Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 14 listopada 2007r. w sprawie sygn. akt II SA/Sz 829/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę L. M. na decyzję Wojewody Zachodniopomorskiego z dnia [...] lipca 2007r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nabycia własności nieruchomości.
W uzasadnieniu wyroku podał, że wyżej powołaną decyzją z dnia [...] lipca 2007r. Wojewoda Zachodniopomorski, po rozpatrzeniu odwołania L. M. od decyzji Starosty K. z dnia [...] maja 2007r. nr [...] o odmowie stwierdzenia nabycia przez odwołującego się własności zabudowanej działki nr [...] położonej w obrębie nr [...] miasta W. przy ul. [...], na podstawie art. 2 dekretu z dnia 6 września 1951r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych (Dz.U. Nr 46, poz. 340 ze zm.), utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W motywach swojej decyzji organ odwoławczy podał, że zgodnie z przepisami dekretu z dnia 6 września 1951r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych osoby, które posiadają gospodarstwa rolne i prowadzą je osobiście lub przez członków rodziny, żyjących z nimi we wspólności gospodarczej, a do dnia wejścia w życie dekretu, tj. do dnia 7 września 1951r., nie nabyły ich własności, stają się z mocy prawa właścicielami tych gospodarstw. W celu poświadczenia własności gospodarstwa rolnego i jego przynależności starosta wydaje z urzędu akty nadania, które zawierają określenie osób uprawnionych oraz powierzchni gruntów i innych składników gospodarstwa rolnego. Podstawą wpisu w księdze wieczystej prawa własności i wierzytelności z tytułu przynależności przypadającej za gospodarstwo rolne jest prawomocne orzeczenie o wykonaniu aktu nadania.
Z zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności z informacji Burmistrza W. z dnia [...] marca 2007r. jednoznacznie zdaniem organu wynika, że brak jest jakichkolwiek dokumentów potwierdzających wprowadzenie L. M. w posiadanie spornej nieruchomości. Nadto brak jest dokumentacji świadczącej o zameldowaniu strony w latach 1947-1953 w W. przy ul. [...]. Natomiast z informacji Urzędu Miasta i Gminy w W. z dnia [...] lipca 1987r. i protokołu przesłuchania świadka w dniu [...] marca 1995r., znajdujących się w aktach sprawy wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że L. M. nie był zameldowany pod wskazanym adresem w latach 1947-1952. Ponadto dokument Starosty Powiatowego W. z dnia [...] marca 1949r. znak: [...]obejmuje jedynie zezwolenie dla L. M. na zamieszkanie w strefie granicznej w miejscowości W. i nie oznacza faktu zameldowania.
Wojewoda Zachodniopomorski wskazał, że art. 1 powołanego dekretu wyraźnie precyzuje, że dotyczy on gospodarstw rolnych nadanych w trybie osadnictwa rolnego na obszarze Ziem Odzyskanych. Z kolei z art. 5 i 6 tego aktu wynika, że w celu poświadczenia własności gospodarstwa rolnego i jego przynależności starosta wydaje z urzędu akty nadania, zaś granice gospodarstw rolnych oraz ich szacunek ustalało orzeczenie o wykonaniu aktu nadania, przed wydaniem którego granice gospodarstwa rolnego mogły być zmienione. Dopiero prawomocne orzeczenie o wykonaniu aktu nadania było podstawą wpisu w księdze wieczystej prawa własności i wierzytelności z tytułu należności przypadającej za gospodarstwo rolne.
Strona postępowania wzywana przez organ l instancji do przedstawienia dowodów na potwierdzenie swoich roszczeń do spornej nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] w obrębie miasta W., w tym aktu nadania i orzeczeniu o wykonaniu aktu nadania, stwierdziła, że tych dokumentów nie posiada. Okoliczność ta wynika również z notatki sporządzonej przez pracownika Urzędu Miasta i Gminy w W. w dniu [...] marca 1987r. z rozmowy z L. M., w której oświadczył, że zwraca się do organu o wydanie aktu nadania oraz z pisma z dnia [...] czerwca 1987r., w którym podaje, że takiego aktu nie posiada.
Odnosząc się do podniesionego w odwołaniu zarzutu naruszenia art. 2 i 13 dekretu o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych organ stwierdził, że Starosta K. wskazał w uzasadnieniu, że wnioskodawca domaga się zwrotu działki zabudowanej z ogrodem, która w jego ocenie nie jest gospodarstwem rolnym, tym samym nie została spełniona przesłanka zawarta w art. 2 w/w dekretu. Zgodnie z art. 13 dekretu z dnia 6 września 1951r. przez gospodarstwo rolne rozumie się również działki gruntu, lecz pojęcia tego ustawodawca nie definiuje. Jednakże w ocenie organu odwoławczego stanowisko organu l instancji w tej kwestii nie miało wpływu na treść rozstrzygnięcia.
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie L. M. zarzucił naruszenie prawa materialnego, a to art. 2 ust. 1, art. 5 ust. 1 i art. 13 ust. 1 dekretu z dnia 6 września 1951r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych przez:
- 1. wprowadzenie dodatkowych kryteriów niezbędnych do oceny posiadania przedmiotu sporu takich jak zameldowanie czy zamieszkiwanie, a wszystko to w sytuacji, gdy ustawa wymaga spełnienia tylko jednej przesłanki, mianowicie posiadania, co nie oznacza, że fakt zamieszkania i zameldowania nie miał miejsca;
- 2. wprowadzenie dodatkowego wymogu dla wydania pozytywnej decyzji, to jest posiadania aktu nadania, o którym z mowa w art. 5 ust. 1 dekretu w sytuacji, gdy taki akt powinien być wydany po spełnieniu przesłanek ustawowych i miałby charakter deklaratywny, ale wydany nie był, stąd żądanie wniosku o wydanie decyzji zastępującej taki akt, a więc decyzji tak samo deklaratywnej jak akt nadania.
Wskazując na powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi do ponownego rozpoznania.
W motywach skargi podniósł, że zasadniczą przesłanką nabycia gospodarstwa rolnego w rozumieniu art. 13 ust. 1 dekretu jest jego posiadanie, które to pojęcie nie zostało zdefiniowane, a zatem uprawnione jest, by przyjąć klasyczną definicję posiadania wyrażającego się tym co corpus i animus.
Skarżący stwierdził, że jakkolwiek zameldowanie nie kreuje posiadania, to ma znaczenie w ocenie wykonywania posiadania, a w związku z tym ustalenia w tym przedmiocie są istotne. Wytknął więc organowi brak oparcia rozstrzygnięcia na całokształcie materiału dowodowego, w szczególności pominięcie treści tymczasowego zaświadczenia tożsamości nr [...], z którego wynika, że było wydane w 1950r. i zawierało poświadczenia jego zameldowania w Gminie W. od maja 1947r. Ponadto zarzucił sprzeczność stanowiska organu w tej kwestii z dokumentami znajdującymi się w aktach sprawy.
Podał jednocześnie, że domaga się wydania decyzji o skutkach prawno-rzeczowych jak owy akt nadania, o którym mowa w art. 5 ust. 1 dekretu. Chodzi więc o decyzję deklaratywną poświadczającą to, co nastąpiło z mocy prawa. W jego ocenie wada rozstrzygnięcia polega na fakcie żądania okazania dokumentu, którego nie otrzymał bez swojej winy z uwagi na usunięcie go z przedmiotowej nieruchomości.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Zachodniopomorski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wskazał, że w preambule dekretu z dnia 6 września 1951r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na Obszarze Ziem Odzyskanych zapisano, że został wydany w celu ochrony i uregulowania własności chłopskiej na obszarze Ziem Odzyskanych, zapobieżenia wypaczeniom w wykonywaniu przepisów o osadnictwie rolniczym oraz dążeniu do zapewnienia rolnictwu najlepszych warunków dalszego rozwoju. Przepisy art. 1 i art. 2 tego dekretu wyraźnie precyzowały, że dotyczy on gospodarstw rolnych, nadanych w trybie osadnictwa rolniczego na obszarze Ziem Odzyskanych i odnosi się do osób, które posiadają gospodarstwa rolne, prowadzą je osobiście lub przez członków rodziny, żyjących z nimi we wspólności gospodarczej, a do dnia wejścia w życie niniejszego dekretu nie nabyły ich własności oraz na jego podstawie z mocy prawa stają się właścicielami tych gospodarstw.
Pierwszą więc i zasadniczą przesłanką zastosowania przepisów powołanego dekretu jest nadanie gospodarstwa rolnego w trybie osadnictwa rolniczego na obszarze Ziem Odzyskanych. Sam dekret nie określał przedmiotowego trybu osadnictwa rolniczego, jednakże w przepisie art. 10 odsyłał do dekretu z dnia 6 września 1946r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i b. Wolnego Miasta Gdańska stanowiąc, że w sprawach osadnictwa rolnego na obszarze Ziem Odzyskanych, nieunormowanych przepisami niniejszego dekretu, stosuje się przepisy dekretu z dnia 6 września 1946r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i b. Wolnego Miasta Gdańska z tym, że osoba, która po dniu wejścia w życie niniejszego dekretu otrzyma akt nadania, staje się właścicielem tego gospodarstwa na zasadach niniejszego dekretu.
Powołany dekret z dnia 6 września 1946r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i byłego Wolnego Miasta Gdańska (Dz.U. Nr 48, poz. 279) w dziale II "Zasady ustroju rolnego i osadnictwa" określał tryb osadnictwa rolniczego, stanowiąc w szczególności w art. 14 ust. 1, że nabywcami gospodarstw (działek) mogą być obywatele polscy, którzy przybyli na obszar Ziem Odzyskanych i byłego Wolnego Miasta Gdańska w ramach akcji osiedleńczej kierowanej przez władze państwowe, bądź posiadają grunty rolne za zgodą władz państwowych. Kolejnym etapem było wyznaczenie nabywcy gospodarstwa (działki) z tak określonego kręgu nabywców gospodarstwa, stosownie do treści art. 25 ust. 1 w/w dekretu, które następowało w drodze orzeczenia właściwej władzy, zwanego w dalszym ciągu aktem nadania. Dopiero uzyskanie aktu nadania dawało, zgodnie z przepisem art. 26 ust. 1 dekretu z dnia 6 września 1946r. prawo do objęcia tego gospodarstwa w posiadanie celem korzystania i pobierania z niego bezpłatnie pożytków.
Omawiany dekret w rozdziale VI określał również właściwość władz powołanych do orzekania w jego trybie. Władzami tymi były w myśl art. 33 władze administracji ogólnej oraz powołane przy tych władzach powiatowe i wojewódzkie komisje osadnictwa rolnego. Do zakresu działania komisji osadnictwa należało m.in. orzekanie o nadaniu gospodarstwa (działki), (art. 36 ust. 1 pkt 1 dekretu).
Zasadnie zatem, zdaniem Sądu I instancji, organy w toku postępowania administracyjnego dążyły do ustalenia czy nadanie L. M. nieruchomości (działki) w ogóle nastąpiło i czy odbyło się to w trybie osadnictwa rolniczego. Celowe było w tej sytuacji wezwanie skarżącego do przedstawienia aktu nadania, o którym mowa w dekrecie z dnia 6 września 1946r. Skarżący oświadczył, że takiego aktu nie posiada, bo gdyby go posiadał, nie występowałby do organu z wnioskiem o nabycie przedmiotowej nieruchomości. Sąd ten ocenił jako trafne stanowisko orzekających w sprawie organów, że samo twierdzenie skarżącego, że w posiadanie spornej nieruchomości został wprowadzony legalnie, nie poparte żadnymi innymi dowodami, nie daje podstawy do przyjęcia, że mają w sprawie zastosowanie przepisy dekretu z dnia 6 września 1951r. o ochronie i uregulowaniu własności gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych.
Wobec braku podstawowej przesłanki zastosowania w sprawie w/w dekretu określonej w jego art. 1, jako zbędne uznał Sąd I instancji rozważania organów dotyczące przesłanki posiadania, o której stanowi art. 2 ust. 1 powołanego dekretu, w tym w szczególności znaczenia kwestii zamieszkiwania i zameldowania. W ocenie Sądu I instancji, miałyby one znaczenie jedynie wówczas, gdyby konieczna stała się potrzeba oceny przesłanki posiadania określonej w tym przepisie, czyli w przypadku bezspornego ustalenia nadania skarżącemu nieruchomości w trybie osadnictwa rolniczego na obszarze Ziem Odzyskanych.
W tym stanie rzeczy uprawniony jest zdaniem Sądu I instancji pogląd, że podniesione w skardze zarzuty, odnoszące się do oceny przesłanki posiadania gospodarstwa, nie mają znaczenia w zakresie oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji.
Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) oddalił skargę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie złożył L. M., zaskarżając wyrok w całości.
Podniósł w niej zarzut:
- 1. naruszenia przepisów dekretu z dnia 6 września 1946r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych (...) przez zastosowanie tego dekretu w sytuacji, gdy dekret z dnia 6 września 1951r. w sposób samodzielny reguluje sporne kwestie: przesłanki nabycia własności,
- 2. naruszenie przepisów art. 1, 2 i 5 dekretu z dnia 6 września 1951r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych, przez uznanie, że wnioskodawca powinien mieć, dochodząc ustalenia własności, dokument nadania, w istocie tytuł własności, w sytuacji gdy wnioskodawca żądaniem wniosku domaga się ustalenia własności, tj. ustalenia, że nabył własność, przy czym żądane ustalenie, jako deklaratywne, ma poświadczać własność tak jak ową własność poświadczało "nadanie" po myśli dekretu.
- 3. naruszenie przepisów postępowania przez nierozpoznanie istoty sprawy przez zaniechanie rozpoznania zasadniczej przesłanki prawa materialnego - posiadania (art. 2 ust. 1 dekretu z dnia 6 września 1951r.).
Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi l instancji do ponownego rozpoznania.
W motywach skargi kasacyjnej podniósł, że zbędne dla rozstrzygnięcia sprawy było posiłkowanie się przepisami dekretu z dnia 6 września 1946r. o ustroju rolnym i osadnictwie, w sytuacji gdy zasadnicze dla sprawy przesłanki zawarte są w dekrecie z dnia 6 września 1951r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw (...), w szczególności: posiadanie (art. 2 ust. 1 dekretu) oraz istota aktu nadania i kompetencje władz do wydania tego aktu (art. 1 i art. 5 ust. 1 i 2 dekretu).
Podstawową kwestią w sprawie jest sens, istota oraz charakter aktu nadania (art. 5 ust. 1 i 2 dekretu). Zarówno organy administracyjne, jak i Sąd I instancji uważają za konieczne posiadania przez wnioskodawcę aktu nadania, jako podstawy rozpoznania wniosku. Z treści art. 5 ust. 1 i 2 dekretu wynika, że akt nadania miał charakter deklaratoryjny, był "poświadczeniem własności, o którym mowa w ust. 1" (art. 5 ust. 2 dekretu). O deklaratywności aktu nadania świadczy zapis art. 2 ust. 1 dekretu: "Posiadacz przedmiotu uwłaszczenia "staje się z mocy prawa właścicielem tych gospodarstw".
Żądanie dla rozpoznania wniosku przedstawienia aktu nadania, czyli tytułu własności, niweczy - zdaniem autora skargi kasacyjnej - sens żądania wniosku, który właśnie zmierza do wydania deklaratywnego orzeczenia w istocie mającego być tym "aktem nadania". Gdyby wnioskodawca posiadał akt nadania, nie wnosiły tej sprawy.
Wnioskodawca twierdzi, że skoro dekret wymaga jedynie spełnienia określonych w nim przesłanek (art. 2 dekretu), to ten sam przepis daje własność z mocy prawa. Akty nadania to tylko poświadczenia własności, o czym mowa w art. 5 ust. 2 dekretu. Zatem nie ów akt nadania kreował własność, a ziszczenie się ustawowych przesłanek prawa materialnego - art. 2 ust. 1 dekretu.
Skoro wnioskodawca twierdzi, że ustawowe przesłanki spełnił a nie wydano mu aktu nadania, czyli nie poświadczono mu nabytej z mocy prawa własności, żądaniem wniosku domaga się owego poświadczenia tego, co stało się z mocy prawa. Organy administracyjne i Wojewódzki Sąd Administracyjny żądają od wnioskodawcy tego (aktu nadania), czego wnioskodawca domaga się od tych organów i Sądu - poświadczenia własności. Akty nadania wydawał starosta "w celu poświadczenia własności gospodarstwa rolnego" (art. 5 ust. 1 dekretu).
Skarżący dodał, że jeżeli zarzut podniesiony w pkt I skargi kasacyjnej okaże się zasadny, wtedy okaże się, że Sąd I instancji nie rozpoznał istoty sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił się od badania zarzutu co do posiadania przedmiotu sporu - posiadania. Uznał bowiem, że brak aktu nadania czyni bezprzedmiotowe badanie posiadania.
Brak rozpoznania okoliczności odnoszących się do zasadniczej przesłanki prawa materialnego, jest zdaniem skarżącego z jednej strony naruszeniem prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie - niezastosowanie, z drugiej strony stanowi nierozpoznanie istoty sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki zostały określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Żadna z przesłanek nieważności postępowania wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie występuje w niniejszej sprawie. Zatem sprawa ta mogła być przez Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznana tylko w granicach zakreślonych skargą kasacyjną.
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają między innymi wymienione w art. 176 p.p.s.a. podstawy kasacyjne, które zgodnie z art. 174 tej ustawy mogą stanowić: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W podstawach kasacji wnoszący skargę kasacyjną musi wskazać konkretną normę prawa materialnego, czy procesowego, której naruszenie zarzuca zaskarżonemu orzeczeniu.
W niniejszej sprawie skarżący oparł skargę kasacyjną na obu podstawach kasacyjnych wskazanych w art. 174 p.p.s.a. w związku z tym, w pierwszej kolejności wymaga oceny zawarty w skardze kasacyjnej zarzut dotyczący naruszenia przepisów postępowania, gdyż zarzut dotyczący naruszenia prawa materialnego może podlegać ocenie dopiero wówczas, gdy stan faktyczny przyjęty za podstawę zaskarżonego wyroku nie nasuwa zastrzeżeń.
Wnoszący skargę kasacyjną w ramach podstawy skargi kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. podniósł zarzut naruszenia przepisów postępowania przez nierozpoznanie istoty sprawy przez zaniechanie rozpoznania zasadniczej przesłanki prawa materialnego - posiadania (art. 2 ust. 1 dekretu z dnia 6 września 1951r.). Nie wskazał jednak jakie przepisy postępowania zostały wyrokiem Sądu I instancji naruszone w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie natomiast z utrwalonym już w tym względzie orzecznictwem, w ramach tej podstawy skargi kasacyjnej skarżący musi bezwzględnie powołać przepisy postępowania sądowoadministracyjnego, którym uchybił Sąd I instancji, uzasadnić ich naruszenie i wykazać, że wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Żadnych przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, którym miałby uchybić Sąd I instancji skarżący w skardze kasacyjnej nie powołał.
Rozpoznając skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny nie może precyzować jej podstaw. Powoływanie się na naruszenie przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) nie może być uznane za skuteczne, jeżeli nie jest połączone z powołaniem się na naruszenie konkretnych przepisów regulujących postępowanie przed sądem administracyjnym. Skoro zatem w skardze kasacyjnej w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wskazano przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, którym uchybił Sąd I instancji, ten zarzut skargi kasacyjnej uznać należało za nieusprawiedliwiony.
Przechodząc do oceny zasadności podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego stwierdzić należy, że zarzuty te również nie są usprawiedliwione.
W ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. skarżący podniósł zarzut naruszenia przepisów dekretu z dnia 6 września 1946r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych (...) przez zastosowanie tego dekretu w sytuacji, gdy dekret z dnia 6 września 1951r. w sposób samodzielny reguluje sporne kwestie: przesłanki nabycia własności. Zdaniem autora skargi kasacyjnej zbędne było posiłkowanie się przepisami dekretu z dnia 6 września 1946r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i byłego Wolnego Miasta Gdańska (Dz. U. Nr 49, poz. 279 ze zm.) w sytuacji, gdy zasadnicze przesłanki zawarte są w dekrecie z dnia 6 września 1951r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych (Dz. U. Nr 46, poz. 340 ze zm.). Zarzut ten nie jest zasadny. Wbrew odmiennemu w tym względzie stanowisku skarżącego prawidłowo Sąd I instancji, oceniając trafność wydanych w sprawie decyzji administracyjnych, odwołał się do przepisów w/w dekretu z dnia 6 września 1946r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i byłego Wolnego Miasta Gdańska.
Już bowiem w preambule w/w dekretu z dnia 6 września 1951r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na Obszarze Ziem Odzyskanych zapisano, że został on wydany w celu ochrony i uregulowania własności chłopskiej na obszarze Ziem Odzyskanych, zapobieżenia wypaczeniom w wykonywaniu przepisów o osadnictwie rolniczym oraz dążeniu do zapewnienia rolnictwu najlepszych warunków dalszego rozwoju. Przepisy art. 1 i art. 2 tego dekretu wyraźnie precyzowały, że dotyczy on gospodarstw rolnych, nadanych w trybie osadnictwa rolniczego na obszarze Ziem Odzyskanych i odnosi się do osób, które posiadają gospodarstwa rolne, prowadzą je osobiście lub przez członków rodziny, żyjących z nimi we wspólności gospodarczej, a do dnia wejścia w życie niniejszego dekretu nie nabyły ich własności oraz na jego podstawie z mocy prawa stają się właścicielami tych gospodarstw. Trafnie z powyższego Sąd I instancji wywiódł, że pierwszą i zasadniczą przesłanką zastosowania przepisów dekretu z dnia 6 września 1951r. było nadanie gospodarstwa rolnego w trybie osadnictwa rolniczego na obszarze Ziem Odzyskanych.
Sam dekret nie określał przedmiotowego trybu osadnictwa rolniczego, jednakże w przepisie art. 10 odsyłał do dekretu z dnia 6 września 1946r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i b. Wolnego Miasta Gdańska stanowiąc, że w sprawach osadnictwa rolnego na obszarze Ziem Odzyskanych, nieunormowanych przepisami niniejszego dekretu, stosuje się przepisy dekretu z dnia 6 września 1946r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i b. Wolnego Miasta Gdańska z tym, że osoba, która po dniu wejścia w życie niniejszego dekretu otrzyma akt nadania, staje się właścicielem tego gospodarstwa na zasadach niniejszego dekretu. Z powyższego wynika, że przedmiotem regulacji dekretu z dnia 6 września 1951r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych były gospodarstwa rolne faktycznie nadane już w trybie osadnictwa rolniczego na obszarze Ziem Odzyskanych, to jest w trybie dekretu z dnia 6 września 1946r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i b. Wolnego Miasta Gdańska, a celem tego dekretu było usankcjonowanie stanów faktycznych zaistniałych w tej sferze przed jego wejściem w życie.
Zastosowanie w tej sytuacji przez Sąd I instancji do rozstrzygnięcia sprawy przepisów dekretu z dnia 6 września 1946r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i b. Wolnego Miasta Gdańska w niczym przepisów tego dekretu nie narusza, co czyni niezasadnym podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przepisów owego dekretu przez niewłaściwe zastosowanie.
Za niezasadny uznać także należało podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenie przepisów art. 1, 2 i 5 dekretu z dnia 6 września 1951r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych przez uznanie, że wnioskodawca powinien mieć, dochodząc ustalenia własności, dokument nadania.
Zauważyć należy, że skarżący domagał się wydania w postępowaniu administracyjnym decyzji odpowiadającej aktowi nadania, o jakim mowa w art. 5 ust. 1 dekretu z dnia 6 września 1951r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych, który to akt nadania poświadczał własność gospodarstwa rolnego i jego przynależności. Tymczasem organy administracyjne rozstrzygające sprawę domagały się przedstawienia przez skarżącego aktu nadania, o jakim mowa w art. 25 ust. 1 dekretu z dnia 6 września 1946r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i byłego Wolnego Miasta Gdańska, którym to aktem następowało jedynie wyznaczenie nabywcy gospodarstwa (działki). Uzyskanie aktu nadania gospodarstwa (działki) dawało, zgodnie z art. 26 ust. 1 omawianego dekretu prawo do objęcia gospodarstwa w posiadanie celem korzystania i pobierania z niego bezpłatnie pożytków.
Stosownie do art. 26 ust. 1 w związku z art. 27 tego dekretu akt nadania wydany w jego trybie nie przenosił własności nadanego nim gospodarstwa. Przeniesienie własności nadanego nim gospodarstwa (działki) następowało na mocy orzeczenia o wykonaniu aktu nadania (art. 31 ust. 1). Stanowisko Sądu I instancji, że celowe było żądanie przez organy przedstawienia przez skarżącego aktu nadania, o jakim mowa w art. 25 ust. 1 dekretu z dnia 6 września 1946r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i b. Wolnego Miasta Gdańska w niczym wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego nie narusza. Prawidłowo także w tej sytuacji Sąd I instancji ocenił jako trafne stanowisko orzekających w sprawie organów, że samo twierdzenie skarżącego, że w posiadanie przedmiotowej nieruchomości został wprowadzony legalnie, nie poparte żadnymi innymi dowodami, nie daje podstawy do przyjęcia, że mają w sprawie zastosowanie przepisy dekretu z dnia 6 września 1951r. o ochronie i uregulowaniu własności gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych.
Przesłanka posiadania, o jakiej mowa w art. 2 ust. 1 dekretu z dnia 6 września 1951r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych, mogłaby być oceniana w razie ustalenia nadania skarżącemu nieruchomości w trybie osadnictwa rolniczego na obszarze Ziem Odzyskanych.
Skoro zatem skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, podlegała ona oddaleniu, co orzeczono na podstawie art. 184 p.p.s.a.