Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 14 lutego 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 1300/18 oddalił skargę A.Z. na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia 15 maja 2018 r. nr DO.1.6614.2541.2016(2-KC) w przedmiocie stwierdzenia nabycia z mocy prawa z dniem 1 stycznia 1999 r. własności nieruchomości.
W uzasadnieniu Sąd przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy:
Minister Inwestycji i Rozwoju decyzją nr DO.1.6614.2541.2016(2-KC), z dnia 15 maja 2018 r. po rozpatrzeniu odwołania Prezydenta Miasta [...], od decyzji Wojewody Podkarpackiego z dnia 8 lipca 2015 r., nr N-VIII.7533.1.13.2015 odmawiającej stwierdzenia nabycia przez Gminę Miasto [...] z mocy prawa z dniem 1 stycznia 1999 r. prawa własności nieruchomości położonej w [...], obręb [...], oznaczonej jako działki nr A o pow. [...] ha i nr B o pow. [...] ha - uchylił w całości zaskarżoną decyzję Wojewody Podkarpackiego z dnia 8 lipca 2015 r. i stwierdził nabycie przez Gminę Miasto [...] z mocy prawa z dniem 1 stycznia 1999 r. prawa własności nieruchomości położonej w [...], obręb [...], oznaczonej jako działki nr A o pow. [...] ha i nr B o pow. [...] ha, zajętych pod drogę publiczną - ul. [...].
Przedmiotowa decyzja wydana została w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne.
Pismem z dnia [...] marca 2008 r., Miejski Zarząd Dróg i Zieleni w [...] wystąpił o stwierdzenie nabycia z mocy prawa z dniem 1 stycznia 1999 r. prawa własności nieruchomości oznaczonej jako działki nr A, C i B w obrębie [...], zajętych pod pas drogowy drogi publicznej lokalnej miejskiej - ulicy [...] w [...].
Wojewoda Podkarpacki, działając na podstawie art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. z 1998 r., Nr 133, poz. 872 ze zm.), decyzją z dnia 30 listopada 2011 r., stwierdził, że Gmina Miasto [...] nie nabyła z mocy prawa z dniem 1 stycznia 1999 r. prawa własności nieruchomości położonej w [...], obręb [...], oznaczonej jako działki nr A o pow. [...] ha i nr B o pow. [...] ha.
W wyniku odwołania od wskazanej wyżej decyzji Wojewody Podkarpackiego z dnia 30 listopada 2011 r. Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej decyzją z dnia 15 lipca 2013 r., uchylił w całości decyzję Wojewody Podkarpackiego i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji podnosząc, iż w sprawie nie została wyjaśniona w sposób dostateczny kwestia zajęcia spornych działek pod drogę publiczną w dniu 31 grudnia 1998 r.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Wojewoda Podkarpacki decyzją z dnia 8 lipca 2015 r., nr N-VIII.7533.1.13.2015 odmówił stwierdzenia nabycia przez Gminę Miasto [...] z mocy prawa z dniem 1 stycznia 1999 r. prawa własności nieruchomości położonej w [...], obręb [...], oznaczonej jako działki nr A o pow. [...] ha i nr B o pow. [...] ha. W uzasadnieniu organ wojewódzki stwierdził, że nie została w tej sprawie wykazana przesłanka zajęcia przedmiotowej nieruchomości pod drogę publiczną, w szczególności na znajdującej się w aktach sprawy mapie ewidencyjnej nie został naniesiony przebieg granic pasa drogowego ul. [...] według stanu jaki istniał w dniu 31 grudnia 1998 r. Organ I instancji ponadto stwierdził, że w aktach sprawy brak jest dokumentów potwierdzających sprawowanie władania publicznoprawnego nad spornymi działkami.
Minister Inwestycji i Rozwoju decyzją nr DO.1.6614.2541.2016(2-KC), z dnia 15 maja 2018 r. po rozpatrzeniu odwołania Prezydenta Miasta Rzeszowa, uchylił w całości zaskarżoną decyzję Wojewody Podkarpackiego z dnia 8 lipca 2015 r. i stwierdził nabycie przez Gminę Miasto Rzeszów z mocy prawa z dniem 1 stycznia 1999 r. prawa własności nieruchomości położonej w [...], obręb [...], oznaczonej jako działki nr A o pow. [...] ha i nr B o pow. [...] ha, zajętych pod drogę publiczną - ul. [...].
Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 73 ust. 1 ww. ustawy z dnia 13 października 1998 r. nieruchomości pozostające w dniu 31 grudnia 1998 r. we władaniu Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego, nie stanowiące ich własności, a zajęte pod drogi publiczne, z dniem 1 stycznia 1999 r. stają się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa lub właściwych jednostek samorządu terytorialnego za odszkodowaniem.
Organ ustalił, na podstawie znajdującej się w aktach sprawy mapy uzupełniającej m. [...] Płn. obr. [...] że działka nr 1 dzieli się na działki nr A, nr C i nr B. Działka Nr A pochodzi z pgr. [...] objętej księgą wieczystą nr [...]. Działka nr B odpowiada zaś p.bud. [...] obj. LWH [...] gm. kat. [...] (por. wykaz zmian gruntowych wpisany do ewidencji zasobu powiatowego w dniu [...] maja 2007 r. za nr [...]).
Organ odwoławczy w oparciu o odpis z księgi wieczystej nr [...] z dnia [...] maja 2007 r., kopię protokołu badania ksiąg wieczystych w Sądzie Rejonowym w [...] sporządzoną przez uprawnionego geodetę E.S. w dniu [...] kwietnia 2007 r. oraz postanowienie Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] czerwca 1993 r. sygn. akt [...] w sprawie stwierdzenia nabycia spadku po J.K. i J.K.1 zd. P. ustalił, że pgr. [...] i działka nr 2 stanowiły w dniu 31 grudnia 1998 r. własność A.Z. Oznacza to, iż według stanu na dzień 31 grudnia 1998 r. przedmiotowy grunt nie stanowił własności Skarbu Państwa ani jednostki samorządu terytorialnego.
Organ odwoławczy wskazał, iż na podstawie uchwały Nr XXI/168/87 Wojewódzkiej Rady Narodowej w Rzeszowie z dnia 12 października 1987 r. (Dz. Urz. Woj. Rzeszowskiego z 1987 r., Nr 10, poz. 111) ulica [...] w [...] została zaliczona do kategorii dróg lokalnych miejskich. Zgodnie zaś z art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. - Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną z dniem 1 stycznia 1999 r. droga ta stała się drogą gminną. W oparciu o opinię geodezyjną sporządzoną w dniu [...] kwietnia 2018 r. przez geodetę uprawnionego A.G. organ przyjął, że działka nr 1 w całości zajęta była pod drogę - ul. [...].
Wreszcie organ odwoławczy podkreślił, że w aktach niniejszej sprawy znajduje się metryka ulicy [...], sporządzona w dniu [...] czerwca 1996 r., z której wynika, że przedmiotowa ulica była oświetlona oraz uzbrojona w wodociąg i gaz, a na odcinku [...] m. od ul. [...] w kierunku północnym, nawierzchnia jezdni jest żwirowa, utwardzona, natomiast dalej jest ziemna gruntowa. Ponadto w aktach sprawy znajdują się również dokumenty, tj. umowa nr [...] z dnia [...] października 1998 r. zlecająca wykonanie robót polegających na utrzymaniu zimowym jezdni i chodników ulic będących w zarządzie Miasta [...] w latach 1998-2001 r., gdzie w załączniku do ww. umowy - wykaz dróg do utrzymania zimowego - widnieje ul. [...] oraz umowa z dnia [...] marca 1993 r., zlecająca wykonywanie czynności eksploatacyjnych i konserwacyjnych urządzeń oświetlenia drogowego. Przywołał także zeznania świadków, z których wynika, że korzystali oni z ww. drogi.
Minister podkreślił, że władanie publicznoprawne dotyczy całego odcinka drogi, a nie poszczególnych działek gruntu. Trudno bowiem uznać, że istnieje możliwość wykazania dokonywania czynności związanych z utrzymaniem danej drogi publicznej tylko w stosunku do konkretnych działek.
Dlatego organ odwoławczy biorąc pod uwagę zebrany w sprawie materiał dowodowy stwierdził, że wszystkie przesłanki z art. 73 ustawy z dnia 13 października 1998 r. zostały spełnione i w sposób prawidłowy udokumentowane.
Skargę na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju nr DO.1.6614.2541.2016(2-KC), z dnia 15 maja 2018 r. do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie wniosła A.Z.
Sąd I instancji powołanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę, podzielając w całości stanowisko organu odwoławczego.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła A.Z, zaskarżając wyrok w całości i – na podstawie art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Z 2019 r. poz.2325 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a." - zarzuciła mu naruszenie:
- 1) przepisów prawa materialnego, tj. art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 13.10.1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną przez niewłaściwe zastosowanie, a to wskutek błędnego uznania, że działka stanowiąca drogę ul. [...] w [...], a to działka nr 1 (a po podziale działki nr A i nr B) obr. [...] w [...], była we władaniu publicznoprawnym Gminy Miasta [...] do dnia 31.12.1998 r. i było możliwe jej uwłaszczenie na własność przez tę jednostkę samorządu terytorialnego z dniem 1.01.1999 r., podczas gdy tak w rzeczywistości nie było (brak władztwa publicznoprawnego przez Gminę Miasta [...]), czyli podstawa kasacyjna dotyczy niewłaściwego zastosowania w realiach i okolicznościach rozpoznawanej sprawy sądowoadministracyjnej tego przepisu prawa materialnego;
- 2) przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
- a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w związku z przepisem art. 134 § 1 P.p.s.a. przez odmowę uchylenia zaskarżonej decyzji mimo, że narusza ona przepis prawa materialnego, tj. wyżej powołany art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 13.10.1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną;
- b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z przepisem art. 134 § 1 P.p.s.a. - poprzez odmowę uwzględnienia skargi na zaskarżoną decyzję, mimo, że narusza ona następujące przepisy postępowania administracyjnego: art. 7, art. 77 § 1, art. 75 § 1, art. 78 § 1, art. 80, art. 81 K.p.a.;
- c) art. 134 § 1 P.p.s.a. poprzez brak rozstrzygnięcia sprawy zgodnie z obowiązującym stanem prawnym mimo braku związania zarzutami skarżącej, wnioskami skargi i powołaną podstawą prawną;
- d) art. 141 § 4 P.p.s.a. wskutek braku prawidłowego uzasadnienia przedmiotowego wyroku, braku ustosunkowania się do zarzutów podniesionych przez skarżącą w skardze i wyłącznie wierne powtórzenie argumentacji z decyzji Ministra Inwestycji i Rozwoju bez odniesienia się do licznych zarzutów skarżącej z jej obszernej skargi i załączonych do skargi dokumentów (dowodów);
- e) art. 151 P.p.s.a. poprzez oddalenie skargi mimo istnienia podstaw uchylenia zaskarżonej decyzji Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia 15 maja 2018 r., zn. DO. 1.6614.2541.2016(2-KC).
Skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie w całości zaskarżanego kasacyjnie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i rozpoznanie skargi z dnia 20.06.2018 r. co do jej istoty oraz o uchylenie w całości decyzji Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia 15 maja 2018 r., n.DO.l.6614.2541.2018 (2-KC), ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżanego kasacyjnie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto skarżąca kasacyjnie wniosła o zasądzenie od strony przeciwnej na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych i oświadczyła, że zrzeka się rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną zostały określone w art.174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 P.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie, dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
Jednocześnie podkreślić należy, że w sytuacji, gdy strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuca wyrokowi Sądu I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności trzeba odnieść się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, bowiem dopiero wówczas, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji za podstawę orzekania jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do oceny zasadności zarzutów prawa materialnego.
W niniejszej sprawie strona skarżąca oparła skargę kasacyjną na obu podstawach: naruszenia przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a.). Rozpoznając zarzuty skargi kasacyjnej w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że nie są uzasadnione i z tego powodu skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Skoro w niniejszej sprawie pełnomocnik – na podstawie art. 176 § 2 P.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o jej przeprowadzenie, to rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 P.p.s.a.
Na wstępie stwierdzić należy, że nie może odnieść zamierzonego skutku zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 134 § 1 P.p.s.a. Wbrew bowiem stanowisku skarżącej kasacyjnie Sąd I instancji nie wykroczył poza granice rozpoznawanej sprawy. Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Brak związania zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że Sąd bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu. Rozstrzygnięcie "w granicach danej sprawy" oznacza, że Sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania legalności innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę.
Sąd administracyjny nie jest wprawdzie związany granicami skargi, ale zawsze jest związany granicami sprawy, w której skarga została wniesiona. Zasada niezwiązania sądu granicami skargi nie oznacza, że Sąd nie jest związany granicami przedmiotu zaskarżenia, którym jest konkretny akt lub czynność, kwestionowana przez uprawniony podmiot (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 lutego 1997 r., OPS 12/96, ONSA 1997/3/104).
Uzasadnieniu zaskarżonego wyroku także nie można zarzucić, że nie realizuje ono niezbędnych elementów uzasadnienia określonych w art. 141 § 4 P.p.s.a., a których zamieszczenie pozwala odtworzyć sposób rozumowania Sądu. Sporządzenie uzasadnienia jest czynnością następczą w stosunku do podjętego rozstrzygnięcia, stąd też tylko w nielicznych sytuacjach naruszenie tej normy prawnej może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej. Pamiętać bowiem należy, że usprawiedliwiony będzie zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a tylko wówczas, gdy pomiędzy tym uchybieniem a wynikiem postępowania sądowoadministracyjnego będzie istniał potencjalny związek przyczynowy. Do sytuacji, w której wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, należy zaliczyć tę, gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia. Dzieje się tak wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 lutego 2009 r. I OSK 487/08).
Co więcej Sąd ma obowiązek zwięzłego przedstawienia stanu sprawy, co obejmuje nie tylko przytoczenie ustaleń dokonanych przez organ administracji publicznej, ale także ich ocenę pod względem zgodności z prawem. Tymczasem te wszystkie elementy znajdują się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a uzasadnienie części prawnej wyroku jest wystarczające dla uzyskania informacji o przesłankach rozstrzygnięcia. Fakt, że strona skarżąca kasacyjnie nie zgadza się z argumentacją Sądu I instancji zaprezentowaną w uzasadnieniu, nie została nią przekonana, a wręcz uważa ją za błędną nie oznacza eo ipso naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a.
Jako nieuzasadnione ocenić należy zarzuty naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 75 § 1, art. 78 § 1, art. 80, art. 81 K.p.a. Skarżąca kasacyjnie w samych zarzutach skargi nie wskazuje na czym miało polegać naruszenie wskazanych przepisów. Przypomnieć należy, że formułując zarzuty w ramach powołanych podstaw kasacyjnych należy wskazać w czym strona skarżąca kasacyjnie upatruje naruszenie przepisów postępowania: poprzez ich błędną wykładnię, czy też niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu postępowania. Autor skargi kasacyjnej wykazać musi, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa lub niewłaściwie go zastosował, wskazać jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego wykładnia, czy też prawidłowe zastosowanie takiego przepisu oraz wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
Również w treści uzasadnienia skargi kasacyjnej nie zostały wskazane postacie naruszenia powołanych przepisów kodeksu postępowania administracyjnego (błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie) oraz wykazany ich wpływ na wynik sprawy. Uzasadnienie koncentruje się na tym do jakich zarzutów Sąd I instancji się nie odniósł lub potraktował je w sposób sygnalny, a nie na formułowaniu zarzutów dotyczących konkretnych przepisów. Zarzuty te koncentrują się przede wszystkim na kwestionowaniu, określeniu granic prawnych i geodezyjnych gruntów zajętych pod ulicę (brak pomiarów geodezyjnych w terenie z udziałem skarżącej), czy też na tym, że skarżąca nie miała możliwości wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji przez organ II instancji, w tym nie mogła ustosunkować się do doręczonej do postępowania opinii z dnia 24.04.2018 r. geodety uprawnionego Anny Gołąb (która miała w niniejszej sprawie istotne znaczenie).
Przy czym ten ostatni zarzut jako jedyny powiązany został z naruszeniem konkretnego przepisu - art.10 § 1 K.p.a. Pomijając fakt, że naruszenie tego przepisu nie zostało wymieniony w zarzutach skargi kasacyjnej, to przede wszystkim skarżąca nie wykazała, że uchybienie temu przepisowi miało istotny wpływ na wynik sprawy, ograniczając się jedynie do stwierdzenia, że organ odwoławczy nie umożliwił jej wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów. Jednak naruszenie art.10 § 1 K.p.a. przez organ administracyjny jakkolwiek samo w sobie naganne, to nie stanowi uchybienia skutkującego "automatycznym" uchyleniem zaskarżonej decyzji, czy zaskarżonego wyroku. Należałoby wykazać, że uchybienie to miało wpływ na wynik sprawy. Tymczasem, jak pisze sama skarżąca, w kwestii opinii geodezyjnej z dnia [...] kwietnia 2018r. sporządzonej przez geodetę A.G. wypowiedziała się w skardze do Sądu I instancji.
Dla przyjęcia naruszenia przez organ zasady zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu, konieczne jest wykazanie przez stronę, jakiej konkretnie czynności procesowej nie mogła ona dokonać, jakiego dowodu w sprawie nie mogła przedstawić i jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć to naruszenie. Zatem, to na stronie stawiającej taki zarzut spoczywa ciężar wykazania związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania, a wynikiem sprawy (zob. np. wyroki NSA z 12 marca 2019r., sygn. II OSK 1022/17; z 24 stycznia 2919r., sygn. I OSK 1691/18; z 27 lipca 2018r., sygn. I OSK 2178/16).
Co do innych powołanych w zrzutach skargi kasacyjnej przepisów skarżąca ograniczyła się jedynie do ogólnych sformułowań np., że w art. 7 i 77 K.p.a. mowa jest o pełnym i wyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego, czy też że "zgodnie z art.77 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego organ odwoławczy był zobowiązany do zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie. (...) Nie zostały też spełnione inne wymagania prawne, a to m.in. że organ administracyjny ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art.80) oraz że okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możliwość wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów (art.81)." Nie wskazuje jednak wyraźnie co powinno zostać jeszcze ustalone, jakie dowody powinny być jeszcze przeprowadzone i na jaką okoliczność, czy też przeprowadzenia jakich dowodów organ zaniechał.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany zarzutami sformułowanymi w skardze kasacyjnej. Tymczasem braki w sformułowaniu zarzutów podniesionych we wniesionej skardze kasacyjnej uniemożliwiają przeprowadzenie kontroli sądowej w tym zakresie. Sąd nie może się domyślać, jak strona skarżąca chciała sformułować zarzuty kasacyjne i jakie jest ich uzasadnienie.
Ubocznie wskazać jedynie należy, że wedle brzmienia art. 73 ust. 3a ustawy Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną, jeżeli istnieje konieczność określenia granic nieruchomości, które przeszły na własność Skarbu Państwa lub własność jednostek samorządu terytorialnego, wydając decyzję, o przejściu na własność Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego nieruchomości, nie wydaje się decyzji o podziale nieruchomości (por. wyrok NSA z 8 maja 2014 r., I OSK 2671/12). Natomiast organ odwoławczy w uzasadnieniu swojej decyzji szeroko wskazał na zgromadzony materiał dowodowy wskazujący, że w przedmiotowej sprawie zostały spełnione wszystkie przesłanki przewidziane w art. 73 ust. 1 ustawy Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną.
W świetle powyższego nie znajduje także uzasadnienia zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 13.10.1998 r. Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną poprzez niewłaściwe jego zastosowanie. Podkreślić bowiem należy, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12). Nie można skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania lub niezastosowania prawa materialnego, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2013 r., I OSK 1171/12).
W konsekwencji nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut kasacyjny naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., gdyż ma on charakter wynikowy. Jego zastosowanie przez sąd I instancji jest za każdym razem rezultatem uznania, że w sprawie zaistniało tego rodzaju naruszenie przepisów prawa materialnego bądź regulacji procesowej, która uzasadniałaby wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego przejawu działania administracji publicznej. Oznacza to także, że prawidłowo został zastosowany przez Sąd I instancji art. 151 p.p.s.a.
Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw, co skutkowało jej oddaleniem na podstawie art. 184 p.p.s.a.