Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 23 listopada 2004 r. oddalił skargę Wojciecha M. na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia 9 sierpnia 2002 r. w przedmiocie zawieszenia w czynnościach służbowych.
Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach sprawy.
Rozkazem personalnym z dnia 19 lipca 2002 r. Komendant Powiatowy Policji w Z. na podstawie art. 39 ust. 1 w związku z art. 6a ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji /Dz.U. 2002 nr 7 poz. 58 ze zm./ – zawiesił w czynnościach służbowych policjanta w służbie stałej Wojciecha M. od dnia 19 lipca 2002 r. z wypłatą świadczeń pieniężnych określonych w art. 124 ust. 1 cyt. ustawy o Policji. W uzasadnieniu podano, że 17 lipca 2002 r. Prokuratura Rejonowa w Z. przedstawiła funkcjonariuszowi zarzut popełnienia przestępstwa z art. 178a par. 1 Kk, tj. przestępstwa z winy umyślnej ściganego z oskarżenia publicznego.
Od decyzji tej wniósł odwołanie do Komendanta Wojewódzkiego w K. Wojciech M., który zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 10 i 17 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 grudnia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu udzielania wyróżnień oraz przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego w stosunku do policjantów /Dz.U. 1998 nr 4 poz. 14/, gdyż jak podał w uzasadnieniu wręczone mu postanowienie o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego zostało mu odebrane, czym uniemożliwiono zgłoszenie wniosków dowodowych na skutek braku możliwości pełnego zapoznania się z postawionymi zarzutami, a postanowienie z dnia 17 lipca 2002 r. o zmianie i uzupełnieniu przedstawionych zarzutów doręczono mu wraz z zaskarżonym rozkazem.
Komendant Wojewódzki Policji w K. po rozpatrzeniu odwołania uchylił zaskarżony rozkaz w części dotyczącej daty zawieszenia w czynnościach służbowych i określił okres zawieszenia w czynnościach służbowych od dnia 12 sierpnia 2002 r. do 11 listopada 2002 r., uchylił zaskarżony rozkaz w części dotyczącej zawieszenia wypłaty świadczeń pieniężnych określonych w zaskarżonym rozkazie i określił zawieszenie tych świadczeń zgodnie z art. 124 ust. 1 cyt. ustawy o Policji, a w pozostałym zakresie zaskarżony rozkaz personalny utrzymał w mocy.
W uzasadnieniu decyzji podano, że zgodnie z art. 130 par. 2 Kpa, wniesienie odwołania wstrzymuje wykonanie decyzji i w związku z tym należało na nowo określić okres zawieszenia policjanta w czynnościach służbowych, natomiast stosownie do zmiany terminu zawieszenia zmieniono zawieszenie świadczeń według art. 124 ust. 2 ustawy o Policji. Nadto zaznaczono, że zgodnie z art. 39 ust. 1 ustawy o Policji w razie wszczęcia przeciwko policjantowi postępowania karnego w sprawie o przestępstwo umyślne ściganie z oskarżenia publicznego, zawieszenie policjanta w czynnościach służbowych jest obligatoryjne.
Od decyzji tej skargę wniósł Wojciech M. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalając skargę wskazał, że delegacja ustawowa zawarta w art. 39 ust. 4 ustawy o Policji wyraźnie wskazuje na wydanie aktu wykonawczego w randze rozporządzenia, a więc aktu prawnego publikowanego w dzienniku ustaw. Nie można za taki akt wykonawczy uznać zarządzenia publikowanego w resortowym dzienniku urzędowym, a posiłkowo można go stosować, o ile nie jest sprzeczny z aktem wyższego rzędu, jakim jest rozporządzenie czy ustawa. Ma rację skarżący, że wydane na podstawie tej delegacji ustawowej rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 17 lipca 2002 r. weszło w życie 13 sierpnia 2002 r., a więc już po wydaniu zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej. Jednakże nie oznacza to, że w zarzuconym zakresie obowiązywało zarządzenie nr 29, albowiem kompetencje przełożonych do podejmowania tego rodzaju decyzji regulowała wprost ustawa o Policji w art. 6a i 6f.
Ponadto Sąd stwierdził, iż podziela stanowisko organu administracyjnego II stopnia, że do chwili wydania na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 39 ust. 4 ustawy o Policji /t.j. Dz.U. 2002 nr 7 poz. 58/ – rozporządzenia z dnia 17 listopada 2002 r. w sprawie trybu zawieszania policjanta w czynnościach służbowych przez przełożonych /Dz.U. nr 120 poz. 1029/, które weszło w życie 13 sierpnia 2002 r. obowiązywały przepisy tej ustawy w zakresie nieuregulowanym inną ustawą czy rozporządzeniem wydanym na podstawie tej delegacji ustawowej.
Natomiast zarządzenie nr 29 Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 11 czerwca 1997 r. jako pozbawione upoważnienia ustawowego do jego wydania mogło być stosowane w zakresie innym niż kompetencje przełożonych, które określała ustawa o Policji, a nieuregulowanym ustawowo.
Jednakże Sąd I instancji wskazał, że decyzja o zawieszeniu skarżącego w czynnościach służbowych zapadła w oparciu o treść art. 39 ust. 1 ustawy o Policji: "policjanta zawiesza się w czynnościach służbowych w razie wszczęcia przeciwko niemu postępowania karnego w sprawie o przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego - na czas nie dłuższy niż 3 miesiące". Okoliczność, że Prokuratura Rejonowa w Z. przedstawiła funkcjonariuszowi zarzut popełnienia przestępstwa umyślnego ściganego z urzędu /z art. 178 par. 1 Kk/ jest między stronami bezsporny, a zatem zgodnie z obowiązującym prawem decyzja o zawieszeniu Wojciecha M. była obligatoryjna, niezależna od wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Konsekwencją tej decyzji było określenie świadczenia zgodnie z art. 124 ust. 1 ustawy o Policji.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł Wojciech M. zaskarżając w całości wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie i zarzucając naruszenie przepisów prawa, polegające na pominięciu całkowicie kwestii podniesionej w uzupełnieniu skargi z dnia 25 maja 2003 r. złożonej w dniu 9 czerwca 2003 r. oraz wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że Sąd I instancji całkowicie w swoim wyroku nie odniósł się do zarzutów i podstaw prawnych tych zarzutów złożonych w uzupełnieniu skargi. Pominięty został całkowicie fakt, że stanowisko w sprawie zawieszenia w czynnościach służbowych zawarte w rozkazie Komendant Wojewódzki w K. oparł na podstawie nieprawdziwych faktów przekazanych przez Komendanta Powiatowego Policji w Z. co do zabrania zaraz po wręczeniu st. sierż. Wojciechowi M. postanowienia o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, a to właśnie było głównym powodem odwołania od rozkazu (...) wydanego przez Komendanta Powiatowego. Fakty te dopiero po roku zostały potwierdzone przez KWP w K. Całkowicie też pominięty został wniosek dowodowy z dnia 24 lutego 2004 r. o przesłanie przez KWP w K. akt potwierdzających powyższe fakty.
Ponadto wskazano, że Sąd I instancji podzielił stanowisko Komendy Wojewódzkiej Policji w K., że zarządzenie nr 29 Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 11 czerwca 1997 r., jako pozbawione upoważnienia ustawowego do jego wydania mogło być stosowane w zakresie innym niż kompetencji przełożonych, które określała ustawa o Policji, a nieregulowanym ustawowo. Stwierdzono także, że Komendant Wojewódzki Policji podając podstawy prawne przedmiotowego rozkazu ujął między innymi zarządzenie nr 29 Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 11 czerwca 1997 r. Podając to zarządzenie w podstawach prawnych, gdzie później stwierdza się je za błędne, powoduje wadę stanowiącą o nieważności takowego dokumentu.
W tym stanie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 127 – ze zm., powoływana dalej jako p.p.s.a./ skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 par. 1 ustawy – p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym – zdaniem skarżącego – uchybił sąd, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego – wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko-radcowskim /art. 175 par. 1-3 p.p.s.a./. Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny.
W niniejszej sprawie pomimo sporządzenia skargi kasacyjnej przez adwokata nie spełnia ona warunków ustawowych skargi kasacyjnej, bowiem nawet nie wskazuje podstaw kasacyjnych, określonych w art. 174 p.p.s.a., tj. czy zarzuca wyrokowi naruszenie prawa materialnego czy procesowego, nie powołuje żadnego przepisu, ani w postawach kasacyjnych ani w ich uzasadnieniu, które miałby naruszyć Wojewódzki Sąd Administracyjnych w Krakowie. W takiej sytuacji braki skargi powodują jej odrzucenie, albowiem Naczelny Sąd Administracyjny związany granicami skargi kasacyjnej nie ma możliwości merytorycznej rozpoznać tego środka.
Z tych też względów Naczelny Sąd Administracyjny na zasadzie art. 180 w zw. z art. 178 p.p.s.a. odrzucił skargę kasacyjną jako niedopuszczalną.