Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 28 kwietnia 2020 r., sygn. akt I OSK 2405/19

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Monika Nowicka przewodniczący
Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz sprawozdawca
Sędzia del. WSA Anna Wesołowska
Rozpoznanie
w dniu 28 kwietnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 czerwca 2019 r., sygn. akt II SAB/Wa 115/19
Sprawa
w sprawie ze skargi E.K. na bezczynność Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w przedmiocie rozpoznania skargi z dnia 14 lutego 2018 r. na rozstrzygnięcie o zawieszeniu w pełnieniu obowiązków nauczyciela akademickiego

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie;
  2. 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 19 czerwca 2019 r., sygn. akt II SAB/Wa 115/19 zobowiązał Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego do rozpatrzenia skargi E.K. z dnia 14 lutego 2018 r., w terminie 30 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa oraz zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania. W uzasadnieniu wskazano na następujący stan faktyczny i prawny sprawy:

Pismem z dnia 31 stycznia 2018 r. Rektor Uniwersytetu [...] zawiesił prof. dr hab. E.K. w pełnieniu obowiązków nauczyciela akademickiego z uwagi na wszczęte postępowanie dyscyplinarne. Jednocześnie tym samym pismem organ I instancji zawiesił stronę w pełnieniu wszystkich funkcji w Uniwersytecie [...], w tym funkcji Dziekana Wydziału [...].

Pismem z dnia 14 lutego 2018 r. strona wniosła skargę na powyższą decyzję do Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, zarzucając przekroczenie kompetencji Rektora w oparciu o treść art. 147 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. z 2017 r. poz. 2183 ze zm., dalej jako "p.s.w.").

Pismem z dnia 1 marca 2018 r. Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego (nr [...]) poinformował stronę, że właściwym do rozpoznania przedmiotowej kwestii uprawniony jest jedynie sąd powszechny - sąd pracy, zaś rozstrzygnięcie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego nie jest wydawane na podstawie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, lecz w ramach nadzoru prawnego i stanowi wyłącznie nadzór legalnościowy. Nadzór ten nie może ingerować w zasadność decyzji szkoły wyższej. Przedstawiając szeroką argumentację, organ wskazał, że wniosek nie może być rozpatrzony. Pismo z dnia 31 stycznia 2018 r. nie zawiera ani rozstrzygnięcia, ani podstawy prawnej, ani pouczenia o przysługujących środkach zaskarżenia - nie stanowi zatem rozstrzygnięcia proceduralnego, czy tym bardziej merytorycznego.

Pismem z dnia 14 marca 2018 r. strona - w odpowiedzi na powyższe stanowisko - wskazała, że zaskarżona decyzja w istocie zawiera dwa rozstrzygnięcia i o ile jedno z nich faktycznie dotyczy sfery stosunku pracy, to drugie jest rozstrzygnięciem administracyjnym, przy czym nieznanym ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym. Strona powołała się przy tym na wyrok WSA w Warszawie z dnia 3 lutego 2016 r, sygn. akt II SA/Wa 1016/15, w którym Sąd poddał w wątpliwość możliwość równoległego zawieszenia nauczyciela akademickiego w jego prawach i zawieszenia w pełnieniu funkcji dziekana wydziału.

W odpowiedzi organ, pismem z dnia 18 kwietnia 2018 r, podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko, powołując się na wyłączną kompetencję sądu powszechnego - sądu pracy, do rozstrzygania zasadności decyzji rektora w sprawie zawieszenia w obowiązkach nauczyciela akademickiego.

Pismem z dnia 30 listopada 2018 r. strona w trybie art. 37 § 1 k.p.a. wniosła ponaglenie do organu administracji. W odpowiedzi, organ pismem z dnia 10 stycznia 2019 r. podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zawarte we wcześniejszych pismach.

Wobec powyższego E.K. wniosła skargę na bezczynność Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego do WSA w Warszawie.

W odpowiedzi Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego poinformował, iż właściwym do rozpoznania przedmiotowej kwestii uprawniony jest jedynie sąd powszechny - sąd pracy, zaś rozstrzygnięcie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego wydawane nie jest na podstawie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, lecz w ramach nadzoru prawnego i stanowi wyłącznie nadzór legalnościowy. Nadzór ten nie może ingerować w zasadność decyzji szkoły wyższej.

Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 149 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej jako "P.p.s.a."), uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji pismo Rektora Uniwersytetu [...] z dnia [...] stycznia 2018 r. zawiera elementy decyzji administracyjnej, gdyż zostało wydane w oparciu o przepisy art. 147 ust. 1 p.s.w. Zgodnie z tym przepisem rektor może zawiesić w pełnieniu obowiązków nauczyciela akademickiego, przeciwko któremu wszczęto postępowanie karne lub dyscyplinarne, a także w toku postępowania wyjaśniającego, jeżeli ze względu na wagę i wiarygodność przedstawionych zarzutów, celowe jest odsunięcie go od wykonywania obowiązków. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 października 2017 r., sygn. akt I OSK 667/17 wskazał, że: "Norma zawarta w art. 147 ust. 1 p.s.w. umożliwia rektorowi zastosowanie w zaistniałych określonych warunkach sankcji w postaci zawieszenia w pełnieniu obowiązków nauczyciela akademickiego w ramach kompetencji władczych wobec podległego mu pracownika, w zakresie luzu decyzyjnego - o ile uzna on, że odsunięcie od obowiązków jest celowe.

Norma ta nie obliguje do podjęcia takiej decyzji, pozostawiając to rozwadze organu. Jeżeli zatem rektor uzna, że waga i wiarygodność przedstawionych zarzutów przemawia za celowością odsunięcia nauczyciela akademickiego od wykonywania obowiązków, może skorzystać z kompetencji do zastosowania tej normy. W żaden natomiast sposób przepis zawierający powyższą normę nie wskazuje na możliwość modyfikacji jego zastosowania w formie częściowego odsunięcia od obowiązków i w wyniku dowolnego wyznaczenia przez rektora zakresu zadań podlegających ograniczeniu." Nie budzi zatem żadnych wątpliwości to, że zawieszenie w pełnieniu obowiązków nauczyciela akademickiego ma charakter decyzji, która podlega kontroli w trybie administracyjnosądowym.

Tak więc skarżony akt, mimo że nie został nazwany przez organ, posiada elementy decyzji administracyjnej. Akt ten został wydany na podstawie art. 147 ust. 1 p.s.w. a nadto zawiera rozstrzygnięcie organu w sprawie indywidulanej. Ocena powyższego rozstrzygnięcia pod względem poprawności formalnej winna, więc następować przez pryzmat uregulowań zawartych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Na podstawie regulacji z art. 147 p.s.w. zawieszenie nauczyciela akademickiego w pełnieniu obowiązków zawodowych jest tymczasowym środkiem o charakterze zapobiegawczym, przy czym skutek zawieszenia może wynikać z czynności władczej rektora albo ex lege. Tymczasowe (fakultatywne) zawieszenie w czynnościach może być zastosowane w sytuacji ziszczenia się ustawowych przesłanek z art. 147 ust. 1 p.s.w. w sytuacji, gdy:

  1. 1. przeciwko nauczycielowi akademickiemu wszczęto postępowanie karne (in personam) lub dyscyplinarne przed właściwą komisją dyscyplinarną; ten stan rzeczy już sam w sobie wysoce uprawdopodabnia popełnienie przez nauczyciela akademickiego co najmniej przewinienia dyscyplinarnego;
  2. 2. okaże się w toku postępowania wyjaśniającego, że ze względu na wagę i wiarygodność przedstawionych zarzutów celowe jest odsunięcie go od wykonywania obowiązków.

Taki faktyczny stan sprawy w pełni usprawiedliwia, że celowe jest niezwłoczne odsunięcie nauczyciela akademickiego od wykonywania przez niego obowiązków zawodowych. Środek ten stosowany jest fakultatywnie przez rektora w drodze aktu decyzyjnego o charakterze konstytutywnym wewnętrznie obowiązującym, niebędącym stricte decyzją administracyjną w pełnym tego słowa znaczeniu. Akt ten jest, bowiem jedynie jednostronnym aktem prawnym wydanym przez rektora w ramach przysługującej mu władzy zwierzchniej i może być de facto wydany tylko w trakcie trwania postępowania dyscyplinarnego prowadzonego przeciwko nauczycielowi akademickiemu (Dariusz Mucha, Komentarz do art. 147 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, publ. Lex/el. 2017).

Zaskarżenie decyzji rektora o zawieszeniu nauczyciela akademickiego w czynnościach zawodowych na uczelni nie wstrzymuje jej wykonania. Decyzja rektora o zawieszeniu w czynnościach zawodowych nauczyciela akademickiego może zostać uchylona w trybie art. 36 ust. 1 p.s.w. przez ministra właściwego do spraw szkolnictwa wyższego jako tzw. decyzja władzy uczelni. Uchylenie może nastąpić tylko z uwagi na jej niezgodność z przepisami prawa lub statutem uczelni i nie później niż w terminie 2 miesięcy od otrzymania przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego tej decyzji.

Decyzje podejmowane przez ministra właściwego do spraw szkolnictwa wyższego są decyzjami podejmowanymi w ramach prowadzonego przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego nadzoru nad zgodnością działań organów uczelni z przepisami ustawowymi i statutem uczelni. Minister działa na podstawie wyraźnego upoważnienia ustawowego przyznanego mu w celu wykonywania funkcji nadzorczych wobec uczelni państwowych, które korzystają z konstytucyjnie gwarantowanej autonomii. Decyzje podejmowane w trybie nadzoru nie mają charakteru cywilnoprawnego, lecz są aktami podejmowanymi przez organ administracji publicznej w indywidualnej sprawie z zakresu administracji publicznej (uzasadnienie wyroku NSA z dnia 20 stycznia 2012 r., I OSK 2028/11). Na rozstrzygnięcie ministra właściwego do spraw szkolnictwa wyższego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji służy w terminie 30 dni od dnia jej doręczenia skarga do właściwego miejscowo sądu administracyjnego (art. 36 ust. 1a p.s.w.).

W ocenie Sądu pierwszej instancji nie ma, zatem żadnych wątpliwości, że przedmiotowe orzeczenie podlega procedowaniu i kontroli właściwej dla decyzji administracyjnej i objęte jest rygorem Kodeksu postępowania administracyjnego. Skoro zatem odwołanie od orzeczenia z dnia [...] stycznia 2018 r. nie zostało rozpoznane w terminie ustawowym przez organ II instancji pozostaje on w bezczynności.

Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego w dniu 21 lutego 2018 r. otrzymał odwołanie od pisma z dnia [...] stycznia 2018 r. Pismem z dnia 1 marca 2018 r. Minister odmówił wszczęcia postępowania uznając, że skarżącej taki tryb nie przysługuje. Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego pozostawał zatem w bezczynności.

Sąd uznał, że bezczynność organu nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego wprawdzie pozostawał w bezczynności, ale materiał zgromadzony w sprawie wskazuje, że bezczynność ta nie wynikała z celowego działania, a jedynie z odmiennej interpretacji omawianych wyżej regulacji prawnych.

W dniu 21 sierpnia 2019 r. skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz oddalenie bądź odrzucenie skargi oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:

  1. 1. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną interpretację art. 147 ust. 1 i art. 136 p.s.w. poprzez przyjęcie, że rozstrzygnięcie rektora wydane na podstawie art. 147 ust. 1 tej ustawy stanowi decyzję administracyjną, oraz że decyzja ta podlega kontroli sądowoadministracyjnej;
  2. 2. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 36 ust. 1 p.s.w. w drodze błędnego przyjęcia, iż Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego zobowiązany jest do rozpatrzenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji rektora uczelni;
  3. 3. naruszenie prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie art. 36 ust. 1 p.s.w. w drodze przyjęcia, że przepis ten stanowi dla Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego podstawę prawną do rozpatrywania odwołania od rozstrzygnięcia rektora wydanego na podstawie art. 147 ust. 1 tej ustawy;
  4. 4. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 133 § 1 P.p.s.a. poprzez wydanie wyroku uwzględniającego skargę wbrew stanowi faktycznemu określonemu w aktach sprawy, a w szczególności stwierdzenie, że organ naruszył prawo materialne uznając, że rozstrzygnięcie rektora wydane na podstawie art. 147 ust. 1 p.s.w. nie stanowi decyzji administracyjnej i nie podlega nadzorowi Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego;
  5. 5. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez wewnętrzną sprzeczność uzasadnienia wyroku polegającą z jednej strony na przyjęciu, że rozstrzygnięcie rektora wydane na podstawie art. 147 ust. 1 p.s.w. jest decyzją administracyjną, i jednoczesnym stwierdzeniu, iż decyzja ta podlega nadzorowi Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, podczas gdy art. 36 ust. 1 ustawy p.s.w. zawiera wyraźne wyłączenie spod nadzoru Ministra decyzji administracyjnych;
  6. 6. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 149 pkt 1 i art. 153 P.p.s.a. poprzez zobowiązanie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego do rozpatrzenia skargi E. K., pomimo że art. 23 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce stanowi, że od decyzji administracyjnych wydawanych przez rektora służy wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, a zarazem brak jest normy ustanawiającej ministra organem odwoławczym w takich sprawach;
  7. 7. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 58 § 1 pkt 1 w zw. z art. 5 pkt 2 P.p.s.a. poprzez nieodrzucenie skargi, pomimo że zgodnie z art. 136 p.s.w. w sprawach dotyczących stosunku pracy pracowników uczelni stosuje się ustawę - Kodeks pracy, a spory ze stosunku pracy podlegają kognicji sądów pracy.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną E. K. wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego, podnosząc, że zaskarżone orzeczenie jest zgodne z prawem.

Naczelny Sąd Administracyjny zaważył co następuje:

Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną, związany jest jej granicami. Z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie żadna z enumeratywnie wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zachodzi, stąd NSA rozpoznał skargę kasacyjną w jej granicach.

W skardze kasacyjnej opartej na obu podstawach wskazanych w art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. zarzucono naruszenie norm procesowych, jak również przepisów prawa materialnego. Jednakże zarzuty, zarówno te natury procesowej, jak również dotyczące norm prawa materialnego, oscylują faktycznie wokół naruszenia przez WSA w Warszawie art. 147 ust. 1 i art. 136 p.s.w. polegającego na przyjęciu, że rozstrzygnięcie rektora szkoły wyższej wydane na podstawie art. 147 ust. 1 p.s.w. stanowi decyzję administracyjną, która podlega kontroli sądowoadministracyjnej oraz art. 36 ust. 1 p.s.w. polegającego na błędnym przyjęciu, że Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego zobowiązany jest do rozpatrzenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji rektora uczelni.

Skarga kasacyjna jest częściowo zasadna.

Sąd pierwszej instancji nie dokonał błędnej wykładni art. 147 ust. 1 i art. 136 p.s.w., ponieważ zawieszenie w czynnościach nauczyciela akademickiego posiada charakter decyzji administracyjnej co podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 października 2017 r., sygn. akt I OSK 667/17. Wedle NSA takie stanowisko wynika stad, że "norma zawarta w tym przepisie umożliwia rektorowi zastosowanie w zaistniałych określonych warunkach sankcji w postaci zawieszenia w pełnieniu obowiązków nauczyciela akademickiego w ramach kompetencji władczych wobec podległego mu pracownika, w zakresie luzu decyzyjnego - o ile uzna on, że odsunięcie od obowiązków jest celowe. Norma ta nie obliguje do podjęcia takiej decyzji, pozostawiając to rozwadze organu. Jeżeli zatem rektor uzna, że waga i wiarygodność przedstawionych zarzutów przemawia za celowością odsunięcia nauczyciela akademickiego od wykonywania obowiązków, może skorzystać z kompetencji do zastosowania tej normy.

W żaden natomiast sposób przepis zawierający powyższą normę nie wskazuje na możliwość modyfikacji jego zastosowania w formie częściowego odsunięcia od obowiązków i w wyniku dowolnego wyznaczenia przez rektora zakresu zadań podlegających ograniczeniu. Przywołana norma prawna daje więc rektorowi możliwość zawieszenia nauczyciela w pełnieniu obowiązków, z której rektor nie musi skorzystać. W sytuacji, gdy jednak zaistnieją podstawy do skorzystania z tej regulacji, dopuszczalne jest zawieszenie "w pełnieniu obowiązków nauczyciela akademickiego", a nie zawieszenie w pełnieniu niektórych tylko obowiązków nauczyciela akademickiego". Charakter zatem zawieszenia przez rektora nauczyciela akademickiego w obowiązkach powoduje, że ma ono cechy decyzji administracyjnej, ponieważ stanowi jednostronne i władcze rozstrzygniecie o statusie nauczyciela akademickiego. Pogląd ten Naczelny Sad Administracyjny przyjmuje w rozpoznawanej sprawie.

Należy podkreślić, że powyższe stanowisko jest podzielane przez część doktryny (por. P. Chmielnicki, P. Stec, Prawo o szkolnictwie wyższym. Komentarz, LEX 2017). W sytuacji zatem, w której Rektor Uniwersytetu [...] wydał decyzję o zawieszeniu E.K. w pełnieniu obowiązków nauczyciela akademickiego – jej sprawa powinna zostać rozpoznana na podstawie przepisów o postępowaniu administracyjnym ogólnym i podlega kognicji sądu administracyjnego.

Za usprawiedliwiony należało natomiast uznać zarzut naruszenia art. 36 ust. 1 p.s.w.

Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 4 ust. 1 p.s.w. uczelnia jest autonomiczna we wszystkich obszarach swojego działania. Organy administracji rządowej i organy jednostek samorządu terytorialnego mogą podejmować decyzje dotyczące uczelni tylko w przypadkach przewidzianych w ustawach (art. 4 ust. 5 p.s.w.).

Przepisy rozdziału 3 działu I p.s.w. przewidują, że nadzór nad uczelniami sprawowany jest przez ministra właściwego do spraw szkolnictwa wyższego. Nadzór ten, stosownie do treści art. 34 ust. 1 p.s.w., obejmuje badanie zgodności działania organów uczelni z przepisami prawa, statutem oraz uzyskanymi uprawnieniami, a w przypadku uczelni niepublicznej - również z treścią udzielonego pozwolenia na jej utworzenie. Przedmiotem kontroli ministra może być także prawidłowość wydatkowania przez uczelnię środków publicznych oraz badanie warunków realizacji procesu dydaktycznego. W przypadku stwierdzenia, w ramach przeprowadzonej kontroli, niezgodności z przepisami lub statutem uczelni uchwały organu kolegialnego uczelni lub decyzji rektora (z wyłączeniem decyzji administracyjnej) minister właściwy do spraw szkolnictwa wyższego uprawniony jest do stwierdzenia nieważności takiej uchwały organu uczelni lub decyzji rektora w terminie dwóch miesięcy od otrzymania uchwały lub decyzji rektora.

Takie rozstrzygnięcie ministra podlega zaskarżeniu do sądu administracyjnego na podstawie art. 36 ust. 1 p.s.w. Zaznaczyć należy, iż podjęte w tym trybie przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego rozstrzygnięcie stanowi akt z zakresu nadzoru prawnego nad organami uczelni.

Organy uczelni podlegają temu nadzorowi z mocy prawa, a przedmiotem rozstrzygnięcia nadzorczego jest ocena prawna konkretnego aktu organu uczelni, tj. uchwały senatu lub decyzji rektora, z punktu widzenia zgodności z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa lub statutem uczelni. Na taki sposób rozumienia nadzoru, sprawowanego przez ministra nad uczelniami, wskazał Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 12 lutego 1998 r., sygn. akt III ZP 46/97 (OSNP 1998 r., z. 13, poz. 384). Aczkolwiek Sąd Najwyższy ocenę, co do charakteru aktu podejmowanego w trybie nadzoru nad uczelniami, wyraził na gruncie art. 31 ust. 1 i 2 poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym (Dz. U. Nr 65, poz. 385 ze zm.), to jednak z uwagi na zbliżoną regulację prawną w stosunku do art. 36 ust. 1 p.s.w., pogląd ten w dalszym ciągu zachowuje aktualność.

Również w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest kwestionowane, że akt nadzoru, podejmowany przez ministra w stosunku do organów uczelni, stanowi rozstrzygnięcie z zakresu nadzoru prawnego i nie jest decyzją administracyjną, wydawaną na zasadach określonych w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 17 września 1999 r., sygn. akt I SAB 116/99, z dnia 2 grudnia 2010 r., sygn. akt I OSK 1579/10).

Art. 36 ust. 1 p.s.w. w sposób jednoznaczny przesądza, że rozstrzygnięcie ministra nie może dotyczyć decyzji administracyjnej, podejmowanej przez organ uczelni, co oznacza, że materia regulowana tym przepisem nie obejmuje indywidualnych spraw z zakresu administracji publicznej. Zatem art. 36 ust. 1 p.s.w. nie może być rozumiany w ten sposób, że stwarza on uprawnienie strony do złożenia odwołania do ministra właściwego do spraw szkolnictwa od decyzji rektora uczelni wyższej (por. wyrok NSA z dnia 21 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 1317/17).

Wobec powyższych uchybień Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, biorąc pod uwagę wykładnię przepisów prawa materialnego, powinien ponownie ocenić działanie organu pod kątem załatwienia sprawy wedle zasad określonych przez Kodeks postępowania administracyjnego.

Mając na uwadze powyższe rozważania, na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Na podstawie art. 207 § 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny, odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości, uznając, iż zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek, o którym mowa w tym przepisie. W istocie rzeczy bowiem w rozpatrywanej sprawie wyłączną przyczyną sprawiającą, że doszło do postępowania kasacyjnego, było wadliwe orzeczenie Sądu pierwszej instancji, które spowodowało wniesienie skargi kasacyjnej uwzględnionej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Brak zatem dostatecznych podstaw do tego, by obciążyć stronę, która wniosła skargę do Sądu pierwszej instancji, kosztami postępowania kasacyjnego.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.