Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 14 czerwca 2013 r., sygn. akt I OSK 2439/12

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Małgorzata Borowiec przewodniczący
Sędzia NSA Joanna Banasiewicz przewodniczący
Sędzia del. WSA Dariusz Chaciński przewodniczący, sprawozdawca
starszy asystent sędziego Kamil Buliński protokolant
Rozpoznanie
w dniu 14 czerwca 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.J.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 21 czerwca 2012 r. sygn. akt IV SA/Wr 113/12
Sprawa
w sprawie ze skargi A.J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia 8 listopada 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu nienależnie pobranych świadczeń w formie zasiłków celowych

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Zaskarżonym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt IV SA/Wr 113/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę A.J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia 8 listopada 2011 r., nr [...], w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu nienależnie pobranych świadczeń w formie zasiłków celowych i przyznał pełnomocnikowi wynagrodzenie tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

W uzasadnieniu wyroku Sąd przedstawił następujący stan sprawy.

Wnioskiem z dnia 31 maja 2011 r. A.J. wystąpił do organu pierwszej instancji o umorzenie kwoty 1.050 zł z tytułu nienależnie pobranych świadczeń w formie zasiłków celowych, ustalonej decyzją (działającego z upoważnienia Burmistrza) Kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w [...] z dnia 2 czerwca 2010 r.

Kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w [...], działający z upoważnienia Burmistrza Miasta [...], decyzją z dnia 3 października 2011 r. nr [...] odmówił A.J. umorzenia należności z tytułu nienależnie pobranych świadczeń, ustalonej decyzją z dnia 2 czerwca 2010 r.

W toku postępowania organ pierwszej instancji ustalił, że wnioskodawca prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, zajmuje jednopokojowe mieszkanie, jest osobą niezdolną do pracy i legitymuje się orzeczeniem I grupy inwalidzkiej. Utrzymuje się z renty wojskowej w wysokości 1.762,98 zł. Z przedłożonego wyciągu z rachunku bankowego za okres od 1 lipca 2011 r. do 2 września 2011 r. wynika, że w lipcu 2011 r. poniósł wydatki z tytułu: opłat za gaz - 194,76 zł, energię elektryczną - 50 zł, telefon - 48,17 zł, raty kredytu 116,80 zł, uiszczenia składki na ubezpieczenie na życie 178,65 zł, alimentów na rzecz córki - 400 zł oraz zakupu lekarstw 117,45 zł. W sierpniu 2011 r. poniósł koszty związane z zapłatą za energię elektryczną 100 zł, za telefon 48,17 zł, z tytułu alimentów na córkę 400 zł, spłaty raty kredytu 116,80 zł oraz z tytułu uiszczenia składki na ubezpieczenie na życie 178,65 zł. Podczas rodzinnego wywiadu środowiskowego wnioskodawca poinformował pracownika socjalnego, że na wykupienie leków przeznacza miesięcznie od 2000 do 2400 zł. Nie przedstawił jednak żadnych dokumentów potwierdzających tę okoliczność.

Z akt sprawy wynika, że we wrześniu 2011 r. zaciągnął kredyt w wysokości 9.276 zł z przeznaczeniem na finansowanie bieżących potrzeb konsumpcyjnych, zobowiązując się do jego spłacenia w 71 ratach miesięcznych w wysokości 204 zł.

Organ I instancji ocenił, że zwrot kwoty nienależnie pobranych świadczeń nie stanowi dla skarżącego nadmiernego obciążenia. Wskazał, że do dyspozycji skarżącego po odliczeniu średnich, regularnych i udokumentowanych wydatków za okres od 1 lipca 2011 r. do 2 września 2011 r., z tytułu opłat za gaz, energię elektryczną, telefon komórkowy, zakupu lekarstw, składki na ubezpieczenie w [...], raty kredytu oraz alimentów płaconych na córkę, pozostaje kwota 788,24 zł, która przekracza ustawowe kryterium dochodowe dla osób samotnie gospodarujących. Jednocześnie organ poinformował skarżącego o możliwości ubiegania się o rozłożenie spłaty zadłużenia na raty.

Od decyzji tej A.J. złożył odwołanie wnosząc o jej zmianę. Przedstawiając swoją sytuację dochodową i zdrowotną wskazał między innymi, że płaci wyższą ratę kredytu od przyjętej przez organ, tj. 207 zł, a nie 116 zł, dodatkowo opłaca abonament za Internet w wysokości 48,17 zł. Ponosi także koszty rehabilitacji. Ponadto podał, że przy ostatnim ataku [...] nie był w stanie samodzielnie wykupić leków, korzystał z pomocy osób trzecich, stąd tylko w ostatnim stadium leczenia dokonał płatności za leki kartą. Dalej podniósł, że ubiega się o umorzenie kwoty nienależnie pobranych świadczeń, stąd bezzasadnym jest ocena jego sytuacji dochodowej pod kątem kryterium dochodowego uprawniającego do świadczeń z pomocy społecznej.

Po rozpatrzeniu tego odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu decyzją z dnia 8 listopada 2011 r. nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. W uzasadnieniu podało, że myśl art. 104 ust.1 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2009 r., Nr 175, poz. 1362 ze. zm.) – dalej: u.p.s. – należności z tytułu wydatków na świadczenia z pomocy społecznej, z tytułu opłat określonych przepisami ustawy oraz z tytułu nienależnie pobranych świadczeń podlegają ściągnięciu w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Wysokość należności, o których mowa w ust. 1, podlegających zwrotowi oraz terminy ich zwrotu ustala się w drodze decyzji administracyjnej (art. 104 ust. 3).

Natomiast stosownie do ust. 4 art. 104 u.p.s. w przypadkach szczególnie uzasadnionych, zwłaszcza jeżeli żądanie zwrotu wydatków na udzielone świadczenie, z tytułu opłat określonych w ustawie oraz z tytułu nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części stanowiłoby dla osoby zobowiązanej nadmierne obciążenie lub też niweczyłoby skutki udzielanej pomocy, właściwy organ, który wydał decyzję w sprawie zwrotu należności, o których mowa w ust. 1, na wniosek pracownika socjalnego lub osoby zainteresowanej, może odstąpić od żądania takiego zwrotu, umorzyć kwotę nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć je na raty.

W ocenie Kolegium odwołanie nie zasługiwało na uwzględnienie. Wykazanie okoliczności uzasadniających uwzględnienie wniosku zasadniczo spoczywa na stronie. Rolą organu jest natomiast poinformowanie o konieczności przedstawienia dowodów potwierdzających okoliczności mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy oraz umożliwienie stronie przedłożenia takich dokumentów. Organ może bez udziału strony ustalić wysokość pobieranych przez nią świadczeń socjalnych (zwracając się o udzielenie informacji do odpowiednich organów), lecz nie jest w stanie bez jej udziału (przedłożenia przez nią np. rachunków potwierdzających czynione wydatki, recept itp.) ustalić ponoszonych przez nią wydatków. Kolegium Odwoławcze dokonało ponownej oceny dokumentów określających wydatki strony, które wcześniej analizował organ I instancji i wyliczyło, że średnia kwota stałych, udokumentowanych wydatków, przy uwzględnieniu obowiązującej od października wysokości raty kredytu (tj. 204,44 zł) wynosi 889 zł, a po doliczeniu składki na ubezpieczenie na życie, której koszt, zdaniem Kolegium, nie służy zaspokajaniu niezbędnych potrzeb życiowych, wynosi 1.067,65 zł. Do dyspozycji strony pozostaje zatem kwota 695,31 zł. Wprawdzie podczas rodzinnego wywiadu środowiskowego strona poinformowała pracownika socjalnego, że na wykupienie leków przeznacza miesięcznie od 2000 do 2400 zł, to jednak nie przedstawiła żadnych dokumentów potwierdzających faktyczne wydatki na leki.

Zdaniem Kolegium, z uwagi na wysokość stałego i regularnie otrzymywanego przez stronę dochodu, w tym kwotę pozostającą do dyspozycji po odliczeniu udokumentowanych i stałych wydatków, zwrot nienależnie pobranych świadczeń (1.050 zł), nie stanowi nadmiernego obciążenia. Kwota dochodu, która pozostaje do dyspozycji strony, jest wyższa od kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarującej (477 zł).

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu A.J. nie zgodził się z decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego wnosząc o powołanie biegłego w zakresie księgowości i rachunkowości bankowej, celem oceny jego sytuacji finansowej. Podał, że ustalenia dokonane przez organ są niezgodne ze stanem faktycznym i sytuacją w jakiej się znajduje.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.

Oddalając skargę wskazanym na wstępie wyrokiem z dnia 21 czerwca 2012 r., IV SA/Wr 113/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że zarówno zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego jak i poprzedzająca ją decyzja Kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej z dnia 3 października 2011 r., nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.

Art. 104 ust. 4 u.p.s. stanowi, że w przypadkach szczególnie uzasadnionych, zwłaszcza jeżeli żądanie zwrotu wydatków na udzielone świadczenie z tytułu opłat określonych w ustawie oraz z tytułu nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części stanowiłoby dla osoby zobowiązanej nadmierne obciążenie lub też niweczyłoby skutki udzielanej pomocy, właściwy organ, który wydał decyzje w sprawie zwrotu należności, o których mowa w ust.1, na wniosek pracownika socjalnego lub osoby zainteresowanej, może odstąpić od żądania takiego zwrotu, umorzyć kwotę nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty.

Ocenę zasadności wniosku i wybór sposobu jego załatwienia ustawodawca pozostawił uznaniu administracyjnemu. Fakt, że w gestii organu pozostaje odmowa lub uwzględnienie wniosku zainteresowanego, nie oznacza dowolności przy wydawaniu rozstrzygnięcia. Obowiązkiem organu wydającego decyzję w ramach uznania administracyjnego jest uzasadnienie rozstrzygnięcia w sposób świadczący o wyjaśnieniu wszystkich okoliczności faktycznych oraz zbadaniu i rozważeniu w sposób wyczerpujący wszystkich przesłanek przemawiających za zajętym stanowiskiem, zgodnie z przepisami K.p.a., w tym art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a.

W niniejszej sprawie wniosek skarżącego dotyczył umorzenia kwoty 1.050 zł z tytułu nienależnie pobranych świadczeń w formie zasiłków celowych. Podzielając ustalenia faktyczne poczynione przez organ II instancji w zakresie sytuacji życiowej i majątkowej skarżącego Sąd stwierdził, że podniesiony wydatek od 2000 do 2400 zł na wykupienie leków miesięcznie nie został przez skarżącego udokumentowany, zatem nie można go uznać.

W ocenie Sądu, uwzględniając stały dochód skarżącego co miesiąc z renty wojskowej w wysokości 1.762,98 zł, w tym kwotę pozostającą do dyspozycji strony po odliczeniu udokumentowanych i stałych wydatków oraz kwotę należności z tytułu nienależnie pobranych świadczeń w wysokości 1.050 zł, zwrot jej nie stanowi nadmiernego obciążenia. Kwota dochodu, która pozostaje do dyspozycji strony jest bowiem wyższa od kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarującej, wynoszącego 477 zł.

Oceniając zaskarżoną decyzję i ją poprzedzającą Sąd nie stwierdził, by organy odmawiając skarżącemu umorzenia nienależnie pobranych świadczeń przekroczyły granicę uznania określoną w art. 104 ust. 4 ustawy. Prawidłowo przyjęły, że w sprawie nie zaszły szczególnie uzasadnione okoliczności. Z akt sprawy wynika, że o takich okolicznościach nie może być mowy w sytuacji, gdy wnoszący o umorzenie uzyskuje co miesiąc stały dochód z tytułu renty. Pomoc społeczna nie jest instytucją poprawy stanu majątkowego osób z niej korzystających. Ma służyć przezwyciężeniu trudnych sytuacji życiowych, których osoby nie są w stanie pokonać wykorzystując własne środki, zasoby i możliwości. W pierwszym rzędzie zatem każdy musi korzystać z własnych zasobów, a nie z pomocy społecznej. Z tego powodu skarżący nie ma racji twierdząc, że skarżona decyzja jest wadliwa, bo nie uwzględnia jego sytuacji. W takich realiach sprawy Sąd stanął na stanowisku, że na rzecz umorzenia zaległości związanych z nienależnie pobraną pomocą nie przemawiają żadne racje.

Dodać należy, że podstawą umorzenia może być nadmierne obciążenie lub zniweczenie skutków pomocy u osoby ubiegającej się o takie rozstrzygnięcie. W przedmiotowej sprawie te okoliczności nie występują, zatem trafnie organy przyjęły, że wniosek skarżącego nie mógł być rozpoznany pozytywnie.

Odnosząc się natomiast do wniosku o dopuszczenie na etapie postępowania sądowego dodatkowych dowodów, tj. wyznaczenie biegłego w zakresie księgowości i rachunkowości, Sad zwrócił uwagę, że art. 106 § 3 p.p.s.a. nie daje podstaw do dopuszczenia w postępowaniu sądowoadministracyjnym dowodu z dokumentu, który w istocie ma charakter opinii biegłego (wyrok WSA w Lublinie z dnia 30.10.2008 r., II SA/Lu 527/08, LEX nr 499789). Podobnie stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny, że nie mają tego waloru dowody, które w istocie mają charakter opinii biegłego (wyrok NSA z dnia 25.09.2000 r., FSA 1/00, ONSA 2001, nr 1, poz. 1).

Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 21 czerwca 2012 r., IV SA/Wr 113/12, wniósł A.J., reprezentowany przez adwokata ustanowionego w ramach prawa pomocy. Zaskarżając wyrok w całości wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu kasacyjnym. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie:

  1. 1. prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, a mianowicie art. 104 ust. 4 u.p.s. poprzez błędne przyjęcie, iż organ nie wyjaśnił dostatecznie wszystkich okoliczności w sprawie, które były niezbędne do prawidłowego wydania decyzji;
  2. 2. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt. 1 lit c) p.p.s.a. poprzez błędne uznanie wyliczeń przeprowadzonych przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w [...].

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że organ błędnie dokonał wyliczeń z których wynika, że do dyspozycji skarżącego po odliczeniu średnich, regularnych i udokumentowanych wydatków pozostaje kwota 788,24 zł, która przekracza ustawowe kryterium dochodowe dla osób samotnie gospodarujących. Skarżący od samego początku podnosił wyraźnie odbiegające od rzeczywistości błędy w wyliczeniach Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, które były potwierdzone dowodami. Zarówno MOPS na etapie postępowania wyjaśniającego, jak i Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie dokonały rzeczywistych wyliczeń jakie wydatki ponosi A.J. Z uwagi na przebyty wypadek samochodowy, którego konsekwencje towarzyszą skarżącemu do chwili obecnej jest on zmuszony do przyjmowania leku [...], którego zakup w chwili obecnej oraz w czasie objętym decyzją MOPS był i jest niemożliwy. Skarżącemu nie pozostaje środków finansowych na tyle, aby mógł leczyć się w sposób zalecany przez lekarzy.

Obecnie zamiast drogich leków zażywa tzw. paraleki czyli leki przeciwbólowe, które są półśrodkiem w leczeniu jego schorzeń. Zgodnie z przedstawionym na rozprawie w dniu 20.06.2012 r. aktualnym wyciągiem bankowym, nie ma on pieniędzy potrzebnych do normalnej egzystencji oraz zakupu środków medycznych, a co dopiero na zwrot pobranych świadczeń. Błędnie wynika z wyliczeń organu, że pozostaje skarżącemu kwota 788,24 zł wolnych środków. Na każdym etapie postępowania A.J. podnosił błędne wyliczenia oraz brak finansowej możliwości zwrotu pobranych świadczeń. Zwrot tych świadczeń w sposób rażący i znaczny wpływałby na jego sytuację bytową. Ma on na utrzymaniu córkę poprzez ustanowiony na jego rzecz obowiązek alimentacyjny. W wielu okresach skarżący z uwagi na ciężki stan który uniemożliwiał mu wychodzenie z domu korzystał z pomocy innych osób do zakupu środków leczniczych, przez co dokumenty potwierdzające te transakcje nie zostały zachowane.

Nie sposób się również zgodzić ze stanowiskiem, że pobieranie przez skarżącego wojskowej renty inwalidzkiej spowodowało przekroczenie ustawowego kryterium dochodu dla osoby samotnie gospodarującej, ponieważ w chwili kiedy skarżący A.J. pobierał świadczenia nie pobierał wojskowej renty inwalidzkiej. Było to spowodowane błędami proceduralnymi jakie miały miejsce w Wojskowym Biurze Emerytalnym. Zwrot wydatków na udzielone świadczenia stanowiłoby dla skarżącego niemożliwe do spełnienia świadczenie finansowe oraz niweczyłoby w całości skutki udzielonej pomocy.

Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została udzielona.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.

Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – dalej: p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;

2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. w tej sprawie nie wystąpiły.

Skarga kasacyjna powołuje się na obydwie podstawy z art. 174 p.p.s.a. W takiej sytuacji, gdy zarzuty wskazują zarówno na naruszenie prawa materialnego, jak i na naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności należy rozpoznać ten drugi zarzut, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumpcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd przepis prawa materialnego.

Stawiając zarzut naruszenia przepisów postępowania skarżący kasacyjnie wskazał na art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt. 1 lit c) p.p.s.a., które miały zostać naruszone poprzez błędne uznanie wyliczeń przeprowadzonych przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w [...]. Norma zawarta w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. ma charakter wynikowy, dotyczy wyboru rozstrzygnięcia procesowego, które uzależnione jest od poprawności zastosowania innych przepisów postępowania administracyjnego lub sądowoadministracyjnego. Natomiast wynikający z art. 134 § 1 p.p.s.a. brak związania granicami skargi oznacza, że sąd pierwszej instancji ma prawo, a jednocześnie obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Sąd nie jest przy tym skrępowany sposobem sformułowania skargi, przytoczonymi argumentami, a także zgłoszonymi wnioskami, zarzutami i żądaniami.

W tym znaczeniu skarżący kasacyjnie podnosi, że zarówno organ I instancji jak i Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie dokonały rzeczywistych wyliczeń, jakie wydatki ponosi A.J., a Sąd I instancji pominął w swojej ocenie to zaniechanie organów. Z uwagi na przebyty wypadek samochodowy, którego konsekwencje skarżący kasacyjnie odczuwa do dziś, zmuszony jest do przyjmowania leku [...], którego zakup w chwili obecnej oraz w czasie objętym decyzją MOPS był i jest niemożliwy. Skarżącemu nie pozostaje tyle środków finansowych, aby mógł leczyć się w sposób zalecany przez lekarzy. Obecnie zamiast drogich leków zażywa tzw. paraleki czyli leki przeciwbólowe, które są półśrodkiem w leczeniu jego schorzeń.

Te twierdzenia skarżącego kasacyjnie nie zostały jednak poparte żadnymi dowodami, choćby w postaci rachunków, czy niezrealizowanych recept, co akcentował zarówno Sąd Wojewódzki, jak i organy administracji. Dokumentów takich skarżący kasacyjnie nie przedstawił ani w trakcie wywiadu środowiskowego, ani w inny sposób w trakcie postępowania. Nie jest przy tym prawdziwa konstatacja, iż ciężar dowodu na mocy art. 77 § 1 K.p.a. obciąża organ administracyjny. "Z przepisu tego wynika bowiem obowiązek zebrania i rozpatrzenia pełnego materiału dowodowego w sprawie. Realizacja tego obowiązku polega zaś na przeprowadzeniu postępowania dowodowego co do wszystkich okoliczności stanowiących fakty prawotwórcze, a więc takich, z którymi w świetle przepisów obowiązującego prawa związane są określone skutki prawne. Wykonanie omawianego tu obowiązku zapewniają organowi uprawnienia procesowe (art. 77 § 2 i 3, art. 78), czyniące go dysponentem zakresu postępowania dowodowego.

Jest to bowiem warunek sine qua non prawidłowego, a więc zgodnego z istniejącym stanem faktycznym i obowiązującymi przepisami prawa, rozstrzygnięcia sprawy. Na organach prowadzących postępowanie spoczywają zatem dwa obowiązki: po pierwsze, określenia z urzędu, jakie dowody są niezbędne dla ustalenia stanu faktycznego, i po drugie, obowiązek przeprowadzenia niezbędnych dowodów (z urzędu lub wskazanych przez stronę). Niemniej jednak wskazane obowiązki organu nie przeczą tezie, że w postępowaniu administracyjnym ciężar przeprowadzenia dowodu spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi dla siebie skutki prawne. (...) Jeżeli zaś okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy nie były znane organowi administracji nie z powodu jego zaniedbań, lecz z powodu zatajenia ich przez stronę, to takie postępowanie strony wyłącza możliwość skutecznego podnoszenia przez nią zarzutu, że zaskarżona decyzja jest niezgodna z prawem" (zob. wyrok NSA z dnia 30.06.2006 r., I OSK 314/06, LEX nr 275541).

Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszym składzie podziela ten pogląd w całości, w związku z czym zarzut naruszenia przepisów postępowania należy uznać za niezasadny, ponieważ Sąd I instancji nie naruszył art. 134 § 1 p.p.s.a., jako że orzekając w granicach sprawy nie mógł wziąć pod uwagę okoliczności podnoszonych lecz nieudokumentowanych przez stronę. W wyniku takiej oceny również zarzut dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. należy uznać za niezasadny.

Przechodząc więc do oceny zarzutu naruszenia prawa materialnego stwierdzić na wstępie należy, że został on sformułowany w sposób dość niezrozumiały, jako błędna wykładnia art. 104 ust. 4 u.p.s. polegająca na błędnym przyjęciu, iż organ nie wyjaśnił dostatecznie wszystkich okoliczności w sprawie, które były niezbędne do prawidłowego wydania decyzji. Jak można się domyślać chodzi o błędną wykładnię wskazanego przepisu poprzez niedostateczne wyjaśnienie wszystkich okoliczności w sprawie. Treść tego zarzutu nawiązuje poniekąd do poprzedniego zarzutu naruszenia przepisów postępowania i w żaden sposób nie odnosi się do treści art. 104 ust. 4 u.p.s., który brzmi następująco: W przypadkach szczególnie uzasadnionych, zwłaszcza jeżeli żądanie zwrotu wydatków na udzielone świadczenie, z tytułu opłat określonych w ustawie oraz z tytułu nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części stanowiłoby dla osoby zobowiązanej nadmierne obciążenie lub też niweczyłoby skutki udzielanej pomocy, właściwy organ, który wydał decyzję w sprawie zwrotu należności, o których mowa w ust. 1, na wniosek pracownika socjalnego lub osoby zainteresowanej, może odstąpić od żądania takiego zwrotu, umorzyć kwotę nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty.

Jest niewątpliwe, że w sprawie chodzi o przypadek nienależnie pobranych świadczeń, które co do zasady mogą zostać umorzone na wniosek strony. Błędna wykładnia tego przepisu mogłaby więc dotyczyć oceny przesłanek umorzenia w postaci szczególnie uzasadnionego przypadku, nadmiernego obciążenia lub zniweczenia skutków udzielonej pomocy. O tym natomiast podstawa skargi kasacyjnej w ogóle nie wspomina. W uzasadnieniu autor skargi kasacyjnej stwierdza jedynie, że zwrot nienależnie pobranych świadczeń w sposób znaczny wpłynąłby na sytuację bytową skarżącego, na którym ciąży obowiązek alimentacyjny wobec córki. Alimenty na rzecz córki zostały jednak uwzględnione przy ocenie sytuacji majątkowej A.J., a mimo to Sąd I instancji uznał, że na rzecz umorzenia zaległości związanych z nienależnie pobraną pomocą nie przemawiają żadne racje. W swojej ocenie Sąd Wojewódzki uwzględnił stały comiesięczny dochód skarżącego w wysokości 1.762,98 zł, w tym kwotę pozostającą do dyspozycji strony po odliczeniu udokumentowanych i stałych wydatków w wysokości przekraczającej kryterium dochodowe osoby samotnie gospodarującej (477 zł) i uznał, że zwrot 1.050 zł nie będzie stanowił nadmiernego obciążenia dla skarżącego w jego sytuacji materialnej. Co najwyżej kwota ta może zostać rozłożona na raty. Biorąc pod uwagę, że w sprawie nie zachodzi żaden szczególny przypadek ocenę tę Naczelny Sąd Administracyjny podziela.

Natomiast zarzut opisany w końcowej części uzasadnienia skargi kasacyjnej, iż w chwili, kiedy A.J. pobierał świadczenia z pomocy społecznej, nie pobierał równocześnie wojskowej renty inwalidzkiej, nie odnosi się do przedmiotu tej sprawy, lecz dotyczy ustaleń odnośnie tego, czy świadczenia z pomocy społecznej rzeczywiście były nienależne. To zaś zostało przesądzone ostateczną decyzją SKO, od której skargę oddalił Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu prawomocnym wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2011 r., co wynika bezsprzecznie z akt sprawy.

W tej sytuacji uznając, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. Nie orzekał natomiast o wynagrodzeniu pełnomocnika ustanowionego w ramach prawa pomocy, gdyż takie wynagrodzenie, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w postępowaniu uregulowanym w art. 258 § 2 pkt 8 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.