Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie postanowieniem z dnia 2 grudnia 2008 r., sygn. akt III SA/Lu 439/08 odrzucił skargę A. D. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Lublinie z dnia [...] września 2008 r., w przedmiocie odmowy wprowadzenia zmian w operacie ewidencji gruntów i budynków.
Uzasadniając postanowienie, Sąd wskazał, że zgodnie z art. 53 § 1 i art. 54 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej powoływana jako P.p.s.a.) skargę do sądu administracyjnego wnosi się w terminie 30 dni od dnia doręczenia rozstrzygnięcia w sprawie za pośrednictwem organu, który je wydał. Zaskarżona decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Lublinie została doręczona A. D. w dniu [...] września 2008 r. wraz z informacją o terminie i trybie wniesienia skargi (tj. pouczeniem, że skargę można wnieść we wskazanym terminie do WSA w Lublinie za pośrednictwem organu). Tymczasem w niniejszej sprawie strona skargę zaadresowała bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. Do Sądu tego skarga wpłynęła w dniu 21 października 2008 r. i tego samego dnia Przewodniczący Wydziału zarządził przekazanie jej organowi.
W dniu 23 października 2008 r. Sąd przekazał skargę do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Lublinie, a więc organu, za pośrednictwem którego skarga ta powinna zostać wniesiona.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie stwierdził ponadto, skoro zaskarżona decyzja została stronie doręczona w dniu [...] września 2008 r., to termin do wniesienia od niej skargi minął w dniu [...] października 2008 r., a więc dzień przed wysłaniem pisma przez Sąd do właściwego adresata. Złożenie skargi bezpośrednio do wojewódzkiego sądu administracyjnego, a nie za pośrednictwem organu, który wydał zaskarżony akt, spowodowało niezachowanie ustawowego trzydziestodniowego terminu do wniesienia skargi. Wobec tego skarga ta podlegała odrzuceniu zgodnie art. 58 § 1 pkt 2 P.p.s.a.
Na powyższe postanowienie A. D., reprezentowany przez adwokata, złożył skargę kasacyjną, w której domagał się uchylenia tego orzeczenia w całości i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonemu postanowieniu, pełnomocnik skarżącego, zarzucił naruszenie przepisów postępowania tj.:
art. 83 § 3 P.p.s.a. poprzez niezastosowanie tego przepisu mimo ustawowego obowiązku poprawnego ustalenia biegu terminu do wniesienia skargi i przez ustalenie tego terminu według zasad sprzecznych z przepisami;
art. 58 § 1 pkt 2 P.p.s.a. poprzez błędne zastosowanie przepisu jako podstawy odrzucenia skargi z powodu uchybienia terminowi do jej wniesienia w sytuacji, gdy Sąd nie wykazał w sposób zgodny z prawem, iż zachodzi uchybienie terminowi, którego bieg ustalał w sposób sprzeczny z prawem;
art. 49 § 3 P.p.s.a. w związku z art. 49 § 1 P.p.s.a. poprzez uznanie, że skarga nawet po usunięciu braków formalnych nie wywołuje skutków od dnia jej wniesienia, czyli dnia określonego w art. 83 § 3 P.p.s.a. lecz jest spóźniona;
art. 54 § 1 P.p.s.a. poprzez nieuznanie tego przepisu za jedyną podstawę wydanego postanowienia w sytuacji, gdy był to jedyny przepis naruszony przez skarżącego i przypisanie skarżącemu rzekomego uchybienia terminowi do wniesienia skargi, po to tylko, aby na sprzecznej z prawem i stanem faktycznym podstawie odrzucić skargę.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdzono, że o dacie wniesienia skargi zawsze powinna decydować data nadania pisma w urzędzie pocztowym, co - zdaniem kasatora - jednoznacznie wynika z art. 83 § 3 ustawy P.p.s.a. Termin ten został przez skarżącego zachowany, gdyż nadał on skargę w terminie 30 dni od daty otrzymania zaskarżonej decyzji. W tej sytuacji brak było podstaw do odrzucenia skargi jak spóźnionej. Skarga ta została złożona w terminie, a strona jedynie przez omyłkę nie wniosła jej za pośrednictwem organu. Złożenie skargi bezpośrednio do Sądu nie powinno zatem skutkować jej odrzuceniem na podstawie art.58 § 1 pkt 2 P.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z treścią art. 53 § 1 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi skargę wnosi się w terminie 30 dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Skargę należy wnieść, w myśl art. 54 § 1 P.p.s.a., do sądu administracyjnego za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi.
Stosownie do art. 98 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sadów administracyjnych i ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271 z późn. zm.), w okresie dwóch lat od dnia 1 stycznia 2004 r., to jest od dnia wejście w życie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę wniesioną bezpośrednio do sądu administracyjnego, jeżeli wniesiona została w terminie określonym w art. 53 § 1 P.p.s.a., sąd administracyjny przekazuje organowi, którego działania lub bezczynności dotyczy skarga. Regulacja ta ustanawiała zatem tymczasowy wyjątek od zasad wyrażonych w art. 53 § 1 i art. 54 § 1 oraz miała zastosowanie wyłącznie do skarg, które wpłynęły do sądu do dnia 31 grudnia 2005 r.
Od dnia 1 stycznia 2006 r. sytuacja uległa zmianie. Od tej daty zachowanie terminu do wniesienia skargi zależy między innymi od sposobu jej wniesienia. Niezbędne jest mianowicie zachowania trybu określonego w art. 54 § 1 P.p.s.a, tj. złożenie skargi za pośrednictwem organu, którego działanie jest przedmiotem zaskarżenia. Ustawa w tym zakresie żadnych wyjątków już nie przewiduje.
Z akt administracyjnych niniejszej sprawy bezspornie wynika, że skarga A. D. wpłynęła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie w dniu 21 października 2007 r., a zatem podlegała ogólnej regulacji przewidzianej w art. 53 § 1 i art. 54 § 1 P.p.s.a. Nie ulega też wątpliwości, że organ należycie pouczył stronę o sposobie i terminie wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Skarga dotyczyła decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Lublinie, a zatem powinna zostać wniesiona za pośrednictwem tego organu. Tymczasem skargę wniesiono bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie.
W takiej sytuacji termin jest zachowany jedynie w przypadku, gdy sąd prześle (nada w urzędzie pocztowym) skargę do właściwego organu przed upływem terminu do wniesienia skargi (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 1987 roku, sygn. akt III CZP 33/87, publ. OSN 1988/6/73, a także postanowienie NSA z dnia 18 czerwca 2008 r., I OSK 651/08, opublikowane w Bazie orzeczeń NSA). Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela powyższe stanowisko.
Wskazany warunek stanowi konsekwencję jednoznacznej regulacji zawartej w art. 53 § 1, art. 54 § 1 P.p.s.a., zgodnie z którymi skargę wnosi się w określonym terminie do organu, który wydał zaskarżone orzeczenie. Zgodnie z zasadą określoną w art. 57 § 5 k.p.a. I art. 83 § 3 P.p.s.a. oddanie pisma w polskim urzędzie pocztowym lub polskim urzędzie konsularnym jest równoznaczne z wniesieniem skargi. Zasada ta ma jednak zastosowanie wyłącznie pod warunkiem zachowania właściwego trybu wniesienia przesyłki. W przeciwnym razie w przypadku przesłania przez sąd pisma organowi, do którego pismo to powinno być skierowane, datą wniesienia skargi jest dzień przekazania skargi organowi przez sąd.
Skoro w sprawie niniejszej A. D. otrzymał decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Lublinie w dniu [...] września 2008 r., to termin do wniesienia skargi za pośrednictwem organu upływał w dniu [...] października 2008 r. Przedmiotowa skarga została nadana w urzędzie pocztowym w dniu 17 października 2008 r., ale została złożona bezpośrednio do Sądu, a następnie w dniu 23 października 2008 r. przekazana do organu. W związku z tym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie bezbłędnie przyjął, że dla oceny dochowania terminu do wniesienia skargi decydująca była data nadania jej w urzędzie pocztowym przez Sąd do organu. W konsekwencji prawidłowo też uznał, że skarga ta jako wniesiona z uchybieniem terminu, o jakim mówi art. 53 § 1 P.p.s.a, podlegała odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 ustawy P.p.s.a
Dodać również należy, że przedmiotem zaskarżonego postanowienia była wyłącznie kwestia zachowania ustawowego terminu do wniesienia skargi. Przyczyny uchybienia terminu mogłaby być rozważana tylko w odrębnym postępowaniu z wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. Z takiej możliwości profesjonalny pełnomocnik skarżącego jednak nie skorzystał.
O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego Sąd nie orzekał, ponieważ w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada wynikająca z art. 199 P.p.s.a., że strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Oznacza to, że co do zasady stronie, która poniosła koszty postępowania nie przysługuje zwrot kosztów. Wyjątki od tej zasady określa art. 200-204 P.p.s.a. Dlatego też w art. 209 P.p.s.a. przyjęto unormowanie, iż wniosek strony o zwrot kosztów sąd rozstrzyga w każdym orzeczeniu uwzględniającym skargę (art. 200) oraz w orzeczeniu, o którym mowa w art. 201, art. 203, i art. 204 P.p.s.a. Tak więc w innych przypadkach Sąd nie rozstrzyga o zwrocie kosztów postępowania. O kosztach postępowania kasacyjnego sąd orzeka jedynie wówczas, gdy rozpoznaje skargę kasacyjną od wyroku, ponieważ przepisy art. 203 i art. 204 P.p.s.a. wiążą zwrot kosztów postępowania kasacyjnego z wyrokiem sądu pierwszej instancji oddalającym lub uwzględniającym skargę, co nie ma miejsca w przypadku rozpoznawania skargi kasacyjnej od postanowienia odrzucającego skargę.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 w zw. z art. 182 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w postanowieniu.