Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 27 czerwca 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 667/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy ze skargi R. O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2013r., [...] w przedmiocie odmowy udzielenia informacji publicznej oddalił skargę.
Wyrok wydany został w następujących okolicznościach sprawy:
Skarżący R. O. wnioskiem z dnia [...] sierpnia 2012r. skierowanym do Narodowego Funduszu Zdrowia, zażądał udzielenia mu na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, kserokopii wyroków wraz z uzasadnieniami za lata 2010, 2011 i 2012, w których powództwa zostały uwzględnione bądź oddalone zarówno w całości jak i w części, sądów powszechnych pierwszej i drugiej instancji oraz Sądu Najwyższego, w których Narodowy Fundusz Zdrowia bądź którykolwiek z jego oddziałów był stroną i które dotyczyły żądania przez NFZ zwrotu pieniędzy za świadczenia już wykonane przez świadczeniodawców na podstawie podpisanych umów o udzielenie świadczeń opieki zdrowotnej. Dodał, że dane te interesują go z naukowego punku widzenia, zatem wniósł o zanonimizowanie danych dotyczących innych stron biorących udział w postępowaniu.
Narodowy Fundusz Zdrowia pismem z dnia [...] października 2012 r. poinformował skarżącego o charakterze objętych wnioskiem informacji tj., iż należą one do kategorii informacji o charakterze przetworzonym i w związku z tym, mając za podstawę art. 3 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, wezwał go o uzupełnienie wniosku poprzez wykazanie istnienia okoliczności szczególnie istotnych dla interesu publicznego, które uzasadniałyby podjęcie czynności polegających na przygotowaniu informacji określonych w złożonym wniosku.
W odpowiedzi na powyższe skarżący w piśmie z dnia [...] października 2012 r. poinformował, iż w jego ocenie informacje, o które wnioskuje nie są informacją o charakterze przetworzonym oraz wskazał na art. 2 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym od osoby wykonującej prawo do informacji p publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Dodał, że dane te są mu potrzebne z naukowego punktu widzenia i jest to szczególnie istotne dla interesu prawnego, w szczególności z punktu widzenia funkcjonowania państwa. Na ich podstawie planuje bowiem napisać artykuł naukowy o tematyce dotyczącej praktyki stosowania prawa przez sądy powszechne w odniesieniu do wzorców umów NFZ i chce w nim wskazać także na koszty procesu i koszty odsetek jakie wiążą się dla obu stron z toczeniem procesów sądowych. Liczy również, że poruszenie tej tematyki przyczyni się do nowelizacji rozporządzeń oraz zarządzeń dotyczących zawierania umów i pozwoli na lepsze gospodarowanie środkami publicznymi oraz sprawniejsze funkcjonowanie systemu finansowania opieki zdrowotnej w Polsce.
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...], działając na podstawie art. 16 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.), odmówił udostępnienia powyższej informacji publicznej. W uzasadnieniu – wskazując na opisany powyżej stan faktyczny – podał, że zgodnie z przepisami art. 4 i 6 ust. 1 ustawy, żądana przez skarżącego informacja, stanowi informację w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jednakże udzielenie powyższej informacji wymaga dokonania stosownych analiz połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków, w tym czasu pracowników NFZ zaangażowanych w ich opracowanie. Udostępnienie informacji wymagałoby zatem wyodrębnienia spośród nieokreślonego zbioru wyroków sądów, wyroków sądów powszechnych I i II instancji oraz Sądu Najwyższego zapadłych w latach 2010-2012), których Fundusz był stroną w sprawach, które dotyczyły żądania przez NFZ zwrotu środków za świadczenia wykonane przez świadczeniodawców w ramach podpisanych umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, wykonania ich kserokopii, a następnie usunięcia treści ujawniających dane osobowe osoby fizycznej.
W związku z tym usunięcie powyższych treści byłoby ściśle powiązane ze znacznym nakładem pracy oraz dokonaniem takich czynności, które byłyby niezwykle czasochłonne. Ponadto Narodowy Fundusz Zdrowia jako organ zobowiązany do udzielenia informacji publicznej, nie dysponuje na dzień złożenia wniosku żądanymi informacjami i związku z tym udostępnienie informacji wymagałoby podjęcia dodatkowych czynności polegających na opracowaniu na podstawie dokumentacji źródłowej informacji przetworzonej, bowiem – co podkreśla się w orzecznictwie, informacji przydać należy walor informacji przetworzonej w sytuacji w której należy dokonać stosownej analizy, obliczeń, zestawień statystycznych połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych.
Zatem powyższe świadczy, że żądana informacja ma charakter informacji przetworzonej, zaś z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy, prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. W zakresie prawa dostępu do informacji interes publiczny istnieje wówczas, gdy uzyskanie określonych informacji mogłoby mieć znaczenie z punktu widzenia funkcjonowania państwa, np. w konsekwencji usprawniałoby działanie jego organów. Pojęcie interesu publicznego odnosi się więc w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz innych ciał publicznych jako pewnej całości, szczególnie z funkcjonowaniem podstawowej struktury państwa. W sytuacji zatem braku interesu publicznego w danej sprawie, organ obowiązany do udzielenia informacji publicznej przetworzonej powinien wydać decyzję odmawiającą udzielenia żądanej informacji z takim właśnie uzasadnieniem.
Natomiast mając na uwadze uzasadnienie szczególnego interesu publicznego podanego przez skarżącego uznać należy, że nie wskazuje ono dostatecznie na to, iż będzie się odnosiło do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa czy innych podmiotów publicznych i tym samym nie wykazano przesłanki "szczególnego interesu publicznego", która uzasadniałaby udzielenie przetworzonych informacji.
We wniosku z dnia [...] lutego 2013 r. do Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia o ponowne rozpatrzenie sprawy, skarżący wskazał, że artykuł naukowy dotyczący stosowania prawa i wzorców umów oraz poruszenie i wyliczenie kwestii gospodarowania środkami publicznymi związanymi z funkcjonowaniem umów jest – jego zdanie – szczególnie istotne dla interesu publicznego, bowiem pozwoli ocenić racjonalność i gospodarność prowadzonych postępowań przez NFZ. Ponadto – zgodnie z najnowszym orzecznictwem sądów administracyjnych – wyroki sądowe i akta administracyjne to część informacji publicznej i to nie przetworzonej i to tym bardziej, że dotyczy wyroków w sprawach prowadzonych tylko przez NFZ, on zaś sam uzyskał podobną informację z Sądu Okręgowego w [...].
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...], mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...]. W uzasadnieniu oprócz podtrzymania argumentów zawartych w swej poprzedniej decyzji – dodał, że żądany przez wnioskodawcę zakres informacji nie ma w szczególności znaczenia dla funkcjonowania państwa, lecz służyć ma realizacji jego indywidualnych interesów, sprowadzając się do przeprowadzenia prywatnych badań oraz opublikowania na ich podstawie artykułu prasowego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący R. O. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych zarzucając naruszenie:
- 1. art. 2 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez pobawienie prawa dostępu do danych i żądanie wykazania interesu faktycznego;
- 2. art. 3 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez stwierdzenie, że ocena gospodarowania środkami publicznymi związanymi z funkcjonowaniem umów pomiędzy świadczeniobiorcami i NFZ nie jest istotne dla interesu publicznego;
- 3. art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez pozbawienie obywatela prawa do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej w postaci dostępu do dokumentów.
W uzasadnieniu podał, że organ nie był zobowiązany do podejmowania dodatkowych czynności, lecz jedynie do dokonania anonimizacji orzeczeń, a on nie domagał się przygotowania informacji wedle jakiegoś szczególnego kryterium, ani specjalnie dla niego. Każdy inny podmiot mógłby wystąpić z identycznym wnioskiem i takie wnioski musiały już być do NFZ składane i raczej mało prawdopodobne jest, aby organ nie miał już zanonimizowanych (chociaż w części) zapadłych orzeczeń, na skutek wniosków o udostępnienie informacji składane przez inne osoby. Ponadto żądane przez niego informacje są proste, a nie przetworzone, a on sam wyjaśnił, że dane te są mu potrzebne z naukowego punktu widzenia, ponieważ planuje napisać artykuł naukowy dotyczący praktyki stosowania prawa przez sądy powszechne w odniesieniu do wzorców umów zawieranych z NFZ. Narodowy Fundusz Zdrowia jest potężnym podmiotem i wiedza na temat zasad rozliczania umów, okresów przedstawiania sprawozdań czy podstaw domagania się przez Fundusz zwrotu środków ma niebagatelne znaczenie dla funkcjonowania podstawowych organów Państwa i poszerzania świadomości prawnej społeczeństwa, a także przyczyniłaby się do lepszego gospodarowania środkami publicznymi i sprawniejszego funkcjonowania systemu finansowania opieki zdrowotnej w Polsce. Reasumując skarżący stwierdził, że odmowa udzielenia informacji narusza nie tylko przepisy ustawowe, ale też rangi konstytucyjnej (art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP).
W odpowiedzi na skargę Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wniósł o jej oddalenie, wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne.
W uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że organy prawidłowo uznały, że żądana przez skarżącego informacja publiczna stanowi informację przetworzoną, gdyż organ, co jest oczywiste, posiada dotyczące go wyroki sądów powszechnych, w których był stroną, to jednak nie ma ich w żaden sposób sklasyfikowanych w taki sposób, by mógł je udostępnić skarżącemu w postaci żądanej przez niego we wniosku i musiałby je specjalnie przetwarzać i wyselekcjonować na potrzeby skarżącego. Polegałoby to na analizie posiadanych przez organ wyroków wskazanych przez skarżącego sądów i wyszukania spośród nich tych, które dotyczyły żądania przez NFZ (lub któryś z jego oddziałów) zwrotu pieniędzy za świadczenia już wykonane przez świadczeniodawców na podstawie podpisanych umów o udzielenie świadczeń opieki zdrowotnej. To powoduje, że bez szczegółowej analizy orzeczeń będących w posiadaniu organu, nie można było udzielić odpowiedzi na wniosek skarżącego.
Powyższe działania polegałyby zatem na przetwarzaniu posiadanych przez organ danych, według kryteriów wskazywanych przez skarżącego, nie było tu więc mowy o informacji prostej. Powyższej oceny nie może zmieniać fakt, że część orzeczeń, o które wnioskował skarżący zostały mu przekazane przez Sąd Okręgowy w [...], albowiem ani ich ilość nie pokrywała się z tymi, którymi dysponuje NFZ, a dodatkowo w sądzie w sposób szczególny prowadzi się rejestry i ewidencje spraw, co umożliwia ich szybkie wyszukiwanie i klasyfikowanie. W ocenie Sądu zarzut skarżącego dot. naruszenia art. 2 ust 1 i 2 cyt. ustawy jest niezasadny.
Zasadnie także organy przyjęły, iż skarżący nie wykazał, że otrzymanie przez niego informacji publicznej przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Interes ten odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz innych ciał publicznych jako prawnej całości, zwłaszcza, jeżeli związane jest ono z gospodarowaniem mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. W rozpoznawanej sprawie natomiast sam fakt że skarżący zamierza przygotować pracę naukową w materii, w przedmiocie której złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej nie powoduje, że uzyskanie żądanej informacji przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Prowadzenie badań będzie bowiem podstawą skutecznego żądania udzielenia informacji publicznej przetworzonej tylko wówczas, gdy zajdą okoliczności nadające temu interesowi charakter szczególny, a których źródłem są przede wszystkim argumenty natury funkcjonalnej i podmiotowej (por. Aleksander Jakubowski, Kwartalnik Prawa Publicznego nr 2/2012, s. 141-154).
W rozpoznawanej sprawie natomiast takich okoliczności skarżący nie wykazał, a zatem wbrew zarzutom skargi organ nie dopuścił się naruszenia art. 3 ust 1 cyt. ustawy o dostępie do informacji publicznej. Podobnie rzecz się ma z zarzutem dotyczącym naruszenia art. 61 ust 1 i 2 Konstytucji RP. Należy przypomnieć, iż stosownie do postanowień art. 61 ust. 4 tryb udzielania informacji, o których mowa w ust. 1 i 2, określa m.in. ustawa o dostępie do informacji publicznej, która dopuszcza pewne ograniczenia w jej udzielaniu, w tym w zakresie informacji przetworzonej, a zatem fakt, że Konstytucja gwarantuje dostęp do dokumentów nie powoduje, że dotyczy to bezwzględnie każdego dokumentu urzędowego i to niezależnie od tego czy przedmiotem żądania jest informacja prosta, czy przetworzona.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł R. O., domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania.
Sądowi pierwszej instancji zarzucono naruszenie przepisów prawa procesowego i prawa materialnego, mające wpływ na wynik sprawy, w rozumieniu art. 174 pkt 2 p.p.s.a., tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 2 ust. 1 i 2 oraz art. 3 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez oddalenie przez WSA skargi w sytuacji, gdy decyzja Prezesa NFZ została wydana z naruszeniem wymienionych przepisów.
W uzasadnieniu wskazano, że dane, które skarżący chce uzyskać, nie są informacjami przetworzonymi, gdyż zgodnie z orzeczeniem WSA w Szczecinie z dnia 10 stycznia 2013 roku (sygn. II SAB/Sz 51/12): "Informacją przetworzoną jest informacja publiczna opracowana przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków, na podstawie posiadanych przez niego danych, w związku z żądaniem wnioskodawcy i na podstawie kryteriów przez niego wskazanych, czyli innymi słowy informacja, która zostanie przygotowana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów". W niniejszej sprawie Prezes NFZ nie był zobowiązany do podejmowania dodatkowych czynności, lecz jedynie do dokonania anonimizacji orzeczeń.
Skarżący nie domagał się przygotowania informacji wedle jakiegoś szczególnego kryterium ani specjalnie dla niego. Każdy inny podmiot mógłby wystąpić z identycznym wnioskiem i w ocenie skarżącego takie wnioski musiały już być nieraz do NFZ składane i raczej mało prawdopodobne jest, aby organ nie miał już zanonimizowanych (chociaż w części) zapadłych orzeczeń, na skutek wniosków o udostępnienie informacji składane przez inne osoby.
W ocenie skarżącego, ponieważ przedstawione zostało, że żądane dane nie są informacjami przetworzonymi lecz prostymi, zastosowanie winien znaleźć art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej stanowiący, że "od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego." Niemniej, pomimo braku takiej potrzeby, skarżący wyjaśnił, że dane te są mu potrzebne z naukowego punktu widzenia, ponieważ planuje napisać artykuł naukowy dotyczący praktyki stosowania prawa przez sądy powszechne w odniesieniu do wzorców umów zawieranych z NFZ. Narodowy Fundusz Zdrowia jest potężnym podmiotem i wiedza na temat zasad rozliczania umów, okresów przedstawiania sprawozdań czy podstaw domagania się przez Fundusz zwrotu środków ma niebagatelne znaczenie dla funkcjonowania podstawowych organów Państwa i poszerzania świadomości prawnej społeczeństwa, a także przyczyniło by się do lepszego gospodarowania środkami publicznymi i sprawniejszego funkcjonowania systemu finansowania opieki zdrowotnej w Polsce.
Sąd w ogóle nie uwzględnił tej argumentacji. Ponadto WSA w Warszawie w uzasadnieniu wskazał, że w sądzie w sposób szczególny prowadzi się rejestry i ewidencje spraw, co umożliwia ich szybkie wyszukiwanie i klasyfikowanie. Wywieść z tego zatem należy, że w Narodowym Funduszu Zdrowia odnalezienie danych jest utrudnione z uwagi na nieprowadzenie ewidencji. Konsekwencje panującego w NFZ chaosu organizacyjnego powinny ponieść osoby za to odpowiedzialne, a nie skarżący. Nie może być tak, że organ nie udziela informacji, bowiem albo nie może ich odnaleźć, albo jest to utrudnione. Organy administracji mają pełnić rolę pomocniczą dla obywatela i funkcjonowania Państwa, a nie utrudniać zapoznawanie się z danymi. Zdaniem skarżącego nawet gdyby przyjąć, że udostępnienie kopii wyroków jest informacją przetworzoną, to dla wykazania zasadności udostępnienia takiej informacji wystarczy wykazanie szczególnej istotności dla interesu publicznego.
W ocenie skarżącego chęć napisania pracy naukowej dostatecznie uzasadnia udostępnienie informacji, natomiast brak jej udzielenia stanowi utrudnianie wykonywanie pracy naukowej, co w demokratycznym państwie prawa pozbawionym cenzury nie powinno mieć miejsca.
Sąd nie uwzględnił również tego, że odmowa udzielenia informacji narusza nie tylko przepisy ustawowe, ale też rangi konstytucyjnej, naruszając tym samym art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji, stanowiące, iż obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne (...), a nadto prawo do uzyskiwania informacji obejmuje m.in. dostęp do dokumentów. Organy winny stać na straży praworządności i realizować nałożone na nie obowiązki.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 powołanej ustawy przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Istota zarzutów skargi kasacyjnej sprowadza się do twierdzenia, że sąd I instancji naruszył prawo materialne, a mianowicie art. 2 ust. 1 i 2 oraz art. 3 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej przez przyjęcie, że żądana przez skarżącego informacja publiczna ma charakter przetworzony lub, gdyby jednak to stanowisko sądu było uzasadnione to, zdaniem skarżącego uzyskanie przez niego tej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Zarzuty te są jednak w istocie pozbawione podstaw.
W literaturze i orzecznictwie utrwalił się pogląd, który Sąd w składzie rozpatrującym niniejszą sprawę podziela, że informacją przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. 112 poz. 1198 ze zm.), zwanej dalej ustawą jest także wybranie spośród zbioru informacji znajdującego się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, pojedynczych informacji odpowiadającym kryteriom wskazanym przez wnioskodawcę, o ile dokonanie takiego wyboru łączy się z istotnym nakładem pracy.
Skoro skarżący domaga się udostępnienia grupy rozstrzygnięć sądowych, do wydania których doszło w określonym stanie faktycznym i prawnym to nie ma wątpliwości, że ich wyselekcjonowanie spośród wszystkich orzeczeń zapadłych w sprawach w których Narodowy Fundusz Zdrowia był stroną postępowania wymaga znacznego nakładu pracy zarówno w wymiarze organizacyjnym jak i intelektualnym. Żaden przepis prawa nie nakłada bowiem na Narodowy Fundusz Zdrowia ani na jego jednostki organizacyjne obowiązku tworzenia bazy orzeczeń, która pozwoliłaby na prosty wybór takich orzeczeń, które są przedmiotem zainteresowania skarżącego. Przypuszczenia skarżącego, że Prezes NFZ posiadać musi już z pewnością żądany zbiór orzeczeń nie są oparte na żadnych konkretnych przesłankach. Zaangażowanie natomiast pracowników w celu dokonania wyboru żądanych przez skarżącego dokumentów, a następnie ich anonimizacji musiałoby nastąpić z uszczerbkiem dla wykonywania ustawowych zadań NFZ.
Odnosząc się do zarzutu skarżącego związanego z udzieleniem stosownej informacji przez sąd powszechny, to należy wskazać, że do zakresu działalności sądów należy natomiast gromadzenie baz danych dotyczących wydawanych przez nie orzeczeń i nie zachodzi analogia pomiędzy koniecznym wysiłkiem organizacyjnym związanym z udostępnieniem pewnej grupy orzeczeń sądowych przez sąd i przez podmiot będący jedynie stroną wielu postępowań przed różnymi sądami.
Zatem trafne było przyjęcie przez sąd I instancji, że żądana przez skarżącego informacja ma charakter informacji publicznej przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy.
Skoro tak, to rzeczą skarżącego było zatem wykazanie, zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy, że uzyskanie przez niego żądanej informacji jest szczególnie ważne dla interesu publicznego. Zwrócić należy w tym miejscu uwagę na kwalifikowaną formę istotności danej informacji dla interesu publicznego, którą w takiej sytuacji jest zobowiązany wykazać wnioskodawca. Nie jest bowiem wystarczające wykazanie samego faktu istotności udzielenia informacji dla interesu publicznego, lecz konieczne jest by było to, z punktu widzenia tego interesu szczególnie istotne.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego dokonana w tym zakresie przez sąd I instancji ocena zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej nie budzi wątpliwości. Skarżący, będący radcą prawnym, twierdził, że zbiór orzeczeń, których udostępnienia się domagał jest mu potrzebny dla zamierzonej pracy naukowej. W wielu już wyrokach Naczelny Sąd Administracyjny zajmował stanowisko, zgodnie z którym pisanie pracy naukowej stanowi co do zasady realizację interesu osobistego wnioskodawcy i wyłącza skuteczne domaganie się udzielenia informacji publicznej przetworzonej.
Skarżący w niniejszej sprawie nie zdołał przytoczyć żadnych okoliczności, które mogłyby przekonująco wskazywać na istnienie szczególnie istotnego interesu publicznego, uzasadniającego udostępnienie mu informacji przetworzonej. Sama analiza stosowania prawa przez sądy powszechne "w odniesieniu do wzorców umów zawieranych przez NFZ" i publikacja wyników tej analizy w przyszłym tekście naukowym nie czyni zadość wymogom realizacji szczególnie istotnego interesu publicznego. Jak wskazano w wyroku NSA z dnia 2 czerwca 2011r. sygn. akt I OSK 279/11 (Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych – orzeczenia.nsa.gov.pl) praca naukowa leży w sferze interesu prywatnego, gdyż nawet ewentualne jej sfinalizowanie nie oznacza, że praca ta zostanie szerzej opublikowana i co więcej wykorzystana przez właściwe organy.
Zatem słuszna była ocena sądu I instancji, który stwierdził, że zaskarżona decyzja jest rezultatem właściwej wykładni i zastosowania przepisów ustawy. Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzega także sprzeczności między przepisami będącymi podstawą zaskarżonej do sądu I instancji decyzji i art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Przepis art. 61 ust. 4 Konstytucji odsyła do ustawy zwykłej w zakresie określenia trybu udzielania informacji publicznej. Art. 61 ust. 3 Konstytucji RP dopuszcza zaś ograniczenie prawa do informacji w drodze ustawy z uwagi między innymi na ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. Cele te realizuje przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy, który chroni prawidłowe funkcjonowanie organów Państwa przed ich zablokowaniem wskutek zalewu wniosków o udostępnienie przetworzonej informacji publicznej, zmierzających do realizacji celów osobistych, lub wręcz nakierowanych na uniemożliwienie należytego wykonania obowiązków ustawowych przez te organy.
W tym stanie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. uznając ją za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.
Podstawą do orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego był przepis art.204 pkt 2 p.p.s.a. wobec oddalenia skargi kasacyjnej od wyroku uchylającego zaskarżoną decyzję.