skargę w pierwszej kolejności wskazał, że organy zastosowały się do wskazań Sądu zawartych w prawomocnych wyrokach z dnia 16 czerwca 2014 r. sygn. akt III SA/Łd 139/14, z dnia 22 października 2015 r. sygn. akt III SA/Łd 523/15 oraz z dnia 28 października 2016 r. sygn. akt III SA/Łd 533/16.
W ocenie Sądu organu wyjaśniły i uzasadniły w sposób nie budzący wątpliwości, że integralną częścią postanowienia Sądu Rejonowego w Zgierzu dokonującego podziału nieruchomości, w tym działki nr [...], była mapa sporządzona w dniu 16 października 1991 r. przez geodetę uprawnionego J. T., którą w zastępstwie podpisał biegły geodeta S. Ż. Organ wyjaśnił, że były sporządzone trzy opinie i trzy mapy z projektem podziału nieruchomości i ostatecznie uczestnicy postępowania zaakceptowali trzeci projekt, który zakładał zlikwidowanie przewidzianego w drugim projekcie załamania granicy pod kątem prostym w kierunku południowo-zachodnim, które po minięciu studni ponownie skręcało w kierunku drogi. Załamanie to miało wynosić w terenie 4,2m szerokości i 23,95m długości i zaczynało się w pkt 7. Jak wynika z protokołu rozprawy z dnia 27 września 1991 r. uczestnicy postępowania uzgodnili zawarcie ugody, która przewidywała m.in., że "A. B. otrzyma na wyłączną własność działkę [...] i działkę [...] przy wyrównaniu granicy tej działki w obrębie siedliska".
W związku z tym pełnomocnicy uczestników zgodnie wnieśli o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego geodety (...) celem sporządzenia nowego projektu podziału działki [...] z uwzględnieniem propozycji uczestników co do wyprostowania granicy w obrębie siedliska" i sąd dopuścił dowód z uzupełniającej opinii biegłego zlecając sporządzenie nowej opinii wraz z projektem podziału przy uwzględnieniu uzgodnionego stanowiska uczestników co do zmiany przebiegu granicy między działkami [...] i [...] w obrębie siedliska.
W wykonaniu postanowienia Sądu Rejonowego w Zgierzu opinię techniczną (uzupełniającą) złożył w zastępstwie za nieobecnego biegłego T. biegły Ż., wyraźnie pisząc w niej, że dotyczy ona skorygowania przebiegu granicy w części siedliskowej działki. W opinii biegły podaje, że w dniu 14 października udał się do wsi K. w celu dokonania wizji w terenie oraz dokonania pomiaru uzupełniającego działki "w części wprowadzonej zmiany w przebiegu granicy". Wobec powyższego sporządził mapę, "w której został skorygowany przebieg granicy rozdzielającej działki [...] i [...]. Będzie ona przebiegała w linii prostej od gruntów PKP do drogi, prowadzącej przez wieś K. Tym samym, zgodnie z zawartą ugodą zostaje zlikwidowane załamanie granicy wynoszące w terenie szerokości 4,20m i długości 23,95m". Biegły wskazał, że jednocześnie została skorygowana powierzchnia działki nr [...] z [...] na [...]ha i zwiększeniu uległa powierzchnia konturu terenu zabudowanego z [...]ha na [...]ha oraz działki nr [...] z [...]ha na [...]ha i zlikwidowana w terenach zabudowanych pow. [...]ha.
W ocenie Sądu, stanowisko organu, że sporządzona przez geodetę uprawnionego S. Ż. mapa z nowym projektem podziału działki [...], korygowała jedynie w przebieg granicy między działkami [...] i [...] w obrębie siedliska, a więc od punktu 7, tj. pkt-u, w którym we wcześniejszym projekcie granica załamywała się, do drogi, jest w pełni uzasadnione. Przedstawione zapisy protokołu rozprawy w sprawie I Ns 653/89 (treść wniosków uczestników i treść postanowienia dowodowego sądu, a następnie treść opinii uzupełniającej z dnia 22 października 1991 r. jednoznacznie wskazują, że biegły miał zadanie wyprostowania przebiegu granicy w obrębie siedliska, które zrealizował. Zawarte w opinii uzupełniającej sformułowanie, że granica będzie przebiegała "w linii prostej od gruntów PKP do drogi prowadzącej przez wieś K." nie może być odczytywane bez kontekstu w jakim zostało zamieszczone i oderwaniu od treści postanowienia Sądu Rejonowego, który określił zakres opinii uzupełniającej, jaka ma być wydana.
Zdaniem Sądu organ zastosował się także do zaleceń aby dokonać porównywania i analizy dokumentacji podziałowej i przeanalizowania obliczonych przez biegłego J. T. współrzędnych poszczególnych punktów granicznych dla punktu 2,7 i 26 i odniesienie tego do skorygowanej przez geodetę S. Ż. powierzchni działek w związku ze zlikwidowaniem wcześniej planowanego załamania granicy w pkt 7,6 do 8. Porównanie to obrazuje sporządzony przez organ I instancji szkic (analiza graficzna przebiegu granicy między działkami [...] i [...] wykazanymi na mapie z dnia 16 października 1991 r. i z dnia 22 sierpnia 2013 r.). Ustalenia Starosty Zgierskiego zaakceptowane przez organ odwoławczy, że mapa S. Ż. opierała się na materiałach i współrzędnych roboty geodezyjnej J. T. znajdują oparcie w zebranym materiale, a sporządzona analiza wykazuje, że granica między działkami [...] i [...] od gruntów PKP do pkt 7 jest identyczna z wcześniejszym projektem podziału na odcinku do gruntów PKP do pkt 7, a następnie likwiduje ona załamanie w obrębie siedliska wynoszące w terenie szerokości 4,20m i długości 23,95m.
Twierdzenia skarżącego o błędnym obliczeniu współrzędnych pkt 7 nie znajdują potwierdzenia. Zaewidencjonowany operat nr [...] zawiera taki właśnie przebieg granicy. Ustalona w postępowaniu przed Sądem Rejonowym w Zgierzu granica działek [...] i [...] nie stanowi więc linii prostej na całej długości. Granica przebiega w linii prostej od gruntów PKP do pkt 7, a od tego punktu następuje nieznaczna zmiana kierunku przebiegu granicy i dalej biegnie ona linią prostą do drogi. Nie jest to wyraźnie widoczne na sporządzonej mapie z projektem podziału, ale organ należycie wyjaśnił dlaczego sama mapa z projektem podziału nie może stanowić źródła danych niezbędnych do wprowadzenia zmian granic. Mapa obrazuje jedynie położenie granic, a jej powołanie w treści postanowienia sądu wskazuje konkretny operat, w którym geodeta zapisał wszystkie wyniki pomiarów i ustalone i przyjęte współrzędne punktów granicznych, a więc wskazuje opracowanie geodezyjne z którego ta mapa pochodzi. Ma to swoją podstawę w treści § 36 rozporządzenia w sprawie ewidencji gruntów i budynków.
Sąd podkreślił, że stanowisko organów potwierdza także sporządzana analiza porównawcza, z której wynika, że przyjęcie przebiegu granicy zgodnie z oczekiwaniami skarżącego oznaczałoby, że przebiega ona w odległości ok. 1,55m od pkt 7, a więc likwidowane załamanie miałoby w terenie ok. 6m, gdy nie budzi wątpliwości, że miało ok. 4,2m (co było związane z położeniem studni). Ponadto granica wg operatu z 2013 r. zestawiona z granicą obecnie wykazaną w ewidencji tworzy trójkąt o powierzchni około [...]m2 i o tyle zmieniałby powierzchnie działek [...] i [...], tj. działka skarżącego miałaby o tyle większą powierzchnię kosztem działki [...]. Różnica powierzchni działek po wyprostowaniu załamania wskazana przez biegłego w opinii uzupełniającej to [...]ha.
Należy w związku z tym zgodzić się ze stanowiskiem organów ewidencyjnych, że spór w niniejszej sprawie jest w istocie sporem o zasięg prawa własności, który nie może być rozstrzygnięty w postępowaniu ewidencyjnym lecz w postępowaniu np. o rozgraniczenie.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł M. B., zarzucając:
- I) naruszenie przepisów postępowania w stopniu imającym istotny wpływ na treść orzeczenia, tj.:
- 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 i art. 80 K.p.a. w zw. z art. 6 i 8 K.p.a. polegające na niewzięciu pod uwagę całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych sprawy w celu stwierdzenia, czy zachodzi konieczność aktualizacji i zmiany operatu technicznego nr [...] z dnia 2 grudnia 1991 r. i czy to miało wpływ na wynik sprawy, a nadto naruszenia zasady praworządności, zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz nieuwzględnienie słusznego interesu skarżącego, ponadto wadliwą ocenę zgromadzonych dowodów i dokonanie jej w sposób całkowicie dowolny, w szczególności co do:
- a) ustalenia przez Sąd, że organy w toku trzykrotnego rozpoznawania sprawy wyjaśniły i uzasadniły w sposób niebudzący wątpliwości wszystkie istotne okoliczności sprawy, a przede wszystkim, że uczestnicy postępowania przed Sądem Rejonowym w Zgierzu zaakceptowali przebieg granicy pomiędzy spornymi działkami [...] i [...], która miała być - w ocenie Sądu - skorygowana jedynie w obrębie siedliska i nie stanowi linii prostej na całej długości;
- b) uznania przez Sąd, że protokół graniczny z dnia 1 października 1991 r. został podpisany przez wszystkie strony, a w konsekwencji przyjęcie, że wszyscy uczestnicy postępowania zaakceptowali przebieg granicy z danymi zawartymi w operacie geodezyjnym zaewidencjonowanym przez geodetę J. T.;
- c) przyjęcia przez Sąd, że informacje podane przez geodetę uprawnionego W. P. w sprawozdaniu technicznym budzą wątpliwości co do obiektywności całego opracowania, pomimo że organy administracji nie uzyskały niezależnego opracowania w tym zakresie, a przebieg ustalonej w ten sposób granicy został ujawniony w księdze wieczystej;
- 2) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 77 K.p.a. na skutek błędnej oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie i nie przyjęcie, że organ winien był z urzędu przeprowadzić postępowanie dotyczące aktualizacji danych w ewidencji gruntów (w tym uzyskania niezależnej opinii uprawnionego geodety), pomimo wykazania przez skarżącego, że w opracowaniu części obliczeniowej operatu geodezyjnego sporządzonego przez biegłego geodetę J. T. wystąpił błąd, jak również pominięcie okoliczności, że część podpisów w protokole granicznym dotyczącym ustalenia przebiegu granic została sfałszowana;
- II) naruszenia prawa materialnego, tj.:
- 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 24 ust. 2a pkt 1 i 2 oraz ust. 2b pkt 1b i c ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2017 r., poz. 2101) oraz w zw. z § 45 ust. 1 i 2, § 35, § 36 i § 44 pkt 2 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. z 2016 r., poz. 1034) na skutek błędnej wykładni i przyjęcia, że nie ma podstaw do aktualizacji danych w ewidencji gruntów w zakresie przebiegu granic pomiędzy działkami [...] i [...] w miejscowości K. gm. Głowno, pomimo zaistnienia sprzeczności pomiędzy granicami ustalonymi prawomocnym orzeczeniem Sądu Rejonowego w Zgierzu z dnia 31 października 1991 r. wydanym w sprawie I Ns 653/89 i jego integralną częścią w postaci mapy a treścią części obliczeniowej operatu technicznego nr [...] zaewidencjonowanego w Powiatowym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej w Głownie.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o:
- 1) uchylenie skarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi;
- 2) zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. granice rozpoznania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny zakreślają zarzuty skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, która w rozpatrywanej sprawie nie zachodzi. Rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej oznacza, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest wskazanymi w niej podstawami. W myśl art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
- 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
To na autorze skargi kasacyjnej ciąży obowiązek konkretnego wskazania, które przepisy prawa materialnego zostały przez sąd naruszone zaskarżonym orzeczeniem, na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie. To konkretne wskazanie przepisu prawa materialnego Podobnie przy naruszeniu prawa procesowego należy wskazać przepisy tego prawa naruszone przez sąd i wpływ naruszenia na wynik sprawy, czyli treść zaskarżonego orzeczenia. O skuteczności zarzutów, postawionych w oparciu o podstawę kasacyjną, określoną w art. 174 pkt 2 P.p.s.a., nie decyduje bowiem każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Należy przez to rozumieć wykazanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym, stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym orzeczeniem sądu administracyjnego, który to związek przyczynowy mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wnoszący skargę kasacyjną jest więc obowiązany uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, iż miały wpływ na treść kwestionowanego orzeczenia, ponieważ gdyby do tych uchybień nie doszło, wyrok sądu administracyjnego mógłby być inny.
Przed odniesieniem się do zarzutów skargi kasacyjnej należy zwrócić uwagę na okoliczności w jakich było prowadzone postępowanie administracyjne zakończone zaskarżoną decyzją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi oraz okoliczności dotyczące wydania zaskarżonego obecnie wyroku, które w sposób bezpośredni wpływały i kształtowały zakres tego postępowania. Mianowicie przed wydaniem zaskarżonego wyroku, w sprawie tej trzykrotnie już wypowiadał się Wojewódzki Sad Administracyjny w Łodzi było to w wyrokach: z dnia 16 czerwca 2014 r. sygn. akt III SA/Łd 139/14, z dnia 22 października 2015 r. sygn. akt III SA/Łd 523/15 oraz w wyroku z dnia 28 października 2016 r. sygn. akt III SA/Łd 533/16, a to oznacza związanie oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania. Zgodnie bowiem z art. 153 P.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
Postanowienia art. 153 P.p.s.a. oznaczają, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, w którym zostało wydane, oraz poza zakres postępowania administracyjnego, w którym zostało wydane zaskarżone rozstrzygnięcie. Zasięgiem jego oddziaływania objęte zostają również wszystkie przyszłe – ewentualne – postępowania administracyjne i sądowoadministracyjne dotyczące danej sprawy administracyjnej. Zawarte w komentowanym przepisie unormowanie o związaniu sądów, jak i organów oznacza, że w przypadku sądów wspomnianym wyrokiem związany będzie zarówno wojewódzki sąd administracyjny, jak i Naczelny Sąd Administracyjny. Stąd też naruszenie przez organ administracji publicznej art. 153 P.p.s.a. w razie złożenia skargi powoduje konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji, natomiast niezastosowanie się przez sąd do oceny prawnej przewidzianej w komentowanym przepisie jest naruszeniem prawa stanowiącym podstawę do wniesienia skargi kasacyjnej.
Dlatego też Wojewódzki Sąd Administracyjny, który rozpoznaje skargę w warunkach art. 153 P.p.s.a. musi przede wszystkim zbadać, czy organ administracji wydając zaskarżoną decyzję nie naruszył oceny prawnej i wskazań zawartych we wcześniejszych wyrokach, czy organ zrealizował określone wskazania, a zatem czy nie doszło do naruszenia art. 153 P.p.s.a.
Stąd też w zaskarżonym obecnie wyroku Sąd I instancji dokonał kontroli zaskarżonej decyzji mając na uwadze treść art. 153 P.p.s.a. i w wyniku tej kontroli stwierdził, że organy zrealizowały wskazania zawarte we wcześniejszych wyrokach, tym samym nie naruszyły tego przepisu.
Jak wskazano wcześniej wynikające z art. 153 P.p.s.a. związanie dotyczy również Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, stąd w przypadku niezastosowania się przez Sąd do oceny prawnej wynikającej z tego przepisu, skarżący kasacyjnie ma podstawę do wniesienia skargi kasacyjnej.
W zarzutach skargi kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie nie został sformułowany zarzut naruszenia art. 153 P.p.s.a., a to oznacza, że zarówno sam wyrok Sądu pierwszej instancji jak i kontrolowana zaskarżona decyzja nie naruszają oceny prawnej i wskazań zawartych we wcześniejszych wyrokach.
Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia prawa materialnego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 24 ust. 2a pkt 1 i 2 oraz ust. 2b pkt 1b i c ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz § 45 ust.1 i 2, § 35, § 36 i § 44 pkt 2 rozporządzenia w sprawie ewidencji gruntów i budynków, na skutek błędnej wykładni i przyjęcia że w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie ma podstaw do aktualizacji danych w ewidencji gruntów w zakresie przebiegu granicy pomiędzy działkami [...] i [...], Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zarzuty te są niezasadne. Powołany art. 24 ust. 2a stanowi, że informacje zawarte w ewidencji gruntów i budynków podlegają aktualizacji: pkt 1 z urzędu, jeżeli zmiany tych informacji wynikają z: w lit. a do lit. d wskazano w jakich przypadkach, zaś pkt 2 stanowi, że aktualizacja może nastąpić na wniosek wskazanych podmiotów.
Z kolei powołany art. 24 ust. 2b stanowi, że aktualizacja informacji zawartych w ewidencji gruntów i budynków następuje: pkt 1 w drodze czynności materialnotechnicznej na podstawie: lit. b wpisów w księgach wieczystych. Z wskazanych przepisów wynikają dwie podstawowe generalne zasady dotyczące aktualizacji ewidencji gruntów i budynków. Z art. 24 ust. 2a wynika że aktualizacja może być przeprowadzona: pkt 1 z urzędu, pkt 2 na wniosek, zaś ust. 2b określa w jakiej formie następuje aktualizacja ewidencji pkt 1 w drodze czynności materialno - technicznej, pkt 2 w drodze decyzji administracyjnej. W niniejszej sprawie postępowanie w sprawie aktualizacji zostało wszczęte na wniosek strony (czyli na podstawie art. 24 ust. 2a pkt 2) w formie decyzji administracyjnej (czyli na podstawie art. 24 ust. 2b pkt 2), a więc zgodnie ze wskazanymi wyżej zasadami, tym samym zarzut dotyczący naruszenia przepisów ustawy w wyniku błędnej wykładni jest zupełnie nieuprawniony.
Nie może być również uwzględniony zarzut dotyczący naruszenia wskazanych przepisów rozporządzenia. Powołany § 44 reguluje co należy do zadań starosty związanych z prowadzeniem ewidencji w tym pkt 2 utrzymanie operatu ewidencji w stanie aktualności, zaś § 45 ust. 1 określa cele w jakim dokonuje się aktualizacji, natomiast zgodnie z ust. 2 przy aktualizacji operatu ewidencyjnego przepisy § 35 i § 36 stosuje się odpowiednio. Przepis § 35 dotyczy źródeł danych ewidencyjnych i wymienia je w pkt 1 do pkt 7, natomiast zgodnie § 36 rozporządzenia przebieg granic działek ewidencyjnych wykazuje się w ewidencji na podstawie dokumentacji geodezyjnej przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego sporządzonej: i tutaj od pkt 1 do pkt 8 wskazano sytuacje w których dokumentacja ta została sporządzona.
Natomiast w zarzucie skargi kasacyjnej powołano ogólnie § 35 i § 36 rozporządzenia bez odniesienia się i wskazania konkretnych punktów, które zdaniem skarżącego zostały naruszone. Skarżący kasacyjnie podnosi, że naruszenie wskazanych przepisów prawa materialnego nastąpiło na skutek błędnej wykładni i przyjęcia że w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie ma podstaw do aktualizacji danych w ewidencji gruntów w zakresie przebiegu granicy pomiędzy działkami [...] i [...]. Tym samym zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia prawa materialnego są niezasadne.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. w zw. z art. 6 i 8 K.p.a., to przede wszystkim ponownie stwierdzić należy, że zarówno organy administracji jak i Sąd I instancji działały w ramach związania wynikającego z art. 153 P.p.s.a.
Powołane wcześniej prawomocne wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi jakie zostały już wydane w niniejszej sprawie zawierały między innymi wskazania dotyczące przebiegu dotychczasowych postępowań administracyjnych, a także ustalenie okoliczności, dokumentów w tym map i operatu technicznego opracowanych na potrzeby i w związku z postępowaniem o dział spadku i zniesienie współwłasności nieruchomości toczącego się w Sądzie Rejonowym w Zgierzu w sprawie I Ns 653/98 zakończonym postanowieniem z dnia 31 października 1991 r., w wyniku którego dokonany został między innymi fizyczny podział nieruchomości rolnej oznaczonej jako działka nr [...] na działki [...] i [...].
Organ I instancji przed wydaniem decyzji odmawiającej ujawnienia w ewidencji gruntów przebiegu granicy między działkami nr [...] i [...] w oparciu o operat nr [...] sporządzony na zlecenie skarżącego kasacyjnie przez geodetę uprawnionego W. P., a następnie organ II instancyjny utrzymując tę decyzje w mocy zastosowały się do wskazań zawartych we wcześniejszych wyrokach, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w zaskarżonym wyroku prawidłowo przeprowadził kontrolę zaskarżonej decyzji, w tym przede wszystkim z punktu widzenia związania wynikającego z art. 153 P.p.s.a.
Przede wszystkim organy wyjaśniły i uzasadniły w sposób nie budzący wątpliwości, że integralną częścią postanowienia Sądu Rejonowego w Zgierzu dokonującego podziału nieruchomości, w tym działki nr [...], była mapa sporządzona w dniu 16 października 1991 r. przez geodetę uprawnionego J. T., którą w zastępstwie podpisał biegły geodeta S. Ż. W prowadzonym postępowaniu organ wyjaśnił, że w trakcie postępowania sądowego były sporządzone trzy opinie i trzy mapy z projektem podziału nieruchomości i ostatecznie uczestnicy postępowania zaakceptowali trzeci projekt, który zakładał zlikwidowanie przewidzianego w drugim projekcie załamania granicy pod kątem prostym w kierunku południowo-zachodnim, które po minięciu studni ponownie skręcało w kierunku drogi. Załamanie to miało wynosić w terenie 4,2m szerokości i 23,95m długości i zaczynało się w pkt 7. Jak wynika z protokołu rozprawy, która odbyła się w Sądzie Rejonowym w Zgierzu w dniu 27 września 1991 r. uczestnicy postępowania uzgodnili zawarcie ugody, która przewidywała m.in., że poprzednik prawny skarżącego kasacyjnie "A. B. otrzyma na wyłączną własność działkę [...] i działkę [...] przy wyrównaniu granicy tej działki w obrębie siedliska".
W związku z tym pełnomocnicy uczestników zgodnie wnieśli o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego geodety (...) celem sporządzenia nowego projektu podziału działki [...] z uwzględnieniem propozycji uczestników co do wyprostowania granicy w obrębie siedliska" i sąd dopuścił dowód z uzupełniającej opinii biegłego zlecając sporządzenie nowej opinii wraz z projektem podziału przy uwzględnieniu uzgodnionego stanowiska uczestników co do zmiany przebiegu granicy między działkami [...] i [...] w obrębie siedliska.
W wykonaniu postanowienia Sądu Rejonowego w Zgierzu opinię techniczną (uzupełniającą) złożył w zastępstwie za nieobecnego biegłego J. T. biegły S. Ż. wyraźnie pisząc w niej, że dotyczy ona skorygowania przebiegu granicy w części siedliskowej działki i w której został skorygowany przebieg granicy rozdzielającej działki [...] i [...]. Granica będzie przebiegała w linii prostej od gruntów PKP do drogi, prowadzącej przez wieś K. Tym samym, zgodnie z zawartą ugodą zostaje zlikwidowane załamanie granicy wynoszące w terenie szerokości 4,20m i długości 23,95m". Biegły wskazał, że jednocześnie została skorygowana powierzchnia działki nr [...] z [...] na [...]ha i zwiększeniu uległa powierzchnia konturu terenu zabudowanego z [...]ha na [...]ha oraz działki nr [...] z [...]ha na [...]ha i zlikwidowana w terenach zabudowanych pow. [...]ha.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, prawidłowo ocenił Sąd I instancji, że sporządzona przez geodetę uprawnionego S. Ż. mapa z nowym projektem podziału działki [...], korygowała jedynie przebieg granicy między działkami [...] i [...] w obrębie siedliska, a więc od punktu 7, tj. pkt-u, w którym we wcześniejszym projekcie granica załamywała się, do drogi, a nie przebieg całej granicy miedzy działkami [...] i [...], tym samym stanowisko organów jest w pełni uzasadnione. Przedstawione zapisy protokołu rozprawy z dnia 27 września 1991 r. w sprawie I Ns 653/89 (treść wniosków uczestników i treść postanowienia dowodowego sądu, a następnie treść opinii uzupełniającej z 22 października 1991 r. jednoznacznie wskazują, że biegły miał zadanie wyprostowania przebiegu granicy w obrębie siedliska, które zrealizował. Zawarte w opinii uzupełniającej sformułowanie, że granica będzie przebiegała "w linii prostej od gruntów PKP do drogi prowadzącej przez wieś K." nie może być odczytywane bez kontekstu w jakim zostało zamieszczone i oderwaniu od treści postanowienia Sądu Rejonowego, który określił zakres opinii uzupełniającej, jaka ma być wydana z których jednoznacznie wynika, że chodzi o przebieg granicy w obrębie siedliska, a nie o przebieg granicy na całej jej długości.
Prawidłowe jest również stanowisko Sądu I instancji, że organ zastosował się do zaleceń z wcześniejszych wyroków i dokonał porównywania oraz analizy dokumentacji podziałowej, a także przeanalizował obliczone przez biegłego J. T. współrzędne poszczególnych punktów granicznych dla punktu 2,7 i 26 i odniósł to do skorygowanej przez geodetę S. Ż. powierzchni działek w związku ze zlikwidowaniem wcześniej planowanego załamania granicy w pkt 7,6 do 8. Porównanie to obrazuje sporządzony przez organ I instancji szkic (analiza graficzna przebiegu granicy między działkami [...] i [...] wykazanymi na mapie z dnia 16 października 1991 r. i z dnia 22 sierpnia 2013 r.). Ustalenia organu I instancji zaakceptowane przez organ odwoławczy, że mapa S. Ż. opierała się na materiałach i współrzędnych roboty geodezyjnej J. T. znajdują oparcie w zebranym materiale, a sporządzona analiza wykazuje, że granica między działkami [...] i [...] od gruntów PKP do pkt 7 jest identyczna z wcześniejszym projektem podziału na odcinku do gruntów PKP do pkt 7, a następnie likwiduje ona załamanie w obrębie siedliska wynoszące w terenie szerokości 4,20m i długości 23,95 m. Twierdzenia skarżącego o błędnym obliczeniu współrzędnych pkt 7 nie znajdują potwierdzenia.
Zaewidencjonowany operat nr [...] zawiera taki właśnie przebieg granicy. Ustalona w postępowaniu przed Sądem Rejonowym w Zgierzu granica działek [...] i [...] nie stanowi więc linii prostej na całej długości. Granica przebiega w linii prostej od gruntów PKP do pkt 7, a od tego punktu następuje nieznaczna zmiana kierunku przebiegu granicy i dalej biegnie ona linią prostą do drogi. Nie jest to wyraźnie widoczne na sporządzonej mapie z projektem podziału, ale organ należycie wyjaśnił dlaczego sama mapa z projektem podziału nie może stanowić źródła danych niezbędnych do wprowadzenia zmian granic. Mapa obrazuje jedynie położenie granic, a jej powołanie w treści postanowienia sądu wskazuje konkretny operat, w którym geodeta zapisał wszystkie wyniki pomiarów i ustalone i przyjęte współrzędne punktów granicznych, a więc wskazuje opracowanie geodezyjne z którego ta mapa pochodzi.
Słusznie zwrócił uwagę Sąd I instancji, że powyższe stanowisko organów potwierdza także sporządzana analiza porównawcza, z której wynika, że przyjęcie przebiegu granicy zgodnie z oczekiwaniami skarżącego oznaczałoby, że przebiega ona w odległości ok. 1,55m od pkt 7, a więc likwidowane załamanie miałoby w terenie ok 6m, gdy nie budzi wątpliwości, że miało ok 4,2m (to likwidowane załamanie było związane z położeniem studni i ustaleniami, że studnia pozostanie na działce nr [...]). Ponadto granica wg operatu z 2013 r. wykonanego na zlecenie skarżącego kasacyjnie zestawiona z granicą obecnie wykazaną w ewidencji tworzy trójkąt o powierzchni około [...]m2 i o tyle zmieniałby powierzchnie działek [...] i [...], tj. działka skarżącego miałaby o tyle większą powierzchnię kosztem działki [...].
Natomiast różnica powierzchni działek po wyprostowaniu załamania wskazana przez biegłego w opinii uzupełniającej to [...]ha. Zdaniem organów ewidencyjnych spór w niniejszej sprawie jest w istocie sporem o zasięg prawa własności, który nie może być rozstrzygnięty w postępowaniu ewidencyjnym lecz w postępowaniu np. o rozgraniczenie i z tym stanowiskiem należy się w pełni zgodzić.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że organy administracji w przeprowadzonych postępowaniach zakończonych zaskarżoną decyzją, którą utrzymano w mocy decyzję organu I instancji, prawidłowo zrealizowały wskazania wynikające z wcześniejszych orzeczeń, tym samym nie naruszyły art. 153 P.p.s.a., jak również Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo przeprowadził kontrolę zaskarżonej decyzji kierując się związaniem wynikającym z powołanego art. 153 P.p.s.a., natomiast skarżący kasacyjnie nie podważył poczynionych ustaleń.
Dlatego też niezasadne są zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7 K.p.a., art. 77 K.p.a. i art. 80 K.p.a. w zw. z art. 6 i 8 K.p.a. albowiem organy prawidłowo zebrały i oceniły cały materiał dowodowy w sprawie, a Sąd I instancji prawidłowo dokonał kontroli, co znalazło wyraz w uzasadnieniu wyroku, które spełnia wszelkie wymagania określone w art. 141 § 4 P.p.s.a.
Odnosząc się do zawartego w zarzutach stwierdzenia skarżącego kasacyjnie, tj. "uznania przez Sąd, że protokół graniczny z 1 października 1991 r. został podpisany przez wszystkie strony, a w konsekwencji przyjęcie, że wszyscy uczestnicy postępowania zaakceptowali przebieg granicy z danymi zawartymi w operacie geodezyjnym zaewidencjonowanym przez geodetę J. T." (pkt I ppkt 1 lit. b), a dalej "pominięcie okoliczności, że część podpisów w protokole granicznym dotyczącym ustalenia przebiegu granic została sfałszowana" (pkt I ppkt 2) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że jest ono niezasadne. Przede wszystkim zauważyć należy, że Sąd I instancji nie "uznawał że protokół został podpisany przez wszystkie strony".
Sąd I instancji w części historycznej uzasadnienia wyroku, w której wymieniał jakie dokumenty zebrane zostały przez organ w prowadzonym postępowaniu w sprawie wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów napisał: "Wśród dokumentów skompletowanych w operacie znajduje się szkic polowy z pomiarów sporządzonych w dniach 4 maja 1990 r. i 1 października 1991 r., protokół graniczny spisany w tych dniach, zawierający podpisy wszystkich stron, obliczenie powierzchni działek ze współrzędnych punktów granicznych a także mapa sytuacyjna z projektem podziału nieruchomości z dnia 16 października 1991 r." (s. 12 uzasadnienia), tym samym stwierdzenie skarżącego kasacyjnie jest co najmniej nieuprawnione. Nadto jeżeli zdaniem skarżącego "część podpisów w protokole granicznym dotyczącym ustalenia przebiegu granicy została sfałszowana" to powinien zawiadomić stosowne organy.
Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 77 K.p.a. na skutek błędnej oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie i nie przyjęcie, że organ winien był z urzędu przeprowadzić postępowanie dotyczące aktualizacji danych w ewidencji gruntów (w tym uzyskania niezależnej opinii uprawnionego geodety). O niezasadności tego zarzutu świadczy niezasadność wcześniejszych zarzutów, skarżący sformułował bowiem hipotezę o błędnej ocenie materiału dowodowego, która nie znalazła potwierdzenia w sprawie.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zarzuty skargi kasacyjnej są niezasadne i dlatego na podstawie art. 184 P.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.