Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 25 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 248/10

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący: Sędzia NSA Janina Antosiewicz Sędzia NSA Irena Kamińska Sędzia WSA del. Marzenna Linska-Wawrzon (spr.)
asystent sędziego Piotr Baryga protokolant
Rozpoznanie
w dniu 25 maja 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. J. K.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 lipca 2009 r. sygn. akt IV SA/Wa 1647/08
Sprawa
w sprawie ze skargi A. J. K. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] sierpnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 7 lipca 2009 r. oddalił skargę A. J. K. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] sierpnia 2008 r. w przedmiocie reformy rolnej. Rozstrzygnięcie powyższe Sąd podjął w następującym stanie faktycznym i prawnym:

Zaskarżoną decyzją z dnia [...] sierpnia 2008 r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] września 2006 r. o stwierdzeniu, że nieruchomość ziemska pn. "[...]", położona w powiecie [...], podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e/ dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej.

W uzasadnieniu decyzji opisano stan faktyczny sprawy, stwierdzając, iż nieruchomość ziemska pn. "[...]" o powierzchni 130,64 ha, stanowiąca byłą własność A. K. została przejęta na rzecz Państwa na podstawie dekretu PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. Nr 10, poz. 51 ze zm.). Wskazano, iż kwestią sporną w przedmiotowej sprawie jest to czy w dacie przejęcia nieruchomości była ona współwłasnością spadkobierców. Organ podkreślił, że spadkobiercy nabywają spadek w chwili jego otwarcia i z tą chwilą powstaje między nimi wspólność majątku spadkowego. Wspólność ta powstaje ex lege i dotyczy majątku spadkowego traktowanego jako całość, dlatego spadkobierca ma udział w spadku, a nie w poszczególnych składnikach spadku, co oznacza, że w niniejszej sprawie, z powodu braku przeprowadzenia postępowania o dział spadku nieruchomość ziemska "[...]" stanowiła współwłasność spadkobierców po A. K. i spełniała normy obszarowe określone w dekrecie PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie A. J. K. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji wskazując m.in., iż wbrew twierdzeniom organu orzekającego wspólność majątku spadkowego nie powstaje ex lege, natomiast zgodnie z obowiązującym w 1937 r. Kodeksem Napoleona nastąpił podział majątku między spadkobierców. Skarżący podniósł, iż w żadnym dokumencie dotyczącym majątku "[...]" nie występuje termin "współwłasność", co wynika również z postanowienia Sądu Rejonowego w C. z dnia [...] czerwca 2005 r. stwierdzającego iż "z mocy ustawy spadek nabyli synowie w częściach równych po 1/2 części, a małżonce K. K. przypadła 1/3 spadku w dożywotnie użytkowanie. Oznacza to, że każda z trzech części spadku obejmowała mniej niż 50 ha ziemi podlegającej parcelacji i nie mogła podlegać przejęciu na podstawie dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej.

Skarżący wskazał, iż brak jest ustawowego wymogu przeprowadzenia postępowania sądowego o dział spadku, ponieważ ex lege nastąpił podział spadku w oparciu o obowiązujący w 1937 r. Kodeks cywilny, z którego wynika że z dniem śmierci spadkodawcy następuje podział między spadkobierców.

W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o jej oddalenie, podtrzymując motywy zaskarżonej decyzji.

W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny zaznaczył, że w rozpatrywanej sprawie, organy administracyjne obu instancji wydały decyzje stwierdzające, że nieruchomość ziemska p.n. "[...]" położona w powiecie [...] podpadała pod działanie art. 2 ust 1 lit. e/ dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13, ze zm.).

Zgodnie z art. 2 ust 1 lit. e/ powołanego dekretu, na cele reformy rolnej przeznaczone będą nieruchomości ziemskie stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeśli ich rozmiar łączny przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni. Wszystkie nieruchomości ziemskie, wymienione m.in. w punkcie e/, przechodziły bezzwłocznie, bez żadnego wynagrodzenia w całości, na własność Skarbu Państwa z przeznaczeniem na cele, wskazane w art. 1 dekretu.

Sąd Wojewódzki wskazał, że zasadniczym przedmiotem sporu w niniejszej sprawie stała się kwestia dziedziczenia po A. K. wskazanej nieruchomości ziemskiej, co ma istotne znaczenie przy określaniu norm obszarowych określonych w dekrecie o przeprowadzeniu reformy rolnej.

Zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego w C. z dnia [...] czerwca 2005 r. sygn. akt [...] spadek po A. K. w dniu [...] maja 1937 r., tj. w dniu śmierci A. K., nabyli synowie K. M. K. i A. J. K. po – części każdy z nich, z tym że małżonka spadkodawcy K. K. nabyła 1/3 części spadku w dożywotnie użytkowanie, co znajduje oparcie w z art. 232 Kodeksu Cywilnego Królestwa Polskiego obowiązującego w dacie śmierci spadkodawcy, tj. w 1937 r. Zgodnie bowiem ze wskazanym przepisem "małżonkowi przy życiu pozostałemu, należy się po współmałżonku zmarłym część spadku, równa części, jaka na każde dziecko przypada, licząc pozostałego małżonka przy podziale spadku za jedno dziecko i zostawiając onemuż wybór między częściami. Część na małżonka przypadła służyć mu tylko będzie do użytkowania dożywotniego". Oznacza to, iż spadek po A. K. nabyli jego synowie w częściach równych po 1/2 spadku, natomiast K. K. nabyła jedynie dożywotnie użytkowanie 1/3 spadku, co jest ograniczonym prawem rzeczowym.

Postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku z mocy ustawy nie przesądza o sposobie podziału odziedziczonego majątku, który do chwili działu stanowi współwłasność spadkobierców w częściach ułamkowych. Pomimo bowiem użytego przez ustawodawcę w przepisach spadkowych sformułowania "części" spadku, pojęcie to nie oznacza wyodrębnionego prawnie i faktycznie przedmiotu należącego dotychczas do masy spadkowej, lecz opisuje fragment praw przysługujących do masy spadkowej w postaci udziału w tych prawach. Wynika to z samej natury prawnej spadkobrania, polegającej na wejściu we wszystkie prawa i obowiązki spadkodawcy przez jego spadkobierców, jak również z faktu, iż problematyka działu spadku jest odrębnie regulowana w przepisach spadkowych, jako procedura służącą przyznaniu spadkobiercom praw do poszczególnych składników masy spadkowej. Dopóki więc nie nastąpi dział spadku, to spadek ten – jako całość – jest przedmiotem praw przysługujących wszystkim spadkobiercom w określonym udziale.

Również cytowany art. 232 Kodeksu Cywilnego Królestwa Polskiego, wówczas obowiązujący, nie stanowił, aby stwierdzenie nabycia spadku było równoznaczne z działem spadku, a jedynie ustalał krąg spadkobierców, wskazując ułamkową część prawa do spadku jaki przypada spadkobiercom. Współwłasność należy przy tym rozumieć jako własność określonego prawa rzeczowego przysługującą kilku osobom, co oznacza, iż każdemu ze współuprawnionych przysługuje takie samo prawo, którego zakres może być tylko różny ze względu na sam sposób podziału wspólnego prawa, tzn. na wielkość udziałów w tym prawie. Dlatego też, współwłasność majątku spadkowego oznacza, że każda rzecz wchodząca w skład spadku jest przedmiotem współwłasności spadkobierców dopóki nie zostanie przeprowadzony dział spadku.

Oznacza to, iż z chwilą otwarcia spadku, tj. w dniu śmierci A. K., a więc w dniu [...] maja 1937 r., K. M. K. i A. J. K. stali się współwłaścicielami w częściach ułamkowych spadku, w tym nieruchomości ziemskiej "[...]", i z uwagi na brak podziału tej nieruchomości organy orzekające w przedmiotowej sprawie prawidłowo uznały, iż spełniając normy obszarowe określone art. 2 ust 1 lit. e/ dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej podpadała pod działanie tego dekretu.

Podnoszona na rozprawie przed Sądem kwestia ewentualnego pozyskania w przyszłości przez skarżącego dowodów mających świadczyć o zaistnieniu w przeszłości faktycznego podziału przedmiotowej nieruchomości nie ma znaczenia dla sądowej oceny zaskarżonej decyzji, skoro skarżący nie powoływał w dotychczasowym postępowaniu tej okoliczności, podczas gdy Sąd ma obowiązek oceniać legalność zaskarżonej decyzji jedynie przez pryzmat stanu prawnego obowiązującego w dniu jej wydania, i czy na owy dzień zebrany został wystarczający materiał dowodowy do wyjaśnienia wszystkich okoliczności wpływających na wynik rozstrzygnięcia. Ewentualne wyjście na jaw nowych okoliczności lub nowych dowodów w sprawie w przyszłości, może co najwyżej być podstawą do wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego zaskarżoną decyzją, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a.

Wojewódzki Sąd Administracyjny kierując się treścią art. 151 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi.

Od powyższego wyroku skargę kasacyjną złożył A. J. K., opierając ją na następujących podstawach:

  1. 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 2 ust. 2 dekretu PKWN z 6 września 1944 r., polegające na uznaniu, iż dokonany przed 1 września 1939 r. podział fizyczny wywłaszczonej nieruchomości nie stanowił przesłanki do uznania, iż przedmiotowa nieruchomość nie podlegała wywłaszczeniu,
  2. 2) naruszeniu przepisów o postępowaniu w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, tj. art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez nierozpatrzenie skargi.

Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik wskazał, że Wojewoda w decyzji stwierdził, iż spadkobiercy nabywają spadek w chwili jego otwarcia i to z tą chwilą powstaje pomiędzy nimi wspólność majątku spadkowego. Wspólność ta powstaje ex lege i dotyczy majątku spadkowego traktowanego jako całość, spadkobierca ma udział w spadku, a nie w poszczególnych składnikach spadku.

W swojej skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji wskazując m.in., iż zgodnie z postanowieniem Sądu. Rejonowego w C. z dnia [...] czerwca 2005 r. z mocy ustawy spadek nabyli synowie w częściach równych po1/2, a małżonce K. K. przypadła 1/3 spadku w dożywotnie użytkowanie. Oznacza to, że każda z trzech części spadku nie mogła podlegać przejęciu na podstawie dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej

Pełnomocnik podkreślił, że zgodnie z art. 2 ust. 2 dekretu PKWN z 6 września 1944 r. nieważne są wszelkie prawne lub fizyczne działy nieruchomości ziemskich, wymienionych w art. 2 ust. 1 pkt e/, dokonane po dniu 1 września 1939 r. A contrario wszelkie fizyczne działy nieruchomości ziemskich dokonane przed 1 września 1939 r. powinny być uwzględnione w momencie kwalifikowania nieruchomości jako spełniającej przesłanki zawarte w art. 2 ust 1 lit. e/. Zgodnie ze stanowiskiem zawartym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku WSA "postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku z mocy ustawy nie przesadza o sposobie podziału odziedziczonego majątku, który do chwili działu stanowi współwłasność spadkobierców w częściach ułamkowych".

Sąd nie uwzględnił argumentu Skarżącego o istnieniu faktycznego podziału nieruchomości w dniu jego przejęcia na rzecz Skarbu Państwa. Z przedstawionego stanu faktycznego wynika bowiem, iż w chwili przejęcia przedmiotowej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa istniał już podział faktyczny przedmiotowej nieruchomości, dokonany po śmierci A. K. Autor skargi kasacyjnej dalej podnosił, że zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Sądy Administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd nie odniósł się wyczerpująco do zarzutów postawionych przez skarżącego.

Skarżący podniósł kwestię dokonania fizycznego podziału przedmiotowej nieruchomości w oparciu p umowę pomiędzy spadkobiercami A. K. W swoim uzasadnieniu Sąd odniósł się do kwestii podziału nieruchomości łącząc ją z postanowieniem o nabyciu spadku. Należy zatem uznać, iż Sąd nie dokonał właściwej kontroli zaskarżonej decyzji odnosząc się jedynie do części poruszonych kwestii.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o jej oddalenie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.

Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania sądowego, która w niniejszej sprawie nie występuje.

Niezasadnym okazał się zarzut naruszenia prawa materialnego, a konkretnie art. 2 ust. 2 cyt. dekretu PKWN, polegającego według autora skargi kasacyjnej na tym, że Sąd Wojewódzki nie uznał okoliczności dokonania przed [...] września 1939 r. podziału fizycznego przedmiotowej nieruchomości, jako przesłanki uzasadniającej wyłączenie tej nieruchomości spod działania dekretu.

Podkreślenia wymaga, że w stanie faktycznym sprawy przedstawionym w decyzjach organów obu instancji, a następnie przyjętym w zaskarżonym wyroku, brak jest ustalenia co do ewentualnego fizycznego działu przedmiotowej nieruchomości. W konsekwencji sprawa nie była oceniana przez Sąd pierwszej instancji w aspekcie art. 2 ust. 2 dekretu PKWN.

Należy zauważyć, że autor skargi kasacyjnej, formułując w tym zakresie zarzut, wypaczył sens argumentacji przedstawionej przez Sąd Wojewódzki. Mianowicie w uzasadnieniu wyroku Sąd odniósł się tylko do tego zagadnienia w związku z wnioskami dowodowymi zgłoszonymi przez skarżącego na okoliczność fizycznego podziału przedmiotowej nieruchomości.

Jak wynika z akt sprawy skarżący po raz pierwszy na rozprawie w dniu 7 lipca 2009 r. złożył pismo procesowe oraz oświadczenie, w którym powołał się na faktyczny podział majątku spadkowego pomiędzy synami i małżonką spadkodawcy, wnosząc jednocześnie o odroczenie rozprawy celem przedstawienia dowodów.

Sąd analizując wniosek skarżącego podał w protokole rozprawy, że chęć zgromadzenia i przedstawienia nowych dowodów przez skarżącego nie ma znaczenia dla oceny zaskarżonej decyzji, skoro skarżący nie wnosił o przeprowadzenie dowodów przez organy administracji.

Z kolei w uzasadnieniu wyroku Sąd Wojewódzki zaznaczył, że skarżący nie powoływał w postępowaniu administracyjnym okoliczności podziału przedmiotowej nieruchomości, a Sąd ma obowiązek ocenić legalność zaskarżonej decyzji przez pryzmat stanu prawnego obowiązującego w dniu jej wydania i czy na owy dzień zebrany został wystarczający materiał dowodowy do wyjaśnienia wszystkich okoliczności wpływających na wynik rozstrzygnięcia.

Z powyższym stanowiskiem Sądu pierwszej instancji należało się zgodzić.

Podkreślenia wymaga bowiem to, że skarżący we wniosku i w odwołaniu od decyzji Wojewody wykazywał, że z uwagi na normy obszarowe przedmiotowa nieruchomość była wyłączona spod działania dekretu PKWN. Według skarżącego nie powinno się przyjmować, że nieruchomość ziemska miała powierzchnię ok. 130 ha, ponieważ z chwilą śmierci jej właściciela A. K., tj. w dniu [...] maja 1937 r. majątek spadkowy został podzielony z mocy prawa pomiędzy spadkobiercami, w efekcie czego było trzech niezależnych właścicieli nieruchomości o areałach mniejszych niż 50 ha. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego podnoszono, że podział spadku nastąpił ex lege i spadkobiercy nie mieli obowiązku przeprowadzania sądowego działu spadku. W szczególności skarżący kwestionował ustalenie organów administracyjnych, iż przejęta nieruchomość stanowiła współwłasność spadkobierców.

W świetle powyższych twierdzeń strony niewątpliwie brak było podstaw, aby organy administracji obu instancji badały sprawę pod kątem ewentualnego fizycznego podziału nieruchomości objętej reforma rolną. Z przyczyn podanych w zaskarżonym wyroku okoliczność ta nie mogła być również uwzględniona w ramach postępowania sądowego. Zauważyć przy tym należy, że w uzasadnieniu wyroku Sąd Wojewódzki nie oceniał czy ewentualny faktyczny podział nieruchomości stanowił przesłankę do jej wyłączenia spod działania dekretu, a jedynie stwierdził, że wskazanie tej okoliczności dopiero na etapie postępowania sądowego sprawiło, że zaskarżona decyzja nie mogła być w tym kontekście weryfikowana. Bezskuteczne było również składanie na etapie postępowania kasacyjnego wniosku z dnia [...] czerwca 2011 r. o przeprowadzenie dowodu z dokumentu prywatnego, będącego oświadczeniem K. J. złożonym w dniu [...] czerwca 2010 r. na okoliczność podziału przedmiotowej nieruchomości pomiędzy spadkobiercami.

Badanie tej okoliczności przez Sąd drugiej instancji byłoby sprzeczne z istotą postępowania kasacyjnego, a ponadto oznaczałoby wyjście poza granice sprawy rozstrzygniętej przez organy administracyjne a następnie Sąd Wojewódzki.

Podkreślić należy, że to skarżący poprzez treść swojego wniosku i odwołania wyznaczył stan faktyczny podlegający ustaleniu i subsumcji przez właściwe organy.

W tych też granicach dokonana była kontrola sądowoadministracyjna.

Wbrew zarzutowi skargi kasacyjnej Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny legalności orzeczenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] sierpnia 2008 r. Całkowicie nieuprawnione jest twierdzenie strony skarżącej, iż Sąd nie rozpatrzył istoty sprawy i nie odniósł się do zarzutów skargi.

Jak już wyżej zaznaczono, ze skargi oraz wcześniejszych pism procesowych skarżącego wynikało, że nie zgadza się on z oceną organów administracji, iż nieruchomość ziemska od śmierci jej właściciela A. K., tj. od dnia [...] maja 1937 r. stanowiła współwłasność spadkobierców, a zatem spełniała normy obszarowe określone w dekrecie PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej.

Skarżący uważał, że wskutek nabycia spadku przez spadkobierców nastąpił z mocy prawa podział odziedziczonego majątku i w konsekwencji spadkobiercy stali się właścicielami odrębnych nieruchomości o obszarze mniejszym niż 50 ha.

Odnosząc się do tego zagadnienia, trafnie Sąd Wojewódzki stwierdził, że dopóki nie jest dokonany dział spadku, to spadek ten – jako całość – jest przedmiotem praw przysługujących wszystkim spadkobiercom w określonych udziałach. Słusznie też wskazał, że obowiązująca w dacie śmierci spadkodawcy regulacja, tj. art. 232 Kodeksu Cywilnego Królestwa Polskiego również nie stanowił o tym, aby stwierdzenie nabycia spadku było równoznaczne z działem spadku, a jedynie ustalało krąg spadkobierców i ich ułamkowe części prawa do spadku.

Uzupełniając argumentację Sądu Wojewódzkiego należy zaznaczyć, że wymieniony przepis art. 232 stanowił wyłącznie o prawie do dożywotniego użytkowania odpowiedniej części spadku małżonka pozostałego po zmarłym współmałżonku.

Natomiast regulacja prawa spadkowego zawarta była w obowiązującym wówczas Kodeksie Napoleona, którego art. 815 ustanawiał prawo żądania działu spadku. Według tego przepisu "Nikt przymuszonym być nie może, aby pozostawał w niepodzielności i zawsze można wymagać podziału bez względu na zabronienia i umowy przeciwne".

Podkreślić trzeba, że w polskim systemie prawnym zawsze obowiązywała instytucja współwłasności majątku spadkowego, przy czym w omawianym okresie opierała się ona na modelu romańskim wywodzącym się z prawa rzymskiego i funkcjonującym m.in. w prawie francuskim. Ustawodawstwo tego modelu regulowało stosunki pomiędzy współspadkobiercami na zasadach współwłasności w częściach ułamkowych, w przeciwieństwie do drugiego systemu, w którym przyjmowano wspólność majątku spadkowego jako wspólność łączną. Warto dodać, że przykładowo Kodeks cywilny francuski nie określał instytucji współwłasności i określenie jej ram praktycznie w całości pozostawiono judykaturze. W wymienionym kodeksie ustawodawca francuski współwłasność, w szczególności wynikającą ze spadkobrania, traktował jako stan przejściowy. Kodeks ten nie zawiera także przepisów regulujących stosunki pomiędzy spadkobiercami po dacie otwarcia spadku, a przed jego działem (por. System Prawa Prywatnego, Tom 10, Prawo spadkowe, pod red. Bogudara Kordasiewicza, C.H. Beck Instytut Nauk Prawnych PAN, s. 606-607).

Wobec powyższego na gruncie rozpatrywanej sprawy należy stwierdzić, że w stanie prawnym obowiązującym w 1937 r., jak też w okresie późniejszym majątek nabywany przez spadkobierców stanowił współwłasność, o ile nie został przeprowadzony dział spadku. Skoro więc w konkretnym przypadku dział spadku nie miał miejsca, to przedmiotowa nieruchomość ziemska musiała być traktowana jako całość, aczkolwiek pozostająca we współwłasności w częściach ułamkowych. W konsekwencji brak było podstaw, aby właściwy organ administracji uwzględnił wniosek złożony przez skarżącego i orzekł, że nieruchomość ziemska p.n. "[...]" nie podlegała przejęciu na cele reformy rolnej.

Z tych wszystkich względów skarga kasacyjna, jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 12 stycznia 2011 r., dokument z 14 grudnia 2010 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.