Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 27 stycznia 2015 r. sygn. akt VII SA/Wa 1121/14 oddalił skargę M. G. (powoływanego dalej jako "skarżący") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami.
Zaskarżony wyrok wydany został w następujących okolicznościach sprawy:
W dniu 2 kwietnia 2013 r. do Starosty O. wpłynął wniosek z Prokuratury Rejonowej w O. o skierowanie skarżącego na badania lekarskie celem stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w P. Oddział w W. orzeczeniem z [...] listopada 2013 r. nr [...] stwierdził istnienie przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami kat B i T. W wyniku odwołania skarżącego, Instytut Medycyny Wsi im. W. w L. orzeczeniem z [...] lutego 2014 r. także stwierdził istnienie przeciwwskazań. Termin następnego badania lekarskiego wyznaczono na styczeń 2016 r.
Starosta O. w tej sytuacji w dniu [...] lutego 2014 r. wszczął postępowanie w sprawie cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami skarżącemu na podstawie art. 103 ust. 1 pkt 1 lit. a) i b) ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz.U. Nr 30 poz. 151 ze zm.), powoływanej dalej jako "ustawa". Decyzją z [...] lutego 2014 r. nr [...] organ orzekł o cofnięciu skarżącemu, posiadającemu prawo jazdy kat. B i T nr [...] wydane [...] sierpnia 2006 r. przez Starostę O., uprawnienia do kierowania pojazdami. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. decyzją z [...] kwietnia 2014 r., po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, utrzymało powyższą decyzję w mocy. W uzasadnieniu decyzji Kolegium wskazało, że przesłanką wydania decyzji o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi na podstawie art. 103 ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy, jest ostateczność orzeczenia stwierdzającego istnienie przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Procedura i możliwość odwołania się od orzeczenia lekarskiego uregulowana została w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 7 stycznia 2004 r. w sprawie badań lekarskich kierowców i osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami (Dz.U. Nr 2, poz. 15 ze zm.), powoływanego dalej jako "rozporządzenie", z czego skarżący skorzystał, a Instytut Medycyny Wsi im. W. w L. orzeczeniem z [...] lutego 2014 r. stwierdził istnienie przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami kat.
B i T. Organ wyjaśnił, że orzeczenia lekarskie wydane w trybie rozporządzenia nie podlegają weryfikacji przez organy administracji w prowadzonych przez nie postępowaniach o cofnięcie uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi. Organy administracyjne orzeczeniami takimi są związane i nie mają podstaw formalnoprawnych do kwestionowania okoliczności objętych ich treścią. Związanie ostatecznym orzeczeniem lekarskim wyklucza ponadto możliwość przeprowadzenia w postępowaniu o cofnięcie prawa jazdy dowodu z opinii biegłego, co do treści zawartych w tym orzeczeniu. Skoro więc decyzja organu pierwszej instancji zapadła w konsekwencji ostatecznego orzeczenia lekarskiego z 4 lutego 2014 r., a organy orzekające w sprawie związane były jego treścią, to tym samym decyzja o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi była prawidłowa.
Odnosząc się do dowodów z dokumentów, których dopuszczenia w dniu 7 marca 2014 r. skarżący domagał się i które potwierdzały – w jego ocenie - brak przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami, tj. orzeczenia lekarskiego z [...] lipca 2013 r. nr [...] wydanego przez [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w P. oraz trzech zaświadczeń lekarskich z Poradni Zdrowia Psychicznego i jednego od lekarza rodzinnego, Kolegium wskazało, że nie mogły one mieć znaczenia dla wydania decyzji
M. G. wniósł skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W skardze wniósł o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji z uwagi na konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w znacznej części. W uzasadnieniu skargi wskazał, że uzyskane orzeczenia lekarskie nie zawierają uzasadnień, przez co uniemożliwiały skarżącemu przeprowadzenie dowodu przeciwko tym orzeczeniom. Skarżący zwrócił również uwagę, że organy nie rozstrzygnęły wątpliwości wynikających z rozbieżności orzeczeń lekarskich przez niego przedłożonych, tym bardziej, że orzeczenie lekarskie z [...] lipca 2013 r. wydane przez [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy Poradni dla Kierowców potwierdzało brak przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami silnikowymi, do których wymagane jest posiadanie prawa jazdy kat. B i T. Skarżący złożył do akt sprawy: zaświadczenie lekarskie z 10 kwietnia 2013 r. z Poradni Zdrowia Psychicznego dla Dorosłych z Ł. stwierdzającego, że w trakcie kilku wizyt kontrolnych nie zaobserwowano objawów choroby psychicznej i nie potwierdził jej także wywiad zebrany od matki skarżącego, zaświadczenie lekarskie od lekarza rodzinnego, że pacjent nie leczył się w poradni w O. z powodu padaczki, jak również badanie EEG z zapisem prawidłowym nie potwierdzający padaczki; zaświadczenie lekarskie z 27 grudnia 2013 r. z Poradni Zdrowia Psychicznego dla Dorosłych z Ł., że skarżący nie wymaga leczenia farmakologicznego; zaświadczenie lekarskie z 20 lutego 2014 r. z Poradni Zdrowia Psychicznego dla Dorosłych z Ł., że dr A. Ś. nie stwierdza u skarżącego objawów choroby psychicznej - zaburzeń o charakterze paranoidalnym.
W ocenie skarżącego przedłożone zaświadczenia potwierdzają brak przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Taka rozbieżna ocena stanu zdrowia skarżącego budzi poważne wątpliwości co do trafności orzeczenia z [...] lutego 2014 r. stwierdzającego istnienie takich przeciwwskazań.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie powołanym na wstępie wyrokiem z 27 stycznia 2015 r. skargę oddalił. Sąd wskazał, powołując się na treść art. 103 ust. 1 pkt 1a ustawy, że wydanie decyzji cofającej uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi nie zostało pozostawione swobodnemu uznaniu organu i jego ocenie, co do zasadności wydania takiej decyzji. W przypadku bowiem stwierdzenia przez uprawnionego lekarza w orzeczeniu lekarskim istnienia przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania przez stronę pojazdami silnikowymi, starosta ma obowiązek wydania decyzji cofającej kierowcy uprawnienia do kierowania pojazdami.
Sąd przytoczył treść art. 77 ust. 1 oraz art. 79 ustawy i podał, że przesłanie do organu kopii ostatecznego orzeczenia lekarskiego kończy pierwszy diagnostyczno-orzeczniczy etap postępowania w przedmiocie weryfikacji uprawnień kierowcy ze względu na stan jego zdrowia w oparciu o regulacje ustawy. Z kolei organ jest związany treścią takiego orzeczenia.
Sąd podał, że zgodnie z § 3 rozporządzenia, badanie lekarskie może być wykonane przez lekarza, spełniającego warunek, o którym mowa w § 14 ust. 1 albo 2. Z kolei § 9 rozporządzenia stanowi, że badania lekarskie osób wymienionych w art. 122 ust. 1 pkt 2-5 ustawy, przeprowadza się w wojewódzkich ośrodkach medycyny pracy. Uprawniony lekarz na podstawie badania lekarskiego wydaje orzeczenie lekarskie stwierdzające brak lub istnienie przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami, o czym stanowi § 10 rozporządzenia. Od tak wydanego orzeczenia osoba badana może wnieść odwołanie w terminie 14 dni od dnia otrzymania orzeczenia, za pośrednictwem uprawnionego lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, do podmiotu odwoławczego, którym jest m.in. Instytut Medycyny Pracy (§ 12 rozporządzenia). Orzeczenie lekarskie wydane w wyniku rozpatrzenia odwołania, stosownie do § 13 ust. 2 rozporządzenia, jest ostateczne.
Sąd wskazał, że procedura oceny stanu zdrowia kierowcy, wynikająca z ww. przepisów, ma charakter szczególny i odrębny od procedury administracyjnej, a zatem nie mają do niej zastosowania ogólne zasady postępowania administracyjnego. Orzeczenia lekarskie wydawane w tym trybie nie podlegają weryfikacji przez organy administracji publicznej w prowadzonych przez nie postępowaniach o wydanie lub cofnięcie uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi. Sąd podzielił stanowisko, że orzeczenia lekarskie wiążą organy, które nie mają jakichkolwiek podstaw formalnoprawnych do kwestionowania okoliczności objętych treścią tych orzeczeń. Postępowanie, którego celem jest ocena stanu zdrowia kierowcy (lub kandydata na kierowcę) jest prowadzone przez uprawnionych lekarzy posiadających szczególne uprawnienia i kwalifikacje w tym zakresie. Orzeczenie lekarskie wydawane w tym szczególnym trybie stanowi dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), powoływanej dalej jako "K.p.a." Oznacza to, że przedmiotowe orzeczenie stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone i korzysta z domniemania prawdziwości oraz domniemania zgodności z prawdą tego, co zostało w nim urzędowo zaświadczone.
Ostateczne orzeczenia lekarskie wydane w oparciu o przepisy ww. rozporządzenia, jak również w oparciu o przepisy ustawy o kierujących pojazdami, nie podlegają merytorycznej weryfikacji przez organy administracyjne w prowadzonych przez nie postępowaniach o cofnięcie uprawnień do kierowania pojazdami. Kontrola merytoryczna orzeczenia lekarskiego możliwa jest wyłącznie w ramach postępowania odwoławczego prowadzonego przez uprawnione medyczne jednostki orzecznicze.
Sąd podniósł, że zgodnie z art. 76 § 3 K.p.a. dopuszczalne jest przeprowadzenie dowodu przeciwko treści dokumentu urzędowego i w przypadku obalenia domniemania zgodności z prawdą lub domniemania autentyczności dokumentu urzędowego, nie może on być uznany za dowód w sprawie. Skarżący w toku prowadzonego postępowania nie przedstawił jednak dowodu, który mógłby doprowadzić do obalenia domniemania zgodności z prawdą ostatecznego orzeczenia lekarskiego wydanego w jego sprawie. Wydanie zaskarżonych decyzji poprzedziło postępowanie w sprawie skierowania skarżącego na badania lekarskie, w ramach którego wyczerpał procedurę wynikającą z przytoczonych wyżej przepisów i uzyskał ostateczne orzeczenie lekarskie z [...] lutego 2014 r. wydane przez Instytut Medycyny Wsi im. W. w L., stwierdzające istnienie przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami wg. kat. B i T. Datę ponownego badania wyznaczono na styczeń 2016 r. W związku z tym organy orzekające zobligowane były do zastosowania art. 103 ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy.
Powyższego stanowiska nie mogła zmienić argumentacja skargi dotycząca wadliwości ww. orzeczeń lekarskich. Sąd zauważył, że przedstawione przez skarżącego zaświadczenia lekarskie dotyczą jego stanu zdrowia w ogólności, a nie odnoszą się wprost do orzeczeń stanowiących podstawę decyzji, w szczególności nie odnoszą się do możliwości kierowania pojazdami przez skarżącego. Z kolei orzeczenie z 31 lipca 2013 r. wydane zostało kilka miesięcy wcześniej niż pierwsze z zapadłych w postępowaniu i dotyczy okoliczności aktualnych w dacie jego wydania. Okoliczności te kilka miesięcy później mogły być zupełnie inne. W tej sytuacji – jak wskazał Sąd - brak było podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Skargę kasacyjną od wyroku z 27 stycznia 2015 r. wniósł M. G., reprezentowany przez adwokata Z. C., wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
- 1) art. 7, art. 77 i art. 78 K.p.a. w związku z art. 6 Konwencji z dnia 4 listopada 1950 r. o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.), powoływanej dalej jako "Konwencja", przez nieuwzględnienie przedłożonych przez skarżącego dowodów wskazujących na jego dobry stan psychiczny i brak przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami silnikowymi (prawo jazdy kat. B i T) i przyjęcie za podstawę orzeczenia lekarskiego z [...] lutego 2014 r. stwierdzającego istnienie takich przeciwwskazań;
- 2) prawa materialnego, tj. art. 103 ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy przez przyjęcie interpretacji, że orzeczenie lekarskie wskazane w rozporządzeniu z 2004 r. nie podlega weryfikacji przez inne dowody i jest wiążące dla organu administracji, która to interpretacja wprowadza legalną teorię dowodową, obcą polskiemu prawu i sprzeczną z zasadami prawa do rzetelnego procesu, wyrażoną w art. 6 Konwencji;
- 3) art. 145 ust. 1 pkt 1 i 3 K.p.a. poprzez zaniechanie uwzględnienia skargi i uchylenia decyzji obu instancji.
Skarżący kasacyjnie wniósł ponadto o przedstawienie Trybunałowi Konstytucyjnego pytania prawnego o zgodność art. 103 ust. 1 pkt 1 ustawy w związku z § 9 ust. 1 i § 12 ust. 3 rozporządzenia, z art. 31 ust. 3 i art. 45 ustawy z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. Nr 78, poz. 483 ze zm.), powoływanej dalej jako "Konstytucja".
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że ani Sąd, ani też organy orzekające w sprawie nie wzięły pod uwagę, że w sprawie istnieją rozbieżne orzeczenia lekarskie w kwestii zdolności skarżącego do kierowania pojazdami silnikowymi. Już choćby z tej przyczyny wydane w sprawie decyzje, przy zastosowaniu art. 7 K.p.a., powinny być dla skarżącego korzystne, mając na uwadze słuszny interes strony w postępowaniu. Zdaniem skarżącego kasacyjnie przyjęta przez organy i Sąd, a wywodzona z art. 103 ust. 1 pkt 1 ustawy, zasada związania organów orzeczeniami lekarskimi i wyłączenia ich oceny przez inne kontrdowody, wprowadza legalną teorię dowodową, obcą polskiemu prawu. Orzecznictwo wskazujące na wyłączenie w tych sprawach ogólnych zasad Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym art. 77 i art. 78 K.p.a., jest sprzeczne z zasadą zawartą w art. 6 Konwencji, który gwarantuje prawo do rzetelnego procesu w sprawach o charakterze cywilnym.
W związku z błędną interpretacją art. 103 ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy, uzasadniony jest zatem wniosek o wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego z ww. pytaniem prawnym. Wprowadzona bowiem legalna teoria dowodowa ogranicza w sposób nieuzasadniony prawo do kierowania pojazdami, uzależniając je od orzeczenia lekarskiego wąskiego kręgu instytucji i kształtując procedurę w sposób sprzeczny z zasadami, które są wywodzone z art. 45 Konstytucji, w którym prawo do Sądu oznacza nie tylko formalny dostęp, ale również odpowiednie ukształtowanie procedury. Tymczasem wskazane regulacje czynią z organów i sądów administracyjnych swego rodzaju "notariusza", który jedynie potwierdza to, co orzekli lekarze.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., należy zatem ograniczyć się do zarzutów wskazanych w podstawie skargi kasacyjnej. Związanie granicami skargi kasacyjnej oznacza natomiast związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia oraz wnioskiem.
Mając na uwadze związanie granicami skargi kasacyjnej i wskazanymi w niej zarzutami, na wstępie wskazać należy, że nieprawidłowe jest zarzucanie Sądowi pierwszej instancji naruszenia jedynie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (jak uczyniono to w pkt 1 skargi kasacyjnej – art. 7, art. 77 i art. 78 K.p.a.), bez połączenia tego zarzutu z naruszeniem przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sąd administracyjny orzeka bowiem na podstawie przepisów regulujących postępowanie sądowoadministracyjne i wprost nie stosuje przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Sąd, oceniając działanie organów administracji publicznej, odnosi się jedynie do stosowanych przez nie przepisów postępowania administracyjnego, badając czy i w jakim zakresie zostały naruszone. Mając jednak na uwadze uchwałę pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09 (ONSAiWSA 2010/1/1), należy przyjąć, że powyższe uchybienie nie dyskwalifikuje samej skargi kasacyjnej i nie może prowadzić do nierozpoznania merytorycznego jej zarzutów.
Przedstawione w podstawach kasacyjnych zarzuty dotyczą zarówno naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego, jednak zmierzają do stwierdzenia, że w postępowaniu w przedmiocie cofnięcia skarżącemu uprawnień do kierowania pojazdami, organy administracji nie przeprowadziły postępowania wyjaśniającego w celu wykazania, że ustalenia dotyczące stanu zdrowia skarżącego, poczynione w postępowaniu "lekarskim", czy inaczej "diagnostyczno-orzeczniczym" (przeprowadzone przez uprawnionego lekarza [...] Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w P. Oddział w W. – w pierwszej instancji i przez uprawnionych lekarzy Instytutu Medycyny Wsi im. W. w L. – w drugiej instancji), stwierdzające istnienie u niego przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami silnikowymi, nie oddają rzeczywistego stanu zdrowia skarżącego. Z kolei Sąd pierwszej instancji, uznając ustalenia organów w tym zakresie za prawidłowe, dopuścił się naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela oceną prawną przedstawioną w wyroku Sądu pierwszej instancji co do tego, że ani Starosta O. ani też Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. nie uchybiły obowiązującym przepisom, ponieważ w toku postępowania w sprawie cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami są one związane treścią orzeczenia lekarskiego stwierdzającego istnienie przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami (nie mogą kwestionować okoliczności objętych treścią takiego orzeczenia) i w związku z art. 103 ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy, zobowiązane są do cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami, jeżeli – jak to miało miejsce w rozpoznawanej sprawie – orzeczenie lekarskie zostało wydane przez uprawnionego lekarza i jest ostateczne. Wbrew twierdzeniom skarżącego, orzeczenie lekarskie Instytutu Medycyny Wsi im. W. w L. z [...] lutego 2014 r. nie mogło być skutecznie zakwestionowane poprzez przeprowadzenie dowodów ze wskazanych przez skarżącego dokumentów, ponieważ przedstawione przez niego zaświadczenia nie były wystawione przez lekarza, spełniającego wymagania określone w art. 77 ust. 1 ustawy i wpisanego do ewidencji uprawnionych lekarzy, prowadzonej przez marszałka województwa.
Z kolei zaświadczenie lekarskie z [...] lipca 2013 r. uwzględnia stan zdrowia skarżącego z daty jego wydania, nie zaś z daty, która brana była pod uwagę przy wydawaniu przez organ zaskarżonej decyzji (tj. [...] lutego 2014 r.).
Argumenty skargi kasacyjnej w tym zakresie nie polemizują z argumentami uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji, ale zarzucają stosowanie legalnej teorii dowodowej. Nie może być jednak utożsamiane z legalną teorią dowodową wyraźne wskazanie przez ustawodawcę, że pewne fakty mogą być udowodnione tylko za pomocą ściśle określonych dowodów. Istnienie wyraźnej podstawy w przepisie ustawy nie oznacza sprzeczności z art. 75 K.p.a., który nakłada na organ administracji publicznej obowiązek dopuszczenia jako dowodu nie tylko środków dowodowych wymienionych w zdaniu drugim, lecz wszystkiego, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Taką podstawą ustawową jest art. 103 ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy w związku z art. 77 ustawy, zgodnie z którymi stwierdzenie istnienia przeciwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdem następuje na podstawie orzeczenia uprawnionego lekarza.
Sąd pierwszej instancji prawidłowo przy tym wskazał, że orzeczenie lekarskie stanowi środek dowodowy, o którym mowa w art. 76 § 2 k.p.a. i jak każdy dokument urzędowy korzysta z domniemania prawdziwości. Nie oznacza to jednak, że jego mocy dowodowej nie można obalić, a w razie obalenia domniemania jego zgodności z prawdą lub domniemania jego prawdziwości dokument urzędowy nie może być potraktowany jako dowód w sprawie. Sąd pierwszej instancji trafnie przy tym wskazał, że skarżący w toku prowadzonego postępowania nie przedstawił dowodu, który mógłby doprowadzić do obalenia domniemania zgodności z prawdą ostatecznego orzeczenia lekarskiego wydanego w sprawie. Tym samym dokonywana kontrola legalności zaskarżonych decyzji winna zatem uwzględniać charakter orzeczenia lekarskiego jako środka dowodowego, o którym mowa w art. 76 § 2 k.p.a.
W konsekwencji za niezasadne uznać należało zarzuty skargi kasacyjnej określone w pkt 1 i 2, dotyczące naruszenia art. 7, art. 77 i art. 78 K.p.a. w związku z art. 6 Konwencji oraz art. 103 ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy.
Odnosząc się do zarzutu określonego w pkt 3 skargi kasacyjnej, tj. naruszenia art. 145 ust. 1 pkt 1 i 3 K.p.a., wskazać należy, że wymyka się on w ogóle kontroli instancyjnej. Przepis art. 145 K.p.a odnosi się bowiem do postępowania administracyjnego prowadzonego w trybie wznowienia postępowania, a takie w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Nawet gdyby przyjąć, że omyłkowo wskazano na Kodeks postępowania administracyjnego, a zarzut w rzeczywistości dotyczył przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, to i tak, z uwagi na wskazane wyżej okoliczności, nie zasługiwałby on na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji prawidłowo bowiem uznał, że wydane w sprawie decyzje nie naruszają prawa i na podstawie art. 151 P.p.s.a. skargę oddalił.
Wskazać należy również, że Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela wątpliwości skarżącego w zakresie braku zgodności z Konstytucją przepisów, które były podstawą wydania decyzji organów obu instancji oraz orzeczenia uprawnionego lekarza, w którym stwierdzono u skarżącego istnienie przeciwskazań do kierowania pojazdami. O potrzebie skorzystania z możliwości wynikającej z art. 193 Konstytucji RP, tj. przedstawienia Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego, decydują natomiast rzeczywiste wątpliwości Sądu, co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją, a nie wątpliwości podnoszone przez strony, czy też praktyczna doniosłość rozważanego problemu (por. wyrok SN z 29 lutego 2008 r., sygn. akt II CSK 463/07, Lex nr 463366).
Sąd nie może przy tym stawiać pytania prawnego w trybie art. 193 Konstytucji dopóty, dopóki sam nie wyrobi sobie poglądu prawnego w kontekście niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją (por. wyrok NSA z 20 lutego 2008 r. sygn. akt II FSK 1785/06, Lex nr 469215). Skoro zatem w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, dokonana przez Sąd pierwszej instancji wykładnia przepisów prawa materialnego znajdujących zastosowanie w sprawie jest poprawna, to tym samym brak było podstaw do występowania z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego, o co wnosił skarżący kasacyjnie. Wobec prawidłowego zastosowania przez Sąd przepisów prawa materialnego i wydania orzeczenia w postępowaniu jawnym, bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd, nie może być w sprawie mowy o naruszeniu art. 31 ust. 3 i art. 45 Konstytucji.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niemającą usprawiedliwionych podstaw i na podstawie art. 184 P.p.s.a, orzekł jak w sentencji.