Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Postanowienie NSA z 23 października 2012 r., I OSK 2467/12

PostanowienieprawomocneNaczelny Sąd Administracyjny·23 października 2012 r.

Powołane przepisy

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 23 października 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. R. W.
Od orzeczenia
od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 czerwca 2012 r., sygn. akt VII SA/Wa 2680/11 o odrzuceniu skargi
Skład
Sędzia NSA Jan Paweł Tarno przewodniczący
Sprawa
w sprawie ze skargi J. R. W. na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia [...] września 2011 r., znak [...] w przedmiocie odmowy wydania zezwolenia na ustawienie samojezdnego dźwigu budowlanego postanawia: oddalić skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Postanowieniem z 28 czerwca 2012 r., VII SA/Wa 2680/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę J. R. W. na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z [...] września 2011 r., znak [...] w przedmiocie odmowy wydania zezwolenia na ustawienie samojezdnego dźwigu budowlanego.

W uzasadnieniu, Sąd pierwszej instancji podniósł, że skarżący nie posiada indywidualnego interesu prawnego, o którym mowa w art. 50 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270) – zwanej dalej p.p.s.a., nie jest również podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi na podstawie przepisu szczególnego. W piśmie inicjującym postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie "Zgłoszenie przeszkody lotniczej – dźwig w M. gm. L." skarżący wyraźnie wskazał, że działa jako pełnomocnik właściciela terenu. Z dołączonego do pisma pełnomocnictwa udzielonego przez właścicielkę terenu K. W. wynika, że pełnomocnictwo obejmuje reprezentację przed wszelkimi organami administracji samorządowej i państwowej. Wynikiem rozpoznania złożonego zgłoszenia było wydanie przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego decyzji, która nie była kierowana do skarżącego. Postępowanie odwoławcze również zostało zainicjowane przez J. R. W. działającego z upoważnienia właścicielki gruntu. W rezultacie należy uznać, że skarżący w postępowaniu administracyjnym działał jako pełnomocnik i reprezentował interesy K. W. W związku z tym nie mógł złożyć skargi we własnym imieniu. Mimo to konsekwentnie twierdził, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym nie działa jako pełnomocnik K. W. Z uwagi więc na brak jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że interes prawny skarżącego wynika z przepisów prawa materialnego, a ponadto żaden przepis ustawy szczególnej nie przyznaje J. R. W. uprawnienia do wniesienia skargi, w stosunku do decyzji Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego Sąd uznał, że skarżący nie zalicza się do żadnej kategorii podmiotów wyliczonych w art. 50 § 1 i § 2 ustawy p.p.s.a., co uzasadniało odrzucenie skargi z tej przyczyny.

W skardze kasacyjnej zarzucono Sądowi I instancji naruszenie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy poprzez uznanie, że skarga w przedmiotowej sprawie nie została wniesiona przez stronę postępowania.

Wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu podkreślono, że skarżący posiada interes prawny ponieważ:

W odpowiedzi na skargę kasacyjną wniesiono o jej oddalenie w całości i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Podkreślono, że skarżący nie wskazał na materialnoprawne podstawy istnienia po jego stronie interesu prawnego. Zaskarżona decyzja Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego nie przesądza o prawach i obowiązkach skarżącego. Ponadto, postępowanie karne o sygn. [...] dotyczyło dźwigu na budowie inwestycji podmiotu, którego pełnomocnikiem był skarżący i zostało umorzone.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania (art. 183 § 1 p.p.s.a.). Wobec braku stwierdzenia istnienia przesłanek nieważności postępowania, oceniając wyrok Sądu pierwszej instancji w ramach zarzutu zgłoszonego w skardze kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny uznał ten zarzut za niezasadny.

Przedmiotem oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego w tej sprawie może być wyłącznie okoliczność posiadania przez skarżącego interesu prawnego w postępowaniu toczącym się ze skargi na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego skierowaną do właścicielki terenu, na którym realizowana jest inwestycja. Skarżący działał w sprawie jako pełnomocnik właścicielki terenu, ale jednocześnie sam zawarł umowę zlecenia z wykonawcą inwestycji określającą zasady jego działania jako reprezentującego inwestora we wszelkich sprawach przewidzianych w umowie o roboty budowlane.

W nauce prawa administracyjnego podkreśla się, że interes prawny powinien być indywidualny, konkretny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie. Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to samo, co ustalić przepis prawa powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby. Musi to być taki przepis, z którego dla danego podmiotu wynikają prawa lub obowiązki pozostające w związku z konkretnym rozstrzygnięciem. Uznaje się, że interes prawny dotyczy szeroko rozumianej sytuacji prawnej podmiotu prawa wyznaczonej normami prawnymi różnego rodzaju, z których wynikają jego uprawnienia, obowiązki, korzyści czy wolności prawnie chronione (por. też wyrok NSA z 19 października 2006 r., I OSK 1397/05).

Z akt sprawy wynika jednoznacznie, że skarżący wniósł skargę w imieniu własnym (k. 32 akt).

Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej do skargi kasacyjnej nie dołączono "akt Sądu Okręgowego w [...] do sygn. [...]", ani "akt Prokuratury [...] [...]". Nie dołączono też akt w sprawie sygn. [...]. W aktach sądowoadministracyjnych znaleźć można za to postanowienie o umorzeniu dochodzenia w sprawie o przestępstwo z art. 211 ust. 1 pkt 4 ustawy z 3 lipca 2002 r. – Prawo lotnicze (Dz. U. z 2012 r., poz. 933 ze zm.) o sygn. 3 Ds. 92.12 (por. k. 126). W aktach znajduje się też umowa pomiędzy wykonawcą a skarżącym dotycząca "reprezentowania inwestora we wszelkich sprawach przewidzianych w umowie" (k. 105).

W pierwszej kolejności wskazać należy, że postanowienie w sprawie o sygn. [...] umorzono. Ponadto, było to dochodzenia "w sprawie" a nie "przeciwko" konkretnej osobie. W tym zakresie nie może się więc skarżący powoływać na toczące się postępowanie karne. Skarżący wskazał, że Prokuratura Rejonowa [...] prowadziła również drugie postępowanie (sygn. [...]) "w sprawie" sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu powietrznym, ale do skargi kasacyjnej nie dołączył żadnych dokumentów (nie ma ich również w aktach). W szczególności nie wykazał więc, że toczy się przeciwko niemu postępowanie karne, a nie tylko postępowanie "w sprawie". Zatem, okoliczność istnienia interesu prawnego w tym zakresie nie może podlegać ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Powództwo o naruszenie dóbr osobistych wytoczone w związku z "wcześniejszym publicznym sporem" nie będzie mogło mieć znaczenia w kontekście uznania lub nie "samojezdnego dźwigu budowlanego" za przeszkodę lotniczą. Wykazanie istnienia naruszenia dóbr osobistych jest związane z wykazaniem zupełnie innych okoliczności.

Wreszcie, stwierdzenie legalności lub uchylenie decyzji Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego nie będzie miało bezpośredniego wpływu na obowiązki stron umowy cywilnoprawnej wskazywanej w skardze kasacyjnej – stron, do których nie została skierowana zaskarżona decyzja. Skarżący nie wskazał przepisu prawa, z którym wiąże istnienie prawa lub obowiązku związanego z decyzją organu, a ewentualne wzajemne roszczenia związane z wykonaniem umowy będą mogły podlegać ocenie sądu powszechnego. Co więcej, skarżący wskazuje jedynie na możliwość wystąpienia takich roszczeń, co przesądza wyłącznie o istnieniu interesu faktycznego. Możliwość zastosowania normy prawa materialnego (procesowego) w konkretnej sytuacji danego podmiotu powinna istnieć aktualnie, a nie w przyszłości wywołanej odrębnym zdarzeniem prawnym. Nie jest legitymowany do występowania w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony ten, kto uzasadnia swój interes prawny zdarzeniami i okolicznościami przewidywanymi, takimi, które według jego zamiarów wystąpią dopiero w przyszłości.

W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wyrażany jest ponadto pogląd, że nawet wykonawca robót budowlanych nie ma przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym inwestycyjnego procesu budowlanego (por. postanowienie NSA z 30 maja 2008 r., II OSK 581/07). Tym bardziej nie można więc uznać, że podmiot, który zawarł umowę z wykonawcą robót budowlanych będzie posiadał interes prawny.

Z wymienionych względów, zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. okazał się niezasadny. Skarga wniesiona przez J. R. W. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie podlegała odrzuceniu.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, postanowił jak w sentencji.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.