Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 8 maja 2014 r. sygn. akt III SA/Lu 108/14 oddalił skargę A.S. na orzeczenie [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia 4 grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej nagany.
Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Komendant Powiatowy Policji w [...] orzeczeniem z dnia 1 listopada 2013 r. nr [...] uznał A.S. – [...] Komendy Powiatowej Policji w [...], winnym tego, że w dniu [...] maja 2013 r. nie dopełnił obowiązków służbowych w ten sposób, że będąc kierującym pojazdem służbowym marki [...] nr rej. [...] nierzetelnie dokonał czynności sprawdzenia stanu technicznego pojazdu służbowego po zakończeniu eksploatacji, gdyż nie ujawnił uszkodzeń nadwozia w postaci: braku kołpaka koła prawego przedniego, wgiętej krawędzi felgi koła prawego przedniego, pęknięcia zderzaka przedniego oraz zerwanej osłony zderzaka przedniego, które powstały w trakcie użytkowania przez niego pojazdu w czasie służby, a następnie nie powiadomił o usterkach służby dyżurnej, ani nie dokonał wpisu w książce kontroli pracy sprzętu transportowego, tj. o czyn z art. 132 ust. 2 i 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j.: Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687, ze zm.) w zw. z § 13 ust 3 lit. b Zasad eksploatacji sprzętu transportowego w Komendzie Wojewódzkiej Policji w [...] i jednostkach jej podległych, będących załącznikiem nr 1 do decyzji [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 7 grudnia 2011 r. nr 203/11 w sprawie gospodarki sprzętem transportowym w Komendzie Wojewódzkiej Policji w [...] i jednostkach jej podległych i wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany.
Na skutek wniesienia przez A.S. odwołania od powyższego orzeczenia sprawę rozpoznawał [...] Komendant Wojewódzki Policji, który orzeczeniem z dnia 4 grudnia 2013 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
Organ odwoławczy w uzasadnieniu orzeczenia stwierdził, że zebrany w toku postępowania dyscyplinarnego materiał dowodowy w pełni potwierdził popełnienie przez wyżej wymienionego zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. Ustalony stan faktyczny i rodzaj wymierzonej kary dyscyplinarnej nie nasuwa wątpliwości. Wymierzona kara dyscyplinarna nagany jest adekwatna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i w pełni odpowiada stopniowi zawinienia A.S. Przy jej wymierzaniu uwzględniono okoliczności i charakter popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, jego następstwa, dotychczasowy przebieg służby oraz postawę po popełnieniu czynu. Obwiniony popełnił przewinienie dyscyplinarne z winy nieumyślnej, poprzez nieprawidłowe wykonanie obowiązków służbowych określonych w § 13 ust 3 lit. b Zasad eksploatacji sprzętu transportowego w Komendzie Wojewódzkiej Policji w [...] i jednostkach jej podległych, będących załącznikiem nr 1 do decyzji [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 7 grudnia 2011 r. nr 203/11 w sprawie gospodarki sprzętem transportowym w Komendzie Wojewódzkiej Policji w [...] i jednostkach jej podległych, dotyczących kierującego pojazdem służbowym po zakończeniu jego eksploatacji.
Obwiniony podczas przesłuchania w dniu 25 czerwca 2013 r. przyznał, że w dniu [...] maja 2013 r. podczas patrolowania trasy [...] w godzinach popołudniowych, jadąc z kierunku [...] w kierunku miejscowości [...], prawym poboczem, podczas obserwacji terenu stacji paliw w [...], w pewnej chwili pojazd pokonał nierówność w drodze, co nie przełożyło się na układ kierowniczy. Zapytał jadącego z nim R.R., który siedział na przednim prawym fotelu pasażera, czy po swojej stronie zauważył coś niepokojącego i otrzymał odpowiedź negatywną. Uszkodzenia radiowozu, które ujawniono w dniu [...] maja 2013 r. mogły powstać w trakcie pokonywania nierówności w drodze podczas służby w postaci wypięcia się kołpaka prawego przedniego koła oraz ugięcia felgi tego koła. Do pozostałych uszkodzeń pojazdu nie przyznał się.
W ocenie [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji, obwiniony nie kwestionował zarówno miejsca, jak i przyczyny uszkodzenia radiowozu. Obwiniony podał również, że po zakończeniu służby sprawdził wizualnie lewą część samochodu i nie zauważył uszkodzeń. Z uwagi na sposób, w jaki umieścił samochód pod wiatą, przodem do ściany, przednie koła miał skręcone w lewą stronę i nie miał możliwości sprawdzenia przedniej prawej strony pojazdu.
Organ odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu wskazał m.in., że istotą prowadzonego postępowania dyscyplinarnego był fakt nierzetelnego sprawdzenia przez obwinionego stanu technicznego pojazdu służbowego po zakończeniu eksploatacji, niepowiadomienie o usterkach służby dyżurnej oraz brak wpisu w książce kontroli pracy sprzętu transportowego, a nie kwestia uszkodzenia pojazdu.
W związku z zarzutem braku bezpośredniego dowodu na okoliczność, że w trakcie służby obwinionego nastąpiło wypadnięcie przedmiotowego kołpaka oraz ugięcie felgi stwierdził, że z zabezpieczonego monitoringu obejmującego teren Komendy Powiatowej Policji w [...] z dnia [...] maja 2013 r. wynika, że do utraty tego kołpaka doszło w tym dniu w godzinach pomiędzy 10:14 a 17:25, a więc w czasie, w którym służbę pełnił i użytkował przedmiotowy samochód A.S.. Ponadto z załączonej do akt postępowania dyscyplinarnego kserokopii notatnika służbowego M.J. z dnia [...] maja 2013 r. o godz. 20:20 wpisał on, że w pobranym radiowozie brakuje kołpaka i uszkodzona jest prawa felga.
Z kolei z jego zeznań wynika, że innych uszkodzeń pojazdu nie dostrzegł z powodu zapadających ciemności, zaś brak wpisu do książki kontroli pracy sprzętu transportowego tłumaczył przeoczeniem oraz zleconą mu przez dyżurnego interwencją.
Powyższe orzeczenie stało się przedmiotem skargi A.S. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. Skarżący zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie:
- - art. 135e w zw. z art. 135h ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j.: Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm., dalej w skrócie ustawa o Policji), poprzez niedostatecznie i niedokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, w szczególności okoliczności uszkodzenia pojazdu służbowego marki [...] nr rej. [...];
- - art. 135 g ust. 1 ustawy o Policji, poprzez badanie i uwzględnienie okoliczności wyłącznie na niekorzyść obwinionego;
- - art. 135g ust. 2 zd. 2 ustawy o Policji, poprzez rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości w sprawie na niekorzyść A.S.;
- - art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji, poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, z pominięciem zasad logicznego rozumowania oraz nieuwzględnieniu przy ocenie materiału dowodowego wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, która doprowadziła do wniosku, iż uszkodzenie nadwozia pojazdu służbowego nastąpiło podczas służby pełnionej w dniu [...] maja 2013 r. przez A.S. w sytuacji, gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika okoliczność, iż takie uszkodzenie pojazdu mogło nastąpić w innym czasie oraz że A.S. w części przyznał się do zarzucanego mu czynu stanowiącego przewinienie dyscyplinarne, podczas gdy analiza jego wyjaśnień prowadzi do odmiennego wniosku;
- - art. 135 k ust. 1 ustawy o Policji, poprzez doręczenie obrońcy obwinionego orzeczenia organu odwoławczego przez organ pierwszej instancji, co rodzi uzasadnioną wątpliwość co do niezależnej, rzetelnej i obiektywnej kontroli administracyjnej [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji nad decyzjami Komendanta Powiatowego Policji w [...];
- - art. 135j ust 2 pkt 6 i 7 ustawy o Policji, poprzez nieodniesienie się w uzasadnieniu orzeczenia do wskazanych przez stronę sprzeczności dowodów, na których oparte jest rozstrzygnięcie i do kwestii błędnego pouczenia obrońcy obwinionego, co do terminu wniesienia odwołania.
Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o uchylenie orzeczeń organów obu instancji.
[...] Komendant Wojewódzki Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasową argumentację w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu wyroku podał, że kwestie odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów zostały uregulowane w rozdziale 10 ustawy o Policji. Zgodnie z art. 132 ust. 1 tej ustawy, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Z art. 132 ust. 2 powołanej ustawy wynika, że naruszeniem dyscypliny służbowej, jest czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. W szczególności naruszeniem dyscypliny służbowej jest m.in. niedopełnienie obowiązków służbowych albo uprawnień określonych w przepisach prawa (art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji).
Stosownie do art. 132a cyt. ustawy, przewinienie jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi (pkt 1), bądź gdy nie mając zamiaru popełnienia przewinienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (pkt 2). Ustalenie umyślności bądź nieumyślności przewinienia dyscyplinarnego jest związane z wystąpieniem winy przy jego popełnieniu. Stopień winy nie przesądza jednak o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Może mieć natomiast wpływ na wymiar kary.
W świetle art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, a w szczególności uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że w niniejszej sprawie A.S. zarzucono popełnienie czynu z art. 132 ust. 2 i 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 13 ust. 3 lit. b Zasad eksploatacji sprzętu transportowego w Komendzie Wojewódzkiej Policji w [...] i jednostkach jej podległych, będących załącznikiem nr 1 do decyzji [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 7 grudnia 2011 r. nr 203/11 w sprawie gospodarki sprzętem transportowym w Komendzie Wojewódzkiej Policji w [...] i jednostkach jej podległych poprzez nierzetelne dokonanie czynności sprawdzenie stanu technicznego pojazdu służbowego po zakończeniu eksploatacji, niepowiadomienie o usterkach służby dyżurnej oraz niedokonanie wpisu w książce kontroli pracy sprzętu transportowego. Powyższe obowiązki wynikające z ostatnio powołanego przepisu winien on wykonać.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, przedstawiony przez organy stan faktyczny i postawiony skarżącemu zarzut popełnienia w/w czynu stanowiącego przewinienie dyscyplinarne nie nasuwa wątpliwości. Nie stwierdzono uchybień w zakresie zbierania dowodów, ani nie dopatrzono się błędów w ustaleniach faktycznych, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Prawidłowe jest ustalenie, że do uszkodzenia pojazdu służbowego doszło w czasie korzystania z niego przez skarżącego. Ustalenie to znajduje potwierdzenie w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Z wyjaśnień skarżącego (k.
- 44) oraz zeznań świadka R.R. (k.
- 47) wynika, że podczas pełnienia służby skarżący najechał radiowozem na nierówność w drodze. Świadek R.R. nierówność tę określił jako dołek i stwierdził, że pojazd wjechał w ten dołek prawym przednim kołem. Pokonanie opisanej nierówności było wyraźnie odczuwalne i na tyle niepokojące, że skarżący zwrócił się do świadka z pytaniem, czy zauważył coś niepokojącego po prawej stronie samochodu. Ponadto, sam skarżący przyznał, że do uszkodzenia pojazdu mogło dojść w trakcie pokonywania nierówności (k. 44). Również z zapisu monitoringu Komendy Powiatowej Policji w [...] z dnia [...] maja 2013 r. wynika, że widoczne uszkodzenie radiowozu marki [...] nr rej [...] nastąpiło w dniu [...] maja 2013 r. w godzinach 10:14 – 17:25. Tego dnia, w godzinach od 10:00 do 18:00 służbę pełnił A.S., który zgodnie z wpisem w załączonej do akt sprawy książce dyspozytora, w godzinach 10:00 – 18:00 korzystał z w/w pojazdu. Zgodnie z zapisem monitoringu, o godzinie 10:14 A.S. wjechał radiowozem marki [...] nr rej [...] na stanowisko nr 1 parkingu przed Komendą Powiatową Policji w [...]. W tym momencie widoczna była prawa strona pojazdu. Zarówno na przednim i tylnym kole znajdowały się kołpaki. Pojazd opuścił parking Komendy o godzinie 10:15, a powrócił o godzinie 17:25. Radiowóz został zaparkowany między innymi pojazdami pod wiatą na dolnym parkingu Komendy Powiatowej Policji w [...], przodem do ściany. O godzinie 17:28 skarżący opuścił pojazd i wyszedł do budynku Komendy, natomiast o godzinie 17:59 wyszedł z budynku, podszedł do pojazdu i wrócił do Komendy. Następnie, o godzinie 20:17 do radiowozu marki [...] nr rej [...] podszedł M.J., który wyjechał pojazdem spod wiaty. Do samochodu wsiadła M.R. i o godzinie 20:19 radiowóz wyjechał z terenu Komendy Powiatowej Policji w [...]. Wówczas można było przez chwilę zauważyć brak kołpaka na prawym przednim kole.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że z zeznań pozostałych świadków – M. R. (k. 41), P. Z. (k. 43), P. M. (k.
- 45) oraz M. J. (k.
- 46) – nie wynika, aby do uszkodzenia pojazdu marki [...] nr rej [...] mogło dojść w czasie korzystania przez nich z radiowozu. Podczas pełnienia służby przez w/w osoby, nie miały miejsca żadne zdarzenia, które mogły spowodować powstanie stwierdzonych uszkodzeń.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zauważył, iż skarżącemu nie zarzucono uszkodzenia radiowozu, lecz tylko nierzetelne sprawdzenie stanu technicznego pojazdu służbowego po zakończeniu eksploatacji, niepowiadomienie o usterkach służby dyżurnej oraz niedokonanie wpisu w książce kontroli pracy sprzętu transportowego. W toku postępowania dyscyplinarnego prawidłowo ustalono, że A.S. nie wywiązał się z ciążących na nim obowiązków, wynikających z § 13 ust. 3 w/w załącznika nr 1. Z wyjaśnień skarżącego wynika (k. 44), że po powrocie do Komendy zaparkował samochód pod wiatą i sprawdził wizualnie lewą stronę pojazdu, natomiast sprawdzenie prawej strony było utrudnione, bowiem pojazd "stał pod kątem i miał skręcone koła", ponadto w miejscu zaparkowania było ciasno, bo leżała tam hałda piasku.
Sąd pierwszej instancji zauważył, iż to sam skarżący zaparkował samochód w taki sposób, że przednie koła po prawej stronie były słabo widoczne i niemożliwe było wykrycie jego uszkodzeń na pierwszy rzut oka. Ustawienie samochodu pod wiatą nie może jednak w żaden sposób tłumaczyć niewykonania przez skarżącego obowiązków, do których należało m.in. sprawdzenie stanu technicznego pojazdu po powrocie z wyjazdu służbowego. Skoro pod wiatą było zbyt mało miejsca na dokonywanie oględzin samochodu, powinien był on sprawdzić stan techniczny samochodu przed wjechaniem pod wiatę. Skarżący nie zadał sobie jednak najmniejszego trudu, aby sprawdzić, czy wyraźnie odczuwalne pokonanie nierówności na drodze w czasie służby nie spowodowało jakichkolwiek uszkodzeń.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, odnosząc się do zarzutu skargi, że w toku postępowania dyscyplinarnego nie dokonano niezwłocznie oględzin miejsca zdarzenia i nie zbadano monitoringu zainstalowanego na stacji paliw wskazał, że sam fakt wjechania przez pojazd we wgłębienie terenu nie nasuwa wątpliwości i został przez skarżącego przyznany. Również oględziny dokonane w dniu 18 października 2013 r. wykazały, że na wyjeździe ze stacji paliw są wyraźne ubytki w miejscu łączenia się wyjazdu z drogą krajową i stoi w nich woda po opadach atmosferycznych. Oględziny potwierdziły zatem fakt podawany przez skarżącego i świadka R.R.
Natomiast w kwestii materiału z kamery zainstalowanej na stacji paliw, organ podjął próbę jej sprawdzenia. Z notatki na k. 66 sporządzonej w dniu 18 października 2013 r. wynika, że materiał zarejestrowany przez kamerę jest przechowywany tylko przez okres 14 dni. Po wszczęciu postępowania dyscyplinarnego (17 czerwca 2013 r.) dokonanie jego analizy nie było możliwe.
Sąd pierwszej instancji podkreślił, że przedmiotem postawionego skarżącemu zarzutu nie jest rozmiar uszkodzeń, ani moment ich powstania, lecz niedopełnienie obowiązków związanych ze sprawdzeniem stanu technicznego pojazdu. W związku z tym w sprawie nie jest istotne, czy opisane w sprawie uszkodzenia powstały w chwili najechania samochodem na nierówność, co być może byłoby widoczne na taśmach z monitoringu, czy też chwilę później, czego kamery zamontowane w określonym punkcie mogłyby już nie objąć. Podane przez skarżącego dowody nie mogły mieć zatem w sprawie decydującego znaczenia.
W konsekwencji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie stwierdził, że nie ulega wątpliwości, że skarżący nie dochował wymaganej ostrożności w rozumieniu art. 132a pkt 2 ustawy o Policji, nie sprawdził bowiem stanu technicznego pojazdu, nie powiadomił o usterkach służby dyżurnej oraz nie dokonał wpisu w książce kontroli pracy sprzętu transportowego, mimo iż miał taką możliwość i skutki swojego zaniechania mógł przewidzieć. Skarżący znał obowiązki wynikające z przepisów dotyczących eksploatacji sprzętu transportowego w Komendzie Wojewódzkiej Policji w [...] i jednostkach jej podległych. Zasadne było również wymierzenie mu kary dyscyplinarnej nagany. Organ wziął pod uwagę okoliczności i charakter popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, jego następstwa, dotychczasowy przebieg służby skarżącego oraz jego postawę po popełnieniu czynów i zastosował wobec niego najniższy wymiar kary. Kara nagany oznacza jedynie wytknięcie ukaranemu niewłaściwego postępowania i stanowi sformalizowaną dezaprobatę dla jego przewinienia.
Sąd pierwszej instancji uznał, że na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut dotyczący wadliwego doręczenia obrońcy skarżącego orzeczenia organu pierwszej instancji oraz zawarcia w orzeczeniu błędnego pouczenia o terminie do wniesienia odwołania. Wbrew twierdzeniom skarżącego, organ odwoławczy odniósł się do powyższego zarzutu, wyjaśnił, że pomimo niepełnego i nieprecyzyjnego pouczenia co do terminu wniesienia odwołania, obrońca skarżącego nie uchybił terminowi i złożył odwołanie w terminie ustawowym. Naruszenie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy.
Odnosząc się do twierdzeń skarżącego, że M.J. w książce kontroli także nie odnotował uszkodzeń radiowozu, a organ nie potraktował tego jako przewinienia dyscyplinarnego, Sąd stwierdził, że kwestia ta nie ma znaczenia dla odpowiedzialności dyscyplinarnej skarżącego. Ewentualne wszczęcie postępowania przeciwko policjantowi M.J. i postawienie mu zarzutu nie zwalnia skarżącego z odpowiedzialności za przewinienie, którego się dopuścił. Bezpodstawne jest również podważanie przez skarżącego notatki sporządzonej przez M.J., dotyczącej zauważonych uszkodzeń pojazdu marki [...] nr rej [...]. Sugestie skarżącego co do podania nieprawdy nie zostały poparte żadnymi dowodami, natomiast całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego pozwalał organowi na ustalenie, że skarżący dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego.
Z powyższych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej w skrócie p.p.s.a.), skargę oddalił.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł A.S., reprezentowany przez radcę prawnego i zaskarżając wyrok w całości, na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
- 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. 1 p.p.s.a. w zw. z art. 135e ust. 1 w zw. z art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j.: Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), poprzez błędne przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, iż dla wyjaśnienia okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności dla przypisania obwinionemu zarzucanych mu czynów, nie jest istotnym fakt, kiedy powstały uszkodzenia pojazdu służbowego, którym posługiwał się on w czasie służby, co spowodowało niezasadne oddalenie skargi w sytuacji, gdy z charakteru zarzucanych obwinionemu czynów wynika, iż jest to okoliczność istotna i wpływająca na możliwość przypisania obwinionemu winy;
- 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. 1 p.p.s.a. w zw. z art. 135e ust. 1 zw. z art. 135j ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 135g ust. 1 ustawy o Policji poprzez:
- a) niezasadną odmowę uwzględnienia skargi w sytuacji, gdy [...] Komendant Wojewódzki Policji zaniechał zbadania wszelkich okoliczności niezbędnych do prawidłowego wyjaśnienia sprawy i nie uwzględnił przy wyjaśnianiu stanu faktycznego faktu, iż dopiero mł. asp. P.Z., pełniący służbę jako drugi w kolejności policjant po A.S., zauważył uszkodzenia pojazdu, a st. sierż. R.R. pomimo pełnienia służby razem ze skarżącym, nie zauważył żadnych uszkodzeń pojazdu, zaś uwzględnienie tych okoliczności pozwala na stwierdzenie, iż do uszkodzeń pojazdu mogło dojść w chwili, gdy z pojazdu nie korzystał skarżący A.S.;
- b) niezasadne oddalenie skargi w sytuacji, gdy [...] Komendant Wojewódzki Policji obdarzył wiarą zeznania świadka post. M.J., zaś prawidłowa ocena tego dowodu, dokonana zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego oraz w zestawieniu z pozostałym materiałem dowodowym, pozwala na stwierdzenie, iż zeznania tego świadka są niewiarygodne i nie powinny być podstawą ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie;
- 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. 1 p.p.s.a. w zw. z art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji poprzez:
- a) odmowę uwzględnienia skargi i podzielenie stanowiska [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji, że materiał dowodowy w postaci nagrania monitoringu obejmującego teren Komendy Powiatowej Policji w [...] potwierdza, iż uszkodzenia pojazdu służbowego powstały w czasie korzystania z niego przez skarżącego A.S., w sytuacji, gdy z logicznej i wszechstronnej oceny tego dowodu wynika, iż na jego podstawie można stwierdzić jedynie, że samochód wyjeżdżający z parkingu przy KPP w [...], nie posiada prawego przedniego kołpaka, nie jest natomiast możliwym wskazanie pozostałych ujawnionych w samochodzie uszkodzeń, a także jednoznaczne określenie momentu ich powstania;
- b) niezasadne oddalenie skargi w sytuacji, gdy [...] Komendant Wojewódzki Policji dokonał oceny całokształtu materiału dowodowego w sposób sprzeczny z zasadami prawidłowego rozumowania oraz doświadczenia życiowego, co spowodowało bezpodstawne ustalenie, że do uszkodzenia pojazdu służbowego doszło w czasie, gdy korzystał z niego skarżący.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podał, że Sąd pierwszej instancji, rozpoznając niniejszą sprawę, w zasadzie powielił ocenę dowodów oraz ustalenia dokonane przez [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji i doszedł do błędnego przekonania, iż do uszkodzenia pojazdu służbowego doszło w czasie korzystania z tego pojazdu przez skarżącego. Podkreślił, że takie stanowisko wynika z nieuwzględnienia zarówno przez organ, jak i Sąd, szeregu okoliczności wynikających przede wszystkim z zeznań świadków R.R., P.Z. i M.J., a także z prawidłowej analizy monitoringu terenu Komendy Powiatowej Policji w [...].
W ocenie autora skargi kasacyjnej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w sposób niezasadny pominął wynikający z zeznań st. sierż. R.R. fakt, że osoba ta, pomimo tego, iż w dniu [...] maja 2013 r. pełniła służbę wraz z skarżącym, nie zauważyła żadnych uszkodzeń samochodu. Świadek zeznał, że po pokonaniu przez skarżącego nierówności na drodze krajowej [...] kilkakrotnie opuszczał pojazd, między innymi w celu legitymowania osób, ale nie zauważył żadnych uszkodzeń po prawej stronie pojazdu. Po zaparkowaniu samochodu na terenie Komendy Powiatowej Policji w [...] nie dostrzegł on również, aby pojazd został uszkodzony. Spostrzeżenia tego świadka są istotne również z tego względu, iż do uszkodzenia pojazdu miało dojść po prawej stronie pojazdu, tj. stronie, po której świadek siedział i miał możliwość jej obserwacji przez cały czas służby. Wpływ wskazanego uchybienia na treść wydanego wyroku jest zatem istotny oraz bezpośredni.
Ponadto skarżący wskazał, że świadek M.J. podając, że po oględzinach pojazdu dostrzegł uszkodzenia prawego koła, jednocześnie zaznaczył, iż nie dokonał wpisu stwierdzonych uszkodzeń do książki kontroli pojazdu z powodu przeoczenia. W ocenie skarżącego zarówno organ odwoławczy, jak i Sąd pierwszej instancji, nie dostrzegli, że okoliczność ta świadczy o potrzebie dokładniejszej weryfikacji zeznań tego świadka. Policjant ten pomimo dwukrotnej możliwości opisania uszkodzeń w książce kontroli pojazdu (zarówno przed rozpoczęciem jazdy, jak i po zakończeniu służby) zaniechał wykonania tej czynności. Powyższe decyduje o niewiarygodności zeznań tego świadka, który mógł mieć powody, aby przedstawiać swoje zachowanie w korzystniejszym świetle.
Zdaniem autora skargi kasacyjnej, nie może budzić wątpliwości, że to właśnie powstanie uszkodzeń w pojeździe służbowym, a także fakt, w jakim czasie doszło do jego uszkodzenia, stanowi o możliwości oceny zachowania skarżącego pod kątem popełnienia przez niego przewinienia dyscyplinarnego. Zgadzając się z twierdzeniem Sądu pierwszej instancji, że skarżącemu nie zarzucono uszkodzenia radiowozu, tylko niewywiązanie się z obowiązków kontroli i opisu pojazdu oraz poinformowania o usterkach, zaznaczyć należy, iż obarczenie obwinionego odpowiedzialnością za wskazane zaniechania wymaga najpierw niewątpliwego ustalenia tego, kiedy pojazd służbowy został uszkodzony. Prawidłowa i wszechstronna analiza materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu, w szczególności przedstawionych zeznań świadków, daje uzasadnione podstawy do twierdzenia, że istnieją zasadnicze wątpliwości co do czasu powstania opisanych szkód.
Nie sposób logicznie stwierdzić, iż w takim wypadku zasadnym jest przypisywanie skarżącemu zaniechania opisania i zgłoszenia szkód, których zauważyć nie mógł, gdyż mogły one jeszcze nie istnieć w chwili skończenia przez niego służby. [...] Komendant Wojewódzki Policji, jak i Sąd rozstrzygający niniejszą sprawę, nie wzięli pod uwagę faktu, że stan techniczny pojazdu ustalono dopiero w dniu [...] maja 2013 r. Wtedy to mł. asp. P.Z. dokonał zapisu w książce kontroli sprzętu transportowego, wpisu dotyczącego uszkodzeń pojazdu. Przed tym policjantem służbę pełnił nie tylko obwiniony A.S., ale również post. M.J., który zakończył użytkowanie samochodu o godzinie 3:55 w dniu 19 maja 2013 r.
Skarżący nie zgodził się również ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, iż z zapisu monitoringu Komendy Powiatowej Policji w [...] z dnia [...] maja 2013 r. wynika, że widoczne uszkodzenie radiowozu nastąpiło w dniu [...] maja 2013 r. w godzinach 10:14 – 17:25. Jedynym faktem, który potwierdza analiza wskazanego monitoringu jest to, iż o godzinie 20:19 M.J. wyjechał tym samochodem z parkingu przy KPP w [...], i że w prawym kole brakowało kołpaka. W ocenie skarżącego analiza tego dowodu wymaga zestawienia go z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w postępowaniu.
W świetle przedstawionych wcześniej wątpliwości co do czasu powstania uszkodzeń, nagranie z monitoringu terenu KPP w [...] nie może jednoznacznie świadczyć o momencie powstania uszkodzeń pojazdu służbowego. Biorąc pod uwagę charakter uszkodzeń, które zostały ujawnione w pojeździe służbowym, nagranie to nie potwierdza również, iż wszystkie uszkodzenia pojazdu istniały już w chwili rozpoczęcia korzystania z pojazdu przez M.J.
[...] Komendant Wojewódzki Policji w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych, wskazując, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Ze względu na sposób sformułowania zarzutów skargi kasacyjnej oraz ich uzasadnienie przypomnieć należy, iż zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Jest związany zawartymi w niej podstawami i wnioskami (art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 176 p.p.s.a.). Związanie wnioskami skargi kasacyjnej oznacza niemożność wyjścia poza tę część wyroku sądu pierwszej instancji, której strona nie zaskarżyła. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że Sąd drugiej instancji jest władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. W tym zakresie sąd ma obowiązek odnieść się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej (por. uchwała pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, publ. ONSAiWSA 2010, nr 1 (34), poz. 1).
Rozpoznając zarzuty skargi kasacyjnej w tym zakresie sąd nie jest władny do dokonywania wykładni zakresu zaskarżenia i jego kierunków oraz konkretyzowania, czy też uzupełnienia zarzutów skargi kasacyjnej. Właściwe sformułowanie zarzutów polega na podaniu konkretnych przepisów prawa, które zostały naruszone oraz na czym to naruszenie polegało.
W rozpoznawanej sprawie autor skargi kasacyjnej, podając jako podstawę art. 174 pkt 2 p.p.s.a., z jednej strony zarzuca naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy wskazując, iż jest nim art. 145 § 1 pkt 1 lit. 1 p.p.s.a. mimo, że jednostka redakcyjna tego przepisu ("lit. 1") nie istnieje. Przepis art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. składa się bowiem z lit. "a", "b" i "c". Oznacza to niemożność dokonania przez Naczelny Sąd Administracyjny kontroli zasadności zarzutu określonego jako naruszenie "art. 145 § 1 pkt 1 lit. 1 p.p.s.a". Z drugiej strony w każdym z zarzutów podaje naruszenie określonych przepisów ustawy o Policji, a więc przepisów prawa materialnego.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego podniesione w sprawie zarzuty naruszenia prawa materialnego, nie mogły odnieść skutku zamierzonego przez autora skargi kasacyjnej.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia art. 135e ust. 1 w zw. z art. 135j ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 135 g ust. 1 ustawy o Policji stwierdzić należy, iż są one nietrafne. Zgodnie z art. 135e ust. 1 tej ustawy, rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. W szczególności przesłuchuje świadków, obwinionego, przyjmuje od niego wyjaśnienia, dokonuje oględzin. Z czynności tych sporządza protokoły. Rzecznik dyscyplinarny może także zlecić przeprowadzenie odpowiednich badań. Przepis art. 135 j ust. 1 pkt 3 cyt. ustawy stanowi, że na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego przełożony dyscyplinarny wydaje orzeczenie o ukaraniu.
Z kolei z art. 135g ust. 1 tej ustawy wynika, że przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego.
Istota wskazanych zarzutów skargi kasacyjnej i ich uzasadnienie sprowadza się do polemiki ze stwierdzeniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, który zaaprobował stanowisko organu, że do uszkodzenia pojazdu służbowego doszło w dniu [...] maja 2013 r. w czasie, gdy korzystał z niego skarżący. Ustalenie to miało zasadnicze znaczenie dla przypisania skarżącemu odpowiedzialności za popełniony czyn. W ocenie autora skargi kasacyjnej doprowadziło to do niezasadnego oddalenia skargi.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w rozpoznawanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie prawidłowo uznał, iż nieistotne jest dokładne określenie momentu powstania uszkodzeń pojazdu marki [...] nr rej [...], lecz fakt, że powstały one w trakcie służby pełnionej przez skarżącego przy użyciu tego pojazdu, tj. w dniu [...] maja 2013 r. pomiędzy godziną 10:15 a 17:25. Ustalenie to zostało oparte na wszechstronnym wyjaśnieniu okoliczności i dokładnej ocenie materiału dowodowego sprawy, w tym zeznaniach skarżącego. Sąd pierwszej instancji zasadnie wskazał, że przedmiotem zarzutu określonego w orzeczeniu wydanym w postępowaniu dyscyplinarnym nie jest kwestia uszkodzenia tego pojazdu i jego rozmiar, lecz wyłącznie niewypełnienie przez skarżącego obowiązków związanych ze sprawdzeniem stanu technicznego pojazdu służbowego po zakończeniu służby, określonych w § 13 ust. 3 lit. b Zasad eksploatacji sprzętu transportowego w Komendzie Wojewódzkiej Policji w [...] i jednostkach jej podległych, będących załącznikiem nr 1 do decyzji [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 7 grudnia 2011 r. nr 203/11 w sprawie gospodarki sprzętem transportowym w Komendzie Wojewódzkiej Policji w [...] i jednostkach jej podległych, poprzez nierzetelne dokonanie czynności sprawdzenie stanu technicznego pojazdu służbowego po zakończeniu eksploatacji, niepowiadomienie o usterkach służby dyżurnej oraz niedokonanie wpisu w książce kontroli pracy sprzętu transportowego, tj. popełnienie czynu z art. 132 ust. 2 i 3 pkt 3 ustawy o Policji.
Tymczasem autor skargi kasacyjnej faktu popełnienia przez skarżącego w/w czynu nie kwestionuje. Jednocześnie zauważyć należy, iż skarżący, stawiając zarzut naruszenia art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 176 w zw. z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie podał, w czym upatruje uchybienie temu przepisowi, nie określił jakie okoliczności przemawiające na korzyść, jak i na niekorzyść skarżącego, nie zostały w sprawie uwzględnione. Czyni to zarzut naruszenia tego przepisu chybionym.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i w oparciu o art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w pkt 1 sentencji wyroku.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 209 p.p.s.a. oraz art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 490), z uwzględnieniem stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonego w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 19 listopada 2012 r. sygn. akt II FPS 4/12 (publ. LEX nr 1226661).